iq-ok
06.04.09, 09:48
Przecież teraz mamy nową doktrynę ustrojową kancelistów
prezydenckich.
Co nie podpisane na Radzie Ministrów nie jest stanowiskiem rządu.
Wychodzi na to , że wszystko co mówi Sikorski lub premier to ich
prywatne opinie a nie stanowisko rządu póki nie zostaną klepnięte na
radzie. Większego idiotyzmu już chyba wymysleć nie można ale chłopcy
pracuja nad jej rozwijaniem więc jeszcze się żdziwimy nieraz.