Dodaj do ulubionych

"Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzja ...

04.03.09, 23:05
herman schaper appears to be a wise man...
Obserwuj wątek
    • eva15 "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzja ... 04.03.09, 23:05
      Aluzja jest w pierwszym rzędzie do konferencji w Bukareszcie, kiedy to
      Sikorski i Adamkus pchnęli Merkel pod ścianę, otoczyli ją i krzycząc prawie
      nie pobili za jej brak zgody na wejście Ukrainy i Gruzji do NATO. Później na
      sali Sikorski krzyczał mściwie o długiej pamięci i o tym, że Niemcom tego nie
      daruje. Tak zrelacjonowała to oburzona prasa niemiecka (SZ) upubliczniając, co
      bardzo nietypowe, te piknantne szczegóły. I TO był dzień, kiedy Sikorski
      pogrzebał swoje szanse na szefa NATO raz na zawsze.

      A, że mu się wygdaje, że parasol ochonny USA może mieć cudowną moc sprawczą,
      to już jego problem. Oderwane to tym bardziej od rzeczywistości, że jego
      opiekunów już w Białym Domu w znacznym stopniu nie ma. Jest natomiast Obama -
      prawnuk rzekomego smakosza polskiego misjonarza.


      • nie-tak Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 04.03.09, 23:37
        Eva, przecież USA odmówiły definitywnie mu poparcia, zasłaniając się Niemcami.
        Przecież wiadomo o co chodzi, on sam siebie spalił raz na zawsze w dyplomacji,
        jako kandydata na szefa NATO, czy jeszcze innej międzynarodowej organizacji czy
        instytucji.
        Najlepszy niewypał był z numerem telefonu od Obamy, tu pokazał się naprawdę z
        tej najgorszej strony, Hillary zaraz przywołała go do porządku.
        --------------------------------------------------------------------
        • eva15 Widać Obama "pożre" kolejnego Polaka 05.03.09, 00:27
          Cały pradziadek. Po Sikorskim (jego karierze) nic nie zostanie.
          • poszeklu On ma teraz dziadkow w NY diasporze 05.03.09, 01:42
            Nie ma obawy, Merkelowa przeminie, a Ratek Sikorstein
            wczesniej, czy pozniej wyplynie.Rodzinna diaspora w NY
            i w Izraelu mu pomoze, a poznie on im.
      • herr7 on żyje w strefie "zdekomunizowanej" 05.03.09, 00:11
        Jego papi kupił mu majątek (stary dworek i parę hektarów ziemi) za całych 1200
        US dollars, które on zaoszczędził na wojnie afgańskiej. Każdy by chciał
        "zdekomunizować" publiczną własność za 10% wartości. Ot takie mamy elity! A
        wmawiano nam, że już gorszych od komunistycznych być nie może.
        • eva15 On żyje w strefie "zamerykanizowanej" 05.03.09, 00:25
          On żyje w strefie "zamerykanizowanej" jak inteligentnie i złośliwie podsumował
          go nie tak dawno temu prof. Łagowski.
          • rooboy go czy polske??? 05.03.09, 00:28
            eva15 napisała:

            > On żyje w strefie "zamerykanizowanej" jak inteligentnie i
            złośliwie podsumował
            > go nie tak dawno temu prof. Łagowski.
            • eva15 Re: go czy polske??? 05.03.09, 00:30
              tja, fakt...
              • komarowo Z waszych ;wspierających się' wypowiedzi 05.03.09, 10:39
                Dość wyraźnie wyziera lęk. W tym przypadku przed wybraniem Polaka na szefa NATO.
                Źródło: podstawy psychopatologii.

                Abstrahuję od mdlącego obrzydlistwa zalotów 62letniej Robotnicy do 23letniego
                Kołchoźnika.
    • yurek11111 Szef NATO powinien rwać się do bitki...:-)))))))) 04.03.09, 23:20

      <>Sikorski nigdy szefem NATO nie zostanie.
      <>Jest bardziej przydatny w rzadzie polskim...
      • rooboy bardziej przydatny komu, yurek??? 04.03.09, 23:30
        yurek11111 napisał:

        >
        > <>Sikorski nigdy szefem NATO nie zostanie.
        > <>Jest bardziej przydatny w rzadzie polskim...
      • nie-tak Re: Szef NATO powinien rwać się do bitki...:-)))) 04.03.09, 23:39
        yurek11111 napisał:

        >
        > <>Sikorski nigdy szefem NATO nie zostanie.
        > <>Jest bardziej przydatny w rzadzie polskim...
        **********
        On nie nadaje się do żadnej dyplomacji a co mówić polskiego rządu.
    • wolf34 szable w dłoń i na Moskwę-oto program Sikorskiego 04.03.09, 23:21
      W NATO jeszcze nie zapomniano jak w grudniu zeszłego roku wzywał do
      udzielenia gwarancji Gruzji(de facto-rozszerzenia na nią artykułu 5
      paktu),jak wiosną(przed sierpniową wojną) gromko zapowiadał-chcemy
      Gruzji w NATO.
      Na oddanie losów świata w ręce niepoczytalnego watażki z Tbilisi
      marzącego o zbrojnej rekonkwiście Południowej Osetii i Abchazji nikt
      normalny w NATO się nie zgodzi-a więc Radzio tymi wystąpieniami
      definitywnie pogrzebał swoje szanse.Jak większość członków paktu
      będzie chciała wywołania III wojny światowej o gruzińskie panowanie
      nad Abchazją i Osetią -wybiorą Radzia ale jak dotad chce tego tylko
      Polska(Sikorski) i Litwa.
      • eva15 Re: szable w dłoń i na Moskwę-oto program Sikors 04.03.09, 23:29
        W zeszłym roku prawie nie pobił Merkel. Po oburzeniu Niemców i ujawnieniu tego w
        prasie czyli nietypowym upublicznieniu było jasne, że to koniec jego
        międzynarodowej kariery, jeszcze zanim się zaczęła.
        • czlowiek_ksiazka Re: szable w dłoń i na Moskwę-oto program Sikors 04.03.09, 23:33
          Nie doceniasz, droga evo15, zmian tektonicznych, jakie zaszły wśród
          elyt europejskich w sferze mentalnej.
          Próby pobicia i judzenie, jątrzenie to teraz już NIE fo-pa, to
          dowód, że ktoś dysponuje wyrafinowym smakiem i ma wysoką kulturę.
          Ogłupiałe, zdziecinniałe, infantylne elyty europejskie mogą nas
          jeszcze wiele razy zaskoczyć...
          • uchachany Angela - masochistka?! No nie przeginaj pały :)... 04.03.09, 23:44
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Nie doceniasz, droga evo15, zmian tektonicznych, jakie zaszły
            wśród
            > elyt europejskich w sferze mentalnej.
            > Próby pobicia i judzenie, jątrzenie to teraz już NIE fo-pa, to
            > dowód, że ktoś dysponuje wyrafinowym smakiem i ma wysoką kulturę.
            > Ogłupiałe, zdziecinniałe, infantylne elyty europejskie mogą nas
            > jeszcze wiele razy zaskoczyć...
          • eva15 Re: szable w dłoń i na Moskwę-oto program Sikors 05.03.09, 00:29
            czlowiek_ksiazka napisała:

            > Nie doceniasz, droga evo15, zmian tektonicznych, jakie zaszły wśród elyt
            europejskich w sferze mentalnej.
            > Próby pobicia i judzenie, jątrzenie to teraz już NIE fo-pa, to
            > dowód, że ktoś dysponuje wyrafinowym smakiem i ma wysoką kulturę.

            Nie, nie, do Sikorskiego i Kaczyńskiego mimo wszytko Zachód jeszcze nie dojrzał.
            No striemitsja nada.
        • nie-tak Re: szable w dłoń i na Moskwę-oto program Sikors 04.03.09, 23:42
          eva15 napisała:

          > W zeszłym roku prawie nie pobił Merkel. Po oburzeniu Niemców i ujawnieniu
          tego> w> prasie czyli nietypowym upublicznieniu było jasne, że to koniec jego>
          międzynarodowej kariery, jeszcze zanim się zaczęła.
          ************
          Sikorski tak jak Kaczyńscy są spaleni na arenie międzynarodowej, taka jest prawda.

          ------------------------------------------------------------------
      • bo1ko Update 05.03.09, 01:13
        Problem tkwi chyba w tym - co dosyc czesto widac chociazby tu na forum - ze w
        mysleniu sporej czesci Polakow brakuje tych filtrow, przez jakie czlowiek
        zachodu patrzy na swiat.

        Owe filtry ktore czlowieka zachodu w kontekscie miedzynarodowym czynia
        racjonalnego i skoncentrowanego na realne zyski i unikanie szkod, w oczach
        Polakow patrzacych przez skrzywiony pryzmat historyczny, odbierane sa jako brak
        odwagi.

        Natomiast historia sama w sobie, dla Polakow jest zrodlem przydatnych i
        potrzebnych impulsow - to patrzenie przez jej skrzywiony, bo nie aktualny
        pryzmat jest szkodliwe.

        Filtry nalezy aktualizowac.
        • nie-tak Re: Update 05.03.09, 01:23
          bo1ko, bardzo dobrze to ująłeś. Żeby jeszcze ten pryzmat historyczny nie był tak
          wybielony było by dobrze, niestety jest inaczej i dlatego Polacy nie posiadają
          tej historycznej wiedzy a skoro ja posiadają to posiadają ją wypaczoną.


          --------------------------------------------------------------------
      • abhaod Kacapia ciągle próbuje odzyskać wpływy w byłych 05.03.09, 10:12
        demoludach, Gruzja jest tylko tego potwierdzeniem, zaklinanie rzeczywistości to
        domena czarowników z łubianki
        farm4.static.flickr.com/3252/2756978578_8ff4a6d71a.jpg?v=0
    • vomitorium1 "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzja .. 04.03.09, 23:51
      a ja nato
      jak na lato
      (sikorski szefem naszych serc)
    • herr7 to jest podobno nasz najlepszy minister .. 05.03.09, 00:06
      wg. "sondaży" oczywiście. Rodzi się zatem pytanie, jaki poziom reprezentuje ten
      najgorszy? Aż strach pomyśleć!
      • rooboy a moze problemem jest poziom sondazy??? 05.03.09, 00:14
        herr7 napisał:

        > wg. "sondaży" oczywiście. Rodzi się zatem pytanie, jaki poziom
        reprezentuje ten
        > najgorszy? Aż strach pomyśleć!
        • nie-tak Re: a moze problemem jest poziom sondazy??? 05.03.09, 00:20
          rooboy napisał:
          a moze problemem jest poziom sondazy???
          ****
          > herr7 napisał:
          >
          > > wg. "sondaży" oczywiście. Rodzi się zatem pytanie, jaki poziom
          > reprezentuje ten
          > > najgorszy? Aż strach pomyśleć!
          *******
          He, he rooboy, nie zwalaj na sondaże, tu na forum widzi się sondaż i czym jest
          Sikorski dla Polaków.;))))

          -------------------------------------------------------------------
          • rooboy wiec z sick-orskim az tak zle??? 05.03.09, 00:25
            jest dla polakow "czyms", a nie "kims"??? a zreszta, moze masz
            racje...
      • eva15 Re: to jest podobno nasz najlepszy minister .. 05.03.09, 00:40
        herr7 napisał:

        > wg. "sondaży" oczywiście. No właśnie "sondaży". Ustawionych sondaży,
        ustawionych mediów i opinii publicznej. Nawet i z konia, jak wiemy, można zrobić
        konsula, byleby rżał na podaną nutę.
    • honeyr Sikorski - na szefa przetwórni manioku w Gabonie ! 05.03.09, 00:11
      Na sekretarza NATO? Sikorski? Popisiarstwo kpi czy o drogę pyta? Zapocony
      fryzjerczyk, który sądzi, ze jego gorliwe kelnerowanie neokonsom rozwiało się
      we mgle? Mętna postać o niewyjaśnionych powiązaniach i przeszłości, co on robi
      w fotelu szefa polskiego MSZ, oto jest pytanie!
      Kandydatem dobrym, rozważnym i znanym w świecie byłby Kwaśniewski -
      gwarantowałby, że jego działalność nie będzie hucpą, ale wzmocni NATO i
      przyniesie Polsce uznanie. A z niejasnych powodów promowany medialnie Sikorski
      to całkowite nieporozumienie na każdym możliwym stanowisku.
      • rooboy maniok to akurat w gabonie uprawiaja... 05.03.09, 00:17
        honeyr napisał:

        > Na sekretarza NATO? Sikorski? Popisiarstwo kpi czy o drogę pyta?
        Zapocony
        > fryzjerczyk, który sądzi, ze jego gorliwe kelnerowanie neokonsom
        rozwiało się
        > we mgle? Mętna postać o niewyjaśnionych powiązaniach i
        przeszłości, co on robi
        > w fotelu szefa polskiego MSZ, oto jest pytanie!
        > Kandydatem dobrym, rozważnym i znanym w świecie byłby Kwaśniewski -
        > gwarantowałby, że jego działalność nie będzie hucpą, ale wzmocni
        NATO i
        > przyniesie Polsce uznanie. A z niejasnych powodów promowany
        medialnie Sikorski
        > to całkowite nieporozumienie na każdym możliwym stanowisku.

        wiec sie sick-orski nie nadaje na szefa przetworni... ale moglby tam
        zostac np. szefem plantacji orzeszkow...
    • isa.stern "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzja ... 05.03.09, 00:19
      nie ma się czym przejmować, dla Sikorskiego wymienienie jego nazwiska jako
      kandydata było już wyróżnieniem...:)
      • rooboy moze wg ciebie, iza... 05.03.09, 00:27
        isa.stern napisała:

        > nie ma się czym przejmować, dla Sikorskiego wymienienie jego
        nazwiska jako
        > kandydata było już wyróżnieniem...:)
        >


        ale nie dla samego zainteresowanego... jego ego "is bigger than ben
        hur"... w tym kaczynski ma racje...
        • isa.stern Re: moze wg ciebie, iza... 05.03.09, 00:29
          no i co z tego, każdy ma jakieś ambicje...
          • rooboy nie takie znowu co z tego... 05.03.09, 00:33
            isa.stern napisała:

            > no i co z tego, każdy ma jakieś ambicje...
            >


            jeden ma ambicje mozliwe do zrealizowania, a drugi...
            • isa.stern Re: nie takie znowu co z tego... 05.03.09, 00:34
              a jakie sa Twoje ambicje, masz jakieś....?!
              • rooboy jakie sa moje ambicje? - realistyczne. 05.03.09, 00:43
                isa.stern napisała:

                > a jakie sa Twoje ambicje, masz jakieś....?!
                >


                nawet gdy pisze, ze poufnie sonduje szanse na zostanie kapitanem
                druzyny krykieta australii... mimo iz moj krykiet nie jest
                najlepszy, cel jest bardziej realistyczny niz sick-orski na szefa
                nato....
                • isa.stern Re: jakie sa moje ambicje? - realistyczne. 05.03.09, 00:47
                  może zamiast udzielać się na forum, poświęciłbyś ten czas na trening...?!
                  • rooboy forget training, networking is the key... 05.03.09, 00:51
                    isa.stern napisała:

                    > może zamiast udzielać się na forum, poświęciłbyś ten czas na
                    trening...?!
                    >


                    sick-orski tez nie trenuje, im wyzej idzie, tym niekompetencja coraz
                    bardziej widoczna, a ambicje coraz wieksze (networking tez...)
                    • isa.stern Re: forget training, networking is the key... 05.03.09, 00:54
                      doprawdy, a w czym Jaap de Hoop Scheffer jest lepszy od Sikorskiego...?!
                      • rooboy w tym.... 05.03.09, 00:58
                        isa.stern napisała:

                        > doprawdy, a w czym Jaap de Hoop Scheffer jest lepszy od
                        Sikorskiego...?!
                        >

                        www.nato.int/cv/secgen/scheffer-e.htm
                        • isa.stern o, dżizus...:/ 05.03.09, 00:59
                          dobra wystarczająco się wynudziłam, a skoro nie stać Cię, aby napisać kilka zdań
                          samodzielnie, to we wklejanki możesz bawić się z kimś innym...
                          • rooboy przeczytaj ten zyciorys i porownaj... 05.03.09, 01:02
                            isa.stern napisała:

                            > dobra wystarczająco się wynudziłam, a skoro nie stać Cię, aby
                            napisać kilka zda
                            > ń
                            > samodzielnie, to we wklejanki możesz bawić się z kimś innym...
                            >


                            a nie sie niepotrzebnie rzucasz... relax...
                            • isa.stern o, i już puszczają nerwy 05.03.09, 01:08
                              >
                              > a nie sie niepotrzebnie rzucasz... relax...

                              :D
                              • rooboy think again... 05.03.09, 01:09
                                isa.stern napisała:

                                > >
                                > > a nie sie niepotrzebnie rzucasz... relax...
                                >
                                > :D
                                • isa.stern (ziew) 05.03.09, 01:11
                                  ...:/
                                  • rooboy wiec mysl ziewajac... 05.03.09, 01:13
                                    isa.stern napisała:

                                    > ...:/


                                    moze ci lepiej pojdzie niz ostatnim razem...
                                    • isa.stern ależ Ty lubisz się naprzykszać 05.03.09, 01:20
                                      nie będzie następnego razu
                                      • rooboy alez skad, tylko staram sie naprowadzic cie 05.03.09, 01:24
                                        isa.stern napisała:

                                        > nie będzie następnego razu
                                        >


                                        na wlasciwy trop z sick-orskim... opornie to idzie, ale prownaj
                                        zyciorysy i juz bedzie maly sukces...
    • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 00:32
      Wsio jest OK. Radzio podczas gruzińskiej eskapady stał blisko schodów do
      schronu.

      Dlaczemu tego nie zauważono?
      • isa.stern Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 00:34
        wystarczy, że Ty to zauważyłeś, mozesz spokojnie dołączyć do chóru i śpiewać
        dyszkantem obok evy15...;)
        • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 00:39
          Dlaczemu zmieniasz łacińskie sygnaturki? I dlaczemu posądzasz mnie o
          dyszkant?

          Jam Wojciech kaczysta z Ciemnogrodu for ever.
          • isa.stern Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 00:40

            > Dlaczemu zmieniasz łacińskie sygnaturki?
            w sygnaturkach masz taką opcję

            I dlaczemu posądzasz mnie o
            > dyszkant?
            nie Ciebie

            > Jam Wojciech kaczysta z Ciemnogrodu for ever.
            liberałka
            • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 00:46
              Isa
              ja wiem dlaczego ktoś formułuje to co ważne po łacinie.

              Zważ jednak, że to egzotyka.

              PS. Liberałka brrrrr.
              • isa.stern Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 00:51
                >
                > Zważ jednak, że to egzotyka.
                chyba tego jednak nie przemyślałeś...?!

                >
                > PS. Liberałka brrrrr.

                są gusty i guściki, rozumiem, że Ty prezentujesz b. kostyczny sposób myślenia,
                Twoja sprawa... nie zamierzam w żadne sposób tego oceniać, a tym bardziej
                wyrazami dźwiękonaśladowczymi...
                • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:01
                  isa.stern napisała:
                  > > Zważ jednak, że to egzotyka.
                  > chyba tego jednak nie przemyślałeś...?!
                  _____________________________________________________
                  Hm, w realu to ja oceniam czy ktoś jest dokładny w myśleniu. Jak to siem
                  mówi mam na to papiery.
                  ____________________________________________________
                  > > PS. Liberałka brrrrr.
                  >
                  > są gusty i guściki, rozumiem, że Ty prezentujesz b. kostyczny sposób
                  myślenia, Twoja sprawa... nie zamierzam w żadne sposób tego oceniać, a
                  tym bardziej wyrazami dźwiękonaśladowczymi...
                  ____________________________________________________
                  Mówisz "kostyczny sposób" . A może jestem bardzo dokładny lub jak wolisz
                  precyzyjny?
                  • isa.stern Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:06
                    > Hm, w realu to ja oceniam czy ktoś jest dokładny w myśleniu. Jak to siem
                    > mówi mam na to papiery.
                    co ile masz testy kompetencyjne...?!

                    > Mówisz "kostyczny sposób" . A może jestem bardzo dokładny lub jak wolisz
                    > precyzyjny?
                    bosz, nie wiem, na co dokładnie masz te "papiery", ale znaczenie niektórych słów
                    to mógłbyś sobie odświeżyć...
                    • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:12
                      isa.stern napisała:
                      > ale znaczenie niektórych słów to mógłbyś sobie odświeżyć...
                      ___________________________________________________________
                      Oj, oj Isa
                      łacińskie adresy w sygnaturakach sugerują, ze cenisz sobie to co jest
                      constans.

                      "Liberałka" nie pasuje do skarbnicy łacińskich cytatów.
                      • isa.stern Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:16
                        z psychologii też jesteś kiepski...;)

                        to w czym jesteś dobry....?! jest coś takiego...;)
                        :D
                        > "Liberałka" nie pasuje do skarbnicy łacińskich cytatów.

                        masz skrzywiony obraz liberałów, a jak sobie przypomnę co Twój guru wygadywał na
                        ten temat, na ten i inne, to wcale się nie dziwię, że masz zachwiany odbiór
                        rzeczywistości...
                        btw - to czego uczysz w podstawówce...?!
                        • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:30
                          Isa
                          łaciny po to się używa by nie umknęła rozmówcom jednoznaczność pojęć.
                          Używa ich ktoś kto pielęgnuje sprawdzone wzorce zwane niepopularnie
                          tradycją.

                          No to jak z tym Twoim "liberalizmem"?
                          • isa.stern Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:37
                            bosz, przestań, wypisujesz takie bzdury, że trudno to komentować...
                            w LO chodziłam do klasy humanistycznej, stąd zamiłowanie i znajomość nie tylko
                            sentencji, ale takze historii...
                            > No to jak z tym Twoim "liberalizmem"?
                            nadwątlony, coraz trudniej toleruję bzdury wypisywane na forum...:)
                            a teraz idę spać, dobranoc
                            btw - sprawdź sobie hasło liberalizm pod kątem światopoglądu...:)
                            btw2 - wstydzisz się przedmiotu, którego uczysz w szkole...?!...;)
                            :D
                            • wojciech.2345 Re: "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzj 05.03.09, 01:44
                              Isa
                              jest cosik takiego jak formacja intelektualnego. Słowa mają swoje dusze. Nie
                              używa się ich tak ad hoc. Dyskusja to materia dokładniejsza niż matematyka.

                              Daruj sobie złośliwości pod moim adresem. Nie czycham na słabość
                              adwersarza.
                              • wojciech.2345 errata 05.03.09, 01:47
                                winno być "jest cosik takiego jak formacja intelektualna".

                                Przepraszam. Późna pora.
                                • abhaod Re: errata 05.03.09, 10:05
                                  i czyhać pisze się jak widać, też w kwestii formalnej :)
      • rooboy wojtek, nie przesadzaj... 05.03.09, 00:40
        wojciech.2345 napisał:

        > Wsio jest OK. Radzio podczas gruzińskiej eskapady stał blisko
        schodów do
        > schronu.
        >
        > Dlaczemu tego nie zauważono?


        przyszly szef najwazniejszego sojuszu wojskowego swiata musi uwazac,
        aby nie ulec nieprzewidzianemu wypadkowi...

        btw. second thought: najwazniejszy sojusz wojskowy swiata to nie
        nato, a sojusz piecdziesieciu gwiazdek (+ trzynastu paskow) z jedna
        gwiazda (szescioramienna + dwa paski)...
        • wojciech.2345 Re: wojtek, nie przesadzaj... 05.03.09, 01:05
          Sprawa jest prosta. Dokąd w służbach specjalnych Polski, Czech, Węgier,...
          będą pracowali ludzie kształceni w Moskwie, dotąd nici z marzeniami by
          szefem NATO był ..... .

          Wiadomo o co biega.
          • rooboy problem w tym, ze zawsze beda... 05.03.09, 01:07
            wojciech.2345 napisał:

            > Sprawa jest prosta. Dokąd w służbach specjalnych Polski, Czech,
            Węgier,...
            > będą pracowali ludzie kształceni w Moskwie, dotąd nici z
            marzeniami by
            > szefem NATO był ..... .
            >
            > Wiadomo o co biega.
            • wojciech.2345 Re: problem w tym, ze zawsze beda... 05.03.09, 01:33
              Sprawdź gdzie szukał kadr do wywiadu Macierewicz.

              Bardzo pouczające.
    • metenburg "szef natamto... 05.03.09, 01:02
      Ass-small4 i zigzaur - najlepsze kandydatury na szefa NATO.
      Najbardziej zrownowazone politycznie i psychicznie osoby na forum.
      Sikorski moze im parzyc herbatke i otwierac listy co najwyzej.
    • rat_123 Polacy nie chca Polaka na szefa NATO 05.03.09, 01:20
      To niezrozumiale: wieszkosc autorow tych tu wypowiedzi byla by
      bardziej zadowolona, gdyby Polak nie zostal szefem NATO.
      Bardziej ucieszyl by ich przedstwiciel innej nacji: bulgar, wegier,
      holender...

      Trudno zrozumiec co jest w tym narodzie, ze zadusili by swojego -
      kiedy tylko wyplynie nieco ponad powierznie sredniosci.

      Mysle, ze konkurenci Sikorskiego mogliby tutaj, wsrod tych
      wypowiedzi, znalesc ciekawe materialy propagandowe, pomocne w
      obnizeniu ewentualnej jego szansy w wyborach.

      Brawo Polacy.
      • rooboy rat, to nie tak... polaka polacy chca... 05.03.09, 01:26
        rat_123 napisał:

        > To niezrozumiale: wieszkosc autorow tych tu wypowiedzi byla by
        > bardziej zadowolona, gdyby Polak nie zostal szefem NATO.
        > Bardziej ucieszyl by ich przedstwiciel innej nacji: bulgar,
        wegier,
        > holender...
        >
        > Trudno zrozumiec co jest w tym narodzie, ze zadusili by swojego -
        > kiedy tylko wyplynie nieco ponad powierznie sredniosci.
        >
        > Mysle, ze konkurenci Sikorskiego mogliby tutaj, wsrod tych
        > wypowiedzi, znalesc ciekawe materialy propagandowe, pomocne w
        > obnizeniu ewentualnej jego szansy w wyborach.
        >
        > Brawo Polacy.


        ale prawdziwego polaka, dbajacego o interesy swego kraju... sick-
        orski nie spelnia zadnego z tych kryteriow...
        • rat_123 Ktory to prawdziwszy Polak? 05.03.09, 01:51
          Rooboy wie, ze sa jacys "prawdziwsi" i mniej "prawdziwsi" Polacy.

          Rodzi sie wiec pytanie:
          ktory z dwoch Polakow jest "Prawdziwszym" Polakiem:
          czy ten co nie chce Polaka na szefa NATO czy ten Polak co chce byc
          szefem NATO?

          Konsekwencja tezy o "prawdziwych Polakach" jest pytanie:
          ktorzy, to Ci prawdziwsi Polacy? I konsekwentnie dalej (o zgrozo!):
          co zrobic z tymi mniej prawdziwymi?
          • rooboy a skad wziales tych "prawdziwszych" 05.03.09, 01:58
            i mniej "prawdziwszych" polakow???

            ja pisalem o prawdziwych... prawdziwosc tego, ktory ma onflict of
            interest jak sick-orski, slusznie moze byc kwestionowana...
        • wojciech.2345 drobna uwaga 05.03.09, 02:06
          rooboy napisał:
          > ale prawdziwego polaka, dbajacego o interesy swego kraju... sick-
          > orski nie spelnia zadnego z tych kryteriow...
          ______________________________________________________
          Użyłeś nieszczęsnego terminu "prawdziwy Polak". Popularyzowała go kanalia,
          która nagrywała własna matkę dla UB.

          Wiesz o kim mowa? Szczypiorski.
    • arkady.ronin temat zdominowali ludzie nieżyczliwi Sikorskiemu 05.03.09, 01:56
      Nieżyczliwość w stosunku do jedynego polskiego potencjalnego kandydata jest
      nieżyczliwością w stosunku do szerzej pojętej polskiej racji stanu. Jak czytam
      komentarze z nicków takich jak eva15 nasuwa mi się myśl, że osobie/osobom
      piszącym z pod tego nicka zależy bardziej na zdyskredytowaniu Sikorskiego i
      przekonaniu innych forumowiczów, że Sikorski jest spalony. Powtarzanie w kółko
      tych samych argumentów w wielu komentarzach. Czy uprawianie propagandy jest
      dobrze płatne? Gdzie się powinienem zgłosić, żeby mi ktoś wynagrodził mój
      subiektywny obiektywizm? Wracając do Sikorskiego. Gość z jajami. Rosja dostała
      by po nosie raz, drugi i by się skończył syf. Europa mogła by się dalej rozwijać
      na wschód z korzyścią dla Europejczyków i także dla zwykłych Rosjan. Wejście
      Ukrainy do NATO byłoby pierwszym krokiem do rozszerzenia obszaru stabilizacji na
      wschód. Restrukturyzacja ukraińskiego wojska byłaby dobrym momentem na zmianę
      struktur komunistycznych szpicli i europeizację kraju od samego kośćca. Wejście
      Gruzji do NATO zmusiło by Rosję do powściągliwości w stosunku do swoich planów
      "stabilizacji" regionu. To właśnie postawa cieniasa Merkel doprowadziła do wojny
      na kaukazie. Gdyby NATO poprało Sakaszę, to narastające separatyzmy w Gruzji
      rozwiązało by się politycznie. A tak, to Rosja zrobiła z malutką Gruzją co
      chciała metodą siłową. Czemu? Bo MOGŁA. Bo nie udzielając tamtemu regionowi
      gwarancji de facto daliśmy zielone światło Rosji do ingerencji zbrojnej. Nie
      chodzi o to by pogrywać z kimś dla jakichś gó...anych historycznych pobudek.
      Chodzi o wizjonerstwo. Chodzi o to czym ma być Europa za 20 lat. Chodzi o to
      czym ma być Unia za 20 lat. Chodzi o to w jakim świecie będą wychowywać się
      nasze wnuki za 50 lat. Czy to będzie świat bez granic? Czy Ukraińcy będą żyli za
      żelazną kurtyną? Polityka ustępstw przed kimś, kto stosuje szantaż siłowy na
      pewno nie zagwarantuje nam lepszej przyszłości. NATO powinno mieć obowiązek
      (jest to najsilniejszy pakt militarny na świecie) do rozszerzenia obszaru
      stabilizacji na kraje słabe, które reprezentują wartości u podstaw których NATO
      zostało stworzone. NATO zostało stworzone do obrony świata demokratycznego przed
      ZSRR. Nic się nie zmieniło od tego czasu. Istnieją demokratyczne kraje, które
      proszą o wstąpienie do organizacji dla obrony swoich granic przed następcą ZSRR.
      Gra jest złożona. Rosja albo odrzuci ideologią dominacji z poprzedniej epoki,
      albo powinna się spodziewać pełnej izolacji i rozszerzenia NATO na wschód.
      Konformistom na zachodzie trzeba czasami przypominać o co chodzi. Im wystarczy
      by Polska i Turcja były na rubieżach organizacji. Takie myślenie jest jednak
      niewybaczalnym błędem. Nie można się nigdy zatrzymywać gdy się chce dążyć do
      czegoś nieosiągalnego. Zatrzymanie się jest przyznaniem się do porażki. NATO w
      obecnej formie i z obecną polityką nieagresji traci sens istnienia. Całą
      organizację można by przerobić na pakt antykryzysowy, stabilizacyjny i
      antyterrorystyczny. Funkcja obronna jest w chwili obecnej w NATO realizowana
      mimochodem. Takim mimochodem jak w piosence Kaczmarskiego.
      • rooboy arkady, relax... 05.03.09, 02:10
        przekonaj mnie, ze sick-orski jest zyczliwy polskiej racji stanu, a
        nie amerykanskiej lub zydowskiej i wowczas zastanowie sie jeszcze
        raz... jak do tej pory facet udawadnia, ze nie ma zadnego kregoslupa
        politycznego, a idzie tam, gdzie mu placa (aws, rop, pis, po, zas za
        granica aei)... skad pewnosc, ze nie sprzeda polskiej racji stanu,
        gdy nadarzy sie pierwsza godna uwagi okazja???
        • arkady.ronin Re: arkady, relax... 05.03.09, 03:18
          to jest złe stawianie sprawy. Bo po pierwsze żaden inny kandydat nie będzie miał
          bliżej do polskiej racji stanu od Sikorskiego. Po drugi argument o skakaniu
          pomiędzy partiami jest naciągany, bo w polskiej rzeczywistości długość życia
          partii jest porównywalna do czasu w jakiej dowolny polityk w niej spędził.
          Każdemu aktywnemu politykowi można więc zarzucać(niesłusznie) skakanie po
          partiach, pomimo tego że partie są kontynuacją poprzednich. Gdy oceniam
          polityka koncentruje się bardziej na reprezentowanych poglądach i ich
          wiarygodności. Radek dla zachowania się zgodnie z własnymi zasadami wycofał się
          swojego czasu z walki z Macierewiczem i odszedł z PIS. Czy to jest kamyczek w
          jego ogródek? Raczej go to habilituje, niż dyskredytuje. Niepopularne wypowiedzi
          Sikorskiego, gdzieś wyciągnięte w jakichś specyficznych warunkach są niepoważną
          argumentacją na jego szkodę. Nie uważam, by Sikorski był idealnym kandydatem na
          stanowisko ale wydaje mi się, że przy Sikorskim NATO mogło by się trochę ożywić.
          Nie stanie się tak, jeśli posadę dostanie jakiś zblazowany konformista z
          zachodu, czy w szczególności konformistka. Sikorski na pozycji szefa jest
          podwójną gwarancją na kontynuowanie zmian w europie wschodniej. Sikorski jako
          szef NATO mógłby w szczególności poprzeć poprzez współpracę militarną znaczenie
          inicjatywy sąsiedztwa wschodniego. Docelowo chodzi o to, by na przykład móc
          jeździć na wakacje na Krym albo do Lwowa bez paszportu i bez wymiany
          waluty...:). Skoro już jesteśmy przy temacie Ukrainy, to ilość korzyści z jej
          związania z Unią jest długa. Wszystko się jednak sprowadza do idei obniżenia
          kosztów życia dzięki wolnej konkurencji, co wpływa na podwyższenie dobrobytu po
          obu stronach realizowanej wymiany towarowej.
          • nie-tak Re: arkady, relax... 05.03.09, 10:50
            arkady.ronin, co za bajki opowiadasz? Wschodni polityk na szefa NATO?
            Sikorski z tą reputacją i z ta naiwnością? Nie zapomnij, Rosja ma tez w tym coś
            do powiedzenia. Wiec zapomnij o politykach z wschodu, oni jeszcze nie dorośli
            wprawdzie do niczego, a co mówić do takiej pozycji jak szef NATO. Z Zachodu
            żaden tak naiwnie głowy nie wychylił jak naiwny dzieciak Sikorski, przecież jest
            to dziecinada poniżej minimum inteligencji to co on robi. Z czym na takie
            stanowisko?


            --------------------------------------------------------------------
      • pies_na_lewizne Wstaw "Macierewicz" zamiast "Sikorski"- bedzie OK 05.03.09, 05:37
        Z Twoim opisem strategii generalnie sie zgadzam, problem w tym, ze
        Sikorski nie bylby odpowiednia osoba do jej realizowania. Pomimo
        robionej mu przez zyczliwe media klaki i przedstawiania go jako
        "anty-rosyjskiego" (ktory mial rzekomo ostatnio "zlagodniec),
        Sikorski jest jak najbardziej pro-rosyjski i pro-niemiecki,a juz
        najbardziej - jak to ktos ujal - prof-ufoludkowy. Na pewno nie pro-
        polski. Nawet nie pro-amerykanski, jedynie pro-amerykansko-
        ufoludkowy.

        Pan Antoni Macierewicz bylby najlepszym kandydatem by zrealizowac
        cele o ktorych piszesz. Zrealizowalby je, i to z nawiazka.


    • danka2007 Neokonserwatysci odpowiedzialni za obecną sytuację 05.03.09, 03:07
      W czasach kryzysu trzeba szukać dyplomatów ...a nie przedstawiciela
      jedynej słusznej siły.
    • konbar Alfons czy co?Aluzja do Sikorskiego. 05.03.09, 03:33

      Polecal Dode w amerykanskiej telewizji.
      A moze sie myle?
    • pies_na_lewizne Apel do nowego szefa NATO; rowna praca rowna placa 05.03.09, 05:21
      Czytam komentarze na forach o tym jak marnie zarabiaja polscy
      zolnierze walczacy w Afagnistanie, narazajacy swoje zycie, na gorszym
      albo tzw. pozycznym sprzecie, broniac przeciez interesow WSZYSTKICH
      czlonkow NATO i cywilizowanego swiata, i nasuwa mi sie pytanie:

      JESLI NATO PROWADZI JAKAS WSPOLNA AKCJE POZA GRANICAMI CZLONKOW NATO,
      TO:
      - DLACZEGO UDZIAL POSZCZEGOLNYCH KRAJOW-CZLONKOW W TAKIEJ WSPOLNEJ
      AKCJI ZALEZY WYLACZNIE OD ICH WIDZIMISIE? I DLACZEGO TEN UDZIAL JEST
      NIEWSPOLMIERNY? DLACZEGO ROZNE KRAJE CZLONKOWSKIE PONOSZA ROZNE
      KOSZTY, W LUDZIACH I W SPRZECIE?
      - DLACZEGO POLSKI ZOLNIERZ BIORACY UDZIAL WE WSPOLNEJ AKCJI NATO
      MIALBY ZARABIAC MNIEJ NIZ NP. ZOLNIERZ AMERYKANSKI, NIEMIECKI CZY
      KANADYJSKI?

      Jesli Sikorski naprawde chce pokazac, ze bylby dobrym szefem NATO, to
      na nastepnym szczycie NATO niech wysunie nastepujace propozycje pod
      rozwage:

      - wspolne misje krajow NATO poza granicami krajow NATO (t.j. na
      terenie ktory nie nalezy do jednego z czlonkow NATO, np. w
      Afganistanie lub Iraku) winne byc oplacane ze wspolnego budzetu NATO,
      na ktory winny obowiazkowo lozyc wszystkie kraje czlonkowskie NATO,
      proporcjonalnie do powiedzmy liczby swojej ludnosci i potencjalu
      gospodarczego. Chodzi mi o sprzet, logistyke.
      - zolnierze krajow czlonkowskich NATO walczacy na takich wspolnych
      misjach poza granicami NATO (n.p. w Afganistanie, Iraku) powinni
      miec placony zold przez dowodztwo NATO nadzorujace misje, a nie przez
      kraj z ktorego pochodza. Kazdy zolnierz, niezaleznie z jakiego kraju
      czlonkowskiego NATO pochodzi, powiniem miec placony IDENTYCZNY zold,
      wedlug stopnia wojskowego, zgodnie z uprzednio uzgodnionymi zasadami
      przez dowodztwo NATO, ze wspolnego budzetu przez dowodztwo NATO
      kierujace operacjami, a nie przez armie kraju z ktorego zolnierz
      pochodzi. Bo ja naprawde nie rozumiem dlaczego zolnierz amerykanski,
      niemiecki czy kanadyjski, posiadajacy ten sam stopien i doswiadczenie
      co polski, za taka sama prace w tym samym miejscu pod tym samym
      ogolnym dowodztwem (NATO) mialby zarabiac wiecej niz zolnierz polski?
    • komarowo Z histerycznego bełkotu poboczowych zagonów 05.03.09, 10:37
      i bezsilnej, żałosnej, frustracji rozszalałych TPPRowców (tow. kpt. Eva Pobocze
      Markietanka Krasnoj Armii i tow. Grafoman Bolszaja Kniżka) mogą wynikać dwie rzeczy:
      a. Kandydatura Polaka jest realna
      b. Objęcie przez Polaka szefostwa NATO byłoby spektakularną przegraną dla kacapa.

      Potwierdził to zresztą KGBowski kryminalista Rogozin, któremu nie jest wszystko
      jedno kto zostanie szefem NATO. Wcale się nie dziwię.

      Inna sprawa, że - jak ktoś już zauważył - jak na dłoni efektownie widać konflikt
      bełkotu web brygad i polskiej racji stanu.

      Oczywiśćie trzymam kciuki za wybór Polaka na szefa NATO.
    • komarowo A gdzieżeś ty się uchował 05.03.09, 10:41
      Kołchoźny think tanku?
      Pisz więcej, bo dość trafnie ukazujesz tok 'rozumowania' statystycznego
      prorawdzieckiego komsomolca mentalnego. Zachęcam, choć za to 'gorsze niż
      hitlerowskie niemcy' chętnie plunąłbym ci w ryj, drobny gnojku.
    • przyjacielameryki "Szef NATO nie może rwać się do bitki". Aluzja .. 05.03.09, 11:47
      Ale szczekaczki spod znanej marki - KGB ujadają!!!. Z tego ujadania wyłania się
      jeden wniosek - KGB-owcy najwyrażniej boją się Polaka, R.Sikorskiego na
      stanowisku szefa NATO. Macie rację, bójcie się a Schaper przesadził - Sikorski
      wcale nie rwie się do żadnej bitki tylko w wypadku Rosji bez ogródek nazywa
      rzeczy po imieniu co jak widać cały czas przychodzi z trudnością wielu politykom
      i co może właśnie utrudnić właściwe kierowanie taką organizacja jak NATO.
      Sikorski nadaje się na szefa NATO min. z w/w powodu i liczę, że zostanie to
      dostrzeżone głównie w USA. NATO wymaga wyrażnego przywództwa i zdecydowanych
      działań ale nie wojennych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka