Dodaj do ulubionych

Delara Darabi czeka na śmierć

21.04.09, 10:13
"[...]grupka przepełnionych rozpaczą i chęcią zemsty osób decyduje o życiu i
śmierci skazanego.[...]" Dwójka zdemoralizowanych włamywaczy decyduje o życiu
i śmierci kobiety, którą okradają...

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • godur Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 11:06
      twketman napisał:

      > "[...]grupka przepełnionych rozpaczą i chęcią zemsty osób decyduje o życiu i
      > śmierci skazanego.[...]" Dwójka zdemoralizowanych włamywaczy decyduje o życiu
      > i śmierci kobiety, którą okradają...
      > No, tak. Ale skoro słusznie oburza nas bezczelność zamachu na życie, tym
      bardziej ostro powinniśmy sprzeciwiać się idei prawa do decydowania o ludzkim
      życiu i śmierci, a zatem karze śmierci. Kara śmierci jest jak wybicie dziecka
      pasem za to, że bił kolegę.
      A poza tym w tym konkretnym przypadku zdaje się, że nawet sąd wykazał, że to nie
      dziewczyna zabiła. Dlaczego więc to ona właśnie siedzi dziś w celi śmierci? Czy
      przypadkiem nie dla tego, że jest kobietą? Bo, co, bo "od kobiety się przecież
      więcej wymaga"? To tragiczne, że wciąż jest tak dużo miejsc na świecie, gdzie
      bycie kobietą oznacza tysiąc razy więcej obowiązków przy tysiąc razy mniejszej
      ochronie. Wielowiekowa tradycja lekceważenia matek, sióstr i córek, narzucania
      im "użytkowej" roli, doprowadziła do tego, że jako osoby wzbudzają one mniej
      uczuć niż zasady i duma rodzinna.

      • q-ku bicie pasem bijącego kolegę 21.04.09, 11:11
        niby to na logikę popieram - nie karać biciem

        ale ludzkie poczucie sprawiedliwosci, intuicja każąca czuć, ze
        dowiedzenie się jak to jest gdy tobie uczynią co tobie niemiłe
        najlepiej nauczy tego łobuziaka co pobił kolegę by więcej nie czynił
        tak

        nie do końca nie ufam tej intuicji
        i poczuciu sprawiedliwości
      • q-ku oczywiście nie dotyczy to kary śmierci 21.04.09, 11:13
        kara smierci uczy człowieka na zbyt krótko;-) I uniemozliwia
        skorzystanie z tych nauk w przyszłości

        dlatego (i nie tylko dlatego) jej nie powinno się stosować
        • godur Re: oczywiście nie dotyczy to kary śmierci 21.04.09, 11:25
          Fajnie, że to przyznajesz, drogi q-ku! : ) Nauczka dla wisielca, to w samej
          rzeczy jak umarłemu kadzidło.
          Uprzedzając komentarze o nauczce dla "ludu" - wymiar sprawiedliwości nie jest
          nieomylny. W takim wypadku owa jakże ryzykowna kara śmierci to w temacie
          moralności i etyki raczej antynau(cz)ka...
      • usialeks Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:22
        Nikt jej nie zmuszał żeby napadała na ciotkę. Rzekomi obrońcy praw człowieka
        powinni więcej pary włożyć w ochronę praw dzieci na świecie czy pomoc głodującym
        i osieroconym dzieciakom które naprawdę nie mają wpływu na to jak przebiega ich
        los. Ale ten temat jest po prostu jest medialny i fajnie sobie o tym prowadzić
        mądre dyskusje i robić demonstracje.
        Miała 17 lat to już świadoma osoba. Wyrok zapewne jest niesprawiedliwy jak
        wskazują fakty. Osobiście uważam ze gdyby kara śmierci obowiązywała w tzw
        cywilizowanych krajach to świat byłby dużo szczęśliwszy.
        • godur Lepiej się zająć głodującymi dzieciakami 21.04.09, 15:44
          Ludzie, nie wkurza Was logika myślenia nakazująca krytykować pomagających
          zwierzętom, bo "trzeba pomagać ludziom", czy też negująca wspomaganie łysych, bo
          niedomagają także powiedzmy rudzi? Znam wielu ludzi udzielających się
          jednocześnie na kilku "frontach" społecznej działalności - wrażliwość, to po
          porostu wrażliwość. Nie chcę nikogo krzywdzić, ale malkontenci i krytykanci,
          ustni obrońcy interesów zawsze tych jakichś tam innych, zwykle tak naprawdę
          niczego nie robią dla nikogo.
          Co do głodujących dzieciaków zaś - dziecko to także człowiek. Poza tym ignorując
          prawa c z ł o w i e k a, jaki świat zdążymy dzieciom zbudować, do czasu, gdy
          dzieci dorosną?
          Gdyby kara śmierci obowiązywała w tzw. cywilizowanych krajach to świat byłby
          dużo szczęśliwszy? To jest niemożliwe z przyczyn formalnych. Po wprowadzeniu
          kary śmierci rzeczone kraje przestałyby być cywilizowane. ; )
          • kmiarek Czego przykładem jest USA i Japonia. 21.04.09, 15:54
            > Gdyby kara śmierci obowiązywała w tzw. cywilizowanych krajach to
            świat byłby dużo szczęśliwszy? To jest niemożliwe z przyczyn
            formalnych. Po wprowadzeniu kary śmierci rzeczone kraje przestałyby
            być cywilizowane. ; )

            Dwa najmniej cywilizowane kraje. Tylko, że na te kraje nie ma
            nagonki medialnej.
            • godur Re: Czego przykładem jest USA i Japonia. 21.04.09, 18:04
              No, i co , już mamy klękać, bo mówimy o USA? To jest argument? USA, wielki
              autorytet w kwestiach moralnych - niedawno jeszcze Czarnemu nie wolno było
              usiąść w autobusie na miejscu przeznaczonym dla Białych. Na szczęście zawsze
              jest czas na zmianę myślenia - Stany będą kiedyś ze wstydem wspominać swój upór
              w kwestii kary śmierci, tak jak dziś wstydzą się czasów niewolnictwa. Zresztą
              nawet w samej Ameryce sprzeciw wobec kary śmierci jest duży. Bo, i czemu nie
              miałby być? Owszem, prawo do obrony życia i mienia jest bardzo silnie, i
              słusznie, przez Amerykanów akcentowane, ale pomijając już kwestie praw
              człowieka, sam koronny argument za utrzymaniem kary śmierci, że ta kara niby
              odstrasza, upada. Najlepiej to widać na omawianym irańskim przykładzie:
              złoczyńcy wiedzieli, co ich może spotkać, a i tak zrobili, co zrobili.
              Jeszce jedno: To nieprawda, że nie ma w kwestii kary śmierci "medialnej nagonki"
              na USA. Może za to jest jeszcze za słaba?
    • articibol Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 12:54
      Niestety nie znalazłem informacji czy chłopak, którego miała chronić przyznał
      się do zbrodni.
      Może czegoś nie doczytałem
    • senseeko A co z chłopakiem? 21.04.09, 13:15
      Nie ma ani słowa o tym czy dostał jakikolwiek wyrok, ani w ogóle o tym, co się z
      nim dzieje. Przeoczenie?
      • marcinxxx_3 Dostal 10 lat za wspoludzial 21.04.09, 13:47
        bylo wczoraj w newsie...

        doprawdy biedna dziewczynka, a taka zdolna. Trojca Basia Blida, Inka, Delara
        ofiary kaczyzmu...
    • wielki_czarownik Powiesić! 21.04.09, 13:19
      Para zwyrodnialców wdziera się do cudzego domu, morduje kobietę i ma jej to ujść sucho? Bo młodzi są? Bo to dziewczyna? A g*wno! Obydwoje powinni powiesić i to na suchej gałęzi! Kogo ta GW broni? No kogo?
      • azosiolek Re: Powiesić! 21.04.09, 14:08
        Problem w tym, że w procesie wykazano, że dziewczyna nie zabiła.
        Zabił jej koleś. Ale to ją mają powiesić, a koleś dostał ledwie 10
        lat więzienia. To jest niesprawiedliwe. I sam przyznasz, że
        wieszanie kogoś za współudział w napadzie to trochę zbyt wysoka kara.
        • wielki_czarownik Nie 21.04.09, 14:29
          Znasz taką konstrukcję prawną "działanie wspólnie i w porozumieniu"? Wówczas sprawcy ponoszą jednakową odpowiedzialność za czyn.
          BTW mogła się nie przyznawać. Ale cóż... Chciała być bardziej cwana od sędziego ale nie wyszło.
          • turzyca Re: Nie 21.04.09, 14:54
            Super, to niech sprawcy ponosza jednakowa odpowiedzialnosc za czyn. Aczkolwiek
            wspolnym czynem bylo wlamanie i rabunek, nie zabojstwo. Ona za noz nie zlapala.
            Ale pal szesc, zostanmy przy Twojej interpretacji - to dlaczego on siedzi w
            wiezieniu i to tylko 10 lat, a ona traci zycie? Gdzie ta jednakowa
            odpowiedzialnosc za czyn?
            • wielki_czarownik Re: Nie 21.04.09, 15:03
              A skąd ja mam wiedzieć? Może tu nie było działania w porozumieniu tylko tzw. eksces? Dlatego on dostał 10 za włamanie a ona czapę za morderstwo? Dobrowolnie się przyznała i już! To kończy sprawę.
              • turzyca Re: Nie 21.04.09, 18:11
                W obecnej chwili sie nie przyznaje, a biegli jednoznacznie wskazuja, ze nie
                mogla popelnic czynu.
                • wielki_czarownik Re: Nie 21.04.09, 18:21
                  1. Sprawę znamy z mediów i to mediów niezbyt obiektywnych. Proponuję więc mniej przekonania w sądach.
                  2. Skoro się przyznała to jej problem. Nikt jej nie torturował (bo AI by to nagłośniła). A teraz nagle zmienia zdanie? Bo okazało się, że strategia obrony nie wypaliła? Że sędzia był bardziej cwany niż ona?
                  Sorry, ale sama sobie piwa nawarzyła i niech teraz je wypije.
    • michal_polonus Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:23
      "[...]grupka przepełnionych rozpaczą i chęcią zemsty osób decyduje o życiu i
      śmierci skazanego.[...]"

      i tak właśnie być powinno - sąd decyduje czy jest winna, a krewni zabitego
      decydują co z nim zrobić - dla mnie to jest fair
      tak to powinno funkcjonować
      • michal_polonus Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:27
        a kto ma decydować? grupa nastolatków z Danii czy Francji, która ma głęboko
        gdzieś śmierć staruszki?
        jakby wam zabili bliską osobę, to nie chcielibyście zdecydować o losie
        zwyrodnialców?
        • indris "Nemo iudex in causa sua" 21.04.09, 14:17
          Czyli nikt nie jest sędzią we własnej sprawie. Ta zasada wywodzi się jeszcze ze
          starożytnego Rzymu. Szkoda, że jednak Rzymianom nie udało się podbić dawnej
          Persji...
          Zadziwiające jest też procedowanie irańskiego sądu. Przyznanie się jako główny
          dowód winy - to wydawało się ponurym wspomnieniem stalinizmu.
          • michal_polonus Re: "Nemo iudex in causa sua" 21.04.09, 14:24
            indris, bredzisz - rodzina nie jest sędzią - ona ma tylko prawo decyzji
            co zrobić z osądzonym
            w prawie rzymskim główczyzna była normalnością
            • turzyca Re: "Nemo iudex in causa sua" 21.04.09, 14:55
              Owszem. Ale byla okreslonej wysokosci i to sad podejmowal decyzje o placeniu.
        • godur Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 17:41
          Skoro w porządku jest, żeby to rodzina zabitego decydowała, co zrobić z winnym,
          to po co do tego wszystkiego jeszcze sąd z jego głupim orzeczeniem o winie? Czy
          ktoś, kto jest na tyle mądry, by wymyślić karę nie jest dość rozumny, by sam
          ustalić winowajcę?
          TAK, jakby nam zabili bliską osobę, to bardzo możliwe, iż b a r d z o
          chcielibyśmy zadecydować o losie zwyrodnialców! I dlatego właśnie potrzebny
          jest sąd i cały proces sądowy - dochodzenie winy, wyrok, itd. Byle tylko był
          bardziej konsekwentny niż ten irański, który po oczyszczeniu z zarzutu, skazuje
          oczyszczonego (mówię konkretnie o zabójstwie a nie o współudziale)na śmierć.
    • bosman_plama Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:43
      "Nie ma konkretnej stawki. Za każdym razem rodziny ofiary i sprawcy twardo
      negocjują. To właśnie jest przerażające - te targi o wartość ludzkiego życia."
      _ _ _

      Nie wiem, czy takie przerażające, podobny obyczaj obecny był i u nas, jeszcze
      w dziewiętnastym wieku. Nie wydaje mi się to też dużo gorsze od polskiego
      wymiaru sprawiedliwości, w którym zabójca wychodzi po jakimś czasie na
      wolność, nie zapewniając żadnego zadośćuczynienia rodzinie ofiary.
      • ksionc_proborzdz Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:53
        > negocjują. To właśnie jest przerażające - te targi o wartość ludzkiego życia."

        Przynajmniej jakaś prawdziwość w tym tkwi. W naszej kulturze jest "wielki żal" i
        cichutkie negocjacje z zakładem pogrzebowym, coby więcej pieniążków z ZUS po
        staruszce zostało.
        A GW chce kar za pierdoły, a broni bandytów. Wot logika.
        • michal_polonus Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:57
          to się nazywa główszczyzna
          pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C3%B3wszczyzna
    • slavko.matejovic Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 13:48
      No i gdzie panie Szczuki, Gretkowskie, Nowickie, Jarugi-Nowackie,
      czemu nie pojadą osobiście do Iranu i nie wytłumaczą, że to
      podstawowe łamnie praw kobiet?
      • indris Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 14:34
        To jest coś znacznie gorszego niż łamanie praw kobiet, to jest łamanie zasad
        cywilizowanego wymiaru sprawiedliwości, nawet szariackiej. Dlaczego skazano za
        zabójstwo właśnie Delarę a nie chłopaka ?
        • lawyer_pl Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 14:49
          bo sie przyznala geniuszu? :>
      • novial Re: Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 15:27
        slavko.matejovic napisał:
        > No i gdzie panie Szczuki, Gretkowskie, Nowickie, Jarugi-Nowackie,
        > czemu nie pojadą osobiście do Iranu i nie wytłumaczą, że to
        > podstawowe łamnie praw kobiet?

        Mała rada dla ciebie: nie wyręczaj się wymienionymi kobietami tylko sam pojedź i
        wytłumacz.
    • j-50 Zwykły, śmierdzący tchórz! 21.04.09, 15:00
      Zaciukał ciotkę, a teraz usiłuje podłożyć zbrodnię swojej byłej
      dziewczynie. Takie są właśnie arabusy! Śmierdzące tchórze i lenie!
      • lowca_jeleni1 prawo Darwina 21.04.09, 15:02
        mogla z nim nie isc.
    • sany666 Uwaga, bomby! 21.04.09, 15:05
      Bombardowanie propagandowe poprzedza bombardowanie rzeczywiste.
      Nowy cel Izraela widać jak na dłoni. Umrze nie tylko Delara (ch.. jej w trumnę
      zamiast gwoździa), ale więcej irańskich kobiet (dla odmiany - nie
      przestępczyń) i dzieci.
      PS: Większość polskiego tzw. społeczeństwa jest za karą śmierci.
    • the_rapist Gdyby to bylo w USA 21.04.09, 15:24
      trwalaby nagonka na zwyrodnialcow, ktorzy zaatakowali i zabili
      starsza pania. A tak Iran jest zly bo karze przestepce, a argumentem
      za uniewinnieniem jest... talent malarski skazanej.
    • amanasunta Życie za życie jak to u dzikich juz jest ! 21.04.09, 15:35
      Gdyby miano powiesić mężczyzne to...może by go uniewinnili.
      A tak to dziewczyna -morderczyni ma małą wartość.Rodzina jej nie
      sprzeda za,,żonę'' jakiemuś staremu ale bogatemu szejkowi.To
      zabić...teniej niż żywić .
      Dziki islam,dziki kraj !
      • godur Re: Życie za życie jak to u dzikich juz jest ! 21.04.09, 16:04
        amanasunta napisała:

        > Gdyby miano powiesić mężczyzne to...może by go uniewinnili.
        > A tak to dziewczyna -morderczyni ma małą wartość.Rodzina jej nie
        > sprzeda za,,żonę'' jakiemuś staremu ale bogatemu szejkowi.To
        > zabić...teniej niż żywić .
        > Dziki islam,dziki kraj !

        Nie ma co się religią zasłaniać - w człowieku jakaś taka bestia siedzi, że i
        najlepszy, najbardziej miłosierny system tak wykręci, że będzie służył z
        powodzeniem najniższym ludzkim instynktom, a najczęściej zwykłemu wygodnictwu
        chronionemu prawem silniejszego.
        To dotyczy zarówno świata muzułmańskiego, jak i chrześcijańskiego, a pewnie i
        wielu innych, czy będzie je definiował jakiś system religijny, czy zbiór całkiem
        niereligijnych ideologii.
        O, proszę - wystarczy tylko sobie poczytać sporą część komentarzy: jakby się tak
        kogoś zapytać, to my jesteśmy cywilizacja, kultura co się zowie, nie jacyś tam
        "dzicy", a jak poczytać, to co i rusz tekst o jakimś wieszaniu, o jakichś
        gałęziach... ; ( Ludzie, siedemnasty wiek jakiś czas temu się skończył!, nie
        boicie się trochę samych siebie?...
    • blackbrokenrose Delara Darabi czeka na śmierć 21.04.09, 17:36
      Nie potrafię zrozumieć takiego postępowania. Zemsta zemstą, ale oni mszczą sie
      nie na tej osobie co trzeba. fakt że zemsta zaślepia
      "Zemsta to zły duch,który zabija od środka,ale co się dzieje, gdy człowiek
      żyje dzięki zemście"
      Odpowiedź jest prosta, niszczy to swoje życie. To trochę jak chodzący trup.
      Ciekawe czy kiedyś powstanie film na faktach o tym co przeżywa ta dziewczyna.
      Taki wstrząs był by najlepszy, bo prawdą jest że nic nie wiemy co tam sie tak
      naprawdę dzieje w tych więzieniach....jakie koszmary. A z tego co wiem dla
      chcącego zrobić świetny film nic trudnego by pokazać prawdę...No cóż ale to
      moja opinia.
      Kara śmierci to nie rozwiązanie...
    • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Cudze chwalicie swego nie znacie... 21.04.09, 19:36
      "To jest właśnie tragedia irańskiego wymiaru sprawiedliwości -
      grupka przepełnionych rozpaczą i chęcią zemsty osób decyduje o życiu
      i śmierci skazanego
      ."

      O życiu lub śmierci skazanego decyduje tak samo w Iranie jak w
      każdym innym kraju - w toku procesu - sąd. Rodzina ofiary ma jedynie
      nadzwyczajne prawo łaski, dla osoby już prawomocnie skazanej,
      analogiczne do tego jakie w państwach Zachodu posiada głowa państwa
      lub inny wyznaczony organ.

      Czy sprawiedliwszym jest złożenie takiego nazdzwyczajnego prawa w
      ręce polityka czy też rodziny ofiary, każdy powinien sam sobie na to
      odpowiedzieć...

      "To właśnie jest przerażające - te targi o wartość ludzkiego
      życia. Ale najczęściej do negocjacji w ogóle nie dochodzi, rodzina
      chce zemsty i już
      ."

      Wygląda to z pozoru niezwykle koszmarnie i egzotycznie, że rodzina
      ofiary targuje się z przestępcą o wysokość zadośćuczynienia. Tylko z
      pozoru.... gdyż taka instytucja jest świetnie znana współczesnemu
      prawu demokratycznych państw Zachodu. Opiekunowie prawni np.
      molestowanego dziecka mogą z powodzeniem dojśc do ugody z
      domniemanym sprawcą i za uzgodnioną kwotę wycofać oskarżenie.

      Kilkakrotnie - wypłacąc kolosalne kwoty - ugody takie przed
      amerykańskimi sądami zawierali prawnicy Michaela Jacksona, zanim
      wreszcie, po wielu latach doszło do jego procesu. To tylko wyjątkowo
      głośny przykład, ale proceder jest bardzo powszechny i nie dotyczy
      jedynie dzieci ale także dorosłych ofiar.

      Tu również każdy może sobie wyrobić opinię w którym przypadku jest
      to bardziej nieludzkie czy moralnie odrażające... To jednak
      możliwośc zarezerwawana dla osób nieco mniej podatnych na ordynarną
      acz niezwykle konsekwentnie serwowaną im propagandę.

      Mimo drugiego już teksu Pani Kazimierzyk w Gazecie, o sprawie Delary
      nie wiemy kompletnie nic, w szczególności niczego co by
      uwiarygadniało tezę o jej niewinności. Z pewnością jest winna
      uczestniczeniu w napadzie z użyciem niebezpiecznego narzędzia w
      wyniku, którego zginęła bezbronna kobieta. Tego nie negują jej
      najbardziej zagorzali obrońcy. Nie wiemy jak bestialsko zostałą
      zamordowana jej ciotka czy otrzymała jeden czy kilka ciosów? Czy
      chłopak znał ofiarę i w zwiazku z tym mógł być inicjatorem zbrodni,
      czy też pomysł napadu na nią był Delary?. Nie wiemy nic o
      zabezpieczonych na miejscu zbrodni i ubraniach sprawców śladach.

      Mamny wierzyć, że Pani Darabi jest niewinna, bo irański sąd był
      niesprawiedliwy. A dlaczego dlaczego był niesprawiedliwy? Bo uznał
      winę Darabi, czyż to nie oczywista oczywistość? Kto może mieć
      jeszcze jakiekolwiek wątpliwości...

      Skazywanie za przestępstwa dokonane przed uzyskaniem pełnoletniości
      na karę śmierci uważam za barbarzyństwo, tak samo zresztą jak
      stosowanie jej wobec dorosłych. Warto mimo to zauwazyć, że ostatnio
      niemal wszystkie państwa starają się by nieletni sprawcy
      najcieższych zbrodni odpowiadali za nie tak jak dorośli. Dzieje się
      tak gdyż nieletni coraz cześciej popełniaja najbardziej, bestialskie
      zbrodnie: morderstwa i okrutne gwałty, a ich demoralizacja nie jest
      mniejsza niż dorosłych.

      Informacji, że jedynie w Iranie wykonuje się karę śmierci na
      sprawcach którzy w momencie popełniania czynu byli niepełnoletni nie
      przełkną bez czkawki chyba nawet najbardziej wierni czytelnicy Pani
      redaktor. Chiny, kraje afrykanskie, Arabia Saudyjska - przykłady
      można by mnożyć. Nie wiem jak sprawa wyglada na dzień dzisiejszy,
      ale jeszcze dosłownie kilka lat temu identyczne wyroki wykonywano w
      USA, zresztą tak samo na osobach ograniczonych umysłowo. Ameryka
      Łacińska zapewne też nie jest wolna od tego procederu.

      Ostatnia uwaga. Pani redaktor z upodobaniem przedstawiajac innych
      jako egzotycznych dzikusów, w istocie, zgodnie ze znanym
      stwierdzeniem Levi-Straussa pisze o sobie. W szczególności gdy
      najwyrażniej przerasta jej zdolności poznawcze dostrzeżenie iż to co
      tak bardzo dziwi i bulwersuje u innych, jest dokonale zakorzenione w
      jej własnej kulturze i skryte pod innymi nazwami występuje w niemal
      identyznej postaci tuż pod nosem. Bezrefleksyjne przyjmowanie z
      całym nierzadko wyjątkowo śmierdzącym dobrodziejstwem inwentarza
      tych samych instytucji uświeconych akceptacją środowiska w jakim
      się obraca świadczy przy jednoczesnym piętnowaniu ich u innych
      świadczy o Pani wyjątkowym infantyliźmie.


    • spluwa-orginal Delara Darabi czeka na śmierć 22.04.09, 01:15
      Prawo Islamu.Nieraz to lubie.
    • spluwa-orginal Delara Darabi czeka na śmierć 22.04.09, 01:16
      Oko za oko ,zab za zab,dupa za pieniadze.
      • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Re: Delara Darabi czeka na śmierć 22.04.09, 10:40
        spluwa-orginal napisał:

        > Oko za oko ,zab za zab,dupa za pieniadze.

        Komentarz godny tekstu...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka