Dodaj do ulubionych

Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pasc...

11.04.09, 22:56
To dziwne. Brak komentarzy w tak ważnej sprawie. Zdecydowałem się
zatem zacząć. Może to innych ośmieli? Komentujcie zatem kochani! Bo
to jest przecież najważniejsza sprawa dla Polaków!
Obserwuj wątek
    • papiezyca_joanna Ja jako jedyna papierzyca czekam na następczynię!! 11.04.09, 22:59
      Szowiniści mężczyźni udostępnijcie tron Piotrowy kobiecie!!
      • j-50 Re: Ja jako jedyna papierzyca czekam na następczy 11.04.09, 23:15
        Informuję ciebie, że papieżyca już w historii była. Oczywiście źle
        skończyła, bo lud rzymski ją rozszarpał, gdy przyszło jej rodzić w
        lektyce na ulicach Rzymu. Od tego czasu wprowadzono (na kilka
        stuleci) specjalne krzesło. Jedno z nich jest w muzeum, bodajże w
        Niemczech. Ono było do macania wybranego. Po macaniu obwieszczano,
        że papież ma jaja! To tylko historia, więc nie wyciągaj z tego
        jakichś swoich babskich wniosków.
        • kozaczek3 Ja jako jedyna papierzyca czekam na następczynię!! 12.04.09, 00:37
          A ja czytałem, że z konia spadła i poroniła!
          Jedna z wersji :
          to błagalna procesja w której przewodniczyła, aby uchronić Rzym przed szarańczą.
          Tak czy owak spadła z konia i tak się potłukła, że poroniła i zmarła.
          W tym miejscu stał pomnik Jana Pawła II!!
          O przepraszam za bardzo wybiegłem w przyszłość.
          Tam stał pomnik z napisem:"Papa Pater Patrum Peperit Papissa Papellum"
          j-50 napisał:

          > Informuję ciebie, że papieżyca już w historii była. Oczywiście źle
          > skończyła, bo lud rzymski ją rozszarpał, gdy przyszło jej rodzić w
          > lektyce na ulicach Rzymu. Od tego czasu wprowadzono (na kilka
          > stuleci) specjalne krzesło. Jedno z nich jest w muzeum, bodajże w
          > Niemczech. Ono było do macania wybranego. Po macaniu obwieszczano,
          > że papież ma jaja! To tylko historia, więc nie wyciągaj z tego
          > jakichś swoich babskich wniosków.
    • joakimprojekt Benedykt XVI przewodniczył liturgii Wigilii Pas... 12.04.09, 00:15
      To rzeczywiscie prawda kosciol tonie bo jesli jedyne wytlmaczenie niese
      obrzedowosc i forme nad trescia A swiatlo to jedyna kontenplacja to wiara kona
      ,tak kona bo dla mnie to zadne slowo nadzieji a beznadzieji.Polecam glowie
      kosciola glebsza kontenplacje bibli :BO JESLI NIEMA ZMARTWYCHSTANIA TO DAREMNA
      JEST NASZA WIARA I NASZE ZWIASTOWANIE drogi Benedykcie ?
      • ffs Re: Benedykt XVI przewodniczył liturgii Wigilii P 12.04.09, 00:22
        dla mnie kosciol juz dawno zatonal.................
    • j-50 Benedykt XVI się myli! 12.04.09, 00:15
      Kościół nie tyle tonie, co utonie! Bo już dawno zgnił moralnie.
      Zwłaszcza w Polsce. Gdyby w Polsce obowiązywały takie praw3a jak w
      USA, to w tej chwili na każdego dorosłego wypadałoby po parę
      milionów dolców na odszkodowania za spedalenie i spedofilenie
      polskich dzieci. Bo jest to afera znacznie większa niż w USA! Tylko
      sądy są inne - POMROCZNE. Ja dlatego właśnie uważam, że USA to jest
      jednak to. Tam można nawet świętą krowę skazać i do klopa finansowo
      spuścić. I tego właśnie życzę sobie w Polsce! Dopiero wtedy uwierzę
      w jakąkolwiek demokrację w Polsce.
    • dogen45 Definicja kościoła: 12.04.09, 00:20
      Kościół katolicki to banda cwaniaków żyjąca wesoło i w luksusie na
      koszt znacznie większej bandy idiotów. Której do tego wydaje się, że
      są częścią tego kościoła.
      • audikom Re: Definicja kościoła: 12.04.09, 00:24
        Brawondogen45 "święta" racja
      • wolny_czlowiek_online Jasne. 12.04.09, 00:56
        A Ty za to udowodniłeś że Boga nie ma i jakim cudem powstał świat, skąd wielki
        wybuch i wszelka materia. Brawo. Podziel się odkryciami.
        • head-cancer Brzytwa Ockhama 12.04.09, 01:05
          wolny_czlowiek_online napisał:

          > A Ty za to udowodniłeś że Boga nie ma i jakim cudem powstał świat, skąd wielki
          > wybuch i wszelka materia. Brawo. Podziel się odkryciami.
          >

          Udowadnia ten, który stawia tezę, z której coś wynika.

          Nie udowadnia się nieistnienia Boga tylko jego istnienie. Z nieistnienia Boga nie wynika nic szczególnego. Z istnienia jednak już całkiem sporo.

          • glurpicus Re: Brzytwa Ockhama 12.04.09, 02:34
            head-cancer napisał:

            > wolny_czlowiek_online napisał:
            >
            > > A Ty za to udowodniłeś że Boga nie ma i jakim cudem powstał świat, skąd w
            > ielki
            > > wybuch i wszelka materia. Brawo. Podziel się odkryciami.
            > >
            >
            > Udowadnia ten, który stawia tezę, z której coś wynika.
            >
            > Nie udowadnia się nieistnienia Boga tylko jego istnienie. Z nieistnienia Boga n
            > ie wynika nic szczególnego. Z istnienia jednak już całkiem sporo.
            >
            stawiam otwartą tezę, że skoro istnieją fizyczne byty zasiedlające ziemię - roztocza, oraz stokroć większe od nich fizyczne byty - mrówki, oraz stokroć większe od nich fizyczne byty ssaki ( w wielu odmianach), to powyżej muszą istnieć fizyczne byty, stokroś większe od największych ssaków zasiedlające tę ziemię, jeno brak nam wzrostu by je dostrzec i z nimi pogawożyć o fizycznych bytach stokroć większych od nich....
            • head-cancer Re: Brzytwa Ockhama 12.04.09, 09:17
              glurpicus napisał:


              > stawiam otwartą tezę, że skoro istnieją fizyczne byty zasiedlające ziemię - roz
              > tocza, oraz stokroć większe od nich fizyczne byty - mrówki, oraz stokroć większ
              > e od nich fizyczne byty ssaki ( w wielu odmianach), to powyżej muszą istnieć fi
              > zyczne byty, stokroś większe od największych ssaków zasiedlające tę ziemię, jen
              > o brak nam wzrostu by je dostrzec i z nimi pogawożyć o fizycznych bytach stokro
              > ć większych od nich....

              I czterokropek na koniec. Mam nadzieję, że te wyższe fizyczne byty, o których istnieniu jestes przekonany to nie są słodki Jeszua, jego ojciec Jahwe, matka Miriam, pan baranek, gołębica, goście ze skrzydłami, i mroczny pan z rogami i ogonem, bo jesli tak to ja wymiękam.
          • inkwizytorstarszy Re: Brzytwa Ockhama 13.04.09, 01:07
            head-cancer napisał:

            > wolny_czlowiek_online napisał:
            >
            > > A Ty za to udowodniłeś że Boga nie ma i jakim cudem powstał
            świat, skąd w
            > ielki
            > > wybuch i wszelka materia. Brawo. Podziel się odkryciami.
            > >
            >
            > Udowadnia ten, który stawia tezę, z której coś wynika.
            >
            > Nie udowadnia się nieistnienia Boga tylko jego istnienie. Z
            nieistnienia Boga n
            > ie wynika nic szczególnego. Z istnienia jednak już całkiem sporo.
            > !!!Podziękowania dla "head-cancer",to miło że piszą ludzie
            inteligentni i o dużej wiedzy, którzy wiedzą co piszą.Pozdrawiam.
        • tomek854 Re: Jasne. 12.04.09, 03:02
          A Ty udowodniłeś, ze nie ma Latającego Potwora Spaghetti?
      • tomek854 Re: Definicja kościoła: 12.04.09, 03:02
        dogen45 napisał:

        > Kościół katolicki to banda cwaniaków żyjąca wesoło i w luksusie na
        > koszt znacznie większej bandy idiotów. Której do tego wydaje się, że
        > są częścią tego kościoła.

        Niektórym w Polsce wydaje się, że nie są. Ale i tak muszą na ten kościół płacić
        ze swoich podatków.
      • a.k.traper Poruszasz temat którego nie rozumiesz 12.04.09, 07:52
        to prawda ze na łonie KK żyje wielu cwaniaczków,cyników,obłudników i
        zwyczajnych nieudaczników-są przekrojem społeczeństwa, część z nich
        nawet może nie wierzy w to co inni.
        Taka sama banda jest w polityce, urzędach, instytucjach czyli
        społeczeństwie.
        Byc częścia koscioła to nie tylko dawac na tace i przytakiwać, także
        spierać się w dyskusjach np. z proboszczem czy biskupem, wielu ludzi
        nie ma do tego odwagi, dlatego księża mający ambicje władzy
        wykorzystuja to. Ja nie znam innej recepty jak rozmowa, by zmienić
        otaczająca rzeczywistość, tylko skąd wziąć ludzi odwaznych? Tak jak
        w latach 80-tych było wielu potakiwaczy i milczących tak samo jest
        wielu takich w temacie koscioła, nie kazdy dojrzał do odwagi.
        Co do tych idiotów to mam zaszczyt byc jednym z nich i nie wydaje mi
        się by człowiek głupi potrafił zbudowac to co nasze społeczeństwo
        dokonało mimo swoich wad. Jesteś jednym z tych którzy uważają sie za
        mądrzejszych, to podaj propozycje zmiany porządku społecznego i
        rozważ czy nie będziesz jego ofiarą jak to bywa w rewolucjach. Jeden
        woli psychoanalityka a drugi szczególnie niezasobny woli szukac
        pociechy w kosciele, bo go nie stac na fanaberie. Jeden lubi jabłka
        inny córkę albo żonę ogrodnika, kwestia wyboru i moralności. Jeżeli
        nie przyswoiłes sobie podstawowych prawd życiowych nie pouczaj
        innych jak maja życ a tym bardziej nie uzywaj słów które oddaja twój
        stan umysłowy. Chrystus Zmartwychwstał, Alleluja. Niech jajko które
        jest symbolem życia odświeży twój umysł bys mógł kiedyś życ godnie z
        szacunkiem dla innych
      • inkwizytorstarszy Re: Definicja kościoła: 13.04.09, 01:01
        do "dogen45" -Wyrazy uznania za odwagę,bo kościół ma długie ręce!.
        Ale popieram Cię i pozdrawiam.
    • j-50 Powiem prosto i krótko 12.04.09, 00:21
      Kościół jest następcą KPZR i PZPR w Polsce.
      • edek47 Powiem skomplikowanie i dlugo. 12.04.09, 04:54
        Jestes idiota.
        • head-cancer Re: Powiem skomplikowanie i dlugo. 12.04.09, 09:21
          edek47 napisał:

          > Jestes idiota.

          Ależ to żadna tajemnica że zamieniliśmy czerwone gó... na czarne.

          "Gdyby Bóg istotnie liczył się dla swych kapłanów wielokroć więcej od wartości doczesnych, nie zabiegaliby o nie aż tak łapczywie." Fryderyk Nietzsche

          • edek47 Powstal wakat, wiec nie ma sie czemu dziwic... 12.04.09, 10:31
            ze zajela go wtedy jedyna, dobrze zorganizowana partia
            pozaparlamentarna.
    • bee_geesus Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pasc.. 12.04.09, 00:27
      Pan się nie martwi, panie papież, co ma wisieć nie utonie. Pański kościół też.
      Ludzkość powolutku dojrzewa do świadomości, że nie ma co liczyć na bogów i
      trzeba zadbać o siebie samemu.
      • kozaczek3 Pielgrzymki są drogą do nikąd bee_geesus?? 12.04.09, 01:26
        Czy to droga do szczęśliwości doczesnej kapłanów i przewodników wszelakiej maści!!!
        bee_geesus napisał:

        > Pan się nie martwi, panie papież, co ma wisieć nie utonie. Pański kościół też.
        > Ludzkość powolutku dojrzewa do świadomości, że nie ma co liczyć na bogów i
        > trzeba zadbać o siebie samemu.
        • bee_geesus Re: Pielgrzymki są drogą do nikąd bee_geesus?? 12.04.09, 01:33
          Skąd mam wiedzieć dokąd są pielgrzymki? Niech mówią organizatorzy. Dla mnie to
          są naciągacze i oszuści.
    • j-50 Dziwię się panu Michnikowi 12.04.09, 00:34
      Bo walczył lepiej o Polskę niż skoczny, którego teraz stara się
      hołubić. Nikt o skocznym nie słyszał (poza SB), a słyszał o panu
      Michniku. Wiem dziś o wielu sprawach z tego czasu. Bo działałem też
      w podziemiu antykomuszym przez wiele lat (od 1967). Wtedy oczywiście
      nikt nie słyszał o panu skocznym! Ale potem dowiedzieliśmy się, że
      był esbekiem. No to ja się pytam pana Michnika, którego bardzo
      szanuję. Czy on, pan Michnik, by wiedząc o tym usiadłby z nim w
      jednej ławie? A może by nawet z nim zablatował? Panie Michnik! Znamy
      te czasy. Niech pan zatem nie oszukuje Polaków. Mów pan prawdę,
      którą zresztą pan znasz. Mów pan tak tak - nie nie. Czy to jest taki
      wielki problem, panie Michnik? My przecież i tak siedzimy przy
      jednym stoliku. Pan usiadłeś ze skocznym i zapomniałeś o
      jakiejkolwiek etyce! Masz pan teraz jakąkolwiek etykę? Zastanów się
      pan, panie Michnik!
    • normalkk oj powinien zatonąć.... 12.04.09, 00:34
      oj powinien zatonąć i mam nadzieje że zatonie bo od conajmniej tysiąca lat
      hamuje rozwój duchowy i intelektualny calej zachodniej części ludzkości....
      Dopiero gdy mój własny kościół katolicki "zatonął" to zacząłem się rozwijać
      duchowo i to tak wewnętrznie bo to co materialne to się nie liczy. Dlatego
      serdecznie namawiam - zacznijcie szukać duchowości poza tym średniowiecznym i
      bezwartościowym tworem jakim jest Kościół katolicki, a zaufajcie SOBIE!
    • crame Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pasc.. 12.04.09, 00:53
      Tutaj, w Bawarii, juz utonal! Zamiast kadzidel czuje zapach grillowanych
      kielbasek! Browar sie leje, jutro nikogo w kosciele nie zobaczycie!
    • o90 a najbardziej zainteresowani sprawa 12.04.09, 02:03
      jak zwykle ateisci

      gdybym byl ateista szkoda by mi bylo czasu na sprawdzanie czy Kowalski byl u
      spowiedzi a czy Nowakowa byla w mykwie i czy Wisniewski oddal czesc Merkuremu.
      Wolabym wiedziec jaki wynik Wisla-Lech niz znac aktyualna sytuacje w Kosciele

      ateisci wybiorczy sa inni
      jak sama wybiorcza

      zalezy jak lezy i jaka jest aktualna dyrektywa ojaca nadredaktora

      • glurpicus Re: a najbardziej zainteresowani sprawa 12.04.09, 02:21
        o90 napisał:

        > jak zwykle ateisci
        >
        > gdybym byl ateista szkoda by mi bylo czasu na sprawdzanie czy Kowalski byl u
        > spowiedzi a czy Nowakowa byla w mykwie i czy Wisniewski oddal czesc Merkuremu.
        > Wolabym wiedziec jaki wynik Wisla-Lech niz znac aktyualna sytuacje w Kosciele
        >
        > ateisci wybiorczy sa inni
        > jak sama wybiorcza
        >
        > zalezy jak lezy i jaka jest aktualna dyrektywa ojaca nadredaktora
        >
        a kto to ojciec naddyrektor?

        czemu ateiści wybiorczy(?) są inni?

        kurna nie znam ani jednego kowalskiego,
        nowakowej, ani wiśniewskiego...
        co robią ze swym prywatnym życiem też nie wiem...i mam to w nosie.

        piłka kopana mnie nie interesuje, ale ponoć było 1:1.

        i jak zwykle ateista nie wiem dlaczego od kilku dni cały czas kościół w tv.
        fenomen jakiś, czy co?
        chce sobie w tv popatrzeć, a tam ksiądz na ludzi wodą chlapie, w wiadomościach paranoja - opowiadają o jakichś święconkach....
        ja wiem, że każdy może wierzyć, ale o co kaman, że tylko o tym mówią?
        jakieś dni otwarte?
        ja bym chciał zobaczyć takie same żydowskie, bo fajniej śpiewają.

        i co katoliku? wybiórczy? nasz dziennikowy? czy tam polaku ponad narodowy?
        • o90 rzecz ktorej szukasz 12.04.09, 02:52
          to pilot

          wiem ze myslenie Cie boli

          al to nie takie trudne

          nikt nikogo nie zmusza do ogladania
          ja wiem ze nadredaktor nie kazal zmieniax kanalu
          ale moze w drodze wyjatku zmien kanal
          troche Ci bedzie lzej
          • glurpicus Re: rzecz ktorej szukasz 12.04.09, 02:58
            o90 napisał:

            > to pilot
            >
            > wiem ze myslenie Cie boli
            >
            > al to nie takie trudne
            >
            > nikt nikogo nie zmusza do ogladania
            > ja wiem ze nadredaktor nie kazal zmieniax kanalu
            > ale moze w drodze wyjatku zmien kanal
            > troche Ci bedzie lzej

            trudno zmienic kanał w wyłączonym tv.
            ale tak w sumie to nie wiem o co Ci chodzi...
            czy ja Ciebie gdzieś personalnie dotknąłem?
            słoneczko uśmiechnij się, jutro ksiądz Ci powie jak myśleć:)

            a dziś daj se spokój z pouczaniem innych.
            ok?

            i jak już musisz odpowiadać, to tak jak ja.
            ad rem

            a nie inwektywy bez końca.
            • o90 Re: rzecz ktorej szukasz 12.04.09, 03:01
              apopos to Ty odpowiadasz na moj post

              za mietkki jestes w lydkoch koles zeby pyskowac
              • glurpicus Re: rzecz ktorej szukasz 12.04.09, 03:06
                powyzywaj jeszcze trochę, lubię patrzeć na to jacy jesteście naprawdę:)

                i apropos czego?
                • edek47 Przepraszam bardzo... 12.04.09, 10:49
                  ten kolega powyzej DAL PRZECIEZ TOBIE DO ZROZUMIENIA,ze po lydkach
                  go nie pokopiesz,SPROBUJ troche wyzej, tam gdzie u niego plecy traca
                  swa szlachetna nazwe.
    • abrahadabra nadejdzie czas, że utonie na dobre... 12.04.09, 02:16
      czas na drugą reformację...
    • kazik.k Re: Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pa 12.04.09, 04:03
      czy mam sir ciezyc ze ten kosciol stale jest ratowany?czy ma sens ratowanie
      smierdzacego trupa?co to znaczy "ratowanie"?- po aferach pedofilskich na calym
      swiecie?po katolockich zbrodniach w rwandzie?juz 50 lat zyje spokojnie bez tego
      "kosciola" i zaperwne dozyje bez tego kosciola w spokoju!!a te brednie o piekle
      bierzmowaniu ostatnim namaszczeniu potrzebne mi sa jak wrzod na dupie!!!
    • jamgawel2 Ale makabryczne skojarzenia 12.04.09, 05:26
      Wyobrazcie sobie samobojce ktory chce sie utopic i wsadza glowe do
      wody a tu reka dobrego Benka go wyciaga za wlosy...
      Zbyt to makabryczne. Zbyt sredniowieczne...
      Kosciol zostal uratowany...Cena zostala zaplacona. Nie ma takiej
      ceny ktora bylaby wieksza od tej jaka zostala juz zaplacona.
      Ale smutny wzrok Benka tego nie dostrzega...on ciagle chce widziec
      ponury obraz topielca wyciaganego za wlosy z akwarium, ktory znowu z
      mentalnoscia maniaka chce sie utopic.
      Benislaw znajdz inne przyklady...bardziej ewangeliczne...
    • zamany Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pasc.. 12.04.09, 07:25
      Nie jestem wierzący ,ale coś wam powiem.Wolałbym by kk nie zatonoł
      ponieważ zalałaby nas fala islamu,albo semityzmu ,a to mi się wydaje
      o wiele bardziej tragiczne od tragedii,którą mamy.
      • imagine_there-s_no_heaven Re: Benedykt XVI przewodniczy liturgii Wigilii Pa 12.04.09, 13:12
        zamany napisał:

        > Nie jestem wierzący ,ale coś wam powiem.Wolałbym by kk nie zatonoł
        > ponieważ zalałaby nas fala islamu,albo semityzmu ,a to mi się wydaje
        > o wiele bardziej tragiczne od tragedii,którą mamy.

        Spoko. Ludzie, którzy zwalczyli efekty jednego prania mózgu - i to tego
        najgorszego, dokonywanego na nich od niemowlęctwa - są znacznie bardziej odporni
        na kolejne próby narzucenia im jakichś głupot. A zatem, jeśli ktoś jest
        zagrożony islamizacją (bo w tę religię żydowską to chyba sam nie wierzysz,
        prędzej new age, buddyzm, itp.), to co najwyżej praktykujący katolicy - którzy w
        większości nawet nie wiedzą, w co rzekomo wierzą i jest im to obojętne, bo
        chodzi im tylko o malownicze obrzędy i niewyróżnianie się z tłumu. A ci, nawet
        jeśli dadzą się "nawrócić" na islam, to będą tak samo kiepskimi islamistami, jak
        kiepskimi są katolikami. Bo chyba wiesz, że islam zabrania picia wódy i innego
        alkoholu? I co, wyobrażasz sobie rzesze Polaków-abstynentów? Modlących się 5
        razy dziennie? ;-)
    • arahat1 szczegolna role w pompowaniu kasy aby nie utonl 12.04.09, 09:32
      jest kraj sodkowej europy gdzie w latcah 900 przywedrowla religia azji
      srdokowej sekty zydowskiej i ogniem i mieczem wymordowla praojcow tej krainy
      miodem i wodka plynacej...
      • edek47 Nie nazywajcie... 12.04.09, 10:22
        kmieciu,MIODOW PITNYCH nzwa tego destylowanego gowna.
    • wieczyslaw124 Benedykt XVI przewodniczył liturgii Wigilii Pas... 12.04.09, 11:28
      Popaprańcy.Macie własnłą wolę i życie.Dajcie źyć ponoć tym nie
      dostosowanym.Pamiętajcie kij ma dwa końce!!!!!!!!!!!!!!!!!Pab Bód
      nie rychliwy,ale sprawiedliwy.
    • imagine_there-s_no_heaven Dalaj Lama może być ubogi, czemu nie papież? 12.04.09, 12:55
      Tak patrzę na tego starca w jedwabiach i koronkach, siedzącego na złotym tronie,
      otoczonego złotymi krzyżami i innymi bibelotami, mieszkającego w pałacach
      kapiących od kosztowności... I myślę o Dalaj Lamie owiniętym w kawałek prostego
      materiału. Który z nich wierzy w boga każącego rozdać swój majątek ubogim i
      dopiero wtedy iść za nim? Z pewnością nie papież, oczekujący, że to ubodzy
      oddadzą jemu swój ostatni grosz, aby mógł pławić się w luksusie.
    • rccc Wizja św. Jana Bosko sie sprawdza - atak mediow 12.04.09, 14:27
      Wizja św. Jana Bosko - wizja jakiej doznał w 1862, salezjanin, św.
      Jan Bosko.

      Treść wizji
      Wizja przedstwia symboliczną bitwę morską między Kościołem a jego
      przeciwnikami. Papież prowadzi wielki żaglowiec, otoczony mniejszymi
      jednostkami, po przeciwnej stronie znajduje się niepoliczalna liczba
      okrętów wroga o ostrych dziobach, będących w stanie przebić wszystko
      w co uderzą, ustawiona w szyku bojowym. Okręty wroga dodatkowo
      wyposażone są w działa, materiały zapalające i... książki, na
      pokładach znajduje się armia uzbrojona w karabiny. Kierują się one
      na ogromny statek Kościoła, próbując przebić go swoimi dziobami i
      podpalić i zniszczyć. Jednostki eskortujące, otaczające duży
      żaglowiec Kościoła, dostają rozkazy świetlne nakazujące manewry
      mające udaremnić atak wroga.
      Pośrodku morza znajdują się dwie kolumny skalne. Na szczycie jednej
      znajduje się figura Maryi Dziewicy, pod którą widnieje napis
      Auxilium Christianorum (z łac. Wspomożenie chrześcijan). Sąsiednia
      kolumna jest potężniejsza i wyższa, na jej szczycie znajduje się
      proporcjonalna do kolumny Hostia a pod nią tablica Salus Credentium
      (z łac. Zbawienie wiernych).
      Okrętem flagowym dowodzi papież, widzi on zaciekłość wroga w
      stosunku do wierzących. Zarządza naradę kapitanów jednostek
      eskortujących. W czasie narady zrywa się sztorm, stąd dowódcy muszą
      powrócić do kierowania własnymi jednostkami. Sztorm cichnie i
      kapitanowie są zwoływani ponownie. Wyznaczony zostaje kurs na dwie
      kolumny.Podczas drugiej narady znów pojawia się sztorm, papież
      poświęca wszystkie siły, aby utrzymać kurs na kolumny na których
      zwisa dużo łańcuchów i kotwic.
      Następuje atak nieprzyjaciela, który chce powstrzymać Duży Okręt.
      Niektóre rzucają w niego książkami i materiałami zapalnymi inni
      strzelają z dział i karabinów. Dzioby wrogich okrętów uderzają w
      Duży Żaglowiec, ale nieskutecznie. Mimo wysiłków wroga okręt płynie
      dalej, wróg męczy się i traci amunicję. Od czasu do czasu podczas
      ataku pojawiają się wyrwy i dziury Duży Okręt zaczyna przeciekać, w
      tej samej chwili powiewa bryza od kolumn powodująca zasklepienie
      dziur i ustanie przecieków. W tym samym momencie działa napastników
      wybuchają, psują się strzelby, łamią się dzioby i wiele okrętów
      rozsypuje się. Oszaleli nieprzyjaciele rzucają się do walki wręcz,
      uderzają pięściami, bluźnierstwami i przekleństwami.
      W pewnym momencie zostaje trafiony papież i upada, jednak osoby
      wokół niego podnoszą go. Potem zostaje trafiony drugi raz, tym razem
      ginie. Wróg wybucha okrzykiem radości, słychać wyzwiska. Lecz,
      ledwie jeden papież ginie, już drugi zajmuje jego miejsce.
      Kapitanowie wybrali tak szybko nowego, iż wieść o śmierci zbiegła
      się z informacją o wyborze nowego. Wróg zaczyna tracić ducha, nowy
      papież powoduje rozpraszenie wroga i prowadzi okręt nadal w kierunku
      kolumn. Zakotwicza się o kolumnę z Hostią łańcuchem dziobowym a
      rufowym o kolumnę ze statułą Maryi.
      Następuje ogromne poruszenie, wróg wpada w panikę i popłoch, ucieka.
      W trakcie ucieczki okręty wroga rozbijają się, na wzajem się
      zderzają, tonąc pociągają za sobą sąsiednie. Część okrętów stała z
      oddali obserwując co się dzieje. Teraz spokojnie podpływają do
      kolumn i także się dowiązują. Zapada cisza na morzu.

      Rok Niepokalanego Poczęcia i Eucharystii
      Rok od października 2004 do października 2005 jest ustanowiony przez
      papieża Jana Pawła II rokiem Eucharystii, poprzedni rok był rokiem
      Różańca i Niepokalanego Poczęcia NMP
      Podczas drogi krzyżowej w Wielki Piątek (24 kwiecień 2005)
      odczytywano przemyślenia, przygotowane na tę okazję przez kard.
      Josepha Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI, w której
      sytuację kościoła katolickiego porównał do tonącej łodzi, zagrożonej
      obcymi ideologiami.
      • rccc link do cytowanego materialu: 12.04.09, 14:28
        www.zgapa.pl/zgapedia/Wizja_%C5%9Bw._Jana_Bosko.html
      • imagine_there-s_no_heaven Re: Wizja św. Jana Bosko sie sprawdza - atak medi 12.04.09, 15:18
        rccc napisał:

        > Okręty wroga dodatkowo
        > wyposażone są w działa, materiały zapalające i... książki

        Egzemplarze Biblii chrześcijańskiej, jak sądzę? To bardzo heretycka książka, podważa praktycznie wszystkie świętości KK. Na przykład takie, jak prawo do toczenia "świętych wojen". Jezus mówił o miłowaniu nieprzyjaciół, o nadstawianiu drugiego policzka - i kto pokazał, że taka strategia jest możliwa i skuteczna? Katolicy? Nie, Ghandi. Katolicy stoją twardo na stanowisku, że to tylko taka poetycka przenośnia w Biblii. Jezus coś tam sobie poględził, ale mamy przecież wizję św. Jana Bosko, w której papież dowodzi armadą wojenną, więc po co słuchać Jezusa?

        > Sąsiednia
        > kolumna jest potężniejsza i wyższa, na jej szczycie znajduje się
        > proporcjonalna do kolumny Hostia

        :-))) To znaczy jaka? Malutka czy wprost przeciwnie - wielka jak kopuła bazyliki św. Piotra?

        > sytuację kościoła katolickiego porównał do tonącej łodzi, zagrożonej
        > obcymi ideologiami.

        Chrześcijaństwo to najbardziej obca katolicyzmowi ideologia. Te wszystkie nakazy oddania majątku ubogim, nadstawiania drugiego policzka, miłości bliźniego, nie składania fałszywego świadectwa, nie zabijania... czym byłby dziś KK, gdyby przestrzegał tego ględzenia przez cały czas swego triumfalnego podboju nowych terytoriów i terroryzowania całych narodów (zwanego "nawracaniem")? Co by z niego zostało, gdyby nagle zaczął tego przestrzegać dziś? Czy gdyby Jezus stanął dziś na Placu św. Piotra i kazał papieżowi spieniężyć cały majątek Watykanu i rozdać go ubogim, a następnie w jednym ubraniu iść pieszo w świat i głosić "dobrą nowinę", to:

        a) papież by to zrobił
        b) Jezus zawisłby na kolejnym krzyżu tak szybko, że nie zdążyłby nawet dokończyć zdania?
        • inkwizytorstarszy Re: Wizja św. Jana Bosko sie sprawdza - atak medi 13.04.09, 01:33
          do"rcc"-świetnie napisane,wyrazy uznania !!!Pozdrawiam.
      • inkwizytorstarszy Re: Wizja św. Jana Bosko sie sprawdza - atak medi 13.04.09, 01:29
        No w morde,to księża też tu wypisują???- Bo normalny człowiek nie
        napisał by takich głupot,tylko nawiedzony miłośnik dogmatów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka