Dodaj do ulubionych

Miasto usuwa Gmurków z posesji

    • pernila czy to coś zmieni? 14.05.09, 16:29
      wątpię :(. W tym miejscu problemem jest drożność ul. Dźwigowej, która 3 pasy na
      Powstańców Śląskich zwęża do jednego, zresztą z fatalną nawierzchnią. Nawet po
      zlikwidowaniu "wjazdu na tory omijającego dom Gmurków" skrzyżowanie dalej będzie
      zakorkowane, i to we wszystkich kierunkach - bo wszyscy wjeżdżają na nie do
      oporu, nawet, gdy od razu widać, że nie będą mieli jak z niego zjechać....
    • jan_sobczak1 Święto socjalistyczno-złodziejskiej mentalności! 14.05.09, 17:02
      Ten budynek powstał legalnie i w zgodzie z prawem, z pewnością
      kosztem ciężkiej pracy jego mieszkańców a ich za psie pieniądze
      pozbawia się domu. To władze miejskie miały psi obowiązek albo
      zapewnić takie odszkodowanie właścicielom żeby sami go sprzedali albo
      wytyczyć alternatywną drogę. Ciekawe jak poplecznicy bufetowej by
      zareagowali gdyby ich domy wykupiono z 1/2 wartości i wylano by na
      ich zadbane trawniczki beton.
    • rafal-1972 Bandyckie faszystowskie państwo 14.05.09, 17:08
      zrabowało ludziom ich własność.
    • d25 polskie piekiełko 14.05.09, 17:20
      Takie sprawy powinno się załatwiać znacznie szybciej - ale prawo mamy takie
      jakie mamy.
      Większość tych co się tak pluje na tym forum że to nie w porządku, na 90%
      mieszka na terenach wywłaszczonych za komuny - proponuję im dla zachowania
      twarzy podjąć działania rekompensacyjne wobec dawnych właścicieli (jakieś
      odszkodowania, może oddać ziemie, itd.)
      We wsi w której mieszkam też jest taka "sprytna" rodzinka. Też sprzedawała,
      zmieniała cenę, odstępowała od umowy, itd. Aż inwestor się wkurzył, zaproponował
      cenę (rzetelną - resztę wsi szlag chciał trafić z zazdrości) - oni odmówili. I
      to był koniec sprawy. Na szczęście obwodnica ma iść wiaduktem na palach więc
      będziemy mieć atrakcję turystyczną - pomiędzy jezdniami będzie "gospodarstwo" :).
      A "spryciarze" proszą o wykup :), nawet z ceny zeszli :)

      Własność prywatna jest święta - ale nie może być wbrew społeczności.
    • polityk-a Korki?? 14.05.09, 17:51
      Korek to inna nazwa Warszawy i okolic. A nie dało by się całych Janek i Raszyna
      tak eksmitować ??
    • angrusz1 Tak trzymać 14.05.09, 17:58

      drogi muszą być .
      I nie powinno się czekać aż ktoś zechce .
      Ale także urząd nie powinien się targować .

      Cena grutnu jest inna , kiedy teraz jest w środku miasta - chociaż
      kiedys to było pole .
    • adam81w O kurde, nie mogę. Hurrraaaa. Won 14.05.09, 18:02
      Jadę tam to zobaczyć.
    • daga_1 Zrabowano własność? kawałek ogródka i blaszak 14.05.09, 18:26
      za który zapłacono 500 tys. Ludzie to już nie wiedzą ile brać za byle g.wno.
    • pocoto.1 Ciołki siedzące kątem u mamusi albo na komornym. 14.05.09, 18:48
      nigdy nie pojmą co to jest własność prywatna.Ten dom stał tam długo
      jeszcze przed postawieniem bloków na początku lat 70.Nie byłó ani
      lini tramwajowej, ani bloku po drugiej stronie Powstańcow na
      przeciwko Gmurków.Interes społeczny jak piszą niektórzy nie został
      tutaj z winy Gmurków naruszony.Raczej nieudolność jakiegoś
      architekta spowodowała całe zamieszanie na długie lata.Moliwość
      przeprowadzenia drugiej bezkolizyjnej nitki bez uszczerbku dla tej
      posesji była, ale niestety jakiś durny urzędas[pewnie jakiś
      przybłęda z Koziej Wólki]byl innego zdania.Niektórzy posuwają się
      jeszcze dalej w swojej głupocie pisząc że rozbudowę[a dokładniej
      budowę od nowa]Dzwigowej gdzie po deszczu stoi prawie metr wody w
      tunelu została przez to wstrzymana.
    • czterdziestyiczwarty Koparki po 20 latach wjechały na teren Gmurków.... 14.05.09, 18:54
      Natym forum dominuje moralnosc "Kalego". Ciekawe co by zrobili dzisiejsi
      krytykanci Gmurkow gdyby to im w majestacie prawa zagarnieto czesc dzialki na
      ,ktorej postawili dom? Oczywiste jest ,ze Gmurkowie chcieli na tym zarobic.
      Skoro zaistnial popyt na ich dzialke to chcieli uzyskac jak najwyzsza cene.To
      nie im zalezalo na sprzedazy ale miastu na kupnie - gdyby byli sprytni i
      sprzedali jakiemus prywatnemu biznesmenowi wyznania mojzeszowego to jestem
      przekonany ,ze nie sprzedalby tej dzialki nawet za 5 mln i juz sobie wyobrazam
      jaki by sie wrzask w calej UE podniosl gdyby mu ktos jeden slupek u plota skrzywil.
    • enedue3 gdyby był to rodzina Joska i Estery Goldberg! 14.05.09, 18:59
      czy też wyborcza z aktywem harcowników tego forum piała by z
      zachwytu?
      Nie , nie tutaj by się dopiero piekło działo! Sam naczelny napluł
      by w garść, złapał pióro, i z przeżytą traumą na falach wielkiego
      wzburzenia dałby popalić antysemitom. Udowodniłby tym wszyskim
      niedowiarkom polskiego antysemityzmu, że był on w Polakach
      przedwieczny. Sądzę, że i Bruksela zajęła by się za antysemicką
      nagonkę miasta na Joska :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka