kwiecien45 iDziś Gmurkwie a jutro TY! Z czego się cieszysz? 14.05.09, 11:37 Pamiętaj: Dziś Gmurkowie a jutro TY! Więc ze zwycięstwo państwa nad obywatelem nie ma co się cieszyć. Korek koło posesji Gmurków to pikuś w porównaniu z korkiem jaki zaczyna się na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Połczyńską a więc zbudowanie jezdni kolo Gmurków to tylko szansa na szybszy dojazd do prawdziwego korka. Wiadukt lub tunel pod Połczyńską jest migiem potrzebny. A jest w jakimś projekcie. Abo wiadukt Połczyńskiej nad Powstańców Ślaskich. Nowo-Lazurowa jest potrzebna w kierunku Włoch i Ursusa. Radości ze stratu Gmurków nie podzielam. Trzeba bylo uczciwie rozmawiać z nimi wcześniej. Przynajmniej z 20 lat temu. Dziś 4.5 miliona? A ile Gmurkowie chcieli w 1989 roku? Można było wtedy z nimi sie potargować. A ile straciliśmy wszyscy stojąc tam przez wszystkie lata? Odpowiedz Link Zgłoś
lucyferos Re: iDziś Gmurkwie a jutro TY! Z czego się cieszy 14.05.09, 12:06 Egoizm typowy dla pokolenia urodzonych zaraz po wojnie. Takie PRL-owskie Misie. Za komuny wszyscy oszukiwali wszystkich, stąd tyle egoizmu i sobiepaństwa. Jakiś interes społeczny? Że drogi nie można zudować? Coo? O, nie! To je moje! Ni dam! No, za 5 worki dolary pójdzie.. Tacy ludzie.. Wiele dróg już by zbudowano, gdyby z kolei wiejskie kmioty nie domagały się astronomicznych sum za hektar byle jakiego pola/ łąki. Niestety, takie chamy zawsze patrzyły na czubek swojego nosa. A z tego,co wiadomo, oferowano im w miarę uczciwe pieniądze. Czy ty widziaś ten dom Gmurków? Przecież to chata pożal się boże.. kwiecien45 napisał: > Pamiętaj: Dziś Gmurkowie a jutro TY! > Więc ze zwycięstwo państwa nad obywatelem nie ma co się cieszyć. > > Korek koło posesji Gmurków to pikuś w porównaniu z korkiem jaki > zaczyna się na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich z Połczyńską a więc > zbudowanie jezdni kolo Gmurków to tylko szansa na szybszy dojazd do > prawdziwego korka. > Wiadukt lub tunel pod Połczyńską jest migiem potrzebny. A jest w > jakimś projekcie. Abo wiadukt Połczyńskiej nad Powstańców Ślaskich. > Nowo-Lazurowa jest potrzebna w kierunku Włoch i Ursusa. > Radości ze stratu Gmurków nie podzielam. Trzeba bylo uczciwie > rozmawiać z nimi wcześniej. > Przynajmniej z 20 lat temu. > Dziś 4.5 miliona? A ile Gmurkowie chcieli w 1989 roku? > Można było wtedy z nimi sie potargować. > A ile straciliśmy wszyscy stojąc tam przez wszystkie lata? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiecien45 Re: Dziś Gmurkwie a jutro TY! Z czego się cieszysz 14.05.09, 13:50 Widziałem dom Gmurków. Oglądam go od 30 lat prawie codziennie :) Dom jest b. solidny. Ma do tego głęboką piwnicę. Pewnie szopa Gmurków myli ci sie z ich domem :) Gmurkowie nie są ze wsi. A raczej są tylko, że ta wieś to dziś teren Warszawy :) Jelonki to była kiedyś wieś. Gmina Babice:) Gmurków chcieli oszukać. 20 lat temu. Uraz mają do urzędników. Ulica Powstańców Ślaskich biegła kiedyś inaczej. Nie była taka jak dziś szeroka. Zmienając jej bieg można było wyznaczyć jezdnie klika netrów na wschód i problem Gmurków by nie zaistniał. Zrobiono inaczej. Bo czym był dla komuny jeden dom i jedna rodzina... Dziwią mnie głosy internautów. Totalny brak ludzkiej solidarności i zawiść. Zawiść... A jak tobie urzędnicy dowalą? Co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
phlora Czemu po nazwisku? 14.05.09, 14:48 Ja się tylko zastanawiam czemu ci państwo występują we wszystkich artykułach pod nazwiskiem, podczas gdy chroni się nazwiska przestępców większych i mniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
ubik_wawa Re: Czemu po nazwisku? 14.05.09, 15:13 To dlatego, że chce się im dopieprzyć... Bardzo pięknie. Ale wyborcza już nie takich małych żuczków niszczyła... phlora napisała: > Ja się tylko zastanawiam czemu ci państwo występują we wszystkich artykułach po > d > nazwiskiem, podczas gdy chroni się nazwiska przestępców większych i mniejszych > . Odpowiedz Link Zgłoś
robmar2007 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 11:38 Ja nie widzę problemu i powodu do rozdzierania szat. Po pierwsze, mozna wybudować ulicę obok budynku. Za część działki Gmurkowie dostaną odszkodowanie. To co zostaje dalej ma wartość użyteczną. Można dom wyremontować, przeznaczyć na biuro, wynajem... Skoro przez 20 lat właściciele blokowali budowę ulicy, stosując kruczki prawne, to i społeczeństwo, reprezentowane przez władzę, może kruczki stosować. Ciekawy jestem dlaczego Gmurkowie nie robili tak, żeby się dogadać za cenę "gdzieś pośrodku" stawek, tylko szli na udry. Takie zachowanie jest zawsze irytujące. Zwłaszcza, jeśli robi się z siebie męczennika. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:02 Nie wiem czy wiesz, ale irytacja urzednika nie jest określeniem prawnym. Z tego powodu nikogo nie można wywłaszczyć. Pozdrawiam i życzę autostrady 10 m od domu, za "słusznym odszkodowaniem". Odpowiedz Link Zgłoś
kuzniaszatana złodzieje 14.05.09, 11:43 Za 3.5mln to można kupić wille stylizowaną na pałac, a nie jakąś rudere z PRLu Odpowiedz Link Zgłoś
czterdziestyiczwarty Re: złodzieje 14.05.09, 19:24 Masz na mysli 3,5 mln dolarow czy euro ? Bo w Warszawie to do normalnego wlasciciela takiej willi to sie raczej nie fatyguj z taka oferta.Moglby pomyslec ,ze chcesz go obrabowac i poszczul by cie psami. Odpowiedz Link Zgłoś
brynk sprawa nijakich Gmurków to sprawa lokalna i Hani G 14.05.09, 11:44 ciekawe jaki ma w tym interes GW , ze tak "obficie" informuje o jakiś tam Gmurkach i urzędnikach "bufetowej!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malwina666 głupota "gazety" mocniejsza od Microsoftu 14.05.09, 11:49 Gazeta z powodzeniem ominęła moduł sprawdzania pisowni, który dotąd był jedynym mechanizmem usuwania błędów ortograficznych. To, kurde, Gmurków odszkowowanie 500 tys. zł nie ZADAWALA. Nowa matura? Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: głupota "gazety" mocniejsza od Microsoftu 14.05.09, 12:14 Ta sytuacja to raczej objawa słabości państwa, którego urzędnicy nie potrafili dogadać się z właścicielami. Nie za bardzo rozumiem głosy oburzenia, że ktos chce jak najwięcej uzyskac za swoją nieruchomość. Jesli ktoś ma działke na sprzedaż w Warszawie znacznie poniżej wartości, to chętnie kupię. Poza tym co to za pomysł, aby odszkodowanie obejmowało tylko wartość rzeczową przedmiotów. A gdzie odszkodowanie z konieczność przeprowadzki ? Wartość pozamaterialna ? Objawem siły państwa byłoby gdyby poradziło sobie z rozjeżdżanymi chodnikami, zniszczonymi przez parkujące auta chodnikami (polecam zobaczyć jak jest np. w Czechach), cuchnącymi dworcami (można zobaczyć jak działają dworce w "zacofanej" Rosji), powszechnym brudem (polecam spacer w świeżo pastowanych butach po Wiedniu, a potem po Warszawie - róznica Was zaskoczy). Oczywiście przykłady są tylko wybrane, wszędzie w cywlizowanej Europie jest pod tym względem lepiej. Nie mówię o zmianach mentalnych, bo od "dziczy", która dopiero kilkadziesiąt lat temu nauczyła się pisać nie można wymagac za wiele,zwłaszcza jeśli państwo nie radzi sobie nawet z psimi gównami. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Skandal! 14.05.09, 12:08 A gdzie poszanowanie własności? Całe pokolenie chyba musi umrzeć, zanim w końcu ten naród i jego władze zrozumieją. Własność jest święta! Może być zabrana tylko wyrokiem sądu i za karę albo na poczet długów! Odpowiedz Link Zgłoś
ventus_historicus Re: Skandal! 14.05.09, 12:24 wielki_czarownik napisał: > A gdzie poszanowanie własności? Całe pokolenie chyba musi umrzeć, zanim w końcu > ten naród i jego władze zrozumieją. Własność jest święta! Może być zabrana tyl > ko wyrokiem sądu i za karę albo na poczet długów! To sprawdź sobie jak to wygląda w ultrakapitalistycznym USA. Tam w niektórych stanach mogą wywłaszczyć nie tylko ze względu na dobro publiczne! Możliwe jest wywłaszczenie ze względu na interes prywatny - można tak stracić np. dom bo wielki deweloper upodobał sobie Twoją okolicę. Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Re: Skandal! 14.05.09, 13:01 I co z tego, że tak jest w USA? Tu nie Ameryka! Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Skandal! 14.05.09, 13:39 ventus_historicus napisał: > To sprawdź sobie jak to wygląda w ultrakapitalistycznym USA. > Tam w niektórych stanach mogą wywłaszczyć nie tylko ze względu na dobro publicz > ne! > Możliwe jest wywłaszczenie ze względu na interes prywatny - można tak stracić > np. dom bo wielki deweloper upodobał sobie Twoją okolicę. Kapitalizm w USA skończył się w pewien czwartek 1929 roku. Od tej pory nikt kapitalizmu w USA nie widział - Owszem pisali o tym w prasie, szczekali w TV ale to były bajeczki dla naiwnych mas. Odpowiedz Link Zgłoś
mil1231 wielki czarownik ty kretynie!własność nie jest 14.05.09, 17:16 niczym świętym- blokujesz inwestycję strategiczną dla Państwa, tracisz własność! proste warchole!! Odpowiedz Link Zgłoś
oczydiabla Nareszcie!!! 14.05.09, 12:27 Skończyło sie gmurkowanie :))) Niech to będzie przestrogą dla innych pazerniaków !!! Nie podoba się wypłata o wartości rynkowej to eksmisja... but i na bruk:)))) Od 20 lat codziennie jeżdżę ul. Powstańców Śląskich i pamietam podobnie stojący dom naprzeciwko Placu Kasztelańskiego przy byłej komendzie 15-tce. Gościu dogadał się z gminą, dostał duży dom z dużą działką na Jelonkach. Gmurkowie chcieli na jedną zameldowaną osobe dostać jedną taką posesję. Nareszcie pogonili tych buraków!!!!:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lessnow gMURKI 14.05.09, 12:37 Wreszcie Państwo zadziałało w interesie obywateli Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: gMURKI 14.05.09, 13:51 lessnow napisała: > Wreszcie Państwo zadziałało w interesie obywateli I paradoksalnie, również przeciwko swoim obywatelom. Może Gmurki to nie obywatele ? Odpowiedz Link Zgłoś
switonemsi Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:48 Toz to k**** skandal! Demokracja... brak poszanowania wlasnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
e_330 Błędy w artykule 14.05.09, 12:53 W tym krótkim tekście jest tyle błędów, że się w pale nie mieści. Odpowiedz Link Zgłoś
black.scholes Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:54 Nareszcie. Zaparli sie Gmurki tylko zeby kase zbic. Jakie 3 mln zloty - za co? Za to tylko ze stoi na drodze ktora wszyscy chca? Brawo. W koncu zrobili z tym porzadek. Tak samo powinni robic to z chlopami ktorzy blokuja budowy autostrad. W tym kraju nie da sie inaczej bo to pazerne zawsze idzie do sadu. Odpowiedz Link Zgłoś
wari Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 12:57 Wszystkich "niepazernych" uprzejmie prosze o sprzedaż posesji w Warszawie za 50% ceny rynkowej. Uprzejmie donoszę, że naprawdę jest mi potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:22 Cała rzecz w tym, ze Gmurkom proponowano cenę rynkową, na poziomie innych nieruchomości w najbliższym sąsiedztwie, a nawet wyższą. Wtedy rzeczeni Gmurkowie podbijali cenę jeszcze bardziej. To było takie typowe "nie bo nie". Dajcie grzędę - wyżej siędę. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Nie wiem czy wiesz co to jest cena rynkowa. 14.05.09, 14:23 Otóż ceną rynkową nie jest to za ile ty chcesz coś sprzedać ale to za ile ktoś to coś chce kupić. W tym wypadku dobrze że zwyciężył interes publiczny. Tym bardziej że właściciele wykazali maksimum złej woli. Dopiero dziś rano zaoferowali chęć polubownego załatwienia sporu. Klasycznie, obudzili się z ręką w nocniku, i wcale mi ich nie żal. Mieli szansę ale woleli wojnę z miastem i kombinowanie jak tu od miasta, czyli od nas wszystkich wyrwać jak najwięcej za ruderę za którą nikt inny nie dałby im złamanego grosza. Odpowiedz Link Zgłoś
zz26 onna57 14.05.09, 15:54 > Otóż ceną rynkową nie jest to za ile ty chcesz coś sprzedać ale to za ile ktoś > to coś chce kupić. aha czyli jak ty będziesz sprzedawać mercedesa za 100000 a ja ci za niego zaoferuje 30 złotych to twoim obowiązkiem jest mi go za tyle sprzedać? "tym wypadku dobrze że zwyciężył interes publiczny." uważaj żeby kiedyś interes publiczny ciebie nie zniszczył taki przykład dawno temu ( nie pamiętam gdzie) był sobie rolnik jego dom stał na planie budowy drogi wiec po "cenie rynkowej" został wywłaszczony problem taki że z powodu owej drogi cena rynkowa domu w jego wsi była o około 30% niższa niż w innych i skończyło sie na tym że rolnik z 150 metrowego domu przeniósł sie do 60 metrowego mieszkania i ty pewnie uważasz że to jest sprawiedliwe? wszak dostał tyle ile powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
inna57 Oj widzę że 14.05.09, 16:53 nie tylko zasady wolnego rynku ale i zdrowego rozsądku są ci zupełnie obce. Nie mamy pola do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:42 black.scholes napisał: > Nareszcie. > > Zaparli sie Gmurki tylko zeby kase zbic. Jakie 3 mln zloty - za co? Za to > tylko ze stoi na drodze ktora wszyscy chca? Wiesz - Ja jak coś chce to muszę za to zapłacić, i to nie tyle ile ja chciałbym za to dać , ale tyle ile żąda sprzedający. > Brawo. W koncu zrobili z tym porzadek. Tak samo powinni robic to z chlopami > ktorzy blokuja budowy autostrad. > W tym kraju nie da sie inaczej bo to pazerne zawsze idzie do sadu. Śmierdzi od ciebie socjalistycznym wieprzem i hipokryzją. Spróbuj postawić się na jego miejscu. Co byś zrobił - a no tak samo się szarpał - gwarantuję ci. Odpowiedz Link Zgłoś
kutylek Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:05 "Nie potrzebna" razem - no kłuje w oczy, droga korekto... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 ..Czy to komunizm?-tak. 14.05.09, 13:16 Do wiadomosci .Kazdej wlasnosci mozna pozdawic.Wlasnosc prywtna to kit Odpowiedz Link Zgłoś
marych A kiedy wyprostuja Łopuszańską i Bitwy W. ? 14.05.09, 13:22 A kiedy wyprostuja Łopuszańską i Bitwy Warszawskiej? Tam też są idiotyczne zwęzenia powodujące korki na kilka km i nikt z tego nie robi afery! Odpowiedz Link Zgłoś
masha27 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:25 Witam. Nie rozumiem, czemu wszyscy się tą sprawą tak podniecają. Mieszkam naprzeciw tego domu i uważam, że państwo polskie postąpiło w tej sprawie w sposób haniebny. Poprostu w majestacie prawa, okradło z ich własności. Nie dość, że Powstańców Śląskich została wybudowana nielegalnie (samowola budowlana) to jeszcze dodatkowo Państwo wypłaciło im kasę wg. własnego widzimisię. Jeżeli chciało odkupić to powinno zapłacić żądaną cenę. Na tym polega wolny rynek... Wiem to ja i wiedzą to wszycy, którzy stoją tam codziennie w korkach. Korki nie są przez ich dom, tylko odległe o 200 metrów skrzyżowanie ulicy Powstańców Śląskich/Dźwigowej i Połczyńskiej. Kto jeździ tamtędy to wie, że ruch z obu stron Połczyńskiej oraz Powstańców (łącznie 7 pasów ruch) jest kierowany w jedno pasmową ul. Dźwigową. Dopóki to skrzyżowanie nie zostanie przerobione to sytuacja kierowców zmieni się o tyle, że będą stali w korku o 50 metrów dalej... Czasami żeby przejechać te 200 metrów (od domu Gmurków w kierunku Dźwigowej) potrzeba 15-20 minut... Także zadowolonych - z tytułu tej eksmisji - kierowców pozdrawiam. Będę wam machał ze swojego okna. Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny "przyszli odebrać rodzinie Gmurków ich teren" 14.05.09, 13:25 Oto poszanowanie cudzej własności w "wolnej Polsce", jak za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 Re: "przyszli odebrać rodzinie Gmurków ich teren" 14.05.09, 14:16 Nie bądź śmieszny. W każdym normalnym kraju istnieje coś takiego jak wywłaszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbin79 Re: "przyszli odebrać rodzinie Gmurków ich teren" 14.05.09, 15:12 troll_bagienny napisał: > Oto poszanowanie cudzej własności w "wolnej Polsce", jak za komuny. za komuny nie dostaliby nic..no chyba ze kopa w dupe Tu dawali im odszkodowanie/rekompensate..tyle ze pazerni Gmurkowie sie przeliczyli.. Wiadome bylo ze wczsesniej czy pozniej im to zabiora-to samo z autokomisem na przy plowieckiej. Lepiej bylo isc na kompromis i postarac sie wziasc jak najwiecej.. Pieniactwem nie wygraja-i nie wygrali a jak cos im nie pasuje,..to to sadu (sad ustali wartosc odszkodowania) Mam nadzieje ze jakis madry urzednik miasta tez bedzie przedluzal spor sadowy tak ze 20 lat conajmniej-niech Gmurkowie poczuja na wlasnej dupie jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 13:27 bo te Gmurki i ich ewenrualne adwokaty to jakieś niedorobione są. A wystarczyło jakiś chroniony gatunek żaby lub innego stwora do przygotowanego ekologicznie ogródka odpowiednio wcześniej wpuścić i pozwolić mu się rozmnażać, poprawić jakimiś chronionymi gatunkami z flory... teraz wystarczyłoby tylko ekologów podpuścić, Wajraka powiadomić i artykuł w GW zapewne zabrzmiałby zupełnie inaczej :) A tak? Sami są sobie winni. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 zaniedługo będziecie pewnie 14.05.09, 13:27 zmuszeni sprzedawać wszystkie swoje dobra materialne na podstawie jedynych słusznych wycen dostarczanych przez tenente-ów systemu. bo przecież zawsze znajdzie się jakiś powód pozwalający na działanie w imieniu dobra społecznego. np. ładne samochody czy niczego sobie śliczne skrytki bankowe. powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik66 żałosny pokaz siły bufetowej 14.05.09, 13:46 zupełnie jakby nie można było zbudować jesdni po drugiej stronie Powstańców/ pełno miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
bocian4 wystarczyło oś jezdni przesunać na wschód!!!! 14.05.09, 13:44 Szkoda ze dziennikarze zamiast pomyśleć owczym pędem naskakuja na Gmurków. A wystarczyło zeby przez 20 lat ktoś padl na pomysl przesuniecia osi jezdni na wschód - tam jest kupa wolnego meijsca należacego do gminy. Wowczas droga byął by gotowa juz dawno, nie trzeba by było niczego zabierać prywatnym właścicielom i wypąłcać im odszkodowania. I jakiś urzedas który tego nie zrobił przy budowie Powstańców powinien za to beknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
carpaccio4 Re: wystarczyło oś jezdni przesunać na wschód!!!! 14.05.09, 13:54 bocian4 napisał: - tam jest kupa wolnego meijsca > należacego do gminy. . to nie takie proste. przyszły właściciel mógł kręcić nosem:) Odpowiedz Link Zgłoś
boziewicz Miasto zajmuje część posesji Gmurków 14.05.09, 14:31 Żenada. Pewnie jeszcze z tej okazji festyn za nasze (podatników) pieniadze urządzą z okazji oddania wkrótce kawałka Powstanców ŚŁaskich Kierowcy powinni zawiązać stowarzyszenie poszkodowanych indolencją władz miasta i wystąpić z pozwem o odszkodowanie za 20 lat przepalania paliwa, marnowania czasu w korku i zbyteczne zatruwanie środowiska. Parę ekip by sie w sadzie spotkało. Odpowiedz Link Zgłoś
wejsunek8 cackanie sięz chamami antyspołecznymi 14.05.09, 14:51 wiecie dlaczego Hitler w cztery lata wybudował sieć autostrad służących do dziś? bo jakby taki Gmurek pyskował to by przyjechał oddział SS i całą wieś rozstrzelał.. Odpowiedz Link Zgłoś
ubik_wawa Ciekawe jak by wyglądam ten artykól za PiSu ;) 14.05.09, 15:15 Pewno coś w tym stylu: "Totalitarne państwo niszczy rodzinę Gmurków" Odpowiedz Link Zgłoś
ydorgo Po Gmurkach już można działać dalej. 14.05.09, 15:49 Nie mają sensu argumenty o stawaniu w korku przed skrzyżowaniem. W tym trybie można poniechać wszelkiej działalności stwórczo-naprawczej bo przecież zawsze, bliżej lub dalej, trafi się korek czy inne wąskie gardło. Przecież gdyby Gmurkowie ustąpili 20 lat temu to do dziś z całą pewnością problem Dźwigowej byłby rozwiązany. A tak sprawa Gmurków hamowała całą aktywność naprawczą w tym rejonie. Małymi krokami do celu. Dziś Gmurkowie, jutro Nowolazurowa a pojutrze Dźwigowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni no proszę, jak w Pekinie przed IO 14.05.09, 16:29 a tyle nasi "demokraci" się wtedy nakrzyczeli o poszanowaniu czyjejś własności.... Odpowiedz Link Zgłoś