Dodaj do ulubionych

Legia nieszczęsnych cudzoziemców

20.04.09, 18:08

"- Na podstawie rozmów z legionistami stwierdziliśmy, że Legia nie radzi sobie
ze wzrostem liczby prześladowań i przypadków łamania prawa - twierdzi Michel
Bavoli, prezes Stowarzyszenia Obrony Praw Żołnierzy."

****************************

To błędna diagnoza. Legia doskonale radzi sobie z prześladowaniami, bo
prześladowania to jedna z jej niepisanych reguł. Jaki jest sens owych
prześladowań? Prosty - żołnierz, który nie jest w stanie wyładować swojej
frustracji w koszarach, wyładuje ją na polu walki i wobec ludności cywilnej.

Obserwuj wątek
    • swan_ganz Re: Legia nieszczęsnych cudzoziemców 21.04.09, 10:29
      Prosty - żołnierz, który nie jest w stanie wyładować swojej
      frustracji w koszarach, wyładuje ją na polu walki i wobec ludności
      cywilnej.


      nie sądzę by to było standardowe zachowanie molestowanych.
      Stawiałbym raczej na wpakowanie molestatorom kulki w potylice w
      pierwszym możliwym w czasie akcji momencie.... No przynajmniej ja
      bym tak zrobił :-)

      Zresztą historia Armii Czerwonej to potwierdza; politrucy moco się
      pilnowali by w czasie akcji nigdy nikt za nimi nie stał bo dla nich
      nie wróg ale własny żołnierz by śmiertelnym zagrożeniem...
      • maruda.r Re: Legia nieszczęsnych cudzoziemców 21.04.09, 18:13
        swan_ganz napisał:

        > nie sądzę by to było standardowe zachowanie molestowanych.

        **************************

        Ten model sprawdził się w armii pruskiej i japońskiej - słynących z okrucieństwa
        wobec ludności cywilnej.

    • patriota51 Legia nieszczęsnych cudzoziemców 21.04.09, 13:10
      organizacja mordercow i kryminalistow
      • oneflesh Re: Legia nieszczęsnych cudzoziemców 21.04.09, 19:06
        byłeś tam, że tak obrażasz ludzi.
        Czy jesteś zwykłym PiS-owskim "patriota"
    • art.usa Zycie w Legii jest rozne, najczesciej przej....e 21.04.09, 16:57
      Kto z biedy, albo innych życiowych bledow, wyląduje w legi,
      to jego normalne zycie jest tylko Historia.

      Co jest jednostka karna w Orzyszu?.

      Przeżyłeś Legia, i Orzysz, to na wojsko H.j polozysz?.
      • swan_ganz Re: Zycie w Legii jest rozne, najczesciej przej.. 22.04.09, 00:25
        znowu masz atak? A ostrzegałem.... a prosiłem....
        Pamiętaj; dwie czerwone rano, zielona po południu, wieczorem zaś 5
        niebieskich...
    • 999s Legia nieszczęsnych cudzoziemców 21.04.09, 22:12
      Po tytule myślałem, że to art o Legii Warszawka.
      • sharp-shooter Re: Legia nieszczęsnych cudzoziemców 21.04.09, 22:31
        "Gdy pytałem, dlaczego nie mogę zaciągnąć się pod własnym nazwiskiem,
        usłyszałem, że Legia nie zna mojej przeszłości i gdyby okazałoby się, że jestem
        kryminalistą, mogłaby mieć kłopoty z policją."


        Wątpię by zadał takie pytanie i wątpię by uzyskał taką odpowiedź na takie ew.
        pytanie. Co prawda gdyby miał na sumieniu lekkie przewinienie, np. kradzież czy
        bójka i się do tych czynów przyznał, to zapewne przymknięto by na to oko. Przy
        mnie jeden z "frankofonów" zataił, że jest poszukiwany przez policję (za
        kradzież samochodu). Legia się dowiedziała i wyleciał jeszcze w Aubagne.

        "(...) ale ludzie ci są przyjmowani pod fałszywym nazwiskiem ze względu na
        tradycję Legii. - Nie chcemy dyskryminować legionistów z powodu pochodzenia -
        mówi generał."


        Po części prawda. Taka jest tradycja, ale z tym drugim członem wypowiedzi, to
        nie tak. Fałszywe nazwisko tak czy inaczej sugeruje twoje pochodzenie.

        "Zdaniem Stowarzyszenia Obrony Praw Żołnierzy istnieje dekret pozwalający
        zarejestrować legionistę pod fałszywym nazwiskiem, ale tylko wtedy, gdy nie może
        on przedstawić autentycznych dokumentów."


        To tylko przypuszczenie. Pamiętam jak dwóch Ukraińców z kserokopiami dokumentów
        kapral w punkcie werbunkowym w Lille (mieścił się wówczas w Cytadeli) odesłał precz.
        • swan_ganz Re: Legia nieszczęsnych cudzoziemców 22.04.09, 00:20
          > Przy mnie jeden z "frankofonów" zataił, że jest poszukiwany przez
          > policję (za kradzież samochodu). Legia się dowiedziała i wyleciał
          > jeszcze w Aubagne.

          głupoty opowiadasz; im nie przeszkadzają w ich szeregach mordercy
          (i to masowi) a ty mówisz, że za kradzież samochodu kogoś
          wyrzucili? :-)
          Wyrzucili go bo pewnie nie przeszedł psychotestów (albo za głupi
          albo zbyt mądry)bądź zdrowie mu szwankowało. W każdym razie; za
          kradzież samochodu to chyba jeszcze nikogo z Legion Etrangere od
          czasów kapitana Danjou nie wyrzucili. Co innego gdybyś podpieprzył z
          muzeum kończynę bohatera; wtedy by cię rozstrzelali :-)


          > Po części prawda. Taka jest tradycja, ale z tym drugim członem
          > wypowiedzi, to nie tak. Fałszywe nazwisko tak czy inaczej sugeruje
          > twoje pochodzenie.

          czyżby? Widziałem Polaka, który przybrał sobie
          nazwisko "Sienkiewicz" i w jego przypadku nie ma wątpliwości, że
          masz rację ale widziałem tez innego, który kazał się nazwać Bond.
          James Bond oczywiście...
          Powiedz mi w jaki sposób dopatrzyłbyś się jego polskości gdyby
          tamten gębę na kłódkę trzymał?
          • sharp-shooter Re: Legia nieszczęsnych cudzoziemców 22.04.09, 23:28
            "im nie przeszkadzają w ich szeregach mordercy (i to masowi) a ty mówisz, że za kradzież samochodu kogoś"

            Zastanawiam się skąd takie rewelacje wytrzasnąłeś... Nieważne. Tak czy owak - czytaj uważniej. Koleś wyleciał nie za samą kradzież, tylko za to, że na tzw. "gestapo" nie powiedział, iż jest poszukiwany za to przestępstwo. Poza tym obecnie Legia Cudzoziemska, to już nie to samo co w latach 80-tych. Ogólnie przestępcy nie są mile widziani, nie znaczy to oczywiście, że się ich na wstępie wykopuje.

            "Wyrzucili go bo pewnie nie przeszedł psychotestów (albo za głupi albo zbyt mądry)bądź zdrowie mu szwankowało."

            Pompowane pakery to z mojej grupy odleciały już w Paryżu. Ten przeszedł badania jak i testy psychofizyczne.

            "Widziałem Polaka, który przybrał sobie nazwisko <Sienkiewicz> i w jego przypadku nie ma wątpliwości, że masz rację ale widziałem tez innego, który kazał się nazwać Bond. James Bond oczywiście..."

            Raczej nic sam sobie przybrać nie mógł. Imiona, nazwiska jak i resztę danych otrzymuje się "odgórnie". I nadaje je oficer, a dokładniej podoficer, i to z jakichś formularzy - czyli nawet nie on sam sobie je wymyśla.
    • lidkawozniak Legia to stara k...a 21.04.09, 22:19
      I tyle w temacie ;)
      • swan_ganz Re: Legia to stara k...a 22.04.09, 00:22
        idź pod jakieś ich koszary i powtórz głośno to samo co tu mówisz...
        Może być też po polsku :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka