Dodaj do ulubionych

Oskarżenie zamiast miłości

13.04.09, 14:57
Teologiczno-koscielna ekspertka znowu w akcji! Wybiorcza cieniutko przedzie
skoro nie stac jej na cos lepszego. Gdzie tacy teologowie sie rodza? Moja rada
dla eskpertki: nie podoba sie to nie ogladaj, pijarzy maja takie same prawa do
wolnosci slowa jak wiekszosc tzw. artystow i dziennikarzyn, ktorzy spokojnie
uzywaja sobie na religii. Wiec jak to jest, artychom wolno a pijarom nie?
Czyzby jakas dyskryminacja?
Obserwuj wątek
    • ksiadz_gazeta Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 15:11
      jasne jasne, najważniejsza w święta jest zaduma :)
      potem wychodzimy z kościółka i zaduma mija i wracamy do codzienności... Pani
      Katarzyno, nie zaduma jest istotą świętowania i wiary... a jeśli jest , to
      właśnie dla takich, którzy raz w roku idą do spowiedzi, a potem Boga
      odstawiają w kąt swojego życia :)
      • jazmig Autorka niepotrzebnie martwi się o pijarów 14.04.09, 09:24
        W ich kościele znajdzie miejsce zarówno kobieta, którą zmuszono do
        aborcji, jak i oszukane małżeństwo, które zamiast zostać poddane
        nowoczesnej kuracji likwidującej bezpłodność, dało się wrobić w in
        vitro za ciężkie pieniądze.

        Pijarzy słusznei przypominają wiernym, co jest grzechem. Po to jest
        Kościół, aby zwracał uwagę swoim wiernym na pułapki szatana.
        • siegfriedswaelderin Re: Autorka niepotrzebnie martwi się o pijarów 14.04.09, 11:13
          jazmig, znowu zaczynasz jazgotanie o naprotechnologii jako o "nowoczesnej
          kuracji likwidującej bezpłodność"??? Zapoznaj się najpierw łaskawie z definicją
          "bezpłodności", a potem pomyśl, czy ta fantastyczna nowoczesna kuracja, która
          jest niczym innym, jak ładnie opakowaną obserwacją cyklu, komuś z bezpłodnością
          pomoże. Aha, no i wyjaśnij, dlaczego jak mężczyzna jest niepłodny, to już się
          nic nie robi - czyżby dlatego, że przecież u kobiety obserwować śluz i
          temperaturę to można, ale zbadać plemniki w spermie to już grzech?
          • gazaj siegfriedswaelderin pracuje dla koncernów in vitro 14.04.09, 11:29
            tak się boicie nowoczesnych technik skutecznego leczenia
            bezpłodności, że jesteście gotowi kłamać wszędzie dookoła.

            In vitro nie leczy z bezpłodności, w dodatku poważnie nadweręza
            zdrowie kobiety ogromnymi dawkami homonów, niezbędnymi do wymuszenia
            intensywnego jajeczkowania ofiary tej techniki.

            Prawdziwe leczenie jest o wiele tańsze i nie można się na nim
            obłowić jak przy in vitro - takie są fakty.
            • siegfriedswaelderin Re: 14.04.09, 12:54
              Po bredniach dotyczących mojej rzekomej pracy nie powinnam odpowiadać, ale cóż.
              To jazmig z gazajem (a może to zresztą jedno i to samo) znani/e są z ujadania na
              forach przeciw IV.

              To nie są nowoczesne techniki, tylko stara obserwacja cyklu pod nową lepiej
              brzmiącą nazwą.

              Z "bezpłodności" nic nie leczy.

              "Prawdziwe" leczenie?

              No i może mi odpowiesz, co naprotechnika (bo na pewno nie technologia) zaleca w
              przypadku, gdy to nie kobieta jest winna temu, że nie może zajść w ciążę.
              Modlitwę?
              Adopcję?
            • siegfriedswaelderin Re: a dla kogo pracuje gazaj z jazmigiem? 15.04.09, 01:16
              I co, zabrakło słów z propagandowej broszurki?
    • janow5 Pomyliłaś babo świątynię z supermarketem? 13.04.09, 15:23
      Chciałaś pewnie babo pójść do supermarketu a weszłaś (pewnie
      pierwszy raz w życiu) do świątyni. Zamiast cen zobaczyłaś coś co cię
      zaszokowało. Poczytaj więc nieco co to jest wiara katolicka a
      zrozumiesz te symbole.
      • ponte_aronte bardzo elegancko, tak po katolicku 13.04.09, 15:31
        w święta, z takim prawdziwie chrześcijańskim poczuciem własnej wyższości, z taką typową pychą piszesz, a jak zachęcasz do poznania wiary katolickiej!
        ten sam poziom cepowatości, co te pijarskie symbole
        • jazmig Pisząc "babo" obraził baby... 14.04.09, 09:26
          ...a autorkę niepotrzebnie dowartościował. A skoro dla ciebie
          objawem cepowatości jest prawda, to masz rację, pijarskie symbole są
          cepowate, ponieważ są prawdziwe.
      • steinway Re: Pomyliłaś babo świątynię z supermarketem? 13.04.09, 17:31
        Jaki supermarket? Nic nie rozumiem. Ja się akurat z tym tekstem zgadzam...
        • xb2 Re: Pomyliłaś babo świątynię z supermarketem? 06.12.09, 16:20
          ja jestem tylko szarym katolikiem
          według mnie katolicyzm nie jest religią miłą, życzliwą i to mi się w niej podoba,
          dlatego zgadzam się z przedmówcą przedmówcy
      • europa130 Re: Pomyliłaś babo świątynię z supermarketem? 13.04.09, 18:47
        janow5 napisał:

        > Chciałaś pewnie babo pójść do supermarketu a weszłaś (pewnie
        > pierwszy raz w życiu) do świątyni. Zamiast cen zobaczyłaś coś co
        cię
        > zaszokowało. Poczytaj więc nieco co to jest wiara katolicka a
        > zrozumiesz te symbole.
        < no ty to pewniejestes gorliwym katolikiem i nie osmieszaj mnie
        chamie.
      • maura4 Re: Pomyliłaś babo świątynię z supermarketem? 13.04.09, 19:55
        Kosciół i supermarket mają wiele wspólnego. Tu i tam się kupuje i
        sprzedaje. W slepach nabierają cię na promocje ,a w kosciele
        sprzedają polisy na życie wieczne ,realizowane dopiero po smierci.
        • jazmig maura4 bredzi 14.04.09, 09:29
          Kościół i supermarket zajmują się zupełnie innymi sprawami.
          Supermarket wciska klientom tandetny towar, a Kościół uczy ludzi jak
          żyć uczciwie.

          maura4 tego nie wie, ponieważ nie chodzi do kościoła, a jej
          towarzystwo ma dokładnie taką samą wiedzę - żadną wiedzę.
          • doriana88 Re: do jazmiga-ty bredzisz 14.04.09, 11:40
            To kościół jest tandetny i kiczowaty, jedna wielka sekta. Wciskają
            ludziom od dzieciństwa bzdety, żeby mieć niezły sposób na życie.
            Uczciwie? A sami są tacy uczciwi? Mało narobili przekrętów, żeby się
            obłowić? Strasznie jesteś naiwny!
          • siegfriedswaelderin Re: 14.04.09, 13:00
            jazmig napisał:

            > Kościół uczy ludzi jak żyć uczciwie.

            Czego przykładem jesteś zwłaszcza ty sam(a) i twoje oszczercze wypowiedzi na tym
            forum.
          • november84 Re: maura4 bredzi 14.04.09, 14:11
            Żeby to wiedzieć nie trzeba chodzić do kościoła. Wystarczy spełnianie tego, co
            już dawno- przed wszystkimi zmyślonymi religiami prezentowały zasady etyki.
            Jakbym chodziła do kościoła to kto wie- pewnie byłabym zepsuta gorzej niż
            teraz-Waszym zdaniem- mogę być.

            ps. kościół i uczciwość- rzec można: phi!
      • jungleman Re: Pomyliłaś babo świątynię z supermarketem? 13.04.09, 23:40
        janow5 napisał:

        > Chciałaś pewnie babo pójść do supermarketu a weszłaś (pewnie
        > pierwszy raz w życiu) do świątyni. Zamiast cen zobaczyłaś coś co cię
        > zaszokowało. Poczytaj więc nieco co to jest wiara katolicka a
        > zrozumiesz te symbole.

        Co to jest wiara katolicka?
        Największe zło i nieszczęście tego świata, ot co!
        • jazmig jungleman majaczy 14.04.09, 09:31
          Wiara katolicka jest źródłem obecnej cywilizacji. To katolich
          głosili "nie morduj", "nie kradnij", "nie cudzołóż", "nie
          oszukuj", "nie mów fałszywego świadectwa o bliźnim" itp., co takim
          jak jungleman bardzo się nie podoba.
          • doriana88 Re: jungleman majaczy-do jazmiga 14.04.09, 11:36
            Żródłem cywilizacji??? Pęknę ze śmiechu!!!
            Kto występował przeciw postępowym teoriom? Kto palił na stosach? Kto
            wymyślił krucjaty? Kto jest od wieków przeciwko nowoczesnym metodom
            badawczym? Głosili, owszem, ale zabijali, kradli, cudzołożyli i
            fałszywie świadczyli. Odwieczna hipokryzja!!!
        • leniuch102 Wiśniewska - Kononowicz klawiatury. 14.04.09, 09:38
          Kolejny cienki felietonik popełniony chyba dla:
          - pieniędzy
          - pieniędzy
          - chorej satysfakcji jaką p. Wiśniewskiej sprawia flekowanie Koscioła.

          Wypociny tej dziennikarki mają tę dobrą stronę, że swoją nieporadnością
          komprommitują gazetowych ateistów.
          Szczytem wszystkiego jest jej "wolnorynkowa" argumentacja: "Zakonnicy mogą być
          pewni jednego - rodzina z dzieckiem poczętym in vitro czy kobieta, która usunęła
          ciążę, w ich kościele w święta miejsca nie zagrzeją."
          Ehe, pójdą do innego supermarketu, przepraszam - kościoła, a zakonnicy
          zbankrutują - zyg zyg zyg.
          Otóż, dobra kobieto, panie dumne ze swej aborcji jak i np. czynni piraci drogowi
          słusznie powinni wystrzegać się kościołów w ogóle. Jeśli powinni tam wejść, to
          do spowiedzi.

          leniuch.blox.pl
          • november84 Re: Wiśniewska - Kononowicz klawiatury. 14.04.09, 14:14
            no no, a Ty z jakiego powodu powinieneś się wystrzegać kościoła, lub łazić do
            spowiedzi-hipokrytyczne mazanie obrazu- czy może jesteś nieskazitelny?:)
    • brundlefly Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 16:43
      Ależ słabe teksty ta Wiśniewska pisze. Mówię to nie jako urażony katolik tylko
      jako lewak i ateista. Żadne poglądy nie usprawiedliwiają tandety
      intelektualnej. Dobry i trafny natomiast jest pierwszy komentarz pod tekstem.
    • fixus70 G.W i kształtowanie gustów 13.04.09, 17:29
      Kiedy pomyśle że G.W w ten sposób kształtuje czy próbuje kształtować
      postawy i gusty, to się wcale nie dziwię, ze rosną szeregi
      konserwatystów! Tekst delikatnie mówiąc słaby....
    • ksiadz_gazeta Grób Jezusa a la GW - projekt 13.04.09, 17:38
      Jaki grób Pański odpowiadałby linii GW?

      1. na zgliszczach IPN siedzi anioł - Turnau i woła Alleluja! a zgliszcz pilnują
      esbecy w strojach żołnierzy rzymskich :)
      • landaverde Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 13.04.09, 18:33
        ksiadz_gazeta napisał:

        > Jaki grób Pański odpowiadałby linii GW?
        >
        > 1. na zgliszczach IPN siedzi anioł - Turnau i woła Alleluja! a
        > zgliszcz pilnują esbecy w strojach żołnierzy rzymskich

        Tylko że po trzech dniach IPN by zmartwychwstał, a Sanhedryn przy
        Czerskiej musiałby rozgłaszać, że archiwum zostało wykradzione...
      • landaverde Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 13.04.09, 19:01
        ksiadz_gazeta napisał:

        > Jaki grób Pański odpowiadałby linii GW?

        2. To musiałby już być grób zbiorowy: Zyzak, Nowak, Cenckiewicz,
        IPN, Kurtyka, UJ i "neofaszyści" w TVP, tak na początek. Grób ten
        oczywiście nawiedzałyby różne "autorytety" od Wałęsy do Kutza, nie
        zapomniawszy oczywiście o biskupie Życińskim. Chodziłyby, oglądały i
        powtarzały -"ajajajajaj!". ;-)
        • otis_tarda Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 13.04.09, 20:16
          Ech, człowiecze małej wiary. Grób Pański w wersji czerskiej powinien być
          aktualny politycznie.

          Zyzak sprzedający Wałęsę za 3 000 nakładu. Arcykapłan Nowak pociągający za
          sznurki. Prokurator z pionu śledczego, Poncjusz Kurtyka umywający ręce. Źli
          żołdacy kaczyzmu, przybijający Dobro Narodowe do pala nienawiści. Adam Michnik
          wznoszący pod wydawnictwem "Arcana" żale "podłość! podłość!". Płacząca Katarzyna
          Wiśniewska. Wojciech Czuchnowski pomagający z godnością nieść cieżar oskarżeń
          ciemiężonemu Wałęsie.

          Z rozmachem, z rozmachem!
          • landaverde Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 13.04.09, 21:57
            HAHA, wizja niezła, tylko role jakby odwrócone: gdzie Sanhedryn i
            faryzeusze, a gdzie głosiciele niewygodnej prawdy. Ilu to już było
            ukrzyżowanych przez GW na ołtarzu (anty)lustracji? Mogiła zbiorowa
            to jeszcze za mały rozmach? ;-)
            • ksiadz_gazeta Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 13.04.09, 22:41
              żeby nie było tak ponuro, warto dodać tęczowe flagi oraz Ewangelię wydaną przez
              KPH z jej własną queerową wizją Wielkiego Tygodnia, poza tym jeszcze Senyszyn
              biegnąca do grobu, żeby potem na swoim blogu mieć na co pluć...
      • koloratura1 Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 14.04.09, 07:31
        ksiadz_gazeta napisał:

        > Jaki grób Pański odpowiadałby linii GW?
        >
        > 1. na zgliszczach IPN siedzi anioł - Turnau i woła Alleluja! a zgliszcz pilnują
        > esbecy w strojach żołnierzy rzymskich :)

        A po co pilnować zgliszcz?
        • ksiadz_gazeta Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 14.04.09, 09:08
          zgliszcza są pełne śladów, trzeba tylko umiejętnie szukać, zapytaj strażaków
        • landaverde Re: Grób Jezusa a la GW - projekt 15.04.09, 04:28
          koloratura1 napisała:

          > A po co pilnować zgliszcz?

          Żeby np nikt nie przyniósł dokumentów wypożyczonych przez Wałęsę...
      • elsby a u sklepienia , ze skrzydełkami 14.04.09, 18:11
        aniołków, pedofile w sutannach
    • alfa_beta1 pijarzy wiecznie nawaleni 13.04.09, 17:43
    • kokoroko09 pijarzy i reszta tyc h kolesi 13.04.09, 17:53
      w sukienkach juz dawno zapomniej o co chodzi w religi
      katolickiej.Dlatego tez tworza jakies takie dziwne dziela jak to
      opisane po wyrzej.
      No i oczywisicie jeszcze molestuja od czasu do czasu nieletnich
      chlopcoww i dziewczynki.
      A herarhia koscielna wszystko skrzetnie ukrywa
      • marcowsky Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 13.04.09, 18:12
        z prawdziwym życiem maja tyle wspólnego co pigmeje z internetem!
      • pantera01 Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 13.04.09, 19:32
        Szanowny kolega obrzezany moze troche odswiezy znajomosc jezyka polskiego . To
        ze dziadek z Lodzi mowil po polsku to nie znaczy ze szanowny prowokator jeszcze
        mowi po polsku.
        • kokoroko09 Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 13.04.09, 20:38
          dales tropisz wszrdze zydowskie spiski?
          Proponuje zwiekszyc dawke lekow, moze pomoga
          • pantera01 Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 14.04.09, 01:29
            Co tu tropic, przeciez to widac golym okiem!
        • bee_geesus Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 13.04.09, 22:37
          Pantero, ty też powinnaś powtórzyć wiedzę z podstawówki
          • pantera01 Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 14.04.09, 01:28
            Hmm, gdzie jakas wiedza z podstawowki jest potrzebna do oceny postu izraelskiego
            prowokatora?
            • maruda.r Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 14.04.09, 07:55
              pantera01 napisał:

              > Hmm, gdzie jakas wiedza z podstawowki jest potrzebna do oceny postu izraelskieg
              > o
              > prowokatora?

              ******************************

              Więc Jezus i apostołowie też byli izraelskimi prowokatorami?

              • opt Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 14.04.09, 11:03
                Oczywiście, politycy nie mogą się dziwić ,że przeciwnicy zastosowali
                środki stosowane przez wieki i w różnych środowiskach.Chrystus
                został ukrzyżowany jako polityk,Popiełuszko zabrał się za politykę i
                skończył jak skończył.Tak było i jest na Kremlu,w Watykanie...
        • pekarpe Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 14.04.09, 08:01
          No, "kolego". Przypominan, że zarówno Chrystus, jak i apostołowie
          byli obrzezani. Modlisz się do Żyda "kolego" i uświadom to wreszcie
          sobie. A więc precz z żydami.
          • pantera01 Re: pijarzy i reszta tyc h kolesi 14.04.09, 17:28
            A co to ma do rzeczy?
    • ponury-piesniarz To może za rok... 13.04.09, 18:21
      Skoro był już Chrystus po eutanazji, Chrystus po aborcji i Chrystus
      in vitro, to może za rok warto zmajstrować instalację- Chrystus gej?
      To by było naprawdę głębokie.
      • piotreqqq Re: Chrystus gej 13.04.09, 18:42
        Mnie też zawsze zastanawiało dlaczego tych 12 apostołów zamiast dziewczynami
        bardziej interesowało się Chrystusem ;) W sumie to oni trochę jak hipisi byli
    • helguera Tylko0 pedal;skie parady może oceniać pismak z GW 13.04.09, 19:03
      to jest cos o czym ma pojecie.
    • edi54 Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 19:57

      Czarni tym wystrojem Grobu Panskiego wykazali elementarny brak
      taktu i przyzwoitosci.To rodzaj psychicznego szantazu ,ktory jest
      zaprzeczeniem ludzkiej godnosci i wolnosci.Nad estetyka tego typu
      wystroju lepiej zamilknac.Lepiej tez zamilknac nad stylem i
      warunkami zycia klechow.Parafie dorownuja rezydencjom.Luksusowe
      autka to dla nich standard.Glodu zaden z nich nie doswiadcza.
      A wielu otacza sie "panienkami" do towarzystwa ( jesli nie sa
      dewiantami).Owieczki zas biernie ulegaja ich "panowaniu".
      Ten Kosciol nie ma przed soba przyszlosci,bo nie jest to Kosciol
      Chrystusowy.
      • fletniapana Re: Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 23:46
        Masz na myśli również godność dzieci, którym nie pozwolono się urodzić? A może
        ludzi chorych, którzy pozbawieni miłości wyjście znajdują jedynie w szybkiej
        śmierci?

        PS. Pisząc o luksusie pokazałeś, że nie bardzo orientujesz się w życiu Kościoła
        w Polsce.
        • doriana88 Re: do fletni 14.04.09, 08:53
          Miales na mysli godnosc zarodkow?
          • piokuk Re: do fletni 14.04.09, 10:34
            Pech chciał, że mama pozwoliła się twojemu zarodkowi donosić. Zamiast zlizać z
            tatusia.
            • ponte_aronte kolejny katolik 14.04.09, 11:43
              wulgarny i chamski
        • siegfriedswaelderin Re: Oskarżenie zamiast miłości 14.04.09, 12:57
          Mówienie o "godności zarodków" zaczęło się stosunkowo niedawno. Wcześniej KK nie
          uznawał, że zarodki, o pardon, dzieci poczęte i nienarodzone! są godne
          czegokolwiek. Na przykład uwagi.
        • november84 Re: Oskarżenie zamiast miłości 14.04.09, 15:07
          Śmieszne... Ja chyba też nie jestem zorientowana. W życiu poznałam kilku
          księży... Kilku notorycznie widywałam "na gazie", z czego jeden spowodował
          wczesnym porankiem wypadek-samochód do kasacji- i pobił naszego kolegę na lekcji
          religii. Inny-ok, spokojniejszy-akurat w niedostatku nie żył(jak większość). Tak
          na prawdę 2 zasługiwało na szacunek. Hm ale niestety kościół nie oddziela ziarna
          od plew.

          A Ty masz na myśli godność embrionu? Zlepka komórek?
      • doriana88 Re: Oskarżenie zamiast miłości 14.04.09, 08:52
        Masz racje, ich interesuje tylko wlasny interes i moherowe babcie,
        dzieki ktorym ten interes sie kreci. Co oni naprawde wiedza o ludzkich
        problemach? Liczy sie kasa. No i lubia robic zamieszanie, napuszczac i
        pietnowac. Totalny brak tolerancji!
    • pansloik Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 21:34
      Pani redaktor, jakie szokowanie, o czym jest mowa? Jeżeli ktoś prubuje wybić
      społeczeństwo z moralnego odrętwienia, w sugestywny sposób przypomina o
      wielkiej, dziejącej się w zaciszu gabinetów medycznych tragedii
      nienarodzonych, często z pobudek egoistycznych, dzieci, to takie rzeczy
      szokują?? To mammy udawać że problemu nie ma, a oburzać się na tych, którzy
      przypominają i pokazują prawdę? Przypomina to zemstę na posłańcu, który
      przynosi złą nowinę. Oblicze polskiego katolicyzmy jest o wiele piękniejsze
      niż sugeruje to Pani tekst, jest w nim miejsce dla wszystkich, zarówno dla
      tych z Torunia jak i dla tych z Krakowa czy Lublina. Przykro tylko że gazeta,
      której twórcy walczyli o wolność słowa i przekonań teraz próbuje zamykać usta
      tym, którzy mają inne poglądy niż Michnik, Pacewicz et consortes.
      • doriana88 Re:do pana sloika 14.04.09, 09:10
        Oblicze polskiego katolicyzmu jest obrzydliwe - glosne, krzykliwe,
        napastliwe, krytyczne i pietnujace wobec wszystkiego, co jest inne,
        wykazuje brak tolerancji, zrozumienia i wspolczucia. Ksieza sa
        zlosliwi i chamscy. Pysznia sie swoja wladza i bogactwem i ciagle im
        malo. Duzo i niby pieknie mowia, ale nie daja dobrego przykladu swoim
        zachowaniem. To oni sa w stanie moralnego odretwienia!
    • jarekl1 Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 22:16
      Odbiło babie i bredzi.
      Kościół nie ma głaskać po główkach grzeszników, tylko napiętnować
      grzechy.
    • slavik222 Nie Wasza sprawa towarzyszko redaktor 13.04.09, 22:30
      Kapłani to ludzie wykształceni w teologii i mają OBOWIĄZEK nauczać
      przypominac, a jesli nie skutkuje to i ,,szokować" szczególnie
      wrażliwe towarzyszki.
      Ale nie ma przymusu chodzenia do koscioła.
      Nie ma tam listy obecności....
      • obserwator_1982 Re: Nie Wasza sprawa towarzyszko redaktor 14.04.09, 01:53
        Nic dodać, nic ująć, pozdrawiam.
      • maruda.r Re: Nie Wasza sprawa towarzyszko redaktor 14.04.09, 07:58
        slavik222 napisał:

        > Ale nie ma przymusu chodzenia do koscioła.
        > Nie ma tam listy obecności....

        *******************************

        Sprawa gdańska tego nie potwierdza.

      • doriana88 Re:do slavikar 14.04.09, 08:55
        Lista obecnosci bywa i owszem - na lekcjach religii, w czasie nauk
        przed bierzmowaniem i komunia, w czasie koledy. Nie jestes na liscie,
        to jestes wyklety!
      • michalw111 Re: Nie Wasza sprawa towarzyszko redaktor 14.04.09, 09:07
        Ale nie ma przymusu chodzenia do koscioła.
        > Nie ma tam listy obecności....
        I bardzo dobrze. Wobec tego ja nie chodzę. I takich jak ja z każdym dniem jest
        coraz więcej.
        Mam już sporo lat i zaczynam wierzyć, że wyznawczy KRK, będącego sługą szatana,
        pójdą po śmierci w czeluście piekielne. Księża, opamiętajcie się, chyba nie
        chcecie cierpieć wiecznych mąk? Porzućcie Kosciół Szatana (Rzymsko-Katolicki)
        • piokuk Re: Nie Wasza sprawa towarzyszko redaktor 14.04.09, 10:35
          Brałeś coś czy tylko źle spałeś?
    • bee_geesus Re: Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 22:40
      Otóż wolno każdemu, podobnie jak każdemu wolno krytykować, nie tylko katolom
      ujadającym nad ukrzyżowaną żabą
    • opt Oskarżenie zamiast miłości 13.04.09, 23:26
      Jest wolność wyrażania myśli,więc czy w tym grobie będzie
      zygota,ksiądz pedofil,Chrystus po eutanazji- to to nikogo dziwić nie
      powinno,bo niech w kościele wystawiają sobie co chcą, ale niech też
      nie ingerują w to co wystawia Zachęta lub inne galerie nie będące
      pod kuratelą funkcjonariuszy kościoła.Jak ktoś jest katolikiem ,to
      przyjął pewne zasady i niech nie funduje sobie in
      vitro,eutanazji....Jeżeli uważa inaczej,to pora wypisać się z tego
      towarzystwa,a nie obrażać się i szokować.
      • obserwator_1982 Zachęta to miejsce publiczne dla wszystkich ... 14.04.09, 01:51
        niezależnie od wyznania, a Kościół to jednak wspólnota świadomych
        ludzi, do której należeć nie ma obowiązku. Jeśli np. w Zachęcie ktoś
        będzie wystawiał coś obrazoburczego dla pewnych określonych
        wartości, to obowiązkiem każdego uczciwego człowieka jest zareagować
        i zaprotestować.
      • doriana88 Re: do opt 14.04.09, 09:02
        No wlasnie, masz racje, czemu oni maja nam narzucac styl zycia i
        poglady? Co oni wiedza o prawdziwych ludzkich problemach? Nie powinni
        sie wypowiadac o sprawach, o ktorych nie maja najmniejszego pojecia.
        Nikt im nie kaze sie skrobac, usmiercac i zapladniac w jakikolwiek
        sposob.
        • piokuk Re: do opt 14.04.09, 10:37
          Dziewczyno - sądząc po nicku masz 21 lat a piszesz na poziomie rozwielitki.
      • november84 Re: Oskarżenie zamiast miłości 14.04.09, 15:20
        Dokładnie! Nie wiadomo z jakiej racji katolicy uzurpowali sobie prawo do tego,
        by mówić ludziom wolnym od tego opium, co mają robić. Dla was zygota to
        człowiek, ale nie każdy tak musi myśleć. Wam prawnych zakazów nie potrzeba bo
        bozia wam zakazuje. W czym więc problem?
        • landaverde Re: Oskarżenie zamiast miłości 15.04.09, 00:07
          > Dla was zygota to człowiek, ale nie każdy tak musi myśleć. Wam
          > prawnych zakazów nie potrzeba bo bozia wam zakazuje. W czym więc
          > problem?

          "Dla człowieka wierzącego sprawa jest prosta: nie wolno zabijać
          ludzi, zwłaszcza ludzi niewinnych, nawet jeśli są bardzo mali, albo –
          na przykład - bardzo chorzy. Wynika to z piątego przykazania i
          żadna dyskusja nie ma tu sensu. Jednak dla ludzi, którzy w Boga nie
          wierzą, nie istnieje też autorytet Boskich przykazań. Dlatego też
          warto przypomnieć argumentację, która może być przekonująca również
          wobec osób niewierzących. Na szczęście można uzasadnić potrzebę
          zakazu tak zwanej aborcji, odwołując się do zwyczajnej logiki.

          Zacznijmy od tego, z czym się wszyscy zgadzają – to znaczy, że od
          momentu urodzenia mamy do czynienia z człowiekiem. Tego nikt nie
          kwestionuje. No dobrze, ale jak jest na minutę przed urodzeniem?
          Przecież dziecko na minutę przed urodzeniem niczym nie różni się od
          dziecka już urodzonego – poza sposobem oddychania. Ale przecież
          zdarza się, że i ludzie dorośli, np. podczas operacji, nie oddychają
          samodzielnie, a przecież nikomu nie przychodzi do głowy kwestionować
          z tego powodu ich człowieczeństwo. Stanowczo, sposób oddychania nie
          ma tu nic do rzeczy, zatem musimy przyjąć, że na minutę przed
          urodzeniem dziecko nie różni się od dziecka już urodzonego żadną
          istotną z punktu widzenia człowieczeństwa cechą. No a na dwie
          minuty? Na piętnaście minut? Na godzinę przed urodzeniem? Na
          tydzień? Na miesiąc?

          Cofając się w głąb ludzkiego życia płodowego stwierdzamy wprawdzie
          coraz większe różnice, ale mają one charakter drugorzędny – bo w
          każdym przypadku mamy do czynienia z istotą ludzką, a nie np.
          tygrysem. Różnice fizyczne, owszem, występują, ale przecież różnice
          fizyczne występują również między ludźmi już urodzonymi. Jedni są
          mali, inni duzi, jedni są mężczyznami, inni – kobietami, jedni
          należą do rasy białej, inni – do czarnej lub żółtej, a przecież nikt
          nie będzie kwestionował przynależności człowieka do gatunku
          ludzkiego z powodu jego rasy. Nie zawsze tak było; w epoce wielkich
          odkryć geograficznych wielu Europejczyków nie chciało zaliczać
          amerykańskich Indian do rodzaju ludzkiego i dopiero papież specjalną
          bullą musiał skorygować te mniemania. Okazało się to, mówiąc
          nawiasem, skuteczne w koloniach katolickich, gdzie dochodziło do
          mieszanych małżeństw, podczas gdy w koloniach protestanckich, gdzie
          autorytet papieża nie był uznawany, były to przypadki bardzo rzadkie
          i z reguły potępiane. Teraz jednak potępiany jest rasizm, a więc
          pogląd odmawiający niektórym ludziom pełni człowieczeństwa ze
          względu na różnice fizyczne. Trzeba zatem wyraźnie powiedzieć, że
          odmawianie cech ludzkich dzieciom w okresie życia płodowego opiera
          się na takim samym sposobie myślenia, jakiego używają rasiści. A to
          ci dopiero niespodzianka!

          Niektórzy filozofowie utrzymują, że jeśli takie dziecko nie ma
          jeszcze głowy, to nie jest człowiekiem, tylko „zespołem komórek”.
          Ale – powiedzmy sobie szczerze – gdybyśmy poddali rzetelnej analizie
          takiego filozofa, to też poza komórkami niczego byśmy w nim nie
          znaleźli. Być może niektórych komórek byłoby więcej, ale cóż to za
          różnica?

          Krótko mówiąc – nie ma żadnych naukowych dowodów pozwalających
          odmówić człowieczeństwa dziecku w okresie życia płodowego. W takim
          razie powinny odnosić się do niego wszystkie gwarancje wynikające z
          praw człowieka! Jeśli dotychczas prawo stoi na innym stanowisku, to
          tylko ze względu na semantyczne sztuczki, np. takie, że dziecko w
          okresie życia płodowego nazywane jest „płodem”, a nie po prostu –
          dzieckiem. To jednak nie jest żaden argument, bo np. Niemcy swoje
          ustawy norymberskie ufundowali na podobnej semantycznej sztuczce,
          jakoby istnieli „podludzie”. Ale „podludzie” nie istnieją, podobnie
          jak „płody”. Istnieją ludzie należący do różnych narodów, czy ras,
          albo będący w różnych fazach życiowych.

          Zwolennicy legalizacji tak zwanej „aborcji” w gruncie rzeczy zdają
          sobie z tego sprawę, bo przyznają, że „aborcja” jest „złem”. Ale
          właściwie dlaczego? Gdyby – jak twierdzą – dziecko w okresie życia
          płodowego rzeczywiście było tylko „częścią ciała matki”, a nie
          odrębna osobą, to dlaczego niby odcięcie tej części miałoby
          być „złem”? Przecież nikt nie potępia człowieka za to, że dajmy na
          to, obciął sobie włosy, albo paznokcie. Dlaczego zatem amputowanie
          sobie jakiejś części własnego ciała miałoby być „złem”, a
          amputowanie innej – już nie?

          „Aborcja” jest złem dlatego, ze jest zabójstwem. Co to jest
          zabójstwo? Jest to gwałtowne przerwanie czyichś procesów życiowych,
          dokonane w sposób nieodwracalny. Wynika z tego, że do zabójstwa
          potrzebne są dwa elementy: istota żyjąca i zewnętrzna ingerencja w
          jej procesy życiowe, polegająca na ich nieodwracalnym przerwaniu. Z
          tego, co wiemy na temat ludzkiego życia, procesy życiowe, a więc
          podział komórek, rozpoczyna się bezpośrednio po poczęciu. Od momentu
          poczęcia rozpoczyna się i trwa życie. Zatem każda zewnętrzna
          ingerencja, skierowana na nieodwracalne przerwanie tego życia,
          spełnia wszelkie znamiona zabójstwa.

          Zabić człowieka można na bardzo wiele sposobów, ale prawo karne
          żadnego z nich pozytywnie nie wyróżnia, przynajmniej na tyle, by nie
          uważać go za zabójstwo. I trzeba sobie otwarcie powiedzieć – tak
          zwana „aborcja” nie jest żadnym „zabiegiem”. Jest zabójstwem
          człowieka – tyle, że bardzo małego. Ale czyż ludzi bardzo małych, a
          wskutek tego absolutnie bezbronnych, nie powinno się specjalnie
          chronić? Czyż nie na tym powinien polegać humanitaryzm i
          cywilizacja?"

          [Źródło: "Logika wystarczy"]
          • benek231 Zygota to nie czlowiek, wiec mozesz 15.04.09, 02:44
            wypchac sie tym swoim slowotokiem.
            • landaverde Re: Zygota to nie czlowiek, wiec mozesz 15.04.09, 16:15
              Bardzo przepraszam, że ośmieliłem się odpowiedzieć rzeczowo i na
              temat.

              Cały czas mówimy o zygocie człowieka, prawda? Czy może już motyla?
    • obserwator_1982 "To przestrzeń, w którą w Wielkanoc wchodzą ... 14.04.09, 01:42
      nie tylko gorliwi katolicy" - i to właśnie jest czas i okres, który
      powinien z nich zrobić gorliwszych, z pełną świadomością swojej
      grzeszności pod względem moralno-etycznym.
      Nikt nikogo z Kościoła nie wyklucza, o ile tylko chce się zmieniać
      swoje życie i pogłębiać wiarę. Jeśli ktoś permanentnie grzeszy i nie
      chce się poprawić, nie ma czego szukać we wspólnocie wiernych, bo w
      ten sposób szkodzi innych i samemu Kościołowi.
      • doriana88 Re: do obserwatora 14.04.09, 08:46
        A czy to jest zgodne z nauka Chrystusa? A gdzie tu miejsce na nauke,
        przebaczenie i tolerancje? Katolicy co innego mowia, i co innego
        robia. We wspolczesnym kosciele brakuje zrozumienia i wspolczucia dla
        cierpiacych i dlatego ma coraz mniej zwolennikow.
      • siegfriedswaelderin Re: "To przestrzeń, w którą w Wielkanoc wchodzą . 14.04.09, 12:58
        Jak to? A co z radością z nawróconego grzesznika (porównaną do radości z iluś
        tam sprawiedliwych?)
    • acc4 Połajanki ze strony KK 14.04.09, 10:30
      Kościół katolicki nie ma zwyczaju rozmawiać ze swoimi wiernymi. Ma
      dla nich tylko połajanki. Niech udoskonalanie natury ludzkiej
      zacznie od siebie. Niech się oczyści z TW, pedofili, zdzierców
      ostatniego wdowiego grosza, podejrzanych biznesmenów w sutannach
      prowadzących różne ciemne interesy, oszustów podatkowych - jest co
      robić.
      • piokuk Re: Połajanki ze strony KK 14.04.09, 10:38
        Sam zacznij od siebie - przykładzie cnót wszelakich.
        • 1zorro-bis to ja juz wole szopki noworoczne.... 14.04.09, 10:54
          przynajmniej sa zabawne i bez tego horroru....
        • doriana88 Re: do piokuka 14.04.09, 10:56
          A co masz do rozwielitki? Jest mniej chamska i prymitywna niż ty!
        • opt Re: Połajanki ze strony KK 14.04.09, 10:57
          Jak widać prawda boli.
    • mikewodzowski Katolicyzm to dno. 14.04.09, 12:35
      Od przesłania Jezusa odpadł już tak daleko że nawet nazywanie go dalekim ubogim
      krewnym jest bardzo naciągane.
      Groby Pańskie to jeden z obrazów tego dna.
      Nie napiszę jednak nic o ludziach którzy mienią się katolikami, nie lubię bowiem
      generalizować.
      Krytykuję ludzi którzy minią się przywódcami katolickimi, to od nich wychodzi to
      zło którym karmią wiernych.
      Niech robią tak dalej a sami się wykończą, owieczek bowiem nie przybywa.
    • elsby Taka polska egzotyka. 14.04.09, 17:03
      Zulusi mogą,a oni nie?
    • benek231 Nie strugaj durnia Panterka 15.04.09, 01:40
      pantera01 napisał:

      > Teologiczno-koscielna ekspertka znowu w akcji! Wybiorcza cieniutko przedzie
      skoro nie stac jej na cos lepszego. Gdzie tacy teologowie sie rodza? Moja rada
      dla eskpertki: nie podoba sie to nie ogladaj, pijarzy maja takie same prawa do
      wolnosci slowa jak wiekszosc tzw. artystow i dziennikarzyn, ktorzy spokojnie
      uzywaja sobie na religii. Wiec jak to jest, artychom wolno a pijarom nie?
      > Czyzby jakas dyskryminacja?
      ========
      Najpierw moja rada dla Ciebie: nie podoba sie to nie czytaj (artykulu :)

      Od tego jest dziennikarka by wypowiadala sie we wszystkich sprawach, ktore uzna
      za istotne.

      Tu nie chodzi tez o to, ze pijarom nie przysluguje wolnosc slowa i prawo do
      budowania takich szopek jakie im odpowiadaja, lecz o to, ze kontekst jest
      wybitnie polityczny - kk zbiera podpisy pod petycja do Sejmu i zapowiada
      wprowadzenie zakazu in vitro, oraz eutanazji. To nie jest zatem jakies wylacznie
      religijne przedstawienie dla dzieci i mlodziezy, kolego, lecz bardzo donosny
      glos w ordynarnie politycznej kampanii.
      Osobiscie dziwie sie zatem, ze autorka tak delikatnie potraktowala koscielne
      instalacje - do ktorych ten ma pelne prawo. Rzecz w tym, ze korzystajac z tego
      prawa musi liczyc sie z konsekwencjami w postaci krytyki chociazby. A ta, gdy
      polityki dotyczy, moze byc, a w tym przypadku powinna byc, bardzo brutalna.

      Ja bym ich zjechal jak bura suke. Zasluzyli sobie.
      • pantera01 Re: Nie strugaj durnia Panterka 15.04.09, 07:30
        Gratuluje logiki. dziennikarka moze sie wypowiadac, a ja ma prawo oceniac jej
        wypowiedz. Jak pisal twoj lewacki idol, Stalin, wszystko jest polityka.
        • benek231 Re: Nie strugaj durnia Panterka 15.04.09, 15:20
          pantera01 napisał:

          > Gratuluje logiki. dziennikarka moze sie wypowiadac, a ja ma prawo oceniac jej
          wypowiedz. Jak pisal twoj lewacki idol, Stalin, wszystko jest polityka.
          =============
          Nikt nie odbiera Ci prawa oceny wypowiedzi dziennikarki - jak i mojej. Jesli
          jednak decydujesz sie na to to sprobuj przeegzaminowac swoje argumenty w swietle
          krytyki, bo po to ona jest.
          Sieganie po inwektywy niczego nie zmienia. Zamiast sprobowac rozwijac swoj
          intelekt - wybierasz karlowacenie.
          • pantera01 Re: Nie strugaj durnia Panterka 15.04.09, 21:12
            Ciesze sie ze kolega przyznaje mi prawo do oceny wypowiedzi dziennikarki. To
            duzy postep, jak na lewicowca. Zadnych inwektyw nie ma w mojej wypowiedzi, tylko
            subiektywna ocena kwalifikacji p.dziennikarki, do czego mam prawo.
            • benek231 Re: Nie strugaj durnia Panterka 15.04.09, 22:45
              pantera01 napisał:

              > Ciesze sie ze kolega przyznaje mi prawo do oceny wypowiedzi dziennikarki. To
              duzy postep, jak na lewicowca. Zadnych inwektyw nie ma w mojej wypowiedzi, tylko
              subiektywna ocena kwalifikacji p.dziennikarki, do czego mam prawo.
              ==========
              To prawo posiadasz jako uczestnik forum, obywatel, czlowiek... Ja nie mam nic do
              przyznawania i nie smialbym roscic sobie pretensji do tego. Jestes zatem w
              kolejnym bledzie sadzac, ze zrobilem postep w tej mierze. Ja po prostu "od
              zawsze" tak uwazalem. W odroznieniu od szeregu prawicow ktorzy najchetniej
              wprowadziliby tu ostra cenzure (jestem tu od poczatku, wiec wiem).
              Wycieczka ze stalinizmem jest jednakze inwektywa, a nie ocena kwalifikacji
              dziennikarki - choc i do rzucania inwektyw masz prawo.
              • pantera01 Re: Nie strugaj durnia Panterka 22.04.09, 07:41
                Wycieczka ze stalinizmem nie jest inwektywa, to jest tzw. fakt historyczny -
                lewak=wyznawca Stalina i Adolfa, na oslode dorzuce Mao i Pol Pota, doborowe
                towarzystwo.
                Jesli szqnowny interlokutor "zawsze tak uwazal" to widocznie jeszcze nie nabral
                tyle doswiadczenia zyciowego zeby jak najdalej zmiatac od zgrai
                faszysgowsko-lewackiej. Szkoda zdrowia na tych zboczkow!
      • maggm Re: Nie strugaj durnia Panterka 15.04.09, 11:16
        Zdecydowanie zgadzam się z benek231. Nie wiem, skąd ataki na
        dziennikarkę - art. mnie zachwycił. Kościół ma wspomagac ludzi,
        podnosić na duchu, ulżyć w cierpieniu. To nie wyklucza mówienia
        tego, co zgodnie z nauką kościoła jest dobre, a co złe.
        Niektórzy jednak potrafia się nieźle zagalopować w obronie wiary i
        ie potrafią inaczej szerzyć nauk jak poprzez piętnowanie... Niedługo
        będa palić na stosie...
    • benek231 Wszechswiat pelen oczekujacych poczecia dzieci :O) 15.04.09, 18:53
      Wszechswiat pelen oczekujacych poczecia dzieci :O)

      Dziwisz zauwazyl, iz:

      "Dziecko ma prawo rodzić się z miłości i w rodzinie, małżeństwie, nie w probówce."

      co swiadczy o wyjatkowym debilizmie kolejnego wychowawcy narodu, albowiem
      sugeruje on, ze (gdzies) we wszechswiecie znajduja sie dzieci oczekujace
      przyjscia na swiat, przy czym wolalyby one przychodzic w tradycyjny sposob i w
      malzenstwie ze slubem koscielnym.

      Ponadto nie potrafi debil oddzielic milosci od zapladniania. Nie zdaje sobie
      sprawy, ze Ona i On moga kochac sie, i milowac, takze pod
      niegobecnosc Jego czlonka w Jej pochwie.

      A ludziska ciagle dziwuja sie, ze ten narod taki debilny....
    • siegfriedswaelderin A od kiedy dzieci rodzą się w probówce? 15.04.09, 23:30
      O tym, że dzieci rodzą się w domach, w izbach porodowych (zamykanych niestety)
      albo szpitalach - słyszałam. Ale w takiej probówce to chyba trochę ciasno?
      • benek231 Zgodnie z "Teorią Małych" wszystko jest OK 16.04.09, 15:58
        czyli rodza sie i w probowkach, gdyz nie ma najmniejszej roznicy pomiedzy poczac
        a urodzic.
        Nie po to ksiadz miesza wode w glowkach parafian bys Ty psula mu robote.
        • siegfriedswaelderin Re: Zgodnie z "Teorią Małych" wszystko jest OK 17.04.09, 00:12
          To już chyba lepsze są szalki Petriego.
    • a.mm Oskarżenie zamiast miłości 17.04.09, 01:26
      moja opinia jest taka, ze gazeta wpieprza reklamy w wysoce upierdliwy sposob i
      powinna byc kopnieta w tylnia czesc ciala.
      Najglupsze web sites na internecie nie maja tak wysokiego stopnia
      upierdliwosci jak gazeta wyborcza. Wstyd i lac w pysk. Amen

      FUCK BANK DnB NORD
      NORD fortjente
      FUCK ACTIMEL
      FUCK GAZETA WYBORCZA~!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka