Dodaj do ulubionych

Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru...

26.02.09, 08:40
Kurcze - dobrze że samochody nie są tak zaawansowane jak F16. Bo co by było
gdyby w instrukcji stało "samochód może jechać przez 2 km nie reagując na
działania kierowcy"
Obserwuj wątek
    • realista333 Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 08:43
      Wypadek? Raczej incydent w powietrzu na skutek błedu w pilotażu. Media jak
      zwykle robią z igły widły, zwłaszcza jeśli chodzi o F-16.

      W zeszłym roku jeden z Su-22 ledwie wylądował, bo w powietrzu rozleciała mu
      się turbina silnika. Incydentów z udziałem MiG-29 też prasa nie opisuje, choć
      jeden z pilotów wylądował kiedyś na brzuchu, kiedy podwozie nie wyszło.

      F-16 są najsprawniejszymi i najnowocześniejszymi maszynami w polskim
      lotnictwie wojskowym. Mają wyższy stopień gotowości bojowej od niemieckich
      Eurofighterów (trzykrotnie droższych!), o zachodnioeuropejskich F-16 nie
      wspominając. Ale to w Polsce mamy do czynienia z prasową nagonką na wojsko i
      najnowocześniejszy sprzęt - tylko dlatego, że pochodzi on z USA.

      • road_66 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 08:51
        Kolego, kto ci płaci za opowiadanie tych bredni? Amerykański sprzęt to szmelc, a
        zwłaszcza w Polsce. Te polskie samoloty zostały wyprodukowane na bardzo tanich
        częściach (testowych), dlatego tak bardzo się psują i większość z nich stoi w
        hangarze zamiast latać. Do tego offset, obiecywano nam super inwestycje na miarę
        fińskiej NOKI, ale sprawa ucichła od razu.
        • coss83 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:08
          Pytanie kto płaci tobie, kacapski szpionie, agencie wpływu jest
          natomiast retoryczne.

          Chyba, że nie masz pojęcia o czym bredzisz, w twakim wypadku - morda
          w kubeł.
          • tenare Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:45
            Tobie za to nikt nie płaci, tylko za darmo służalczo liżesz amerykańskie dupy
            swoich panów.
            • seroo1 Debile komentują debilny artykuł 26.02.09, 12:13
              Z artykułu wynika, ze samolot sobie leciał i runął. Autor nawet nie pofatygował się dowiedzieć a potem zrozumieć, co się stało. Dwa tysiące metrów to akurat pasuje na dwie-trzy zwitki korkociągu. Instrukcja użytkowania w locie przewiduje mozliwość wejścia w korkociąg w określonej konfiguracji lotu, każdego statku latającego cięższego od powietrza - ze spadochronem włącznie. Tak było,jest i będzie - bo to wynika z praw fizyki.
              Z pretensjami do Pana Boga.
              • kolejar Re: Debile komentują debilny artykuł 26.02.09, 13:32
                seroo1 napisał:
                Dwa tysiące metrów to akurat pasuje na dwie-trzy zwitki korkociągu. Instrukcja
                użytkowania w locie przewiduje mozliwość wejścia w korkociąg w określonej
                konfiguracji lotu, każdego statku latającego cięższego od powietrza - ze
                spadochronem włącznie.

                Popieram!!! Nawet nie mam ochoty czytać reszty tego wątku - widać po od razu, że
                poza seroo1 sami indolenci, a mądrzą się...
                Dodam jeszcze, że odrzutowym maszynom bojowym zdarzają się różne rzeczy - taka
                ich natura przez bojowo wyśrubowane charakterystyki. Naddźwiękowym może
                przytrafić się płaski korkociąg. I np. w przypadku F-14 "Tomcat" wtedy NIC SIĘ
                NIE DA oprócz użycia "ejection seat" maszyna stracona. W FA-18 "Hornet" na
                odmianę pilot w razie kłopotów powinien odczepić się od sterów, chwycić oboma
                rękami za uszy u góry kabiny i... spokojnie czekać, aż układ fly-by-wire z
                symulowaną statecznością ("Hornet" z natury jest niestateczny i bez tego nie
                mógłby w ogóle latać) wyrówna maszynę. F-16 "Fighting Falcon/"Jastrząb" mają jak
                "Hornet". O co tyle dymu???
              • ready4freddy Re: Debile komentują debilny artykuł 26.02.09, 20:03
                aha. nie wiem jak innych, ale mnei to przekonalo. jak rozumiem, jest to rowniez
                normalne w przypadku samolotow pasazerskich, ktore rowniez "pracuja przy duzych
                obciazeniach i maja bardzo duzo czesci"? dobrze wiedziec.
                • kapitan.kirk Re: Debile komentują debilny artykuł 26.02.09, 20:32
                  Samoloty pasażerskie nie pracują przy duzych przeciążeniach ani
                  przyspieszeniach - pod tym względem różnica między nimi a
                  bojowymi "wielozadaniowcami" przypomina tę wystepującą między
                  autobusem a bolidem Formuły 1.
                  Pzdr
        • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:14
          road_66 napisał:

          > Te polskie samoloty zostały wyprodukowane na bardzo tanich
          > częściach (testowych), dlatego tak bardzo się psują i większość z
          nich stoi w
          > hangarze zamiast latać.

          Brednie. 48 samolotów na "częściach testowych"??? Byłaby to
          doprawdy taka oszczędność, jakby srebro fałszować przez domieszkę
          złota :-D Btw. stale lata 40-42 polskich F-16, co sprawia, że
          stopień ich gotowości bojowej jest jednym z najwyższych w NATO i na
          świecie.

          Pzdr
          • mam_racje_zawsze To oznacza rownież że latajac na 2000 m 26.02.09, 09:28
            przywalą w ziemie następnym razem
            • em_obywatel Zaloze sie, ze to byl blad pilota. 26.02.09, 09:57
              Zaloze sie, ze to byl blad pilota. F-16 ma taki maly problem, ze jego
              Fly-by-wire w czasie ekstremalnego przeciagniecia nie pozwala na szybkie
              sciagniecie nosa w dol. Ot co, powszechnie znany problem F-16. Nie przeciagac.
              Ale przeciez na F-16 nie lataja amatorzy tylko profesjonalisci.
            • seroo1 Re: To oznacza rownież że latajac na 2000 m 26.02.09, 12:23
              Tak, chociaż niekoniecznie, bo na wysokości 2000 m gęstość powietrza jest większa niż na wys. 10.000 więc być może w tej samej konfiguracji samolot nie ulegnie przeciągnięciu. Doprowadzenie do takiej konfiguracji lotu jest tylko i wyłącznie zasługą pilota. Jednak tylko ten nie popełnia błędów - kto nic nie robi. A przeciągnięcie na małej wysokości było finałem tragicznego lotu CASY w ubiegłym roku. W lotnictwie sportowym co najmniej jedna osoba ginie średnio w roku w skutek przeciągnięcia - najczęściej szybowca - na małej wysokości.
              Przeciągnięcie na wysokości 11.000 było powodem katastrofy (zginęło dużo ponad 100 osób) rosyjskiego Tu-154. Z tym, że w przeciwieństwie do F-16 (jak większość rosyjskich odrzutowców) Tupolew nie wychodzi z korkociągu. Instrukcja użytkowania w locie samolotu Tu-154 przewiduje takie zachowanie samolotu...
              I co...???
              • mam_racje_zawsze gęstość gęstością 26.02.09, 13:03
                pytanie co było przyczyną
                • seroo1 Re: gęstość gęstością 26.02.09, 17:41
                  Przyczyną przeciągnięcia samolotu jest ZAWSZE błąd pilota.
                  Pilot MUSI znać charakterystykę tego na czym leci i co to coś może a czego nie może, na jakiej prędkości, przy jakim przechyleniu i na jakiej wysokości.
                  Robota jak każda - nie wiem kto i po co rozdmuchuje incydent, który zdarzy się jeszcze nie raz.

              • ready4freddy Re: To oznacza rownież że latajac na 2000 m 26.02.09, 20:07
                seroo1 napisał:


                > Przeciągnięcie na wysokości 11.000 było powodem katastrofy (zginęło dużo ponad
                > 100 osób) rosyjskiego Tu-154. Z tym, że w przeciwieństwie do F-16 (jak większoś
                > ć rosyjskich odrzutowców) Tupolew nie wychodzi z korkociągu. Instrukcja użytkow
                > ania w locie samolotu Tu-154 przewiduje takie zachowanie samolotu...
                > I co...???

                ano nic, ekspert jestes pierwszej klasy. najlepsze jest to porownanie F16 z
                Tu154. ja bym poszedl dalej: w autobusie amerykanskim miesci sie daleko wiecej
                pasazerow i bagazu niz w sowieckim moskwiczu.
              • pissonu Re: To oznacza rownież że latajac na 2000 m 26.02.09, 21:44
                seroo1 napisał:

                > Tak, chociaż niekoniecznie, bo na wysokości 2000 m gęstość powietrza
                > jest większa niż na wys. 10.000 więc być może w tej samej konfiguracji
                > samolot nie ulegnie przeciągnięciu. Doprowadzenie do takiej
                > konfiguracji lotu jest tylko i wyłącz nie zasługą pilota.
                > Jednak tylko ten nie popełnia błędów - kto nic nie robi.

                Masz calkowita racje, zdecydowanie blad pilota!

                Najprawdopodobniejszy powiod to tak zwany:

                "Stagnation stalling".

                Since the compressor blades of a jet engine are airfoil sections, they can stall
                if the angle at which the airflow strikes them exceeds a critical value, cutting
                off airflow into the combustion chamber which results in a sudden loss of
                thrust. Such an event is called a stagnation stall. Stagnation stalls most often
                occurred during high angle-of-attack maneuvers, and they usually resulted in
                abrupt interruptions of the flow of air through the compressor. This caused the
                engine core to lose speed, and the turbine to overheat. If this condition was
                not quickly corrected, damage to the turbine could take place or a fire could occur.

                Some stagnation stalls were caused by "hard" afterburner starts, which were
                mini-explosions that took place inside the afterburner when it was lit up. These
                could be caused either by the afterburner failing to light up when commanded to
                do so by the pilot or by the afterburner actually going out. In either case,
                large amounts of unburnt fuel got sprayed into the aft end of the jetpipe, which
                were explosively ignited by the hot gases coming from the engine core. The
                pressure wave from the explosion then propagated forward through the duct to the
                fan, causing the fan to stall and sometimes even causing the forward compressor
                stage to stall as well. These types of stagnation stalls usually occurred at
                high altitudes and at high Mach numbers.

                Normal recovery technique from stagnation stalls was for the pilot to shut the
                engine down and allow it to spool down. A restart attempt could be made as soon
                as the turbine temperature dropped to an acceptable level.
          • road_66 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:47
            > Brednie. 48 samolotów na "częściach testowych"??? Byłaby to
            > doprawdy taka oszczędność, jakby srebro fałszować przez domieszkę
            > złota :-D Btw. stale lata 40-42 polskich F-16, co sprawia, że

            Nie doczytałeś słowa "tanich", dają coś tańszego i sprawdzają czy i ile polata.

            >Btw. stale lata 40-42 polskich F-16, co sprawia, że
            > stopień ich gotowości bojowej jest jednym z najwyższych w NATO i na
            > świecie.

            Gdzie takie coś czytałeś, że stale lata 40-42 sumaryczna ich ilość to chyba 48.
            Tymczasem jak jeszcze o tym czytałem kiedyś to były naprawdę spore problemy.

            Zresztą nawet ekspert, właściciel takiego polskiego czasopisma wojskowego się
            wypowiadał, że zakup F-16 to była tylko decyzja polityczna. Z dobrem kraju i
            jego obronnością nie miała wiele wspólnego.
            • bmc3i Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:12
              road_66 napisał:

              > Zresztą nawet ekspert, właściciel takiego polskiego czasopisma wojskowego się
              > wypowiadał, że zakup F-16 to była tylko decyzja polityczna. Z dobrem kraju i
              > jego obronnością nie miała wiele wspólnego.


              Przypadkiem nei masz na mysli wydawnictwa Altair?

              Jesli tak, to zmien lekture. Altair to bowiem taki branzowy szmatlawiec, z
              zerowym poziomem profesjonalizmu.
            • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:25
              road_66 napisał:

              > Nie doczytałeś słowa "tanich", dają coś tańszego i sprawdzają czy
              i ile polata.

              Doczytałem, ale nie zrozumiałem. Co to są "tanie części testowe"?
              Części testowe są z definicji znacznie droższe w produkcji od
              zwykłych. Oczywiście mozna sobie wyobrazić, że po ich zużyciu ktoś
              zamontuje je w samolotach seryjnych i byłaby to jakaś oszczędność
              na etapie produkcji (acz promilowa). Po pierwsze jednak z takich
              części nijak nie dałoby się poskładać 48 samolotów (ani nawet
              jednego kompletnego samolotu), zaś po drugie polskie F-16 są na
              identycznej gwarancji podzespołowej co przeznaczone dla USAF (180
              dni do 10 lat) i trudno powiedzieć, co też właściwie producent
              miałby wobec tego zyskać na tym, żeby się częściej psuły.

              > Gdzie takie coś czytałeś, że stale lata 40-42 sumaryczna ich
              ilość to chyba 48.

              W powszechnie dostępnych danych MON i SP; wiadomo o tym także z
              innych źródeł i żaden sensat-dziennikarz jak na razie tym danym nie
              zdołał zaprzeczyć.

              > Zresztą nawet ekspert, właściciel takiego polskiego czasopisma
              wojskowego się
              > wypowiadał, że zakup F-16 to była tylko decyzja polityczna. Z
              dobrem kraju i
              > jego obronnością nie miała wiele wspólnego.

              F-16 wygrał jawny przetarg. Czy był on ustawiony politycznie?
              Możliwe; ale też w sumie nie było takiej potrzeby, bo z trojga
              konkurentów był niewątpliwie najlepszy i najtańszy.

              Pzdr
              • road_66 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:49
                Czy był najtańsze nie wiem. Zależy czy z innych krajów jednak byłby ten offset?
                Nie potrafię już podać źródła z tymi częściami. Natomiast co za tym przemawia.
                Powiedz co ile normalne samoloty statystycznie się psują? Polskie F-16 w 2007
                psuły się co 7 godzin, łącznie 1700 awarii. Powiedz czy to normalne?
                • bmc3i Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:57
                  road_66 napisał:

                  > Czy był najtańsze nie wiem. Zależy czy z innych krajów jednak byłby ten offset?
                  > Nie potrafię już podać źródła z tymi częściami. Natomiast co za tym przemawia.
                  > Powiedz co ile normalne samoloty statystycznie się psują? Polskie F-16 w 2007
                  > psuły się co 7 godzin, łącznie 1700 awarii. Powiedz czy to normalne?

                  Wsrod samolotow bojowych, to normalne. Po to m.in. przed wprowadzeniem do
                  sluzby, samoloty takie wchodza w okres Initial Operating Capability (IOC), zanim
                  wejdą w w FOC = full operating capability.

                  W Polsce podobnie jak w wiekszosci innych krajow NATO, trwa on 2 lata.
                  • johnny-kalesony Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 13:36
                    > road_66 napisał:
                    >
                    > > Czy był najtańsze nie wiem. Zależy czy z innych krajów jednak byłby ten o
                    > ffset?
                    > > Nie potrafię już podać źródła z tymi częściami. Natomiast co za tym przem
                    > awia.
                    > > Powiedz co ile normalne samoloty statystycznie się psują? Polskie F-16 w
                    > 2007
                    > > psuły się co 7 godzin, łącznie 1700 awarii. Powiedz czy to normalne?


                    To znakomity wynik, lepszy niż średnia statystyczna dla wszystkich maszyn tego
                    typu produkowanych na świecie. Tekst na ten temat czytałem już jakieś 2-3 lata
                    temu i jeżeli dobrze pamiętam podawana tam średnia czasu pomiędzy awariami
                    oscylowała wokół 5-6 godzin.


                    Pozdrawiam
                    Keep Rockin'
                • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:00
                  Owszem, to stosunkowo niezły wynik, zwłąszcza jak na praktycznie
                  pierwszy rok eksploatacji nowego typu (B52+ był opracowany
                  specjalnie dla Polski). W polskim lotnictwie lepszy był w zeszłym
                  roku oficjalnie tylko MiG-29. Faktycznie to jednak nie do końca
                  prawda. Po pierwsze z 45 MiGów pozyskanych przez Polskę, w
                  jednostkach są tylko wybrane 32 (reszta służy jako rezerwuar cześci
                  zamiennych), z których stale lata ok. 22-24 i tylko te brane są pod
                  uwagę w statystykach - a jednocześnie liczy się w nich wszytstkie
                  48 F-16. Po drugie, MiGi nie mają systemu autodiagnostycznego w
                  dzisiejszym znaczeniu tego pojęcia, w związku z tym - jakby to
                  śmiesznie nie zabrzmiało - większość problemów sygnalizowanych
                  przez F-16 i zgodnie z procedurami wpisywanych do dokumentów jako
                  tzw. zdarzenia, w MiGach po prostu przechodzi nie zauważona :-)

                  Pzdr
                  • alatien Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:24
                    Do tego co kapitan.kirk madrze napisal dodam jeszcze ze wiekszosc awari/usterek
                    w F-16 to "bzdety". W warunkach bojowych nik by sie wiekszoscia tych usterek nie
                    przejmowal. Tylkow czasie pokoju mozna sobie pozwolic na takie luksusy jak
                    naprawianie kazdego zadrasniecia. Zauwaz tez ze pilot odzyskal kontrole i
                    kontynuowal lot. W MiG'ach czy Su, nie pozostaloby mu nic jak tylko sie
                    katapultowac.

                    Incydent z utrata kontroli jest dopiero drugim (pierwszym byly nadmierne
                    wibracje silnika jakies pol roku temu) powaznym incydentem z udzialem F-16. I
                    tylko incydentem, nie katastrofa. Na 48 maszyn, ze swiezymi pilotami i
                    mechanikami. Pamietam czasy kiedy prawie co rok rozbijala sie jakas maszyna
                    (zazwyczaj MiG-21 lub Su-22), pomimo doswiadczonych zalog. Nie ma porownania.
                • pissonu Polski F-16 NIE miał zadnego wypadeku. 26.02.09, 21:56
                  road_66 napisał:

                  > Czy był najtańsze nie wiem. Zależy czy z innych krajów jednak byłby ten
                  > offset? Nie potrafię już podać źródła z tymi częściami. Natomiast co za
                  > tym przemawia.Powiedz co ile normalne samoloty statystycznie się psują?
                  > Polskie F-16 w 2007 psuły się co 7 godzin, łącznie 1700 awarii. Powiedz
                  > czy to normalne?

                  Czy normalne naprawy serwisowe zwiazane z "tear and wear" mozna nazwac
                  psuciem sie?

                  Sowieckie latajace trumny lataly 60-80 godzin rocznie, a reszta czasu to
                  byly wymiany uszkodzonych czesci!

                  A F-16 sa zbudowane aby latac okolo 800 - 1000 godzin rocznie!

                  Te samoloty wymagaja normalnej obslugi gdzie niektore czesci trzeba wymieniac
                  w momencie osiagniecia ich krytycznego czasu zuzywania, co jest zupelnie
                  normalne!
          • maaac Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:21
            > Brednie. 48 samolotów na "częściach testowych"??? Byłaby to
            > doprawdy taka oszczędność, jakby srebro fałszować przez domieszkę
            > złota :-D
            Nie śmiej się. Był taki wypadek. Właściwie to dotyczył złotych
            monet które bite na lewo miały wyższą zawartość złota niż oryginalne.
            Mysle że bez trudu zgadniesz w jakim kraju mogło się to zdarzyć.
            Najlepsze że Caryca Katarzyna zdawała sobie sprawę, że jeden z jej
            poddanych "fałszuje" monety dzięki posiadaniu nielegalnej kopalnii
            złota. Tyle że wobec braku jednoznacznych dowodów lub braku woli
            politycznej nic mu nie robiła. zachował się za to anegdotyczna
            rozmowa kidy to przy grze w karty na pieniądze zapytała
            się "fałszerza" czyje to monety lezą na stole. Odpowiedź mogła być
            tylko jedna - "Pani, wszystko co moje nalezy do ciebie".
          • blue911 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:35
            kapitan.kirk napisał:

            > road_66 napisał:
            >
            > >
            >
            > Btw. stale lata 40-42 polskich F-16, co sprawia, że
            > stopień ich gotowości bojowej jest jednym z najwyższych w NATO i
            na
            > świecie.
            >
            Ciagle sie zastanawiam i nie moge znalezc odpowiedzi: przed kim te
            drogie i awaryjne Jaszczomby maja nas bronic??
            Niemcom ani Rosji nie damy rady gdyby co - wiec?........
            Cos mi wydaje ,ze chyba nie siebie samych.
            >
            • bmc3i Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:46
              blue911 napisał:

              > kapitan.kirk napisał:
              >
              > > road_66 napisał:
              > >
              > > >
              > >
              > > Btw. stale lata 40-42 polskich F-16, co sprawia, że
              > > stopień ich gotowości bojowej jest jednym z najwyższych w NATO i
              > na
              > > świecie.
              > >
              > Ciagle sie zastanawiam i nie moge znalezc odpowiedzi: przed kim te
              > drogie i awaryjne Jaszczomby maja nas bronic??
              > Niemcom ani Rosji nie damy rady gdyby co - wiec?........
              > Cos mi wydaje ,ze chyba nie siebie samych.
              > >

              Po pierwsze, jesli chcemy aby NATO pomoglo nam w razie czego, to musimy wnosic
              jakis wklad do wspolnej ponrony. Nikt nie bedzie bronil nikogo, kto uwaza innych
              za frajerow, ktorzy maja go bronic, a o n sam nic nie wnosi.

              Po drugie, jsli "niedamy rady Niemcom i Rosjanom" to wlasnie dzieki takim jak Ty
              - ktorzy pisza po froach - na ch... nam te wszystkie samoloty. Gdybysmy mieli
              ich wiecej, to dalibysmy rade.
              • blue911 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:07
                bmc3i napisał:

                >go bronic, a o n sam nic nie wnosi.
                >
                > Po drugie, jsli "niedamy rady Niemcom i Rosjanom" to wlasnie
                dzieki takim jak T
                > y
                > - ktorzy pisza po froach - na ch... nam te wszystkie samoloty.
                Gdybysmy mieli
                > ich wiecej, to dalibysmy rade.
                >
                >
                Smieszny jestes: moi znajomi wiedza,ze jestem za tym zeby PL
                zwiekszyla swoj budzet wojskowy i zaczela sie "rozpychac" w Europie
                Srodkowo-Wschodniej. Ukraina slabnie: pora odebrac nasz rdzenny Lwow!
                To tak na poczatek. Ale co tam gadac do leniwych....
                • bmc3i Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:13
                  blue911 napisał:

                  > bmc3i napisał:
                  >
                  > >go bronic, a o n sam nic nie wnosi.
                  > >
                  > > Po drugie, jsli "niedamy rady Niemcom i Rosjanom" to wlasnie
                  > dzieki takim jak T
                  > > y
                  > > - ktorzy pisza po froach - na ch... nam te wszystkie samoloty.
                  > Gdybysmy mieli
                  > > ich wiecej, to dalibysmy rade.
                  > >
                  > >
                  > Smieszny jestes: moi znajomi wiedza,ze jestem za tym zeby PL
                  > zwiekszyla swoj budzet wojskowy i zaczela sie "rozpychac" w Europie
                  > Srodkowo-Wschodniej. Ukraina slabnie: pora odebrac nasz rdzenny Lwow!
                  > To tak na poczatek. Ale co tam gadac do leniwych....

                  Co tam Lwów, odbierzmy polski Smoleńsk i Inflanty!
          • metenburg Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:48
            kapitan.kirk napisal:

            stale lata 40-42 polskich F-16, co sprawia, że
            > stopień ich gotowości bojowej jest jednym z najwyższych w NATO i
            na świecie.

            Kapitanie Twoj statek tonie !!! Czy Ty militarny autorytecie
            zaczynales swoja techniczna edukacje od "Mlodego Technika" czy tez
            Adam Slodowy byl Twoim przewodnikiem po swiecie nakretek i srubek.
            Jesli takis bystry technicznie to pokaz mi dobry amerykanski
            samochod ? Samoloty zostawiam na pozniej.
            • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:53
              Przykro mi, ale słabo znam się na samochodach. Dobrze znam się
              natomiast na dyskutantach, którzy nie mają argumentów ;-)

              Btw., widziałeś jakiś dobry rosyjski samochód? A przecież samoloty
              robią całkiem niezłe, co piszę bez źdźbła ironii...

              Pzdr
              • metenburg Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:40
                kapitan.kirk napisał:
                > Przykro mi, ale słabo znam się na samochodach. Dobrze znam się
                > natomiast na dyskutantach, którzy nie mają argumentów ;-)
                Jezeli nie jestes "techniczny" to mozesz sobie pogadac z
                innymi na tym forum, od tego ono jest.
                > Btw., widziałeś jakiś dobry rosyjski samochód?
                -Prawda, nie ma.
                A przecież samoloty
                > robią całkiem niezłe, co piszę bez źdźbła ironii...
                > Pzdr
                - Ogolnik ! W mlodosci mialem praktyke u subkontraktora dla Lockheed
                M. - techniczna zenada w wykonaniu farmerskim, tolerancje z
                przymruzeniem oka, zero odpowiedzialnosci za jakosc. Tylko tyle moge
                powiedziec.
                -Saluto!
                • pissonu zenada w odpowiedziach metenburga! 26.02.09, 22:36
                  metenburg napisała:

                  > W mlodosci mialem praktyke u subkontraktora dla Lockheed
                  > M. - techniczna zenada w wykonaniu farmerskim, tolerancje z
                  > przymruzeniem oka, zero odpowiedzialnosci za jakosc. Tylko tyle moge
                  > powiedziec.
                  > -Saluto!

                  Przeciez do sprzatania biura tolerancje z przymruzeniem oka, zero
                  odpowiedzialnosci za jakosc to normalka.

                  zenada w wykonaniu farmerskim?

                  A ci farmerzy to byli z niemiec, francji, rosji czy cz Ciemnogrodu?

                  piepszysz, typowe piepszenie poldglowka!

                  W USA Zwiazki Zawodowe doprowadzaja firmy do ruiny ... kontrola jakosci
                  zarobkow ...
            • pissonu metenburg pokaz mi dobry europejski > samlot 26.02.09, 22:27
              metenburg napisała:

              > Jesli takis bystry technicznie to pokaz mi dobry amerykanski
              > samochod ? Samoloty zostawiam na pozniej.

              Wszystkie ameryknskie samochody sa dobre, a niektore z nich lepsze.


              Chcesz dobry

              Toyota Camry!

              Kazdy Lexus

              Subaru, (amerykanski nie japonski, nie zaleznie od tego ze jest produkowany
              w Japonni).

              Buick, Pontiac, ... mozna ich wymieniac wiele.

              A z bardzo dobrych Chrysler Crossfire, Dodge Wiper, Mustang Shelby, Cobra,
              Stingray, King of the Hill (Corvette), czy Lamborgini.

              Pokaz mi dobry samochod europejski po za BMW, Porche, Mercedes, Ferrari,
              Aston Martin, ...

              Wiekszosc masowo produkowanych samochodow europejskich to prawdziwy zlom:
              ..... Audi, Fiat, Alfa Romeo, Citroen, Peugeot, Lancia,
              Tak sie sklada ze obecnie wiekszosc samochodow zagranicznych jest projektowana
              wUSA, najczesciej w Californii!

              Najlepsze silnikize wszystkich seryjnie samochodow produkowanych na swiecie
              ma Toyota (to jest samochod amerykanski a nie japonski).

              metenburg pokaz mi dobry europejski samlot pasazerski i bojowy, lepszy niz
              F-16, i z latwiejsza obsluga.

              Nooze Harrier HV8 (vertical take off, and landing) ale to jest samolot o
              specjalnym przeznaczeniu.

              Kazy airbus to latajaca trumna!

              Mirage, Jaguar, Grippen, ..

              Nie ma lepszych samolotow niz AMERYKANSKIE!

              • bmc3i Re: metenburg pokaz mi dobry europejski > s 26.02.09, 22:44
                pissonu napisał:

                > Kazy airbus to latajaca trumna!


                Kazdy Airbus ma kilkadziesiat procent amerykanskiej technologii

                >
                > Mirage, Jaguar, Grippen, ..
                >

                Amerykanskie technologie i wprost amerykanskie podzespoly


                > Nie ma lepszych samolotow niz AMERYKANSKIE!
                >

                Bo nie ma zaawansowanych produktow na swiecie - lacznie z EF2000 (Eurofighter) i
                Rafale - , ktore nie sa oparte o amerykanskie technologie.
                • pissonu Re: metenburg pokaz mi dobry europejski > s 26.02.09, 23:14
                  bmc3i napisał:

                  > pissonu napisał:
                  >
                  > > Kazy airbus to latajaca trumna!

                  > Kazdy Airbus ma kilkadziesiat procent amerykanskiej technologii


                  Oczywiscie ze ma, ale Airbusy mialy opierac sie na technologi
                  Franko-Niemieckiej!

                  Loty Airbusem to prawdziwy lot przez poieklo.
                  Ja Airbusem nie bede latal!
                  > >
                  > > Mirage, Jaguar, Grippen, ..
                  > >
                  > Amerykanskie technologie i wprost amerykanskie podzespoly
                  >
                  Co do tego niemazadnych watpliwosci.

                  Ale

                  Airbusy mialy byc budowane najtanszymi technologiami, czesto uzywajac
                  patentow Francuskich i Niemieckich.

                  > > Nie ma lepszych samolotow niz AMERYKANSKIE!

                  > Bo nie ma zaawansowanych produktow na swiecie - lacznie z EF2000
                  >(Eurofighter)i Rafale, ktore nie sa oparte o amerykanskie technologie.

                  na swiecie liczy sie tylko amerykanska technologia produkcji!
        • nik-jednorazowy Re:road, skończ to tanie pier... 26.02.09, 09:20
          "samoloty wyprodukowane na bardzo tanich częściach (testowych)"

          dawno takich zdumiewających pierdół nie czytałem.

          dlatego też resztę posta pominąłem.
          zmień nicka chłopie, bo tego już do reszty skompromitowałeś :D
        • em_obywatel Skad masz te informacje? 26.02.09, 09:51
          Skad masz te informacje? Podaj zrodlo. F-16 to jest dobry samolot. Zobacz w ilu
          krajach na swiecie lataja.
          Inna sprawa, ze Polska powinna sie przylaczyc do miedzynarodowych programow
          rozwoju uzbrojenia. Gdybysmy wspolporacowali przy F-35 albo Eurofighterze to
          czesc produkcji tych masyzn byla by u nas, szczegolnie w przypadku Eurofightera
          bo to projekt europejski. To pomoglo by tez polskiemu przemyslowi bo wreszcie
          byly by jakies inwestycje w R&D. Z reszta europejskie projekty maja bardzo dobra
          tradycje - niemiecko brytyjskie Tornado, brytyjsko fransuki Jaguar czy ostatnio
          Eurofighter. Ostatecznie moglibysmy sie dogadac ze Szedami ze razem zrobimy
          nowego Grippena. Ale oczywiscie polskie rzady nie wiedza nawet co to jest R&D bo
          rzadza nami historycy i prawnicy.
          • pi_rez Re: Skad masz te informacje? 26.02.09, 10:01
            ooooo , to by nas było stać na 2 góra 3 sztuki - bo cena jednostkowa F-35 to
            250mln $, może jakiś rabat by dali przy zakupie 3 sztuk...
            • bmc3i Re: Skad masz te informacje? 26.02.09, 10:16
              pi_rez napisał:

              > ooooo , to by nas było stać na 2 góra 3 sztuki - bo cena jednostkowa F-35 to
              > 250mln $, może jakiś rabat by dali przy zakupie 3 sztuk...



              Jakwis zrodla tych rewelacji?
              • sierzant_nowak wedle wikipedii - 85 mln $ 26.02.09, 18:53
                en.wikipedia.org/wiki/F-35_Lightning_II
                caly kontrakt na f16 to bylo afair 160 mln - czyli stykneloby na dwa? ;-)
                • bmc3i Re: wedle wikipedii - 85 mln $ 26.02.09, 19:22
                  sierzant_nowak napisał:

                  > en.wikipedia.org/wiki/F-35_Lightning_II
                  > caly kontrakt na f16 to bylo afair 160 mln - czyli stykneloby na dwa? ;-)

                  Prawdopodobna cena dla Norwegii bedzie duzo nizsza od 100 mln. A to samolt V
                  generacji. IV generacji Eurofighter (EF2000) kosztuje 140-160 mln dol w
                  zaleznosci od kupca
          • bmc3i Re: Skad masz te informacje? 26.02.09, 10:16
            em_obywatel napisał:

            > Eurofighter. Ostatecznie moglibysmy sie dogadac ze Szedami ze razem zrobimy
            > nowego Grippena.


            A jaki jest sens wchodzic do programu prowadzonego przez konsorcjum na skraju
            bankructwa? Jaki jest sen wchodzenia we wspolprace z kims, kogo od finansowej
            plajty dzieli jedynie jeden - dwa kolejne przegrane przetargi?




            Ale oczywiscie polskie rzady nie wiedza nawet co to jest R&D b
            > o
            > rzadza nami historycy i prawnicy.
            >

            Ty zaperwne ekonomista nie jestes.
          • asp420 Re: Skad masz te informacje? 26.02.09, 10:42
            "F-16 to jest dobry samolot. Zobacz w ilu krajach na swiecie lataja."

            I co z tego? F-104 też latał w wielu krajach a był nazywany "latającą trumną". Nie da się niestety ukryć, że kupno F-16 Block 50/52 to transakcja tak udana jak kupno licencji Berlieta przez Gierka.
            • bmc3i Re: Skad masz te informacje? 26.02.09, 10:48
              asp420 napisał:

              > "F-16 to jest dobry samolot. Zobacz w ilu krajach na swiecie lataja."
              >
              > I co z tego? F-104 też latał w wielu krajach a był nazywany "latającą trumną".
              > Nie da się niestety ukryć, że kupno F-16 Block 50/52 to transakcja tak udana ja
              > k kupno licencji Berlieta przez Gierka.

              Lepszych do wyboru nie bylo.
            • pissonu Skad masz te informacje? 26.02.09, 22:57
              asp420 napisał:

              > "F-16 to jest dobry samolot. Zobacz w ilu krajach na swiecie lataja."
              > I co z tego? F-104 też latał w wielu krajach a był nazywany "latającą
              > trumną".

              Czlowieku, co ty bredzisz
              Latajace trumny?
              Cos ci w leb palnelo!

              > Nie da się niestety ukryć, że kupno F-16 Block 50/52 to transakcja tak
              > udana jak kupno licencji Berlieta przez Gierka.

              Komuchu, przestan piepszyc komunistyczne propagandowe bzdury!

              F-16 to doskonale, samoloty jezeli nie jedne z najlepszych, a w dodatku po
              bardzo przystepnej cenie.

        • pissonu Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 21:36
          road_66 napisał:

          > Kolego, kto ci płaci za opowiadanie tych bredni? Amerykański sprzęt to
          > szmelc, a zwłaszcza w Polsce.

          Nazywanie F-16 szmelcem to typowa choroba umyslowa.
          Lecz sie!

          > Te polskie samoloty zostały wyprodukowane na bardzo tanich częściach
          > (testowych), dlatego tak bardzo się psują i większość z nich stoi
          > w hangarze zamiast latać. Do tego offset, obiecywano nam super
          > inwestycje na miarę fińskiej NOKI, ale sprawa ucichła od razu.

          Idioto!

          Nie pisz bzdur!

          Kompromitujesz nie tylko siebie ale cala twoja sowiecka UBecka rodzine!

          F-16 to jedna z najlepszych samolotow, a twierdzenie ze byly budowane na
          czesciach testowych swiadczy tylkoo tym ze twoi rodzicebyli pijani jak
          ciebie wydmuchali

          Takich kretynow jak ty w Polsze nie brakowalo, wszyscy wiemy ze alkohol
          uszkadza plod!
        • pissonu Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 22:02
          road_66 napisał:

          > Kolego, kto ci płaci za opowiadanie tych bredni? Amerykański sprzęt to
          > szmelc, a zwłaszcza w Polsce. Te polskie samoloty zostały
          > wyprodukowane na bardzo tanich częściach (testowych),
          > dlatego tak bardzo się psują i większość z nich stoi w
          > hangarze zamiast latać.

          Czesci testowe sa okolo 100 razy drozsze niz czesci seryjne.

          Kazda czesc testowa jest wykonana recznie z najlepszych materialow, i
          przechodzi ppodczas jej maszynowania Quality control!

          Nie wiadomo po jaka cholere testujesz swoja inteligencje, ktorej
          zdecydowanie ci brakuje!
      • menuet1 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 08:54
        Nie. Nie tylko z tego powodu 'ze są produkcji USA'. Na początku
        walki z poprzednim systemem generalnie mówiło się ,że wydatki na
        Wojsko są zbyt wysokie.
        Ci co tak mówili nawet nie wobrażali sobie obecnych , niebotycznych
        sum.
      • miroo Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 08:58
        realista333 napisał:

        > Wypadek? Raczej incydent w powietrzu na skutek błedu w pilotażu.
        Media jak
        > zwykle robią z igły widły, zwłaszcza jeśli chodzi o F-16.
        >
        > W zeszłym roku jeden z Su-22 ledwie wylądował, bo w powietrzu
        rozleciała mu
        > się turbina silnika. Incydentów z udziałem MiG-29 też prasa nie
        opisuje, choć
        > jeden z pilotów wylądował kiedyś na brzuchu, kiedy podwozie nie
        wyszło.
        >
        > F-16 są najsprawniejszymi i najnowocześniejszymi maszynami w
        polskim
        > lotnictwie wojskowym. Mają wyższy stopień gotowości bojowej od
        niemieckich
        > Eurofighterów (trzykrotnie droższych!), o zachodnioeuropejskich F-
        16 nie
        > wspominając. Ale to w Polsce mamy do czynienia z prasową nagonką
        na wojsko i
        > najnowocześniejszy sprzęt - tylko dlatego, że pochodzi on z USA.
        >

        Chyba padne ze śmiechu!
        1) nie wymieniaj starych ruskich maszyn o nalocie tysięcy godzin -
        kupiliśmy F16 bo miały być lepsze, bez porównania
        2) jeśli to był wypadek to trzeba się przyznać, wyjaśnić i
        wytłumaczyć, może się zdarzyć najlepszym...
        3) jak widać wojsko twierdzi że Lockheed Martin twierdzi, iż "to
        normalne" może tak być... a gdyby ten F16 znajdował się na wysokości
        2 km, straciłby nośność i przepadł jak ten to by się obudził na
        ziemi człowieku - to byłby wypadek a nie "incydent"...
        4) Nie pierwsza i ostatnia wtopa jak widać:
        www.altair.com.pl/start-2508
        Nawet im opony pękają...
        Realisto...
        • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:16
          miroo napisał:

          > 1) nie wymieniaj starych ruskich maszyn o nalocie tysięcy godzin
          > kupiliśmy F16 bo miały być lepsze, bez porównania

          No i są lepsze, bez porównania choćby w przybliżeniu - zarówno pod
          względem charakterystyk, jak i bezawaryjności.

          > 2) jeśli to był wypadek to trzeba się przyznać, wyjaśnić i
          > wytłumaczyć, może się zdarzyć najlepszym...

          Zgadza się.

          > 3) jak widać wojsko twierdzi że Lockheed Martin twierdzi, iż "to
          > normalne" może tak być... a gdyby ten F16 znajdował się na
          wysokości
          > 2 km, straciłby nośność i przepadł jak ten to by się obudził na
          > ziemi człowieku - to byłby wypadek a nie "incydent"...

          Na razie jeszcze w ogóle trudno powiedzieć co się stało, np. czy
          pilotował człowiek czy sam komputer - a jest to kwestia o znaczeniu
          całkowicie zasadniczym.

          Pozdrawiam
      • blue911 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:32
        realista333
        >
        > F-16 są najsprawniejszymi i najnowocześniejszymi maszynami w
        polskim
        > lotnictwie wojskowym. Mają wyższy stopień gotowości bojowej od
        niemieckich
        > Eurofighterów (trzykrotnie droższych!), o zachodnioeuropejskich F-
        16 nie
        > wspominając. Ale to w Polsce mamy do czynienia z prasową nagonką
        na wojsko i
        > najnowocześniejszy sprzęt - tylko dlatego, że pochodzi on z USA.
        >
        Tak - trzeba bronic kraju przed nowym okupantem. Nie mozna zapominac
        kto stoi za przemyslem zbrojeniowym Jankesow. Mile usmiechniete
        buzki amerykanskich biznesmenow to tylko fasada.
      • niespodziewany22 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:34
        ten ""nowoczesny"" sprzet to zlom z ""technologia"" sprzed 25-30
        lat....
        • blue911 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:45
          niespodziewany22 napisał:

          > ten ""nowoczesny"" sprzet to zlom z ""technologia"" sprzed 25-30
          > lat....

          Poza tym Amerykanie nigdy nie zrobia takiego samolotu z tych samych
          czesci co sobie. I tak samo dokladnie.
          Wyobrazam sobie jakie kpiny maja miejsce w fabryce wsrod zalogi jak
          montuja te ptaki! Jak widza naklejki "Poland" to chocby dla draki
          cos skopia zeby potem mogli sobie kawaly opowiadac.
          Maja nas za nic nie znaczacych kmiotow i zacofancow - kto kiedys tu
          mieszkal to poprze moje zdanie. Ja sobie tego nie wymyslilem.
          • bmc3i Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 22:29
            blue911 napisał:

            > niespodziewany22 napisał:
            >
            > > ten ""nowoczesny"" sprzet to zlom z ""technologia"" sprzed 25-30
            > > lat....
            >
            > Poza tym Amerykanie nigdy nie zrobia takiego samolotu z tych samych
            > czesci co sobie. I tak samo dokladnie.
            > Wyobrazam sobie jakie kpiny maja miejsce w fabryce wsrod zalogi jak
            > montuja te ptaki! Jak widza naklejki "Poland" to chocby dla draki
            > cos skopia zeby potem mogli sobie kawaly opowiadac.
            > Maja nas za nic nie znaczacych kmiotow i zacofancow - kto kiedys tu
            > mieszkal to poprze moje zdanie. Ja sobie tego nie wymyslilem.

            op gdzie Ty mieszkaqsz - w Nowosybirsku? Ja jako Polak czuje sie swietnie w USA.
        • majkelos13 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 15:09
          Spojrz na samochody. pare lat temu mialem Golfa II, teraz jezdze VI. Nazwa ta
          sama, wielkosc podobna, nawet ksztalt, jakby gleboko sie przyjrzec podobny. Tak
          samo jest z F-16.
          Co do sensu posiadania armii, zacytuje Bismarcka: albo sie zywi armie wlasna
          albo cudza. Twoj wybor.
          Pzd.
        • bmc3i Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 22:28
          niespodziewany22 napisał:

          > ten ""nowoczesny"" sprzet to zlom z ""technologia"" sprzed 25-30
          > lat....

          To co powiesz o Su-27? A'propos, F-22 Raptor, to rowniez technologia sprzed 20 lat.
    • derfflinger1918 Pewnie Windows im się powiesił.... 26.02.09, 08:43
      Swoja droga ciekawy podręcznik... Ciekawe co by było, gdyby jakis
      producent samochodów napisal w instrukcji obslugi że jego samochód
      może nagle skręci o 90 stopni w lewo lub w prawo i jest to normalne
      zachowanie pojazdu :D

      No po prostu CZAD !!
      • edosungaros Re: Pewnie Windows im się powiesił.... 26.02.09, 09:41
        bez polskiej kalwiatury..hheeehehhe bo jest drozsza hehehhe
    • road_66 Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 08:44
      "Taka sytuacja może zaistnieć i nie jest czymś wyjątkowym, twierdzi Rogus."

      Super kupiliśmy samoloty, które nie wymagają starcia z przeciwnikiem żeby się
      rozbić. Nie od dziś wiadomo, że te F16 psują się co chwilę, ale żeby nawet w
      instrukcji było, że samolot w każdej chwili może spaść? ;) Amerykańska
      technologia ;).
    • pumpernik Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 08:44
      Według instrukcji F-16 może bezwładnie spadać na glebę, dzięki czemu zwiększa
      się (jednorazowo) jago siła rażenia.
      To taki amerykański kamikadze.
      • grogreg Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:27
        Każdy samolot przy odpowiednich parametrach lotu zachowa się jak cegła. Dotyczy
        to zarówno szybowca, jubojeta jak i F-16.
        Wychodzi niedoszkolenie pilotów.
    • sebcioo Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 08:44
      "Taka sytuacja może zaistnieć i nie jest czymś wyjątkowym, twierdzi Rogus."
      Hahaha rotfl.
      I tacy idioci sluza w wojsku?
      W dodatku w stopniu majora?
      • pindolpindol Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:16
        > "Taka sytuacja może zaistnieć i nie jest czymś wyjątkowym, twierdzi Rogus."
        > Hahaha rotfl.
        > I tacy idioci sluza w wojsku?
        > W dodatku w stopniu majora?

        A co ma powiedziec armia - prawde? Tj. ze USA kontroluja zdalnie przekazane nam
        samloty?

        Widocznie w USA ktos sie oparl o przycisk sluzacy do wylaczania naszego samolotu
        (to tak wielkim skrocie) no i sie samolot wylaczyl.

        Taka funckja jest widocznie wbudowana w samolot na wypadek uzycia niezgodnego z
        intencjami USA (np. gdyby samolot zostal ukradziony przez terrorystow albo gdyby
        klient typu Polska postanowil zaatakowac nim amerykanskie obiekty).
        • kapitan.kirk Taktaktak 26.02.09, 09:19
          A drugi guzik wywołuje zdalnie - za pośrednictwem satelity -
          sraczkę u pilota, żeby ten się nie mógł skupić na prowadzeniu
          maszyny. Specjalnym pokrętłem w Pentagonie reguluje się też
          intensywność sraczki, w zależności od potrzeb strategicznych USA.
          Pzdr
      • raider2333 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:20
        sebcioo napisał:

        > "Taka sytuacja może zaistnieć i nie jest czymś wyjątkowym, twierdzi Rogus."
        > Hahaha rotfl.
        > I tacy idioci sluza w wojsku?
        > W dodatku w stopniu majora?

        Zanim zaczniesz kogoś obrażać, to poczytaj trochę, bo sam wychodzisz na idiotę.
        Instrukcja przewiduje takie zachowanie maszyny w określonych okolicznościach
        (patrz mój wątek "Oto przyczyna:")
    • kaspy Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 08:47
      Komputer awioniki się zawiesił i zrestartował. W pasażerskich samolotach też
      tak się czasem robi, podobnie jak w najnowszych samochodach. Samoloty wtedy
      lecą prosto, w samochodach pozostaje hamulec ręczny (nie wszystkich, lepsze
      (?) mają sterowany elektronicznie). Niestety to nie żart, tylko skutek marnej
      inżynierii oprogramowania.
      • straszna.dziwka Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:03
        Faktycznie marna inzynieria, bo wszystkie podzespoly powinny byc zdublowane, a
        na czas restartu powinien sie backup uaktywnic. Nie chce mi sie wierzyc, ze
        konstruktorzy F-16 nie slyszeli o technologiach, ktore sa rozwijane od dobrych
        30 lat.
        • blue911 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:48
          straszna.dziwka napisała:

          > Faktycznie marna inzynieria, bo wszystkie podzespoly powinny byc
          zdublowane, a
          > na czas restartu powinien sie backup uaktywnic. Nie chce mi sie
          wierzyc, ze
          > konstruktorzy F-16 nie slyszeli o technologiach, ktore sa
          rozwijane od dobrych
          > 30 lat.

          Slyszeli,ale Polakom nie dali.
    • 3miastoorg współczuję mieszkańcom poznańskich Krzesiń 26.02.09, 08:48
      nie znają dnia ani godziny, ale czego się nie robi dla ojczyzny...
      • bak_on Re: współczuję mieszkańcom poznańskich Krzesiń 26.02.09, 12:52
        Tak dla przypomnienia lotnisko Krzesiny jest raptem kilka kilometrow od centrum
        Poznania, a obok osiedli mieszkalnych. Jak sie za ktoryms razem jakis jastrzab
        nie wyrobi, to bedziemy mieli piekna katastrofe. Pewnie w calej prasie swiatowej
        o tym napisza.
    • menuet1 F-16 26.02.09, 08:49
      Niesamowite ! Taki całkiem 'amerykanski'? Wygląda to na sabotaż
      konkurencji...[ np. Mig-29 albo Mirage]
    • miroo Polski F-16 miał wypadek. To zupełnie normalne jak 26.02.09, 08:51
      widać... ciekawe czy Gripeny, Eurofightery i inne samoloty też tak
      mają? Może Lockheed Martin i nasze wojsko wytłumaczy czemu to służy?
      Rozumiem wypadek - zdarzają się... nawet najlepszym... trzeba się
      przyznać i wytłumaczyć... ale co to za tłumaczenie?
      • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. To zupełnie normaln 26.02.09, 09:03
        Owszem - ostatnio loty na Gripenach zostały wstrzymane na miesiąc
        po tym, jak komputer znienacka omyłkowo wykatapultował pilota
        podczas lotu... Z Eurofighterami na razie nie było wwiększych
        wydatków, ale tez wybrodukowano ich dotąd jakieś ok. 1% z tego co F-
        16...

        Pzdr
        • coss83 Re: Polski F-16 miał wypadek. To zupełnie normaln 26.02.09, 09:10
          Daj spokój, kirk. Tłuszcza wie swoje.
          • unhappy Re: Polski F-16 miał wypadek. To zupełnie normaln 26.02.09, 11:32
            Właśnie niech nie daje spokoju. Chwała mu za to, że chce tracić czas i
            komentować wypowiedzi nawet kompletnych głupków i oszołomów, bo oszołomstwo i
            głupota bywają zaraźliwe a posty kirka to niezła odtrutka na brednie :)
      • manini Re: Polski F-16 miał wypadek. To zupełnie normaln 26.02.09, 09:17
        nudno w tym kraju jak takie pierdoły wyciągają,co by było gdyby .A u nas na
        osiedlu abeesy sąsiadowi w butach nie zadziałały ...ale sie nie wywrócił ale co
        by było ,jak by było i jak by było .
      • manini Re: Polski F-16 miał wypadek,i w ogóle zagłada 26.02.09, 09:21
        Kryzys ,koniec ,zagłada,ludzie bójcie sie .do jutra jutro wymysłą coś nowego
    • borrka1 Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru.. 26.02.09, 08:57
      no to Wolacy mieli szczęście ze lot odbywał się na wysokości 10 km a nie np...2
      km!a z instrukcją to pewnie jaja sobie robią albo tlumaczenie kiepskie,gwarancja
      spadania?ja bym podziękowal takiemu producentowi,właśnie za ten tekst,nawet nie
      patrząc na sprzęt.
    • bugmenot2008_2 Po prostu, Amerykanie sprawdzają remote control. W 26.02.09, 08:58
      razie czego powyłączają Polakom te zabawki, aby przypadkiem jakiś głupot nie
      narobili.
    • absurdello Jeżeli to normalne zachowanie to co bada komisja ? 26.02.09, 08:59
      ;))))

      Ciekawe, jsk by ta sytuacja wystąpiła na wysokości 1800 metrów, czy
      producent załączył narzędzia do robienia 200 metrowych wykopków w
      celu w wyciągnięcia samolotu ?

      I po co nam wogóle te maszyny bojowe, na wojnę się nie wybieramy, do
      obrony Kraju jest ich za mało, w razie czego będą problemy z
      częściami zamiennymi (w przypadku działań wojennych zaopatrzenie
      szwankuje), samoloty są awaryjne i nie wiadomo ile w razie czego
      będzie w stanie wystartować, przy dzisiejszych środkach ataku z
      powietrza i wywiadzie elektroniczno-satelitarnym skuteczne
      uziemienie takich samolotów to kilka dobrze wymierzonych rakiet
      dalszego zasięgu ... ot to droga zabawka ku pokrzepieniu serc (z
      resztą nie wiadomo czyich).

      A ja znów jak co dzień stałem w kurtyzańskich korkach, bo nie ma
      pieniędzy na zatrudnienie ludzi, którzy by wymyślili takie
      rozplanowanie świateł na ulicach, by zminimalizować korki. Brak
      forsy by budować dodatkowe przejazdy przez tory kolejowe, które by
      pozwoliły odciążyć kierunki wlotowe do miasta. dodatkowe zawrotki na
      takiej ulicy Sobieskiego czy Czerniakowskiej w Warszawie, gdzie
      trzeba przejechać pół dzielnicy, by zawrócić itp a my się w wojenki,
      samolociki, proce przeciwlotnicze bawimy a życie mija, ciśnienie
      rośnie i nowotwory płuc (od wdychania spalin) się cieszą :((((
      • kapitan.kirk Re: Jeżeli to normalne zachowanie to co bada komi 26.02.09, 09:29
        absurdello napisał:

        > Ciekawe, jsk by ta sytuacja wystąpiła na wysokości 1800 metrów,
        czy
        > producent załączył narzędzia do robienia 200 metrowych wykopków w
        > celu w wyciągnięcia samolotu ?

        Najpierw trzeba wiedzieć, co się właściwie stało (i czy
        rzeczywiście się stało...).

        > I po co nam wogóle te maszyny bojowe, na wojnę się nie wybieramy,

        Jasne - po co instalować piorunochron, skoro na razie nie ma
        burzy...

        > do
        > obrony Kraju jest ich za mało,

        Jak rozumiem jesteś maksymalistą, i skoro nie stać Cię na
        sześciodaniowy obiad w najlepszej francuskiej restauracji, nie jesz
        w ogóle? Imponujące, ale mało praktyczne ;-)

        > w razie czego będą problemy z
        > częściami zamiennymi

        No to z MiGami chyba byłyby większe? :-D

        > samoloty są awaryjne i nie wiadomo ile w razie czego
        > będzie w stanie wystartować,

        Jak na razie ok. 80%, co jest jednym z najwyższych wskaźników na
        świecie.

        > przy dzisiejszych środkach ataku z
        > powietrza i wywiadzie elektroniczno-satelitarnym skuteczne
        > uziemienie takich samolotów to kilka dobrze wymierzonych rakiet
        > dalszego zasięgu ...

        Ogromna przewaga w dziedzinie środków rozpoznania i ataku jest
        akurat po stronie NATO, a nie odwrotnie :-)

        Pzdr
        • erg_samowzbudnik Re: Jeżeli to normalne zachowanie to co bada komi 26.02.09, 10:06

          Ogromna przewaga w dziedzinie środków rozpoznania i ataku jest
          akurat po stronie NATO, a nie odwrotnie :-)

          Pzdr
          • rydzyk_fizyk Re: Jeżeli to normalne zachowanie to co bada komi 26.02.09, 10:36
            Przy założeniu, że agresorem nie będzie członek NATO.
            Skoro już rozważamy tak fantastyczne scenariusze jak agresja na
            Polskę :)
            • bmc3i Re: Jeżeli to normalne zachowanie to co bada komi 26.02.09, 23:58
              rydzyk_fizyk napisał:

              > Przy założeniu, że agresorem nie będzie członek NATO.
              > Skoro już rozważamy tak fantastyczne scenariusze jak agresja na
              > Polskę :)

              Fantastyczny, nie fantastyczny, lepiej byc na niego przygoptowany, niz poz
              pozniej obudzic sie z palcem w... rosyjskim bucie.
    • borrka1 Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 09:08
      Tym niemniej część lotników, z którymi rozmawiała "Rzeczpospolita" uważa, że
      Siły Powietrzne powinny zawiesić loty F- 16, do czasu wyjaśnienia co było
      przyczyną problemów samolotu.

      heh!i znowu będą męczyc te stare ,wyslużone MiG-i!a nie lepij było od razu
      kupic nowe MiG-i?pies drapał natowskie standarty,życie ludzkie i
      bezpieczeństwo kraju ważniejsze niż dbanie o interesy amerykańskich
      producentów badziewia które "ma prawo spadać".Ostatecznie mamy rosyjskie
      samoloty w użyciu i jakoś niepodleglości nie straciliśmy z tego powodu,jezeli
      kiedys wybuchnie wojna to napewno z winy USA,a my będziemy zmuszeni byc z
      nimi,bo nam odmówią serwisu lub części zamiennych(jak dla Wenezueli),rosjanie
      jakoś tego nie robią,choc jesteśmy we wrogim dla nich pakcie wojskowym.
      • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 09:32
        borrka1 napisał:

        > heh!i znowu będą męczyc te stare ,wyslużone MiG-i!a nie lepij
        było od razu
        > kupic nowe MiG-i?

        Niestety nie bardzo się da - korporacja MiG jest na skraju
        bankructwa i od dawna nie produkuje nowych samolotów. Ostatnia
        dostawa "nowych" MiGów-29 do Algierii okazałą się zresztą
        kompromitacją - odbiorca odesłał je z powrotem po kilku miesiącach,
        odkrywszy że zamiast fabrycznie nowych, przysłano wyremontowane
        samoloty produkcji z lat 80.

        Pzdr
        • borrka1 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:02
          kapitan.kirk napisał:

          > borrka1 napisał:
          >
          > > heh!i znowu będą męczyc te stare ,wyslużone MiG-i!a nie lepij
          > było od razu
          > > kupic nowe MiG-i?
          >
          > Niestety nie bardzo się da - korporacja MiG jest na skraju
          > bankructwa i od dawna nie produkuje nowych samolotów. Ostatnia
          > dostawa "nowych" MiGów-29 do Algierii okazałą się zresztą
          > kompromitacją - odbiorca odesłał je z powrotem po kilku miesiącach,
          > odkrywszy że zamiast fabrycznie nowych, przysłano wyremontowane
          > samoloty produkcji z lat 80.



          co tam korporacja,nie lepiej walnąć z grubej rury i napisać ;Rosja?
          tak więc,jak upadnie Rosja ,upadną korporace typu Mikojan i Gurjewicz,Su itp.
          A jak klient płaci tak dostaje,widac na nowe brakło pieniędzy a stare nie
          zadowoliły,zresztą prawde znają tylko wtajemniczeni.
          Solidniejsi klienci jednak kupuja(Indie)i są zadowoleni i ceną i jakością.
          www.migavia.ru/eng/military_e/index_mil_e.html
          www.migavia.ru/eng/news/?id=38&tid=4
          >
          > Pzdr
          >
          • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:49
            borrka1 napisał:

            > co tam korporacja,nie lepiej walnąć z grubej rury i
            napisać ;Rosja?
            > tak więc,jak upadnie Rosja ,upadną korporace typu Mikojan i
            Gurjewicz,Su itp.

            Nie wiem, czy Rosja jest na skraju bankructwa i nie ma to nic do
            tematu. Natomiast tarapaty finansowe MiGa i jego prawdopodobne
            rychłe bankructwo lub przejęcie przez Suchoja nie są żadną
            tajemnicą.

            > A jak klient płaci tak dostaje,widac na nowe brakło pieniędzy a
            stare nie
            > zadowoliły,zresztą prawde znają tylko wtajemniczeni.

            W każdym razie Roswoorużienie do sądu Algierii nie podało ;-P

            > Solidniejsi klienci jednak kupuja(Indie)i są zadowoleni i ceną i
            jakością.
            > www.migavia.ru/eng/military_e/index_mil_e.html
            > www.migavia.ru/eng/news/?id=38&tid=4

            Kontrakt indyjski jest ostatnią nadzieją MiGa. Tyle, że Hindusów
            zaczynają powoli diabli brać, bo od kilkunastu lat finansują w 100%
            program MiG-29K, a w zamian za to co jakiś czas prezentuje im się
            wciąż jeden i ten sam prototyp (zbudowany jeszcze w czasach
            ZSRR...), tyle że w coraz to innym malowaniu i z kolejnymi atrapami
            wyposażenia podwieszanego. Ostatecznie nie wiadomo zatem jak się to
            wszystko skończy, zwłaszcza że ostatnio jankesi zaproponowali
            Indiom przystąpienie na warunkach preferencyjnych do programu F-35
            dla lotniskowców.

            Te linki to niby o czym mają świadczyć? Nikt nie neguje, że MiG był
            KIEDYŚ potęgą produkcyjną, a obecnie wegetuje głównie dzięki
            upgrade'om ;-P

            Btw. po polsku nie piszemy "zadowoleni ceną i jakością" (jak w
            przypadku "udowlietworiennyj" - kiem? cziem?), ale "zadowoleni z
            ceny i jakości" (z kogo? z czego?) ;-)

            Pzdr
            • borrka1 Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:01
              kapitan.kirk napisał:

              > borrka1 napisał:
              >
              > > co tam korporacja,nie lepiej walnąć z grubej rury i
              > napisać ;Rosja?
              > > tak więc,jak upadnie Rosja ,upadną korporace typu Mikojan i
              > Gurjewicz,Su itp.
              >
              > Nie wiem, czy Rosja jest na skraju bankructwa i nie ma to nic do
              > tematu. Natomiast tarapaty finansowe MiGa i jego prawdopodobne
              > rychłe bankructwo lub przejęcie przez Suchoja nie są żadną
              > tajemnicą.



              tarapaty ,tarapaty,zaciąłeś się czy co?w każdej chwili wkroczy państwo i nie
              pozwoli upaść firmie,co mają f-16 kupować?


              >
              > > A jak klient płaci tak dostaje,widac na nowe brakło pieniędzy a
              > stare nie
              > > zadowoliły,zresztą prawde znają tylko wtajemniczeni.
              >
              > W każdym razie Roswoorużienie do sądu Algierii nie podało ;-P
              >
              > > Solidniejsi klienci jednak kupuja(Indie)i są zadowoleni i ceną i
              > jakością.
              > > www.migavia.ru/eng/military_e/index_mil_e.html
              > > www.migavia.ru/eng/news/?id=38&tid=4
              >
              > Kontrakt indyjski jest ostatnią nadzieją MiGa. Tyle, że Hindusów
              > zaczynają powoli diabli brać, bo od kilkunastu lat finansują w 100%
              > program MiG-29K, a w zamian za to co jakiś czas prezentuje im się
              > wciąż jeden i ten sam prototyp (zbudowany jeszcze w czasach
              > ZSRR...), tyle że w coraz to innym malowaniu i z kolejnymi atrapami
              > wyposażenia podwieszanego.


              chcesz powiedzieć że nam kałboje sprzedali nowoczesny sprzęt?f mają ponad 20
              lat!zmienili tylko to co wymieniłeś odnośnie ruskich.

              Ostatecznie nie wiadomo zatem jak się to
              > wszystko skończy, zwłaszcza że ostatnio jankesi zaproponowali
              > Indiom przystąpienie na warunkach preferencyjnych do programu F-35
              > dla lotniskowców.


              hindusi nie w ciemię bici,testują różne warianty i wybiorą optymalny,nie są
              zmuszani jak niektórzy.
              >
              > Te linki to niby o czym mają świadczyć? Nikt nie neguje, że MiG był
              > KIEDYŚ potęgą produkcyjną, a obecnie wegetuje głównie dzięki
              > upgrade'om ;-P


              jak i f-16 który tylko kupują biedacy i uzależnieni!
              >
              > Btw. po polsku nie piszemy "zadowoleni ceną i jakością" (jak w
              > przypadku "udowlietworiennyj" - kiem? cziem?), ale "zadowoleni z
              > ceny i jakości" (z kogo? z czego?) ;-)


              zadowoleni,czym?-ceną i jakością,nie wiedziałem że masz takie problemy z polskim.
              >
              > Pzdr
              >
              • kapitan.kirk Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 11:30
                borrka1 napisał:

                > tarapaty ,tarapaty,zaciąłeś się czy co?w każdej chwili wkroczy
                państwo i nie
                > pozwoli upaść firmie,co mają f-16 kupować?

                MiGów akurat też już nie kupują, i to od dawna :-P

                > chcesz powiedzieć że nam kałboje sprzedali nowoczesny sprzęt?f
                mają ponad 20
                > lat!zmienili tylko to co wymieniłeś odnośnie ruskich.

                Owszem - sprzedali nam nowoczesny sprzęt. Nowoczesny tj. pochodzacy
                z bieżącej produkcji i o parametrach przewyższający obecny sprzęt
                niemal wszystkich krajów europejskich (z Rosją na szarym końcu).

                > hindusi nie w ciemię bici,testują różne warianty i wybiorą
                optymalny,nie są
                > zmuszani jak niektórzy.

                To prawda.

                > jak i f-16 który tylko kupują biedacy i uzależnieni!

                O tak - sama hołota i bezwolni wasale: Belgia, Dania, Holandia,
                Norwegia, Izrael, Japonia, Korea, Tajwan, ZEA, Singapur, Portugalia,
                Turcja, Grecja, Włochy, Egipt etc. etc....

                > zadowoleni,czym?-ceną i jakością,nie wiedziałem że masz takie
                problemy z polski

                Ja nie mam większych problemów nawet z rosyjskim ;-P Sugeruję
                poduczyć się nieco tzw. odruchów językowych (najlepiej przez
                osobistą konwersację), a potem strugać chłopaka z nadwiślańskich
                równin...

                Pozdrawiam
              • bmc3i Chcesz porownac polskie F-16 z Waszymi Su-27 ? 26.02.09, 13:29
                borrka1 napisał:


                > > > Solidniejsi klienci jednak kupuja(Indie)i są zadowoleni i ceną i
                > > jakością.

                Naprawde? Ciekawe co jeszcze u Was kupia po obciachu z lotniskowcem...


                > chcesz powiedzieć że nam kałboje sprzedali nowoczesny sprzęt?f mają ponad 20
                > lat!zmienili tylko to co wymieniłeś odnośnie ruskich.
                >


                RCS dla polskiej wersji F-16 to 1m2, RCS najnowszych Waszych Su-27 wprowadzonych
                do czynnej sluzby to 10 - 15m2
    • kedrok1 bzdury piszą jak zwykle 26.02.09, 09:09
      Widocznie trafił w turbulencję, ośrodek o innym ciśnieniu i tyle. Na dużych
      wysokościach to się zdarza i nie ma w tym nic takiego. Jeśli wszystko w samym
      samolocie działało jak należy to nie wina maszyny, spokojnie.

      Niech zaczną pisać o takich zdarzeniach z udziałem innych samolotów wtedy się
      okaże, że o f16 prawie nie ma co pisać
      • borrka1 Re: bzdury piszą jak zwykle 26.02.09, 09:16
        kedrok1 napisał:

        >
        > Niech zaczną pisać o takich zdarzeniach z udziałem innych samolotów wtedy się
        > okaże, że o f16 prawie nie ma co pisać


        w tym problem że o innych nie ma co pisać!Poza tym wywalić taką kase aby czytac
        bzdury w rodzaju"samolot kiedy spada to normalne" to ja dziękuję tym
        panom,samolot powinien latać a spadać jak go strącą nic poza tym,reszta to bubel.
        • bmc3i Re: bzdury piszą jak zwykle 26.02.09, 20:39
          borrka1 napisał:

          > kedrok1 napisał:
          >
          > >
          > > Niech zaczną pisać o takich zdarzeniach z udziałem innych samolotów wtedy
          > się
          > > okaże, że o f16 prawie nie ma co pisać
          >
          >
          > w tym problem że o innych nie ma co pisać!

          Naprawde? A ktory dzis mamy miesiac roku? Drugi? Wy - Rosjanie - od poczatku
          tego roku - straciliscie juz 2 pozostajace na sluzbie samoloty...
    • kapitan.kirk Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 09:11
      W tytule czytamy: "Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie
      runęła." Po wczorajszej katastrofie w Holandii, skojarzenie
      czytelnika jednoznaczne...

      W pierwszym zdaniu artykułu dowiadujemy sie już jednak, że "kilka
      dni temu OMAL nie doszło do tragedii z udziałem myśliwca F-16". I
      to nie na pewno, tylko "jak podaje Rz", która najwyraźniej nie
      widzi żadnej sprzeczności w zdaniu rozpoczynającym się od
      słów "jedna z maszyn bezwładnie runęła" a kończącym się na "pilot
      opanował ją po dłuższej chwili na wysokości mniejszej o 2 tys.
      metrów" (czyli, gdyby rzeczywiście "samolot runął bezwładnie",
      byłoby to po około...5 sekundach).

      Następnie dowiadujemy się, że nawet nie wstrzymano lotów - co
      zgodnie z procedurami oznacza, że nie tylko nie było żadnego
      wypadku, ale nawet tzw. sytuacji awarytjnej, porównywalnej pod
      względem wagi np. z pęknięciem opony czy przepaleniem się wskaźnika
      w kabinie.

      Trudno na razie powiedzieć co zaszło, ale poziom wiedzy pp.
      redachtorów jak zwykle żałosny - jeszcze gorzej niż było w
      przypadku niesławnej kampanii przeciwko Rosomakom, która po kilku
      latach niepostrzeżenie zamieniła się w kampanię ZA Rosomakami :-/

      Pzdr
      • borrka1 Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 09:27
        kapitan.kirk napisał:

        > W tytule czytamy: "Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie
        > runęła." Po wczorajszej katastrofie w Holandii, skojarzenie
        > czytelnika jednoznaczne...
        >
        > W pierwszym zdaniu artykułu dowiadujemy sie już jednak, że "kilka
        > dni temu OMAL nie doszło do tragedii z udziałem myśliwca F-16". I
        > to nie na pewno, tylko "jak podaje Rz", która najwyraźniej nie
        > widzi żadnej sprzeczności w zdaniu rozpoczynającym się od
        > słów "jedna z maszyn bezwładnie runęła" a kończącym się na "pilot
        > opanował ją po dłuższej chwili na wysokości mniejszej o 2 tys.
        > metrów" (czyli, gdyby rzeczywiście "samolot runął bezwładnie",
        > byłoby to po około...5 sekundach).


        szeregowy,nie rób wody z mózgu ludziom1sugerujesz ze za 5 s samolot spadał 2000
        m?pewnie dopalacze włączył "na dachu"!może przy locie z ilomaś tam machami jest
        w stanie to zrobić ale spadanie to już nie jazda.Fakt że nagle nie stanąl w
        miejscu i poleciał kamieniem w dół,ale nawet lotem ślizgowm nie jest w stanie
        zmienić takiej wysokości w 5 s.

        >
        > Następnie dowiadujemy się, że nawet nie wstrzymano lotów - co
        > zgodnie z procedurami oznacza, że nie tylko nie było żadnego
        > wypadku, ale nawet tzw. sytuacji awarytjnej, porównywalnej pod
        > względem wagi np. z pęknięciem opony czy przepaleniem się wskaźnika
        > w kabinie.


        wstrzymują loty ludzie a nie komputery(które zresztą też programują ludzie)a jak
        zapachło smażonym to zaden nie weżmie takiej decyzji na siebie,poczytaj co o tym
        sądzą fachowcy,piloci a nie papierowi generałowie.
        >
        > Trudno na razie powiedzieć co zaszło, ale poziom wiedzy pp.
        > redachtorów jak zwykle żałosny - jeszcze gorzej niż było w
        > przypadku niesławnej kampanii przeciwko Rosomakom, która po kilku
        > latach niepostrzeżenie zamieniła się w kampanię ZA Rosomakami :-/
        >


        widać ta kampania swoje zrobiła,zaczęli działac i robić normalne rzeczy a nie buble.
        > Pzdr
        >
        • lugner.bakayaro Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 09:41
          tak troszke mni tym artykulem zezlila gazeta. no panowie powazna gazeta nie
          powinna podawac informacji ktore ktos tam gdzies napisla piszac totalne bzdury o
          samolocie ktory wpadl w dziure powietrzna ... a poczta pantoflowa zrobili z tego
          wielka tragedie i rwanie wlosow z glowy . lol
        • kapitan.kirk Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 09:45
          borrka1 napisał:

          > szeregowy,nie rób wody z mózgu ludziom1sugerujesz ze za 5 s
          samolot spadał 2000
          > m?pewnie dopalacze włączył "na dachu"!może przy locie z ilomaś
          tam machami jest
          > w stanie to zrobić ale spadanie to już nie jazda.Fakt że nagle
          nie stanąl w
          > miejscu i poleciał kamieniem w dół,ale nawet lotem ślizgowm nie
          jest w stanie
          > zmienić takiej wysokości w 5 s.

          Gazeta napisała sobie, że "bezwładnie runął", a więc nie było mowy
          o żadnym locie ślizgowym, ale o spadaniu, co najwyżej po krzywej
          balistycznej. Biorąc pod uwagę prędkość początkową samolotu (a nie
          wiemy wszak czy była to prędkość przelotowa, czy np. 2 Ma), mogłoby
          to być nawet mniej niż 5 sekund...

          > wstrzymują loty ludzie a nie komputery(które zresztą też
          programują ludzie)a ja
          > k
          > zapachło smażonym to zaden nie weżmie takiej decyzji na siebie,

          ??? No chyba wręcz przeciwnie - wobec rzekomego zagrożenia
          katastrofami, powinno się właśnie na zimne dmuchać i uziemić F-16
          przy pierwszych symptomach czegoś niepokojącego?

          > poczytaj co o ty
          > m
          > sądzą fachowcy,piloci a nie papierowi generałowie.

          No własnie nie ma gdzie o tym przeczytać - w artykule mowa tylko
          pośrednio o bliżej nieokreślonej i anonimowej "części lotników, z
          którymi rozmawiała Rzeczpospolita". Już widzę powszechne reakcje,
          gdyby gazeta w Izraelu napisała: "Część Polaków uważa, że Żydów
          należy wymordować" - a przecież byłaby to taka sama prawda, nie...?

          > widać ta kampania swoje zrobiła,zaczęli działac i robić normalne
          rzeczy a nie b
          > uble.

          W konstrukcji ani w produkcji Rosomaków po kampanii wszczętej
          jednocześnie przez NIE i GW nie zmieniło sie absolutnie nic. W
          polityce natomiast zmieniło się to, że przeciwnikiem Rosomaka
          okazał się Macierewicz, a jego zwolennikiem Sikorski - co
          wystarczyło, by poglądy GW wykonały woltę o 180 stopni :-/

          Pzdr
          • borrka1 Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 10:15
            kapitan.kirk napisał:

            > borrka1 napisał:
            >
            > > szeregowy,nie rób wody z mózgu ludziom1sugerujesz ze za 5 s
            > samolot spadał 2000
            > > m?pewnie dopalacze włączył "na dachu"!może przy locie z ilomaś
            > tam machami jest
            > > w stanie to zrobić ale spadanie to już nie jazda.Fakt że nagle
            > nie stanąl w
            > > miejscu i poleciał kamieniem w dół,ale nawet lotem ślizgowm nie
            > jest w stanie
            > > zmienić takiej wysokości w 5 s.
            >
            > Gazeta napisała sobie, że "bezwładnie runął", a więc nie było mowy
            > o żadnym locie ślizgowym, ale o spadaniu, co najwyżej po krzywej
            > balistycznej. Biorąc pod uwagę prędkość początkową samolotu (a nie
            > wiemy wszak czy była to prędkość przelotowa, czy np. 2 Ma), mogłoby
            > to być nawet mniej niż 5 sekund...

            co ma prędkość początkowa do bezwładnego spadania?przecież on nie leciał do tego
            pionowo w dół!
            >
            > > wstrzymują loty ludzie a nie komputery(które zresztą też
            > programują ludzie)a ja
            > > k
            > > zapachło smażonym to zaden nie weżmie takiej decyzji na siebie,
            >
            > ??? No chyba wręcz przeciwnie - wobec rzekomego zagrożenia
            > katastrofami, powinno się właśnie na zimne dmuchać i uziemić F-16
            > przy pierwszych symptomach czegoś niepokojącego?


            po "reklamie" jaką sobie zrobiły f-16 każde uziemienie ekadry raczej może być
            niebezpieczne dla kariery:)
            >
            > > poczytaj co o ty
            > > m
            > > sądzą fachowcy,piloci a nie papierowi generałowie.
            >
            > No własnie nie ma gdzie o tym przeczytać - w artykule mowa tylko
            > pośrednio o bliżej nieokreślonej i anonimowej "części lotników, z
            > którymi rozmawiała Rzeczpospolita". Już widzę powszechne reakcje,
            > gdyby gazeta w Izraelu napisała: "Część Polaków uważa, że Żydów
            > należy wymordować" - a przecież byłaby to taka sama prawda, nie...?

            rzucasz się w skrajności,waga obu przypadków niewspólmierna!a piloci na tych
            latających trumnach nie mają chęci ryzykować nie wiedząc kiedy objawi się
            charakterystyczna cecha f-16 gwarantowana producentem,nagłe spadanie z utratą
            kontroli.też bys protestował będąc pilotem,chyba że kamikadze.
            >
            > > widać ta kampania swoje zrobiła,zaczęli działac i robić normalne
            > rzeczy a nie b
            > > uble.
            >
            > W konstrukcji ani w produkcji Rosomaków po kampanii wszczętej
            > jednocześnie przez NIE i GW nie zmieniło sie absolutnie nic. W
            > polityce natomiast zmieniło się to, że przeciwnikiem Rosomaka
            > okazał się Macierewicz, a jego zwolennikiem Sikorski - co
            > wystarczyło, by poglądy GW wykonały woltę o 180 stopni :-/

            nie będę się sprzeczal bo się tym przypadkiem nie interesowałem,ale w technice
            wojskowej ciągle coś się zmienia,ulepsza itd.jeżeli nie chce się wypaść z rynku.
            >
            > Pzdr
            >
            • kapitan.kirk Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 11:13
              borrka1 napisał:

              > co ma prędkość początkowa do bezwładnego spadania?

              To, że w przypadku spadania po krzywej balistycznej jest składową
              prędkości spadania.

              > przecież on nie leciał do teg
              > o
              > pionowo w dół!

              Ze sformułowania "bezwładnie runął" można by odnieść takie
              wrażenie...

              > po "reklamie" jaką sobie zrobiły f-16 każde uziemienie ekadry
              raczej może być
              > niebezpieczne dla kariery:)

              Powtarzam - chyba odwrotnie? Każde NIE uziemienie zakończone
              katastrofą mogłoby być raczej niebezpieczne dla kariery.

              > rzucasz się w skrajności,waga obu przypadków niewspólmierna!

              Waga niewspółmierna, ale sztuczka erystyczna taka sama - jak
              powiedzieć wszystko, nic formalnie nie mówiąc :-/

              > a piloci na tych
              > latających trumnach nie mają chęci ryzykować

              Nic o tym - jak napisałem - nie wiadomo.

              > nie wiedząc kiedy objawi się
              > charakterystyczna cecha f-16 gwarantowana producentem,

              Po polsku nie pisze się "gwarantowana producentem"
              (jak: "garantirowannaja - kiem? cziem?), ale "gwarantowana PRZEZ
              producenta" (przez kogo? przez co?) ;-)

              Pzdr
              • borrka1 Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 11:41
                kapitan.kirk napisał:

                > borrka1 napisał:
                >
                > > co ma prędkość początkowa do bezwładnego spadania?
                >
                > To, że w przypadku spadania po krzywej balistycznej jest składową
                > prędkości spadania.
                >
                > > przecież on nie leciał do teg
                > > o
                > > pionowo w dół!
                >
                > Ze sformułowania "bezwładnie runął" można by odnieść takie
                > wrażenie...


                odpowiem na oba wątki jednocześnie;watpliwości co do związku prędkości
                początkowej z bezwładnym spadanie bierze się stąd że to "bezwładne spadanie"
                rozumiem tak iż leciał sobie prosto i nagle jakby wpadl w dzirę(np.człowiek idąc
                nagle wpadł w bezdenną przepaść) więc prędkość początkowa nie wpłynie na
                spadanie w tą przepaść,na odwrót,czas spadania może wydłużć się na wskutek
                rozpędu jakiś czas będzie leciał do przodu równocześnie tracąc wysokość,a ty
                piszesz jakby pikował i nagle silniki się wyłączyły i dalej spadał bezwładnie.
                Wygląda na to że różnica polega na naszym pojęciu tego spadania.

                > po "reklamie" jaką sobie zrobiły f-16 każde uziemienie ekadry
                > raczej może być
                > > niebezpieczne dla kariery:)
                >
                > Powtarzam - chyba odwrotnie? Każde NIE uziemienie zakończone
                > katastrofą mogłoby być raczej niebezpieczne dla kariery.


                no,na dwoje babka wróżyła:)
                >
                > > rzucasz się w skrajności,waga obu przypadków niewspólmierna!
                >
                > Waga niewspółmierna, ale sztuczka erystyczna taka sama - jak
                > powiedzieć wszystko, nic formalnie nie mówiąc :-/



                no tak,jakby użyc gołej ręki lub z maczugą!niby i to udar i to udar,ale...
                >
                > > a piloci na tych
                > > latających trumnach nie mają chęci ryzykować
                >
                > Nic o tym - jak napisałem - nie wiadomo.


                wiadomo ,że część(bardziej śmiałych) się wypowiedziała.
                >
                > > nie wiedząc kiedy objawi się
                > > charakterystyczna cecha f-16 gwarantowana producentem,
                >
                > Po polsku nie pisze się "gwarantowana producentem"
                > (jak: "garantirowannaja - kiem? cziem?), ale "gwarantowana PRZEZ
                > producenta" (przez kogo? przez co?) ;-)

                a ty zamierzsz się tu zajmować bezpłatną edukacją?przez 12 lat nauki w szkole
                mnie jak widać nie nauczyli,sądzę że ty nie dasz rady,poza tym będąc kilkanaście
                lat praktycznie poza granicami Polski nie wyłączam błędów i naleciałości,co
                rozumny dyskutant by zrozumiał z piuerwszych słó:)cóż,niektórym nie cierpi się
                pouczać kogoś,to juz inny temat.
                >
                > Pzdr
                >
                >
                • kapitan.kirk Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 13:58
                  borrka1 napisał:

                  > wiadomo ,że część(bardziej śmiałych) się wypowiedziała.

                  Szczerze mówiąc, to właśnie nie wiadomo - skądinąd wiadomo
                  natomiast, że akurat piloci, którzy przeszli w rosyjskich maszyn na
                  F-16 są en masse w siódmym niebie i bardzo dziwują się na ogół
                  katastroficznym doniesieniom gazetowym.

                  > > Po polsku nie pisze się "gwarantowana producentem"
                  > > (jak: "garantirowannaja - kiem? cziem?), ale "gwarantowana PRZEZ
                  > > producenta" (przez kogo? przez co?) ;-)
                  > a ty zamierzsz się tu zajmować bezpłatną edukacją?przez 12 lat
                  nauki w szkole
                  > mnie jak widać nie nauczyli,sądzę że ty nie dasz rady,poza tym
                  będąc kilkanaści
                  > e
                  > lat praktycznie poza granicami Polski nie wyłączam błędów i
                  naleciałości,co
                  > rozumny dyskutant by zrozumiał z piuerwszych słó:)cóż,niektórym
                  nie cierpi się
                  > pouczać kogoś,to juz inny temat.

                  Ani mi w głowie wyręczać w czymkolwiek państwowe służby edukacyjne
                  żadnego państwa. Staram się po prostu Ci uświadomić, że występując
                  na tym forum z mocno na ogół rusofilskich pozycji, a zarazem sadząc
                  co kilka zdań ewidentne rusycyzmy, jakich nie "popełniłby" raczej
                  nikt od dzieciństwa mówiący po polsku (a naprawde wypunktowuję tylko
                  niektóre ;-), czynisz swoje wypowiedzi mniej wiarygodnymi. Stąd moja
                  sugestia o poduczeniu się konwersacyjnym potocznego polskiego - i
                  tyle. A kim z pochodzenia jesteś i gdzie mieszkasz, to zupełnie nie
                  moja rzecz; jak dla mnie możesz sobie być nawet Klingonem podającym
                  się z przyczyn politycznych za Romulanina lub odwrotnie ;-)

                  Pozdrawiam
                  • borrka1 Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 22:20
                    kapitan.kirk napisał:

                    > borrka1 napisał:
                    >
                    > > wiadomo ,że część(bardziej śmiałych) się wypowiedziała.
                    >
                    > Szczerze mówiąc, to właśnie nie wiadomo - skądinąd wiadomo
                    > natomiast, że akurat piloci, którzy przeszli w rosyjskich maszyn na
                    > F-16 są en masse w siódmym niebie i bardzo dziwują się na ogół
                    > katastroficznym doniesieniom gazetowym.


                    a ci co mówia źle,to rozumiem wcześniej latali na f-16!można ich nawet
                    zrozumieć(tych zachwyconych)przesiedli się z Wołgi na Mercedesa:),tylko mała
                    uwaga,nie komfort ważny w sprzęcie wojskwym.kiedyś oglądałem na Discovery
                    program o czołgach II WS.byl tam moment kiedy swoje wrażenia po zobaczeniu T 34
                    wypowiadał jakiś angielski fachman z fabryki zbrojeniowej,czy czegos tam
                    podobnego.Otóż powiedział że jak zobaczył jakość szwów na pancerzu to się
                    popłakał,nie ze szczęścia ale z tego że była to tak wulgarna robota według
                    niego.Tyle że te czołgi wygrały wojnę!i nie tymi szwami i komfortem dla załogi
                    ale innymi zaletami.I słusznie,po co sobie głowę zawracać pierdöłami kiedy okres
                    sužby czogu liczy si€ do pierwszego starcia pancernego po którym 90 % sprz€tu
                    ulega zniszczeniu.

                    >
                    > > > Po polsku nie pisze się "gwarantowana producentem"
                    > > > (jak: "garantirowannaja - kiem? cziem?), ale "gwarantowana PRZEZ
                    > > > producenta" (przez kogo? przez co?) ;-)
                    > > a ty zamierzsz się tu zajmować bezpłatną edukacją?przez 12 lat
                    > nauki w szkole
                    > > mnie jak widać nie nauczyli,sądzę że ty nie dasz rady,poza tym
                    > będąc kilkanaści
                    > > e
                    > > lat praktycznie poza granicami Polski nie wyłączam błędów i
                    > naleciałości,co
                    > > rozumny dyskutant by zrozumiał z piuerwszych słó:)cóż,niektórym
                    > nie cierpi się
                    > > pouczać kogoś,to juz inny temat.
                    >
                    > Ani mi w głowie wyręczać w czymkolwiek państwowe służby edukacyjne
                    > żadnego państwa. Staram się po prostu Ci uświadomić, że występując
                    > na tym forum z mocno na ogół rusofilskich pozycji, a zarazem sadząc
                    > co kilka zdań ewidentne rusycyzmy, jakich nie "popełniłby" raczej
                    > nikt od dzieciństwa mówiący po polsku


                    hehehe,ile dajesz jak ci udowodnię kłamstwo lub twoją głupotę w wyciąganiu
                    wniosków?jestem materialistą i małe sumy mnie nie interesują:)


                    (a naprawde wypunktowuję tylko
                    > niektóre ;-), czynisz swoje wypowiedzi mniej wiarygodnymi. Stąd moja
                    > sugestia o poduczeniu się konwersacyjnym potocznego polskiego - i
                    > tyle. A kim z pochodzenia jesteś i gdzie mieszkasz, to zupełnie nie
                    > moja rzecz; jak dla mnie możesz sobie być nawet Klingonem podającym
                    > się z przyczyn politycznych za Romulanina lub odwrotnie ;-)


                    tak się zastanawiam,płakać czy śmiać się nad twoją ułomnością?jeżeli z języków
                    obcych znasz tylko j.rosyjski to nie dziwota że każde nietradycyjnie brzmiące
                    dla ucha zdanie kojarzy ci się z ruskim,obudź się!na świecie są inne języki i
                    inne państwa niż Rosja i Polska a żeby pisać o Rosji pozytywnie nie obowiązkowo
                    trzeba być rosjaninem,co za ciemnogród!!!!!
                    >
                    > Pozdrawiam
                    • kapitan.kirk Re: Bomba Gazetowa :-/ 26.02.09, 23:11
                      Powtarzam: nic mnie nie obchodzi to, kim jesteś, gdzie mieszkasz, w
                      jakim języku mówisz, ile lat przebywasz za granicą, jaka to jest
                      granica etc. Jeśli jednak piszesz, że coś jest "gwarantowane
                      producentem", "za pięć sekund samolot spadał 2000m" (zamiast "przez
                      pięć sekund..." etc.), albo że "niektórym nie cierpi się
                      pouczać kogoś" (podczas gdy "niekotorym nie tierpitsja pouczat'"
                      przekłada się na polski po prostu jako "niektórzy nie mogą się
                      doczekać, żeby pouczać"), to wybacz, ale to - i wiele innych
                      podobnych lapsusów - naprawdę po polsku nic nie znaczy i zdradza
                      podświadome myślenie w innym języku, tym samym obniżając
                      wiarygodność wypowiedzi. I niczego mi udowadniać nie musisz, ani nie
                      potrzebujesz, bo też niczego Ci nie zarzucam - myślenie w obcym
                      języku nie jest zbrodnią ani niczym hańbiącym, przynajmniej dla
                      mnie ;-)

                      Pzdr
          • nobull nie pierwszy raz Gazjeta bezwładnie runeła 27.02.09, 00:27
            kapitan.kirk napisał:

            > Gazeta napisała sobie, że "bezwładnie runął", a więc nie było mowy
            > o żadnym locie ślizgowym, ale o spadaniu, co najwyżej po krzywej
            > balistycznej. Biorąc pod uwagę prędkość początkową samolotu (a nie
            > wiemy wszak czy była to prędkość przelotowa, czy np. 2 Ma), mogłoby
            > to być nawet mniej niż 5 sekund...

            To bylo wyjatkowo dlugie 5 sekund!

            > ??? No chyba wręcz przeciwnie - wobec rzekomego zagrożenia
            > katastrofami, powinno się właśnie na zimne dmuchać i uziemić F-16
            > przy pierwszych symptomach czegoś niepokojącego?

            Rzekomego zagrozenia?
            Jakiego zagrozenia

            Powinno sie wreszczie uziemić wszystkich dziennikarzy piszacych idiotyzmy!


            Chcesz uziemiac samoloty tylko dlatego ze pilot popelnil brawura spowodowane
            krytyczne bledy?

            Stagnation stalling:


            Since the compressor blades of a jet engine are airfoil sections, they can
            stall if the angle at which the airflow strikes them exceeds a critical value,
            cutting off airflow into the combustion chamber which results in a sudden loss
            of thrust.

            Such an event is called a stagnation stall.

            Stagnation stalls most often occurred during high angle-of-attack maneuvers, and
            they usually resulted in abrupt interruptions of the flow of air through the
            compressor.

            This caused the engine core to lose speed, and the turbine to overheat.

            If this condition was not quickly corrected, damage to the turbine could take
            place or a fire could occur.

            "First of all, you can be stalled at ANY angle ANY power setting, ANY airspeed!

            Stall is a result of the critical angle of attack being exceeded.
            So if you are nose down at 5,000 feet.. you have time to RELAX the backpressure
            on the stick...the stall will break almost immediately...raise the nose to the
            horizon while adding the proper power to maintain desired altitude and pitch for
            your desired speed...this works on ANY airplane..

            But, to answer your question honestly...with the F-16 having a HUGE amount of
            thrust considering its light weight...aerodynamics kinda takes a back seat...you
            can climb on pure power alone in that bird....ever heard of "ballistic flight"?

            It's when an airplane can sustain a 90 degree climb and actually accelerate for
            a portion of it.....anyway, for what it's worth...yes you can recover...anyone
            who says you can't is a fool and does not know the first thing about
            aerodynamics or airplanes in general....being an F-16 does not make it super
            special....it is still just an airplane with 2 wings and a tail....good luck!

            Jonathan S
            ATP-LRJET,HS-125
            CFI/AGI
    • zartiepl Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 09:17
      "Zdaniem rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych mjr Marcina Rogusa - tzw.
      instrukcja użytkowania samolotu w locie, wydana przez jego producenta,
      przewiduje takie zachowanie maszyny."

      No pewnie, że przewiduje. Ile to F16 rozwaliło się do tej pory podczas lotów
      nie związanych z działaniami bojowymi? Zgubiłem rachubę po 120. (słownie:
      stodwudziestym).
    • argus1223 Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 09:23
      kupiliśmy za spore pieniądze " super" samoloty,produkowane tylko na
      zamówienie "super"specjalistów z Polski,to są normalne
      jaja !!!!!!!!!!!
    • bugmenot2008_2 To normalna funkcja: atak kamikaze. 26.02.09, 09:36
      Trzeba tylko dokładnie przeczytać instrukcję.
    • edosungaros Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru.. 26.02.09, 09:37
    • edosungaros darecki i jego banda 26.02.09, 09:38
      wraz z holota z UTC wyprodukowala silniki Redlich , Kleiber i Piechota w tym
      pomogli i ten ubek maly ofice JAnusz cos tam
    • czwarty.wymiar Tania sensacja. Znowu! 26.02.09, 09:39
      Na głównej stronie portalu krzyczy tytuł:
      "Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie runęła".
      Takie sformułowanie sugeruje, że maszyna przywaliła w ziemię. Znowu tania sensacja celem zwiększenia klikalności. Bleeee...
      • az.anonim Kolejny FUD w wydaniu GW 26.02.09, 09:40
        Kolejny FUD w wydaniu GW:
        "Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie runęła"

        Powtórzę po raz kolejny: co za SKUNDLONY serwis...
    • iwanniegrozny Zdaniem rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych 26.02.09, 09:43
      mjr Marcina Rogusa - tzw. instrukcja użytkowania samolotu w locie, wydana
      przez jego producenta, przewiduje takie zachowanie maszyny..."
      Może to zaprogramowany manewr celem zmylenia środków OPL :)))?
      • iwanniegrozny Re: Zdaniem rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych 26.02.09, 09:53
        A może chciał zrobić "Kobrę"
    • dexv Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie ru... 26.02.09, 09:50

      Gazeta Wyborcza (20 l.) miała wypadek. Bezwładnie runęła.... na
      bruk.

      • jan-ru Re: Polski F-16 miał wypadek. Maszyna bezwładnie 26.02.09, 10:28
        Twoja nienawiść przekracza wszelkie granice.
    • raider2333 Oto przyczyna: 26.02.09, 10:05
      wnioskując po opisie i reakcji wojskowych:
      Ode mnie jedno słowo: HART (Horn Awareness Recovery Training). Jeśli zagapisz
      się i poderwiesz dziób powyżej 45 stopni przy za małej prędkości, to poniżej
      170 knots (odzywa sie "Bitchin' Betty Warning voice" - czyli głos laseczki,
      która mówi "za wolno, za wolno" :)
      - tracisz kontrole i trzeba nieźle powalczyć, żeby odzyskać eFa. Zaczyna
      zachowywać się nieco jak kołyska (raz dziób w górę, raz ogon) i nie masz
      kontroli. I tak możesz sobie runąć. Jeśli uda Ci się skierować dziób w dół i
      nabierzesz prędkości, to z tego się wychodzi. Piloci mają to na pierwszych
      zajęciach zapewne. Ale co tam, można się zagapić przecież... :)
      Rzeczywiście, jest to robienie sensacji z niczego. To - jak wspomniał wojskowy
      - normalne i na świecie takich przypadków zapewne były setki.
      • borrka1 Re: Oto przyczyna: 26.02.09, 10:33
        raider2333 napisał:

        > wnioskując po opisie i reakcji wojskowych:
        > Ode mnie jedno słowo: HART (Horn Awareness Recovery Training). Jeśli zagapisz
        > się i poderwiesz dziób powyżej 45 stopni przy za małej prędkości, to poniżej
        > 170 knots (odzywa sie "Bitchin' Betty Warning voice" - czyli głos laseczki,
        > która mówi "za wolno, za wolno" :)
        > - tracisz kontrole i trzeba nieźle powalczyć, żeby odzyskać eFa. Zaczyna
        > zachowywać się nieco jak kołyska (raz dziób w górę, raz ogon) i nie masz
        > kontroli. I tak możesz sobie runąć. Jeśli uda Ci się skierować dziób w dół i
        > nabierzesz prędkości, to z tego się wychodzi. Piloci mają to na pierwszych
        > zajęciach zapewne. Ale co tam, można się zagapić przecież... :)
        > Rzeczywiście, jest to robienie sensacji z niczego. To - jak wspomniał wojskowy
        > - normalne i na świecie takich przypadków zapewne były setki.

        jednak nie znaczy się że tak powinno być,takie Su czy MiG wymieniony przez
        ciebie manewr wykonują z palem w... przy dowolnej prędkości,naewt zatrzymując
        się w miejscu!poniżej misza dał lin,pooglądaj.Po prostu jak ktoś zrobił samolot
        który może latać tylko na wprost ,surowo przy określonej prędkości wykonywać
        manewr,to z kim on ma walczyć?na pewno nie z potencjalnym wrogiem Su i
        MiG,(raczej robić uniki).
        Faktycznie,wykonując takie manewry jak Su , f-16 rozleciałby się w powietrzu!
        • node Re: Oto przyczyna: 26.02.09, 11:45
          Zaden produkowany seryjnie MiG ani Su tego nie zrobia. To co bylo
          mozna zobaczyc na pokazach to byly prototypy, na ktore nie ma
          zamowien. F-22 robi takie sztuczki.

          Nota bene, to nadaje sie tylko na pokazy, bo w walce nie ma zadnego
          zastosowania.
        • raider2333 Re: Oto przyczyna: 26.02.09, 12:26
          borrka1 napisał:

          > jednak nie znaczy się że tak powinno być,takie Su czy MiG wymieniony przez
          > ciebie manewr wykonują z palem w... przy dowolnej prędkości,naewt zatrzymując
          > się w miejscu!poniżej misza dał lin,pooglądaj.Po prostu jak ktoś zrobił samolot
          > który może latać tylko na wprost ,surowo przy określonej prędkości wykonywać
          > manewr,to z kim on ma walczyć?na pewno nie z potencjalnym wrogiem Su i
          > MiG,(raczej robić uniki).
          > Faktycznie,wykonując takie manewry jak Su , f-16 rozleciałby się w powietrzu!

          :) borrka, ja nie muszę tego oglądać. My tu rozmawiamy o F-16, a nie o MiGach,
          czy SU, które F-16 strącały wielokrotnie w walce jak kaczuszki :) Problem jest
          zawarty w instrukcji i każdy pilot o tym wie. Co do "fly-by-wire" - jeśli Ci się
          nie podoba, trudno. Zwolennicy SU, MiGów i innych Eurofighterów ;) mogą sobie
          krzyczeć co zechcą, a i tak to F-16 jest maszyną która deklasuje rywali historią
          skuteczności w prawdziwej walce. Więc mogą pisać i pisać i pisać i pisać... :)
          • borrka1 Re: Oto przyczyna: 26.02.09, 22:42
            raider2333 napisał:

            > borrka1 napisał:
            >
            > > jednak nie znaczy się że tak powinno być,takie Su czy MiG wymieniony prze
            > z
            > > ciebie manewr wykonują z palem w... przy dowolnej prędkości,naewt zatrzym
            > ując
            > > się w miejscu!poniżej misza dał lin,pooglądaj.Po prostu jak ktoś zrobił s
            > amolot
            > > który może latać tylko na wprost ,surowo przy określonej prędkości wykony
            > wać
            > > manewr,to z kim on ma walczyć?na pewno nie z potencjalnym wrogiem Su i
            > > MiG,(raczej robić uniki).
            > > Faktycznie,wykonując takie manewry jak Su , f-16 rozleciałby się w powiet
            > rzu!
            >
            > :) borrka, ja nie muszę tego oglądać. My tu rozmawiamy o F-16, a nie o MiGach,
            > czy SU, które F-16 strącały wielokrotnie w walce jak kaczuszki :) Problem jest
            > zawarty w instrukcji i każdy pilot o tym wie. Co do "fly-by-wire" - jeśli Ci si
            > ę
            > nie podoba, trudno. Zwolennicy SU, MiGów i innych Eurofighterów ;) mogą sobie
            > krzyczeć co zechcą, a i tak to F-16 jest maszyną która deklasuje rywali histori
            > ą
            > skuteczności w prawdziwej walce. Więc mogą pisać i pisać i pisać i pisać... :)


            to co ty nazywasz walką to śmiechu warte!kiedy w wojnie z izraelem rosyjskimi
            samolotami serowali rosyjscy piloci "instruktorzy" to izrael stracił prawie
            setkę samolotów,fakt to nie f-16 było ale i nie dzisiejsze pokolenie migów.jak
            siedli tubylcy za stery,zaraz poszły straty.W Wietnamie też amerykanie dostawali
            baty w starciu z rosyjskimi pilotami.w nowszej histori przeciw ,jak chwalicie
            super nowoczesnym f-16 ,zazwyczaj wylatywały stare modele Su lub MiG, poza tym
            samoloty miały przestarzałe wyposażenie no i faktor ludzki,wyszkolenie arabskich
            pilotów pozostawia wiele do życzenia.Nigdy f-16 nie walczył w realnym boju z
            obecnymi wersjami Su ,MiG pilotowanymi przez rosyjskich pilotów,za to w
            ćwiczebnym owszem,zawsze dostawali po dupie amerykańskie samoloty,tak było na
            pokazowym boju w USA na początku 90,jak i na wystwie sprzętu lotniczego w
            indiach gdzie nawet hindusi wygrywali z kałbojami!!!tak ,tak,tego moze i nie
            wiesz,chwalić się nie ma czym a i Polskie media taki wstyd nie za bardzo
            rozgłaszają.
            Tak więc nie piprz głupot o jakchś zwycięstwach,posadź papuasa w f-16 to się
            zabije bez walki!Kwestia wyszkolenia,wspomagania i wspólpracy z obsługą
            naziemną,wyposażenia itd to czynniki wpływające na sukces w starciu powitrznym.
            F-16 nigdy nie walczył w takim prawdziwym boju powietrznym,nigdy!!!!nie myl
            napadania stadem na pojedyncze jednostki po wcześniejszym długotrwałym
            przygotowaniu z ziemi i naprowadzaniu,to faktycznie polowanie na kaczki a nie
            równorzędny bój.
            • bmc3i Re: Oto przyczyna: 27.02.09, 00:09
              borrka1 napisał:


              > to co ty nazywasz walką to śmiechu warte!kiedy w wojnie z izraelem rosyjskimi
              > samolotami serowali rosyjscy piloci "instruktorzy" to izrael stracił prawie
              > setkę samolotów,


              "Zapomniales" tylko napisac, ze od naziemnych syryjskich zestwow rakietowych
              ziemia=powietrze ktorych izraelczycy jeszcze nie znali, a nie w walce
              powietrznej z sowieckimi pilotami. WYstarczylo jednak, zeby izraelczycy polapali
              sie o co chodzi i nieco zmienili taktyke, aby syryjskie zestawy SAM pochodzenia
              radzieckiego przestaly byc skuteczne.






              fakt to nie f-16 było ale i nie dzisiejsze pokolenie migów.jak
              > siedli tubylcy za stery,zaraz poszły straty.W Wietnamie też amerykanie dostawal
              > i
              > baty w starciu z rosyjskimi pilotami.


              Jakies przyklady tego "dostawania w dupe od rosjan w dog fight" w Wietnamie?



              w nowszej histori przeciw ,jak chwalicie
              > super nowoczesnym f-16 ,zazwyczaj wylatywały stare modele Su lub MiG, poza tym
              > samoloty miały przestarzałe wyposażenie


              Dzisiejsze rosysjkie najnowsze samoloty tez maja przestarzala awionike w
              porownaniu do zachodniej, a najnowsza awionika w jaka sa wyposazane rozne
              odmiany Su-27, pochodzi z zachodu - glownie od Thalesa, i jest przeznaczona dla
              samolotow sprzedawanych na eksport.





              no i faktor ludzki,wyszkolenie arabskic
              > h
              > pilotów pozostawia wiele do życzenia.


              Przeciez to zawsze Wy ich szkoliliscie....




              Nigdy f-16 nie walczył w realnym boju z
              > obecnymi wersjami Su ,MiG pilotowanymi przez rosyjskich pilotów,za to w
              > ćwiczebnym owszem,zawsze dostawali po dupie amerykańskie samoloty,tak było na
              > pokazowym boju w USA na początku 90,



              Piszesz do Polakow, ktorzy maja zarowno F-16 jak i MiG-29, ktorzy przeprowadzaja
              cwiczebne dog fight pomiedzy F|-16 i MiG-29, w ktorych przewaznie jest remis,
              (na ktorykich dystanasch wygrywaja f-16, MiGi na dalekich. A to wszystko przy
              pilotach Migo-w ktorzy lataja na nich od lat i znaja je jak łyse konie, oraz
              pilotach F-16, ktorzy dopiero ucza sie tych samolotow.




              jak i na wystwie sprzętu lotniczego w
              > indiach gdzie nawet hindusi wygrywali z kałbojami!!!tak ,tak,tego moze i nie
              > wiesz,chwalić się nie ma czym a i Polskie media taki wstyd nie za bardzo
              > rozgłaszają.
              > Tak więc nie piprz głupot o jakchś zwycięstwach,posadź papuasa w f-16 to się
              > zabije bez walki!Kwestia wyszkolenia,wspomagania i wspólpracy z obsługą
              > naziemną,wyposażenia itd to czynniki wpływające na sukces w starciu powitrznym.
              > F-16 nigdy nie walczył w takim prawdziwym boju powietrznym,nigdy!!!!


              Jaka realna wartosc majatkowa stawiasz w zaklad?




              nie myl
              > napadania stadem na pojedyncze jednostki po wcześniejszym długotrwałym
              > przygotowaniu z ziemi i naprowadzaniu,to faktycznie polowanie na kaczki a nie
              > równorzędny bój.


              Rozpoznanie i przewaga technologiczna w innych sapektach, to takze czesc walki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka