Dodaj do ulubionych

Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Ziemi...

15.02.09, 16:31
w końcu ktoś wpadł na to że kosmos nie jest zamieszkany tylko przez ludzi :P
Dodam tu że każdy kto neguje życie we wszechświecie posiada zapewne o nim
minimalną wiedzę....
Obserwuj wątek
    • rccc ciekawe kiedy naukowcom pozwoli sie powiedziec 15.02.09, 16:40
      prawde o innych cywilizacjach.
      • uczennik Re: ciekawe kiedy naukowcom pozwoli sie powiedzie 15.02.09, 16:48
        pewnie wtedy kiedy odkryją ta prawdę ;)
        • rccc a ogromny postep techniczny ostatnich 50 lat to 15.02.09, 16:56
          myslisz, ze jest zasluga naszych naukowcow?
          • kamkow1 Re: a ogromny postep techniczny ostatnich 50 lat 15.02.09, 17:14
            nie k****, ufoludków i jahwe
            • rccc a o Roswell slyszales? 15.02.09, 17:19
              pl.wikipedia.org/wiki/Incydent_w_Roswell
              • wymiatator1 Re: a o Roswell slyszales? 15.02.09, 17:27
                Chłopie, weź się zajmij swoim życiem a nie ufoludkami.
                • rccc Duzo ludzi robi kariery na ufoludkach :) 15.02.09, 17:28
                  czyzbys pracowal dla nich?
                  • 4g63 Re: Duzo ludzi robi kariery na ufoludkach :) 15.02.09, 17:33
                    ja dla nich pracuje
                    • rccc no to kiedy disclosure? 15.02.09, 17:37
                      www.youtube.com/watch?v=oPtl5D62ysk
                      Z polskimi napisami
                      • wymiatator1 Re: no to kiedy disclosure? 15.02.09, 17:41
                        Ja pierdzielę, tacy ludzie powinni być leczeni w szpitalach a nie na internecie
                        głupoty wypisywać.
                        • rccc stara sowiecka metoda ci sie podoba? 15.02.09, 17:44
                          a moze wolisz amerykanskie tortury/badania a la dr Mengele
                          www.youtube.com/watch?v=96TvK9HRPhk
                          • katolik_polski1 Uwaga rozdaja kase w USA z pakietu Obamy ! 15.02.09, 17:58
                            Jesli producenci filmow porno zglosili swoja chec
                            na rzadowe dotacje ,motywujac to tym iz bez samochodu
                            czlowiek moze zyc,bez seksu natomiast nie ,
                            dlaczego lowcy ufoludkow maja byc gorsi ?:)))
                            • rccc biliony dolarow wyparowaly idac na ciemne operacje 15.02.09, 18:04
                              en.wikipedia.org/wiki/Black_Operation
                              • mlasskacz Nawet gdyby,nie ma to żadnego znaczenia.Odległości 15.02.09, 19:44
                                sprawiają, ze jesteśmy z pewnościa sami. I nic tego nie zmieni.
                          • alatien Jeden konkretny przyklad 15.02.09, 19:53
                            rccc, prosze podaj mi jeden konkretny przyklad technologi ktora mamy rzekomo od
                            "ufoludkow".

                            Pracuje w przemysle kosmicznym i obronnym i bardzo jestem ciekaw czego Twoim
                            zdaniem ludzie nie sa w stanie wymyslec sami.
                            • astrobiolog przyklady technologii uzyskanych od obcych 15.02.09, 21:35
                              według geologa Phila Schneidera i płk. Philipa Corso (szefa Biura Bezpieczeństwa
                              w administracji Kennedy'ego) z lat 1950-1970:
                              mikroprocesor, laser, kevlar, teflon, hologram, światłowód, diody LED i poszycia
                              niewidzialne dla radarów
                              Dla porównania tempo dokonywania innych wynalazków wg oficjalnej nauki: koło -
                              500 tys. lat, młotek - 500 tys. lat.
                              • nessie-jp Re: przyklady technologii uzyskanych od obcych 15.02.09, 21:45
                                > Dla porównania tempo dokonywania innych wynalazków wg oficjalnej nauki: koło -
                                > 500 tys. lat, młotek - 500 tys. lat.

                                No tak, ale jak już się nauczyłeś tym młotkiem przygrzmocić w koło, to zaraz
                                poszło szybciej i się wynalazły te różne wazoniki, rydle, motyki, wozy
                                drabiniaste, igły, maszyny dziewiarskie, parostatki, kombajny... samochody,
                                kolej żelazna, telegraf panie tego bez drutu...

                                To wszystko ufoludki? Cierpliwe, cholercia! Taki ufok to musi mieć długi żywot...
                              • astrobiolog errata 15.02.09, 21:59
                                ups... poprawka - sorry, za bardzo się rozpędziłem: płk. Corso w administracji
                                Kennedy'ego był szefem Biura Technologii Zagranicznych w Pentagonie, a wcześniej
                                w ekipie Eisenhowera wchodził w skład Rady Bezpieczeństwa Narodowego w latach
                                1953-1957; potem był też członkiem tzw. Komisji Warrena; w swojej książce "The
                                Day After Roswell" pisał, że układy scalone pochodzą z badań nad wrakami
                                latających talerzy (ang. 'reverse engineering'), tak samo jak bronie oparte na
                                promieniach cząsteczek (ang. 'particle beam weapon'), oficjalnie nieistniejące i
                                nie schowane pod parasolem technologii systemu Wojen Gwiezdnych (SDI, Strategic
                                Defense Initiative - lista dziwacznie zmarłych brytyjskich naukowców związanych
                                z pracami nad tym projektem w j. ang. tutaj:
                                www.rense.com/general64/liquid.htm ); na starość płk. Corso odnośnie
                                tematu ufo apelował do władz przed kamerami w słowach: "Powiedzcie młodym
                                ludziom, oni nie są głupi..!" - co można zobaczyć w pierwszych minutach filmu
                                'Ufo - The Greatest Story Ever Denied' (na razie bez polskich napisów, ale
                                skądinąd wiem o szykującym się tłumaczeniu, w którym mogę wziąć udział i przy
                                okazji zapraszam chętnych do zgłaszania się - a jak nie, to można sprawdzać za
                                pół roku, powinny już być) Pzdr
                • hanyncjusz Re: a o Roswell slyszales? 17.02.09, 17:06
                  Nie pisz tak do rcc bo pomyśli, że jesteś jednym z NICH ;-)
      • astrobiolog pewnie dwa miesiące przed sztuczną inwazją obcych 15.02.09, 17:52
        ang. 'staged alien invasion' - plan cierpliwie przygotowywany od ponad 40 lat
        (mówił o tym już profesor Wernher von Braun swojej asystentce dr Carol Rosin -
        że kosmici będą naszym kolejnym "przeciwnikiem" po terrorystach - a ona od dekad
        jeździ z tym po świecie, przysięga przed kamerami i założyła fundację "Pokój w
        przestrzeni"). Do sfingowania ataku obcych według niezależnych od siebie
        przecieków wykorzystane mają zostać osiągnięcia technologii holograficznych spod
        znaku projektu 'Blue Beam' (znany przypadek wyświetlenia "się" wizerunku Matki
        Boskiej nad portem w Hawanie na początku lat 60-tych, w parę lat po przejęciu
        władzy przez Castro, podczas wynurzenia amerykańskiej łodzi podwodnej - miała
        wybuchnąć rewolucja, ale Kubańczycy po paru godzinach rozeszli się do domów;
        ostatnio w Kanadzie meteor leciał trzy razy tą samą trasą - na pewno - a w
        okolicy lotniska w Sydney zaobserwowano upadek meteorytu i eksplozję, na miejscu
        której strażacy nie znaleźli ani jednego nadpalonego źdźbła trawy - wg byłych
        uczestników tajnych projektów to wszystko testy tej technologii, dźwięk również
        "działa", tak że bitwy na niebie będą 'w deseczkę', okulary 3D można zostawić w
        domu). Informacje o programie 'Blue Beam' próbował w latach 90-tych nagłaśniać
        niezależny badacz Serge Monast, obecnie można go odwiedzić na cmentarzu.

        Według weterana Project Montauk o wiarygodności potwierdzonej przez innnych
        uczestników, Stewarta Swerdlowa, obecna tendencja wzrostowa ilości materiałów o
        ufo w mediach, jak również systematyczne publikowanie przez ośrodki 'naukowe'
        informacji w stylu "jednak jest woda na Marsie", "oho - jednak istnieje jakaś
        planeta podobna do Ziemi, nawet sto miliardów" - to wszystko zmierza w jednym i
        tym samym kierunku, przygotowywania opinii publicznej na dzień, w którym
        "pojawią się obcy" i zostanie zniszczonych kilka miast, zanim odeprzemy
        "inwazję". W całym tym przedsięwzięciu chodzi o dwie rzeczy:
        1) stworzenie Jednego Światowego Rządu, któremu podporządkowane zostaną siły
        zbrojne wszystkich krajów - w obliczu inwazji kosmitów ludzie sami będą się
        domagali, żeby wszystkie państwa się zjednoczyły
        2) ujawnienie obecności obcych na Ziemi i faktu współpracy władz z nimi - jako
        zbawcy, którzy przybyli na odsiecz, zostaną nam przedstawieni prawdziwi
        mieszkańcy innych planet, skore do udziału w tego typu zbrodniczych
        mistyfikacjach istoty charakterystycznie opisywane w prastarych księgach i
        legendach różnych kontynentów jako demony, diabły oraz smoki - są to tzw.
        gadoidy (ang. 'reptilians'), które jako jedyni obcy byli gotowi udostępniać
        ziemskim władzom następne technologie wojskowe
        Ponieważ NWO ma nadejść w 2012 r. (przekazy channelingowe o przejściu do
        lepszego wymiaru/gęstości to w rzeczywistości transmisje z satelitów -
        przynajmniej wg Swerdlowa) wszystko to może wydarzyć się już niedługo - zresztą
        wystarczy rzucić okiem na listę kinowych nowości... Pozdrawiam wszystkich
        obrońców oficjalnej wersji wydarzeń z 11 września - jesteście moimi idolami.
        P.S. Wolałbym w to wszystko nie wierzyć, tak że jeżeli ktoś ma jakieś
        kompromitujące linki lub informacje dotyczące wymienionych powyżej źródeł,
        proszę o ich podanie zamiast ogólnikowych uwag w stylu "Ale jesteś głupi! To by
        o tym było w telewizji..!"
        • rccc sztuczna czy nie sztuczna to sie okaze 15.02.09, 17:55
          Byc moze bedzie to bardziej konflikt dwoch cywilizacji, z ktorych
          jedna jest na Ziemi od dawna obecna.
          • wymiatator1 Re: sztuczna czy nie sztuczna to sie okaze 15.02.09, 18:05
            Tjaa, a potem przyjdzie pani pielęgniarka i poda Wam tabletki.
            • rccc a moze raczej czipa pod skore? 15.02.09, 18:11
              www.bbc.co.uk/polish/020324132356.shtml
              ---> New World Order
          • astrobiolog Gdzie światło świecić zaczyna - kto wie... 15.02.09, 21:23
            jasne, że sztuczna może poprzedzać prawdziwą - np. nestor niezależnego obiegu
            informacyjnego Jordan Maxwell na starość plan sfingowanej inwazji obcych uznał
            za przykrywkę dla ...prawdziwej inwazji obcych; znane źródło na temat faktycznie
            nadlatujących wrogich sił gadoidów rasy Alpha Draconians to Alex Collier - choć
            o kontrowersyjnej wiarygodności, a już nie sprawdziło się wiele jego
            przepowiedni z 1995 r. z prezentacji slajdów ze zdjęciami z sond i satelitów; hejka.
            P.S. Wg Stewarta Swerdlowa Roswell było incydentem sfingowanym przez
            amerykańskie władze, za pomocą którego rząd rozpoczął kontrolowane oswajanie
            opinii publicznej z tematem ufo - obecnie zdaje się jesteśmy w finalnej fazie
            tego procesu, skoro już nawet Larry King się ocknął i bada tematy w rodzaju
            przelatującego nad miastem obiektu wielkości pięciu boisk futbolowych... ;)
        • rccc cos bylo zapowiadane na 14 pazdziernika 2008 15.02.09, 18:07
          www.youtube.com/watch?v=vKCQfky7KiE&feature=PlayList&p=FBF0680141B094B2&index=6&playnext=3&
          playnext_from=PL
        • kinemator Re: pewnie dwa miesiące przed sztuczną inwazją ob 15.02.09, 18:39
          > P.S. Wolałbym w to wszystko nie wierzyć, tak że jeżeli ktoś ma jakieś
          > kompromitujące linki lub informacje dotyczące wymienionych powyżej
          > źródeł,
          Nie podałeś źródeł. Możesz sobie wierzyć nawet w różowe żyrafy, ale to ty masz
          obowiązek dowodzenia tych hipotez, a nie nie my ich obalania.
          • astrobiolog Re: źródła 15.02.09, 21:14
            znane mi źródła dot. "fałszywej inwazji obcych" to: dr Carol Rosin ( wypowiedź z
            napisami pl na nagraniu
            video.google.com/videoplay?docid=808393514949778004 ), Serge Monast oraz
            Stewart Swerdlow. Nie staram się i nie czuję potrzeby ani moralnego obowiązku
            nikomu niczego udowadniać - po prostu podaję te informacje, które po dłuższym
            badaniu 'ukrywanych sfer rzeczywistości' uważam za wiarygodne i ważne - czy ktoś
            da im wiarę, czy nie, czy może zaskoczy wszystkich i zacznie je sprawdzać - to
            już nie moja działka, tylko kwestia czyjegoś wyboru, drogi życiowej, aktualnych
            możliwości i etapu w życiu (gimnazjalistom o tym nie opowiadam, podobnie
            licealistom przyznaję prawo do pobujania sobie jeszcze w obłokach). Jak nie
            teraz, to może kiedy indziej - ja się nie obrażam, to jest tak samo moja sprawa,
            jak Twoja czy Jej/Jego. Pzdr.
      • eptesicus naukowcom nie muszą nic pozwalać, bo pracują... 16.02.09, 16:29
        ...sami i sami wyznaczają sobie kierunki badań
        • rccc a KTO im pieniazki daje na badania? 17.02.09, 00:44
          Dostep do wiedzy jest niestety koncesjonowany.
          Nauka stala sie czyms w rodzaju nowej religii.
          Nie mozemy sami sprawdzic czy nowe odkrycia sa prawdziwe. Musimy
          WIERZYC naukowcom, ze tak jest.
          Pamietam jak za komuny brakowalo masla to jacys naukowcy odkryli, ze
          maslo jest o wiele gorsze od margaryny.
    • assmar Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 16:46
      Bez przesady. To, że istnieje wiele cywilizacji we wszechświecie, o różnym
      stopniu rozwoju mówi się już od bardzo dawna. Zdaje się, ze liczba tysiąca jest
      taką najmniejszą jeśli wziąć pod uwagę tylko naszą Galaktykę. Inną sprawą jest
      dotarcie do choćby najbliższej gwizdy. Takie podróżowanie jest oczywiście
      niewykonalne, i czysto hollywoodzkie.
    • badziewiak66 Kościół mówi stanowcze nie innym cywilizacjom 15.02.09, 17:06
      Jest tylko Bóg- stwórca i my. Gdyby istniały inne cywilizacje nie
      było by narodu wybranego na ziemi. No, można by dopuścić istnienie
      innych cywilizacji na innych planetach , ale tylko takich które
      uczęszczają do Kościoła. Zaraz, zaraz, niech policzę , jak bym miał
      taką parafię, tak!!, jedna planeta dla jengeo księdza. Kazdy ksiądz
      był by jak ,no.... Bóg. W końcu jest jego wysłannikiem. Tak. Po
      przeliczeniu wpływów i zakresu władzy ,o tempore, jest życie na
      innych planetach.
      • rccc jestes w bledzie - Kosciol uwaza, ze nie ma tu 15.02.09, 17:17
        zadnej sprzecznosci
        www.newscientist.com/article/dn13901
        ET poses no problem for Vatican
        16:05 14 May 2008 by New Scientist and Reuters
        The Vatican's chief astronomer says there is no conflict between
        believing in God and in the possibility of "extraterrestrial
        brothers" perhaps more evolved than humans.

        "In my opinion this possibility (of life on other planets) exists,"
        said Reverend Jose Gabriel Funes, a 45-year-old Jesuit priest who is
        head of the Vatican Observatory and a scientific adviser to Pope
        Benedict.

        "How can we exclude that life has developed elsewhere," he told the
        Vatican newspaper L'Osservatore Romano in an interview in its
        Tuesday-Wednesday edition, explaining that the large number of
        galaxies with their own planets made this possible.

        Asked if he was referring to beings similar to humans or even more
        evolved than humans, he said: "Certainly, in a universe this big you
        can't exclude this hypothesis."

        In the interview, headlined "The extraterrestrial is my brother," he
        said he saw no conflict between belief in such beings and faith in
        God.

        "Just as there is a multiplicity of creatures on Earth, there can be
        other beings, even intelligent, created by God. This is not in
        contrast with our faith because we can't put limits on God's
        creative freedom," he said. "Why can't we speak of a 'brother
        extraterrestrial'? It would still be part of creation," he said.

        • rccc A tu artykul z Wyborczej 15.02.09, 17:27
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5208865.html
          Ksiądz astronom: Można wierzyć w Boga i istoty pozaziemskie
          cheko, PAP2008-05-13, ostatnia aktualizacja 2008-05-13 19:03
          Szef watykańskiego obserwatorium astronomicznego ksiądz Jose Gabriel
          Funes powiedział, że można jednocześnie wierzyć w Boga i istnienie
          istot pozaziemskich.
          W wywiadzie dla dziennika "LęOsservatore Romano" podkreślił: "Można
          przyznać, że istnieją inne światy i inne życie, także bardziej
          rozwinięte od naszego, bez kwestionowania wiary w stworzenie,
          wcielenie i zbawienie".

          Ksiądz Funes zauważył, że chociaż wielu astronomów deklaruje się
          jako ateiści, nie należy jego zdaniem uważać, że astronomia
          sprzyja "ateistycznej wizji świata".

          Tak, jak istnieje mnogość stworzeń na Ziemi, tak gdzieś mogą być
          inne istoty, także inteligentne, stworzone przez Boga - stwierdził
          astronom-jezuita wyrażając przekonanie, że nie stoi to w
          sprzeczności z wiarą.

          - Mówiąc za świętym Franciszkiem, jeśli uważamy ziemskie stworzenia
          za braci i siostry, czemu nie moglibyśmy mówić także o bracie
          pozaziemskim? - zapytał ksiądz Funes.

          W wywiadzie dla "LęOsservatore Romano" szef obserwatorium
          dodał: "Gdyby istniały inne istoty inteligentne, nie jest
          powiedziane, że miałyby potrzebować zbawienia".

          - Mogłyby pozostać w pełnej przyjaźni ze swym Stwórcą - powiedział
          ksiądz Funes. Zapytany zaś o to, co by było, gdyby okazało się, że
          są to istoty grzeszne, odparł: "Jestem pewien, że także one, w jakiś
          sposób, mogłyby mieć możliwość cieszenia się z miłosierdzia Boga".



          • the_rapist Kosmici a bóg 15.02.09, 20:43
            Watykan dopuszcza istnienie cywilizacji pozaziemskich pod kilkoma wszakże warunkami:
            - mają być ochrzczeni
            - na każdej planecie odpowiednia liczba świątyń, nie ważne czy do kościoła bedą chodzić na piechotę czy poruszać się jakimś pojazdem z prędkością rzedu świetlnej
            - stosowanie nauki kościoła w życiu codziennym - żadnych grzesznych zabaw przedmałżeńskich, żadnych zboczonych praktyk typu in vitro, antykoncepcja itp.
            - uznanie papieża i datki na kościół to rzecz oczywista, piszę tylko dla porządku

            Gdyby mieli problem z wdrożeniem jedynie słusznej religii można wysłac im misjonarzy. Należy ufać im jako cywilizowanym i spodziewac się bezkonfliktowej ewangelizacji, tacy np. indianie południowoamerykańscy trochę się burzyli na początku i trzeba im było pomagać ogniem, mieczem i zarazą. Za to teraz caluśka Ameryka Łacińska jest katolicka.

            P.S. "Astronom - jezuita" brzmi równie dostojnie jak "misjonarz międzygalaktyczny".
            • yurek11111 Kosmici a bóg.Jescze musza na tace duzo dawac:-)) 15.02.09, 21:41

              Odpowiadasz na:
              the_rapist napisał:

              > Watykan dopuszcza istnienie cywilizacji pozaziemskich pod kilkoma
              wszakże warun
              > kami:
              > - mają być ochrzczeni
              > - na każdej planecie odpowiednia liczba świątyń, nie ważne czy do
              kościoła bedą
              > chodzić na piechotę czy poruszać się jakimś pojazdem z prędkością
              rzedu świetl
              > nej
              > - stosowanie nauki kościoła w życiu codziennym - żadnych
              grzesznych zabaw przed
              > małżeńskich, żadnych zboczonych praktyk typu in vitro,
              antykoncepcja itp.
              > - uznanie papieża i datki na kościół to rzecz oczywista, piszę
              tylko dla porząd
              > ku
              >
              > Gdyby mieli problem z wdrożeniem jedynie słusznej religii można
              wysłac im misjo
              > narzy. Należy ufać im jako cywilizowanym i spodziewac się
              bezkonfliktowej ewang
              > elizacji, tacy np. indianie południowoamerykańscy trochę się
              burzyli na początk
              > u i trzeba im było pomagać ogniem, mieczem i zarazą. Za to teraz
              caluśka Ameryk
              > a Łacińska jest katolicka.
              >
              > P.S. "Astronom - jezuita" brzmi równie dostojnie jak "misjonarz
              międzygalaktycz
              > ny".


          • pensioner63 Możliwości ludzkiej wiary są nieograniczone 15.02.09, 20:53
            rccc napisał:
            > Funes powiedział, że można jednocześnie wierzyć w Boga i istnienie
            > istot pozaziemskich.

            To prawda! W Afryce wielu ludzi wierzy w chrześcijanskiego Boga lub
            muzułmańskiego Allaha, którzy stworzyli świat, a odprawiają zaklęcia aby
            odpędzić afrykańskie złe duchy, które powodują choroby, śmierć bydła i inne
            nieszczęścia. W Polsce też ludzie wierzą w Boga Stowrzyciela ale modlą się do
            Matki Boskiej i Świętego Józefa, którzy robią cuda tu na ziemi. Czyli możliwości
            ludzkiej wiary są nieograniczone i ogracniczone jedynie przez indywidualną
            fantazję.
          • yurek11111 to nie byl ks.Funes,tylko Louis de Funes...:-)))) 15.02.09, 21:39
            RE:" Ksiądz Funes zauważył, że chociaż wielu astronomów deklaruje
            się
            > jako ateiści, nie należy jego zdaniem uważać, że astronomia
            > sprzyja "ateistycznej wizji świata".
            >
            > Tak, jak istnieje mnogość stworzeń na Ziemi, tak gdzieś mogą być
            > inne istoty, także inteligentne, stworzone przez Boga - stwierdził
            > astronom-jezuita wyrażając przekonanie, że nie stoi to w
            > sprzeczności z wiarą.
            >
            > - Mówiąc za świętym Franciszkiem, jeśli uważamy ziemskie
            stworzenia
            > za braci i siostry, czemu nie moglibyśmy mówić także o bracie
            > pozaziemskim? - zapytał ksiądz Funes.
      • superbart Re: Kościół mówi stanowcze nie innym cywilizacjom 17.02.09, 22:34
        No to się przedstawiłeś i podałeś swoje IQ (z dowodem), teraz lulu (amelu?).
    • mr.hell ciekawe czy na innych Ziemiach jest Nasz VAT? 15.02.09, 17:12
      ]:O?
      • yurek11111 Nasz VAT?Tam jest kosmiczny VAT...:-)))))) 15.02.09, 21:43

    • turbo-liberal Zwyczajne prawo wielkich liczb. 15.02.09, 17:13
      To, że obce formy życia we wszechświecie istnieją, jest oczywiste. Zwyczajne prawo wielkich liczb.
      • baraqs Re: Zwyczajne prawo wielkich liczb. 15.02.09, 17:24
        Ludzie w Boga nie wieżą, bo podobno na jego istnienie nie ma dowodów, ale w
        istnienie innych planet zamieszkałych, przez podobnych do nas to wszyscy wierzą,
        a nie mamy najmniejszego nawet dowodu, że gdzieś tam daleko, coś w ogóle żyje,
        taka bzdura, to dla was oczywista rzecz?
        Dziwne, że wśród tylu niby zamieszkałych planet, nie ma ani jednej rozwiniętej
        na tyle, aby przylecieli do nas w gości, jakieś dwugłowe, czterorękie stwory.
        Coś mi to podejrzane, to ja cieszę się, że wierzę w Boga, i może moja wiara jest
        słaba, ale jednak dowodów na Jego istnienie jest o wiele więcej, jak zielonych
        ludków z kosmosu.
        • boogie79 Re: Zwyczajne prawo wielkich liczb. 15.02.09, 17:32
          A jakie to masz dowody na istnienie Boga? Biblia z wybranymi pareset
          lat temu fragmentami zycia apostolow wygodnymi dla moznych kosciola?
          A moze objawienia, ktore zniknely, jak tylko rozwinely sie media i
          jakikolwiek przeplyw informacji? Moze cuda papieskie ?

          Uklady planetarne juz odnaleziono. W Boga kaza nam wierzyc.
          • baraqs Re: Zwyczajne prawo wielkich liczb. 15.02.09, 17:44
            Proszę:
            www.padrepio.catholicwebservices.com/POLSKA/Miracles_Polska.htm
            www.pawlowski.dk/objawienia/lourdes/cuda.htm
            www.sellcom.pl/wiara/wiara/pl/eucharystia.html
            Zapewne powiesz, że to bzdury, więc i ja powiem, że te wasze teorie to bzdury.
            Są cuda na każdym kroku, ileż to ludzi nieuleczalnie chorych nagle ozdrowiało,
            ale nie warto przekonywać niedowiarków, a co do tego, że kogoś zmuszają do wiary
            w istnienie Boga, to jakoś nikt mi tego nie narzucał, mając lat 8, będąc
            wychowankiem domu dziecka, sam chodziłem czasami do kościoła, i wierzyłem w
            istnienie Boga, myślisz, że w domach dziecka jest religia?
            Domy dziecka, to skupisko dzieci z najgorszych rodzin, a jednak cuda się
            zdarzały, nawet i tam.
            • megasceptyk Cudow nie ma 15.02.09, 18:58
              za to na pewno wiemy że jest wielu durni.
        • elucidator Re: Zwyczajne prawo wielkich liczb. 16.02.09, 19:09
          A skad wiesz ze nie wpadli do nas, ale nie bylo z kim mowic bo na Ziemii zyly
          wtedy albo bakterie, albo rybki albo dinozaury albo malpki. Okres czlowieka na
          Ziemii to zaledwie ulamek sekundy w historii Ziemii.
    • placebo99 Bluźnierstwo jak seks przedmałżeński 15.02.09, 17:16
      Z takim bluźnierstwem świątobliwi arcybiskupi się nie zgodzą. Nawet
      jak judasze wam zapłacą 100 miliardów srebrników to i tak nie
      zdepczecie pobożności prawych ludzi.
      • marazzzz Re: Bluźnierstwo jak seks przedmałżeński 17.02.09, 16:58
        Odwiedziłem sobie stronkę do której prowadzi zamieszczony w poście link i powiem tak:o ile to nie jest jakiś żart,mający przykuć uwagę,to powinieneś się leczyć.Ale poważnie i bez jakichś tam kpin, czy żartów z mojej strony.Jak sobie poczytałem twój blog, to mi powiało nazizmem i szczerze mi cię żal, jeśli swoje hitlerowskie poglądy traktujesz serio.Powodzenia.
    • nessie-jp Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Ziemi.. 15.02.09, 17:18
      Na jakiej podstawie wysnuto wniosek, że rozwój życia na najbliższych nam
      planetach jest taki, jak na Ziemi sprzed 3 miliardów lat? Bo te gwiazdy
      wyglądają jak Słońce sprzed 3 miliardów lat?

      Czy wzięto poprawkę na to, że światło jednak dość powoli sobie frunie i te
      gwiazdy (i planety) mogą już zupełnie inaczej wyglądać, niż na podstawie naszych
      obserwacji?
      • 4g63 Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 17:39
        też kiedyś tak myślałem, dopóki ktoś mnie nie uświadomił, że najbliższa gwiazda to jakieś 50 lat różnicy, więc nie martw się.. a na jakiej podstawie? na takiej że jest życie tutaj, a że gwiazd tylko w naszej galaktyce jest miliony, a tworzenie się każdej z nich przebiegało podobnie, więc z samego rachunku prdpdństwa można wysnuć, że miliony z tych gwiazd jest zamieszkanych, ale masz oczywiście racje, może w całym wszechświecie(czyli miliony galaktyk razy setki milionów gwiazd) tylko nasza jest zamieszkana, ale prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest równe prawdoństwu
        znalezienia dwóch takich samych płatkow śniegu - oczywiście teoretycznie można znaleźć
        • nessie-jp Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 18:13
          Aha, 50 lat, no to OK :) Może już wynaleźli radio, tylko u nas jeszcze nie widać :P

          A na serio, pytałam o to, dlaczego naukowiec uważa, że ZYCIE na tamtych
          planetach jest o 3 miliardy lat zacofane w stosunku do życia na Ziemi.
          Podejrzewam, że chodzi o wygląd / wiek gwiazdy?
          • 4g63 Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 23:14
            a sorry, coś mi się chyba pomyliło ;)
        • jjrak Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 21:29
          Co do tych 3 miliardów, zapewne wzieło sie to z tego ze wiekszośc gwiazd
          podejrzewanych o takie planety w poblizu śłońca jest od naszej gwiady młodsza.
          Wiec i ich planety beda młodsze, logiczne chyba?
    • kjk3 Miliardy planet ??? człowieku coś ty palił ??? 15.02.09, 17:25
      nieźle zaćpał ten pseudo-naukowiec
      • janko.b Re: Miliardy planet ??? człowieku coś ty palił ?? 15.02.09, 20:52
        Nie bardzo rozumiem kto tu jest "naćpany"?
        Rownanie Asimova coś ci mówi? (zakładam że nie).
        To raczej spora doza zadufania żeby uważać że jesteśmy jednymi tego
        typu istotami w galaktyce, a galaktyk jest miliony...
        inna psprawa co do inteligencji... wszka wykształciliśmy ją jako
        mechanizm obronny istot dość nieudanych ewolucyjnie...
        No ale zapewnie mam doczynienia ze "stworem boskim":D
        • superbart Re: Miliardy planet ??? człowieku coś ty palił ?? 18.02.09, 01:19
          Zapewne miałeś na myśli Równanie Drake'a ale na szczęście zaprezentowałeś swoją
          "wiedzę" której duuużo bliżej do fi niż sci...
    • isa.stern Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Ziemi.. 15.02.09, 17:29
      to oczywiste, pytanie, kiedy czł. zbuduje pojazd, który umożliwi mu na tyle
      szybkie przemieszczanie, aby mógł cokolwiek zbadać poza planetami z naszego
      układu...?!
      no chyba, że w dalszym ciągu czekamy, aż ktoś z obcych wpadnie do nas z wizytą...;)
    • te_rence Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Ziemi.. 15.02.09, 17:32
      a czy na tych planetach to są katolikami? bo jak nie to trzeba by wysłać statek
      i ich koniecznie nawrócić na słuszną wiarę dla ich dobra oczywiście...
      • balrog008 Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 18:28
        te_rence napisał:

        > a czy na tych planetach to są katolikami? bo jak nie to trzeba by wysłać statek
        > i ich koniecznie nawrócić na słuszną wiarę dla ich dobra oczywiście...

        A czy na tych planetach to są lewakami? Bo jak nie, to trzeba by wysłać statek i
        koniecznie podarować im zapas GW na całe tysiąclecie. Dla ich dobra oczywiście...
    • 4g63 Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Ziemi.. 15.02.09, 17:32
      nie, to nie prawda, ksiądz na religii mówił inaczej
      • czyzyk331 Kosmici spowodowali kryzys 15.02.09, 17:37
        Kosmici którzy zagnieździli się w amerykańskich bankach spowodowali
        kryzys. Chcą wytransferować nasze wszystkie oszczędności w kosmos do
        swoich rodaków. Zbudowana w kosmosie przez USA i Rosję stacja jest
        przystankiem do dalszego transferu gotówki.
        Oczekuję na dalsze informacje w tej sprawie!
        • 4g63 Re: Kosmici spowodowali kryzys 15.02.09, 17:41
          a poco im nasze pieniądze, ani się tym najeść, no do podcierania może..., może kosmici mają niedostatki papieru totaletowego - mają czasy komuny, ech tylko współczuć
      • k.kasprzak Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 18:01
        a ja bym chciał żeby przylecieli i rozpiep... UE, USA i inne molochy ;) może jak
        znów zamieszkamy na drzewach to będzie się nam żyło lepiej, wszystkim :D
    • muszyniak Alez to odkrywcze - wiadomo ze sa.. 15.02.09, 17:50
      To taka rewelacja jak 'rewolucyjne' stwierdzenie Hubla ze....'wszechswiat jest
      nieograniczony'. Geniusz.

      Oczywiste jest jednak ze wbrew innym 'geniuszum' nie ma tych planet blisko i na
      zielone ludki przyjdzie ludzkosci dlugo prawdopodobnie jeszcze czekac.
    • stoprasizmowi z jakiej planety jest rokita i jego glupawa Nelly? 15.02.09, 17:56
      moze ktos mi powie...niemce bijo, niemce bijo! pomocy polacy!
      :) niezly z niego przydupas co?
    • guru133 W Polsce mohery już dawno by go zlinczowały za 15.02.09, 18:20
      taką herezję.
      • janko.b Re: W Polsce mohery już dawno by go zlinczowały z 15.02.09, 21:02
        wiesz jak to jest - "ciemny lód..." potrzebują przekonania że są
        wyjątkowi - bo stworzył ich "bóg":D
        Na to nic nie poradzisz...:\
    • cudaktusk Zarezerwujcie jedną dla ...tuska POkrętnego 15.02.09, 18:20
      • guru133 Twoi bohaterowie już ukradli księżyc, więc 15.02.09, 20:34
        oczywiście dla nich nic rezerwować nie trzeba:)
        • maruda.r Re: Twoi bohaterowie już ukradli księżyc, więc 16.02.09, 04:03
          guru133 napisał:

          > oczywiście dla nich nic rezerwować nie trzeba:)

          ******************************

          Chyba, że zwrócą.


    • dr.niekoszerny Za takie cos to G. Bruno... 15.02.09, 18:23
      ... splonal na stosie...
      • bpos prawdopodobieństwo zerowe 15.02.09, 19:02
        że się spotkamy.
        Wiek wszechświata to już kilkanaście miliardów lat.
        Zapewne żyły, żyją i będa żyły w nim nieskończone liczby cywilizacji.
        Jednakże prawdopodobieństwo, że w tej odchłani czasu obca cywilizacja żyje z nami współcześnie jest niestety zerowe
      • marazzzz Re: Za takie cos to G. Bruno... 17.02.09, 16:34
        Na całe szczęście tamte czasy przeminęły,chociaż gdyby np. taki Rydzyk został jutro papieżem,to pewnie by powróciła święta inkwizycja,wyprawy krzyżowe,polowanie na czarownice i obowiązkowe pranie mózgu dla każdego (z dekoderem "Trwam" w promocji...).
    • chicagobull Re: Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Zie 15.02.09, 18:40
      Moze kiedys znajdziemy a moze nie.


      Rare Earth hypothesis
      en.wikipedia.org/wiki/Rare_Earth_hypothesis

    • fandor Za kilka lat odkryjemy planety podobne do Ziemi... 15.02.09, 19:07
      Wydana po raz pierwszy w roku 1955 Księga Urantii, której posłanie jest zasadniczo chrześcijańskie, też twierdzi, że we wszechświecie są miliardy zamieszkałych planet. Można to sprawdzić w tekście: members.optusnet.com.au/~mpjaworski/
      • rccc znaleziome na forum Buddyzm 15.02.09, 19:10
        TYBETAŃSCY MNISI PRZEWIDUJĄ PRZYSZŁOŚĆ W 2012
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12346&w=80168542&a=80168542
        • jesiennywiatr1 Re: 2013 15.02.09, 19:41
          zatem proponuje żeby z 2011 roku przeskoczyć od razu na 2013 rok i
          problem z głowy
    • jamgawel2 Czy kazdy bedzie mial swoja planete???? 15.02.09, 19:41
      Jesli jest ich ilardy, ze warto pomyslec czy nie warto osiedlic sie
      na jakiejs planecie samotnie.
      Nie bedzie PISu, nie bedzie Kaczorow, nie bedzie sasiadow, nie
      bedzie zanieczyszczen.
      Zarcie bedzie dowozil miedzy gwiezdny food service. Beda zarcie
      robic na jednej planecie, buty na innej, ubrania nie potrzba bedzie,
      domki beda budowac i dostarczac kontraktorzy z jakiejs tam innej.
      Czy wartos kupic juz dzis sobie planete na wlasnosc...i psa zeby
      pilnowal domostwa?
    • ksiadztezczlowiek Co za odkrycie!! 15.02.09, 19:59
      Ja juz wiedzialem o tym od zawsze, chociaz zadnym naukowcem nie jestem. Moze
      powinni mi dac nobla!!!

      Nobla dla Polaka! (dla mnie) :)))))

      Kto jest za?
    • greg0.75 No jasne, możliwe 15.02.09, 20:03
      "Możliwe, że w naszej galaktyce istnieje nawet 100 miliardów planet takich, jak Ziemia - uważa dr Alan Boss z amerykańskiego..."

      No jasne, że możliwe. Ba, zapewne gdzieś tam w kosmosie są gigantyczne planetoidy całe z czyściutkiej platyny, no może odrobinę zapapranej złotem (i pewnie jest ich wcale dużo)

      A jakby tak dobrze poszukać, to pewnie znalazłoby się i jakiś pomniejszy (w skali kosmicznej) obiekt złożony z niezbyt gęstej mieszanki kazeiny, lipidów i laktozy...

      To wszystko jest rzecz jasna możliwe - ba, nawet całkiem prawdopodobne.
      Dziwi mnie trochę co innego:
      "Bazując na wiedzy o odkrytych do tej pory planetach, dr Boss doszedł do wniosku, że w każdej gwieździe przypominającej słońce odpowiada średnio jedna planeta przypominająca Ziemię"
      Bo albo nie jestem na bieżąco, albo jednak puki co nie odkryliśmy żadnej planety choć trochę podobnej do Ziemi (bo nie pozwalają na to obecne techniki "obserwacyjne")
      - czyli rzecz jest czysto teoretyczną spekulacją.
      • pensioner63 Myślę, że dr Alan Boss ma rację 15.02.09, 21:09
        greg0.75 napisał:
        > zapewne gdzieś tam w kosmosie są gigantyczne planetoidy
        > całe z czyściutkiej platyny, no może odrobinę zapapranej złotem

        Myślę, że dr Alan Boss ma rację, a Greg0.75 nie ma racji. W ostatnich 20 latach
        wykryto kilkaset planet przy najbliższych Ziemi planetach. Ma sens wniosek, że
        dalsze gwiazdy również mają planety z równym pradopodobieństwem jak te
        najbliższe. Na Ziemi prymitywne życie istnieje w calym zakresie temperatur gdy
        woda jest płynna. Więc należy spodziewać się, że na wielu lanetach istnieją
        różnorakie formy życia.

        Inna sprawa, że olbrzymie odległości międzygwiezdne nie rokują nam większych
        nadziei na osobisty kontakt z tym poza ziemskim życiem. Może to i dobrze, bo
        kontakty z ludźmi kończyły się zwykle mizernie dla innych istot jak również dla
        ludzi gorzej uzbrojonych niż biali najeźdzcy.
        • greg0.75 Re: Myślę, że dr Alan Boss ma rację 15.02.09, 21:46
          Czemu komentujesz bez przeczytania?
          Planety podobne Ziemi, platynowe planetoidy są tworami całkowicie możliwymi - choć o ile mi wiadomo chwilowo nieodkrytymi. Szacowanie ich ilości jest czystą spekulacją. BTW - jak dobrze pamiętam obłok międzygwiezdnej materii składający się głównie z etanolu jest wręcz faktem (bo chyba nie czytałem o tym 1.IV ?)

          > Myślę, że dr Alan Boss ma rację, a Greg0.75 nie ma racji. W ostatnich 20 latach
          > wykryto kilkaset planet przy najbliższych Ziemi planetach.
          Wszystkie odkryte dotąd planety są zbyt duże i zbyt bliskie swoim macierzystym gwiazdom by mogła na nich istnieć ciekła woda = życie białkowe. Obecne metody obserwacyjne (naprawdę = obliczeniowe) nie umożliwiają odkrywania planet typu ziemskiego = nie wiadomo czy pobliskie (i dalsze) gwiazdy mają takowe planety (choć właściwie czemu miałyby nie mieć).

          > kontakty z ludźmi kończyły się zwykle mizernie dla innych istot jak również dla
          > ludzi gorzej uzbrojonych niż biali najeźdzcy.
          ... żółci najeźdźcy, czarni najeźdźcy, czerwoni najeźdźcy
          - więcej kolorów jakoś się nie dorobiliśmy
          (nie bądź wstrętnym etnocentrykiem)
          • pensioner63 Nadal myślę, że dr Alan Boss ma rację 16.02.09, 04:21
            greg0.75 napisał:
            > Czemu komentujesz bez przeczytania?

            Przeczytałem. Ty pisałeś nieuzasadnione fantazje o platynowej planetoidzie. Dr.
            Alan Boss opublikował swoje oszacowania bazujące na wynikach dotychczasowych
            obserwacji astronomicznych. Piszesz "Wszystkie odkryte dotąd planety są zbyt
            duże" z czego wynika, że nie czytałeś o odkryciu planet o masach tylko 3 do 5
            razy większych od Ziemi. Uwzględniając, że są to pierwsze 3 wykryte planety o
            tak małych masach, bo poprzednio wykryte miały masę kilkadziesiąt lub kilkaset
            razy większą od Ziemi, należy sądzić, że gdy astronomowie będą dysponowali
            metodami wykrywania planet o mniejszych masach to zostaną one wykryte.

            Jeśli chodzi o najeźdzców to nie pisałem, że tylko biała rasa jest wojownicza, a
            pozostałe są pokojowe. Około 30% mężczyzn w plemieniu Indian Yamamoto w dżungli
            amazońskiej jest zabijanych przez innych mężczyzn. Ale biali ludzie dysponując
            najbardziej zaawansowanymi metodami zabijania innych ludzi zabili około 60 mln
            ludzi w II wojnie światowej i 20 mln w I wojnie światowej. Arabowie zabili
            "zaledwie" około 1 mln może 2 mln ludzi. W wojnach domowych w Afryce zostało
            zabitych kilka milionów. Więc biali mają około 10x przewagę w zabijaniu jeśli
            chodzi o absolutną liczbę ofiar. Podczas kolonizacji Ameryk zginęło około 90%
            Indian. Na Tasmanii nie przeżył żaden tubylec.
            • greg0.75 Myślę, że dr Alan Boss MOŻE mieć rację 16.02.09, 17:13
              I dalej nie rozumiem zastrzeżeń
              dr Boss twierdzi że mogą istnieć dzikie ilości planet typu ziemskiego - i być może ma rację, mimo że jego opinia jest czystą spekulacją.
              BTW
              > obserwacji astronomicznych. Piszesz "Wszystkie odkryte dotąd planety są zbyt
              > duże" z czego wynika, że nie czytałeś o odkryciu planet o masach tylko 3 do 5
              > razy większych od Ziemi. Uwzględniając, że są to pierwsze 3 wykryte planety o
              > tak małych masach, bo poprzednio wykryte miały masę kilkadziesiąt lub kilkaset
              > razy większą od Ziemi, należy sądzić, że gdy astronomowie będą dysponowali
              > metodami wykrywania planet o mniejszych masach to zostaną one wykryte.
              Faktycznie, najmniejsza planeta o jakiej słyszałem ma 5 - 5,5 masy ziemi, jest planetą skalistą i - niestety za wczas urwałeś cytat z mojego posta - ani trochę nie przypomina Ziemi, siedząc prawie że w koronie swojej gwiazdy macierzystej.
              I jak najbardziej się zgadzam, jak astronomowie dorobią się odpowiednich narzędzi to być może zaobserwują jakieś planety typu ziemskiego. Wg stanu na dziś - oszacowania dr Bossa nie opierają się na obserwacjach.

              Poza tym: co własciwie masz przeciwko platynowym asteroidom postulowanym przez dr Grega? Asteroidy metaliczne to trzeci pod wzgledem liczebności z ich typów, jak narazie "najcenniejsze" zaobserwowane są niklowe, ale nie znam teoretycznych podstaw dla odrzucenia koncepcji asteroid platynowych (chwilowo nie zaobserwowanych, ale jak astronomowie dostaną odpowiednie narzędzia...)
      • jjrak Re: No jasne, możliwe 15.02.09, 21:36

        > Bo albo nie jestem na bieżąco, albo jednak puki co nie odkryliśmy żadnej planet
        > y choć trochę podobnej do Ziemi (bo nie pozwalają na to obecne techniki "obserwacyjne")
        trochę jesteś do tyłu ;-)
        Trochę podobne planety znaleziono. Sa sporo wieksze od Ziemi, ale tak jak ona skaliste. Jest nawet taka która kraży pi razy drzwi w ekosferze swojej gwiazdy:
        pl.wikipedia.org/wiki/Gliese_581_c
        Jej towarzyszka z tego samego układu z literka d tez moze miec na powierzchni ciekła wodę .
        • greg0.75 Re: No jasne, możliwe 15.02.09, 22:01
          > trochę jesteś do tyłu ;-)
          - może być

          > Trochę podobne planety znaleziono.
          - to już kwestia dookreślenia "trochę" - planeta pięć razy od Ziemi większa, za to prawie opierająca się o czerwonego karła jakoś mi Ziemi nie przypomina - ale może mam uprzedzenia.

          > Jest nawet taka która kraży pi razy drzwi w ekosferze swojej gwiazdy
          - kwestia czy czerwone karły mają ekosferę też jest cokolwiek kontrowersyjna...
          /jak już cytujemy wikipedię:
          pl.wikipedia.org/wiki/Czerwony_karzeł
    • aa_6 Tak myślałam, od dawna (tzn., że 15.02.09, 20:45
      we wszechświecie istniały, istnieją i istnieć będą miliardy panet
      zamieszkanych przez istoty inteligentne). I zastanawiałam się, jak
      tam wygląda "problem zbawienia". Czy powinnam dostać Nobla?
      • maruda.r Re: Tak myślałam, od dawna (tzn., że 16.02.09, 03:51
        aa_6 napisała:

        > we wszechświecie istniały, istnieją i istnieć będą miliardy panet
        > zamieszkanych przez istoty inteligentne). I zastanawiałam się, jak
        > tam wygląda "problem zbawienia".

        *******************************

        Identycznie. Lokalni kapłani kasują tubylców za możliwość (ale bez gwarancji).

        • pensioner63 Gwarantowane zbawienie 16.02.09, 04:31
          maruda.r napisał:
          > Lokalni kapłani kasują tubylców za możliwość (ale bez gwarancji).

          Są kapłani, którzy gwarantują zbawienie jeśli będziesz żyć według ich zaleceń.
          Nawet ja mogę ci dać gwarancję, że pódziesz do nieba jeśli mnie będziesz
          słuchać. W przypadku gdybym się omylił i Pan Bóg na sądzie ostatecznym skierował
          cię do piekła to zwrócę ci pieniądze (lub twojej rodzinie).
    • yapo2 Plagiat 15.02.09, 20:50
      bo nie powiedziaL Ze naukowcy radzieccy w latlatach 60-tych opublikowali
      informacje ze takich ukladow slonecznych jak ma ziemia jest ok 100,000.

      Podwyzszyl tylko liczbe na milion.
    • orwella Za kilka lat ludzkosci nie bedzie 15.02.09, 20:53
      moze bakterie je odkryja?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka