maruda.r
20.04.09, 18:08
"- Na podstawie rozmów z legionistami stwierdziliśmy, że Legia nie radzi sobie
ze wzrostem liczby prześladowań i przypadków łamania prawa - twierdzi Michel
Bavoli, prezes Stowarzyszenia Obrony Praw Żołnierzy."
****************************
To błędna diagnoza. Legia doskonale radzi sobie z prześladowaniami, bo
prześladowania to jedna z jej niepisanych reguł. Jaki jest sens owych
prześladowań? Prosty - żołnierz, który nie jest w stanie wyładować swojej
frustracji w koszarach, wyładuje ją na polu walki i wobec ludności cywilnej.