Dodaj do ulubionych

Biskupi potępiają in vitro

    • barad Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:11
      jest nie do przyjęcia dla uczciwego człowieka, a tym bardziej dla chrześcijanina
      o wyrobionym sumieniu".

      dlaczego obrazaja uczciwych ludzi??? rozumiem ze chrzescijanin o wyrobionym
      sumieniu nie bedzie chcial ale uczciwy niechrzescijanin dlaczego ma nie
      skorzystac?? panstwo nie narzuca koniecznosci in vitro daje tylko taka
      mozliwosc. KK do sadu za obraze ;)

      [img]https://www.taolive.pl/ying-yang-ani.gif[/img]
    • big-bzdigniew Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:12
      Ha ha ha! Moze wypowiedza sie tez i o masturbacji i pedofilii. Maja
      w tym pewne doswiadczenia.
    • t.wolny Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:13
      Może czas juz na zrównoważenie wpływu operetkowo ubranych mężczyzn
      żyjących w sztucznym, zamkniętym środowisku na życie normalnych
      ludzi. Dodatkowo: podoba mi sie ligika naszego prezydenta (końcowa
      część artykułu). Wynika z niej, że jeśli ktoś konsekwentnie coś
      powtarza to staje się to obowiązujące. A więc: Zawsze,
      konsekwentnie, twierdziłem, że Lech Kaczyński jest bardzo złym
      prezydentem. W związku z tym powinien zostać szybko zapomniany.
    • petronelka_net Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:14
      Jak to jest,że w przedstawianych w mediach kwestiach, co do których
      kosciól jest niechętny wpierw na ekranie ukazuje się jakiś dostojnik
      w sukni głosząc swoje prawdy, potem swięty Gowin zapewniający,że
      rzad nie wystepuje przeciwko kościołowi,a gdy ton wypowiedzi został
      juz nadany-jakaś informacja merytoryczna,która podparta jakąś
      konkretna osobą zaczyna w tej ewidentnej manipulacji nosić znamiona
      kompletnie niewiarygodnej!!! Czasami jeszcze na koniec daja
      informację,że Polska z żadnym razie nie jest państwem wyznaniowym.Po
      prostu śmieszne!
    • andrew-live Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:15
      NIECH TEN KLER NIE ODZYWA SIĘ W TEJ SPRAWIE!LEPIEJ NIECH PODZIELI SIĘ TYM
      MAJĄTKIEM KTÓRY ZGARNĄŁ W OSTATNICH LATACH NP;Z BIEDNYMI DZIEĆMI.A W TYCH
      SALKACH KATECHETYCZNYCH UTWORZY WRESZCIE ŚWIETLICE DLA DZIECI!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • madox44 "co łaska na tacę" to finansowanie nierobów 28.11.08, 09:17
      to finansowanie zacofanych NIEROBÓW-przebierańców na bakier ze swoją
      sexualnością.
      I taki jeden z drugim mają czelność mówić o moralności innych ?!

      Niech spadają na szczaw i odpieprzą się od łóżek innych !
    • captainpoland Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:18
      Biskupi stuknijcie się w głowę! Podstarzali, grubi faceci bez rodziny chcą odmawiać prawa do szczęścia i posiadania rodziny ludziom, którzy z przyczyn zdrowotnych mogą mieć z tym problem.

      I jeszcze uzasadniają to Bogiem, który jest podobno miłością.

      Do Michalika i reszty - nie reprezentujcie wiary, która jest Wam obca.
    • jwoj1 Biskupi potępiają in vitro,a mądrzy biskupów... 28.11.08, 09:21
      Nie bardzo rozumiem,dlaczego "gazeta"pisze o tak marginalnej sprawie,jak
      protest biskupów rzymsko-katolickich? Czyżby była organem prasowym Kościoła?
      Państwo,dając "zielone światło" dla metody in vitro nie zmusza katolików do
      jej stosowania.Im mniej katolików z niej skorzysta,tym lepiej dla państwa,bo
      wyda się na ten cel mniej pieniędzy.
      • maura4 Re: Biskupi potępiają in vitro,a mądrzy biskupów. 28.11.08, 09:55
        Jakby nie pisała ,to naciski odbywałby sie po cichu .Poza tym ma
        ogląd nastrojów społecznych -głównie wsród młodych .
    • malpa-z-paryza Biskupi niech nie zgrzadza 28.11.08, 09:25
      zobaczymy, czy Tusk ugnie sie przed biskupami, Trzymaj sie panie TUsk nie daj sie !
    • ks.bogdan Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:35
      Bardzo poważne pytanie: "Czy Syn Człowieczy przychodząc, znajdzie
      jeszcze wiarę na ziemi?" /Łukasz 18, 8/. Czy tak nienawidzisz Życia,
      że chcesz go odebrać innym?
      • partisan76 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:54
        ks.bogdan napisał:

        > Bardzo poważne pytanie: "Czy Syn Człowieczy przychodząc, znajdzie
        > jeszcze wiarę na ziemi?" /Łukasz 18, 8/. Czy tak nienawidzisz Życia,
        > że chcesz go odebrać innym?

        hmmm rozumiem, ze ksiądz nienawidzi życia, ponieważ mimo tego, że może - nie
        daje go innym. Co gorsza - zabrania dawac go tym, ktorzy mogą dzięki rozwojowi
        medycyny. Wstyd. Bog wam tego nie wybaczy.
        • kijwoko Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 11:02
          > hmmm rozumiem, ze ksiądz nienawidzi życia, ponieważ mimo tego, że może - nie
          > daje go innym. Co gorsza - zabrania dawac go tym, ktorzy mogą dzięki rozwojowi
          > medycyny. Wstyd. Bog wam tego nie wybaczy.


          To taka malostkowa polska zawisc - jak sie samemu czegos nie ma, siasiad ma, a
          samemu chcialoby sie miec, to zamiast samemu sprobowac cos
          zdobyc/osiagnac/zbudowac/zrobic, robi sie wszystko, zeby... sasiad tez nie mial.
          Wyglada, ze od tego celibatu sie niektorym we lbach poprzewracalo.
          ___________________________________________

          1015 r. -Po doświadczeniach pornokracji, wprowadzono przymusowy celibat dla
          duchownych, aby rozwiązać problem przejmowania majątków kościelnych przez ich
          rodziny. Dotąd duchowni mieli żony i dzieci.

          wiadomosci.onet.pl/1,15,11,49561680,133682961,5709946,0,forum.html
      • kijwoko Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:55
        ks.bogdan napisał:

        > Bardzo poważne pytanie: "Czy Syn Człowieczy przychodząc, znajdzie
        > jeszcze wiarę na ziemi?" /Łukasz 18, 8/. Czy tak nienawidzisz Życia,
        > że chcesz go odebrać innym?


        a jak to sie ma do takich "kwiatkow":

        1140 Gracjan zestawił pierwszy kodeks prawa kanonicznego. Zbiór ten stosowano
        jako instruktażowy podręcznik dla księży aż do 1917 roku, kiedy to powstał nowy
        kodeks prawa kanonicznego. W kanonie "Aliquando" Gracjan stwierdza, że "aborcja
        jest zabójstwem jedynie wówczas, gdy płód jest uformowany". Dopóki płód nie jest
        jeszcze w pełni ukształtowaną ludzką istotą, aborcja nie jest aktem zabójstwa.

        ?

        wiadomosci.onet.pl/1,15,11,49561680,133682961,5709946,0,forum.html


        I jeszcze to:
        > Czy tak nienawidzisz Życia, że chcesz GO odebrać innym?

        To po polsku jest???
        ________________________________

        Gdyby jehowa istnial, to na widok "wyczynow" swojego kosciola, zostalby chyba
        ateista.
    • ar.co Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:40
      Skoro in vitro jest "nie do przyjęcia" dla chrześcijanina (a
      konkretnie - dla katolika, bo biskupi katoliccy nie mają żadnego
      prawa wtrącać się do sumienia prawosławnych czy protestantów), to
      wyjście jest bardzo proste - niech KK ekskomunikuje wszystkich
      katolików stosujących in vitro i koniec. Każdy będzie mógł wybrać -
      czy chce mieć dziecko, czy księdza co niedziela i święta. Natomiast
      niech KK przestanie wtrącać się w sprawy wszystkich innych ludzi, ze
      szczególnym uwzględnieniem niewierzących.
      • mg2005 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:00
        ar.co napisała:

        Natomiast
        > niech KK przestanie wtrącać się w sprawy wszystkich innych ludzi,
        ze
        > szczególnym uwzględnieniem niewierzących.

        Naucz się zasad demokracji. Każdy ma prawo wypowiedzieć swoją opinię
        - nie tylko Ty...
        • 1mzeta Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 13:32
          Oni nie wypowiadają swojej opinii-oni narzucają swoje poglądy innym.
    • emeryt21 Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:44
      Biskupi robia wszystko,zeby zaszkodzic opinii kosciola.Opinii,ktora
      juz i tak jest wyjatkowo kiepska.Ciemnota tych inteligentnych
      inaczej hierarchow jest porazajaca.
    • kijwoko Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 09:59
      " Abp Józef Michalik: refundacja in vitro to opłacanie zabójstwa. Abp. Henryk
      Hoser: - To moralna schizofrenia"


      Ja proponuje zeby biskupi potepili nature, bo jak wiadomo w naturze juz tak
      jest, ze wiekszosc zarodkow sie nie zagniezdza i ginie bezpowrotnie. Ba,
      podobno jakis bog tak a nie inaczej te nature urzadzil, wiec niech... potepia
      boga!
      (no i oczywiscie rozpoczna kult swietej podpaski ze swietymi martwymi
      zarodkami na niej)

      _________________________________

      Gdyby jehowa istnial, to na widok "wyczynow" swojego kosciola, zostalby chyba
      ateista.
    • mg2005 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:03
      bs001 napisał:

      > I to jest katolicka ciemnota, zacofanie, średniowiecze

      Głupiś... To jest zgodne z ustaleniami współczesnej nauki (zarodek
      to istota ludzka). Ciemnota i zacofanie to ty...
      • cillian1 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:55
        mg2005 napisał:
        .....
        powt. swój post :)

        He he, upewniacie mnie w twierdzeniu, że jesteście najgłupszym
        ogniwem ewolucji. Każdy organizm dąży do rozmnażania i większej populacji itd, a
        wy do samozagłady :D Wasz niechybny zanik, poprawia mi samopoczucie :) I to bez
        żadnej ingerencji siłowej, czy ideowej :)
      • partisan76 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:59
        mg2005 napisał:


        > Głupiś... To jest zgodne z ustaleniami współczesnej nauki (zarodek
        > to istota ludzka). Ciemnota i zacofanie to ty...

        buahhaha. Bzdura. To ciągle jest temat sporów, NIGDY nie zostalo powiedziane,
        ze zarodek jest istota ludzka. ZADNA gałąź nauki tak nie twierdzi. Wiec nie
        chrzan glupot ciemnoto.
    • maureen2 Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 10:12
      pycha jest grzechem i prowadzi do wypaczeń przesłania ewangelii.
      idżcie i rozmanażajcie się
    • bereciara Gdy Jarek Kaczyński 28.11.08, 10:13
      mówi w przekaziorach ten kto widzi w idiotycznym zachowaniu brata bliźniaka w Gruzji prowokacje gruzińską jest idiotą to tak jak by mnie tym określeniem nazwał.
      Gdy biskupi Michalik i Hosner mówią o schizofrenii moralnej i to że popieranie in vitro to opłacanie zabójstwa obrażają mnie w sposób jeszcze bardziej dotkliwy oni są mądrzy a ja głupi "psychiczny" i do tego bandyta to dochodzę do wniosku że czas na wersal skończył się dla tych przedstawicieli pedalstwa. Zło k.k.polega na tym że tym zbokom z tego dobrobytu we łbach się poprzewracało.To nie sanacja i ludzie dzięki wykształceniu i nie w szkółkach katolickich i nauczaniu religii dochodzą do wniosków do których nie chcielibyście by dochodzili że ta wasza religia to takie zakłamanie.Postępu w medycynie nie da się zatrzymać to nie czasy wsadzania chorego do pieca na trzy zdrowaśki jak byście chcieli.Społeczeństwo polskie to nie motłoch do straszenia ich piekłem.Ono wie o zakłamanej historii wyznawanej sekty i idiotyzmach wpajanych od dzieciństwa.
      Najbardziej zdemoralizowaną grupą są księża kk i bez wyjątku na stanowiska jakie zajmują pedofile biskup też tam jest np.Peltz mile widziany w Watykanie, kapusie przede wszystkim biskupi próbujący uciszać księdza Isakowicza,pijacy i złodzieje,przemytnicy alkoholu Flaszka Głódź nie ma co wymieniać po prostu zgnilizna moralna.
      Oni jeszcze mają czelność zabierać głos w sprawach ich niedotyczących i wpie...ć się w politykę państwa.Autorytety moralne jak nie pedofil to kapuś jak nie kapuś to złodziej i pijak często wszytkie te przypadłości wymodlone w seminariach w jednym.
    • p.s.j narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:03
      a gdyby państwo chciało podnieść drastycznie podatki, to każdy z nas pewnie też
      by wyrażał publicznie (np w wywiadach ulicznych dla TV) oburzenie z takich
      posunięć państwa.

      Ktoś tu w wątku słusznie zauważył, że w demokracji każdy ma prawo powiedzieć, że
      jakiś pomysł mu się nie podoba. Nie widzę powodu, by kobietom, azjatom czy
      biskupom odmawiać tego prawa. Niech sobie mówią.
      • mikewodzowski No tak, ale... 28.11.08, 11:18
        gdyby to co mową nie przekładałoby się na decyzje polityków to mogliby mówić co
        chcą. Z resztą jest to tylko z mojej strony życzeniowe, bo oni swojego
        stanowiska nie zmienią. To pewne. Mogli by jednak najpierw zrobić porządek u
        siebie, ponieważ kościół jest niewiarygodną instytucją i nie powinien wpływać na
        nic.
        Dwulicusy :)
        • p.s.j Re: No tak, ale... 28.11.08, 11:20
          > gdyby to co mową nie przekładałoby się na decyzje polityków to mogliby mówić co
          > chcą

          Czyli należałoby zakazać np demonstracji związkowców OPZZtu i Solidarności, jak
          rozumiem? I pielęgniarek? Głosy tych grup też przekładały się na decyzje polityków.
          • mikewodzowski >> 28.11.08, 11:28
            Zauważ ze kościół jest tylko dla pewnej części społeczeństwa, ktoś tam chodzi
            lub nie, ktoś akceptuje poglądy biskupów lub nie. Dlaczego wiec ten poglad ma
            byc narzucony wszytskim, jezeli jests katoikiem to nie bedziesz tego robił ale
            nie zabraniaj innym.
            Związkowcy i pielęgniarki protestują w swoim imieniu - jako ludzi, kościół
            protestuje dla dobra instytucji - nie ludzi.
            • p.s.j Re: >> 28.11.08, 11:31
              No tak, ale związkowcy też są tylko dla pewnej części społeczeństwa. Odwracając
              twój argument można powiedzieć, że kościół protestuje dla ludzi będących jego
              członkami.

              Mi na przykład narzuca się (finansowo) także emerytury pomostowe, z których nie
              skorzystam.
              • mikewodzowski Ale pielęgniarki nie. 28.11.08, 11:59
                Kościół sobie może protestować, ale nie może ustanawiać prawa świeckiego. Nie
                jesteśmy państwem wyznaniowym. Jeżeli protestuje to w imieniu swoich członków,
                nie całego społeczeństwa. Jeżeli związkowcy coś wywalcza to dla siebie, ale
                jeżeli przez kościół zostanie tak jak jest to będzie to dotyczyć całego
                społeczeństwa, wiernych i nie.
                Emerytury pomostowe to prawo państwa, nie kościoła i dotyczy całego
                społeczeństwa. Z reszta właśnie je likwidują, więc bądź happy.
                • p.s.j Re: Ale pielęgniarki nie. 28.11.08, 12:07
                  wprowadzenie refundacji i regulacji in vitro tez dotyczy calego panstwa.
                  emerytury pomostowe tez, bo sa finansowane z m.in. MOICH podatkow

                  kosciol nie ustanawia prawa swieckiego. to robi sejm. ale kosciol, jak kazdy, ma
                  prawo do swobonej opinii, co na temat prac sejmu sadzi.
                  Sam jako student protestowałem w początkach wieku przeciwko zmniejszeniu
                  studenckich znizek na PKP. Czy twoim zdaniem nie miałem prawa? Probowałem
                  przeciez "zmienić prawo świeckie"!
                  • mikewodzowski Chodzi o argument. 28.11.08, 12:27
                    Kościół ma prawo do swobodnej opinii. Jednak lepiej aby gasił to np. podczas
                    homilii dla swoich wiernych. To ich obchodzi stanowisko kościoła, tylko ich.
                    Ważna jest tu rola argumentów: jako podatnik masz prawo protestować ze nie
                    będziesz płacił na In vitro ze swojej kasy. Tu się zgadzam. Ale kościół nie jest
                    żadnym podatnikiem. Jego argument jest inny: In vitro jest złe bo jest niezgodne
                    z nauką kościoła, to żaden argument dla niekatolika.
                    To nie ma nic wspólnego z podatkami tylko z władzą kościelną.
                    A kościół ma wpływ na polityków i mogą oni zadziałać na rzecz jego argumentu. To
                    nie będzie w porządku.
                    • p.s.j Re: Chodzi o argument. 28.11.08, 12:57
                      > Kościół ma prawo do swobodnej opinii. Jednak lepiej aby gasił to np. podczas
                      > homilii dla swoich wiernych.

                      Jasne, lepiej. Ale nie można mu w państwie demokratycznym _zakazać_ udzielenia
                      wywiadu dla TV, czy gazety.

                      Zacytujmy zresztą artykuł:
                      "Kwestia in vitro pojawiła się na zebraniu plenarnym Episkopatu na Jasnej Górze
                      (...) Wczoraj po zakończeniu obrad abp Henryk Hoser, ordynariusz
                      warszawsko-praski i przewodniczący zespołu ekspertów Episkopatu ds.
                      bioetycznych, powiedział:"

                      - nie wiemy, komu i jak powiedział. Może stanął w drzwiach sali i powiedział.
                      Nie wiem. Ty wiesz?

                      > Jego argument jest inny: In vitro jest złe bo jest niezgodn
                      > e
                      > z nauką kościoła, to żaden argument dla niekatolika.

                      No wiesz... Wprowadzano becikowe, argumentując, że to pozytywnie wpłynie na
                      wzrost demograficzny. Dla mnie - mógłbym rzecz - to żaden argument, bo jestem
                      członkiem VHEMT (www.vhemt.org/) i wzrost demograficzny nie jest dla mnie
                      dobrem.

                      > A kościół ma wpływ na polityków i mogą oni zadziałać na rzecz jego argumentu.

                      Związki zawodowe też mają wpływ na polityków. To co? Zakaz demonstracji?
                      • mikewodzowski :) 28.11.08, 13:17
                        Idąc tropem Twojego myślenia można zanegować wszystko i ze wszystkim się zgodzić.
                        Uważam po prostu ze kościół nie powinien mieć na wpływu na to czy in vitro
                        będzie refundowane czy nie. Jeżeli będzie to katolicy nie będą z niego korzystać
                        i super.
                        Kosciół w ogóle nie powinien mieć wpływu na państwo i jego prawo. Tyczy się to
                        także np aborcji. Nie rozważamy tu czy jest to dobre czy złe, tylko co jest w
                        prawie.
                        • p.s.j Re: :) 28.11.08, 15:11
                          > Uważam po prostu ze kościół nie powinien mieć na wpływu na to czy in vitro
                          > będzie refundowane czy nie.


                          No dobra, zgadzam się, że nie powinien mieć wpływu.

                          Ale rozbijamy się o definicję "wpływu". Czy można _zabronić_ członkom kościoła
                          _wypowiadania się_ w jakiejkolwiek kwestii?

                          A jeśli tak, to czy można rozciągnąć ten zakaz np. na wegetarian (nie wolno im
                          agitować za niejedzeniem mięsa. Jak nie chcą, niech nie jedzą)?

                          Przecież w procesie legislacyjnym, w głosowaniu parlamentarnym, biskupi udziału
                          nie biorą! A zatem wpływu sensu stricto na ustawę nie mają.
                          • mikewodzowski Re: :) 28.11.08, 16:29
                            p.s.j napisał:

                            > Przecież w procesie legislacyjnym, w głosowaniu parlamentarnym, biskupi udziału
                            > nie biorą! A zatem wpływu sensu stricto na ustawę nie mają.
                            I to jest najgorsze. Nie biorą, ale mają. Przez polityków którzy nie kryją
                            przecież tego że kościół im miły i wręcz się mu podlizują.
                            To jest niedobre.
      • cillian1 Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:18
        oni nie mówią, oni nie debatują, oni stwierdzają fakt, i sugerują, że państwo
        powinno to przyjąć za wyznacznik, k....mać.
        • p.s.j Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:20
          trochę jak lekarze, albo pielęgniarki.
          • cillian1 Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:33
            niestety nie, bo my, społeczeństwo nie żąda od nich kasy, przynajmniej na razie.
            Ale odszkodowania za mieszanie w głowach, załatwiło by tą sektę na amen :)
            • p.s.j Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:39
              eee... nie zrozumiałem cię. A od pielęgniarek żąda?
              • cillian1 Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:40
                no teraz to ja nie czaję. Może od nowa? :)
                • p.s.j Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:44
                  z pleżurą* rekapituluję naszą rozmowę:

                  [cilian] oni nie mówią, oni nie debatują, oni stwierdzają fakt, i sugerują, że
                  państwo
                  powinno to przyjąć za wyznacznik, k....mać.

                  [psj] trochę jak lekarze, albo pielęgniarki.

                  [cilian] niestety nie, bo my, społeczeństwo nie żąda od nich kasy, przynajmniej
                  na razie.
                  Ale odszkodowania za mieszanie w głowach, załatwiło by tą sektę na amen :)

                  [psj] eee... nie zrozumiałem cię. A od pielęgniarek żąda?
                  • cillian1 Re: narzekamy tak na biskupów... 28.11.08, 11:46
                    poddaję się :))))
      • siegfriedswaelderin Re: narzekamy tak na biskupów... 29.11.08, 11:57
        Nie porównuj kobiet i Azjatów do biskupów, bo obrażasz tym dwie pierwsze grupy.
        Swoją drogą, ciekawe, że łaskawie dopuszczasz możliwość wypowiadania się przez
        kobiety. Ale - jak widać z ostatniego zdania - postulujesz, by na wypowiedziach
        prawa kobiet się kończyły.

        p.s.j napisał:

        > Nie widzę powodu, by kobietom, azjatom czy
        > biskupom odmawiać tego prawa. Niech sobie mówią.
    • coolnix A moze by teraz klechow na stos - precz z czarowni 28.11.08, 11:17
      A moze by TERAZ KLECHOW NA STOS - precz z czarownikami, zabobonami - Dawniej
      oni palili za inne poglady teraz moze dla przykladu by tak kilka "pajaców"
      spalic - NIc nie robia, uwazaja ze wszystko im sie nalezy i jako bardzo
      nieliczna grupa majaca poparcie mocherkow chca rządzić milionami ludzi. Za
      byle zaswiadczenie maja chory wewnetrzny cennik drozej niz w urzedach - DLA
      mnie to opetanie przez DIABLA !!!!
      NA STOS AN STOS
    • swantevit Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 11:33
      a ja potepiam w czambul
      kolorowych przebierancow.
      • zosia9 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 11:48
        Nie zapomnijcie że mówimy o tej samej instytucji która błogosławi
        broń. (Bo czymże jest kapelan wojskowy i jaką pełni funkcje).
        Osobiscie miałam in vitro i nie taki diabeł straszny;). Koszty też
        nie zbyt wysokie więc budżet NFZ nie ucierpi nadmiernie a państwo da
        szanse wszzystkim swoim obywatelom nie tylko tym nieco lepiej
        sytuowanym. wszystkim leczącym się i czytającym ten wątek życze
        powodzenia (wraz synkiem;))
        • cillian1 Re: Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 11:53
          najlepszy (post zosia9) argument. I po co mieszać w to boga? :)
    • elucidator Kiedys potepiali Galileusza, Kopernika i Darwina 28.11.08, 11:59
      a teraz znowu sie wyglupiaja.
      • p.s.j Re: Kiedys potepiali Galileusza, Kopernika i Darw 28.11.08, 12:08
        I in vitro obroni się jak Kopernik.
    • halfliner Faryzeusze moralizują!? Jeżeli Chrystus kogoś nie 28.11.08, 12:08
      cierpiał to właśnie ich.
    • princealbert fachowcy od wszystkiego znowu bredza 28.11.08, 13:17
      Czekam kiedy biskupi wypowiedza sie na temat trajektorii lotow
      kosmicznych oraz podyktuja szczegolowy spis skladnikow leku na
      padaczke.
    • annetje Mam nadzieje, ze PO 28.11.08, 13:52
      teraz sie nie cofnie przed katolickim terrorem.
      Podobno maly przyrost naturalny.....
    • masandra6 Biskupi potępiają in vitro 28.11.08, 15:25
      Episkopat jako autorytet medycyny ciekawe. Banda głąbów, do których nie
      dociera, że dla pewnych ludzi in vitro jest jedyną drogą do posiadania
      dziecka. Może jeszcze niech szanowny episkopat zastanowi się nad zakazem
      poczynania dzieci w okresie wielkiego postu. Opornych niech każe ekskomuniką
      i straszy ogniem piekielnym.
    • ter.wis Kto biskupów upowaznia do decydowania o naszym pos 28.11.08, 17:33
      Jakim prawem kler chce decydować o rozwiązywaniu naszych problemów
      życiowych? Najpierw niech zajmie się likwidacją patologii w swoich
      kręgach. W niewielu krajach kler ma tyle do powiedzenia co w Polsce.
      To zasługa naszych prawicowych partii a szczególnie braci
      bliźniaków, którzy szukają tam wsparcia dla swojej partii i gotowi
      są uczynić z Polaków stado owiec, które zapędza tam gdzie trzeba
      ojciec Rydzyk i jego wspólnicy. Więc PO boi się narażać klerowi,
      żeby w przyszłych wyborach nie przegrać z PIS - em. Zaczynam
      zastanawiać się czy w imię ukrócenia samowoli naszego kleru nie będę
      w przyszłych wyborach głosował na partię lewicową, która w tej
      sprawie ma pogląd odpowiadający większości Polaków. Będę do tego
      przekonywał wszystkich przyjaciół i znajomych. Zaznaczam, że nigdy
      poprzednio nie głosowałem na lewicę gdyż pokładałem nadzieję, jak
      większość Polaków, że ostatnie przemiany ustrojowe pozwolą na
      przywrócenie normalności w naszym życiu. Zawiodłem się jak większość
      moich rodaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka