Dodaj do ulubionych

Średnia wieku oskarżonych: 83 lata

20.04.09, 07:07
Oto obraz katolickiej miłości bliźniego.
Obserwuj wątek
    • diabetyczka Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 07:12
      Proponuję ławę oskarżonych rozszerzyć o niedoszłych budowniczych IV
      Rzeczypospolitej. Ci to dopiero szkodzili Polsce. Tamci przynajmniej
      mają poczucie, że Polskę ratowali i jaka Polska jest każdy widzi. A
      gdyby tym z PiSu się udało? Wszystko by miało gębę Maciarewicza.
      • gregkopen Krecik 20.04.09, 07:34
        Daj spokój. Ja pamiętam PRL z filmów amerykańskich i zagranicznych i na który bym wtedy kanał nie przełączył to tę samą krecią gębę widziałem.
        www.youtube.com/watch?v=4TVWJGjX6wo
        Więcej bym tej traumy nie chciał przeżywać.
        • kaczynksi Średnia zgonów w Polsce to 73(dla mężczyzn).Komuna 20.04.09, 07:51
          im służyła, trzeba przyznać.
          • krzych.korab Mój ojciec "andersowiec" dożył w komunie 92 roku 20.04.09, 08:03
            życia a wujek który przeżył Syberię 96.
            • jazmig Ile lat mają niemieccy zbrodniarze wojenni? 20.04.09, 08:06
              Jak ktoś mordował Żydów, to go będą ścigali bez względu na wiek, a
              jak komunista mordował Polaków, to GW martwi się ich wiekiem.
            • patriotaa Re: Mój ojciec "andersowiec" dożył w komunie 92 r 20.04.09, 09:27
              krzych.korab napisał:

              > życia a wujek który przeżył Syberię 96.
              A mój dziadek dożył 102 lat i zwiedził Syberię, cudem przeżył Katyń leżąc pod
              trupami kolegów, i cieszył się że żyje.
          • michalng Re: Średnia zgonów w Polsce to 73(dla mężczyzn).K 20.04.09, 09:02
            73 lata to średnia. Biorąc pod uwagę ze górnicy z "Wójka" ginęli w wieku 20-40
            to generał wydający rozkazy możne nawet do 100 dociągnąć.
    • billy.the.kid Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 07:13
      że też generałowi chce się użerac z głupolami "prokuartorami" i niewielę
      mądrzejszymi "sędziami"?
      panie generale-olej pan ich ciepłym sikiem.
    • sop3 Rotmistrz Pilecki doczekał... 20.04.09, 07:23
      ...końca procesu.
    • 4752434g Polska pownna byc POLSKĄ 20.04.09, 07:25
      nie czerwona i nie czarna.
    • diabetyczka z ławy oskarżonych na "małpkę" do preydęta 20.04.09, 07:26
      Jest wyjście z tej sytuacji. Pan prezydęt powinien wszystkich
      żyjących jeszcze oskarżonych zaprosić do Pałacu i tam poczęstować
      każdego "małpką" pitą z gwinta. Jak wiem gen. JAruzelski mógłby
      wybrać whisky o ile mu lekarz pozwoli i gen. Kiszczak też. Ale dla
      pani Kempary proponuje "małpkę"likieru - chyba Gospodarstwo
      Pomocnicze prezydęta zamawiało też i likier (ja bym wolał
      wiśnióweczkę - proszę o zakup na następny "dzień otwartego pałacu
      dla zwiedzających") W ten sposób byłby wilk syty i owca cała, a
      polski wymiar sprawiedliwości mógłby w końcu zająć się wymierzaniem
      sprawiedliwości a nie dopisywaniem historii.
      • iq58 Re: z ławy oskarżonych na "małpkę" do preydęta 20.04.09, 07:53
        Alkohol Jaruzelskiemu ??? NIGDY !!! No, może po trzynastej.
        Oczywiście zaprosić go przed 11 i kazać czekać :D. Alem torturę
        wymyślił.
    • proczestochowa Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 07:56
      OFIARY JARUZELSKIEGO I KISZCZAKA

      Głównymi wykonawcami stanu wojennego były służby specjalne i mundurowe
      generałów Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. By nie zapomnieć o ich
      ofiarach, publikujemy listę wszystkich osób, które straciły życie między 13
      grudnia 1981 a grudniem 1983 r. w wyniku działań komunistycznego aparatu zbrodni.

      GRUDZIEŃ 1981

      Tadeusz Kostecki - lat 62. Pierwsza ofiara stanu wojennego. Pracownik
      wodociągów we Wrocławiu, hydrotechnik, były żołnierz Armii Krajowej i działacz
      “Solidarności”. Razem ze studentami i profesorami Politechniki strajkował
      przeciw decyzji gen. Jaruzelskiego. Zginął 15 grudnia po pobiciu przez ZOMO. W
      jego pogrzebie wzięło udział kilka tysięcy wrocławian.

      Józef Czekalski, lat 48; Józef Giza, lat 28; Joachim Gnida, lat 28; Ryszard
      Gzik, lat 35; Bogumił Kupczak, lat 28; Andrzej Pelka, lat 20; Jan Stawisiński,
      lat 22; Zbigniew Wilk, lat 20; Zenon Zając, lat 22. Górnicy z katowickiej
      Kopalni Wujek . Ostrzelani 16 grudnia przez funkcjonariuszy ZOMO. Siedmiu
      górników zginęło na miejscu, dwóch pozostałych (Joachim Gnida i Jan
      Stawisiński) zmarło 25 stycznia 1982 r. Zdaniem komunistycznej prokuratury -
      ZOMO-wcy użyli broni w obronie koniecznej. W wyniku brutalnej akcji ZOMO, ORMO
      i milicji rannych zostało 21 innych górników.

      Antoni Browarczyk - lat 23. Został postrzelony w głowę podczas tłumienia przez
      milicję i wojsko demonstracji przeciwko ogłoszeniu stanu wojennego w Gdańsku
      17 grudnia 1981 r. Nie uczestniczył w demonstracji. Kula trafiła wracającego z
      praktyk w zakładzie elektromechanicznym Browarczyka na przystanku autobusowym.
      Zmarł 23 grudnia. Śledztwo umorzono “wobec niewykrycia sprawców nieostrożnego
      użycia broni”.

      STYCZEŃ 1982

      Wanda Kołodziejczyk - lat 59. Z więzienia na Rakowieckiej w Warszawie trafiła
      do szpitala 4 stycznia. Była w stanie agonalnym; parę minut później zmarła.
      Przyczyną śmierci było ciężkie pobicie. Pierwsza kobieta na liście ofiar
      podwładnych generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka.

      LUTY 1982

      Franciszek Zdunek - lat 49. Rolnik z Sobolewa (w województwie lubelskim) i
      przewodniczący Komitetu Budowy Kaplicy w rodzinnej wsi. Zastrzelony 2 lutego
      1982 r. przez sierżanta milicji.

      Jerzy Karwacki. Pracował w Zakładach Przemysłu Metalowego im. Hipolita
      Cegielskiego w Poznaniu. Zatrzymany i zabrany przez milicję na przesłuchanie
      po manifestacji pod pomnikiem poznańskiego Czerwca’56. Z III komisariatu MO
      nie wrócił. Następnego dnia ciało Karwackiego zostało znalezione przy nasypie
      tramwajowym na Osiedlu Lecha. Zmarł 13 lutego 1982 r. Pochowany na cmentarzu
      na Górczynie.

      MARZEC 1982

      Wojciech Cieślewicz - lat 29. Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza,
      dziennikarz. Pisywał do “Merkuriusza” i “Przeglądu Sportowego”. Dwa dni przed
      rozpoczęciem pracy w “Głosie Wielkopolskim” - 13 lutego 1982 r. - został
      pobity przez oddział ZOMO. Zmarł 2 marca 1982 r. Pobicie miało miejsce w
      pobliżu mostu Teatralnego przy ul. Fredry w Poznaniu. Po podwójnej trepanacji
      czaszki aż do śmierci nie odzyskał przytomności. W decyzji o umorzeniu
      śledztwa napisano, że Cieślewicz zmarł “w następstwie urazów zadanych przez
      funkcjonariuszy MO w czasie interwencji w dniu 13 lutego 1982 r.”. W czerwcu
      Wojciech Cieślewicz miał wziąć ślub.

      KWIECIEŃ 1982

      Wojciech Cielecki - lat 19. Zginął 2 kwietnia 1982 r. w Białej Podlasce bez
      żadnego powodu. Gdy wracał wieczorem do domu, został zatrzymany przez dwóch
      pijanych żołnierzy. Szturchany i bity zaczął uciekać. Schronił się przed
      oprawcami na podwórku posesji, z której przegnał go właściciel. Gdy wrócił na
      ulicę, ponownie wpadł w ręce żołnierzy. Długo bity Cielecki zginął od strzału
      w głowę.

      Mieczysław Rokitowski - lat 47. Mieszkaniec Przemyśla, został zatrzymany przez
      milicję pod zarzutem rozpowszechniania nielegalnych książek i ulotek.
      Śmiertelnie pobity w zakładzie karnym przez współwięźniów, zachęcanych do tego
      przez strażników. Zmarł 3 kwietnia 1982.

      Stanisław Kot. Inżynier zakładów mięsnych w Rzeszowie, został pobity przez
      patrol ZOMO podczas manifestacji ulicznej 31 marca. Zmarł 3 kwietnia 1982 r.

      MAJ 1982

      Władysław Durda. Ślusarz. Podczas rozpędzania demonstracji 3 maja w Szczecinie
      pod oknami mieszkania Durdy milicja użyła gazów łzawiących. Funkcjonariusze
      nie zezwolili żonie Durdy na wezwanie pogotowia - mężczyzna zmarł następnego dnia.

      Mieczysław Radomski - lat 56. Ślusarz, pracował dla frimy Unitra-Unim w
      Warszawie. Działacz “Solidarności”. Zmarł 3 maja z powodu obrażeń odniesionych
      podczas obchodów rocznicy Konstytucji. Ciało znaleziono dopiero po dwóch
      dniach, okoliczności jego śmierci do dziś nie zostały wyjaśnione.

      Joanna Lenartowicz - lat 19. Podczas demonstracji 3 maja w Warszawie została
      brutalnie pobita przez ZOMO. Zmarła 5 maja.

      Adam Szulecki - lat 32. Mieszkaniec Warszawy, został skatowany podczas
      demonstracji trzeciomajowej. Zmarł w szpitalu 9 maja.

      Piotr Majchrzak - lat 19. Uczeń Technikum Ogrodniczego w Poznaniu.
      Zatrzymanego 11 maja około 21 na ul. Fredry przy kościele Najświętszego
      Zbawiciela Majchrzaka brutalnie pobiło kilkunastu funkcjonariuszy ZOMO i WSW.
      Zmarł 18 maja na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej Wojewódzkiego Szpitala
      Zespolonego, operowany przez lekarza ze szpitala MSW. Nie odzyskał
      przytomności. 21 maja odbył się manifestacyjny pogrzeb. Po śmierci Piotra
      Majchrzaka ludzie generała Kiszczaka straszyli i szykanowali rodzinę chłopca.
      Śledztwo umorzono z powodu braku świadków. Młodszy brat Piotra Majchrzaka -
      Radosław - był do niedawna prezesem klubu piłkarskiego Lech Poznań.
    • proczestochowa CD 20.04.09, 07:56
      CZERWIEC 1982

      Emil Barchański - lat 17. Jedna z najmłodszych ofiar stanu wojennego. Uczeń
      Liceum im. Mikołaja Reja w Warszawie. 10 lutego razem z kolegami oblał farbą i
      podpalił pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, 3 marca zatrzymany przez SB podczas
      drukowania pism podziemnego wydawnictwa. W areszcie bity i zmuszany do składania
      fałszywych zeznań, podczas procesu przed sądem dla nieletnich odwołał swoje
      zeznania i zaznaczył, że grożono mu śmiercią. Dzięki jego zeznaniom starsi
      koledzy uniknęli kary pozbawienia wolności, a on sam dostał opiekę kuratora.
      Śledzony i straszony przez SB. Zaginął 3 czerwca. Trzy dni później jego ciało
      wydobyto z Wisły.

      LIPIEC 1982

      Włodzimierz Lisowski - lat 67. Pobity 13 maja przez milicję podczas demonstracji
      w Krakowie. Zmarł równo dwa miesiące później z powodu odniesionych obrażeń
      wewnętrznych.

      SIERPIEŃ 1982

      Mieczysław Poźniak - lat 26. Robotnik z lubińskiego Elektromontażu. 31 sierpnia
      brał udział w antykomunistycznym wiecu, brutalnie spacyfikowanym przez pluton
      ZOMO z Legnicy. Funkcjonariusze ZOMO otworzyli ogień do tłumu, raniąc
      kilkanaście osób i zabijając trzech demonstrantów. Mieczysław Poźniak zmarł na
      miejscu.

      Andrzej Trajkowski - lat 32. Elektryk z Lubina. Zginął wraz z Mieczysławem
      Poźniakiem. Osierocił czworo dzieci.

      Piotr Sadowski - lat 32. Pracownik Portu Gdańskiego. 31 sierpnia uciekał przed
      milicjantami, którzy pacyfikowali demonstrację w centrum Gdańska. Przewrócił się
      i stracił nieprzytomność. Zmarł w wyniku zatrucia gazem łzawiącym. Żaden z
      funkcjonariuszy nie próbował udzielić mu pomocy.

      WRZESIEŃ 1982

      Tadeusz Woźniak - lat 49. Robotnik pracujący w Energetyce w podwrocławskiej
      Siechnicy. 31 sierpnia skatowany we Wrocławiu przez oddział ZOMO podczas
      demonstracji. Zmarł następnego dnia w szpitalu.

      Kazimierz Michalczyk - lat 27. Tokarz. Zmarł 2 września w wyniku ran
      odniesionych podczas demonstracji ulicznej we Wrocławiu. Osierocił dwójkę małych
      dzieci.

      Eugeniusz Wiłkomirski - lat 52. Pobity przez ZOMO 1 września podczas
      demonstracji w Częstochowie. Zmarł dwa dni później.

      Michał Adamowicz - lat 28 . Elektryk, działacz “Solidarności”. Trzecia ofiara -
      po Mieczysławie Poźniaku i Andrzeju Trajkowskim - brutalnej pacyfikacji wiecu w
      Lubinie 31 sierpnia. Znalazł się w szpitalu z raną postrzałową na głowie. Zmarł
      5 września. Osierocił dwoje dzieci.

      Stanisław Rak - lat 35. Zegarmistrz, śmiertelnie pobity w Kielcach przez milicję
      podczas demonstracji 31 sierpnia. Zmarł 7 września.

      Zdzisław Jurgielewicz - lat 29. Pracownik ZSO Polam Wilkasy. Pobity na komendzie
      MO w Giżycku, zmarł w szpitalu 21 września.

      PAŹDZIERNIK 1982

      Adam Grudziński - lat 36. Pracownik Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
      Internowany w Załężu. W czerwcu 1982 r. stanął tam w obronie więzionego kolegi z
      opozycji. Pobity przez milicję, zmarł kilka miesięcy później w szpitalu.

      Bogdan Włosik - lat 20. Elektryk w krakowskiej Nowej Hucie, uczeń technikum
      wieczorowego. Zginął podczas demonstracji 13 października od kuli esbeka
      Andrzeja Augustyna. W pogrzebie wzięło udział 20 tysięcy osób. Morderca Włosika
      po obaleniu komunizmu został skazany na 10 lat więzienia, wyszedł na wolność po
      odbyciu połowy kary.

      Kazimierz Majewski - lat 46. Delegat na I Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ
      “Solidarność” w Gdańsku. Po wprowadzeniu stanu wojennego szykanowany przez SB.
      Grożono mu pobiciem i śmiercią jego żony oraz dzieci, namawiano do współpracy z
      bezpieką. Brutalne i ciągłe przesłuchania przez milicję i SB doprowadziły go do
      załamania nerwowego. Popełnił prawdopodobnie samobójstwo, choć okoliczności jego
      śmierci do dziś nie zostały wyjaśnione.

      LISTOPAD 1982

      Stanisław Królik - lat 39. Pracownik warszawskiej Foto-Optyki. Pobity przez ZOMO
      10 listopada, gdy czekał na przystanku na autobus. Zmarł sześć dni później.

      Wacław Kamiński - lat 32. Spawacz na Wydziale K-2 Stoczni Gdańskiej. Trafiony w
      głowę petardą gazową podczas demonstracji 11 października. W drodze do szpitala
      zatrzymany i pobity brutalnie przez ZOMO. Zmarł w szpitalu 28 listopada.

      STYCZEŃ 1983

      Zbigniew Simoniuk - lat 33. Działacz białostockiego Komitetu Obrony Więzionych
      za Przekonania oraz NSZZ “Solidarność”. Jeszcze przed wprowadzeniem stanu
      wojennego bity i maltretowany przez ludzi gen. Kiszczaka (m.in. oblany płynem
      łatwopalnym i podpalony). Po wprowadzeniu stanu wojennego internowany i
      więziony, dwukrotnie uciekał z rąk bezpieki. Według oficjalnej wersji popełnił
      samobójstwo, wieszając się 8 stycznia 1983 r. w celi.

      Zenon Błeszczyński - lat 24. Robotnik w bydgoskim Gazomontażu. Pobity zaraz po
      świętach Bożego Narodzenia w 1982 r. w areszcie śledczym, zmarł w szpitalu 13
      stycznia następnego roku.

      LUTY 1983

      Ryszard Kowalski - lat 44. Przewodniczący NSZZ “Solidarność” w Hucie Katowice.
      Szykanowany i śledzony przez SB. Zaginął 7 lutego 1983 r. Prawie dwa miesiące
      później - 31 marca - jego ciało wyłowiono z rzeki.

      MARZEC 1983

      Jan Ziółkowski - lat 56. Współpracownik Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Czerwca
      ‘56. Pobity 1 marca przez poznańskich milicjantów. Do zdarzenia doszło na
      komisariacie. Ziółkowski zmarł cztery dni później.

      Józef Larysz, lat 41. Pracownik ELWRO w Pszczynie, działacz NSZZ “Solidarność”.
      W czasie stanu wojennego internowany. Zmarł pobity przez milicjantów podczas
      przesłuchania na komendzie.

      Bogusław Podboraczyński - lat 21. Działacz “Solidarności” z Nysy. Zamordowany w
      marcu 1983 r. przez MO. Jego ciało znaleziono w rzece dopiero 30 kwietnia.

      KWIECIEŃ 1983

      Zbigniew Szymański - lat 29. Mieszkał w Hannie (woj. bielsko-podlaskie). Pobity
      śmiertelnie przez dwóch młodych funkcjonariuszy ZOMO.

      MAJ 1983

      Ryszard Smagur - lat 29. Introligator. Zginął 1 maja 1983 roku w Nowej Hucie
      ugodzony w szyję pociskiem z gazem łzawiącym. Karetka jadąca mu na pomoc została
      ostrzelana przez funkcjonariuszy ZOMO. Pochowany w Grąbałowie.

      Grzegorz Przemyk - lat 19. Śmiertelnie pobity przez ZOMO. Do zbrodni doszło 12
      maja, gdy chłopak świętował zdaną maturę. Przemyk - syn opozycyjnej poetki
      Barbary Sadowskiej - zmarł dwa dni później. Jeden z lekarzy stwierdził, że nigdy
      przedtem nie widział tak rozległych obrażeń wewnętrznych. Jedno z
      najgłośniejszych morderstw okresu stanu wojennego.

      CZERWIEC 1983

      Zdzisław Miąsko - lat 29. Rolnik z podwarszawskiego Okuniewa. Pobity na
      posterunku MO przez funkcjonariuszy. Zmarł 3 czerwca.

      Jerzy Marzec - lat 21. Pracownik wrocławskich kolei. Pobity przez MO w dniu
      wizyty Jana Pawła II we Wrocławiu. Oficjalna przyczyna śmierci: zachłyśnięcie
      się krwią.

      SIERPIEŃ 1983

      Jacek Stefański - lat 25. Muzyk z Gdańska, po jego tragicznej śmierci jego
      bracia (także muzycy) występowali pod nazwą “Bez Jacka”. Zmarł 9 sierpnia,
      pobity tydzień wcześniej przez “nieznanych sprawców”, a więc podwładnych gen.
      Kiszczaka. Po śmierci chłopaka SB naciskała na jego rodzinę, by nie próbowała na
      własną rękę dochodzić okoliczności zgonu.

      Andrzej Grzywna - lat 62. Skatowany przez milicjantów w areszcie. Zmarł 29
      sierpnia, kilka godzin po pobiciu.

      Włodzimierz Witkowski - lat 31 . Fizyk, brał udział w demonstracji we Wrocławiu
      31 sierpnia. Jego zwłoki znaleziono tydzień później pod Oleśnicą, wisiały na
      drzewie.

      WRZESIEŃ 1983

      Janina Drabowska - lat 63. Zmarła w wyniku obrzęku płuc, spowodowanego
      zmasowanym użyciem przez ZOMO gazu łzawiącego podczas opozycyjnej demonstracji
      31 sierpnia w Nowej Hucie.

      LISTOPAD 1983

      Henryk Wasiluk - lat 28. Opozycjonista z Gorzowa Wielkopolskiego, wiele miesięcy
      szykanowany przez SB. Tuż przed nakazaną przez władze eksmisją z mieszkania
      dokonał demonstracyjnego samospalenia.

      (opracowane na podstawie listy Komitetu Helsińskiego, ustaleń IPN oraz
      materiałów archiwalnych i prasowych)

      Grzegorz Wierzchołowski, Magdalena Żuraw

      Artykuł ukazał się na stronie Niezależna.pl
      • kvakva Re: CD 20.04.09, 08:46
        proczestochowa napisał:

        > CZERWIEC 1982....


        A teraz napisz o wszystkich ofiarach Piłsudskiego.
    • rita.1 Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 07:58
      Nie dziwota, że polski wymiar sprawiedliwości goni w piętkę, skoro zajmuje się
      procesami politycznymi.
    • waldemar591 Nie wiem, czy i kto z nas, oskarżonych, doczeka .. 20.04.09, 08:09
      ... końca tego procesu.
      _____________________________________________________________________

      Mam nadzieję, że chociaż jaruzelski doczeka końca procesu, sprawiedliwego wyroku
      degradacji do stopnia szeregowego i odsiadki do krótkiego końca swoich dni.
    • menuet1 Historia! 20.04.09, 08:18
      Historia powinna ich osądzić a nie żadni zemsty ipnowcy.

      Jedno jest pewne - tym ludziom kiedyś ,jak zostana ujawnione
      wszystkie dokumenty ,pomniki postawimy.

      Tak generalnie to u nas za duzo jest historyków. Nie mieliby co
      robic ,gdyby nie IPN. Niektorzy zrozumieli to wczesniej i poszli w
      polityke , jak Tusk na przyklad. Nałęcz rozsadnie wrocil na Uczelnię.
      W PRLu zdobywali szlify i przeciw PRLowi je wykorzystali. Ręce
      robotnikow przewrociły PRL po to ,żeby wejść do 'raju' z 15%
      bezrobociem...swoim. Wałesa dopiero niedawno zauważył ,że 'hotele
      mogą się zapełnić 'jak sie da ludziom pracę. Budowa zatem nowych
      jest bez sensu.
      Pawlak zauważył ,ze odpływ kasy z Polski na Zachos może równoważyc
      unijne dotacje!.
      Chodorkowski doprowadził do tego ,że bogactwa naturalne Rosji stały
      sę wlasnością Amerykanów! W Wenezueli było podobnie. Oczywiście
      wszystko legalnie. HEHE.
      Za duzo tez mamy ekonomistów ,ktorzy rozkladaja ręce i ....nie
      wiedzą. To są z nas żarty !!!
      Społeczeństwo znowu weżmie 'kosiarkę' i wykosi do rownego
      i ...zacznie się od nowa !!!


      • andrzejto1 Re: Historia! 20.04.09, 08:29
        menuet1 napisał:

        > Historia powinna ich osądzić a nie żadni zemsty ipnowcy.
        >
        > Jedno jest pewne - tym ludziom kiedyś ,jak zostana ujawnione
        > wszystkie dokumenty ,pomniki postawimy.

        Chyba, ze u ciebie w ogródku...

        >
        > Tak generalnie to u nas za duzo jest historyków. Nie mieliby co
        > robic ,gdyby nie IPN. Niektorzy zrozumieli to wczesniej i poszli w
        > polityke , jak Tusk na przyklad. Nałęcz rozsadnie wrocil na
        Uczelnię.
        > W PRLu zdobywali szlify i przeciw PRLowi je wykorzystali. Ręce
        > robotnikow przewrociły PRL po to ,żeby wejść do 'raju' z 15%
        > bezrobociem...swoim. Wałesa dopiero niedawno zauważył ,że 'hotele
        > mogą się zapełnić 'jak sie da ludziom pracę. Budowa zatem nowych
        > jest bez sensu.
        > Pawlak zauważył ,ze odpływ kasy z Polski na Zachos może równoważyc
        > unijne dotacje!.
        > Chodorkowski doprowadził do tego ,że bogactwa naturalne Rosji
        stały
        > sę wlasnością Amerykanów! W Wenezueli było podobnie. Oczywiście
        > wszystko legalnie. HEHE.
        > Za duzo tez mamy ekonomistów ,ktorzy rozkladaja ręce i ....nie
        > wiedzą. To są z nas żarty !!!
        > Społeczeństwo znowu weżmie 'kosiarkę' i wykosi do rownego
        > i ...zacznie się od nowa !!!
        >
        A do ciebie dalej nie dotarło, że mysli marksa i Engelsa dawno już
        umarły?? Historia je już pogrzebała, tyle, że niktórzy sa na tyle
        mało rozgarnięci, że jeszcze tego nie zauważyli....
        Poproś o azyl na Kubie, opoiedz nam jak było...
        • menuet1 Re: Historia! 20.04.09, 08:39
          Zdrowo wtedy musiałeś 'po łbie' oberwać ! Wspólczuję ale tak sobie
          myślę ,że dzięki temu dzisiaj , jako jeden z niewielu, nie
          narzekasz !!!! Wywalczyłes sobie !!! Bez pracy i myślenia , krzykiem
          i demagogią !!
    • andrzejto1 Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 08:22
      gugula napisał:

      > Oto obraz katolickiej miłości bliźniego.

      A na czym ma polegać ta miłośc?? Jeśli uważasz, że na odpuszczniu
      grzechów mordercom i bandytom, to coś cie się we łbie
      poprzestawiało. Najpierw jest wyznanie gzreczów, apotem pokuta. Na
      końcu jest odpuszczenie.
      Dla siebie wymagasz miłości pieprzony komuchu, a komukolwiek ją
      dałeś??
      • tom.gorecki Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 08:35
        OK, czyli kolejny wyznawca grzybowego radia.
        Na szczęście krk tylko z nazwy jest powszechny a odpuszczającym grzechy nie jest ani tłum jego wyznawców (96% wpisanych na listę, 30% chadza na mszę) ani kler.
        Nie żebym bronił generała - niech go sądzą.
        • andrzejto1 Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 14:14
          tom.gorecki napisał:

          > OK, czyli kolejny wyznawca grzybowego radia.
          > Na szczęście krk tylko z nazwy jest powszechny a odpuszczającym
          grzechy nie jes
          > t ani tłum jego wyznawców (96% wpisanych na listę, 30% chadza na
          mszę) ani kler
          > .
          > Nie żebym bronił generała - niech go sądzą.

          No cóż, jak widze znajomość podstaw religii katolickiej juest już
          dla ciebie wyznacznikiem bycia wyznawcą ojca Dyrektora. No cóż, na
          schematyzm myslenia nie da się nic poradzić...

          GBa nwet podałeś liczby...
          ja pierdzielę, chłopie jeteś telepatą albo jasbnowidzem. Po kilku
          zdaniach wiesz już wszystko. Powinieneś zarabiać dużą kasę jako
          psychoterapeuta.
          • tom.gorecki Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 22.04.09, 09:44
            Jeśli, jak piszesz (choć ja wiem, że kłamiesz) religia katolicka pozwala na pisanie tego: "Jeśli uważasz, że na odpuszczniu
            grzechów mordercom i bandytom, to coś cie się we łbie
            poprzestawiało." to oczywiście masz rację.
            Ale jak ci inny kolega napisał, to nie w twojej gestii leży odpuszczanie. Ty, jak umiesz, możesz wybaczyć.
      • michalng Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 09:39
        A na czym ma polegać ta miłośc?? Jeśli uważasz, że na odpuszczniu
        > grzechów mordercom i bandytom, to coś cie się we łbie
        > poprzestawiało.

        Jezus tak właśnie robił. Czy uważasz ze mu coś się we łbie poprzestawiało ??
        • tom.gorecki Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 22.04.09, 09:49
          michalng napisał:


          > Jezus tak właśnie robił. Czy uważasz ze mu coś się we łbie poprzestawiało ??


          Jezus mógł to robić, bo miał do tego prawo.
          Człowiek moze sobie odpuszczać grzechy tylko, jeśli ma do tego prawo (sukienkowi je sobie przypisują, ale nie bardzo mają na to papier, oprócz samodzielnie napisanego).
          Zresztą zacytuj może co Jezus mówił, jak te grzechy odpuszczał. Na pewni nie "Bóg cię kocha takiego, jaki jesteś (złodzieja, bandytę, mordercę)"... A to owieczkom wmawiają biskupi i pastorzy.
          • michalng Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 22.04.09, 13:49
            > Jezus mógł to robić, bo miał do tego prawo.
            > Człowiek moze sobie odpuszczać grzechy tylko, jeśli ma do tego prawo (sukienkow
            > i je sobie przypisują, ale nie bardzo mają na to papier, oprócz samodzielnie na
            > pisanego).

            Jezus tez miał to prawo jedynie w myśl tego samego "papiera" napisanego przez
            sukienkowych. Żadnych innych papierów an to nie ma :) Albo wierzysz w ten papier
            albo nie.Zresztą co to ma do tematu "poprzestawiania we łbie" ?
            • tom.gorecki Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 22.04.09, 13:59
              michalng napisał:

              > > Jezus mógł to robić, bo miał do tego prawo.
              > > Człowiek moze sobie odpuszczać grzechy tylko, jeśli ma do tego prawo (suk
              > ienkow
              > > i je sobie przypisują, ale nie bardzo mają na to papier, oprócz samodziel
              > nie na
              > > pisanego).
              >
              > Jezus tez miał to prawo jedynie w myśl tego samego "papiera" napisanego przez
              > sukienkowych. Żadnych innych papierów an to nie ma :) Albo wierzysz w ten papie
              > r
              > albo nie.Zresztą co to ma do tematu "poprzestawiania we łbie" ?

              Pisma Świętego sukienkowi nie napisali. To "przeredagowanie" nie było aż tak tajemnicze, jak piszą.
              Oni przypisują sobie coś, czego im się nie należy, w odróżnieniu od Jezusa.
              Ale to nie na takie rozmowy czas ani miejsce.
              • michalng Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 22.04.09, 14:47
                > Pisma Świętego sukienkowi nie napisali. To "przeredagowanie" nie było aż tak ta
                > jemnicze, jak piszą.

                A kto napisał ? Cały "Nowy testament" napisali apostołowie albo ich uczniowie
                wiec klasyczni "sukienkowi" :) a stary testament tez kapłani spisali.
                • tom.gorecki Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 22.04.09, 15:24
                  michalng napisał:

                  >
                  > A kto napisał ? Cały "Nowy testament" napisali apostołowie albo ich uczniowie
                  > wiec klasyczni "sukienkowi" :) a stary testament tez kapłani spisali.


                  Wiesz, niby tak. Ale porównaj sobie ich zachowanie z zachowaniem papieża czy biskupów (całusy, pycha) - jest różnica. I o tę różnicę mi chodzi.
                  Apostołowie mieli "street cred" i temu zawdzięczali szacunek. A sukienkowi pasterze trzód... cóż. Nie.
                  • michalng Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 23.04.09, 08:42
                    > Wiesz, niby tak. Ale porównaj sobie ich zachowanie z zachowaniem papieża czy bi
                    > skupów (całusy, pycha) - jest różnica. I o tę różnicę mi chodzi.

                    To jacy byli apostołowie i ich uczniowie wiemy też z przekazów zrobionych przez
                    nich samych:) nawet jak byli pyszni i się obcałowywali to nie napisali by o tym ;)
                    • tom.gorecki Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 23.04.09, 12:48
                      Byli dość szczerzy na swój temat. Zresztą brak zaufania do bliźnich to polskie przekleństwo.
                      Przez nie dla urzędasów jesteśmy potencjalnymi oszustami.
    • tupkal Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 08:27
      no tak koneic jest pewny!Dla niektórych przyszedł w trakcie stanu wojennego
      panie generale .....
    • male.conieco 100 lat życzę 20.04.09, 08:47
      Obyś doczekał końca procesu.
    • qasher Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 13:40
      Proces oczywiście nie przekreśla krociowych wręcz emerytur.
    • grba Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 13:47
      Czyli gdyby nadarzyła się okazja znowu będzie można...
    • an_konta Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 14:39


      SZKIC DO PORTERTU DYKTATORA

      Wprowadzając stan wojenny, przywódca komunistyczno–generalskiej WRON–y generał Wojciech Jaruzelski w osławionym przemówieniu stwierdził jednoznacznie, że jest on skierowany przeciwko „ekstremistom z Solidarności”, chce bowiem w ten sposób uchronić kraj przed „wojną domową”.

      Kto z kim miał się bić w tej wojnie, skoro broń miała tylko jedna strona, a druga była całkiem bezbronna? Tego już Jaruzelski nie powiedział.

      Jaruzelski w noc grudniową był faktycznym dyktatorem Polski – jako I sekretarz KC partii komunistycznej, premier, minister obrony, przewodniczący KOK i przewodniczący WRON. Wtedy, w 1981 r., generał nie powoływał się na zagrożenie sowiecką interwencją. Teoria „mniejszego zła” pojawiła się później, aby nasilić się w okresie ostatnich 4 lat. Wprowadzając stan wojenny, miał rzekomo uchronić Polskę przed „większym złem”, czyli zbrojną agresją dywizji Armii Czerwonej.

      Tak zwane dokumenty Komisji Susłowa z 1981 r. całkowicie pogrążają Jaruzelskiego i jego podwładnych. Te absolutnie wiarygodne dokumenty historyczne były już wielokrotnie cytowane, przypomnijmy więc tylko najważniejsze wypowiedzi sowieckich przywódców, członków Biura Politycznego na Kremlu.



      Andropow (szef KGB, sekretarz KC): "Nie możemy ryzykować. Nie możemy, nie zamierzamy wprowadzać wojsk do Polski."


      Gromyko (minister spraw zagranicznych): "Będziemy musieli starać się przytłumić nastawienie Jaruzelskiego i innych przywódców Polski co do wprowadzenia naszych wojsk. Żadnego wprowadzenia wojsk do Polski być nie może. Przywrócenie porządku w Polsce jest sprawą PZPR."


      Susłow (nr 2 na Kremlu, sekretarz KC): "Niech polscy towarzysze sami decydują, jakie działania mają podejmować."


      Ustinow (minister obrony ZSRR): "Polskie Biuro Polityczne jednogłośnie podjęło decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego."



      Rusakow (sekretarz KC, odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe): "Polscy towarzysze mają nadzieję na pomoc innych krajów z wprowadzeniem sił zbrojnych na teren Polski."



      Natomiast generał dywizji Władysław Pożoga, w grudniu 1981 r. wiceminister spraw wewnętrznych i szef wywiadu PRL, potwierdził jeszcze przed ujawnieniem dokumentów „Komisji Susłowa” fakt, iż Breżniew zapewnił Kanię i Jaruzelskiego, że nie będzie zbrojnej interwencji Armii Sowieckiej, ale domagał się od przywódców Polski Ludowej zdławienia „Solidarności”. Pożoga pisze wprost, iż wywiad PRL (...) oceniał ruchy wojsk radzieckich jako działania pozoracyjne. Oni naprawdę marnowali niesamowite ilości paliwa, aby ładnie wyglądać na zdjęciach wykonywanych przez amerykańskie satelity wywiadowcze. Mało kto jednak wie, że były to te same jednostki wykonujące manewry demonstracyjne. Jaruzelski, Kiszczak i Siwicki wiedzieli jednak o tym doskonale, bo otrzymywali raporty od Pożogi.

      Warto przytoczyć inne dowody wykazujące, że polscy generałowie wykonywali rozkazy z Kremla w imię imperialnych strategicznych celów ZSRS.

      Najwybitniejszy na Zachodzie znawca historii Polski, brytyjski profesor Norman Davies, pisze wprost, że (...) Jaruzelski już jako szef Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego był CZŁOWIEKIEM KGB.

      Profesor Davies stwierdza dalej: Gdy się weźmie pod uwagę panujący w Polsce układ polityczny, pytanie o to, czy Jaruzelski działał z inicjatywy własnej, czy też z inicjatywy Moskwy, staje się pytaniem retorycznym. Gdyby Jaruzelski sam opracował plan działania, to i tak jako lojalny komunista musiałby prosić radzieckich towarzyszy o zielone światło. Gdyby zaś ten plan narodził się w Moskwie, generał musiałby przyrzec posłuszeństwo.



      Jaruzelski był oficerem w służbie imperium sowieckiego od młodości aż do emerytury. Trzeba nazywać rzecz po imieniu. Element prorosyjski był znacznie zawsze silniejszy niż Polacy chcą się przyznać. Zbyt mało było okresów w historii Rosji, kiedy normalny, honorowy Polak mógł być z czystym sumieniem lojalny wobec systemu rosyjskiego czy sowieckiego. Jaruzelski to człowiek–maska, tyle że za maską nie ma twarzy tylko drugą maskę. Zamach 1981 r. był wykonany mistrzowsko i bez większego przelewu krwi. Jest bez wątpienia najlepszym zamachowcem XX wieku. Jest na liście wielkich zamachowców, a nie bohaterów.



      Wieloletni premier PRL Piotr Jaroszewicz, sam przecież człowiek Kremla, tak pisał o dyktatorze stanu wojennego:

      "Jaruzelski, zajmując się przez dziesiątki lat sprawami bezpieczeństwa i wojska, mający wieloletnie powiązania z aparatem KGB, był przekonany, że władza w państwie realnego socjalizmu opiera się na aparacie policji, bezpieczeństwa i wojska."



      Wspomniany już generał Pożoga opisuje, jak wyglądało to w 1982 r. Szef WRON składał meldunki szefowi KGB na Polskę:

      "Generał Jaruzelski przekazywał w mojej obecności ważne informacje generałowi Pawłowowi, szefowi radzieckiej rezydentury KGB w Polsce. Dotyczyły one walki z opozycją i klerem.

      Zdumiała mnie agresywność wypowiedzi generała, brutalne traktowanie politycznych przeciwników i hierarchii kościelnej. Przekazał przedstawicielowi KGB nazwiska czołowych opozycjonistów, szczegółowo ich scharakteryzował, podkreśliwszy słabe i mocne strony. Szeroko rozwodził się o działalności poszczególnych osób, wskazując na ich antyradzieckość.

      Omówił nasze zamiary wobec opozycji, poinformował, jakie kompromitujące materiały mamy o poszczególnych osobach. W podobny sposób przedstawiał sprawy związane z Kościołem. Nawet dla mnie nie była to sympatyczna informacja. Przedstawianie w tak czarnym świetle opozycji i Kościoła wydawało mi się przesadzone, a nawet szkodliwe. Irytowała mnie skrupulatność, z jaką generał Pawłow notował każde słowo."



      Pułkownik Ryszard Kukliński (szef Oddziału Planowania Obronno–Strategicznego w Sztabie Generalnym) jeden z najbliższych współpracowników Jaruzelskiego wspomina: "W 1956 r. byłem doradcą batalionu w 12. Dywizji Piechoty dowodzonej przez płk. Wojciecha Jaruzelskiego. Marszałek Konstanty Rokossowski z wieloma swymi oficerami opuścił już Polskę, ale pozostawił na kluczowym stanowisku szefa Sztabu Generalnego sowieckiego generała Jerzego Bordziłowskiego.

      Kiedy tylko przeszedł na emeryturę i odwiedził Polskę, był już w mundurze sowieckim i od razu przestał mówić po polsku. Jaruzelski był pierwszym polskim generałem, który po nim objął stanowisko szefa sztabu, ale dla Sowietów zrobił znacznie więcej niż Bordziłowski."



      W stanie wojennym Jaruzelski osobiście wydał polecenie skazania pułkownika Kuklińskiego na śmierć.

      Był to jeden z najbardziej haniebnych wyroków w całej historii Polski.

      Polski sąd skazał na śmierć Polaka za przekazywanie USA tajemnic nie Państwa Polskiego, ale obcego, wrogiego Polsce mocarstwa, tajemnic nie polskich, tylko sowieckich. W dodatku te tajne strategiczne dokumenty Armii Czerwonej pisane przecież były nie po polsku tylko po rosyjsku. Dlatego rację ma wspomniany już profesor Norman Davies, że generał Jaruzelski jest ostatnim człowiekiem na świecie, który ma dzisiaj prawo sądzić Kuklińskiego.

      Najlepszy znawca życiorysu Jaruzelskiego płk Lech Kowalski pisze, że jeszcze w latach 40.: Jaruzelski cieszył się pełnym zaufaniem Moskwy. (...) To Kreml metodycznie prowadził go po ścieżce, która zawiodła go do dnia 13 grudnia 1981 r.

      Z kamienną twarzą, z doskonałym samopoczuciem Jaruzelski twierdził wielokrotnie, że Polska w całym bloku radzieckim stanowiła wyjątek, mieliśmy większy zakres suwerenności niż inni. To prawda, ale zarazem bardzo gorzka prawda.





      W ramach tej suwerenności dowodzone przez Jaruzelskiego wojsko dokonywało masakry bezbronnej ludności cywilnej w grudniu 1970 r. na Wybrzeżu oraz w grudniu 1981 r. w stanie wojennym.

      Wcześniej w ramach tej suwerenności ludowe Wojsko Polskie mordowało bezbronnych ludzi na ulicach Poznania w 1956 r., a jeszcze wcześniej, w latach 1944–1948 pacyfikowało resztki podziemia AK.


      Wszystko to było dokonywane istotn
    • tadek-1 Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 14:53
      I znowu ten instytut Niezgody Narodowej, i znowu Katowice. Jak dlugo jeszcze
      bedzie ta zabawa w sad. Tutaj nikomu nie chodzi o zaden wyrok. Tutaj chodzi
      zeby sadzic az do smierci. Katowicki IPN wslawil sie grzebaniem w trupach.
      Obecnie specjalizuja sie, znecaniem nad zywymi trupami. Polacy lubia pisac i
      rozczulac sie nad roznymi sprawiwdliwosciami, tylko polskiej nie widza.
      • grba Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 20.04.09, 15:19
        Niemiec pisałby tak:

        I znowu to Centrum Dokumentacji Zbrodni Nazistowskich i znowu Ludwigsburg. Jak
        dlugo jeszcze bedzie ta zabawa w sad. Tutaj nikomu nie chodzi o zaden wyrok.
        Tutaj chodzi zeby sadzic az do smierci. Ludwigsburgskie CDZN wslawilo sie
        grzebaniem w trupach. Obecnie specjalizuja sie, znecaniem nad zywymi trupami.
        Niemcy lubia pisac i rozczulac sie nad roznymi sprawiwdliwosciami, tylko
        niemieckiej nie widza.
    • jowita81 Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 21.04.09, 09:47
      Proces ten jest wyjątkowo niesmacznym spektaklem.
    • gobi05 sąd nie zdąży 21.04.09, 10:09
      wyroku sądu nie będzie,
      a historycy będą się latami spierać
      w ocenach wojny komunistów z Polakami.

      Przy okazji, chciałbym przypomnieć,
      że stan wojenny to nie była żadna nowość.
      Przez dziesiątki lat stacjonowały w Polsce
      radzieckie wojska by bronić władzy ludowej
      przed narodem. To był permanentny stan wojny.
    • patriota51 Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 21.04.09, 12:40
      jestem "wzruszony" obroncami z GW, mozna bylo kryminalistow skazac
      20 lat wczesniej, ale na to potrzebna byla prawdziwa opozycja, a nie
      walesowskie- kuroniowsko-michnikowskie popluczyny
    • herrrkagan Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 23.04.09, 12:48
      Typowo katolickie milosierdzie...
      • an_konta Re: Średnia wieku oskarżonych: 83 lata 23.04.09, 13:04
        Miłosierdzie okazuje się po okazaniu żalu i skruchy , a czy ty coś takiego u
        tego ZDRAJCY widziałeś?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka