Dodaj do ulubionych

Obserwatorów UE nie wpuszczono do Osetii Połudn...

27.10.08, 20:45
Nie posprzatano jeszzce wszystkoch masowych grobow, dowodow zbrodni przeciwko
ludzkosci oraz nie zastraszono ludnosci lokalnej. Nie wywieziono nielegalnych
magazynow broni, ktorymi rozja uzbrajala ''partyzantow''. Jak widzimy, ani
Osetia, ani Abchazja nie sa w pelni niepodlegle. Gdyby byly, nie byloby mowy o
pozwoeniach z Moskwy:)
Obserwuj wątek
    • darkraj Re: Obserwatorów UE nie wpuszczono do Osetii Połu 27.10.08, 21:17
      pentagon8 napisała:

      > Nie posprzatano jeszzce wszystkoch masowych grobow, dowodow
      zbrodni przeciwko
      > ludzkosci oraz nie zastraszono ludnosci lokalnej. Nie wywieziono
      nielegalnych
      > magazynow broni, ktorymi rozja uzbrajala ''partyzantow''. Jak
      widzimy, ani
      > Osetia, ani Abchazja nie sa w pelni niepodlegle. Gdyby byly, nie
      byloby mowy o
      > pozwoeniach z Moskwy:)
      ==================================== Ot, i nastepny natchniony
      fantasta z rusofobistycznymi odchylami.
      Sam to wymysliles, czy starszy partyjny kolega kazal tak napisac?

      A moze byles tam w Osetii i Abchazji i widziales to wszystko na
      wlasne oczy?
      No to wal smialo, podaj lokalizacje i orientacyjne liczby ofiar
      tudziez uzbrojenia.
      Bo jak narazie, to tylko szczekasz.

      Przy okazji wyjasnij: co to sa "nielegalne magazyny broni", i czy
      wiesz, co tam takiego "nielegalnego" sie znajduje?
      • bmc3i Re: Obserwatorów UE nie wpuszczono do Osetii Połu 28.10.08, 00:53
        darkraj napisał:


        > ==================================== Ot, i nastepny natchniony
        > fantasta z rusofobistycznymi odchylami.
        > Sam to wymysliles, czy starszy partyjny kolega kazal tak napisac?
        >
        > A moze byles tam w Osetii i Abchazji i widziales to wszystko na
        > wlasne oczy?
        > No to wal smialo, podaj lokalizacje i orientacyjne liczby ofiar
        > tudziez uzbrojenia.
        > Bo jak narazie, to tylko szczekasz.
        >


        Oczywiscie Rosja nie przyznala sie do stosowania tam amunicji kasetowej, wiec
        jej nie stosowala. A że Human Rights Watch jest innego zdania i podaje na to
        dowody, to juz nie istotne.


        • obraza.uczuc.religijnych Re: Obserwatorów UE nie wpuszczono do Osetii Połu 28.10.08, 10:15
          HRW to przecież lewaki od lewackich praw człowieka.
    • swojak19 Re: Obserwatorów UE nie wpuszczono do Osetii Połu 27.10.08, 21:24
      Są tak samo niepodległe jak Kosowo,na utrzymanie którego musimy
      płacić.Trzeba za to przyznać,że Albańczycy posprzątali po sobie
      ślady handlu organami porwanych Serbów.
    • eva15 Umowy zawierane z EU nic nie są warte 27.10.08, 22:16
      " Nasz mandat dotyczy całej Gruzji i nie rezygnujemy ze starań o
      kontrolowanie również Osetii Południowej i Abchazji - powiedziała
      agencji dpa rzeczniczka misji UE w Tbilisi"
      ________________

      Cóż za potworne zakłamanie. EU (Sarkozy)i Rosja podpisały
      porozumienie o obecności EU-obserwatorów jedynie na terenie Gruzji
      BEZ Abchazji i Osetii. Wystarczy zajrzeć do podpisanych i
      opublikowanych umów. Czyżby umowy te nie były warte papieru na
      którym zostały napisane?

      Jednego można się domyślać - ci z EU, którzy próbowali nielegalnie
      przekroczyć granicę to na 100% nie Niemcy czy Francuzi... Szkoda, że
      nie ujawniono ich tożsamości.
      • nie-tak Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 27.10.08, 22:35
        Niech Polacy poczytają sobie zachodnie fora, wtedy dowiedzą się co myśli
        zachodnie społeczeństwo o tej komisji.
        Trzeba wysłuchać jedna i druga stronę a nie jednostronne relacje.
        • eva15 Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 27.10.08, 22:44
          Przede wszystkim EU-obserwatorzy mają mandat tylko na strefę
          buforową w Gruzji. I na tym KONIEC.

          Próby zmieniania ustalonego umową staus quo na pewno nie pochodzą
          od Niemców, Francuzów czuy innych Hiszpanów, ale że tak będzie
          pisałam natychmiast po tym, jak podano, że jedzie 30 polskich
          obserwatorów. Dodać należy jeszcze paru z Pribałtyki no i mamy co
          mamy.
          • eva15 Osetia, Abchazja i Rosja skarżą się na EU w ONZ 27.10.08, 22:57
            Ciekawy artykuł Austriaków na temat tego, co się wydarzyło. Jasno
            widać, że EU próbuje bezczelnie i na siłę zmieniać poniewczasie
            warunki podpisanych przez siebie umów. Osetia, Abchazja i Rosja
            reagują na łamanie umów przez EU nie eskalacją konfliktu lecz
            skargami do ONZ.

            derstandard.at/?url=/?id=1224776501631
            • nie-tak Re: Osetia, Abchazja i Rosja skarżą się na EU w O 27.10.08, 23:32
              eva15 napisała:

              > Ciekawy artykuł Austriaków na temat tego, co się wydarzyło. Jasno
              > widać, że EU próbuje bezczelnie i na siłę zmieniać poniewczasie
              > warunki podpisanych przez siebie umów. Osetia, Abchazja i Rosja
              > reagują na łamanie umów przez EU nie eskalacją konfliktu lecz
              > skargami do ONZ.
              >
              > derstandard.at/?url=/?id=1224776501631

              Eva, przecież Kosowo pozdrawia. Zobaczymy co wyniknie na Bałkanach (wojenka
              pewna), wtedy będziemy widzieć jakie ma zapędy Unia.
          • nie-tak Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 27.10.08, 23:15
            Przecież było to od początku wiadome ze otrzymali mandat na Kerngeorgien czyli
            na strefę buforowa Gruzji.
            Osetia czy Abchazja ma prawo ich nie wpuścić i nikt ich nie zmusi do tego, taka
            jest prawda.
      • walter62 Witaj Eva15 27.10.08, 22:53
        eva15 napisała:

        > Jednego można się domyślać - ci z EU, którzy próbowali nielegalnie
        > przekroczyć granicę to na 100% nie Niemcy czy Francuzi... Szkoda,
        > że nie ujawniono ich tożsamości.
        Francuscy obserwatorzy, których jest najwięcej, są uzbrojeni w broń krótką, ci
        natomiast byli "nieuzbrojeni" (co do uzbrojenia Niemców - brak jest info) i
        widocznie treści porozumienia nie znają. Inna kwestia to co ci "obserwatorzy"
        tam w ogóle robią? Gruzini od ich przybycia do strefy buforowej (1.10)
        uprowadzili już 11 Osetyjczyków
        i przetrzymują ich w więzieniu w Tbilisi. "Obserwatorzy" przyznają, że z powodu
        braku broni w tej sprawie są całkowicie bezradni i w niczym nie mogą dopomóc
        uprowadzonym. Na granicy stale dochodzi do strzelaniny, a "obserwatorzy" nadal
        obserwują - najwidoczniej przyjechali oglądać rozgrywki krykieta.

        GW wykazało się, jak zwykle, typowym refleksem szachisty. Osetyjczycy zawrócili
        z granicy "obserwatorów" w niedzielę przed południem. GW podało wiadomość w
        poniedziałek wieczorem - czyżby robota Myszek?
        Pozdr.
        • eva15 Witaj Walterze62 27.10.08, 23:00

          Ciekawe rzeczy piszą n/t Austriacy, link podaję u góry.
          • walter62 Re: Witaj Eva15 27.10.08, 23:25
            Dzięki za link - sprawa w sumie znana.
            Generalnie te info. chodzą po ogródku i nic na temat tego co w samym Tbilisi się
            dzieje nie podają - do 7.11. pozostało niewiele dni. Pogromca krawatów
            zdecydował się puścić pod nóż L.Gurgenidze, z którego teraz robi kozła ofiarnego
            oskarżając o tchinvalskie bezeceństwa (na zasadzie to nie ja to on).
            Problemem jest znalezienie kandydata na urząd premiera - Gruzja to
            chyba jedyny kraj, gdzie nikt nie kwapi się szczególnie na to stanowisko.
            Znaleźli dość smarkatego gościa - G.Mgalobloszvili, który będzie premierem maks.
            2 tygodnie (czyli chyba rekord Guinness'a).
            Nono wróciła do polityki i tworzy jakąś nową partię - taka kaukaska
            reaktywacja. Ale jak wspomniałem niezbyt jest lubiana za udział w "trójce" i z
            powodu funkcji swojego męża.
            Tak więc na granicy będzie bez zmian - jakieś przepychanki, strzelaninki,
            "obserwatorzy" błądzacy po pogórzu wyłapywani przez Osetów. Ale wszyscy będą
            czekali na 7.11. - w ubiegłym roku było
            120 tyś. demonstrantów, a ile będzie w tym roku?
            Pozdr.
            • wolf34 Re: Witaj Eva15 28.10.08, 10:10
              walter62 napisał:

              >
              > Generalnie te info. chodzą po ogródku i nic na temat tego co w
              samym Tbilisi si
              > ę
              > dzieje nie podają - do 7.11. pozostało niewiele dni. Pogromca
              krawatów
              > zdecydował się puścić pod nóż L.Gurgenidze, z którego teraz robi
              kozła ofiarneg
              > o
              > oskarżając o tchinvalskie bezeceństwa (na zasadzie to nie ja to
              on).
              > Problemem jest znalezienie kandydata na urząd premiera - Gruzja to
              > chyba jedyny kraj, gdzie nikt nie kwapi się szczególnie na to
              stanowisko.
              > Znaleźli dość smarkatego gościa - G.Mgalobloszvili, który będzie
              premierem maks
              > .
              > 2 tygodnie (czyli chyba rekord Guinness'a).
              > Nono wróciła do polityki i tworzy jakąś nową partię - taka kaukaska
              > reaktywacja. Ale jak wspomniałem niezbyt jest lubiana za udział
              w "trójce" i z
              > powodu funkcji swojego męża.
              > Tak więc na granicy będzie bez zmian - jakieś przepychanki,
              strzelaninki,
              > "obserwatorzy" błądzacy po pogórzu wyłapywani przez Osetów. Ale
              wszyscy będą
              > czekali na 7.11. - w ubiegłym roku było
              > 120 tyś. demonstrantów, a ile będzie w tym roku?
              > Pozdr.
              >
              Moim zdanie Saki te demonstracje 7.11 nie obalą-zbyt sprawne ma MSW
              oraz dobrze wyszkolone i nowocześnie wyekwipowane przez USA
              oddziały do rozbijania demonstracji.Zaś gruzińska TV i kontrolowane
              przez władze środki masowego przekazu trąbią że to Gruzja wygrała
              wojnę.Dopóki Saakaszwili ma popacie USA(i pomoc finansową UE) -
              dopóty utrzyma się przy władzy a zamieszki uliczne zdusi.USA jeszcze
              go nie skreśliły(i w tym roku raczej tego nie zrobią)bo nie chcą
              tworzyć wrazenia sukcesu Rosji.
              • walter62 Re: Witaj wolf34 28.10.08, 12:21
                wolf34 napisał:
                > Moim zdanie Saki te demonstracje 7.11 nie obalą
                Cieszę się z Twojej obecności. Do rzeczy. W udrożnieniu od 07.11.07
                jest wiele nowych okoliczności:
                - w ubiegłym roku Gruzini byli całkowicie zaskoczeni tym co Pogromca
                Krawatów im zafundował - to był całkowity szok;
                - w jednostkach MSW jest ferment - przykład buntu w doborowych oddziałach o
                czymś mówi. Rozprawa z zawodowymi żołnierzami też
                nie zwiększyła liczby zwolenników Pogromcy Krawatów;
                - członkowie Gwardii Narodowej pamiętają rzeź z pod Tchinvali i dobrze wiedzą
                kto do nich strzelał;
                - broni w Gruzji jest teraz pod dostatkiem. W walkach ulicznych opozycja będzie
                miała znaczną przewagę (jeżeli na takie rozwiązanie się zdecyduje);
                - Mengrele i Adżary wiele mają do zyskania - po co tam formują własne jednostki
                szturmowe?
                - bliscy ofiar tego konfliktu mają rachunki do wyrównania - część z nich
                ogłosiła "krowstwo" - idealna okazja by te sprawy załatwić;
                - Amis otwarcie powiedzieli na ostatnich negocjacjach, że niech "zwycięży
                demokracja" - dla opozycji to jednoznaczny sygnał.
                Generalnie uważam, że rozpaczliwe bronienie Pogromcy Krawatów było
                na dalszą metę poważnym błędem. Teraz jest on wyłącznie pętlą na szyi
                gruzińskiego społeczeństwa. Można było spokojnie intronizować Nono - ostatecznie
                już dwa razy pełniła obowiązki Prezydenta. No a teraz mamy ruską ruletkę. Jedno
                jest pewne, że w tym dnu nie będzie spokojnie.
                Pozdr.
                • wolf34 Re: Witaj walterze 62 28.10.08, 13:14
                  walter62 napisał:

                  > wolf34 napisał:
                  > > Moim zdanie Saki te demonstracje 7.11 nie obalą
                  >
                  W udrożnieniu od 07.11.07
                  > jest wiele nowych okoliczności:
                  > - w ubiegłym roku Gruzini byli całkowicie zaskoczeni tym co
                  Pogromca
                  > Krawatów im zafundował - to był całkowity szok;
                  > - w jednostkach MSW jest ferment - przykład buntu w doborowych
                  oddziałach o
                  > czymś mówi. Rozprawa z zawodowymi żołnierzami też
                  > nie zwiększyła liczby zwolenników Pogromcy Krawatów;

                  Jaka rozprawa-zwolnienie części oficerów?
                  Armia jest w Gruzji chyba najbardziej finansowo uprzywilejowaną
                  grupą pracowników państwowych.A jednostki MSW są stosunkowo dobrze
                  wyekwipowane i zdyscyplinowane(Amerykanie dostarczyli im
                  b.nowoczesny sprzęt do rozpędzania demonstracji-tym rozbili
                  demosnstracje w ubiegłym roku).



                  > - członkowie Gwardii Narodowej pamiętają rzeź z pod Tchinvali i
                  dobrze wiedzą
                  > kto do nich strzelał;
                  > - broni w Gruzji jest teraz pod dostatkiem. W walkach ulicznych
                  opozycja będzie
                  > miała znaczną przewagę (jeżeli na takie rozwiązanie się
                  zdecyduje);

                  Musiałaby dostac zielone światło z USA -a tego teraz nie będzie.USA
                  ani UE nie chcą sukcesu Rosji(obalenia Saki w tym roku).Zeby miec
                  przewagę -musiałaby zawczasu przeciągnąć na swoją stronę większość
                  MSW i wojska-inaczej to oni będą mieli znaczną przewagę nad
                  manifestacjamiNie wiadomo też ilu ludzi przyjdzie na te
                  demonstracje..



                  > - Mengrele i Adżary wiele mają do zyskania - po co tam formują
                  własne jednostki
                  > szturmowe?

                  Megrelia chce możliwie jak najwięcej autonomii i samorządu,Adżaria
                  podobnie .


                  > - bliscy ofiar tego konfliktu mają rachunki do wyrównania - część
                  z nich
                  > ogłosiła "krowstwo" - idealna okazja by te sprawy załatwić;

                  TV i media głoszą zwycięstwo Gruzji w ostatniej wojnie.


                  > - Amis otwarcie powiedzieli na ostatnich negocjacjach, że
                  niech "zwycięży
                  > demokracja" - dla opozycji to jednoznaczny sygnał.

                  Uważam że ani Amis ani UE nie życzą sobie upadku Saki w tym roku-nie
                  chcą stwarzać wrażenia sukcesu Rosji.Potem-to inna sprawa.



                  > Generalnie uważam, że rozpaczliwe bronienie Pogromcy Krawatów
                  było
                  > na dalszą metę poważnym błędem. Teraz jest on wyłącznie pętlą na
                  szyi
                  > gruzińskiego społeczeństwa. Można było spokojnie intronizować
                  Nono - ostateczni
                  > e
                  > już dwa razy pełniła obowiązki Prezydenta. No a teraz mamy ruską
                  ruletkę. Jedno
                  > jest pewne, że w tym dnu nie będzie spokojnie.

                  Oczywiście-ale czy dadzą radę obalić Sakę-to inna rzecz.
                  Opozycja jest skłócona,podzielona,brak jej także charyzmatycznego
                  lidera-a Saka kontroluje resorty siłowe i media,sporo popularności
                  zachował zaś ani USA ani UE nie życzą sobie zmian na gruzińskim
                  tronie w tym roku.


                  Pozdr.
                  • walter62 Re: Witaj wolf34 28.10.08, 13:38
                    Owszem zgadzam się z twoim punktem widzenia. Lecz w sumie wróżymy z
                    fusów.
                    Ostatnie notowania popularności Pogromcy Krawatów wskazały, że są na poziomie
                    10%. Gruzini już przestali podniecać się "zwycięstwem". Z oficjalną propagandą
                    też są kłopoty - oglądają ormiańską telewizję i słyszą co mówią uciekinierzy z
                    Gruzji, którym udało się przedostać na Azerską i Ormiańską stronę.
                    Najgorsze w tym wszystkim, że z powodu Pogromcy Krawatów znów będą ginąć ludzie,
                    Kraj nadal będzie się pogrążał w marazmie a koncepcja
                    Żwanii rozwiązania problemów ostatecznie została zniszczona.
                    Nie przeceniałbym siły jednostek popierających Pogromcę - tam też doszło
                    ostatnio do poważnych napięć.
                    Amis w ubiegłym tygodni byli w Tbilisi i usiłowali zmusić Pogromcę do ustępstw,
                    lecz zmieniana Premiera i zwalenia na niego odpowiedzialności za tcchinvalską
                    rozróbę to stanowczo za mało.
                    Amis nic nie wskórali - również oni mają dość fanaberii Pogromcy
                    i zdają sobie sprawę, że stoi na straconych pozycjach. Opozycja jest owszem
                    skłócona lecz zdaje sobie sprawę ze społecznych nastrojów.
                    Ludzie tego wszystkiego mają już dosyć i nie wyszkolenie lecz stopień
                    determinacji będzie w tym starciu decydujący. Pogromca jest psychol i w sytuacji
                    ekstremalnej jemu puszczają nerwy - czy jego otoczenie będzie zdecydowane razem
                    z nim iść na dno? Nono swoim manewrem już
                    pokazała, że chyba nie.
                    Facio kupił pewną nieruchomość w Hiszpanii i najwidoczniej już zaczął się
                    pakować. Gra va bank - ostatecznie nic już nie ma do stracenia.
                    UE (konkretnie Francuzi) już przygotowani są do kolejnego rozdania - to
                    wsparcie finansowe, zanim ono zostanie uruchomione dotrze już
                    do nowych adresatów, którzy spokojnie czekają w Paryżu.
                    I będzie to słodka zemsta Francuzów za wykopanie ich z Iraku.
                    Pozdr.
        • nie-tak Re: Witaj Eva15 27.10.08, 23:26
          Ach, Walter ci obserwatorzy to tylko mydlenie oczu światu.
          Wiadomo o co chodzi, rurki nie mogą być położone przez te tereny i EU to boli a
          Rusek nie da sobie w karty zaglądać. I ma tu racje.

          Jakoś nie maja szczęścia nasi dygnitarze z unii, tam gdzie się zjawią załatwiać
          jakieś energetyczne interesy, a przebiegły Rusek był tam wcześniej albo dal
          lepsza ofertę i podsiadł już im je.:-)))
          • walter62 Re: Witaj nie-tak 27.10.08, 23:43
            nie-tak napisała:
            > Wiadomo o co chodzi, rurki nie mogą być położone przez te tereny i EU > to boli
            Rzecz w tym, że kolejna rura przez Gruzję nie przejdzie i to wcale nie z
            powodu Ruskich. Rzecz w tym, że z Gruzją mają na pieńku wszyscy sąsiedzi z
            powodu traktowani ich mniejszości narodowych. I to jedyne co ich jednoczy. W
            związku z tym już są przymiarki do budowy kolejnej rury przez Armenię. Przy tym
            rura BTD jest eksploatowana w 50% i Azerowie w każdej chwili mogą ją przymknąć,
            a Ruscy z pomocą Kurdów
            zamienić w sito.
            Cała ta sprawa z tzw. "obserwatorami" jest próbą przy pomocy faktów
            i precedensów zmienić treść zapisów porozumienia - jeżeli Osetyjczycy
            ich wpuszczą na swój teren to tym samym uznają Osetię za część Gruzji
            ( na terenie której mogą baraszkować "obserwatorzy") i wtedy literalny zapis
            porozumienia, wykluczający obecność "obserwatorów" w Osetii nie będzie miał
            zastosowania. To są konsekwencje koncepcji
            ryżowatej, zakładającej że podpisywać byle co a potem się martwić
            i próbować siłowo przepychać (wystarczy przypomnieć jej krytyczne wypowiedzi -
            naiwna próba zmuszenia do ustępstw). Niestety to nie jest hokej na lodzie.
            Pozdrawiam
            • eva15 Próby przetasowań na Kaukazie 28.10.08, 00:32
              walter62 napisał:

              > W związku z tym już są przymiarki do budowy kolejnej rury przez
              >Armenię.

              A Rosja zabiega ostatnio usilnie o uspokojenie konfliktu Azerbajdżan-
              Armenia (Górski Karabach)....

              Na to USA chcą w to włączyć siebie i NATO.
        • tymon99 Re: Witaj Eva15 28.10.08, 00:49
          o, nowy! sowiecka rosja zwiększa budżet na działalność forumową?
          • eva15 Nadlatują orły, sokoły o ptasich móżdżkach! 28.10.08, 00:58

            Bystrzaku, ale masz zęby! Rozgryzłeś!
            • walter62 Re: Nadlatują orły, sokoły o ptasich móżdżkach! 28.10.08, 11:51
              eva15 napisała:
              Re: Nadlatują orły, sokoły o ptasich móżdżkach!
              Niestety im się wydaje, że nadlatują - niestety oni przypełzają.
              Chyba, że mamy do czynienia z jakimiś mitologicznymi hybrydami -
              funkcjonalne płazy z sokolą ambicją. W przyrodzie to się nawet rzekomo
              może zdarzyć lecz nie daje potomstwa - taki intelektualny impotent.
              Pozdrawiam
          • mops1111 tak jest, czerwone lajzy! 28.10.08, 17:44
            typki pokroju waltera,wilka,evci czekistki i innych maja wciaz
            nadzieje na rzad dusz Polakow,hehe..Wasze niedoczekanie, bando
            smierdzacych zdrajcow. Az piszczycie z uciechy, ze Rosja wszelkimi
            metodami probuje sobie podporzadkowac kolejny wolny kraj, kradnac
            Osetie i Abchazje. Ale mam dla was zla wiadomosc, kacapskie
            przydupasy: jakkolwiek w samej Gruzji by zdania na temat ostatnich
            wydarzen nie byly podzielone, to nie uda sie bolszewii zainstalowac
            tam sowieckiego popychadla typu Szewardnadze! Ot,co!
      • bmc3i Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 28.10.08, 00:56
        eva15 napisała:

        > " Nasz mandat dotyczy całej Gruzji i nie rezygnujemy ze starań o
        > kontrolowanie również Osetii Południowej i Abchazji - powiedziała
        > agencji dpa rzeczniczka misji UE w Tbilisi"
        > ________________
        >
        > Cóż za potworne zakłamanie. EU (Sarkozy)i Rosja podpisały
        > porozumienie o obecności EU-obserwatorów jedynie na terenie Gruzji
        > BEZ Abchazji i Osetii. Wystarczy zajrzeć do podpisanych i
        > opublikowanych umów.


        Ty oczywiscie zajrzalas, i wiesz.


        Czyżby umowy te nie były warte papieru na
        > którym zostały napisane?
        >
        > Jednego można się domyślać - ci z EU, którzy próbowali nielegalnie
        > przekroczyć granicę to na 100% nie Niemcy czy Francuzi...


        Tylko "pojmani przez Rosjan, czarni doradcy Prezydenta Gruzji".
        • eva15 Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 28.10.08, 01:00
          bmc3i napisał:
          > Ty oczywiscie zajrzalas, i wiesz.

          A ty biedaku nie zajrzałeś i dyskutujesz o sprawach, o których nic
          nie wiesz?
          • bmc3i Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 28.10.08, 01:03
            eva15 napisała:

            > bmc3i napisał:
            > > Ty oczywiscie zajrzalas, i wiesz.
            >
            > A ty biedaku nie zajrzałeś i dyskutujesz o sprawach, o których nic
            > nie wiesz?

            Nie jestem na szczescie Toba. Ty bowiem wiesz i znasz wszystko, lacznie ze
            znajomoscia ukladów rozejmowych na poziomie prawniczym.
            Codziennie dostajesz z kremla obowiazkowa lekture.

            • eva15 Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 28.10.08, 01:24
              bmc3i napisał:

              > Ty bowiem wiesz i znasz wszystko, lacznie ze znajomoscia ukladów
              >rozejmowych na poziomie prawniczym.

              Najwyraźniej to jednak wiesz, poccziwcze, sokole...
              • walter62 Re: Umowy zawierane z EU nic nie są warte 28.10.08, 12:02
                eva15 napisała:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Ty bowiem wiesz i znasz wszystko, łącznię ze znajomością układów
                > >rozejmowych na poziomie prawniczym.
                >
                > Najwyraźniej to jednak wiesz, poczciwcze, sokole...

                A skąd on może te porozumienie znać - w odróżnieniu od zachodniej prasy, GWno
                jego treści nie opublikowało i z tego powodu bmc3i, jak typowy niedoinformowany
                fan polityki się teraz pieni jak tanie mydełko. W Polsce obowiązuje generalna
                zasada - co GWno nie opublikowało - nie istnieje. Jest to niepodważalny
                aksjomat. Jeżeli coś opublikowali - to jest święte, czczone i cytowane z
                żarliwością młodych bolszewików. Czy bolszewikowi jesteś w stanie wytłumaczyć,
                że lenin kaput - on tego nie pojmie i poczuje się obrażony. Ci fani polityki
                postrzegają świat w sposób emocjonalny a nie racjonalny -
                w efekcie z nimi nigdy nie znajdziesz płaszczyzny porozumienia.
                Pozdr.
      • mops1111 Osetia nalezy do Gruzji 28.10.08, 14:59
        Tak stanowi prawo miedzynarodowe i nie zmienia tego zadna propaganda
        ani szykany. EU, ktorej tak nienawidzisz, nie uznaje takiego kraju
        jak Osetia, wiec nie moglo podpisujac cokolwiek z Ruskimi, wykroic
        Osetii z postanowien planu pokojowego, gdyz Osetia de facto nalezy
        do Gruzji. Uff, dotarlo do czekistki?
        • walter62 Re: Osetia nalezy do Gruzji - rzecze mops 28.10.08, 15:13
          mops1111 napisał:
          "Osetia należy do Gruzji" - tak rzekł mops1111, powtarzając ta mantrę za Wielkim
          Pogromcą Krawatów...
          > Uff,
          i się zmęczył.
          > EU, której tak nienawidzisz, nie uznaje takiego kraju jak Osetia,
          > wiec nie mogło podpisując cokolwiek z Ruskimi, wykroić Osetii
          > z postanowień planu pokojowego,
          No cóż, a jednak w tym brzmieniu porozumienie podpisali - zapoznaj się z jego
          treścią a po tym dyskutuj. Jeżeli co do treści porozumienia masz zastrzeżenia
          najlepiej swoje pretensje powinieneś kierować do Sarkozy - on się z nimi uważnie
          zaznajomi i niewątpliwie uwzględni. Ty natomiast szykuj pierś na Legię Honorową
          i Order Św. Jerzego.
          Jeżeli ciebie oleje to ostatecznie możesz swoje frustracje wyładować na kocie.
          • mops1111 Re: Osetia nalezy do Gruzji - rzecze mops 28.10.08, 17:31
            a co, prawda w oczy kole, ruski pacholku?
    • zwingli Mają mandat na Gruzję 27.10.08, 22:38
      a nie na Osetię czy Abchazję
    • misza36 Obserwatorów UE nie wpuszczono do Osetii Połudn.. 28.10.08, 12:01
      i bardzoo dobrze ze nie wpuszczono znowu beda klamac jak podczas
      konfliktu, won geje z kaukazu
    • czyngis_chan Osetia jest niepodległa więc może nie wpuszczać 28.10.08, 16:10
      "obserwatorów".
    • czyngis_chan To szpiedzy, więc należy ich rozstrzelać. 31.10.08, 20:20
      Prawo wojny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka