Dodaj do ulubionych

Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi...

29.10.08, 20:12
Dziękujemy.
Obserwuj wątek
    • jama.314 Już wiem, prezydent PISu sie powiesi !!!! 29.10.08, 20:18
      naród z góry dziękuje...
      • hrabia-monte-christo ---D(yzmy)onaldu - lodow na szpitalach nie bedzie- 29.10.08, 20:45
        Sawicka powinna miec zlagodzona kare za wyjawienie programu PO-krecenia lodow na
        prywatyzacji szpitali
        • k_r Re: ---D(yzmy)onaldu - lodow na szpitalach nie be 29.10.08, 21:20
          rozumiem że sie nie zgadzasz .. z możesz powiedzieć .. ale tak merytorycznie
          dlaczego?
          • kraq ==kartofel sraczke zrob== 29.10.08, 22:03
            i oddaj telefon bratu jak przy negocjacjach z merkelowa
            • wermahtowy_kastrat_maczo_piczo D_o_n_e_k__Z_ą_b_=_Nieszczęście_D la_Polski_:(((((( 29.10.08, 22:59
              Donek Ząb - Dyzma,
              zawłaszczyciel polskich szpitali

              to korytowy, leniwy, niepoczytalny chamek
              o podejrzanych folksdojczowskich korzeniach i poglądach,
              wybawiciel Ubekistanu i pachołek oligarchów

              jest zagrożeniem dla POLSKI,
              jej niepodległości i demokracji.
              Nie powinien nigdy zostać premierem RP !!!

              Bo czym jest Polska dla tej
              korytowej, leniwej kreatury her Thuske ?

              Odpowiedź można znaleźć
              w miesięczniku Znak, nr 11–12, 1987:

              Thuske o Polskości, Polsce i Polskiej Historii:

              Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam
              niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią,
              powszechnymi resentymentami?

              Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten
              wzniosło – ponuro – śmieszny teatr niespełnionych marzeń
              i nieuzasadnionych urojeń?
              Polskość to nienormalność –
              takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością,
              kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu.
              Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu:
              historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze,
              wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty
              dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę mimo wszystko?),
              wypaliły znamię i każą je z dumą obnosić. Więc staję się
              nienormalny, wypełniony do granic polskością.

              • pantanal O, cyki_krulowej_europy się odezwały! 29.10.08, 23:50
                Jak miło, drogi chamuniu!
              • jwojnar Re: D_o_n_e_k__Z_ą_b_=_Nieszczęście_D la_Polski_: 30.10.08, 01:26
                Czy to wieczorne przemyślenia któregoś z prezydenckich ministrów po
                butelce wina do kolacji? A może to sam prezydent? Tyle w tym
                finezji, logiki, uczucia i sensu, że aż śmierdzi PiSem.
          • jimmyjazz Czyli zrobi wszystko by było tylko gorzej i gorzej 29.10.08, 22:03
            No ale prezydent wszystkich beretów leczy się i tak prywatnie a matoły co
            głosują niech sobie stoją w kolejkach i czekają na wizytę pół roku. Ciemny lud
            to i tak kupi.
            • bagienne_dno Wciela w życie idee Lenina które to opisał 29.10.08, 22:25
              w doktoracie
        • bagienne_dno zrób loda dla Jara on lubi 29.10.08, 22:10
    • jama.314 prezyden jest z zabijaniem pacjentów, a jak! 29.10.08, 20:20
      jak żiobro,Macierewicz,Kryże...itd
      • jama.314 oczywiscie,prezydent PIS-u... 29.10.08, 20:21
        • toberson Re:Jak zaczniesz placic za szpital to zmienisz zda 29.10.08, 20:31
          nie!!Zobacz ile ludzie placa w Ameryce!!
          • imw bzdury 29.10.08, 20:42
            co ma prywatyzacja szpitali do płacenia za leczenie?
            • pan-kabak To właśnie kupuje ciemny lud 29.10.08, 20:54
              Ciemny lud jest ciągle na etapie komunizmu, kiedy było jasne:
              państwowy lekarz za pieniądze, prywatny za darmo. Teraz prawie
              wszystkie (a może już wszystkie) przychodnie są prywatne, ale ciemny
              lud nadal mówi, że się leczy u "państwowego" lekarza, bo jego
              prywatna przychodnia ma kontrakt z NFZ. Więc ciemny lud sądzi, że
              prywatne szpitale też muszą być płatne bezpośrednio z kieszeni.
              • anwad Re: To właśnie kupuje ciemny lud 29.10.08, 20:58
                Nie dostrzegasz zasadniczej różnicy pomiędzy przychodnią a szpitalem?
                • pan-kabak To znaczy jakiej? 29.10.08, 21:07
                  Że przychodnia może mieć kontrakt z NFZ a szpital nie? Teraz też
                  szpital żyje z pieniędzy od NFZ. O, przepraszam, żyje też stąd, że
                  może zrobić dowolnie dużo długów, bo i tak go oddłużą. To jest
                  właśnie ta zaleta państwowych szpitali?
                  • anwad Re: To znaczy jakiej? 29.10.08, 21:39
                    Skąd się biorą długi szpitali? Z tego, co się zdążyłam dowiedzieć choćby z tego
                    forum (czasem zdarzają się tu merytoryczne wypowiedzi:), nie tyle ze złego
                    zarządzania, co z tego, że w państwowym szpitalu jesteś leczony nawet w
                    sytuacji, gdy rzeczywiste koszty zastosowanych wobec Ciebie procedur medycznych
                    mają się nijak do tego, co zwraca NFZ. W prywatnym szpitalu na pewno nie
                    wykonywano by tego, co nie przynosiłoby szpitalowi (spółce handlowej) zysków...
                    • wlodzimierz.ilicz Precyzyjnie powiedziane. 29.10.08, 21:57
                      Prywatny szpital zażąda od pacjenta dopłat do usług z NFZ.
                      A jak nie - to won z łóżka i umierać.
                      Za darmo leczyć nie będą.
                      A rząd Tuska wkrótce ogłosi koszyk usług medycznych i będzie
                      to "mniej niż zero".
                      Za resztę dopłacimy
                      • kraq =glupi jestes i glupi zdechniesz== 29.10.08, 22:05
                        przynajmniej będzie jednego pisdebila mniej
                        • wlodzimierz.ilicz Eutanazja biedniejszych Polaków - celem rządu PO. 29.10.08, 22:09
                          Nie ma żadnych wątpliwości.
                          • kraq Re: Eutanazja biedniejszych Polaków - celem rządu 29.10.08, 22:10
                            idz pie...ij sobie w leb z gumki od majtek. nie czekaj na rząd.
                            wszystkim ulży
                      • kat.2 Re: Precyzyjnie powiedziane. 29.10.08, 22:44
                        a co mi za różnica czy szpital powie by dopłacić /w prywatnym/ czy nie zrobi /w
                        państwowym/ bo nie ma za co? Osobiście ubezpieczam się dodatkową. Szpitale już
                        teraz zdychają. Zgadzam się ze stwierdzenie że wielu leczy się w przychodniach i
                        dalej myśli że "w państwowych".
                      • higgs_mmk Re: Precyzyjnie powiedziane. 29.10.08, 22:59
                        wlodzimierz.ilicz napisał:

                        > Prywatny szpital zażąda od pacjenta dopłat do usług z NFZ.
                        > A jak nie - to won z łóżka i umierać.
                        > Za darmo leczyć nie będą.

                        Włodzimierzu, państwowy nie leczy za darmo ! Leczy o wiele drożej
                        niż prywatny (koszty marnotrastwa, układów itd).

                        Włodzimierzu, "za darmo" to chyba było za komuny ...

                        Pozdrawiam !
                        • kiwaczek11 Nie zgadzam się z filozofią prywatyzacji 30.10.08, 03:32
                          Nie tylko służby zdrowia, ale i innych gałęzi gospodarki. Jak tylko
                          pamiętam obowiązuje notorycznie wtłaczane do glów przekonanie, że
                          firma, instytucja czy inna forma działalności gospodarczej ( i nie
                          tylko) mająca prywatnego własciciela będzie lepiej funkcjonowac niż
                          państwowa, bo "złe zarządzanie, marnotrawstwo, układy itd", skutkiem
                          czego jedynym wyjściem z "tragicznej" sytuacji jest prywatyzacja
                          państwowego (czytaj społecznego) mienia.

                          Otóż jest to bardzo wygone dla propagatorów tej "świętej
                          prawdy" ,którzy ostrza sobie zęby na łakome kąski tanim kosztem. A
                          Ja się pytam, dlaczego ma być prywatyzacja a nie walka ze złym
                          zarzxądzaniem, kumoterstwem, marnotrawstwem. Dlaczego za takie
                          grzechy nie odpowiada się imiennie, i nie "politycznie" , czyli w
                          ogóle, ale finansowo i karnie?

                          Ale najlepiej zobrazuje problem przykład testowy. Proszę sobie
                          wyobrazić , o co chyba trudno nie będzie, że Wasze budżety domowe
                          mają deficyt, bo możliwości zarobienia pieniążków ograniczone, a
                          potrzeby rodzinne wielkie. Trójka dzieciaków, jedno z na studiach,
                          drugie jeszcze w szkole, trzecie przewlekle chore. Czynsze ,
                          opłaty,itp, Przy tym żona chce mieć perfumy Channel, a Ty lubisz dwa
                          piwa dziennie, paczkę fajek i jeżdzić autem z 4litrowym silnikiem.
                          Wszytsko to tworzy koszty ponad możliowści budżetu rodziny. I co, na
                          dobrą sprawę mozna dopatrzeć się marnotrawstwa, bo przecież dzieciak
                          studiowac nie musi a chore ... przynosi tylko koszty. W mieszkaniu
                          można siedziec po ciemku i tylko co trzeci dzień ogrzewać
                          pomieszczenia. Instytucja pt. "rodzina" jest ewidentnie źle
                          zarządzana.
                          Kto z Was w tej sytuacji jest skłonny oddać cały budżet w ręce
                          bogatego sąsiada, który ma wielką firmę i wie jak zarządzać, z
                          nadzieją, że On rozwiąże Wasze problemy budżetowe? I jestem pewien ,
                          że rozwiąże. Tylko może sie zdarzyć, że w swoim mieszkaniu będziecie
                          sypiać od poniedziałku do piatku, bo zarządca w celu podreperowania
                          budżetu będzie na weekendy Wasze lokum wynajmował turystom, obetnie
                          koszty przenosząc studenta ze studiów do sklejania foliowych torebek
                          w firmie znajomego - zarobi parę groszy, nie będzie wydawał na
                          studia, i co ważniejsze nie będzie taki mądry, a cory dzieciak... tu
                          tez jest wiele mozliwych rozwiązań.
                          A może wystarczy przekonać żonę do tańszych perfum i zrezygnować z
                          piwka i fajeczek i przesiąśc się na silnik 1.4? Od razu trzeba
                          budżet rozdiny oddawać w obce ręce?
                          Pytam jeszcze raz, kto z Was pójdzie na takie uzdrawianie budżetu?
                          Jeśli ktoś się znajdzie, wtedy będziemy mogli rozmawiać o
                          prywatyzacji służby zdrowia i innych sektorów strategicznych.
                          Nota bene dziś pojawiła się informacja odnośnie opinii Niemców w
                          podobnej sprawie. Radze się przyjżeć.
                          • shithead Re: Nie zgadzam się z filozofią prywatyzacji 30.10.08, 06:29
                            A co mam zrobic dzisiaj - zrobie jutro, a co mam zjesc jutro - zjem dzisiaj.
                            Super filozofia zyciowa.
                      • pantanal Może konkretne przykłady, towarzyszu Lenin? 29.10.08, 23:53
                        wlodzimierz.ilicz napisał:

                        > Prywatny szpital zażąda od pacjenta dopłat do usług z NFZ.
                        > A jak nie - to won z łóżka i umierać.
                        > Za darmo leczyć nie będą.
                        > A rząd Tuska wkrótce ogłosi koszyk usług medycznych i będzie
                        > to "mniej niż zero".
                        > Za resztę dopłacimy
                    • higgs_mmk panstwowy = drozszy 29.10.08, 22:45
                      > Skąd się biorą długi szpitali? Z tego, co się zdążyłam dowiedzieć
                      choćby z tego
                      > forum (czasem zdarzają się tu merytoryczne wypowiedzi:), nie tyle
                      ze złego
                      > zarządzania, co z tego, że w państwowym szpitalu jesteś leczony
                      nawet w
                      > sytuacji, gdy rzeczywiste koszty zastosowanych wobec Ciebie
                      procedur medycznych
                      > mają się nijak do tego, co zwraca NFZ. W prywatnym szpitalu na
                      pewno nie
                      > wykonywano by tego, co nie przynosiłoby szpitalowi (spółce
                      handlowej) zysków...

                      Czyli w państwowym szpitalu społeczeństwo płaci w takim przypadu:
                      rzeczywiste_koszty_zastosowanych_wobec_Ciebie_procedur_medycznych *
                      niegospodarnosc_panstwowego_podmiotu
                      a prywatnym by placilo
                      rzeczywiste_koszty_zastosowanych_wobec_Ciebie_procedur_medycznych

                      Jak wolisz placic wiecej za to samo to plac - nie zmuszaj innych.
                      • anwad Re: panstwowy = drozszy 29.10.08, 22:59
                        Nie rozumiem, co piszesz... Prywatny szpital NIE LECZYŁBY Ciebie, gdyby mu się
                        to nie opłacało - a więc, gdyby NFZ nie zwracał mu za to rzeczywiście
                        poniesionych kosztów.
                        • higgs_mmk Re: panstwowy = drozszy 29.10.08, 23:43
                          anwad napisała:

                          > Nie rozumiem, co piszesz... Prywatny szpital NIE LECZYŁBY Ciebie,
                          gdyby mu się
                          > to nie opłacało - a więc, gdyby NFZ nie zwracał mu za to
                          rzeczywiście
                          > poniesionych kosztów.

                          Zgadza sie.
                          Państwowy też by nie leczył gdyby NFZ + późniejsze oddłużenie nie
                          zwracało by kosztów.
                          Ja tylko wole aby NFZ + owe koszty oddłużeń były wydawane na
                          leczenie tych samych rzeczy ale w prywatnym oszczedniejszym szpialu.
                          Wtedy bedziemy leczeni lepiej oraz taniej.

                          Juz sie rozumiemy ?
                          Pozdrawiam !
                    • cameel.m Re: To znaczy jakiej? 30.10.08, 00:22
                      Jaką bzdurę jeszcze wymyślicie. Nie macie bladego pojęcia o
                      świadczeniu usług medycznych dla NFZ (prezydent najwyraźniej też nie
                      ma). Szpital który ma kontrakt z NFZ nie może sobie wybierać
                      pacjentów tylko ma ich przyjmować według określonych tych kontraktem
                      zasad i nie ma znaczenia prywatny czy państwowy. Sam pracuje w
                      szpitalu, który na początku 2002 musiał się "zprywatyzować" bo jako
                      sp zoz radośnie i beztrosko zadłużył sie na 40 mln i komornik
                      siedział już na kontach i zajmował sprzęt. Długi tego zoz-u musiał
                      przejać samorząd powiatowy a szpital zaczął działalność z czystym
                      kontem jako sp. z o.o. ze 100 % udziałem powiatu. Dzięki
                      restrukturyzacji zatrudnienia i lepszemu zarządzaniu ten sam szpital
                      przyjmując tą samą lub w niektórych wypadkach większą ilość
                      pacjentów jakos się już nie zadluża a nawet wypracowuje niewielki
                      zysk. Spora częśc zoz-ów to ostoje minionego systemu, które z powodu
                      przerostów zatrudnienia, złej organizacji i fatalnego zarządzania są
                      wstanie zmarnotrawić każde wtłoczone w nie publiczne pieniadze.(vide
                      szpital w Gorzowie Wielkopolskim zadłużony na ponad 200 mln.)
              • util Ale lud się edukuje. 29.10.08, 21:00
                W 2007 jak młodzież ruszyła do wyborów, to PiS aż kapcie spadły.
                Globalizacja pozwoli ciemnemu ludowi przetrwać wyłacznie w
                szczatkowych formach. PiS już w żadnych wyborach nie będzie miał
                więcej niż 20%. Kształcimy się, otwieramy na nowe media, źródła
                informacji, poszerzamy horyzonty. Za 20 lat Kurski z Bielanem
                prywatyzacją będą mogli straszyć co najwyżej swoje wnuki. A i wtedy
                odpowie im uśmiech pobłażania.
                • pan-kabak Re: Ale lud się edukuje. 29.10.08, 21:05
                  Dzięki za słowa otuchy!
                • kraq to prawda 29.10.08, 22:10
                  elektorat pisuaru jest na wymarciu, raz z racji wieku, dwa z racji
                  nieudacznictwa zyciowego, bo co by nie mowić ludzie się edukują,
                  bogacą i pisuar traci możliwość pozyskiwania elektoratu czekającego
                  tylko na to, że panstwo im coś da. panstwo obywatelowi g....no da i
                  nawet nie jest od tego, żeby dawać. ma nie przeszkadzac i to już
                  wystarczy. pora to zrozumieć pisdebile
    • von.g No i na co ta szopka? 29.10.08, 20:32
      Przecież wiadomo było ,że referendum nie będzie , czy by Religa się wypowiedział
      , czy by 10 Religów się wypowiedziało. Robienie ofiary z chorego człowieka tylko
      po to ,żeby się potem użalać ,że nie dali choremu się wypowiedzieć , bo prawo
      tego zabrania. Straszne
    • porannakawa20 Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi.. 29.10.08, 20:35
      To co będzie z pacjentami?
      Nadal będzie prowadzona eutanazja w państwowych z powodu braku funduszy, braku
      lekarstw bo stary i się nie opłaca leczyć?
    • czan-dra Re: Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja sz 29.10.08, 20:35
      W czyim imieniu się wypowiadasz?
      Przeczytaj moją sygnaturkę...
      • czan-dra Re: Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja sz 29.10.08, 20:36
        To do anwad.
    • rooboy prosba o informacje... 29.10.08, 20:39
      czy wszystkie szpitale maja byc komercjalizowane (wg obecnych planow
      po), lacznie z klinicznymi i specjalistycznymi???
      • 1zorro Re: prosba o informacje... 29.10.08, 20:50
        no, przynajmniej teraz po polsku....
        • rooboy Re: prosba o informacje... 29.10.08, 20:52
          1zorro napisał:

          > no, przynajmniej teraz po polsku....


          a w meritum tez mozesz zlozyc jakas meaningful contribution???
          • 1zorro Re: prosba o informacje... 29.10.08, 21:19
            mnie denerwuje po prostu twoja kakofonia jezykowa.Jak ja wyczyscisz
            to przejde do meritum....
            • rooboy Re: prosba o informacje... 29.10.08, 21:26
              1zorro napisał:

              > mnie denerwuje po prostu twoja kakofonia jezykowa.Jak ja
              wyczyscisz
              > to przejde do meritum....

              latwo sie denerwujesz... relax and go for a late evening walk, that
              helps... jesli sie nie uda, to plan b jest pozostawic rzeczy, ktore
              cie denerwuja w spokoju...
              • kralik111 Re: prosba o informacje... 29.10.08, 22:36
                rooboy napisał:

                > 1zorro napisał:
                >
                > > mnie denerwuje po prostu twoja kakofonia jezykowa.Jak ja
                > wyczyscisz
                > > to przejde do meritum....
                >
                > latwo sie denerwujesz... relax and go for a late evening walk, that
                > helps... jesli sie nie uda, to plan b jest pozostawic rzeczy, ktore
                > cie denerwuja w spokoju...



                Znasz jezyk abrygenski to musisz byc swiatowym i madrym czlowiekiem, nie
                rozumiem za tem, skad u ciebie brak znajomosci obslugi wyszukiwarki google???

                :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

                www.google.pl/
                A, zarzucales dzisiaj PO brak obiecanych ustaw, popatrz jakiego glupka z siebie
                zrobules...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/ustawyall?OpenAgent&6&27
                Moglbys tego uniknac, ale do tego jest potrebna elementarna znajomosc obslugi
                google...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                • rooboy Re: prosba o informacje... 30.10.08, 03:04
                  KRALIK - ma prośbę do ciebie...
                  Autor: swan_ganz ☺ 13.09.08, 00:26Dodaj do ulubionych Skasujcie
                  Odpowiedz

                  jak następnym razem będziesz pisał posta to zdejmi pałę z klawiatury
                  bo ci D za długo wciska....
              • wujekzielarz Re: prosba o informacje... 30.10.08, 00:00
                rooboy napisał:

                "latwo sie denerwujesz... relax and go for a late evening walk, that
                helps... jesli sie nie uda, to plan b jest pozostawic rzeczy, ktore
                cie denerwuja w spokoju..."

                Mam taki edwajz: tejk se hamer i faknij się w jor forczoło, mejbi
                wszystko się ułoży w rajt plejs i będziesz ejbl do do understowania
                że swoją inglisz spiczyzną nie zaimponujesz hir nołbady

                • rooboy Re: prosba o informacje... 30.10.08, 03:07
                  wujekzielarz napisał:

                  > rooboy napisał:
                  >
                  > "latwo sie denerwujesz... relax and go for a late evening walk,
                  that
                  > helps... jesli sie nie uda, to plan b jest pozostawic rzeczy,
                  ktore
                  > cie denerwuja w spokoju..."
                  >
                  > Mam taki edwajz: tejk se hamer i faknij się w jor forczoło, mejbi
                  > wszystko się ułoży w rajt plejs i będziesz ejbl do do
                  understowania
                  > że swoją inglisz spiczyzną nie zaimponujesz hir nołbady
                  >


                  wujek, a ja mam taki dla ciebie advice... wylecz sie z komplexow i
                  uswiadom sobie, ze niektorzy ludzie robia cos nie, aby imponowac,
                  ale z innych powodow... ktorych tobie nie bede tlumaczyl, bo pisalem
                  na forum gazety o tym kilkakrotnie, a ty nie spelniasz podstawowych
                  standardow kultury, abym to zrobil dla ciebie jeszcze raz...
      • rooboy is there anybody out there... 29.10.08, 21:30
        rooboy napisał:

        > czy wszystkie szpitale maja byc komercjalizowane (wg obecnych
        planow
        > po), lacznie z klinicznymi i specjalistycznymi???


        kto zna odpowiedz na moje pytanie, czy tez prawda jest, ze po chce
        narzucic swoja wole niedoinformowanemu spoleczenstwu????
        • kralik111 Re: is there anybody out there... 29.10.08, 22:37
          Yes boy, there is Mr Google...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • rooboy Re: is there anybody out there... 30.10.08, 03:08
            kralik111 napisał:

            > Yes boy, there is Mr Google...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


            KRALIK - ma prośbę do ciebie...
            Autor: swan_ganz ☺ 13.09.08, 00:26Dodaj do ulubionych Skasujcie
            Odpowiedz

            jak następnym razem będziesz pisał posta to zdejmi pałę z klawiatury
            bo ci D za długo wciska....
      • sralimuchibedziewiosna tak - Tusk i PO kłamali 29.10.08, 21:34
        rooboy napisał:

        > czy wszystkie szpitale maja byc komercjalizowane (wg obecnych planow
        > po), lacznie z klinicznymi i specjalistycznymi???

        jeszcze kilka miesięcy temu zaklinali się, że nie dotyczy to szpitali klinicznych

        hokus pokus i w projekcie ustawy nie ma takiego wyłączenia

        kłamią jak zawsze
    • hrabia-monte-christo ---no to nie bedzie PO-krecenia lodow szpitalnych- 29.10.08, 20:43
      tak mi przykro PO-lodziarze, tak mi przykro
      • pantanal Za to będzie umieranie pacjentów 29.10.08, 23:58
        • shithead Re: Za to będzie umieranie pacjentów 30.10.08, 02:16
          So....you dead and fucked!
    • ja.ja222 Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi... 29.10.08, 20:43
      Powiedział co wiedział a że nic nie wiedział to głupote powiedział.
    • aa_6 Wstydzę się, że Polska ma takiego 29.10.08, 20:44
      prezydenta, który kłamie jak z nut! Wczoraj podszył się chwilowo
      pod "politykę miłości", chociaż narobił badziewia przed radą
      gabinetową ze S. Skrzypkiem i ze Z. Religą w senacie, naruszając
      konstytucję! Boże, kiedy życie polityczne w moim kraju będzie wolne
      od takiego prezydenta, od jego brata i od ich partii PiS, ale także
      od G. Napieralskiego, W. Olejniczaka i partii SLD? Dziwię się M.
      Olejnik, że dziś w "Kropce nad i" łajała J. Palikota za to, że uważa
      L. Kaczyńskiego za chama w sytuacji, gdy to ona padła ofiarą
      największego chyba chamstwa i szantażu ze strony prezydenta RP!
      • 1zorro Zrobie co moge? To znaczy prezio sie uchleje? 29.10.08, 20:50
        no bo coz innego on moze zrobic?
      • jacekm22 Re: Wstydzę się, że Polska ma takiego 29.10.08, 21:29
        No wlasnie tez to zuwazylem .... wydawalo sie ze jedynym celem
        wiecznie przerywajacej red Olejnik , bylo zrobienia z Palikota
        przyglupa i oszoloma ...
        Cos bardzo szybko pani Olejnik zapomniala ze zachowanie L.K wobec
        niej w Brukseli bylo ze wszechmiar CHAMSKIE ....
        Sadzac jak szybko TVN zaklajstrowlo ten skandal nalezlo by sadzic
        ze bracia K mja dobre kwity na wlascicieli stacji ...
    • gluchy lzy wzruszenia zalaly mi kanapke 29.10.08, 20:51
      • rooboy Re: lzy wzruszenia zalaly mi kanapke 29.10.08, 20:54
        gluchy, slyszales jak lzy spadaly ci na kanapke????
      • 1zorro Re: lzy wzruszenia zalaly mi kanapke 29.10.08, 21:20
        mnie tez....
    • andrew-live Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi... 29.10.08, 20:54
      A JA ZROBIĘ CO MOGĘ ,ŻEBY NIE BYŁO PISOWSKIEGO PREZYDENTA ZA DWA LATA,JAK
      BĘDĄ WYBORY.
    • kliwia-tylko Czy facet wie, co mówi?? 29.10.08, 20:54
      Mam pytanie, kiedy Kaczyńscy ostatnio korzystali z państwowej służby
      zdrowia, nie jako politycy, ale jak zwykli obywatele?? Podejrzewam,
      że bardzo dawno temu i nie mają pojęcia o rzeczywistości. Wolą
      utrzymać to co jest, a jest już dno.
      Nie wiem co dadzą nam pomysły PO, ale partia ta chce zmian w służbie
      zdrowia, a przecież gorzej nie może już być.
      Jeszcze jedno, chciałabym, żeby prezydent leżał kiedyś w szpitalu,
      na korytarzu, na rozkładanym łóżku i był ignorowany przez personel...
      • rooboy Re: Czy facet wie, co mówi?? 29.10.08, 20:59
        kliwia-tylko napisała:

        > Mam pytanie, kiedy Kaczyńscy ostatnio korzystali z państwowej
        służby
        > zdrowia, nie jako politycy, ale jak zwykli obywatele??
        Podejrzewam,
        > że bardzo dawno temu i nie mają pojęcia o rzeczywistości. Wolą
        > utrzymać to co jest, a jest już dno.
        > Nie wiem co dadzą nam pomysły PO, ale partia ta chce zmian w
        służbie
        > zdrowia, a przecież gorzej nie może już być.
        > Jeszcze jedno, chciałabym, żeby prezydent leżał kiedyś w szpitalu,
        > na korytarzu, na rozkładanym łóżku i był ignorowany przez
        personel...

        kliwia, jest takie powiedzenie: nigdy nie jest tak zle, zeby nie
        moglo byc gorzej... nie twierdze, ze plan po doprowadzi do takiej
        sytuacji, ale w ramach proponowanych zmian po powinna przekonanc
        obywateli, ze ustawy zawieraja odpowiednie zabezpieczenia, aby tak
        wlasnie nie bylo... co po potrzebuje sie nauczyc to spoleczna
        konsultacja, zwlaszcza, ze jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza sie
        z prezydentem...
        • util Re: Czy facet wie, co mówi?? 29.10.08, 21:09
          > jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza sie z prezydentem...

          Hold on! 50% respondentów to odpowiedziało "nie" na pytanie, które
          wykoncypował prezydent. A to nie to samo.

          Jak myślisz, co by odpowiedzieli obywatele, gdyby zapytać się
          ich: "Czy państwo powinno zapewnić każdemu małżeństwu mieszkanie o
          pow. 70m kwadratowych?" Uznałbyś, że głos ludu wart rozważenia?
          • rooboy Re: Czy facet wie, co mówi?? 29.10.08, 21:29
            util napisał:

            > > jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza sie z prezydentem...
            >
            > Hold on! 50% respondentów to odpowiedziało "nie" na pytanie, które
            > wykoncypował prezydent. A to nie to samo.
            >
            > Jak myślisz, co by odpowiedzieli obywatele, gdyby zapytać się
            > ich: "Czy państwo powinno zapewnić każdemu małżeństwu mieszkanie o
            > pow. 70m kwadratowych?" Uznałbyś, że głos ludu wart rozważenia?

            util, naginasz... twoje pytanie to czysta utopia, bo pewnie w zadnym
            kraju na swiecie panstwo nie jest w stanie zapewnic takiego
            mieszkania mlodym malzenstwom, zwlaszcza w zatloczonej europie...

            komercjalizacja szpitali jest zupelnie z innej beczki...
            • kralik111 Re: Czy facet wie, co mówi?? 29.10.08, 22:56
              rooboy napisał:

              > util napisał:
              >
              > > > jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza sie z prezydentem...
              > >
              > > Hold on! 50% respondentów to odpowiedziało "nie" na pytanie, które
              > > wykoncypował prezydent. A to nie to samo.
              > >
              > > Jak myślisz, co by odpowiedzieli obywatele, gdyby zapytać się
              > > ich: "Czy państwo powinno zapewnić każdemu małżeństwu mieszkanie o
              > > pow. 70m kwadratowych?" Uznałbyś, że głos ludu wart rozważenia?
              >
              > util, naginasz... twoje pytanie to czysta utopia, bo pewnie w zadnym
              > kraju na swiecie panstwo nie jest w stanie zapewnic takiego
              > mieszkania mlodym malzenstwom, zwlaszcza w zatloczonej europie...
              >
              > komercjalizacja szpitali jest zupelnie z innej beczki...

              Rooboy ty naginasz, albo jestes tak glupi, ze nie rozumiesz, pytanie dotyczace
              mieszkan jest tak samo glupie jak pytanie zadane przez prezydenta, chodzi o to
              rooboy, ze pytanie zadane przez prezydenta calkowicie mija sie z prawa, czyli
              jest klamliwe, odnies sie do tego a nie rob z siebie PiSiego
              osla...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • rooboy Re: Czy facet wie, co mówi?? 30.10.08, 03:09
                kralik111 napisał:

                > rooboy napisał:
                >
                > > util napisał:
                > >
                > > > > jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza sie z prezydentem...
                > > >
                > > > Hold on! 50% respondentów to odpowiedziało "nie" na pytanie,
                które
                > > > wykoncypował prezydent. A to nie to samo.
                > > >
                > > > Jak myślisz, co by odpowiedzieli obywatele, gdyby zapytać się
                > > > ich: "Czy państwo powinno zapewnić każdemu małżeństwu
                mieszkanie o
                > > > pow. 70m kwadratowych?" Uznałbyś, że głos ludu wart rozważenia?
                > >
                > > util, naginasz... twoje pytanie to czysta utopia, bo pewnie w
                zadnym
                > > kraju na swiecie panstwo nie jest w stanie zapewnic takiego
                > > mieszkania mlodym malzenstwom, zwlaszcza w zatloczonej europie...
                > >
                > > komercjalizacja szpitali jest zupelnie z innej beczki...
                >
                > Rooboy ty naginasz, albo jestes tak glupi, ze nie rozumiesz,
                pytanie dotyczace
                > mieszkan jest tak samo glupie jak pytanie zadane przez prezydenta,
                chodzi o to
                > rooboy, ze pytanie zadane przez prezydenta calkowicie mija sie z
                prawa, czyli
                > jest klamliwe, odnies sie do tego a nie rob z siebie PiSiego
                > osla...:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


                KRALIK - ma prośbę do ciebie...
                Autor: swan_ganz ☺ 13.09.08, 00:26Dodaj do ulubionych Skasujcie
                Odpowiedz

                jak następnym razem będziesz pisał posta to zdejmi pałę z klawiatury
                bo ci D za długo wciska....
        • kralik111 Re: Czy facet wie, co mówi?? 29.10.08, 22:53
          rooboy napisał:

          > kliwia-tylko napisała:
          >
          > > Mam pytanie, kiedy Kaczyńscy ostatnio korzystali z państwowej
          > służby
          > > zdrowia, nie jako politycy, ale jak zwykli obywatele??
          > Podejrzewam,
          > > że bardzo dawno temu i nie mają pojęcia o rzeczywistości. Wolą
          > > utrzymać to co jest, a jest już dno.
          > > Nie wiem co dadzą nam pomysły PO, ale partia ta chce zmian w
          > służbie
          > > zdrowia, a przecież gorzej nie może już być.
          > > Jeszcze jedno, chciałabym, żeby prezydent leżał kiedyś w szpitalu,
          > > na korytarzu, na rozkładanym łóżku i był ignorowany przez
          > personel...
          >
          > kliwia, jest takie powiedzenie: nigdy nie jest tak zle, zeby nie
          > moglo byc gorzej... nie twierdze, ze plan po doprowadzi do takiej
          > sytuacji, ale w ramach proponowanych zmian po powinna przekonanc
          > obywateli, ze ustawy zawieraja odpowiednie zabezpieczenia, aby tak
          > wlasnie nie bylo... co po potrzebuje sie nauczyc to spoleczna
          > konsultacja, zwlaszcza, ze jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza sie
          > z prezydentem...

          Rooboy, znowu nie zrozumiales przeczytanego tekstu i glupa z siebie robisz, 50%
          zgadza sie z klamliwie sprecyzowanym pytaniem, bo szpitale nie meja byc
          komercjalizowane w celu ich prywatyzacji, oczywiscie istnieje taka mozliwosc,
          ale jezeli szpital bedzie przynosil zyski, to beda to zyski samorzadu i nikt
          takiego szpitala nigdy nie sprzeda, bo rozliczal sie bedzie przed swoimi
          wyborcami, a jezeli zyskow przynosil nie bedzie to nikt go nie kupi, nigdy
          natomiast nie odniosles sie rooboy do sprawy 63 szpitali calkowicie
          sprywatyzowanych przez PiS, dlaczego, nie masz w tym temaci nic do powiedzenia
          czy zwykla PiSia natura trzyma ci pysk scisniety w podkowe...???

          :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • rooboy Re: Czy facet wie, co mówi?? 30.10.08, 03:10
            kralik111 napisał:

            > rooboy napisał:
            >
            > > kliwia-tylko napisała:
            > >
            > > > Mam pytanie, kiedy Kaczyńscy ostatnio korzystali z państwowej
            > > służby
            > > > zdrowia, nie jako politycy, ale jak zwykli obywatele??
            > > Podejrzewam,
            > > > że bardzo dawno temu i nie mają pojęcia o rzeczywistości. Wolą
            > > > utrzymać to co jest, a jest już dno.
            > > > Nie wiem co dadzą nam pomysły PO, ale partia ta chce zmian w
            > > służbie
            > > > zdrowia, a przecież gorzej nie może już być.
            > > > Jeszcze jedno, chciałabym, żeby prezydent leżał kiedyś w
            szpitalu,
            > > > na korytarzu, na rozkładanym łóżku i był ignorowany przez
            > > personel...
            > >
            > > kliwia, jest takie powiedzenie: nigdy nie jest tak zle, zeby nie
            > > moglo byc gorzej... nie twierdze, ze plan po doprowadzi do
            takiej
            > > sytuacji, ale w ramach proponowanych zmian po powinna przekonanc
            > > obywateli, ze ustawy zawieraja odpowiednie zabezpieczenia, aby
            tak
            > > wlasnie nie bylo... co po potrzebuje sie nauczyc to spoleczna
            > > konsultacja, zwlaszcza, ze jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza
            sie
            > > z prezydentem...
            >
            > Rooboy, znowu nie zrozumiales przeczytanego tekstu i glupa z
            siebie robisz, 50%
            > zgadza sie z klamliwie sprecyzowanym pytaniem, bo szpitale nie
            meja byc
            > komercjalizowane w celu ich prywatyzacji, oczywiscie istnieje taka
            mozliwosc,
            > ale jezeli szpital bedzie przynosil zyski, to beda to zyski
            samorzadu i nikt
            > takiego szpitala nigdy nie sprzeda, bo rozliczal sie bedzie przed
            swoimi
            > wyborcami, a jezeli zyskow przynosil nie bedzie to nikt go nie
            kupi, nigdy
            > natomiast nie odniosles sie rooboy do sprawy 63 szpitali calkowicie
            > sprywatyzowanych przez PiS, dlaczego, nie masz w tym temaci nic do
            powiedzenia
            > czy zwykla PiSia natura trzyma ci pysk scisniety w podkowe...???
            >
            > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD


            KRALIK - ma prośbę do ciebie...
            Autor: swan_ganz ☺ 13.09.08, 00:26Dodaj do ulubionych Skasujcie
            Odpowiedz

            jak następnym razem będziesz pisał posta to zdejmi pałę z klawiatury
            bo ci D za długo wciska....
          • rooboy Re: Czy facet wie, co mówi?? 30.10.08, 05:46
            kralik111 napisał:

            > rooboy napisał:
            >
            > > kliwia-tylko napisała:
            > >
            > > > Mam pytanie, kiedy Kaczyńscy ostatnio korzystali z państwowej
            > > służby
            > > > zdrowia, nie jako politycy, ale jak zwykli obywatele??
            > > Podejrzewam,
            > > > że bardzo dawno temu i nie mają pojęcia o rzeczywistości. Wolą
            > > > utrzymać to co jest, a jest już dno.
            > > > Nie wiem co dadzą nam pomysły PO, ale partia ta chce zmian w
            > > służbie
            > > > zdrowia, a przecież gorzej nie może już być.
            > > > Jeszcze jedno, chciałabym, żeby prezydent leżał kiedyś w
            szpitalu,
            > > > na korytarzu, na rozkładanym łóżku i był ignorowany przez
            > > personel...
            > >
            > > kliwia, jest takie powiedzenie: nigdy nie jest tak zle, zeby nie
            > > moglo byc gorzej... nie twierdze, ze plan po doprowadzi do
            takiej
            > > sytuacji, ale w ramach proponowanych zmian po powinna przekonanc
            > > obywateli, ze ustawy zawieraja odpowiednie zabezpieczenia, aby
            tak
            > > wlasnie nie bylo... co po potrzebuje sie nauczyc to spoleczna
            > > konsultacja, zwlaszcza, ze jak slysze, 50% spoleczenstwa zgadza
            sie
            > > z prezydentem...
            >
            > Rooboy, znowu nie zrozumiales przeczytanego tekstu i glupa z
            siebie robisz, 50%
            > zgadza sie z klamliwie sprecyzowanym pytaniem, bo szpitale nie
            meja byc
            > komercjalizowane w celu ich prywatyzacji, oczywiscie istnieje taka
            mozliwosc,
            > ale jezeli szpital bedzie przynosil zyski, to beda to zyski
            samorzadu i nikt
            > takiego szpitala nigdy nie sprzeda, bo rozliczal sie bedzie przed
            swoimi
            > wyborcami, a jezeli zyskow przynosil nie bedzie to nikt go nie
            kupi, nigdy
            > natomiast nie odniosles sie rooboy do sprawy 63 szpitali calkowicie
            > sprywatyzowanych przez PiS, dlaczego, nie masz w tym temaci nic do
            powiedzenia
            > czy zwykla PiSia natura trzyma ci pysk scisniety w podkowe...???
            >
            > :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD



            KRALIK - ma prośbę do ciebie...
            Autor: swan_ganz ☺ 13.09.08, 00:26Dodaj do ulubionych Skasujcie
            Odpowiedz

            jak następnym razem będziesz pisał posta to zdejmi pałę z klawiatury
            bo ci D za długo wciska....
      • anwad Piszesz: "Nie wiem co dadzą nam pomysły PO" 29.10.08, 21:05
        Polecam więc zapoznanie się np. z tym tekstem, "Ochrona zdrowia nie jest
        towarem": tiny.pl/s182

        Tu fragmenty:

        "Komercjalizacja szpitali otwiera furtkę do ich prywatyzacji. A prywatyzacja
        publicznych zakładów opieki zdrowotnej jest prostą ścieżką do ich likwidacji" –
        pisze ekonomista Ireneusz Kwiatkowski.

        "Sądzę, że wprowadzenie w życie proponowanych przez rząd ustaw reformujących
        ochronę zdrowia może spowodować nieodwracalne szkody i znacznie pogorszyć stan
        ochrony zdrowia obywateli, szczególnie tych w słabszej kondycji finansowej".
        • higgs_mmk Re: Piszesz: "Nie wiem co dadzą nam pomysły PO" 29.10.08, 23:58
          anwad napisała:

          > Polecam więc zapoznanie się np. z tym tekstem, "Ochrona zdrowia
          nie jest
          > towarem": tiny.pl/s182
          >
          > Tu fragmenty:
          >
          > "Komercjalizacja szpitali otwiera furtkę do ich prywatyzacji. A
          prywatyzacja
          > publicznych zakładów opieki zdrowotnej jest prostą ścieżką do ich
          likwidacji" &
          > #8211;
          > pisze ekonomista Ireneusz Kwiatkowski.

          A co w.w. ekonomista pisze o już prywatnych bankach, stacjach
          benzynowych, piekarniach, przeszkolach ? Tu ja ścieżka do likwidacji
          nie jest tak prosta ;) ?

          >
          > "Sądzę, że wprowadzenie w życie proponowanych przez rząd ustaw
          reformujących
          > ochronę zdrowia może spowodować nieodwracalne szkody i znacznie
          pogorszyć stan
          > ochrony zdrowia obywateli, szczególnie tych w słabszej kondycji
          finansowej".

          Argumentów brak.. dobrze że przynajmnije przyznał na wstępie że
          sądzi .. ;)

          Pozdrawiam !
    • pan-kabak A kto pamięta prywatyzację sklepów spożywczych... 29.10.08, 20:57
      Jakie były protesty, że sklepy nie mogą być prywatne, bo wtedy
      wszystkie zamienią na butiki i nie będzie spożywczych. Dziś już o
      tym nikt nie pamięta, podobnie jak o tym, że przy państwowym
      monopolu na handel sklepów było kilka razy mniej, kolejki na kilka
      godzin (chyba że tylko ocet stał na półkach).
      • halibutt Re: A kto pamięta prywatyzację sklepów spożywczyc 29.10.08, 21:30
        pan-kabak napisał:

        > Jakie były protesty, że sklepy nie mogą być prywatne, bo wtedy
        > wszystkie zamienią na butiki i nie będzie spożywczych. Dziś już o
        > tym nikt nie pamięta, podobnie jak o tym, że przy państwowym
        > monopolu na handel sklepów było kilka razy mniej, kolejki na kilka
        > godzin (chyba że tylko ocet stał na półkach).

        Święte słowa.
    • hrabia-monte-christo ---Uczciwi Polacy murem za Prezydentem Kaczynskim- 29.10.08, 20:57
      • bagienne_dno Komuniści są uczciwi? buhahahahahahahahaha 29.10.08, 22:12
    • kijwoko Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi... 29.10.08, 20:58
      "Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że wykorzysta wszystkie środki, aby
      ustawy prowadzące do prywatyzacji szpitali nie weszły w życie. Jak mówił,
      bardzo poważnie rozważa weto. "

      No ciekaw jestem czy podejmie pierwsza meska decyzje w swoim zyciu. Czy na
      rozwazaniu sie skonczy...
    • tetradrachma Boże, co za niegodziwiec a mógł powiedzieć 29.10.08, 21:00
      "Panie Religa, jest Pan chory nie będę Pana narażał na stres". Wolał
      profesora wysłać do Senatu, aby później (nad losem biednego
      schorowanego człowieka) biadolić. Ohyda.
    • leonardo.davinci Polacy musza wyjsc na ulice w obronie szpitali 29.10.08, 21:02
      • gandalph Re: Polacy musza wyjsc na ulice w obronie szpital 29.10.08, 23:29
        Ja ich na pewno nie będę bronić; jeśli będę mógł - dokopię!
        • leonardo.davinci dokopiesz zlodziejom szpitali? OK! 30.10.08, 09:04
    • jankbh Prezydent - zero autorytetu 29.10.08, 21:04
      Nedza intelektualna i moralna - zeby przeforsowac absurdalny projekt
      Kaczynski do jego przedstawienia celowo wybral budzacego
      wspólczucie, chorego czlowieka.
      • hrabia-monte-christo ----malarz kominow to wyzyny intelektualne PO----- 29.10.08, 21:07
        buhahaha
        • akkj Re: ----malarz kominow to wyzyny intelektualne PO 29.10.08, 21:18
          Jesteś wyjątkowo parszywa, ohydna swołocz, ale się zniżę do szamba
          w którym sie pławisz.

          Otóż, widzisz, Tusk był opozycjonistą i był przez komunę
          prześladowany, co polegało na tym, że nie mógł znaleźć żadnej
          pracy. Powiedz mi, w jaki sposób był prześladowany synek stalinowca
          Jarosław Kaczyński?? Podaj jeden przykład. Chyba tym, że przed
          podpisaniem lojalki w stanie wojennym SB-cy dali mu do zjedzenia
          pączka?

          hrabia-monte-christo napisał:

          > buhahaha
          • sralimuchibedziewiosna raczej ojciec pijak go przesladował niż komuna 29.10.08, 21:26
            taki obraz się wyłania z jego własnych wspomnień z tego co sobie przypominam
          • fidelxxx Re: ----malarz kominow to wyzyny intelektualne PO 29.10.08, 22:31
            akkj napisał:

            > w jaki sposób był prześladowany synek stalinowca
            > Jarosław Kaczyński??

            13 grudnia Teleranka nie mógł obejrzeć? Nic innego mi do głowy nie przychodzi.
    • puuchatek Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi.. 29.10.08, 21:12
      porannakawa20 napisała:

      > To co będzie z pacjentami?
      > Nadal będzie prowadzona eutanazja w państwowych z powodu braku funduszy (...)

      A czy Ty, naiwniaku, myślisz że pana prezydenta obchodzi, co się dzieje w "państwowych" szpitalach? On ma lecznicę rządową, i będzie ją miał także na emeryturze, a z prezydenckiej emerytury stać go będzia na każde leczenie, także za granicą. Więc może sobie grać "obrońcę uciśnionych", co to broni biedny lud przed okrutnymi liberałami. A szarzy ludzie - tacy jakmy - niech dalej zdychają w niedoinwestowanych, rozsypująych się szpitalach. Ważne, że partia pana prezydenta zyska parę głosów więcej w kolejnych wyborach.

      Zrozumcie wreszcie, ciemny narodzie, że pan prezydent Was ordynarnie oszukuje. Że "prywatyzacja" szpitali (a dokładniej - zamiana w spółki) NIE OZNACZA płacenia za leczenie z własnej kieszeni. Że ta "prywatyzacja" polega na zmianie sposobu zarządzania.

      Że "sprywatyzowanym" szpitalem będą rządzili fachowcy od zarządzania, którzy będą umieli twardo negocjować z NFZ, nie będą wyrzucali pieniędzy w błoto, nie będą zatrudniali na stanowiskach kierowniczych i administracyjnych cioć / szwagrów / stryjków lokalnych polityków...

      Zdecydwana większość z nas leczy się w "sprywatyzowanych" przychodniach - i jakoś z własnej kieszeni zaleczenie nie płacimy, tylko poprzez system ubezpieczeń.

      I okazuje się, że za TE SAME PIENIĄDZE od NFZ przychodnia może być czysta, ładnie urządzona, dobrze zorganizowana.

      Naprawdę wolicie "państwowe"? Naprawdę tak łatwo Wam zrobić wodę z mózgu?
      • wlodzimierz.ilicz Pieniądze albo życie! 29.10.08, 22:29
        Refundacji z NFZ nie starcza na leczenie.Państwowy
        szpital leczy mimo to, nawet zadłużając się.
        Natomiast prywatny szpital zażąda od pacjenta poważnej dopłaty.
        Jak nie ma kasy to zdychaj bo państowe szpitale mają być wszystkie
        zlikwidowane i przekształcone na prywatne.
        Nie będzie żadnego wyboru.
        Pieniądze albo życie.
        • higgs_mmk Re: Pieniądze albo życie! 29.10.08, 22:52
          > Refundacji z NFZ nie starcza na leczenie.Państwowy
          > szpital leczy mimo to, nawet zadłużając się.

          Włodzimierzu, a kto zapłaci w końcu za długi państwowego szpitala ?
          Czyż nie lepiej byłoby zapłacić mniej za to samo w prywatnym dobrze
          zarządzanym szpitalu ?

          > Natomiast prywatny szpital zażąda od pacjenta poważnej dopłaty.
          Nie od pacjenta tylko od NFZ.

          Pozdrawiam !
        • gandalph No i na co się oburzasz? 29.10.08, 23:30
          wlodzimierz.ilicz napisał:

          Przecież zawsze tak było, jest i będzie!

          > Refundacji z NFZ nie starcza na leczenie.Państwowy
          > szpital leczy mimo to, nawet zadłużając się.
          > Natomiast prywatny szpital zażąda od pacjenta poważnej dopłaty.
          > Jak nie ma kasy to zdychaj bo państowe szpitale mają być wszystkie
          > zlikwidowane i przekształcone na prywatne.
          > Nie będzie żadnego wyboru.
          > Pieniądze albo życie.
    • tetradrachma załosny populisto, przecitawiając się prywatyzacji 29.10.08, 21:13
      skazujesz wszystkich Polaków aby leczyli się "w dusznych 6-
      osobowych salach". W przypadku prywatyzacji Ci "leczeni w
      klimatyzowanych salach" mają szanse, że się uratują.
    • sralimuchibedziewiosna gdzie na świecie wszystkie szpitale są prywatne ?? 29.10.08, 21:21
      wie ktoś ?
      • indianski Re: gdzie na świecie wszystkie szpitale są prywat 29.10.08, 21:55
        a gdzie wszystkie sa panstwowe ? Oczywiscie nie liczac kuby i krld
        W niemczech +- 90% jest prywatna . bylem , nie nazekalem : czysto , schludnie i
        za darmo
        • sralimuchibedziewiosna Re: gdzie na świecie wszystkie szpitale są prywat 29.10.08, 22:08
          indianski napisał:

          > a gdzie wszystkie sa panstwowe ? Oczywiscie nie liczac kuby i krld
          > W niemczech +- 90% jest prywatna . bylem , nie nazekalem : czysto , schludnie i
          > za darmo

          przecież i w Polsce nie są wszystkie państwowe . mamy 1700 prywatnych placówek
          medycznych w tym kilkaset szpitali.

          jak niemal każdy POpak nie masz pojęcia o co idzie sprawa sporu :

          nie o to, zeby nie było możliwości prywatyzacji w ogóle, ale o to, aby nie były
          prywatyzowane najważniejsze: kliniki , szpitale specjalistyczne .

          sami przedsiębiorcy prowadzący szpitale prywatne twierdzą , że klinika prywatna
          jest całkowicie nieopłacalna, albo dostepna wylącznie dla niezwykle zamożnych osób.

          o to jest spór

          ale czego wymagać od POpulisty ??? chyba nie wiedzy o tym o czym pisze
          • higgs_mmk Re: gdzie na świecie wszystkie szpitale są prywat 30.10.08, 00:06
            sralimuchibedziewiosna napisał:

            > jak niemal każdy POpak nie masz pojęcia o co idzie sprawa sporu :
            >
            > nie o to, zeby nie było możliwości prywatyzacji w ogóle, ale o to,
            aby nie były
            > prywatyzowane najważniejsze: kliniki , szpitale specjalistyczne .
            >
            > sami przedsiębiorcy prowadzący szpitale prywatne twierdzą , że
            klinika prywatna
            > jest całkowicie nieopłacalna, albo dostepna wylącznie dla
            niezwykle zamożnych o
            > sób.
            >
            > o to jest spór

            Ależ to wszystko zalezy ile jako społeczeństwo się zgodzimy płacić i
            za co. jeśli prywatna klinika jest niepłacalna, to robiąca to samo
            klinika panstwowa jest kilkakrotnie bardziej nieoplacalna.
            A jednak dziala, czyli jako spoleczenstwo przeplacamy za efekty jej
            dzialanosci.
            Wiekszosc zwolennikow panstwoych przedsiebiorstw pisze o kosztach
            ich dzialanosci tak jakby placil za nie ktos inny, a nie my jako
            społeczeństwo.
            • sralimuchibedziewiosna Re: gdzie na świecie wszystkie szpitale są prywat 30.10.08, 08:31
              > Ależ to wszystko zalezy ile jako społeczeństwo się zgodzimy płacić
              i
              > za co. jeśli prywatna klinika jest niepłacalna, to robiąca to samo
              > klinika panstwowa jest kilkakrotnie bardziej nieoplacalna.
              > A jednak dziala, czyli jako spoleczenstwo przeplacamy za efekty
              jej
              > dzialanosci.
              > Wiekszosc zwolennikow panstwoych przedsiebiorstw pisze o kosztach
              > ich dzialanosci tak jakby placil za nie ktos inny, a nie my jako
              > społeczeństwo.

              i co ? wg . Ciebie, jesli ratowanie czyjegoś życia jest nieopłacalne
              z ekonomicznego punktu widzenia, to nie nalezy go ratowac ?

              na tym m.in. polega rola państwa i samorządów , że zapewniają to,
              czego nei mogą zapewnic prywatne podmioty ze względu na
              nieopłacalnośc ekonomiczną danej działalności.

      • imw czy wszystkie polskie szpitale będą prywatyzowane? 30.10.08, 06:37
        skąd masz takie informacje?
    • akkj Re: Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja sz 29.10.08, 21:27
      Dziekujemy bezwolny pachołku swojego brata, z którym łączą cię
      jakieś chore relacje, że gotów jesteś zniszczyć Polskę, że jesteś
      małym, kłamliwym nikczemnikiem straszącym biednych, starych ludzi
      tym, że nie dostaną sie do szpitala bez pieniędzy. Że żerujecie na
      strachu i obawach biednych, niewykształconych ludzi i dzięki nim
      trzymacie swoje ryje w korycie i wywołując niepokoje społeczne,
      blokujac w podły sposób prace rządu zamierzacie te pisbolszewickie
      ryje tryzmać jak najdłużej w korycie kosztem zapaści Polski,
      zniszczenia do kónca skandalicznie niewydolnej służby zdrowia.
      I dziekujemy dawna takim kłamliwym kanaliom jak ty. Napisz coś może
      o wysokiej kulturze tego "prezydenta" który grozi publicznie
      dziennikarce, że ją załatwi.
      anwad napisała:

      > Dziękujemy.
    • j-agat Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja szpi... 29.10.08, 21:27
      Życzymy Panu powodzenia w tej słusznej sprawie.Choć szachrajstwa w
      naszej obecnej władzy /PO/ są możliwe.Mam nadzieję,że wreszcie
      ludzie docenią Pana działania.
    • stara_twojej_starej Re: Prezydent: Zrobię co mogę, by prywatyzacja sz 29.10.08, 21:27
      kaczyński to szmata i śmieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka