Dodaj do ulubionych

Miasto usuwa Gmurków z posesji

    • burek_polny Czas najwyzszy. 14.05.09, 11:33
      jw.
    • kwiecien45 iDziś Gmurkwie a jutro TY! Z czego się cieszysz? 14.05.09, 11:37
      Pamiętaj: Dziś Gmurkowie a jutro TY!
      Więc ze zwycięstwo państwa nad obywatelem nie ma co się cieszyć.

      Korek koło posesji Gmurków to pikuś w porównaniu z korkiem jaki
      zaczyna się na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Połczyńską a więc
      zbudowanie jezdni kolo Gmurków to tylko szansa na szybszy dojazd do
      prawdziwego korka.
      Wiadukt lub tunel pod Połczyńską jest migiem potrzebny. A jest w
      jakimś projekcie. Abo wiadukt Połczyńskiej nad Powstańców Ślaskich.
      Nowo-Lazurowa jest potrzebna w kierunku Włoch i Ursusa.
      Radości ze stratu Gmurków nie podzielam. Trzeba bylo uczciwie
      rozmawiać z nimi wcześniej.
      Przynajmniej z 20 lat temu.
      Dziś 4.5 miliona? A ile Gmurkowie chcieli w 1989 roku?
      Można było wtedy z nimi sie potargować.
      A ile straciliśmy wszyscy stojąc tam przez wszystkie lata?
      • lucyferos Re: iDziś Gmurkwie a jutro TY! Z czego się cieszy 14.05.09, 12:06

        Egoizm typowy dla pokolenia urodzonych zaraz po wojnie.
        Takie PRL-owskie Misie.
        Za komuny wszyscy oszukiwali wszystkich, stąd tyle egoizmu i
        sobiepaństwa.
        Jakiś interes społeczny? Że drogi nie można zudować? Coo? O, nie! To
        je moje! Ni dam! No, za 5 worki dolary pójdzie.. Tacy ludzie..
        Wiele dróg już by zbudowano, gdyby z kolei wiejskie kmioty nie
        domagały się astronomicznych sum za hektar byle jakiego pola/ łąki.
        Niestety, takie chamy zawsze patrzyły na czubek swojego nosa.
        A z tego,co wiadomo, oferowano im w miarę uczciwe pieniądze.
        Czy ty widziaś ten dom Gmurków? Przecież to chata pożal się boże..








        kwiecien45 napisał:

        > Pamiętaj: Dziś Gmurkowie a jutro TY!
        > Więc ze zwycięstwo państwa nad obywatelem nie ma co się cieszyć.
        >
        > Korek koło posesji Gmurków to pikuś w porównaniu z korkiem jaki
        > zaczyna się na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Połczyńską a
        więc
        > zbudowanie jezdni kolo Gmurków to tylko szansa na szybszy dojazd
        do
        > prawdziwego korka.
        > Wiadukt lub tunel pod Połczyńską jest migiem potrzebny. A jest w
        > jakimś projekcie. Abo wiadukt Połczyńskiej nad Powstańców Ślaskich.
        > Nowo-Lazurowa jest potrzebna w kierunku Włoch i Ursusa.
        > Radości ze stratu Gmurków nie podzielam. Trzeba bylo uczciwie
        > rozmawiać z nimi wcześniej.
        > Przynajmniej z 20 lat temu.
        > Dziś 4.5 miliona? A ile Gmurkowie chcieli w 1989 roku?
        > Można było wtedy z nimi sie potargować.
        > A ile straciliśmy wszyscy stojąc tam przez wszystkie lata?
        • kwiecien45 Re: Dziś Gmurkwie a jutro TY! Z czego się cieszysz 14.05.09, 13:50
          Widziałem dom Gmurków. Oglądam go od 30 lat prawie codziennie :)
          Dom jest b. solidny. Ma do tego głęboką piwnicę.
          Pewnie szopa Gmurków myli ci sie z ich domem :)
          Gmurkowie nie są ze wsi. A raczej są tylko, że ta wieś to dziś teren
          Warszawy :)
          Jelonki to była kiedyś wieś. Gmina Babice:)
          Gmurków chcieli oszukać. 20 lat temu.
          Uraz mają do urzędników.
          Ulica Powstańców Ślaskich biegła kiedyś inaczej. Nie była taka jak
          dziś szeroka. Zmienając jej bieg można było wyznaczyć jezdnie klika
          netrów na wschód i problem Gmurków by nie zaistniał. Zrobiono
          inaczej. Bo czym był dla komuny jeden dom i jedna rodzina...
          Dziwią mnie głosy internautów.
          Totalny brak ludzkiej solidarności i zawiść.
          Zawiść...
          A jak tobie urzędnicy dowalą?
          Co wtedy?
        • phlora Czemu po nazwisku? 14.05.09, 14:48
          Ja się tylko zastanawiam czemu ci państwo występują we wszystkich artykułach pod
          nazwiskiem, podczas gdy chroni się nazwiska przestępców większych i mniejszych.
          • ubik_wawa Re: Czemu po nazwisku? 14.05.09, 15:13
            To dlatego, że chce się im dopieprzyć... Bardzo pięknie. Ale wyborcza już nie
            takich małych żuczków niszczyła...

            phlora napisała:

            > Ja się tylko zastanawiam czemu ci państwo występują we wszystkich artykułach po
            > d
            > nazwiskiem, podczas gdy chroni się nazwiska przestępców większych i mniejszych
            > .
    • robmar2007 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:38
      Ja nie widzę problemu i powodu do rozdzierania szat. Po pierwsze,
      mozna wybudować ulicę obok budynku. Za część działki Gmurkowie
      dostaną odszkodowanie. To co zostaje dalej ma wartość użyteczną.
      Można dom wyremontować, przeznaczyć na biuro, wynajem... Skoro przez
      20 lat właściciele blokowali budowę ulicy, stosując kruczki prawne,
      to i społeczeństwo, reprezentowane przez władzę, może kruczki
      stosować. Ciekawy jestem dlaczego Gmurkowie nie robili tak, żeby się
      dogadać za cenę "gdzieś pośrodku" stawek, tylko szli na udry. Takie
      zachowanie jest zawsze irytujące. Zwłaszcza, jeśli robi się z siebie
      męczennika.
      • wari Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:02
        Nie wiem czy wiesz, ale irytacja urzednika nie jest określeniem
        prawnym. Z tego powodu nikogo nie można wywłaszczyć. Pozdrawiam i
        życzę autostrady 10 m od domu, za "słusznym odszkodowaniem".
    • kuzniaszatana złodzieje 14.05.09, 11:43
      Za 3.5mln to można kupić wille stylizowaną na pałac, a nie jakąś rudere z PRLu
      • czterdziestyiczwarty Re: złodzieje 14.05.09, 19:24
        Masz na mysli 3,5 mln dolarow czy euro ? Bo w Warszawie to do normalnego
        wlasciciela takiej willi to sie raczej nie fatyguj z taka oferta.Moglby
        pomyslec ,ze chcesz go obrabowac i poszczul by cie psami.
    • brynk sprawa nijakich Gmurków to sprawa lokalna i Hani G 14.05.09, 11:44
      ciekawe jaki ma w tym interes GW , ze tak "obficie" informuje o jakiś tam
      Gmurkach i urzędnikach "bufetowej!!!!!!!!!!!!!!!
    • malwina666 głupota "gazety" mocniejsza od Microsoftu 14.05.09, 11:49
      Gazeta z powodzeniem ominęła moduł sprawdzania pisowni, który dotąd
      był jedynym mechanizmem usuwania błędów ortograficznych. To, kurde,
      Gmurków odszkowowanie 500 tys. zł nie ZADAWALA. Nowa matura?
      • wari Re: głupota "gazety" mocniejsza od Microsoftu 14.05.09, 12:14
        Ta sytuacja to raczej objawa słabości państwa, którego urzędnicy nie
        potrafili dogadać się z właścicielami. Nie za bardzo rozumiem głosy
        oburzenia, że ktos chce jak najwięcej uzyskac za swoją nieruchomość.
        Jesli ktoś ma działke na sprzedaż w Warszawie znacznie poniżej
        wartości, to chętnie kupię. Poza tym co to za pomysł, aby
        odszkodowanie obejmowało tylko wartość rzeczową przedmiotów. A gdzie
        odszkodowanie z konieczność przeprowadzki ? Wartość pozamaterialna ?

        Objawem siły państwa byłoby gdyby poradziło sobie z rozjeżdżanymi
        chodnikami, zniszczonymi przez parkujące auta chodnikami (polecam
        zobaczyć jak jest np. w Czechach), cuchnącymi dworcami (można
        zobaczyć jak działają dworce w "zacofanej" Rosji), powszechnym
        brudem (polecam spacer w świeżo pastowanych butach po Wiedniu, a
        potem po Warszawie - róznica Was zaskoczy). Oczywiście przykłady są
        tylko wybrane, wszędzie w cywlizowanej Europie jest pod tym względem
        lepiej. Nie mówię o zmianach mentalnych, bo od "dziczy", która
        dopiero kilkadziesiąt lat temu nauczyła się pisać nie można wymagac
        za wiele,zwłaszcza jeśli państwo nie radzi sobie nawet z psimi
        gównami.
    • wielki_czarownik Skandal! 14.05.09, 12:08
      A gdzie poszanowanie własności? Całe pokolenie chyba musi umrzeć, zanim w końcu ten naród i jego władze zrozumieją. Własność jest święta! Może być zabrana tylko wyrokiem sądu i za karę albo na poczet długów!
      • ventus_historicus Re: Skandal! 14.05.09, 12:24
        wielki_czarownik napisał:

        > A gdzie poszanowanie własności? Całe pokolenie chyba musi umrzeć, zanim w końcu
        > ten naród i jego władze zrozumieją. Własność jest święta! Może być zabrana tyl
        > ko wyrokiem sądu i za karę albo na poczet długów!

        To sprawdź sobie jak to wygląda w ultrakapitalistycznym USA.
        Tam w niektórych stanach mogą wywłaszczyć nie tylko ze względu na dobro publiczne!
        Możliwe jest wywłaszczenie ze względu na interes prywatny - można tak stracić
        np. dom bo wielki deweloper upodobał sobie Twoją okolicę.
        • wielki_czarownik Re: Skandal! 14.05.09, 13:01
          I co z tego, że tak jest w USA? Tu nie Ameryka!
        • anarchoateo Re: Skandal! 14.05.09, 13:39
          ventus_historicus napisał:

          > To sprawdź sobie jak to wygląda w ultrakapitalistycznym USA.
          > Tam w niektórych stanach mogą wywłaszczyć nie tylko ze względu na dobro publicz
          > ne!
          > Możliwe jest wywłaszczenie ze względu na interes prywatny - można tak stracić
          > np. dom bo wielki deweloper upodobał sobie Twoją okolicę.

          Kapitalizm w USA skończył się w pewien czwartek 1929 roku.
          Od tej pory nikt kapitalizmu w USA nie widział - Owszem pisali o tym w prasie,
          szczekali w TV ale to były bajeczki dla naiwnych mas.
      • mil1231 wielki czarownik ty kretynie!własność nie jest 14.05.09, 17:16
        niczym świętym- blokujesz inwestycję strategiczną dla Państwa, tracisz własność!
        proste warchole!!
    • oczydiabla Nareszcie!!! 14.05.09, 12:27
      Skończyło sie gmurkowanie :))) Niech to będzie przestrogą dla innych
      pazerniaków !!! Nie podoba się wypłata o wartości rynkowej to
      eksmisja... but i na bruk:)))) Od 20 lat codziennie jeżdżę ul.
      Powstańców Śląskich i pamietam podobnie stojący dom naprzeciwko
      Placu Kasztelańskiego przy byłej komendzie 15-tce. Gościu dogadał
      się z gminą, dostał duży dom z dużą działką na Jelonkach. Gmurkowie
      chcieli na jedną zameldowaną osobe dostać jedną taką posesję.
      Nareszcie pogonili tych buraków!!!!:)))))
    • lessnow gMURKI 14.05.09, 12:37
      Wreszcie Państwo zadziałało w interesie obywateli
      • anarchoateo Re: gMURKI 14.05.09, 13:51
        lessnow napisała:

        > Wreszcie Państwo zadziałało w interesie obywateli

        I paradoksalnie, również przeciwko swoim obywatelom.
        Może Gmurki to nie obywatele ?
    • switonemsi Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:48
      Toz to k**** skandal!

      Demokracja... brak poszanowania wlasnosci.
    • e_330 Błędy w artykule 14.05.09, 12:53
      W tym krótkim tekście jest tyle błędów, że się w pale nie mieści.
    • black.scholes Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:54
      Nareszcie.

      Zaparli sie Gmurki tylko zeby kase zbic. Jakie 3 mln zloty - za co? Za to
      tylko ze stoi na drodze ktora wszyscy chca?

      Brawo. W koncu zrobili z tym porzadek. Tak samo powinni robic to z chlopami
      ktorzy blokuja budowy autostrad.

      W tym kraju nie da sie inaczej bo to pazerne zawsze idzie do sadu.
      • wari Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:57
        Wszystkich "niepazernych" uprzejmie prosze o sprzedaż posesji w
        Warszawie za 50% ceny rynkowej. Uprzejmie donoszę, że naprawdę jest
        mi potrzebna.
        • bobcat0210 Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:22
          Cała rzecz w tym, ze Gmurkom proponowano cenę rynkową, na poziomie
          innych nieruchomości w najbliższym sąsiedztwie, a nawet wyższą.
          Wtedy rzeczeni Gmurkowie podbijali cenę jeszcze bardziej. To było
          takie typowe "nie bo nie".

          Dajcie grzędę - wyżej siędę.
        • inna57 Nie wiem czy wiesz co to jest cena rynkowa. 14.05.09, 14:23
          Otóż ceną rynkową nie jest to za ile ty chcesz coś sprzedać ale to za ile ktoś
          to coś chce kupić. W tym wypadku dobrze że zwyciężył interes publiczny. Tym
          bardziej że właściciele wykazali maksimum złej woli.
          Dopiero dziś rano zaoferowali chęć polubownego załatwienia sporu. Klasycznie,
          obudzili się z ręką w nocniku, i wcale mi ich nie żal. Mieli szansę ale woleli
          wojnę z miastem i kombinowanie jak tu od miasta, czyli od nas wszystkich wyrwać
          jak najwięcej za ruderę za którą nikt inny nie dałby im złamanego grosza.
          • zz26 onna57 14.05.09, 15:54
            > Otóż ceną rynkową nie jest to za ile ty chcesz coś sprzedać ale to za ile ktoś
            > to coś chce kupić.

            aha czyli jak ty będziesz sprzedawać mercedesa za 100000 a ja ci za niego
            zaoferuje 30 złotych to twoim obowiązkiem jest mi go za tyle sprzedać?

            "tym wypadku dobrze że zwyciężył interes publiczny."

            uważaj żeby kiedyś interes publiczny ciebie nie zniszczył

            taki przykład dawno temu ( nie pamiętam gdzie) był sobie rolnik
            jego dom stał na planie budowy drogi wiec po "cenie rynkowej" został wywłaszczony
            problem taki że z powodu owej drogi cena rynkowa domu w jego wsi była o około
            30% niższa niż w innych i skończyło sie na tym że rolnik z 150 metrowego domu
            przeniósł sie do 60 metrowego mieszkania
            i ty pewnie uważasz że to jest sprawiedliwe? wszak dostał tyle ile powinien.

            • inna57 Oj widzę że 14.05.09, 16:53
              nie tylko zasady wolnego rynku ale i zdrowego rozsądku są ci zupełnie obce. Nie
              mamy pola do dyskusji.
      • anarchoateo Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:42
        black.scholes napisał:


        > Nareszcie.
        >
        > Zaparli sie Gmurki tylko zeby kase zbic. Jakie 3 mln zloty - za co? Za to
        > tylko ze stoi na drodze ktora wszyscy chca?


        Wiesz - Ja jak coś chce to muszę za to zapłacić, i to nie tyle ile ja chciałbym
        za to dać , ale tyle ile żąda sprzedający.

        > Brawo. W koncu zrobili z tym porzadek. Tak samo powinni robic to z chlopami
        > ktorzy blokuja budowy autostrad.
        > W tym kraju nie da sie inaczej bo to pazerne zawsze idzie do sadu.

        Śmierdzi od ciebie socjalistycznym wieprzem i hipokryzją. Spróbuj postawić się
        na jego miejscu. Co byś zrobił - a no tak samo się szarpał - gwarantuję ci.
    • kutylek Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:05
      "Nie potrzebna" razem - no kłuje w oczy, droga korekto...
    • presentation1 ..Czy to komunizm?-tak. 14.05.09, 13:16
      Do wiadomosci .Kazdej wlasnosci mozna pozdawic.Wlasnosc prywtna to kit
    • marych A kiedy wyprostuja Łopuszańską i Bitwy W. ? 14.05.09, 13:22
      A kiedy wyprostuja Łopuszańską i Bitwy Warszawskiej? Tam też są idiotyczne
      zwęzenia powodujące korki na kilka km i nikt z tego nie robi afery!
    • masha27 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:25
      Witam.
      Nie rozumiem, czemu wszyscy się tą sprawą tak podniecają. Mieszkam
      naprzeciw tego domu i uważam, że państwo polskie postąpiło w tej
      sprawie w sposób haniebny. Poprostu w majestacie prawa, okradło z
      ich własności. Nie dość, że Powstańców Śląskich została wybudowana
      nielegalnie (samowola budowlana) to jeszcze dodatkowo Państwo
      wypłaciło im kasę wg. własnego widzimisię. Jeżeli chciało odkupić to
      powinno zapłacić żądaną cenę. Na tym polega wolny rynek...
      Wiem to ja i wiedzą to wszycy, którzy stoją tam codziennie w
      korkach. Korki nie są przez ich dom, tylko odległe o 200 metrów
      skrzyżowanie ulicy Powstańców Śląskich/Dźwigowej i Połczyńskiej. Kto
      jeździ tamtędy to wie, że ruch z obu stron Połczyńskiej oraz
      Powstańców (łącznie 7 pasów ruch) jest kierowany w jedno pasmową ul.
      Dźwigową. Dopóki to skrzyżowanie nie zostanie przerobione to
      sytuacja kierowców zmieni się o tyle, że będą stali w korku o 50
      metrów dalej...
      Czasami żeby przejechać te 200 metrów (od domu Gmurków w kierunku
      Dźwigowej) potrzeba 15-20 minut...
      Także zadowolonych - z tytułu tej eksmisji - kierowców pozdrawiam.
      Będę wam machał ze swojego okna.
    • troll_bagienny "przyszli odebrać rodzinie Gmurków ich teren" 14.05.09, 13:25
      Oto poszanowanie cudzej własności w "wolnej Polsce", jak za komuny.
      • kato28 Re: "przyszli odebrać rodzinie Gmurków ich teren" 14.05.09, 14:16
        Nie bądź śmieszny. W każdym normalnym kraju istnieje coś takiego jak
        wywłaszczenie.
      • balbin79 Re: "przyszli odebrać rodzinie Gmurków ich teren" 14.05.09, 15:12
        troll_bagienny napisał:

        > Oto poszanowanie cudzej własności w "wolnej Polsce", jak za komuny.

        za komuny nie dostaliby nic..no chyba ze kopa w dupe
        Tu dawali im odszkodowanie/rekompensate..tyle ze pazerni Gmurkowie sie przeliczyli..
        Wiadome bylo ze wczsesniej czy pozniej im to zabiora-to samo z autokomisem na
        przy plowieckiej.

        Lepiej bylo isc na kompromis i postarac sie wziasc jak najwiecej..
        Pieniactwem nie wygraja-i nie wygrali

        a jak cos im nie pasuje,..to to sadu (sad ustali wartosc odszkodowania)
        Mam nadzieje ze jakis madry urzednik miasta tez bedzie przedluzal spor sadowy
        tak ze 20 lat conajmniej-niech Gmurkowie poczuja na wlasnej dupie jak to jest.
    • losiu4 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:27
      bo te Gmurki i ich ewenrualne adwokaty to jakieś niedorobione są. A
      wystarczyło jakiś chroniony gatunek żaby lub innego stwora do
      przygotowanego ekologicznie ogródka odpowiednio wcześniej wpuścić i
      pozwolić mu się rozmnażać, poprawić jakimiś chronionymi gatunkami z
      flory... teraz wystarczyłoby tylko ekologów podpuścić, Wajraka
      powiadomić i artykuł w GW zapewne zabrzmiałby zupełnie inaczej :) A
      tak? Sami są sobie winni.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • carpaccio4 zaniedługo będziecie pewnie 14.05.09, 13:27
      zmuszeni sprzedawać wszystkie swoje dobra materialne na podstawie jedynych
      słusznych wycen dostarczanych przez tenente-ów systemu. bo przecież zawsze
      znajdzie się jakiś powód pozwalający na działanie w imieniu dobra społecznego.
      np. ładne samochody czy niczego sobie śliczne skrytki bankowe. powodzenia.
      • dominik66 żałosny pokaz siły bufetowej 14.05.09, 13:46
        zupełnie jakby nie można było zbudować jesdni po drugiej stronie
        Powstańców/ pełno miejsca
    • bocian4 wystarczyło oś jezdni przesunać na wschód!!!! 14.05.09, 13:44
      Szkoda ze dziennikarze zamiast pomyśleć owczym pędem naskakuja na
      Gmurków. A wystarczyło zeby przez 20 lat ktoś padl na pomysl
      przesuniecia osi jezdni na wschód - tam jest kupa wolnego meijsca
      należacego do gminy. Wowczas droga byął by gotowa juz dawno, nie
      trzeba by było niczego zabierać prywatnym właścicielom i wypąłcać im
      odszkodowania.
      I jakiś urzedas który tego nie zrobił przy budowie Powstańców
      powinien za to beknąć.
      • carpaccio4 Re: wystarczyło oś jezdni przesunać na wschód!!!! 14.05.09, 13:54
        bocian4 napisał:
        - tam jest kupa wolnego meijsca
        > należacego do gminy.
        .
        to nie takie proste. przyszły właściciel mógł kręcić nosem:)
    • boziewicz Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 14:31
      Żenada. Pewnie jeszcze z tej okazji festyn za nasze (podatników)
      pieniadze urządzą z okazji oddania wkrótce kawałka Powstanców
      ŚŁaskich

      Kierowcy powinni zawiązać stowarzyszenie poszkodowanych indolencją
      władz miasta i wystąpić z pozwem o odszkodowanie za 20 lat
      przepalania paliwa, marnowania czasu w korku i zbyteczne zatruwanie
      środowiska. Parę ekip by sie w sadzie spotkało.
    • wejsunek8 cackanie sięz chamami antyspołecznymi 14.05.09, 14:51
      wiecie dlaczego Hitler w cztery lata wybudował sieć autostrad
      służących do dziś? bo jakby taki Gmurek pyskował to by przyjechał
      oddział SS i całą wieś rozstrzelał..
    • ubik_wawa Ciekawe jak by wyglądam ten artykól za PiSu ;) 14.05.09, 15:15
      Pewno coś w tym stylu: "Totalitarne państwo niszczy rodzinę Gmurków"
    • ydorgo Po Gmurkach już można działać dalej. 14.05.09, 15:49
      Nie mają sensu argumenty o stawaniu w korku przed skrzyżowaniem. W tym trybie
      można poniechać wszelkiej działalności stwórczo-naprawczej bo przecież zawsze,
      bliżej lub dalej, trafi się korek czy inne wąskie gardło.
      Przecież gdyby Gmurkowie ustąpili 20 lat temu to do dziś z całą pewnością
      problem Dźwigowej byłby rozwiązany. A tak sprawa Gmurków hamowała całą aktywność
      naprawczą w tym rejonie. Małymi krokami do celu. Dziś Gmurkowie, jutro
      Nowolazurowa a pojutrze Dźwigowa.
    • tsuranni no proszę, jak w Pekinie przed IO 14.05.09, 16:29
      a tyle nasi "demokraci" się wtedy nakrzyczeli o poszanowaniu czyjejś własności....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka