l.o.r.t.e.a
25.11.08, 09:17
Kolejny "znany autorytet moralny" zafunduje nam spektakl w stylu.
Poniedziałek - Nigdy nie współpracowałem z SB. To kampania
nienawiści! Spalić IPN!
Wtorek - (po publikacji przez gazety dokumentów z IPN) Nigdy nie
współpracowałem świadomie.
Środa - (po publikacji kolejnych dokumentów) Owszem, rozmawiałem
kilka razy, ale się nie zaciągałem. Poza tym, nikomu nie szkodziłem.
Czwartek - (po publikacji jeszcze innych dokumentów) Owszem, mogłem
zaszkodzić paru osobom, ale nieswiadomie i nigdy nie brałem
pieniędzy.
Piatek - (po opublikowaniu ile pieniędzy, kiedy i za jakie
informacje mu wypłacono) - No niby troszkę tak jakby i tak dalej
przepraszam.
Sobota - List otwarty Znanych Autorytetów Moralnych w obronie czci,
godnosci i tak dalej, przeciw kłamcom z IPN, w sprawie dzikiej
lustracji, trele banano morele. Podpisał się Michnik, Maleszka i
Żakowski.
I do następnego razu.