Dodaj do ulubionych

Jak straciliśmy Ukrainę

31.03.09, 18:18
Nie ma się co tak martwić. Pomarańcze nie po zostały wsadzone na stołki drogą
przewrotu, by dać się teraz od nich oderwać, tylko dlatego, że naród ich nie
chce. Mają zadania do wykonania i będą walczyć, w razie czego wprowadzą stan
wyjątkowy. Będzie dobrze.
Obserwuj wątek
    • lubat Jak straciliśmy Ukrainę 31.03.09, 20:36
      "Ukraina nie ma żadnych kontraktów z krajami UE, czy to na dostawy, czy na
      tranzyt gazu. Ma je Gazprom, kurki do gazu znajdują się na terytorium Rosji i
      tam zostały zakręcone. To Gazprom nie wywiązał się ze swych zobowiązań."

      "Rosja bandycko napadła na miłującą pokój Saakaszwilię"

      A świstak siedzi i zawija wszystko w sreberka.
    • bmc3i Napisz Pan to w Timesie lub FAZ 31.03.09, 20:53
      Dlaczego panie Świecicki nie opublikujesz Pan tego w czolowych gazetach
      niemieckich, Francuskich czy Wloskich, lecz w Wybiorczej, wydawanej w kraju
      którego opinia nie ma wielkiego wpływu na proces rozszerzenia. Naciskaj pan na
      Paryż, Berlin i Rzym, ktore blokują przyjecie Ukrainy do UE, a nie na Polakow.

      • eva15 Najlepiej w FAZ, w końcu to niemiecka kasa 31.03.09, 22:33
        Najlepiej od razu w FAZ, w końcu facet rozdysponowuje nie polską a niemiecką
        kasę. Można więc Niemców o tym poinformować, a co tam.
        • bmc3i Re: Najlepiej w FAZ, w końcu to niemiecka kasa 31.03.09, 23:08
          eva15 napisała:

          > Najlepiej od razu w FAZ, w końcu facet rozdysponowuje nie polską a niemiecką
          > kasę. Można więc Niemców o tym poinformować, a co tam.


          To niemcy, zaraz po Ukrainie, osiagneliby najwieksze korzysci w UE z
          przystapienia Ukrainy do unii. Postawiloby to Niemcom otworem, potencjalnie
          najwiekszy rynek w UE.

          • eva15 Re: Najlepiej w FAZ, w końcu to niemiecka kasa 31.03.09, 23:33
            No popatrz, bystrzaku, ty pojąłeś to w lot, a Niemcy rękami i nogami bronią się
            przed tymi ogromnymi korzyściami. Nie chcą Ukrainy w EU, to ci dopiero głupki,
            nie to co ty.
            • bmc3i Re: Najlepiej w FAZ, w końcu to niemiecka kasa 31.03.09, 23:36
              eva15 napisała:

              > No popatrz, bystrzaku, ty pojąłeś to w lot, a Niemcy rękami i nogami bronią si
              > ę
              > przed tymi ogromnymi korzyściami. Nie chcą Ukrainy w EU, to ci dopiero głupki,
              > nie to co ty.


              Niemcy doskonale widza te korzysci, tylko Ty masz klapki na oczach. Zapytaj
              pierwszego lepszego przedsiebiorce, czy wolalby sprzedawac towary bez cla na
              Ukraine, czy bardziej ceni sobie przyjaźń Putina.

              • eva15 Re: Najlepiej w FAZ, w końcu to niemiecka kasa 01.04.09, 00:11
                Bystrzak z ciebie przedni. Czyli wg ciebie dlatego, że ja mam klapki na oczach
                Niemcy wolą przyjaźń z Putinem zamiast krociowych zysków z Juszczenką.
                W twoich oczętach mam boską moc sprawczą. Nie przeginasz, biedaku?
          • wolf34 Re: Najlepiej w FAZ, w końcu to niemiecka kasa 01.04.09, 10:27
            bmc3i napisał:

            > eva15 napisała:
            >
            > > Najlepiej od razu w FAZ, w końcu facet rozdysponowuje nie polską
            a niemie
            > cką
            > > kasę. Można więc Niemców o tym poinformować, a co tam.
            >
            >
            > To niemcy, zaraz po Ukrainie, osiagneliby najwieksze korzysci w UE
            z
            > przystapienia Ukrainy do unii. Postawiloby to Niemcom otworem,
            potencjalnie
            > najwiekszy rynek w UE.
            >
            Taa Niemcy mają wziąć na swoje utrzymanie kolejny 50milionowy kraj(8-
            9 państw UE z Niemcami na czele DOTUJE pozostałe PAŃSTWA
            UNIJNE ),znieść wizy dla Ukraińców(CO JUŻ RAZ W OKRESIE RZĄDÓW
            FISHERA W MSZ POSKUTKOWAŁO MASOWYM NAPŁYWEM PRZESTĘPCÓW) a W
            politycE MIĘDZYNARODOWEJ -uzależnić się od kaprysów i fobii
            neobanderowskiej ekipy rządzacej obecnie Ukrainą.

            Ładnie Święcicki rozdysponowuje niemieckie pieniędze,wizy do UE oraz
            kasę MFW-tylko czy w Niemczech,w unijnej Brukseli czy w MFW o
            tych genialnych planach stratega znad Wisły coś wiedzą?
            • eva15 Ukraińców ubywa błyskawicznie 01.04.09, 13:03
              wolf34 napisał:
              > Taa Niemcy mają wziąć na swoje utrzymanie kolejny 50milionowy kraj

              Bogu dzięki nie jest tak źle, Ukraińców ubywa błyskawicznie. Z 52 mln po
              powstaniu niepodległego państwa zostało 46 mln. Za kolejne 10 lat będzie ich
              mniej niż Polaków, których wszak też ubywa.
              Emigracja nabiera tempa - zwłaszcza ostatnio Ukraińcy dają nogę do Rosji (część
              na Zachód) zamiast cieszyć się dobrobytem w krainie szczęśliwości banderowców i
              spółki.
    • herr7 utracić Ukrainę a zyskać... Tajwan... 01.04.09, 00:15
      Porównanie utraty Ukrainy do utraty Chin nawiązuje do dawnych dobrych czasów, gdy Zachodowi wydawało się, że stracił coś co mógł zyskać. Z perspektywy obecnych czasów może się jednak okazać, że na "utracie" Chin najbardziej zyskali sami Chińczycy, którzy pomimo Mao, wyciągając prawidłowe wnioski ze swojej historii byli w stanie stworzyć supermocarstwo do którego żaden inny kraj nie może obecnie pretendować, że go "utracił". A Chiny wydają się być jedynym krajem na świecie który potrafił znaleźć receptę na kryzys, dzięki czemu kraj ten wyjdzie z niego wzmocniony.

      Ukrainę utracili ci, którym najbardziej zależało na przyłączeniu jej do Zachodu. Tu trzeba mieć pretensję przede wszystkim do Juszczenki i jego otoczenia, którzy stawiając na Zachód jeszcze bardziej postawili na wrogość względem Rosji. Stali się przez to nieatrakcyjni dla umiarkowanych sił na Zachodzie, dla których alternatywa albo Ukraina albo Rosja jest pozbawiona sensu. Przyjmując Ukrainę Zachód wzmocniłby te siły na Ukrainie, które z walki ze swoim wschodnim sąsiadem uczyniły swoją rację stanu. Zachód, czy by tego chciał, czy nie musiałby "żyrować" tego typu politykę, w taki samym sposób w jaki zmuszony jest żyrować polskie awanturnictwo. Można więc powiedzieć, że obok Juszczenki to bracia Kaczyńscy oraz Radek Sikorski najwięcej przyczynili się do utraty entuzjazmu dla nowej polityki wschodniej w Europie.
      Alternatywnym wytłumaczeniem wynikającym z tekstu redaktora Świetlickiego jest to, że Zachód jest po prostu głupi, lub tylko naiwny. Kto naiwny niech w to wierzy!
      • darekvtb Re: utracić Ukrainę a zyskać... Tajwan... 01.04.09, 10:06
        Bardzo celne spostrzezenie!
    • wolf34 Re: Jak straciliśmy Ukrainę 01.04.09, 10:21
      eva15 napisała:

      > Nie ma się co tak martwić. Pomarańcze nie po zostały wsadzone na
      stołki drogą
      > przewrotu, by dać się teraz od nich oderwać, tylko dlatego, że
      naród ich nie
      > chce. Mają zadania do wykonania i będą walczyć, w razie czego
      wprowadzą stan
      > wyjątkowy. Będzie dobrze.

      Pomarańcze też są podzielone,trwa kampania prezydencka -a jeśli
      Juszczenko wprowadzi stan wyjątkowy-to przeciwko premier Tymoszenko
      • eva15 Re: Jak straciliśmy Ukrainę 01.04.09, 13:08
        wolf34 napisał:

        > Pomarańcze też są podzielone,

        Ech, takie tam przepychanki. W najważniejszych sprawach- w tych, dla których
        wywindowano ich na stołki, stoją jak jeden mąż, co właśnie widzieliśmy w
        Brukseli, gdzie solidarnie podjęli pierwsze próby przepchnięcia via EU
        ukraińskich rur pod zarząd US-banków i ich kumpli.
        Kłótnie kłótniami, ale najważniejsze zadania nie mogą na tym ucierpieć. No
        chyba, że oboje chcą kolejnej wyreżyserowanej rewolucji, która tym razem ich
        zmiecie.

    • zojek2 Jak straciliśmy Ukrainę 03.04.09, 13:51
      Dlaczego Polska nie wydaje Ukraińcom, których decyduje się wpuścić,
      chociażby narodowych wiz wielokrotnych, zrozumieć nie można, tym
      bardziej iż ledwo kilka lat temu żadnych wiz nie wymagaliśmy.

      Jesli Autor tego nie rozumie, to wyjasniam: wiz narodowych Polska
      wydac juz nie moze, bo sama jest w strefie Schengenskiej, odwolane
      zostaly kontroly np. na granicy z Niemcami, a nikt nie jest w stanie
      kontrolowac wjazd Ukrainców do Niemiec, Holandii, Francji itd. Czyli
      warunkiem realizacji postulatów Autora byloby wyjscie Polski ze
      strefy Schengenskiej. Ciekawe, czy Polacy sobie tego zycza.
      • natalia_sankowska1 Re: Jak straciliśmy Ukrainę 11.05.09, 11:18
        Głęboko się mylisz. Wizy narodowe mogą wydawać wszystkie państwa
        strefy obok wiz szengeńskich. Dlaczegoś w przypadku Polski są one (w
        praktyce)droższe (60 euro) od szengeńskich (35 euro). I nikt nie
        jest w stanie sensownie oficjalnie wytłumaczyć tego zjawiska.
        A tak naprawdę rzecz w tym, iż wizy szengeńskie kosztują tyle samo
        we wszystkich krajach strefy i wysokość tych opłat jest ustalana
        przez wspólny organ, natomiast opłata za rozpatrzenie wniosku
        wizowego dot. wizy narodowej jest ustalana przez MSZ krajowe. Co do
        kwestii rzadkiego udzielania wiz narodowych w konsulatach polskich,
        tamtejsi ich pracownicy wprowadzaja interesantów w błąd, że,
        mianowicie, wiz krajowych nie ma. Wielokrotnie tłumaczyłam
        tamtejszym interesantom a moim znajomym, jak się sprawy mają i
        dopiero po uzyskaniu ode mnie informacji mieli odpowiednie argumenty
        i dostawali odpowiednie wizy.
        Co zaś do ograniczeń w wydawaniu, to "szengenki" są ilosciowo
        ograniczane (prawdopodobnie jest jakies ustalenie "strefowe", ale
        nikt nic konkretnego na ten temat za nic nie chce powiedzieć),
        natomiast w sprawie krajowych ewidentnie działa MSZ (szczególnie
        Ukraińcy sa podejrzewani o zamiar nielegalnego zatrudnienia), więc w
        ten sposób walczy się z nielegalnym, a także legalnym, ale
        szkodliwym w mniemaniu urzędników, bo odbierającym Polakom miejsca
        pracy, zatrudnieniem. Oficjalnie wszyscy udają greka.
        Natomiast Bałoga - kier. sekretariatu Juszczenki cały czas judzi, ze
        nalezy wprowadzić wizy dla UE (Polacy nie mieli obowiązku posiadania
        wiz jeszcze za Kuczmy, zaś dla reszty ten obowiązek zniesiono w
        2005r.) Juszczenko boi się pogorszenia swoich pozycji w europejskiej
        polityce, więc na ten krok się nie zdecyduje. Ale nigdy nie mozna
        powiedzieć, co może zrobić jego następca.
    • romarrio eva15 03.04.09, 15:37
      nie trawie rusofili
      to najgorsze ze zboczen...
      • rs_gazeta_forum Sposób na kłopoty gastryczne 11.04.09, 22:04
        romarrio napisała:
        > nie trawie rusofili
        > to najgorsze ze zboczen...

        Masz rację, rzygnij sobie co i raz.
    • polld74 Polska "wspiera" Ukrainę ? 03.04.09, 16:03
      Można powiedzieć, że za czasów Kwaśniewskiego na szczeblu rządowym jakieś wsparcie dla Ukrainy było, teraz nie ma nawet tego. Ukraina pójdzie z Rosją, albo rozpadnie się na dwa państwa to już przesądzone i nie o perspektywe członkowstwa w UE tutaj chodzi. Ukraina stanęła na rozdrożu, stanęła przed wyborem drogi neoliberalny kapitalizm UE, a raczej jego wschodnioeuropejskie wydanie, czy droga którą poszła Rosja. Rosja jelcynowska tak ceniona przez neoliberalną propagandę (głównie dzięki otwartym drzwiom dla złodziejstwa na gigantyczną skalę) nie była raczej kiepską alternatywą dla Ukrainy. Wraz z nastaniem Putina, nastąpiła reorientacja polityki Rosyjskiej, znienawidzony Putin bardziej dba o interesy państwa i społeczeństwa rosyjskiego, niż o dobre samopoczucie inwestorów. Zamknął do pierdla największego aferzystę w Rosji i choć oburza to redakcję GW, to Rosjanie docenili to posunięcie, podobnie jak Polacy doceniliby gdyby sprawcy chociaż jednej z afer finansowych czy prywatyzacyjnych po roku 1989 trafił do mamra. Na czym polegał z grubsza zwrot w polityce Rosji po nastaniu Putina. Może zwrot to za mocno powiedziane, niemniej nastąpiła znacząca korekta relacji państwo - kapitał - oligarchowie. W odróżnieniu od komunistów Putin nie chciał wsadzić wszystkich oligarchów do więzień, ale był zdecydowany zmusić ich, by prowadząc swoje interesy nie doprowadzali społeczeństwa i państwa do ruiny i upodlenia jak stało się to za rządów Jelcyna. Dla zachodnich złodziei skończyły się dobre interesy w Rosji, prywatyzacja podobna do tej w ramach której Chodorkowski najpierw przejął państwowy bank w którym był prezesem, potem jako właściciel banku wartego 4 mln. USD "kupił" Yukos wart przeszło 2 mld. USD. Większość oligarchów zgodziła się na warunki Putina, nie tak z resztą uciążliwe, wydawałoby się normalne, jak uczciwe płacenie podatków, koniec z transferowaniem zysków do rajów podatkowych, żadnej prywatyzacji, a w zamian za to życzliwa im władza. Czy możliwe, żeby kilku oligarchów okradało kraj wielkości Rosji do tego stopnia, by nie było ono w stanie płacić terminowo emerytur, żołdu, by siedząc na skarbach w postaci surowców było żebrakiem wobec innych krajów?
      Okazuje się, że tak co prawda niektórzy oligarchowie uciekli np. do Anglii i tam szastają ukradzionymi w Rosji pieniędzmi, paru siedzi, ale większość prowadzi interesy w Rosji, płaci tam podatki (opustoszał Cypr) i nagle Rosja ma na wypłaty emerytur, na armię, zaczyna się powoli poprawiać także zwykłym ludziom. Do tego doszła koniunktura na ropę i Rosja w krótkim czasie zgromadziła potężne rezerwy dolarowe. Odbudowano programy socjalne m.in. wprowadzając znane z Polski becikowe przy czym nie wymaga ono zaświadczeń od ginekologa i wynosi nie 1000 PLN, a 2300 USD, dodatkowo wprowadzono świadczenie wysokości średniej płacy ok. 450 USD świadczenia dla niepracujących dziadków opiekujących się dziećmi. W Rosji ruszyło się zdecydowanie na lepsze i to wywołuje jeszcze większą nienawiść neoliberalnej bandy, tyle że kłamstwa o Rosji jako imperialnej dyktaturze brzmią śmiesznie wobec tego co przez ostatnie 10 lat wyprawiały USA. Mało kto pamięta inne znaczące reformy Putina, wprowadził np. 13% podatek liniowy, co swego czasu przywoływali polscy neoliberałowie, nie wspominając jednak, że wraz z nim wprowadzono podatek majątkowy ze stawką progresywną.
      Perspektywy dla Ukrainy są więc jasne, przyłączać się do UE poprzez Polskę, która w ramach wsparcia może co najwyżej wespół z USA zainstalować bandytę i złodzieja na stołku prezydenta i tak naprawdę nic ciekawego nie interesuje jeśli spojrzeć na Polskę. Przecież otwieraliśmy rynek pracy dla Ukraińców i Rosjan, i co się okazało. Że Rosjanie dla których w czasach Jelcyna byliśmy ziemią obiecaną w ogóle nie są zainteresowani saksami w neoliberalnym raju nad Wisłą, chętnie by inwestowali i handlowali, bo choć społeczeństwo biedne to ceny wielu artykułuw najwyższe w Europie, przebicie niezłe a konkurencja słaba. Ukraińcy może by przyjechali, ale ile tych gosposi, prostytutek i budowlańców znajdzie tu pracę skoro buduje się tyle co w latach 50-tych, a poza tym łatwo zostać oszukanym i narobić się za darmo. Tym bardziej, że na jakąkolwiek ochronę ze strony państwa nie można przecież liczyć, państwo polskie nie chroni nawet własnych obywateli przed okradaniem ich przez pracodawców, banki, deweloperów, właściwie wszystkich, którzy mają kawałek władzy. Traktowanie ukraińców przez polską Policję, przypomina traktowanie Polaków w USA i Kanadzie, przez tamtejszych stróży prawa. Natomiast zgadzam się z tekstem w kwestii traktowania wizowego, chociaż rozciąga się to na traktowanie w wielu innych kwestiach. Do polskich elit i dużej części społeczeństwa nie dociera bolesna prawda, że toczona od setek lat rywalizacja między dwoma największymi narodami słowiańskimi Rosją i Polską o przewodzenie słowiańszczyźnie zostało przez Polskę przegrane definitywnie, a jedną z ważniejszych przyczyn tej porażki jest wielkopańska pogarda i poczucie wyższości wobec innych narodów słowiańskich jakie bije z Polski na odległość.
    • borrka Na co Rosji Ukraina ? 04.04.09, 10:19
      Rosjanie nigdy nie pogodzili sie z rozpadem CCCP.
      Z ich punktu widzenia, Ukraina to najblizsze, powazne zasoby slowianskiego miesa armatniego.
      To wazniejsze, niz nafta.

      W mgnieniu oka, Rosja z mocarstwa swiatowego nr 2 stala sie dosc dziadowskim kraikiem sredniej wielkosci.
      Dzis bankrutujacym, ale to nie jest takie wazne dla Wani z Tambowa.
      Bo dla Waniek piekno tkwi w mnogosci naroda.

      Zeby znow genialni stratedzy w rodzaju Zukowa, mogli popedzic tabuny bojcow na karabiny maszynowe, az przestana strzelac zablokowane murem cial.

      Dzis, gdy problem utraty Syberii jest wiecej, niz realny, Ukraina jawi sie jako wymazony rezerwuar potencjalnych zeslancow, ktorzy zaludnia wymarla Syberie.

      Stad seanse nienawsci do niepodleglej Ukrainy z udzialem czolowych politykow i publicystow chana.
      • rs_gazeta_forum Re: Na co Rosji Ukraina ? 11.04.09, 22:00
        Chłopie, ty to masz sny. Co bierzesz?
    • art.usa Jak straciliśmy Ukrainę, mieliśmy ja wogole ?. 05.04.09, 16:38
      Ukraina to piękne, ogromne, i skłócone państwo.
      Unia Europejska ma dosc do czynienia,
      z krajami takim jak Polska, czy Czechy,
      których marzeniem jest rozpad UE.
      Ukraina nie jest w stanie, mowic jednym glosem.
      Moze Polska mowic jednym glosem?, co jest żenada?,
      pseudo demokratów.

      Starożytny Rzymianin pisał;
      Słowianie to silny naród, mogliby zając cala Europe,
      ale ten naród jest kłótliwy, i nigdy się z sobą nie pogodzi,
      przeciwnie, ciągle się, i swa jednosc zwalcza.
    • sumer55 i chwała Bogu, że straciliśmy Ukrainę. Wreszcie 05.04.09, 21:29
      durnowate koncepty dziadka Piłsudskiego szlag trafia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka