lubat 15.05.09, 19:49 Zdaje się, że w Kosowie był nie tylko Busz, ale i paru innych sponsorów kosowskich "demokratów".:-(( Dlaczego więc Putin nie miał by odwiedzać swoich protegowanych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa1-23 Re: Putin jedzie do Abchazji 15.05.09, 20:05 Dlatego, że podpisał rozejm w sprawie Gruzji i go nie przestrzega. Zresztą, czego można się spodziewać po ruskich? Których układów oni nie złamali? Ich wiarygodność budzi pogardę. Odpowiedz Link Zgłoś
moskwiczanin Re: Putin jedzie do Abchazji 15.05.09, 20:57 Rosja akurat przestrzega. Nie przestrzega Gruzja. Chociaz Polakom szczegoly nie sa znane, bo na temat tego traktatu dostepnych danych polska propaganda im nie podaje. Odpowiedz Link Zgłoś
bimbus18 Re: Putin jedzie do Abchazji 15.05.09, 21:22 Ale wojnę (ostatnią w kolejności) wywołał tam Sukinszwili. Zachodni przyjaciele tego pomylonego zbrodniarza - także szacowna OBWE - nie zrobili nic, żeby go od kolejnych zbrodni powstrzymać. Zamiast tego było przykrycie propagandowe, pomoc wojskowa i poparcie polityczne. Zachód po raz kolejny się zhańbił się - gdyby to miało w ogóle jakieś znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimbus18 A co w tym zdrożnego? 15.05.09, 21:16 Gruzini prowokowali przez cały okres od rozpadu ZSRR krwawe wojny ze swoimi sąsiadami. Czy oni nie mają prawa do życia w pokoju, bez ciągłych obaw przed kolejnymi nacjonalistycznymi wariatami i przestępcami z Tyflisu? Propagandyści, tak zwykle zwracający uwagę na nazewnictwo, tu akurat piszą o Suchumi, podczas gdy nazwa tego miasta brzmi Suchum - tak jak w Osetii jest Cchinwał! Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve Putin jedzie do Abchazji, a gdzie ma jechać? 16.05.09, 00:31 Trudno, by jechał do Kosowa a Barak Obushma do Abchazji. Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Kosoow było cacy a Abchazja jest be? 16.05.09, 10:45 "prowincja Gruzji"!? "samozwańczo ogosiła niepodległość"?! Zdumiewające-bo gdy w lutym 2008 secesję jednostronnie ogłaszało Kosowo(prowincja Serbii)stwarzając tym samym PRECEDENS pierwszej po 1945 roku jednostronnej zmiany granic w Europie redakcja GW przyjęła to entuzjastycznie publikując cykl histeryczno-patetycznych artykułów "Kosowo powstaje".Tyle że tezę redaktorów GW że granice państw Europy może jednostronnie zmieniać tylko Wuj Sam z kumplami trzeba teraz udowodnić na Zakaukaziu-a bez rozpoczynania III wojny światowej nie jest to możliwe.Protesty zachodu w kwestii Abchazji tyleż samo realnie dadzą co protesty Rosji i Chin w kwestii secesji Kosowa-NIC.Zaś by odbić dla Gruzji Saakaszwiliego prezent tow.Stalina dla tow.Berii z 1931 roku-Abchazję pozbawioną wtedy statusu republiki związkowej i anektowaną wówczas do Gruzji nikt na zachodzie nie będzie umierał w III wojnie światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
wolf34 Kosowo dobre Abchazja zła-gewałt w redakcji GW... 16.05.09, 10:50 Aj-waj jaka to secesja Kosowa od Serbii była słuszna i konieczna a jaka to secesja Abchazji od Gruzji jest zła. Saakaszwili wielkim demokratą jest zaś Abchazowie chcą żyć w Gruzji . Tylko-czy uwierzy w to ktokolwiek poza przeciętnymi czytaczami GW? Odpowiedz Link Zgłoś