rogal30 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 14:23 Wystarczylo an pocz calej afery zbadac sie alkomatem jak bylo deklarowane - i zamknac usta wszystkim niezyczliwym ludziom Proste prawda?? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: roga130 29.11.08, 14:42 rogal30 napisała: > Wystarczylo an pocz calej afery zbadac sie alkomatem jak bylo deklarowane - i > zamknac usta wszystkim niezyczliwym ludziom Proste prawda?? Zapomnialas tylko o tym, ze w ustroju demokratycznym Kruk NIE musi tego robic. Jesli powiedziala "zbadajcie mnie alkomatem" to powinni to zrobic. Inaczej obszeczekiwanie jest bezpodstawne i absolutnie nie na miejscu. Jest ono po prostu najzwyklejszym swinskim pomowieniem. Ale czy ty to zrozumiesz???! Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: roga130 29.11.08, 15:13 wet3 napisał: > rogal30 napisała: > > > Wystarczylo an pocz calej afery zbadac sie alkomatem jak bylo > deklarowane - i > > zamknac usta wszystkim niezyczliwym ludziom Proste prawda?? > > Zapomnialas tylko o tym, ze w ustroju demokratycznym Kruk NIE musi > tego robic. Jesli powiedziala "zbadajcie mnie alkomatem" to powinni > to zrobic. Inaczej obszeczekiwanie jest bezpodstawne i absolutnie > nie na miejscu. Jest ono po prostu najzwyklejszym swinskim > pomowieniem. Ale czy ty to zrozumiesz???! Wet jeszcze raz ci przypomne, ze dziennikarze przyniesli alkomat i prosili poslanke kruk o poddanie sie badaniu, poslanka kruk oczywiscie nie miala takiego obowiazku, ale nie mieli tez dziennikarze, to w interesie kurk bylo poddac sie badaniu i rozwiac wszystkie watpliwosci, zwlaszcze, ze byl t jej pomysl i jej deklatrracja, problem jednak polega na tym, ze poslanka kruk byla nawalona jak ulicznica i badaniu sie nie poddala...;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: kralik111 29.11.08, 15:21 NIGDZIE nie widzialem zby przyniesli alkomat. Bajki opowiadasz. Poza tym nie oni sa od badania alkomatem. Tyle powinienes wiedziec! Odpowiedz Link Zgłoś
rejestr1 Re: kralik111 29.11.08, 15:38 "Jesli powiedziala "zbadajcie mnie alkomatem" to powinni to zrobic. Inaczej obszeczekiwanie jest bezpodstawne i absolutnie nie na miejscu." Zdecyduj się na coś wet. Odpowiedz Link Zgłoś
indeed4 A to popatrz tutaj : 29.11.08, 15:59 wet3 napisał: > NIGDZIE nie widzialem zby przyniesli alkomat. " Ja potrafię pracować dobrze, potrafię coś tam, coś tam. Dziwią mnie takie zachowania [dziennikarzy]. Ja jestem w stanie wskazującym? Tak? Naprawdę? - pytała Kruk. - To proszę mnie zbadać alkomatem i będzie pani miała odpowiedź. A jak nie, to spotkamy się w sądzie. Dziennikarze przynieśli alkomat, ale Kruk już nie było na sali obrad ani w kuluarach." serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,5976945,Niedysponowana_poslanka_Kruk.html "Pooglądaj" czasem coś innego niż " Nasz Dziennik" - ok ? Odpowiedz Link Zgłoś
kralik111 Re: kralik111 29.11.08, 16:24 wet3 napisał: > NIGDZIE nie widzialem zby przyniesli alkomat. Bajki opowiadasz. Poza > tym nie oni sa od badania alkomatem. Tyle powinienes wiedziec! To co ty widziales czy nie widziales ma sie tye do rzeczy co genetyczny patriotyzm jaroslawa i lecha kaczynskich z ich rosyjsko-zydowskim rodowodem. ;) Co do poslanki kruk, to ona sama zlozyla deklaracje, ze chce byc przez dziennikarzy zbadana alkomatem z czego bardzo szybko sie wycofala, wiec nie rob juz z siebie wiekszego idioty niz jestes, bo niczego nikomu tym nie udowadniasz...;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: roga130 29.11.08, 15:26 wet3 napisał: > Zapomnialas tylko o tym, ze w ustroju demokratycznym Kruk NIE musi > tego robic. Jesli powiedziala "zbadajcie mnie alkomatem" to powinni > to zrobic. Inaczej obszeczekiwanie jest bezpodstawne i absolutnie > nie na miejscu. Jest ono po prostu najzwyklejszym swinskim > pomowieniem. Ale czy ty to zrozumiesz???! Kto powinien tę pijaną piowską szmatę zbadać alkomatem? Dziennikarze mają co najwyżej dyktafony i mikrofony, a nie alkomaty. Poza tym dziennikarze nie maja prawa nikogo zmuszac do dmuchania w alkomat i dobrze kiblomyjco wiesz o tym. Trzeba było wezwać policję, a może Straż Marszałkowska dysponuje alkomatem? Ta pijanica mogła więc zadeklarowac że podda sie badaniu i poczekać na odpowiednie służby. Zamiast tego szmata poszła chlac dalej do restauracji sejmowej. Masz racje, demokracja w Polsce jest potwornie ułomna, bo w innym demokratycznym kraju taka pijana świnia byłaby już skończona w polityce raz na zawsze. A ta konttratakuj, jej bezczelność jest po prostu powalająca. PS. Szczekasz tutaj na dziennkikarzy, ze robia nagonkę na tę katoliczkę??? To ich wina, ze zauważyli pijanicę??? PSII. W jakim kraju zmywasz kible, tak dla ciekawości??? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: roga130 30.11.08, 12:06 Coraz bardziej popularne stają się amatorskie alkomaty, których cena stale spada i sięga już ok. 60 zł. Są nawet wersje typowo damskie, z klapką i lusterkiem. Nie są one legalizowane i dlatego wynik pomiaru może nie być uznany za dowód w sprawie, niemniej jednak istnieje coś takiego jak swobodna ocena dowodów i sędzia może dać wiarę niezbyt dokładnemu pomiarowi ewentualnie zastosować tolerancję wyniku pomiaru. W krajach skandynawskich prawie każdy nosi ze sobą alkomacik w kieszeni lub w torebce. Odpowiedz Link Zgłoś
ofellia Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 14:27 Czyżby panie Elżbieta zastanawiała się, czy wytrzyma w abstynencji? Odpowiedz Link Zgłoś
morning.calm Re: Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie no 29.11.08, 14:28 Na szczescie Pani Posel potrafi pracowac i potrafi cos tam cos tam. Odpowiedz Link Zgłoś
stradford Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm.. 29.11.08, 14:35 ...taaak..ta jakże pryncypialna w sprawach etyki kobieta nie była pijana w Sejmie Rzeczpospolitej; potknęła się na jakimś smieciu z PO, a bełkotała po rozmowie z glupim ludowcem - w żadnym wypadku to nie jest jej wina... ci z pis są żona cezara - i kobiety, i mężczyźni - wszyscy to żony; i kto podskoczy kruk, czy kurskiemu, gdy mają takiego męża?... Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 nie jestem obłudny więc powiem: 29.11.08, 14:36 jako przewodnicząca KRRiTv jawiła mi się pani jako obrzydliwa czarownica realizująca partyjne polecenia zawłaszczania radia i tv.na słowa krytyki odpowiadała pani bezczelnością,agresją i kłamstwem.to co panią spotkało jest zasłużoną karą za czynny udział w pisuarowym łajdactwie.natomiast ostatnio pokazała pani,że jest pani normalnym człowiekiem i nie ma co iść w zaparte.była pani na bani i chwała. Odpowiedz Link Zgłoś
janbacz Poseł powinien być kontrolowany przez wyborców 29.11.08, 14:38 Poseł powinien być kontrolowany przez swoich wyborców a nie przez wodza Wódz partii wszystkich nie dopilnuje, dlatego lepiej jest jak poseł nie jest wybierany jako jeden z wielu w okręgu wielomandatowym, tylko w małym okręgu jednomandatowym, w którym każdy świadomy wyborca śledzi postępowanie swojego posła i w najbliższych wyborach decyduje czy jest on najlepszy z kandydatów czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
leser.1 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm.. 29.11.08, 14:49 Wszystkie wpisy na tym forum są zasadne. Te jątrzące, komentujące, złośliwe,wredne i obiektywne. Zwróćmy jednak uwagę na to, że p.Kruk jako jedyna wywodząca się z matecznika pisowców - miała odwagę przyznać się do "chwili" słabości! Była po urodzinach! Miała prawo. Postąpiła, jak facet z jajami! Takiej postawy życzę : Kurskiemu, Bielanowi,Kapciowym prezydenta, no i oczywiście Tym Dwóm, co ukradli księżyc! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie no 30.11.08, 12:10 Elżbieta Kruk jest posłanką z Lublina. Dlaczego nazywasz to miasto matecznikiem pisowców? Z Lublina posłuje również Janusz Palikot, którego raczej pisowcem nazwać nie można. Aczkolwiek, gdy wskutek jakiegoś incydentu posłowie PiS wyszli z sali obrad Sejmu, Janusz Palikot dla jaj zasiadł na miejscu przewodniczącego klubu poselskiego PiS. A może jeszcze dojdzie do tego, że Janusz Palikot odejdzie z PO i zostanie przez PiS przyjęty na kontrakt menadżerski jako przewodniczący partii? Notowania PiS spadają i na pewno partia zdecyduje o powierzeniu kierownictwa osobie popularnej i przebojowej... Odpowiedz Link Zgłoś
leser.1 Re: Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie no 01.12.08, 21:51 Przepraszam! Nie chciałem obrazić Lublinian! Pisząc "matecznik" - nie miałem na myśli MIASTA! Odpowiedz Link Zgłoś
dorjan52 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 14:54 jak nienormalny,może normalnie pracowac?większość pisiorów to nienormalne miernoty. Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 14:54 ,,,A KIEDY ONA N O R M A L N I E,,,,,PRACOWALA??? Odpowiedz Link Zgłoś
tuszczyzna Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 15:42 A Grzegorek z PO napie...ny leżał w korytarzu sejmowym i nikt z dziennikarzy się tym nie zainteresował. Kiedyś była moda na bicie żydów, teraz na bicie kaczorów. Faszyzm rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
przemyslaw47 APEL..APEL 29.11.08, 15:52 Apeluję do wszystkich Panów aby przez najbliższą godzinę dali sobie spokój z pisaniem. Oddajmy m-ce Paniom.Zobaczymy co One sądzą o tym "incydencie". Oczywiście to jest prośba.Myślę,że zrozumieliście Panowie moje intencje. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 15:53 gdybym był w pisie też bym pił (to daje zapomnieć) Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 15:59 Och, jaka biedna i zaszczuta... Niedługo PiS przerobi ją na męczennicę. Odpowiedz Link Zgłoś
ariadna100 Pani Kruk proszę na odwyk. 29.11.08, 16:22 Proszę najpierw iść na odwyk, a potem zacząć myśleć o ewentualnym powrocie do pracy. Pijakó to nawet z budowy wyrzucają. Odpowiedz Link Zgłoś
polujacy_na_kaczki Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 16:25 Nie ma to jak prawie się przyznać do błędu. "Prawie" robi dużą różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
washner Droga Elu chlapnij sobie piwko i będziesz mogła 29.11.08, 17:02 Trzeba się leczyć tym czym się zatruło. Picie to dla niektórych życie a robota to głupota. Pij Elu pij. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 17:02 p. poseł bez alkoholu nie jest w stanie funkcjonować...;) Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Co za dzicz ci reporterzy!... Prawie stratowali... 29.11.08, 17:29 a potem wmawiają, ża sama sie chciała stratować. Typowa logika PO. -- "Donald Tusk Show" trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
gamon0 Co za dzicz ci dziennikarze!... Nie znają umiaru. 29.11.08, 17:31 -- Cuda odwołane. Biuro Poselskie Tuska utajniono. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka9915 az dziw, ze sie Kruk z oburzenia nie pochlastala 29.11.08, 22:38 bo gorzala - gorzala, ale jak mozna ikone pis-komunizmu tak demaskowac. Tyle tylko, ze Kruk sama z siebie bzdety bredzila, tym samym wystawila sobie swiadectwo albo bezgranicznej glupoty, albo nawalenia. Co lepsze - zdecyduj gamon sam. Odpowiedz Link Zgłoś
konikdrewniany07 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 29.11.08, 20:58 BIEDACTWO. UMYSŁOWE.... Odpowiedz Link Zgłoś
talib-z-klewek coś tam ,coś tam... 29.11.08, 21:39 umiem coś tam coś tam.bara bara bara swędzi mnie gitara,riki tiki tak daj mnie jakiś znak Odpowiedz Link Zgłoś
acidhead Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm.. 29.11.08, 23:43 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie normalnie pracować bez klina Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..Czy PO to partia alkoholikow?......... 30.11.08, 08:23 Dramat byłego wiceministra zdrowia rządu PO rozegrał się w czwartek późnym wieczorem, gdy jeszcze trwały obrady - relacjonuje "Fakt". Forma Grzegorka słabła z minuty na minutę. W końcu poczuł się tak zmęczony, że ruszył w kierunku swojego pokoju w hotelu poselskim. Ale nie dał rady. Zmęczenie było tak wielkie, że padł na podłogę. I zasnął snem sprawiedliwego. "Pod wpływem alkoholu nie poruszałem się po Sejmie, nie brałem udziału w pracach. Jest mi szalenie przykro. Cóż więcej mogę powiedzieć?" - zastanawia się Grzegorek. "Czy nie jest rzeczą dopuszczalną, że po pracy, wieczorem, posłowie gdzieś się zabiorą, wypiją lampkę wina czy kieliszek alkoholu?" - usprawiedliwiał się. Ale w czwartek obrady skończyły się po północy. Co na to politycy PO? "Krzysztof Grzegorek nie jest członkiem Platformy Obywatelskiej. Sam zrezygnował. Sam wystąpił także z wnioskiem o zawieszenie w prawach członka klubu" - wyjaśnia Paweł Graś, rzecznik dyscypliny PO. "Taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. To naganne. Osoba publiczna nie powinna tak się zachowywać" - dodaje z oburzeniem. Poseł Grzegorek wystąpił z partii kilka miesięcy temu, gdy został oskarżony o przyjęcie łapówki od firmy farmaceutycznej - przypomina "Fakt". Stracił wówczas także fotel wiceministra zdrowia. Oto zdjecie narabanego.Na czerwonym sejmowym dywaniku. farm4.static.flickr.com/3281/3058548552_0a0e378035.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
pboecker Jak mozna Im ufac,nie mozna...Klamcy! 30.11.08, 09:05 Klamia na kazdym kroku i kreca jak tylko moga.Przeciez ta kobieta byla nawalona jak cholera,mialaby troche cywilnej odwagi...zadnej klasy,-barachlo Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 01.12.08, 12:08 "Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie normalnie pracować" Zeby normalnie pracowac trzeba... byc normalnym. Choc troche, woda swiecona brakow w mozgu nie zapelni. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Elżbieta Kruk: Nie wiem, czy będę w stanie norm... 01.12.08, 22:20 Nie trzeba było przychodzic na bani do Sejmu . Tak jak ja albo nie piję jak mam iść do pracy albo nie idę do pracy . A co do dziennikarzy : to sa hieny , które tylko polują na ofiarę . Ale pani Kruk winna o tym dobrze wiedzieć . Odpowiedz Link Zgłoś