Dodaj do ulubionych

Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek

    • zgrozazgroza Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek 18.04.09, 10:10
      Zajęcie godne (cichej)pochwały. Jak jeszcze dzieciaki potrafią się starannie
      przygotować teoretycznie, wygrzebać jakieś archiwalia, jak potrafią zadbać o
      swoje bezpieczeństwo, jak nie posuwają się do demolki i kradzieży to wszystko
      OK. Sugeruję przedstawianie wyników takich eksploracji na lekcjach historii.
      Brawo! Nie dajcie się zagonić do zadymionych klubów i na dyskoteki!
    • kamilfranke Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek 18.04.09, 10:10
      Boże i wielka sensacja, za młodu to nie takie rzeczy się robiło (choćby rabole
      ;D) , i jakoś nikt się nie afiszował, że to Urbix czy tam Urbex. Denerwuje mnie
      aktualny trend w Polsce, że każdą czynność która jest lekko sprzeczna z prawem
      buńczucznie chrzci się angielską nazwą, aby dzieciaki mogły polansować się na nk
      czy fotce.
      Niedługo będziemy mieli ekstremalnych nastolatków przechodzących pod zamkniętymi
      barierami na przejeździe (tzw. Train Fooling) ;D
      Ehh
    • radoslawdobry Młodzież po wojnie robiła to samo 18.04.09, 13:45
      Chodziło się po zrujnowanych budynkach, było ich tyle, że nikomu w
      głowie nie było bronienie dostępu.
    • grenzik Re: Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek 18.04.09, 16:18
      Co za bzdura. Młodzi ludzie zawsze lubili włazić w takie miejsca, a każdy
      wycieczkowicz-turysta tym bardziej na nie natrafi i z ciekawością zwiedzi. Ale
      nie! Musi być modna angielska nazwa i robienie czegoś z niczego. Pff... Prypeć
      Mekką ? Brzytwą Ockhama autora tego artykułu !
    • eingraudenzer Re: Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek 18.04.09, 21:55
      > Moim zdaniem to powinny eksplorować kuchnię. Ale plus dla Gazietki
      > Feminsitycznej za inicjatywę.
      Lepiej nich chodzą po ruinach niż miałyby się pieprzyć z byle kim na imprezach i
      roznosić HIV ;-)
    • drojb Re: Rychu do ronla! Do taxi się nie nadajesz! 18.04.09, 22:49
      Prowadzenie taksówki wymaga ciupki odpowiedzialności, a nie kutasa. A kutasy też
      muszą jeść - ergo - sam się miotaj po kuchni, co nawiasem mówiąc jest b. przyjemne.
    • vinogradoff Z takim hooby moga zostac zgwalcone w ruinach. 19.04.09, 13:58
      Jak trafia kiedys na bezdomnych koczujacych w takich opuszczonych i
      zrujnowanych obiektach to moga zostac zgwalcone a nawet zasypane
      gruzami coby sladu nie bylo. Odwiedziny takich miejsc powinny
      odbywac sie w liczneych grupach i pod opieka odpowiedzialnych
      mezczyzn.
      • victorynka Re: Z takim hooby moga zostac zgwalcone w ruinach 20.04.09, 11:45
        :) aż się uśmiech sam pcha na twarz :)zgwałcone, przysypane gruzem,
        poćwiartowane i najlepiej- zjedzone przez głodnych bezdomnych dla
        zatarcia śladów!

        cóż za pomysłowość! naoglądaliśmy się Kryminalnych, co?

        a kto to są, ci "odpowiedzialni mężczyźni"?

        pozdrawiam


        > Jak trafia kiedys na bezdomnych koczujacych w takich opuszczonych
        i
        > zrujnowanych obiektach to moga zostac zgwalcone a nawet zasypane
        > gruzami coby sladu nie bylo. Odwiedziny takich miejsc powinny
        > odbywac sie w liczneych grupach i pod opieka odpowiedzialnych
        > mezczyzn.
    • wielblad-romario Fachowy, krytyczny komentarz 21.04.09, 00:33
      nowe hobby warszawskich gimnazjalistów.


      NOWE TO JEST GIMNAZJUM.


      Olę spotkaliśmy koło przedwojennej willi przy ul. Morskie Oko w
      Warszawie. Strażacy jeszcze dogaszali pożar, który wybuchł tam w
      środę rano. Pochwaliła się nam, że niedawno zwiedziła, razem ze
      znajomymi, cały obiekt. - Przeszukaliśmy tam każdy możliwy
      zakamarek. Od piwnicy do samego strychu


      SZKODA, ŻE POMINĘLI DACH.
      CIEKAWE, CZY W PIWNI SĄ JESZCZE KOTY. KTOŚ TAM ZROBIŁ DLA NICH ISTNE
      MIA100. POZNAŁEM KOBIETY, KTÓRE JE DOKARMIAJĄ, JAK Z WŁO
      TAM "SZARPALIŚMY PIWKO". WCZEŚNIEJ SZPERAŁEM TAM Z HON I WYDAJE MNIE
      SIĘ, ŻE TEŻ Z VIO. SZKODA, ŻE GIMNAZJA'LISTKI (UCZENNICE GIMNAZJUM -
      SZKOŁY MIĘDZY PODSTAWÓWKĄ, A ŚREDNIĄ) NIE SPOT'KAŁY TAM TYCH SUPER
      JAJCARZY, CO TAM CZARNE MSZE ODPRAWIALI (666 - DLA NICH CZEŚĆ). NO I
      POŻAR - SUPER POMYSŁ I WYKONANIE, GRATU; BO I TAK TAM LUDZIE NIE
      MIESZKAJĄ, WIĘC PO CO TEN DACH, NA KTÓRY I TAK NIE WESZLI?


      Nastolatki bawią się w urbex
      Okazuje się, że willa była jednym z ulubionych miejsc stołecznych
      nastolatków, którzy bawią się w urban exploration.


      MOŻE JESZCZE "UPRAWIAJĄ SZTUKĘ urban exploration"? MOŻE MAJĄ SWÓJ
      KODEKS: NP. -NIE NISZCZYMY, -NIE ROZDZIELAMY SIĘ, -ZOSTAWIAMY SWÓJ
      ZNAK W PRAWYM DOLNYM ROGU ŚCIANY,..?
      PRZESTAŃMY ŻARTOWAĆ, PO PROSTU ZWYCZAJNE SZLAJANIE SIĘ, ŁAŻENIE.


      Spalona willa na warszawskim Mokotowie jest już pilnie strzeżona po
      tajemniczym pożarze.


      A PO CO PILNOWAĆ POGORZELISKA? BYŁO PILNOWAĆ, JAK BYŁA CAŁA.


      Informacji o opuszczonych miejscach szukają na forach internetowych.


      ZAMIAST SAMEMU NOWE ODKRYWAĆ.


      - Kamienica nie jest miejscem publicznym - mówi Jakub Jacyna,


      JA KUB, JA CYNA, JA Sn, JA MOSIĄDZ.


      adwokat, rzecznik Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. Ostrzega,
      że za wejście do takiego miejsca grozi kara. - Grzywna nakładana
      przez sąd, bądź mandat porządkowy nakładany przez organy strzeżenia
      porządku publicznego - wymienia prawnik.


      JAK MU SIĘ NIE PODOBA, TO NIECH NIE WCHODZI.


      Ostrożnie poruszały się w starych, przesiąkniętych wilgocią i
      wypełnionych śmieciami pomieszczeniach. Przyświecały sobie ekranami
      telefonów komórkowych. To zdradza, że dopiero zaczynają przygodę z
      eksploracjami. "Zawodowcy" mają obowiązkowo silne latarki,
      narzędzia,


      JASNE; A WŚRÓD NICH WŁO W KLAPKACH, BEZ LATARKI, ZE ZGUBIONĄ
      KOMÓRKĄ, Z ROZPUSZCZONYMI, DŁUGIMI WŁOSAMI, ALE Z BROWAREM ORAZ
      SWYMI GOŚĆMI.

      INNE ARTYKUŁY PODOBNEJ TREŚCI:
      "GWAŁT NA MŁODEJ TURYSTCE W PIWNICY KAMIENICY, GDZIE TAŃCOWALI
      CZTEREJ ZBÓJNICY" - RZECZPOSPOLITA
      "BEZDOMNY NARKOMAN, JEGO STRZYKAWKA I MŁODA, WŁAŻĄCA
      WSZĘDZIE "PURCHAWKA"" - "GAZETA WYBOROWA"
      "OCALAŁY I NIC IM SIĘ NIE STAŁO" - "FAKT"


      PRAW'DZIWY HARDKOROWY EKSPLORATOR - WIELBŁĄD ROMARIO
    • warsaw_fenix Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek 22.04.09, 10:20
      W IMIĘĘĘĘ WARSA I SAWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      DO CZEGO TO, KURCZE, DOSZŁOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO???????????????
      JEJU!
      DO TEGO, ŻE HOBBY LUDZI TO CENTRUM HANDLOWE??????? A BABOFACET Z
      GAZETTY PODNIECA SIĘ ODKRYCIEM AMERYKI, KIEDY RZECZNIK TRASOWY
      NIERZĄDU PLANUJE KOLEJNĄ WYPRAWĘ TAJNEJ ORGANIZACJI
      TERRORYSTYCZNEJ??????????????
      CZY JUŻ NAPRAWDĘ DO TEGO NASZEGO MIASTA NAJECHAŁO TYLE CHAMSTWA
      KTÓRE MA SWĄ WŁASNĄ BEZPIECZNĄ KULTURĘ?
      CZY GRZECZNE DZIEWCZYNKI MUSZĄ ZADZWONIĆ I KŁAMAĆ, A NIE
      POWIEDZIEĆ ''-MAMO, JESTEM W MIEJSCU HISTORYCZNYM I NIE MOGĘ TERAZ
      ROZMAWIAĆ'' A WTEDY MAMA ''JAK TO???????? PRZECIEŻ STARÓWKA JEST
      BARDZO NIEBEZPIECZNAAAAAAAAAA!!!''???? (OPTYMISTYCZNA WERSJA)
      I JESZCZE JEDNO: SMAK EKSPLORACJI NAJLEPIEJ POCZUĆ
      POOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
      ZMRRRRRRRRRRRRRRRRRROOOOOOOOOOOO
      KUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU
      POZDRAWIAM,
      SPECJALISTA DS. EKSPLORACJI, DYWAIAGACJI TRASOWYCH I DOKUMENTOWANIA
      TRAS NIESPECJALNYCH SPÓŁKI 17...
      ;
      Z-CA DYREKTORA BIURA DYREKTORA BIURA RZECZNIKA TRASOWEGO NIERZĄDU WTE

      APELISTA Z OMKOTOWA_1995.
      NIEBEZPIECZNY, BEZPRAWNY GIMNAZJALISTA.
      WARFEN.
    • denayma Ta 22.04.09, 11:39
      Kiedyś szlajanie się, teraz urbex, odkrycie i sensacja... Po prostu jak
      gimnazjalista zajmuje się czymś innym niż strzelanie w CounterStrike'a to jest
      sensacja i oryginał...
      • warsaw_fenix Re: Ta 22.04.09, 23:15
        Jaka mi tam sensacja dla gimnazjalistów! Sensację tu akurat zrobiła
        gazeta.
        Znam może jeszcze pare dziewczyn, które nieco się w tym orientują i
        eksplorują, a tak praktycznie z gimnazjum nikogo. Ludzi to nie
        rajcuje, nie jest już normalne odkrywanie miasta, kiedy wszystko
        można zrobić i zakupić pod jednym dachem (centra handlowe).
        Miasto w takim razie nie ma sensu istnienia. Dla młodych, którzy nie
        ruszają się z blokowisk. Przywarł do tego stereotyp młodych, wręcz
        dzieci, którzy nie poruszają się po mieście, siedzą w większości w
        jednym miejscu, a sporty uprawiają w hali. I dlatego taki artykuł to
        rzekome przerażenie, sensacja.
    • yetifocus Re: Ryzykowne hobby warszawskich gimnazjalistek 21.07.17, 14:46
      A co myślicie o tym miejscu youtu.be/pMKEZHDnfd0 ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka