Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki zapłacą milion za strajk?

16.03.09, 07:30
A propos - prośba do Urzędu skarbowego o zmianę koloru PITu -
sraczkowaty to nie jest dobry pomysł, a wy się upieracie od lat.
Obserwuj wątek
    • yaman49 Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 07:40
      No cóż, gdyby to była banda górniczych związkowych darmozjadów, to
      nie dość,że nie zapłaciliby ani grosza, to jeszcze dostaliby premie
      za "aktywność", ale to śmieszne państwo silnych się boi, za to dla
      równowagi zawsze potrafi "przyłożyć" słabszym. W
      imię "spawiedliwości społecznej"
    • plosiak Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 07:50
      Trzymam mocno kciuki za dyrektora. W końcu trzeba zrobić porządek z tą
      związkową ekipą. Nic dobrego ze strajków nie wynika, a straty są konkretne.
      Jeśli ktoś uważa, że po szkole pielęgniarskiej ma zarabiać powiedzmy 3000
      netto - to jeśli jest dobry, z pewnością taką pracę znajdzie. A jeśli nie - to
      oznacza, że jego żądania są z kosmosu. Lekarze poodchodzili z pracy, ale pracę
      znaleźli. Jest więc różnica w protestach kogoś, kto ma drugi stopień
      specjalizacji z pielęgniarką (z całym szacunkiem).
      • 3cik <-------------=--- 16.03.09, 08:23
        To o co walczyła Solidarność?
        • koloratura1 Re: <-------------=--- 16.03.09, 14:22
          3cik napisał:

          > To o co walczyła Solidarność?

          Jakby tak dobrze popatrzeć, to na pewno nie o wprowadzenie kapitalizmu, raczej o
          usunięcie "błędów i wypaczeń" socjalizmu...
          • sul_ziemi Właśnie wróciłem ze szpitala. 17.03.09, 12:33
            Niestety nic szczególnie dobrego o pielęgniarkach nie mogę
            powiedzieć. Przeważa bierna podstawa wobec pracy i pacjenta. Uważam,
            że płaca jest adekwatna do ich pracy w całkiem niezłych warunkach.
            Nie zauważyłem też jakichś szczególnych przejawów inwencji, lub
            szczególnej dbałości o sprzęt i inne środki wśród całego personelu.
            Urządzenia i budowle eksploatuje się do "upadu" nie konserwując i
            nie remontując ich na bieżąco. Widać w tym spory wpływ tradycji
            rodem z epoki socjalistycznej. Sam podjąłbym się takiej pracy,
            gdybym miał odpowiednie wykształcenie. A tak, tyram przecietnie po
            10 godzn dziennie w trudnych warunkach, za niewiele większe
            pieniądze.
      • howard.webb1 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 08:27
        Jak widac kolega nie zna nawet podstawowej ustawy, jaką jest konstytucja. Co do
        wykształcenia, obecnie mnóstwo pielęgniarek ma ukończone studia magisterskie,
        specjalizacje i kursy kwalifikacyjne, więc z pewnością nie mają gorszego
        wykształcenia niż Ty, a uczyły się dłużej od Ciebie.
        Zdrowia życzę.
        • ojciecpio Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 10:02
          Plosiak ma rację, 2 lata szkoły pielęgniarskiej a nie żadne studia. Te po
          studiach albo zarabiają godziwie (bo są lepiej wykształcone - np. mogą robić
          niektóre zastrzyki, których zwykła pielęgniarka nie może robić) albo wyjechały
          na zachód, zarabiać w euro/funtach bo tam uznaje się TYLKO pielęgniarki z
          wyższym. Pozostałe mogą dostać robotę salowych - ot co! Jeżeli szpital jest
          placówką państwową to ja też nie życzę sobie, żeby z moich składek opłacać tak
          hojnie ludzi niedokształconych.

          A co do tego ma konstytucja?? Kolega sam jest pielęgniarką czy tak obiektywnie
          broni?

          A i jeszcze jedno: prawdziwym obciachem jest to, że wystarczyło po powiadomieniu
          o strajku dyrekcji poczekać JEDEN dzień dłużej. No ale przeciętna pielęgniarka
          jak liczy to tak: składam zawiadomienie w czwartek: czw-1 pt-2 sob-3 nd-4
          poniedziałek-5 - no to strajkujemy :) Skoro już telewizja przyjechała - może
          będę bohaterką tak jak Gardias...
          • howard.webb1 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 10:21
            ojciecpio napisał:

            > Plosiak ma rację, 2 lata szkoły pielęgniarskiej a nie żadne studia.

            Ojcze, plosiak jak zwykle nie ma racji. Mam na codzień do czynienia ze służbą
            zdrowia, prowadzę obsługę prawną w szpitalu. Teraz nie ma dwuletnich szkół
            pielęgniarskich, pielęgniarką można zostac tylko i wyłącznie kończąc studia.

            Te po
            > studiach albo zarabiają godziwie (bo są lepiej wykształcone - np. mogą robić
            > niektóre zastrzyki, których zwykła pielęgniarka nie może robić)

            W jednym szpitalu te co skończyły studia zarabiają niewiele więcej od tych, co
            studiów nie skończyły. Takie są regulaminy wynagradzania.

            albo wyjechały
            > na zachód, zarabiać w euro/funtach bo tam uznaje się TYLKO pielęgniarki z
            > wyższym.

            No cóż, nie każdy chce wyjeżdżac na zachód. Dlaczego Ty nie wyjedziesz na
            zachód, by miec lepszą pracę niż masz obecnie?

            Pozostałe mogą dostać robotę salowych - ot co! Jeżeli szpital jest
            > placówką państwową to ja też nie życzę sobie, żeby z moich składek opłacać tak
            > hojnie ludzi niedokształconych.

            Widzę, że jednak jesteś dyletantem. Czy zarobki pielęgniarki z kilkuletnim
            stażem na poziomie 1.400 PLN płacy zasadniczej można nazywac hojnością?

            >
            > A co do tego ma konstytucja?? Kolega sam jest pielęgniarką czy tak obiektywnie
            > broni?

            A dlaczego kolega broni dyrekcję? Kolega wie, jakie sobie dyrekcja przyznaje
            premie? Konstytucja gwarantuje nam równe prawa. Jak lekarze protestowali to było
            ok, a jak piguły to be?

            >
            > A i jeszcze jedno: prawdziwym obciachem jest to, że wystarczyło po powiadomieni
            > u
            > o strajku dyrekcji poczekać JEDEN dzień dłużej. No ale przeciętna pielęgniarka
            > jak liczy to tak: składam zawiadomienie w czwartek: czw-1 pt-2 sob-3 nd-4
            > poniedziałek-5 - no to strajkujemy :) Skoro już telewizja przyjechała - może
            > będę bohaterką tak jak Gardias...

            Nie te czasy, nie ta opcja. Wtedy były bohaterkami, teraz media przedstawiają je
            jako wywrotowców.
            • egocentry Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 11:52
              howard.webb1 napisał:
              "Teraz nie ma dwuletnich szkół pielęgniarskich, pielęgniarką można zostac tylko
              i wyłącznie kończąc studia."
              "W jednym szpitalu te co skończyły studia zarabiają niewiele więcej od tych, co
              studiów nie skończyły."

              Kolega sam podważa swoją wiarygodność takimi bzdurami, jak pisze że trzeba mieć
              wyższe wykształcenie żeby zostać pielęgniarką, ale zapomina dodać że zapewne od
              niedawna weszły taki standardy, a te które tak chętnie strajkując pokazują się w
              telewizji nigdy nie wyglądały na od razu po studiach więc skończmy te brednie.
              Widać z tego że o wyższe płace głównie orędują te które wykształcenia wyższego
              nie mają. 1600zł netto powinno im zupełnie wystarczyć. Nie raz byłem w szpitalu
              i ich "opiekę" nad pacjentem leżącym na OIOMie można przyrównać do żartu, jedna
              nawet kroplówki dobrze nie umiała założyć.
              Czemu nauczyciele 1-3 żeby zachować pracę musieli zrobić studia a pielęgniarki
              nie muszą i do tego chcą zarobów wyższych od nauczycieli. Strajk lekarzy też mi
              się nie podobał, ogólnie strajki były metodą w prl'u, ale teraz nie walczymy o
              wolną Polskę godne życie, więc nie udawajmy że to to samo. Niech się związki
              zawodowe nauczą że jeśli państwo da im teraz pieniądze żeby nie powiększać długu
              musi komuś zabrać. Obecnie związki zawodowe można przyrównać do szlachcica
              którego nic nie obchodzi byle on miał dobrze, a reszcie na pohybel, wszyscy
              wiemy jak się skończyło takie rozumowanie.
              • kzet69 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 14:00
                Nie raz byłem w szpitalu
                > i ich "opiekę" nad pacjentem leżącym na OIOMie można przyrównać do
                żartu, jedna
                > nawet kroplówki dobrze nie umiała założyć.

                >>>>> wara ciołku od pielegniarek OIOM-owych, nawet do lizania ich
                pięt nie dorosłeś.....
                • koloratura1 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 14:31
                  kzet69 napisał:

                  > >>>>> wara ciołku od pielegniarek OIOM-owych, nawet do liza
                  > nia ich
                  > pięt nie dorosłeś.....

                  Też zdarzało mi się "bywać" na OIOM-ie (w różnych szpitalach), nie wiem ile tam
                  zarabiały pielęgniarki, ale uważam, że na pewno zasługiwały na więcej niż, na
                  przykład, parlamentarzyści.
          • maciekz70 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 23:44
            Życzy to ty se możesz ale na szczęście nikogo to nie obchodzi.
        • donar44 Pielęgniarki - studia magisterskie ? Tylko w Pols 16.03.09, 10:26
          ce ! A wszyscy zolnierz obowiazkowo po szkole oficerskiej..
          Tylko poltycy i marszalkowie sejmu po zawodowce.
      • mwiercik Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 15:09
        Synciu -ty masz pojęcie o realiach pracy pigół ?????????? 1- licea i zawodówki
        pielęgniarskie zlikwidowano jak robiłes w pampersa 2-po 25,latach pracy maja
        max.2500 na reke 3 -nie życze Ci abys sobie legł w szpitalu i pobserwował
        NAOCZNIE pracy pigół,a zwłaszcza lekarzy,a niedaj Bóg coby Ci kaczuszki mieli
        spod dupci usówac!!!!!!!!!!!!!
    • vivan Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 07:57
      Niech płacą, bo i tak niewiele robią przy choroych.
      • werykator vivan ty debilu 16.03.09, 11:26
        życzę ci zebys wyladował w szpitalu(oczywiscie jako pacjent)wówczas zobaczysz co
        robią pielęgniarki!!!
    • dont_touch Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 07:57
      Jak dla mnie, niech najpierw zrobi MZ weryfikację swoich podopiecznych pielęgniarek. Najlepiej niech to będzie egzamin z empatii. 90 % pielęgniarek nie nadaje się do pracy z ludxmi, a tym bardziej z ludźmi, którzy potrzebują opieki. Moja babci miała złamaną nogę w biodrze, leżała unieruchomiona w łóżku, a pielęgniarki podały jej obiad na na szafkę. "Od karmienia jest rodzina", od pampersów, mycia, od wszystkiego. A one od pierdół, i gadania o tym, jak im mało płacą.
      Dlaczego pielęgniarka ma zarabiać podobnie jak lekarz??? Najczęściej są po 2-letniej szkole, dokształcać się za bardzo nie chcą (są wyjątki), nie mają takiej odpowiedzialności. A lekarz: lata studiów. specjalizacja, egzamin z niej, uczenie się przez całe życie, nie moż na przy nich postawić znaku równości.
      A jak się nie podoba pielęgniarkom, niech idą po NZOZów, tam lepiej zarobią.
      • howard.webb1 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 08:47
        Pielęgniarki nie chcą zarabiac tyle samo, co lekarze. Chcą zarabia chociaż
        połowę tyle co tamci.
        Nie wiem, czy o tym wiesz, ale teraz pielęgniarką może zostac tylko osoba po
        studiach. Ponadto wiele pielęgniarek robi specjalizacje zakończone egzaminem, co
        jakiś czas odbywa kursy kwalifikacyjne.
        • wenus525 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 09:22
          To co napisałeś to bzdurka. Lekarz po studiach zarabia 80%-90% tego
          co pielęgniarka, lekarz uczy się 6+3 lat, a pielęgniarka 4 lata+2 (z
          tego co rozumiem?). Lekarz ma o wiele większą odpowiedzialność i co
          tu dużo mówić każdy lekarz zastąpi pielęgniarke, a pielęgniarka
          lekarza nigdy.


          Poza tym pielęgniarka po dyżurach ma wolne, lekarz nie. Lekarz po
          pracy przychodzi do domu i dalej pracuje wypełnia dokumentacje bądź
          pracuje naukowo, oprócz tego lekarz to jedyny zawód który jest
          zoobowiązany konstytucyjnie do samokształcenia się a na to idzie
          praktycznie 1-2 pensje. Czyli jeżeli dobrze rozumiem pielęgniarka
          zarabia praktcznie dużo więcej niż lekarz.

          Po strajkach lekarzy to się wreszcie zmieniło i teraz lekarz i
          pielęgniarka po studiach zarabiają podobnie, ale bardzo często
          pielęgniarki więcejm, bo jak lekarze dostaną podwyżki to
          pielęgniarki znowu strajkują i też chcą i tak to idzie.
          -------------------------
          • howard.webb1 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 10:39
            Odpowiadasz na:
            wenus525 napisał:

            > To co napisałeś to bzdurka.

            No cóż, wolno Ci miec swoje zdanie, zupełnie niezgodne z rzeczywistością.
            Patrząc od środka wygląda to zupełnie inaczej, niż wyrabianie sobie zdania
            czytając "wiodący tytuł prasowy".

            Lekarz po studiach zarabia 80%-90% tego
            > co pielęgniarka, lekarz uczy się 6+3 lat, a pielęgniarka 4 lata+2 (z
            > tego co rozumiem?).

            Co do czasu kształcenia masz oczywiście rację, w odróżnieniu od plosiaka,
            żyjącego w "pólmilionowym" (?) Szczecinie. Lekarz się uczy dziewięc lat, a
            pielęgniarka sześc lat, czyli dłużej niż ktoś po administracji, czy ekonomii.
            Ale co do zarobków owszem, żle rozumiesz. U mnie w szpitalu lekarz palcem nie
            ruszy poniżej 8k, a pielęgniarka zarabia średnio 1.600 PLN płacy zasadniczej.

            Lekarz ma o wiele większą odpowiedzialność i co
            > tu dużo mówić każdy lekarz zastąpi pielęgniarke, a pielęgniarka
            > lekarza nigdy.

            Jak zwykle nie masz racji. W dwuosobowych zespołach wyjazdowych lekarza często
            zastępują właśnie ratownicy medyczni i pielęgniarki właśnie.

            >
            >
            > Poza tym pielęgniarka po dyżurach ma wolne, lekarz nie.

            Lekarz, owszem również ma wolne kodeksowe, czyli 11 godzin dobowo i 35 weekendowo.

            Lekarz po
            > pracy przychodzi do domu i dalej pracuje wypełnia dokumentacje bądź
            > pracuje naukowo,

            U mnie w dużym szpitalu nie ma takich, co by wypełniali dokumentację w domu.
            Będąc na dyżurze, mają sporo czasu na to. Co do pracy naukowej, pracując w
            każdym zawodzie i chcąc robic dr, wymaga to pewnych wyrzeczeń. Nie dotyczy to
            tylko lekarzy, a nie ma ustawowego obowiązku u lekarza by robił doktorat.

            oprócz tego lekarz to jedyny zawód który jest
            > zoobowiązany konstytucyjnie do samokształcenia się

            Nic nie ma na ten temat w konstytucji, natomiast ustawowo do samokształcenia
            jest również zobowiązanych wiele innych zawodów, szkolenia zdobywając punkty
            muszą odbywac chociażby radcowie prawni, Jeśli tego nie zrobią, są skreślani z
            listy.

            a na to idzie
            > praktycznie 1-2 pensje. Czyli jeżeli dobrze rozumiem pielęgniarka
            > zarabia praktcznie dużo więcej niż lekarz.

            Dobrze nie rozumiesz. Jeśli pielęgniarka zarabia 1.5k pln netto na cały etat z
            dodatkami, to lekarz wg Ciebie zarabia dużo mniej?

            >
            > Po strajkach lekarzy to się wreszcie zmieniło i teraz lekarz i
            > pielęgniarka po studiach zarabiają podobnie,

            Ale bzdurka totalna, czyżby wcześniej piguły zarabiały po studiach znacznie
            więcej niż lekarze? W jakiej branży pracujesz?

            ale bardzo często
            > pielęgniarki więcejm, bo jak lekarze dostaną podwyżki to
            > pielęgniarki znowu strajkują i też chcą i tak to idzie.

            Dawno nie czytałem takich bzdur.
    • omidas Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 08:37
      Bardzo dobrze. Niech płacą. Inni też powinni placić, jeśli
      nielegalnie strajkują, mimo, że dyrekcja chce rozmawiać, idzie na
      ugodę porozumienie itp. Nie można dopuścić, żeby Polska rządziły
      związki, a przede wszystkim obecna Solidarność Śniadka, która jest
      zbrojnym ramieniem PiS-u.
      • howard.webb1 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 08:50
        omidas napisał:

        > Bardzo dobrze. Niech płacą. Inni też powinni placić, jeśli
        > nielegalnie strajkują, mimo, że dyrekcja chce rozmawiać, idzie na
        > ugodę porozumienie itp.

        Przeczytaj dokładnie tekst, "po 11 dniach zawarto porozumienie. Pielęgniarki
        wróciły do pracy w zamian za wciągnięcie premii do płacy zasadniczej i obietnicy
        rozmów o kolejnych podwyżkach. Jak twierdzą, do dziś ich nie dostały." Piguły
        właśnie podpisały porozumienie, z jej postanowień nie wywiązała się dyrekcja.
    • b_e_l_f_e_r no i mamy nowe polskie piekiełko 16.03.09, 08:56
      tak, jak napada się na "niedouczonych, leniwych" itp. nauczycieli, tak teraz
      flekuje się pielęgniarki. Jak trudno zrozumieć, przede wszystkim panom (rzadko
      pracującym w tych zawodach i nie znających ich specyfiki), że każdy ma prawo
      do godnego wynagrodzenia, umozliwiajacego utrzymanie rodziny.
      Jakoś astronomiczne zarobki kadry menadżerskiej (często bez stosownych
      kwalifikacji i nie ponoszących żadnych konsekwencji za szkodliwe dzialania)nie
      stanowią zadnego powodu do oburzenia. Może dlatego, że boicie sie walczyć z
      niesprawiedliwością i wyzyskiem, bo boicie sie utracić lepiej płatną pracę
      (nawet jeżeli czujecie się wykorzystywani)? Najlepiej tą niemoc wyładowywać na
      pielęgniarkach, nauczycielach itp. W końcu to tylko kobiety.
      • egocentry Re: no i mamy nowe polskie piekiełko 16.03.09, 11:58
        Nie życzę sobie porównywania nauczycieli i pielęgniarek, praca nauczyciela jest
        o wieeeeeeele bardziej stresująca i wymagająca, szczególnie przy obecnym
        zachowaniu młodzieży.
    • ja.ja222 Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 09:14
      I słusznie. Dyrektor ma racje. Tak nalezy postępować z nierobami
      związkowymi. A na margonesie. Komu sa potrzebne związki zawodowe i
      na co jest to ptrzebne.
    • jasio.4 Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 09:17
      Kolor, to rzecz gustu, a o gustach się nie dyskutuje.

      Dyskusji winno podlegać prawo o strajkach. Moim zdaniem z mocy prawa ogłoszenie
      strajku winno być traktowane jako wypowiedzenie pracy. Dopiero wówczas byłaby
      równowaga ryzyka. Pracownicy ryzykowaliby utratą pracy a pracodawca utratą
      "doskonałego" personelu. Dopiero w takich warunkach byłoby można mówić o
      negocjacjach i kompromisach. Obecnie pracodawcy są "stawiani pod ścianą"
      pracownicy nic nie ryzykują.
      • przemyslaw47 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 12:11
        A ja grzecznie pytam jak było wcześniej,
        kiedy był tamten "niedobry" ustrój?
        Strajkował cały naród, podpuszczony
        przez......no przez kogo?
        Zapewne przez stoczniowców,górników,
        całą Łódź włókienniczą.Bo to właśnie
        ci których wymieniłem mają teraz "władzunię".

        Wystarczy popatrzeć jakie stanowiska zajmują.
        I kto im pomógł aby się tam znaleźli.
        Nie,nie tęsknię za tamtym ustrojem.
        Ja pytam gdzie ta solidarność? ta ludzka solidarność.
        O majątek narodowy nie pytam.Znikł.Nie wiem gdzie.
        Długi Gierka nijak się mają do obecnego zadłużenia.
        Jeden z "wybitnych" posłów kiedyś powiedział,..to ściema
        ale głupi naród to kupi".
        Zobaczymy jak długo będzie to kupował.
    • wika8 Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 09:26
      Nareszcie jakis odwazny dyrektor.Tu trzeba mocnej reki bo sie wszystko
      posypie. Juz i tak niewiele brakuje.
      • piotr88 Obyś trafiła do szpitala 16.03.09, 09:34
        i wtedy zobaczymy co ci sam lekarz pomoże ! Tylko pamiętaj: żadnego wycia z
        bólu od odleżyn, źle założonego wenflonu, nieumiejętnie podanego zastrzyku itp.
        Bo póki co samą wiedzą teoretyczną nikt nikogo jeszcze nie uzdrowił !
    • topiramax Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 09:31
      Nic a nic mnie to nie dziwi, że pielęgniarki odchodzą sobie kiedy chcą od
      łóżek pacjentów i na ile chcą. Nie jest nowością ani tajemnicą, że ich praca
      wygląda tak, że to rodziny pacjentów głównie się nimi opiekują i tyle.
      Przejdźcie po jakimkolwiek oddziale nie związanym z intensywną terapią czy
      POP-em. Dorośli sami się sobą zajmują a dziećmi jak zwykle ich rodzice, którzy
      zwalniają się z pracy i koczują w szpitalach dniami i nocami aby ich dzieci
      miały opiekę.Podają leki, karmią, myją - na cały etat- chodzą na badania z
      jednego oddziału na drugi. Umiem już podłączyć kroplówkę i pompę infuzyjną i
      wiele innych urządzeń. Siostra potrzebna jest mi jest jak wrzód. Tak wygląda
      całodobowa opieka jaką szpital ma zapewnić pacjentowi - bo to szpital bierze
      na siebie odpowiedzialność i obowiązki za każdy dzień pobytu pacjenta.
      Teoretycznie. Praktycznie utrzymuje razem z podatnikami nierobotne i wiecznie
      skwaszone siostrzyczki. Rozgonić to towarzystwo na cztery wiatry. Szkoda dla
      nich pieniędzy i darmowego ZUS-u.
      • przemyslaw47 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 11:50
        milion...100 milionów!!! 500 milionów!
        Na Sybir je wysłać! itd.itp.

        Gdzie mi przyszło żyć? Gdzie solidarność? nie ten związek
        a solidarność ludzka.Najwięcej mają Ci do powiedzenia którzy
        "coś tam" "coś tam" wiedzą.Piguły zawsze mało zarabiały!
        Pamiętam czasy jak na jednym oddziale na 30 pacjentów były
        4 siostry,..dziś jedna, i choćby sobie włożyła wiatraczek
        w d..pe i nie wiem jak się starała to i tak nie dogodzi wszystkim.
        Gdyby po 3 minuty trzymała każdego pacjenta za rękę to już 1,5 godziny a gdzie
        inne czynności?
        Tak! Staję w ICH obronie, nie znaczy to,że nie rozumie TYCH rozgoryczonych, TYCH
        którzy mają i zgłaszają uwagi.
        Takich czasów doczekaliśmy.Wszystkiemu winien poprzedni ustrój,
        były Licea pielęgniarskie, szkoły zawodowe,w każdej wiosce
        szkoła aby "maluchy" daleko nie dojerzdzały .Jaruzelski od godz.13
        zezwolił sprzedawać wódkę, nie było burdeli, dziewuch przy drodze,
        dzieci sprzątaczki jechały na kolonie, itd.itp.
        Nie, nie wszystko było dobrze.Miało być lepiej a jak jest?
        Gdzie są Ci co kiedyś byli przywódcami strajków? W sejmie?
        W rządzie? Na innych wysokich stanowiskach? Kto im pomógł aby
        znaleźli się tam gdzie są? NARóD? A gdzie oni teraz tan naród mają?

        Kaska,kariera,korupcja,zawiść, mściwość,..to się liczy.
        Lekarzy się władzunia boi, no to trzeba dowalić pielęgniarkom.
        Niech pielęgniarkom "władzunia" zafunduje kasy fiskalne!
        Oj narodzie,narodzie dałeś się wy...mać bez lubrykantu.
        Jak dobrze pójdzie to za rok, dwa w szpitalach będą przecinać
        wrzody [jak w Portugalii] bo kogo będzie stać na prywatne leczenie?

        Tak.Rząd się wyżywi,wyleczy.....dzieci wykształci a nam przypadnie
        tak jak przed wojną plebana w rękę całować!

        Pozdrawiam wszystkich.Mamy demokrację co znaczy,że każdy może mieć
        swój punkt widzenia na problem.

        Pozdrawiam wszystkie pielęgniarki.Jestem z WAMI.


        • krywlo123 Re: Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 15.05.15, 19:17
          Czy spotkanie o 15 30 związało się z podwyżką płacy ?
    • bqa82 a mnie zastanawia ten milion 16.03.09, 09:33
      prze 11 dni. Oznacza to, że praca pielęgniarek jest warta w przybliżeniu 3
      miliony miesięcznie. Ciekawe ile z tej kwoty przypada na ich wynagrodzenia?
      Zgadzam się z częścią was, że niektóre pielęgniarki wogóle w tym zawodzie nie
      powinny pracować, ale za takie pieniądze jakie dostają, to tak się cieszę, że
      są takie z powołaniem. Bo jeśliby jakość ich usług miała być współmierna do
      zarobków, uwierzcie byłoby znacznie gorzej. A wielu z was nie zdaje sobie
      sprawy, że na pielęgniarki zwalane jest mnóstwo roboty przez lekarzy - począwszy
      od papierków (co jest prawie standardem), na szorowaniu podłóg w ekstremalnych
      wypadkach kończąc.
      • piotr88 Widzę iż nie tylko tumany 16.03.09, 09:36
        wypowiadają się na ten temat. Pozdrowienia !
      • howard.webb1 Re: a mnie zastanawia ten milion 16.03.09, 10:43
        bqa82 napisał:

        > prze 11 dni. Oznacza to, że praca pielęgniarek jest warta w przybliżeniu 3
        > miliony miesięcznie.

        Tu nie chodzi tylko o wartośc pracy pielęgniarek, ale podejrzewam o starty
        spowodowane w przerwie realizacji kontraktu z NFZ.
    • guru133 Strasznie "odważny" dyrektor, bo jego 16.03.09, 10:07
      przeciwniczkami są kobiety. Ciekaw jestem czy tak samo odwaznie
      poczynał by sobie n.p. z górnikami.
      • kruszynek_me Re: Strasznie "odważny" dyrektor, bo jego 16.03.09, 10:42
        >czy tak samo odwaznie
        > poczynał by sobie n.p. z górnikami.

        A to w tym szpitalu pracują górnicy?
        • guru133 Na szczęście dla tego dyrektora nie, bo dawno by 16.03.09, 11:00
          go na taczkach wywieźli:)
    • venus99 Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 10:10
      mam wielką nadzieję,że tak się stanie.najwyższy czas zaprowadzić
      porządek w służbie zdrowia.oby też dobrano się do lekarzy.
    • hurdy-gurdy Ciekawe cobyście napisali.... 16.03.09, 10:13
      ....gdyby to samo powiedział Kaczyński w czasie strajku pielęgniarek w "Białym
      miasteczku"
      A co do merritum dyskusji: Niestety w Polsce liczba zawodów, z których trudno
      się utrzymać jest niestety długa.
    • presentation1 ..Gdy za rzadow PiS......... 16.03.09, 10:20
      strajkowaly pielegniarki, dzialacze PO zapewnialy pielegniarkom prowiant a nawet dawali kwiaty.Do rzadu doszlo PO.Co robia rzadzacy ?.Zamiast kwiatow, za strajki -skazuja.
      • mam_racje_zawsze Za rzadów PiS stosowano UBeckie metody 16.03.09, 10:33
        zagłuszania i zastraszania
        • hurdy-gurdy Re: Za rzadów PiS stosowano UBeckie metody 16.03.09, 12:24
          mam_racje_zawsze napisała:

          > Za rzadów PiS stosowano UBeckie metody zagłuszania i zastraszania

          no pewnie, że groźba podania do sądu o pokrycie kosztów strajku 1 mln to nie
          zastraszanie pielęgniarek
      • presentation1 ...Legalnosc wedlug PO i nielegalnosc wedlug PO... 16.03.09, 10:38
        Hanna Gronkiewicz-Waltz nie zgadza się z opinią wojewody.
        Wojewoda Jacek Sasin w liście do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz stwierdza, że pierwsze trzy dni protestu pielęgniarek były nielegalne i w związku z tym wszelkie kolejne decyzje dotyczące tego protestu były też nielegalne. Wojewoda wzywa do przestrzegania przepisów i „doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem".

        Zdaniem Hanny Gronkiewicz Waltz protest pielęgniarek jest legalny.
        • presentation1 Re: ...Legalnosc wedlug PO i nielegalnosc wedlug 16.03.09, 10:46
          I teraz logika Walesy.Pamietamy wszyscy jak Urzad Premiera okupowaly pielegniarki i pamietamy tez stoczniowcow okupujacych biuro Tuska.
          Były prezydent Lech Wałęsa oświadczył, że "użyłby siły" wobec związkowców okupujący biuro poselskie premiera, gdyby nie powiodła się próba negocjacji. - Związkowcy przekraczają granice, tego robić nie wolno - powiedział.Kiedy i w jakich realiach politycznych wolno cos robic?.
          • presentation1 Re: ...Legalnosc wedlug PO i nielegalnosc wedlug 16.03.09, 11:08
            A teraz najwazniejsza czesc wypowiedzi Walesy.Zapomnial ze pielegniarki okupowaly Urzad Premiera Kaczynskiego.Bo dla niego biuro poselskie Tuska to urzad panstwowy.

            Były prezydent, pierwszy przewodniczący "Solidarności" podkreślił, że sam "jest robotnikiem, związkowcem" i w wielu przypadkach przyznaje związkowcom rację. - Ale racja to raz, a rozwiązywanie (problemów) w demokracji to dwa - oświadczył.

            Według niego "nie wolno wchodzić do biura, gdzie pracuje premier". - Jeśli ktoś w taki sposób walczy, to premier jeszcze ma policję, jeszcze ma parę innych argumentów - powiedział.

            - Są granice działania i tutaj przekraczają granicę związkowcy. Tego nie wolno robić i premier musi zdecydowanie odpowiedzieć. Nie ma wyboru. Nie można paraliżować, ośmieszać rządu. Premier pojechał na poważne rozmowy, a tu goście mu się meldują w biurze. Tak postępować nie wolno - mówił były prezydent.

            "Gdy my walczyliśmy - mówił - też naciągaliśmy prawo, ale to była inna sytuacja". Według Wałęsy w państwie demokratycznym spory trzeba rozwiązywać "przez wybory i poprawę prawa".

            - Dobrze, że nie jestem na miejscu premiera, bo odpowiedziałbym tak zdecydowanie, że nikt nie ważyłby się w podobny sposób postępować - podkreślił były prezydent.
      • guru133 Zamilcz lepiej esbeku bo ty i twoi kumple 16.03.09, 11:03
        strajkujacych przepuszczaliście przez "ścieżki zdrowia", więc lepiej
        zamknij dziób, bo jeszcze któryś z twoich byłych pacjentów odszuka
        cię we Francji i sam ci ten dziób zamknie.
    • zg13 i dac lekarzom! 16.03.09, 10:29
      nie bedzie tego duzo, ale przynajmniej na czyszczenie skorzanej tapicerki wystarczy
    • tenare Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 10:39
      "Kilkadziesiąt kobiet, domagając się podwyżek, codziennie pikietowało gabinet
      szefa."
      Zaokrąglijmy - powiedzmy 100 kobiet.
      Milion zł podzielone na sto kobiet daje jakieś 10.000 zł na łeb pielęgniarki.
      Winszuję pielęgniarkom długu, a komornikom życzę skutecznej egzekucji.
    • polld74 Niech Solidarność zapłaci za strajki w 1980 16.03.09, 10:43
      Za te wszystkie draństwa po 1989 roku.
      • tenare Re: Niech Solidarność zapłaci za strajki w 1980 16.03.09, 10:47
        Niech górnicy z kopalni Wujek zapłacą za niszczenie mienia i za śruby ukradzione
        na kopalni, którymi rzucali w milicję.
      • darkraj Re: Niech Solidarność zapłaci za strajki w 1980 16.03.09, 11:48
        polld74 napisał:

        > Za te wszystkie draństwa po 1989 roku.
        ====================================== W latach osiemdziesiątych
        ogłupione społeczeństwo strajkami pomagało żydomasońskim pachołkom w
        przejęciu władzy, a zatem i majątku w Polsce.
        Po 1989 roku ludzie strajkowali już "o swoje".
    • pomysl.po.wypiciu strata milona zlotych przez szpital wg prokuratury 16.03.09, 10:54
      to niska szkodliwosc spoleczna?? to od ilu milionow nie jest to niska
      szkodliwosc spoleczna???
    • darkraj Irytująca niewątpliwie dygresja: 16.03.09, 11:18
      ================================= Jeżeli 11 dniowy strajk części
      tylko pielęgniarek kosztował milion złotych, to jakie straty
      ponósłby Szpital przy większej liczbie strajkujących i w dłuższym
      okresie?
      To do licha, ile kosztuje podatników utrzymanie jednego szpitala
      miesięcznie?

      Chyba zaczynam rozumieć olbrzymi zamęt i wręcz międzypartyjną walkę
      związanych z rzeczywiście niewiarygodnie wielkimi profitami
      przy "kręceniu prywatyzacyjnych lodów".
      Faktycznie, jest o co walczyć, i to wszelkimi możliwymi sposobami.
    • darkraj Tym razem bulwersująca dygresja: 16.03.09, 11:35
      ==================================== To jakie straty finansowe,
      (czyli koszty, jakie poniosło polskie społeczństwo z ich własnych
      kieszeni), poniosła Polska poprzez nieustające strajki w latach
      osiemdziesiątych?
      A przecież nie strajkowano wyłącznie w sferach usługowych, ale
      przede wszystkim w produkcyjnych.
      Te kwoty prawdopodobnie przekraczają możliwości pojęciowe nawet
      rozgarniętych ekonomistów.
      • presentation1 Re: Tym razem bulwersująca dygresja: 16.03.09, 11:37
        Idac tokiem myslenia, obecnie rzadzacych, wyroslych na grzbiecie Solidarnosci, kazdy czlonek Solidarnosci wraz z rodzina i przyszlymi pokoleniami zadluzony jest na okolo 200 lat.
    • mathias_sammer Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 11:50
      mam nadzieje, ze pewnego dnia zwiazki zawodowe w polsce wzorem
      chocby niemieckiego ver.di beda cokolwiek znaczyly.

      m.s.
    • mwiercik Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 14:48
      Takiego debila zwolniłbym w trmiga 1- szpital zaoszczędził milion,obowiązki
      pilęgniarek z powodzeniem mogli przejąć doktorki co mają tera min.po6tyś. a
      nie 2 jak piguły 2-w prostym rachunku zarabia 3 melony mieś.to gdzie je
      wydaje???? Tam szybko trzeba prokuratora by wsadzić takiego gospodarza do
      pierdla.Obserwuje z boku 30 lat pracy mojej żony i jej koleżanek.Ja bym chwili
      nie tracił na tą robotę.A one-sorry-głupie,robą to tylko dla tego ,że kochają
      ludzi I takie "dyrektory" z koziej dupy trąby-posrane nieudaczniki będą
      jeszcze je straszyć.One maja moralne prawo zostawić pacjentów na łasce takich
      dupków. I olać wreszcie przysięge Hipokratesa-jak to robią doktorki i dyrektorki
    • mwiercik Pielęgniarki zapłacą milion za strajk? 16.03.09, 18:34
      venus99 spadła chyba naprawdę z marsa-życzę duuuuuuuuuużo zdrowia cobyś
      nieuświadomione DZIECKO NIE WPADŁA do szpitala
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka