Dodaj do ulubionych

Pirat do sieci nie zajrzy

    • lukaszet To jakaś farsa. 04.02.09, 09:37
      Naiwnością jest myślenie, że odcinanie internetu osobom udostępniającym
      nielegalne pliki, rozwiąże problem piractwa. Prawo nie wymaga od operatorów tego
      typu działań. Bycie nadgorliwym to oddawanie rynku konkurencji, bramka
      samobójcza. Jeśli jednak ww. praktyki zaczną się zataczać coraz szerszy krąg,
      pojawi się na to odpowiedz w formie szyfrowanych sieci wymiany plików. Nikt, a
      na pewno już provider, nie będzie w stanie udowodnić klientowi, że ściągał bądź
      pobierał nielegalne pliki.

      Poza tym dostęp do internetu to nie jest już żaden przywilej, to konieczność
      cywilizacyjna. Poprzez internet załatwia się dzisiaj setki różnych spraw. Nie
      można pozbawiać kogoś mieszkania tylko dlatego, że codziennie przez okno ktoś
      wyrzuca z niego na ulicę kilka kartek. Na tej samej zasadzie nie można pozbawiać
      internetu osoby które ściągają nielegalnie filmy bądź muzykę.

      Powtarzam jeszcze raz. Dostęp do internetu to nie przywilej, to prawo! O jego
      ograniczeniu na pewno nie mogą decydować przedsiębiorstwa prywatne, od tego jest
      sektor sądownictwa.
    • k_r_m Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 09:53
      "Ściągasz nielegalnie filmy i muzykę?"

      co za bałwan to pisał, każdy może legalnie ściągać filmy i muzykę,
      nie może ich legalnie rozpowszechniać!
      nie może też ściągać i rozpowszechniać oprogramowania.
      • kakens Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:15
        Kłamstwo powtórzone tyle razy staje się prawdą. To jest świadomy błąd, chodzi o
        wytresowanie społeczeństwa. Ma kojarzyć ściąganie z piractwem.
      • kofina Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:53
        Masz po części rację, ale tylko częściowo. Możesz ściągać legalnie, ale z
        legalnych stron, za zgodą autora pliku, czy programu. Natomiast ściąganie z p2p
        legalnie nie jest, bo ściągając jednocześnie udostępniasz, a jak sam napisałeś -
        udostępnianie i rozpowszechnianie legalne nie jest. A że większość ściąga z p2p,
        to tym samym wiekszosc piraci.
        • kakens Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 13:12
          Jest np. soulseek czy dc+ gdzie nie trzeba niczego udostępniać. Albo możesz
          udostępnić w pełni legalne pliki.
        • abgan Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 14:40
          Piszesz bzdury.
          Po pierwsze: mam 2 klienty p2p, które mają zablokowaną możliwość udostępniania.
          Po drugie: Zdanie "ściągasz to jesteś piratem" jest nieprawdziwe i koniec.
          Tłumaczenie, że większość ściąga i rozpowszechnia, więc większość piraci nie
          zmienia prawdziwości tego zdania. Podobnie jak:
          "Prowadzisz samochód to jesteś przestępcą" to zdanie też jest prawdziwe?
          Przecież większość kierowców przekracza prędkość i łamie inne przepisy drogowe...
          • calli Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 19:13
            egoista, że pies ogrodnika to już nie wspominam..
    • meegotka Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 09:56
      Na szczęście PAJACE z wytwórni mają za krótkie łapska żeby zakazać przegrywania
      muzy. A z usług Aster rezygnuję jeszcze dziś.
    • tw.zenek Niektórych nic, nigdy, nie nauczy............... 04.02.09, 09:56
      Będzie jak z prohibicją - tylko podziemie na tym zyska. Zamiast ściągać z
      sieci - ludzi będą kupować na bazarze i nabijać kasę ukraińskim piratom.

      Poza tym ciekawe - jak mi udowodnią, że plik z piosenką na moim dysku jest
      nielegalnie pobrany, a nie np: skopiowany z płyty mojego brata, albo kolegi?
    • polsz Aster wszechwiedząca 04.02.09, 10:04
      i pewnie oni, bez wyroku sądu będą wiedzieli czy to pliki pirackie czy nie pirackie
    • pantonik Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:10
      Witam.To nie dokładnie tak jak myślicie.Za pierwsze przewinienie
      Aster będzie blokował wybrane porty(te przez które ssą programy p2p)
      a nie odcinał dostęp do netu -to za recydywę.ja nie sądzę aby aster z
      premedytacją kogoś śledzil.Jestem osobą która dostała od Aster
      ostrzeżenie.Ludzie- w Aster macie najczęściej stałe publiczne IP,więc
      na cały net krzyczycie: 21.789.325.12,to ja Jan Kowalski i własnie
      ściągam film.Aster ma przydzielona pulę Adresów o których wiadomo,ze
      należą do Aster.Jeżeli jakaś instytucja namierzy wasz adres podczas
      ściągania i będzie to adres z puli Aster to wysyłają do nich meila,że
      ktoś ich okrada.W Aster sprawdzają wtedy do kogo należy taki adres i
      wysyłają meila z "żółtą kartką"do tego delikwenta.To mój przykład
      ,nieprzespane noce, oczekiwanie na antyterrorystów u
      drzwi.Zastanówcie się-państwo policyjne własnie powstaje.
      • jacek19 Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:35
        kolego:) a myslisz ze zmienny ip ci w czyms pomoze? to to samo;) od tego nie
        uciekniesz:) zmienny ip czy staly tak naprawde nie ma znaczenia bo operator wie
        komu w danych godzinach korzystal z jakieg adresu ip ma to wszystko zapisane w
        logach na serwerach.
    • andhy Ultimatum 04.02.09, 10:22
      Jeśli Aster odda Wiarusa w starej formule ruch poza sieć Aster z
      mojego domu spadnie o 95%.

      Zrozumieli? :)
    • ankuzmor Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:32
      Ściągam filmy z P2P - tak gdzieś raz na dwa miesiące. Bardzo często oglądam
      pierwsze 10 min. filmu, stwierdzam, że to szajs, i kasuję go z dysku.

      Nie chcę chodzić do kina i oglądać przed seansem 15 min. reklam. Nie chcę
      wypożyczać filmów, bo wk...ają mnie reklamy, których nie mogę ominąć (tak jak w
      kasetach VHS). Skoro płacę, to dziękuję za bombardowanie mnie reklamami głupot,
      których i tak nie kupię.

      Muzy nie ściągam w ogóle - wystarcza mi Lastfm.

      Za to dużo ściągam w P2P zupełnie legalnych rzeczy, udostępnianych za darmo
      przez ich twórców. Ściągam i udostępniam. Rozumiem, że Aster będzie (albo już to
      robi) oceniać legalność każdego pliku, który znajdzie się na moim komputerze?
      Zadzwonią do jakiegoś kolesia w Boliwii, żeby się dowiedzieć, czy naruszyłem
      jego copyright, ściągając dokument o Andach, który nakręcił? No to życzę
      powodzenia...
      Moja umowa z Aster i tak kończy się w czerwcu, skoro zmieniają regulamin, to
      przy okazji jej po prostu nie przedłużę...

      my-journal.blog.onet.pl/
    • ch-wilenska Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:45
      Mam pecha, po przeprowadzce skazany na Astera. Te ich prędkości transferów/cena, dział obsługi... Kupa nerwów. UPC mnie też wkurzało, ale tylko czasem. Gdybym mógł zmienić, to bez wahania! Sprawdcie, jeśli macie wybór.
    • mejzi82 Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 10:48
      A jeśli Aster "okablowuje" blok i podpisuje umowę ze spółdzielnią i żaden inny
      operator (oprócz tp), np UPC nie może świadczyć usług w tym bloku to nie jest
      przestępstwo??? Oni są za drodzy... Przez nich jestem skazana na bezprzewodowy net.
    • yola13 Walka ze strumieniem, a źródło dalej bije 04.02.09, 11:01
      to tyle w temacie, jak wysycha źródło to wysycha strumień, jesli
      jest cos dostepne w internecie to sie to bierze, bez sensu jest
      karac kowalskiego za to cos zobaczył w necie i sobie to sciagnął, a
      moze by tak karac tych co rozpowszechniaja piractwo, nie bedzie
      rozpowszechniaczy to nie bedzie sciagających, logiczne, ale widac
      nie dla wszystkich, nie chcą o dziwo zamykac serwerów
      rozpowszechniających piractwo z prostej przyczyny, bo sami sciagaja
      tego tysiące, żenada to mało powiedziane
    • fairyboy Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:02
      witamy w roku 1984
    • kociogon I przyszli do niego skarżąc się na operatorów... 04.02.09, 11:02
      I przyszli do Kłapczura skarżąc się na operatorów i rady jakby się tak
      wielkiego gwałtu nad mężami spokojnymi pomścić i sobie to nagrodzić szukali.
      Ten zaś wziął to sobie na rozmysł i rzekł im: "Azaliż nie macie dysków
      przenośnych? Azaliż nie jest możliwe ustanowienie szyfrowanego połączenia
      przez Niderlandy?"

      Co jako skoro pogaństwo usłyszało, co żywo jak na miód bieżeli, plików i łupów
      nabrawszy, do domu się wracali.
      • archeus_pl Re: I przyszli do niego skarżąc się na operatorów 04.02.09, 12:45
        che che che ale się naśmiałem.Genialna przypowiastka.Radzę więcej tak pisać to
        może być że na napitek i przyodziewek azaliż grajcarów przypadnie
      • furry Re: I przyszli do niego skarżąc się na operatorów 04.02.09, 13:42
        Przeraża mnie to, że muszę się kryć we własnym domu.

        www.torproject.org/index.html.pl
    • piyoter Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:05
      W takim razie każdemu kto posłucha muzy na serwisach typu wrzuta muszą niestety
      odciać neta. I to tylko z powodu ze przeglądarki same zapisują sobie tą muze w
      cache.
      • erg_samowzbudnik Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:13
        Film Equilibrium to sci bajka ale nie tak daleko nam do niej.
        Inwigilacja SB to zabawa w porównaniu do obecnej.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:11
      Wprowadzenie tego typy restrykcji będzie strzałem samobójczym ze strony
      dostawców sieci. Na co komu 2,4,czy10Mbit jeśli nie ściąga/udostępnia przez
      p2p, albo masowo nie ogląda na youtubie filmików, też zresztą naruszających
      >Proszę wstać< PRAWO AUTORSKIE >Można usiąśc<
      • mejzi82 Mówimy NIE!!! "Okablowaniu" bloków przez Aster!!!! 04.02.09, 11:16
        A jeśli Aster "okablowuje" blok i podpisuje umowę ze spółdzielnią i żaden inny
        operator (oprócz tp), np UPC nie może świadczyć usług w tym bloku to nie jest
        przestępstwo??? Oni są za drodzy... Przez nich jestem skazana na bezprzewodowy net.
    • leniuch102 firmie Aster widać na klientach nie zależy 04.02.09, 11:14
      Jest kupa innych dostawców, którzy klientom w kabel nie zaglądają.

      axxowatch.blox.pl
      • m.pazdzioch Re: firmie Aster widać na klientach nie zależy 04.02.09, 12:55
        leniuch102 napisał:

        > Jest kupa innych dostawców, którzy klientom w kabel nie zaglądają.
        >
        tylko teoretycznie... bo np.u mnie poza aster zaden op.kablowki nie swiadczy
        usług. Pozostaje albo tepsa (z ktorej zmuszony jestem korzystac przy porytych
        cenach aster)albo netia (której jakosc usług jest fatalna )
        • leniuch102 Re: firmie Aster widać na klientach nie zależy 04.02.09, 13:56
          no ale z tego co piszesz, wynika, że sam korzystasz z tepsy.
          Nie wiem jak gdzie indziej, ale w mojej okolicy są jeszcze np. dostawcy po
          wi-fi, b. konkurencyjni cenowo.
          A na drutach tepsy to nie tylko netia, ale i tele2 i multum innych.
          • m.pazdzioch Re: firmie Aster widać na klientach nie zależy 04.02.09, 14:28
            leniuch102 napisał:


            > A na drutach tepsy to nie tylko netia, ale i tele2 i multum innych.

            No niestety korzystam z tepsy (> , astera miałem ale po 2 latach zrezygnowałem
            -powodem było miedzy innymi otrzymanie 2 krotnie meili straszacych mnie
            odłaczaniem od sieci za korzystanie z p2p,i ciagłe awarie ich sieci, netia sie
            krzaczyła i rozłaczała (zrezygnowałem po 3 miesiacach) -a tele 2 to juz masakra
            z zawieszaniem jest zupełna..znajomi to maja i klna w zywy kamien. Innych opow
            niestety w mojej okolicy nie ma.
          • jurek7 Re: firmie Aster widać na klientach nie zależy 04.02.09, 14:32
            Jeśli działanie miałoby polegać na tym, że Aster odcina kogoś kto został
            prawomocnie skazany w procesie karnym za jakieś poważniejsze naruszenia prawa
            autorskiego, względnie zapadł wyrok sądu cywilnego stwierdzający naruszenie
            prawa autorskiego, to chyba trudno byłoby się tego czepiać - oczywiście jeśli
            regulamin to przewiduje.

            Jednakże jeśli tak nie jest, a zapewne nie jest, to:
            1. albo chcieliby odłączyć net osobom, wobec których nie stwierdzono sądownie
            naruszenia praw autorskich - działając zapewne na podstawie żądania jakiejś
            osoby trzeciej - np. organizacji antypirackiej czy innego Zaiksu. Co w mojej
            ocenie byłoby działaniem które można by skutecznie kwestionować.
            2.albo sami w jakiś sposób sprawdzają jakie treści presyła/ściąga dany użytkownik.
            I tutaj pojawia się coś w sumie istotniejszego, niż kwestia samego prawa
            autorskiego, tj prawo telekomunikacyjne i tzw. tajemnica telekomunikacyjna, do
            której zachowania jest zobowiązany każdy przedsiębiorca telekomunikacyjny. dla
            zainteresowanych, to art 159 do 175 prawa telekomunikacyjnego. Zapewniam, że nie
            ma tam przepisu, który upoważniałby operatora do przeglądania treści
            przesyłanych przez użytkowników (emaile, p2p, odwiedzane strony; oczywiście
            część danych jest rejestrowanych, ale wyłącznie dla celów technicznych).
            Dostęp mogą mieć odpowiednie organy ścigania na podstawie postanowienia sądu lub
            prokuratora (lub innych przepisów szczególnych), ale nawet jeśli tym organom
            wydaje się (co później i tak może stwierdzić tylko sąd), że naruszono prawo
            autorskie, nie może to dawać operatorowi uprawnień do dostępu ani oceny tych
            danych.
            Powyższe jest oczywiście dużym skrótem i uproszczeniem całości skomplikowanych i
            prawdę mówiąc w wielu miejscach niejasnych przepisów.
    • afro87 Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:16
      to zrywam umowę i nara i zobaczymy jak z mną pójdzie parę milionów polaków kto
      będzie płakał jeszcze podczas recesji hahah no cwaniaczki blokujcie.
      • vox_dei Re: Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:55
        +1

        eircom zablokuje, moze BT, moze jeszcze ktos. a ci 'zablokowani piraci' przejda do konkurencji.
        Poza tym jesli ktos chce sciagac muzyke, gry czy filmy to zawsze znajdzie jakis sposob.
    • koshinek Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:32
      (...)Jak donosi serwis Waxy.org, aż 17 to kopie filmów... zrobione dla osób
      głosujących w konkursie.(...)

      To może niech zaczną sprawdzać osoby głosujące i osoby które im dostarczają
      filmy. Niech zakręcą kurek z filmami bo to związane jest z kilkuset osobami,
      zamiast szukać wśród milionów osób, kto pobiera, a kto nie.

      Wiele już było rozmów o piractwie i nie ma sensu zaczynać kolejnej,
      każda ze stron ma swoje, często słuszne, argumenty.
      Uważam, że walkę z piractwem należy zacząć od węższej strony, czyli u samego
      źródła. Bo skoro te filmy nie miały premiery, nie można ich nigdzie kupić lub
      obejrzeć, to chyba nie powinno być trudno zlokalizować od kogo ROZPOCZĄŁ się
      proces piractwa.
      Inna sprawa z produkcjami dostępnymi na rynku.
      Mentalność ludzi trudno zmienić, kiedyś można było nagrać utwór który 'leciał'
      w audycji radiowej i słuchać do woli. Dziś to piractwo. Podobnie jak słuchanie
      radia w taksówce lub restauracji ?
      Po co w takim razie, wszystkie nowe telefony mają możliwość nagrywania sygnału
      radiowego?
      Okazja czyni złodzieja - i tym razem przysłowie ma rację. Skoro z każdej
      strony nadarza się okazja, to czemu z niej nie skorzystać.

      Na szczęście wszystko co potrzebuje posiadam w legalnej wersji z legalną
      licencją - czego i wam życzę.

      Muzyka leci z radia, filmy w kinie.

      Tylko czy tak naprawdę koncerny tracą na tym, że ktoś obejrzy film w domu?
      Ludzie i tak chodzą do kina, jak mają czas lub pieniądze. Jak nie mają to czy
      obejrzą film w domu, czy nie obejrzą go wcale, dla koncernu nie ma znaczenia,
      na plus może być, że film jak będzie dobry, to dostanie dobrą reklamę od tej
      osoby i znajdzie się w końcu ktoś, kto na niego pójdzie do kina.


    • tw.zenek A mnie nadal ciekawi najbardziej. jak 04.02.09, 11:36
      zamierzają oceniać, czy ściągana zawartość jest chroniona prawami autorskimi -
      czy nie? Bo nie każda piosenka (podobnie jak nie każdy program) jest chroniona.

      Np: zespół mojego szwagra dużo nagrywa, ale nie rejestruje tych utworów w
      ZAIKSie, więc nie ma ich w żadnym wykazie.

      To co, Aster zatrudni milion pracowników - żeby sprawdzali każdy wyłapany
      tytuł? Poza tym niby gdzie mieliby sprawdzać. Bazy płyt CD też nie są kompletne.
      • p0tw0r Re: A mnie nadal ciekawi najbardziej. jak 04.02.09, 11:54
        Przecież to nie o to chodzi - nikt nic nie będzie sprawdzał. Filtrowanie P2P nie
        jest takie proste, co chwila coś się zmienia, szyfrowanie, podszywanie się pod
        inne protokoły itd.
        Po prostu jak się zrobi ruch w sieci, "uwalą" ci łącze "bo Pan ściąga
        nielegalnie nielegalne nielegale". I tyle.
        Zwykłe oszustwo - szybki sposób na bezkarną degradację usługi, nic innego.
    • tirinti Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:48
      No cóż. Czas zmienić operatora.
      Biedny aster będzie musiał zbankrutować skoro chcą uniemożliwić
      klientą dostęp do najważniejszego przeznaczenia swojej usługi.
    • rorio2 Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 11:57
      Do sądu z nimi. Niech udowodnią, że ktoś faktycznie złamał prawo.
    • kena-pl Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 12:12
      cyt. "Ale dla branży muzycznej i fonograficznej to jedyny sposób, by wyplenić
      piratów, Straty spowodowane nielegalnym ściąganiem plików sięgają dziesiątków
      miliardów dolarów"

      Ciekawym jedynie jak i kto obliczył te straty?

      Czy to że ściągnąłem płytę jakiegoś zespołu, której od dawna już nie wydają albo
      film który zdaniem jakiegoś "krytyka" był klapą (a mnie osobiście się podobał) i
      także wycofano go z dystrybucji wkalkulowali??? ...
      Jest ogrom ludzi, którzy będąc pasjonatami w jakiejś dziedzinie pogłębiają swoją
      pasję właśnie dzięki sieci internet. Kto z branży fonograficznej dziś wydaje
      płyty czy filmy starsze np. niż 10 lat? ... a nie trzeba mówić o tym jakim
      rarytasem są dla wielu ludzi.

      To samo z oprogramowaniem ... weźmy choćby Microsoft ... czy za jakiś czas będą
      kalkulować, że ściąganie Windows XP (zdaje się już w tej chwili niedostępny w
      wersji pudełkowej) będzie równoważne z ich okradaniem??? ... przykład jeszcze
      choćby Visual Basic 6.0 którego już nie sposób dostać a używa go jeszcze ogrom
      ludzi.
      Pula oprogramowania, które jest zainstalowane na komputerach domowych a wsparcie
      do nich wygasło jest wielkością chyba nawet niemierzalną ...

      A nikt mi nie wmówi, że jestem złodziejem tylko dlatego, że np. 5 lat temu ktoś
      wypuścił produkt w licznie 100 tyś. egzemplarzy a popyt na niego do dziś
      osiągnął powiedzmy 5 mln egzemplarzy i zamiast wznawiać nakłady to jakiś ćwok
      wciska mi coś co jego zdaniem lepszego "bo na topie"

      To po prostu nic innego jak oddziaływanie na Nasz "wolny wybór", wciskanie kitu
      że coś jest lepsze bo nowsze albo tylko dlatego że jest obecnie standardem.
    • lunaglass Małe sprostowanie 04.02.09, 12:13
      Nie piratów tylko użytkowników p2p. Bo tylko takich łatwo zidentyfikować.
      • mamuska-z-jajami znajdzie sie inny dostawca... 04.02.09, 12:34
        i tyle
        • lunaglass Teraz masowi piraci nie korzystają z p2p 04.02.09, 19:13
          Są znacznie lepsze techniki.
    • blackboy21 Pirat do sieci nie zajrzy 04.02.09, 12:49
      Hahahahaha to niby komu ta firma chce świadczyć swoje usługi??????
      Chyba zostanie jej jakiś urząd albo firmy bo prywatnym odbiorcom po takim
      numerze już nie wciśnie neta z "Cenzurą".
      Drodzy przedstawiciele firmy Aster, komuna się skończyła, "permanentna
      inwigilacja" nie wchodzi w grę, opamiętajcie się!!!!!!!!!!!!!!
    • m.pazdzioch brednie !!!! 04.02.09, 12:50
      Gdyby...powtarzam GDYBY..dostawcy zdecydowali sie na masowe odcinanie
      sciagajacych pliki to strzeliliby sobie w stope!Po cholere komus szybki 4,6,8
      megowy transfer sciagania? do pogaduszek na gg albo ogladania stron? wolne
      zarty..,wiadomo ze do sciagania filmów muzyki itd. W momencie zablokowania
      tego kazdy normalny człowiek zrezygnuje albo z takiego dostawcy albo zadowoli
      sie połmegowym gora 1 mega transferem.A to oznacza drastyczny spadek dochodów
      providera .Po czorta mam płacic około 150 zyla za 8 megowe łacze jak
      wystarczy mi do przejrzenia poczty czy wejscia na strone dowolna zwykłe 512 kb
      za circa 30 złp.Nikt przy zdrowych zmysłach nie pozbawi sie dochodów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka