Dodaj do ulubionych

Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów

22.05.09, 20:53
Prawda boli najwiecej PISowcow,
czyli prawdziwych Polskich faszystów.
Obserwuj wątek
    • cyklon-pl Kto pomagał zydokomunie mordować Polakow 22.05.09, 21:21
      Kiedy w koncu rozliczeni zostana zydowscy oprawcy narodu polskiego
      po IIWS? A lista bylaby baaaaaaaaaaaaardzo dluga i wcale nie
      zaczynalaby sie od Bermana Jakuba i konczyla na Wolinskiej
      Helenie!!! Na przeprosiny Polacy nie maja nawet co liczyc, bo
      jedyny "narod wybrany" do bycia przepraszanym to zydostwo.
      • zalganiugwnanicniedorowna żydzi Żydom zgotowali ten los Polacy też ucierpiel 22.05.09, 22:12
    • dixxi sami Zydzi pomnagali 22.05.09, 23:28
    • landaverde Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 23.05.09, 02:48
      "A jak było naprawdę ze szmalcownikami?
      Szmalcownicy byli, ale rekrutowali się nie tylko z Polaków, a przede
      wszystkim z Volksdeutschów, Ukraińców i samych Żydów. Nie wolno
      zapominać, że w Polsce przed wojną był blisko jeden milion Niemców,
      którzy przeszli masowo na politykę eksterminacyjną w stosunku do
      Żydów i Polaków, nie mówiąc już o faszyzujących ugrupowaniach
      Litwinów, Ukraińców i Białorusinów, którzy też w tym uczestniczyli.
      Wszyscy oni mówili dobrze po polsku. Któż więc widząc np.
      Volksdeutscha czy Ukraińca w cywilnym ubraniu, mógł go odróżnić od
      Polaka? A Niemcy byli przecież przewidujący i przezorni. Już wtedy
      usiłowali wmówić światu wspólnictwo Polaków w pogromach, filmując
      sfabrykowane przez nich sceny wystąpień antyżydowskich, podając je
      jako dokonywane rzekomo przez Polaków (co sam widziałem). Wiadomo
      powszechnie, że jedynie Polacy nie poszli w całej Europie na
      absolutnie żadną współpracę z Niemcami, że Polska nie wydała
      Quislinga. Zaś szmalcowników, mętów kryminalnych czy pojedynczych
      kolaborantów lub zdrajców nie można określić mianem narodu
      polskiego. Elementy kryminalne są w każdym narodzie, dlatego i dziś
      nie ma państwa bez więzień, ale one nie są dumą tych narodów. Wszak
      Mojżesz na pustyni, po wyprowadzeniu narodu z niewoli, też
      zorganizował więzienie.
      (...)
      Jeśli mówimy o szmalcownictwie i szmalcownikach, to trzeba tu
      podkreślić, że najbardziej niebezpieczni dla ukrywających się Żydów
      byli szmalcownicy Żydzi, a nie Polacy, bo znali dużo adresów Żydów
      ukrywających się i wymuszali od nich okup na spółkę z kripo, mętami
      z policji granatowej czy też na spółkę z Niemcami. Wśród polskich
      szmalcowników rozróżnić można było zarówno przestępców
      przypadkowych, jednorazowych, jak też i zawodowych, będących często
      na służbie wroga. Nie wolno zapominać, że Polska Podziemna surowo
      karała szmalcownictwo. Sąd Specjalny Delegatury Rządu wydał 80
      wyroków, a Wojskowy Sąd Specjalny prawie 300 wyroków na
      szmalcowników w Okręgu Warszawskim. Wykonanych zostało tylko 80
      wyroków. Dlatego tak niewiele, że - statystycznie rzecz biorąc - za
      jednego łobuza-szmalcownika ginął przy ich likwidacji również jeden
      doborowy żołnierz Armii Krajowej. Trudności przy wykonywaniu wyroków
      na szmalcownikach, którzy byli zazwyczaj agentami kripo czy wręcz
      gestapo sprawiały, że akcje te nie opłacały się wobec zbyt wielkich
      strat. Likwidowani więc byli dla postrachu szmalcownicy najbardziej
      znani, w ramach prewencji generalnej, zaś wykonanie wyroku na
      reszcie odkładano na potem. Autor niniejszego opracowania np.
      dłuższy czas osobiście i niestety bezskutecznie polował w 1944 roku
      na znanego zbira z Kripo - Mariana Szweda. Równolegle czynił to
      również zastępca szefa Kedywu Okręgu Warszawskiego - dr Maciej
      Rybicki, lecz Szwed zdołał się nam wywinąć i zginął dopiero w
      sierpniu 1944 r.

      Przy wyjaśnianiu i stwierdzeniu, że szmalcownicy rekrutowali się nie
      tylko spośród Polaków i do tego z mętów kryminalnych, ale także z
      Volksdeutschów, z ukraińskich kolaborantów i w równej mierze z
      żydowskich zdrajców, przy stwierdzeniu, że nie było Polaków zresztą
      tak bardzo wielu, jak to chcieliby sugerować niektórzy historycy, to
      zagadnienie tak przedstawione miałoby formę obiektywną i nie godzącą
      w nasz honor narodowy, nie poniżającą i nie umniejszającą przez to
      ogromnego naszego ogólnego wysiłku pomocy Żydom. Wskutek tego w
      samoobronie my, Polacy zmuszeni zostaliśmy do ukazania prawdy
      tamtych czasów i dwu stron medalu, do pokazania naszych wysiłków i
      zakresu pomocy (co robimy z zażenowaniem, żeby nie być poczytanymi
      za samochwalców - bo nie do nas to powinno należeć) oraz pokazania
      niewłaściwych postaw Żydów, wpływających utrudniająco na niesienie
      tej pomocy. (...) Nikt dotąd prawie nie wspomniał o takim -
      zdawałoby się - niewiarygodnym fakcie, że działała wewnątrz getta
      dość duża grupa żydowskich szmalcowników. Czyhali on na Polaków
      nielegalnie przedostających się z pomocą do getta, aby wymusić od
      nich okup. Tymi szmalcownikami byli głównie żydowscy szmuglerzy,
      wśród których dominowali tragarze oraz - działający z nimi w zmowie -
      niektórzy żydowscy policjanci. Obstawiali oni gmach sądów, mury i
      różne przejścia do getta. Zdarzały się wypadki wydawania tych
      Polaków Niemcom, gdy nie mieli się oni czym wykupić."

      Źródło: ŻYCIE CODZIENNE WARSZAWSKIEGO GETTA - Tadeusz Bednarczyk
      • art.usa Re: Kto się tłumaczy, ten się oskarża. 23.05.09, 14:54
        Landawerde; Pioro PISu napisalo,

        tak duzo kitu, ze nikt tych kłamstw i wykretow do Końca czytac
        spewnoscia nie moze, bez odwiedzenia toalety.
        Bo i poco mial by to ktokolwiek czytac.
        Ulotki propagandowe PISu, pisza co prawda to samo,
        ale krócej i wyraźniej.

        Panie Landawerde, nic z Krzyżem zasługi.
    • landaverde Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 23.05.09, 04:01
      "Kolaboracja i zdrada wśród Żydów osiągnęła w getcie warszawskim
      duże rozmiary. Były one procentowo znacznie wyższe niż ilość
      kolaborantów i zdrajców w narodzie polskim, a może i w innych
      narodach okupowanych. Od wiosny 1942 r. kontaktowałem się bliżej z
      sekcją wywiadu ŻZW. Stąd moja dobra znajomość tego zagadnienia.
      Policja żydowska i Zarząd Gminy zasłużyli sobie na miano zdrajców.
      Nikt i nic ich nie może obronić ani wytłumaczyć ich postępowania.
      Istniało ponadto szereg żydowskich placówek gestapowskich,
      podległych bezpośrednio kierownikowi referatu żydowskie go w
      gestapo - Karlowi Brandtowi, mieściły się one m.in. przy ul. Leszno
      13 i Leszno 14.
      (...)
      Ilość Żydów - agentów gestapo, była tak duża, że działalność ich
      zaczęła obejmować nie tylko dzielnicę aryjską Warszawy, ale i całą
      Generalną Gubernię. Stali się oni szczególnie niebezpieczni przez
      perfidne przybieranie maski ludzi prześladowanych i szukających
      pomocy u Polaków. Zdrajcy ci szybko zaczęli zapełniać listy
      zdemaskowanych agentów gestapo, zestawiane przez Armię Krajową i
      inne organizacje polskie. Wyroki na nich zaczęły się sypać na
      terenie całej Generalnej Guberni.
      (...)
      Wniosek nasuwa się przykry. Żydów - agentów gestapo, zdrajców,
      szmalcowników i kolaborantów - było dużo. Swoją ilością biją oni
      proporcje występujące w innych nacjach okupowanej przez Niemców
      Europy. Było to następstwem najwyższego bestialstwa i niespotykanej
      w dziejach świata eksterminacji, jaką wobec nich zastosowano. Pchał
      ich do tego instynkt samozachowawczy. Ale to ich nie usprawiedliwia.
      Czasem nieopatrznie zrobiony krok czy złośliwy donos odcinał ich od
      społeczeñstwa i pchał na drogę zdrady, z której nie było powrotu. I
      jeśli mieli z tego powodu jakieś wyrzuty sumienia, to głuszyła je
      świadomość omalże absolutnej władzy nad ziomkami, władzy, która w
      dodatku miała dla nich przyjemne formy i ramy zewnętrzne. Cóż za
      buta i napuszenie biły z postawy eleganta Sternfelda czy Lejkina… To
      samo, tylko z dodatkiem wyjątkowej brutalności, obserwowało się u
      Szmerlinga i Brzeziñskiego - zbirów w Palais de Dance, „Sztuce”,
      Hotelu Brytania i restauracji „Casanova” w towarzystwie prawdziwych
      niemieckich gestapowców - Übermenschów. Dawało im to poczucie
      zadowolenia, czasowo szczęścia i satysfakcji. Wiedzieli, że będą żyć
      raczej krótko - bo znali nienawiść do nich ich braci - ale w jakim
      luksusie.
      (...)
      Pora na wstępne zbilansowanie ilości zdrajców z getta warszawskiego.
      Było ich ca 10.000 osób. Z tego w policji było (rotacyjnie) ca
      2.500. Specjalnych agentów Gestapo i „Żagwi” było ponad 1.000 osób.
      W kolaboracyjnej Gminie Żydowskiej było ponad 6.000 osób; z tego za
      szczególnie zdrajczych, biorących udział w specjalnym wyzysku i
      ekonomicznym wyniszczaniu narodu, w wyniszczaniu przesiedleñców i
      skazywaniu ich na śmierć głodową uważano co najmniej 2.500 osób. Te
      10.000 stanowiło w 1941/42 r. ca 2% ogółu społeczności getta; zaś w
      skali krajowej dochodziły do tego dziesiątki tysięcy ludzi, gdyż
      byli oni w każdym getcie. Wywodzili się oni ze sfer zamożnych,
      plutokracji, inteligencji, dużo było pracowników policji. Im
      mniejsze getto, tym procent zdrajców był większy. Nie ma możności
      ustalenia ich liczby, skoro sami Żydzi i ŻIH ich ukrywają, skoro
      Kneset w 1950 r. uchwalił niepociąganie ich do odpowiedzialności
      karnej. To jest niemoralne!
      (...)
      Wielu żydowskich zdrajców wojnę przeżyło. Wielu z nich zdołało
      szybko wyjechać z Polski wraz z nagrabionymi majątkami, jak np. dr
      Michał Weichert, prezes Żydowskiej Samopomocy Społecznej z wyrokiem
      śmierci ŻOB, dziś żyjący w Izraelu; jak węgierski Żyd - dr Izrael
      Kastner. Nikt dziś już nie dochodzi ich przestępstw, bo zbyt mało
      pozostało świadków. Wielu sprawców w ogóle nie zostało do dziś
      zdemaskowanych z uwagi na tajny charakter ich przestępczej służby.
      Jak trudno ich znaleźć, świadczą mozolne, długotrwałe poszukiwania
      głównych inicjatorów przestępstw wojennych. Klasycznym tego
      przykładem była sprawa Eichmanna, niektórych zbrodniarzy i siewców
      nienawiści między ludźmi - ściga się jednak dalej dla celów
      wychowawczych, tak dla całych narodów, jak i dla niektórych
      polityków, którzy lubią wojenkę. Ale jak trudno to idzie, jak nikły
      ich procent staje przed tendencyjnie liberalnymi sądami w RFN czy
      Austrii, ilu wbrew obciążającym dowodom zwolniono od winy i kary
      bądź ograniczono im karę do fikcji. Tym niemniej trzeba o tym mówić
      i pisać, żeby złu zamykać drogę na przyszłość. Tu dużą rolę gra
      biuro Sz. Wiesenthala, choć żydowskich kolaboracjonistów chroni, nie
      ściga, będąc sam o to posądzony i oskarżony!"

      Źródło: ŻYCIE CODZIENNE WARSZAWSKIEGO GETTA - Tadeusz Bednarczyk
    • landaverde Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 23.05.09, 07:53
      "Zabieramy przeto głos my, katolicy-Polacy. Uczucia nasze względem
      Żydów nie uległy zmianie. Nie przestajemy ich uważać za
      politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski. Co więcej,
      zdajemy sobie sprawę z tego, że nienawidzą nas oni więcej niż
      Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje nieszczęście.
      Dlaczego, na jakiej podstawie, to pozostaje tajemnica duszy
      żydowskiej, niemniej jest faktem nieustannie potwierdzanym
      Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia
      zbrodni.
      (...)
      Protestujemy równocześnie jako Polacy. Nie wierzymy, by Polska
      odnieść mogła korzyść z okrucieństw niemieckich. Przeciwnie. W
      upartym milczeniu międzynarodowego żydowstwa, w zabiegach propagandy
      niemieckiej usiłującej już teraz zrzucić odium za rzeź żydów na
      Litwinów i ... Polaków, wyczuwamy planowanie wrogiej dla nas akcji."

      Źródło: Protest Zofii Kossak-Szczuckiej
      • art.usa Re: Kto pomagał mordować Polaków i Żydów 23.05.09, 14:34
        Landawerde; Gebels czasów wspolczesnych PISu.

        Nic przeciw pisaniu ksiazek,
        zrób to, dostaniesz z pewnoscia zloty Krzyż od Prezydenta
        z poparciem PISu, i specjalne bierzmowanie od swietego Ojca Rydzyka.

        Tylko ten co kłamie, i sieje swa stara zakłamana propagandę,
        pisze duzo i wykrętnie, by swymi slowami niby trucizna,
        niszczyc mozg wolno myslacych ludzi.

        Prawda nie potrzebuje ksiazek kłamstw.
        W krotkosci wypowiedzi pełnej sensu,
        jest sila wiary, i prostosc jej zrozumienia.
        • landaverde Re: Kto pomagał mordować Polaków i Żydów 23.05.09, 15:27
          Aaron, wolno myślący człowieku, powyższa wypowiedź Zofii Kossak-
          Szczuckiej jest dla ciebie zbyt długa?

          Zadam ci więc krótkie pytanie:
          Dlaczego Żydzi, nawet ci uratowanni podczas wojny przez Polaków, od
          lat nas oczerniają, imputując nam uogólniony obraz Polaka jako
          rzekomego szmalcownika oraz zoologicznego antysemity i faszysty?

          Rozumiem, że Niemcy mają w tym interes, ale Żydzi? Czyżby Niemcy aż
          tak dobrze im płacili, że mogą sprzedać własne sumienie i pamięć
          własnej historii?
          • art.usa Re: Kto pomagał mordować Polaków i Żydów 23.05.09, 22:16
            landaverde -Gebels II- napisał:

            > Aaron,

            Jaki aaron ty rasistowska ku..., Artur proszę.

            wolno myślący człowieku, powyższa wypowiedź Zofii Kossak-
            > Szczuckiej jest dla ciebie zbyt długa?

            Ty masz sam pisac komentarze do dyskusji,
            nie kopiowac jakieś rasistowskiego gówna którego czytac nie chce,
            pomimo tym mnie propaganda i tak nie oczarujesz.
            Tu chodzi o komentarze do Artykułu, nic jakieś kopie faszystki,
            niewiedziało się Goebbelsie?.

            >
            > Zadam ci więc krótkie pytanie:
            > Dlaczego Żydzi, nawet ci uratowanni podczas wojny przez Polaków,
            od > lat nas oczerniają,

            Na pewno ciebie, bo kto juz kocha faszystów przez których
            zginelo tyle ludzi, i ci wielcy patrioci którzy zabrali
            im wszelkie dobra, i nie mysla o oddaniu.
            Gdzie juz wszystkie kraje Europy,
            się ze spadkobiercami rozliczyli.

            imputując (cos pie...sz a nie wiesz co. Input znaczy pytanie
            w komputerze)nam uogólniony obraz Polaka jako
            > rzekomego szmalcownika oraz zoologicznego antysemity i faszysty?

            Nie kłamco, nie uogólniony, mówi się ze miasta Polskie oswobodziły
            się z mniejszości narodowych przez denuncjacje.
            Co potwierdza me wiadomości, których nie masz albo nie chcesz znac.

            > Rozumiem, że Niemcy mają w tym interes, ale Żydzi? Czyżby Niemcy
            aż > tak dobrze im płacili, że mogą sprzedać własne sumienie i pamięć

            (Co ty tu znów wykręcasz i winnych szukasz, zeby się z zarzutów
            oczyscic śmieciu, albo lepiej synu szmalcownika?.)

            > własnej historii?

            Mi jest w sprzeczności do ciebie dziadu rasistowski,
            Polska historia bardzo dobrze znana, i w tym jest problem.

            Możesz zlosliwego i dzikiego odynca pastować na farbę która chcesz,
            on zostanie złym Odyńcem, jak i ty złym i ślepym rasista,
            którego zadne slowa tłumaczenia nie zmienia.
            My dwaj znamy się juz od dluzszego czasu, w czym rzecz.
            • zalganiugwnanicniedorowna Kto pomagał mordować Polaków? Żydzi? 23.05.09, 22:21
              **American Jewish Year Book 2002 (NY: American Jewish Committee,
              2002).

              CYTUJĘ :

              Benjamin Franklin (1706-90). Ten wybitny polityk nowożytny, znany
              wynalazca i wielki uczony, któremu nikt nie może zarzucić ciasnoty
              umysłu ani lekkomyślności, usiłował dołożyć wszelkich starań, aby
              zapewnić szczęście i pomyślność obywatelom młodego wówczas państwa -
              USA.

              Z największym tragizmem wystosował do będących u władzy Amerykanów
              poniższą przestrogę:

              "Panowie, mamy u nas przykrzejsze zagadnienie od zagadnienia
              rzymskiego: jest nim żyd. W którym tylko kraju osiedlili się żydzi,
              zniżyli jego poziom moralny, zburzyli jego standard kupiecki,
              szydzili z jego religii, podkopywali ją. Stworzyli państwo w
              państwie.

              Są oni wampirami - a wampiry nie żyją z wampirów. Nie potrafią oni
              nigdy żyć i utrzymać się wśród samych siebie. Utrzymać się i żyć
              potrafią tylko wśród chrześcijan i innych narodów, które nie należą
              do ich rasy.

              Jeśli nie oddalą się oni z naszego kraju mocą naszej konstytucji,
              stanie się pewne, że w przeciągu mniej aniżeli 200 lat, przybędą do
              nas w takiej masie, że będą na czele dominowali i kraj pochłoną.
              zmienią formę rządzenia, za którą my, Amerykanie, przelewaliśmy
              krew, oddawaliśmy życie i narażaliśmy na szwank naszą wolność, a
              nasi potomkowie będą pracowali, aby przysporzyć im majątku, gdy oni
              będą w swoich kantorach zacierali ręce. Przestrzegam was, panowie,
              że jeśli na wszelkie czasy nie usuniecie żydów z waszego kraju,
              dzieci i potomkowie wasi przeklinać was w grobie będą!"
              • art.usa Re:Kto pomagał mordować Polaków? Żydzi, tak w 100% 24.05.09, 00:22
                zalganiugwnanicniedorowna napisała:

                Ales cos nowego napisała, jak bym cie nie znał.
              • mr_kagan Re: Kto pomagał mordować Polaków? Żydzi? 27.05.09, 19:28
                Podobne przestrogi przed Zydami mozna znalezc takze w pismach S.
                Staszica, ktorego tez, podobnie jak B. Franklina, niesposob oskarzyc
                o ciasnote umyslu...
            • landaverde Re: Kto pomagał mordować Polaków i Żydów 24.05.09, 12:15
              art.usa napisał:

              > ..., Artur proszę.

              Za dużo bluzgasz by cię Artur nazywać. Naucz się kultury i języka
              polskiego to może ktoś uwierzy, żeś Artur.

              > nie kopiowac jakieś rasistowskiego gówna którego czytac nie chce,
              > pomimo tym mnie propaganda i tak nie oczarujesz.
              > Tu chodzi o komentarze do Artykułu, nic jakieś kopie faszystki,

              Trzeba być takim klinicznym jak ty żeby nazwać cytowany wyżej
              protest przeciwko mordowaniu Żydów 'rasistowskim gównem'. Zofia
              Kossak-Szczucka działała w Radzie Pomocy Żydom „Żegota” i była
              więziona w obozie w Oświęcimiu i na Pawiaku, więc doucz się zanim
              się znów odezwiesz i nazwiesz kogoś faszystą ignorancie.

              Poza tym o jakim artykule mowa? Co innego robi Wyborcza niż kopiuje
              teksty ze Spiegla? Uważaj bo Michnikowi podpadniesz za takie teksty
              o wklejaniu rasistowskich propagandowych gówien.

              > bo kto juz kocha faszystów przez których zginelo tyle ludzi,

              Z artykułu wynika, że to sami Żydzi najbardziej ich kochają, za to
              przenoszą winę na "pomocników". A tak się akurat składa, że
              najgorliwszych pomocników Hitler miał w judenratach i policji
              żydowskiej, o czym pisała m.in. żydowska historyk Hannah Ardent. Ją
              również uważasz za faszystkę?


              > ci wielcy patrioci którzy zabrali im wszelkie dobra, i nie mysla
              o oddaniu.

              Masz na mysli te wille i kamienice w Warszawie i innych miastach,
              które po wojnie zajęła żydokomuna?

              Każdy kto legitymuje się prawem własności do nieruchomości w Polsce
              nie ma żadnych problemów by je odzyskać zgodnie z obowiązującym
              prawem. Przykładem jest choćby kamienica w Wadowicach, w której
              urodził się Karol Wojtyła, a którą to były właściciel pan Ron
              Bałamut odzyskał i sprzedał. Natomiast wszelkie organizacje, które
              takich praw własności nie posiadają, to bandy złodzieji usiłujący
              wyłudzić od nas pieniądze.

              Polska jest ofiarą II WŚ, straciła znaczną część swego terytorium
              (nawiasem mówiąc tę część, gdzie było najwięcej ludności
              żydowskiej), straciła miliony obywateli, Polaków i Żydów, i nie ma
              najmniejszego powodu byśmy mieli płacić za nimieckie zbrodnie.
    • anarchyintheue Kto wykazał się szlachetnością ?KTO opluwa i okrad 23.05.09, 08:04
      -na potęgę -tak okazując swoją wdzięczność?!
      KTO wyciagnie jednoznaczne wnioski ?!
    • boykotka Artykuł jest wysoce tendencyjny 23.05.09, 08:09
      W instytucie Jadwaszen to właśnie dla Polaków posadzono najwięcej
      drzewek "Sprawiedliwy wśród narodów" To polskie chrześcijańskie
      zakonnice ratowały żydowskie dzieci.
      Sam Szewach Weiss sam w TVN 24 przyznał, że w Europie, w czasie II
      WŚ były państwa, w których ekstremacja Żydów była stosunkowo większa
      niż w krajach podobnych. Wymienina została tu Holandia w porównaniu
      z Danią.
      Dlatego uważam, że my jako Polacy nie powinniśmy czuć się winni. W
      Polsce podczas okupacji nie zorganizowano rządu, któryby
      współpracował z hitlerowcami, jeżeli następowało wydawanie Żydów,
      były to sprawy indywidualne, za które cały naród nie może ponosić
      odpowiedzialności.
    • asmall4 Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 23.05.09, 15:54
      Wujek Józef S. bardzo pomagał ...
      www.youtube.com/watch?v=J_3RIuw6CAI
      Sprzedawał Żydów jak się dało i ilu się dało ...
    • rijselman12.0 Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 24.05.09, 12:30
      Moja byc poprawna politycznie frant-cuz,moja ogladac tv i moja
      widziec w tv film, na koncu ktorego narrator powiedzial,ze Niemcy
      ich,tylko,ponizyli , a mordowali Polacy...-Moja duzo tego ogladac we
      frant-cja.
    • rccc Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów? Żydzi! 24.05.09, 17:15
      150 000 Zydow sluzylo w armii Hitlera!
      www.kansaspress.ku.edu/righit.html
      Hitler mial tez pochodzenie zydowskie (od samych Rothschildow!)

    • malkontent6 Trochę statystyki. 24.05.09, 20:31
      Jeśli było tak źle, to dlaczego tak dużo Żydów mieszkało w Polsce:

      www.ushmm.org/wlc/media_nm.php?lang=en&ModuleId=10005161&MediaId=358
    • kwirszyll Pomagal ten gatunek ludzi, ktorzy pisali posty pon 25.05.09, 02:06
      izej. To na takich lotrow liczyl hitler i sie nie przeliczyl
      Nie czytalem wszystkich napisanych tu postow, odruch wymiotny mi
      przeszkodzil. Czytajac tu wypowiedzi tego rodzaju, teraz lepiej
      rozumiem jak sie to moglo stac.
      Po prostu zle sie czlowiekowi robi. Pogratulowac kosciolowi
      wychowania tylu szmalcownikow.
      • koszerny51 Re: Pomagal ten gatunek ludzi, ktorzy pisali post 25.05.09, 03:10
        kwirszyll napisał:

        > izej. To na takich lotrow liczyl hitler i sie nie przeliczyl
        > Nie czytalem wszystkich napisanych tu postow, odruch wymiotny mi
        > przeszkodzil. Czytajac tu wypowiedzi tego rodzaju, teraz lepiej
        > rozumiem jak sie to moglo stac.
        > Po prostu zle sie czlowiekowi robi. Pogratulowac kosciolowi
        > wychowania tylu szmalcownikow.
        >
        w Izraelu niepokornych Palestynczykow sie morduje, w Polsce Zydom
        groza prace w Rzadzie, panoszenie sie wszedzie, rozne interesy itd
    • koszerny51 Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 25.05.09, 02:54
      absurdalne wydaje sie szukanie i drazenie tego samego tematu i to
      stale pod katem winy wszystkich dookola, a nie samych
      Zydow.Pierwszymi, ktorzy sporzadzali listy Zydow byla starszyzna
      zydowska, ktora dostarczala je samym Niemcom, sadzac ze zwyczajowo
      juz ,dzieki sprytowi i wlasnym przewidywaniom, wojna przejdzie obok
      Zydow itd. Moznaby rownie groteskowo szukac winnych wsrod
      zdesperowanych Zydow i oskarzac ich o biernosc i to nawet wtedy,
      kiedy bylo jasne ze grozi im calkowita zaglada. Moznaby oskarzac
      policje zydowska, zydowskich szmalcownikow itd.Czemu to teraz
      sluzy,czyzby chodzilo o rozmycie odpowiedzialnosci
      niemieckiej?.Podczas ostatniej wojny zginelo okolo 75 milionow
      ludzi, niektorzy zrozumieli jej okrucienstwo, niektorzy
      nie.Rozumiem,ze gazeta BYLABY BARDZIEJ ZADOWOLONA, GDYBY NA RZECZ
      ZYDOW, zginal caly narod polski, ale przeciez nawet Zydzi nie
      chcieli ginac za siebie, nie liczac kilku malych, choc bohaterskich
      wyjatkow. My Polacy mamy swoj punkt widzenia, Zydzi maja swoj i to
      nalezy zrozumiec.
      • rijselman12.0 Re: Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 25.05.09, 08:53
        Do czasow uzyskania niepodleglosci moglismy znosic przeslanki "vae
        victis".-Nie moge,jednak,Koszerny,zrozumiec zydowskiego "punktu
        widzenia" opartego na prymitywnym,judaistycznym antypolonizmie
        polegajacym na deformacjach prawdy
        historycznej,manipulacjach,obelgach.-Jest to zjawisko,wrecz,
        nagminne na zachodzie,ktore, na pewno,nie sluzy polskiej
        spolecznosci zydowskiej.-Prymitywny polski antyjudaizm jest domena
        prymitywow,natomiast prymitywny zydowski antypolonizm
        jest,najczesciej, podsycany przez
        osoby "reprezentacyjne":rezyserow,dziennikarzy,naukowcow,pisarzy...
        Mam tylko dwa pytania...-przesladowania Zydow,w przeciagu calej
        historii mialy jakies sensowne podloze ?
        -Czy bylo Zydom polskim tak zle, przed II WS ?-Dlaczego,wobec
        tego,Polska byla tak silnie zaludniona przez zydowska spolecznosc?
    • polonski Czy Polscy szmalcownicy to... 25.05.09, 09:31
      to odpowiednik polskich folksdojcz_ludzi.

      Skoro tak to, nie byli oni Polakami. Zadałem sobie trochę trudu i
      przestudiowałem niektóre przepisy prawa niemieckiego i ten kto podpisał "listę"
      leży do narodu niemieckiego.
      Jednocześnie nie ma prawa starac się o inne obywatelstwo pod karą utraty
      niemieckiego.
      Arthuś! Przyjacielu! potwierdz albo opluj po swojemu, perwercie!
      • art.usa Re: Czy Polscy denoncjanci nie zmnienily historii 25.05.09, 10:17
        polonski napisał:

        A ze ty masz tyfus,
        to i twój mozg tylko kupa szrotu, o'tym dawno wiemy.
        Niemcy niebyli w Polskich miastach tylko w prowincjach
        przyłączonych po 1920, a jeżeli nawet do faszystów, przyznawało się
        bardzo malo.

        W zaglebiu Rury zdaje się w Gelsenkirchen,
        byla przed wojna "Polska Partia" w wiekszosci,
        w czasie wojny i faszyzmu, nie bylo zadnych represaliów
        przeciw tym ludziom.
        Podobnie bylo z Sorbami, którzy jeszcze dzis maja staropolska mowę
        w Niemczech i topiczna Polska kulturę.

        A Niemiecka mniejszość jako denoncianci się nie licza,
        bo i sluzyli w Niemieckiej armii, czyli byli pełnymi Niemcami.

        Tu chodzi o 250 tysięcy rdzennych Polaków,
        którzy popierali faszyzm, i zakorzeniona nienawisc
        do narodu Zydowskiego.

        Jak znając twe komentarze, i twoich wspolpracownikow z PISu
        dzis odegrał by się teatr historii, nie inaczej.
        Mniejszości narodowej w Polsce jest bardzo malo,
        ale znaleziono by jeszcze miliony.
        Faszyści sa dokładni, znajda homoseksualistow jeżeli nie to szybko
        się ich sprodukuje, albo tych którzy probuja byc sprawiedliwi,
        jak przykładowo ja.


        > Arthuś! Przyjacielu! potwierdz albo opluj po swojemu, perwercie!

        Nie kotku.
        Znamy się bardzo dlugo,
        i wiemy ze twa inteligencja, i historyczna wiedza,
        równa się inteligenci "Kukułki", najwazniejsze jest swe cuchnące
        jaja wlozyc w cudze gniazdo,
        i glupa rznąc.
        • alexis_corner Re: Czy Polscy denoncjanci nie zmnienily historii 25.05.09, 10:23
          -usiu i po co ci to było, pustynny komandosie? ;-D

          - wredna alexis

          krótko i treściwie - tak jak lubisz...
          • art.usa Re: Czy Polscy denoncjanci nie zmnienily historii 25.05.09, 10:34
            alexis_corner napisał:

            > -usiu i po co ci to było, pustynny komandosie? ;-D
            >
            > - wredna alexis
            >
            > krótko i treściwie - tak jak lubisz...

            Ok. masz to razo racje.
            Gdzie i w zasadzie nie mam czasu.
      • art.usa Re: Czy Polscy szmalcownicy to... 25.05.09, 10:31
        Polonus

        Moja slabosc ze w zasadzie nie czytam twego rasistowskiego złomu.

        Ty masz problem czy jako folksdeutch moze zlozyc podanie o Polskie
        obywatelstwo?.

        Oczywiście ze tak.
        Nie wiem dlaczego miał by ci ktos w jakis sposób zaszkodzić byc
        Polakiem. Nie wiem wiele, juz powiem Milionow Polaków ma podwójne
        obywatelstwo.
        Dlaczego nie. Jezeli ktos cwańszy mieszka przy Polskiej granicy,
        byl by głupi, gdy by niebral Niemieckich zasilkow.
        To jest nawet obowiązkiem Polaka (po cichu) ocyganić niemiecki
        socjalamt, jako niby Niemiec, a byc Polakiem.
        • polonski Nie wierzę Ci boteż guzik wiesz.. 25.05.09, 12:50
          Starałem się i nie mogłem "wydrzeć" tych danych od "przyjaciół" niemieckich z
          różnych urzedów.
          Jak Ci już pisałem, kiedyś czynnie niestety pomagałem zdobywać duldungi dla
          polskich folksdojczy "owczarkowego" rodu.

          Niestety było to jeszcze z 70 i przed 85 a moje koneksje w fertriebeneamt
          powymierały smiercią naturalna. Ale za to pozostał mi skopiowany bogaty zbiór
          bzdur jakimi polscy folksdojcze karmili niemców wtedy.
          Może kiedyś to opublikuję. Narazie te "wyznania" są zbyt drastyczne (włosy dęba
          stają i przy nich szmalcowanie jest niczym. Ci ludzie byli gotowi padać do nóg i
          podpisać każde zobowiązanie. Wiehliński z jego prasowymi donosami przy tym jest
          śmieszny) i mogą zaszkodzić niektórym ludziom nawet w Polsce hrr..hrrr. kaput.
    • art.usa Sprawa Re Polaków, zrozumiałem, muszę potelonowac 25.05.09, 11:20
      O Polskich Niemcach zwanych tu często folksdeutch,
      którzy chcą otrzymać spowrotem stracone obywatelstwo Polskie,
      bo sa po prostu Polakami, a nie chcą stracić renty Niemieckiej.

      Zeby tu nie lgac, i kogoś nie wsadzić niepotrzebnie w kozi róg,
      muszę się najpierw dowiedzieć, znaczy potelefonowac.
      Jeżeli cos się dowiem to wieczorem napisze.
      • polonski Napisz, bo ja się .. 25.05.09, 12:57
        trochę "obawiam" długiej ręki zemsty niemieckiej.

        To jest naród o żelaznej konsekwencji i wizji nowego porządku w EU a jak obierze
        cel to nawet święty niemiecki boże nie pomoże ( nawet Polakom w
        Polsce)..hrr..hrrr. kaput.
    • art.usa Karzdy Re Polak powinien się starac o Polskie obywatelstwo 25.05.09, 20:40
      Jest wielki problem, czyli Polska, tu jest pies zakopany.
      Polaków w Niemczech jest po genach gdzieś 30 Milionów ludzi,
      i jezeli ktos powie i udowodni ze ma Polskie geny, z tym nie
      przejdzie. Polskie geny maja prawie wszyscy NRD, czy oni sa tacy
      dobrzy tego bym akurat nie powiedział.

      Jeżeli ktos się czuje byc Polakiem i mieszka w Niemczech
      zachodnich, musi zlozyc podanie o'zwrot obywatelstwa Polskiego, w

      Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej
      Przedstawicielstwo w Koloni
      Wydzial Konsularny
      50968 Köln
      Leyboldstraße 74

      -------------------------------------------
      Botschaft Der Republik Polen
      Aussenstelle Koln
      Konsularabteilung
      50968 Koln
      Leyboldstraße 74

      Tel (0221) 93730
      (dziennie godz, przyjec od 8.30 do 12.30 oprucz srody )
      Fax.(0221) 385074

      Probowalem się skontaktowac telefonicznie, jest niemożliwe
      ciągle zajęte. Sa jakieś koszty opracowania których nie znam.
      Proponuje napisać do Konsulatu, odpiszą jakie dokumenty sa potrzebne,
      i ile kosztuje opracowanie.

      Jak się dowiedziałem moze kazdy pisac, ale "nikt" obywatelstwa
      Polskiego niedostanie. Proszę walczyc sa wyjątki.
      Za Rzadu PISu bylo zle, za PO jest jeszcze gorzej.
      PO chce pokazać ze nie ułatwia zwrotu obywatelstwa,
      i jest surowsza w takim postępowaniu nizeli PIS,
      co jest oczywiście wielkim bledem.

      Zeby otrzymać obywatelstwo Niemieckie,starcza miec prababke Niemkę,
      ale zeby otrzymać obywatelstwo Polskie potrzebny jest.....
      nowy demokratyczny nie nazistowski Polski Rzad.

      Polska chce wychowac specjalna rase Polaków,
      niby biale Króliki z zielonymi oczami i branzowymi jajami,
      których odchody beda niebjeske w brązowiutkie paski,
      i tu jest chyba ten problem.
      Po zlozeniu podania otrzyma każdy pismo ze moze mniec problemy,
      nie wiem dokładnie z kim ale ponos tak pisza,
      co jest nieprawda. Z pewnoscia Miljon Polakow ma obywatelstwo
      Niemnieckie i Polskie, o jakichs politycznych problemach nie
      slaszalem.

      Za Turkow się ponos wzięto, bo brali obywatelstwo Niemieckie,
      i cala wies dzieci w Turcji byly jego dziecmy, za co kasować
      oczywiście niemieckie dziecinne.

      Jeżeli bierze ktos Niemiecka rente i ma drugie obywatelstwo Polskie,
      albo jest polakiem ale nazisci Polscy mu obywatelstwa nie dały,
      musi miec zameldowanie w Niemczech.
      Moze jechac gdzie chce, ale prawnie na trzy miesiące,
      o ile slyszalem się pokazać i znów jechac.

      Wyjazd na stale do Polski, mozecie zapomnieć bo po Umowie Polsko -
      Niemieckiej zdaje się z lat 60, Polska wychandlowala z Niemcami,
      ze tam gdzie osoba mieszka otrzyma rentę z tego kraju.
      Bylo dobre, Polska nie potrzebowała placic zadnej renty,
      bo kto juz wrócił do czerwonych zbojow do Polski, i chciał rente.
      Potym prawie, jeżeli wrócicie do Polski to wasza renta tyle warta
      co kradzione majtki Dody.

      Polak potrzebuje dwa obywatelstwa, zeby brac udzial w wyborach,
      mniec drugi dom w Polsce, i oczywiscie kozystac z praw socjalnych
      w Niemczech.

      Jezeli ktos bierze bezrobotne w Niemczech to niemoze po swiecie
      wedrowac, nazywa sie, musi byc zawsze gotowy podjac prace.
      Co jest i logiczne.

      Podkreslam jeszcze raz, kto czuje sie Polakiem,
      musi walczyc o obywatelstwo Polskie.
      Na karzda odmowe, prosze robic odwolanie,
      bo byc Polakiem nazywa sie nalezec
      do dumnego narodu Polskiego.

      Niepisze tu jeszcze wszystkiego czego sie dowiedzialem,
      ale nie chce byc nudny i koncze.
      • polonski Art.UŚŚ! Przebiłem się przez Twój.. 26.05.09, 00:04
        tekst ale padłem wyczerpany na Twoim tytule.
        Q..vo zboczona! przynajmniej naucz sie, że "karzdy" pisze sie przez "ż". Resztę
        wybaczam jako i sobie.
        Po chwili ekstazy po Twoim tekście, teraz po "całości" jestem gotowy "zadziubać"
        widelcem aby Twa skóra folksdojcza nie nadawała się nawet na łódż indiańską.
    • henryk_49 Re: Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 25.05.09, 21:08
      ----art.usa napisał:

      > Prawda boli najwiecej PISowcow,
      > czyli prawdziwych Polskich faszystów.
      > ---------------------------------
      No oczywiście, bo PO-szewicy szukają kolegów dla dziadka.
      • alexis_corner Re: Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 25.05.09, 23:36
        art! Już calkiem się pogubiłam.
        A może ty Kanadyjczyk jesteś? :-D)))))))))
        www.youtube.com/watch?v=J07B9kxpMmU
        - wredna alexis
    • radoslawdobry Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 26.05.09, 00:16
      niniwa2.cba.pl/POGROMY.HTM
    • art.usa Zakup dzialki jako Europejczyk w ukochanej ojczyźnie Polsce 26.05.09, 09:01
      Jesteś Polakiem kochasz wszystko co Polskie,
      ale Polscy Rasisto-Naziści po trzyletniej walce nie dali ci
      Polskiego dowodu. Nie Przeszkadza jesteś Europejczykiem pracowales,
      z czego Polska otrzymała 120 Miliardow Zlotych, to sa i twoje
      pieniądze. Dlatego masz prawo sobie kupic dzialke,
      w ukochanej ojczyźnie, z obcym dowodem.
      Składasz Pismo do,

      Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i administracji
      Departament Zezwolen i Koncesji
      02-672 Warszawa
      Ul. Domaniewska 36/38
      (Jest i telefon gdzie mozna się faktycznie dodzwonić, ale go nie mam)

      Za PISu bylo ciezko za PO, jest kupno "technicznie niemożliwe".
      Ale jesteś uparty zlozyles podanie, zaplaciles gdzieś 1500 zl,
      i zbierasz papierki, i zbierasz papierki, i zbierasz papierki,
      Naraz dostajesz pismo wszystkie papierki sa zlom,
      bo niema na nich pieczęci od Kanclerz Merkel.
      Znów zbierasz nowe papierki, naraz dostajesz pismo,
      ze niema pieczęci Niemieckiego Prezydenta.
      (Pisze w przenośni ale mi wiecej takie sa żądania z Warszawy)
      Jeżeli wszystkiego nie załatwisz w ciągu dwóch tygodni wszystko
      przepada. Myslisz dostaniesz pieniądze spowrotem?
      Widziała świnia niebo?.
      Tak ty będziesz te 1.5 tysiąca widział,
      nie zapomnij koszta Polskich adwokatów, posrednikow i innych gadów.

      Ale masz szczescie, zes ze swych oszczednosci wszystkich dorobił,
      twa działka kosztowała cie w sumie dwa razy więcej nizely tego który
      mieszka w ukochanej ojczyźnie, ale koszty za milosc do ojczyzny
      nie bada liczone.

      Masz w Polsce brata myślisz zrobic kupno przez niego?.
      Tobyś się naciol, on patrzy TVP i nawet nie czuje
      ze jest juz brazowy.
      Skad jest to powiedzenie "Brat bratu wilkiem" jak nie z Polski.

      Jesteś w Zaglebiu Rury, sa piekne burdele,
      gdzie pracują dziewczyny z Polski, sa milutkie i będziesz się czul,
      a niby w Polsce u sąsiadki. Na groma ci wydatki i problemy,
      których powiedziawszy otwarcie nie potrzebujesz.

      Jak bede miec czas napisze o Folksdeutczach którzy kupili dzialki
      w Polsce jest bardzo wesołe, i jak szybko z 50% strata je znów
      sprzedawali.
      • polonski Art>uśś! Opowiem Ci kawał.. 26.05.09, 11:02
        Indianie złapali niamca, ruskiego, anglika i Polaka. Uradzili, że zedrą z nich
        skóre i obszyją nią swoje łodzie.
        Zaproponowali im, że będą dla nich łagodni i pozwolą wybrać im rodzaj
        samobójstwa pod warunkiem, ze będa starać się jak najmniej uszkodzić skóre.

        Porwani ucieszeni, ze unikna straszliwych tortur z ochota przystąpili do "dzieła".

        Niamiec strzelił sobie głowę przez ucho, ruski wsadził sobie bagnet przez nos do
        mózgu, anglik jako najbardziej "chicken" podciął sobie żyły u rąk i wsadził do
        ciepłej wody.

        Polak poprosił o widelec.
        Indianie ciekawi nowej techniki pozbawiania życia poprzez wydłubanie własnych
        oczu, dostarczyli przezornie naostrzony widelec z dwoma zębami.

        Polak złapał widelec i dziubiąc własne ciało w różnych miejscach krzyczał " Ja
        wam ku..wy folksdojcz_indiańskie dam łodzie"
        Hrr..hrrr. kaput.
    • lawirant Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 26.05.09, 11:19
      a którzy są nieprawdziwymi Polskimi faszystami?
      Czy faszysta = zły człowiek?
      Czy faszysta = morderca?

      Faszyzm to ideologia polityczno ekonomiczna, a nie sposób na
      ludobójstwo !!!
      • henryk_49 Re: Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 27.05.09, 09:46
        My mamy inne, wzięte z życia , doświadczenia.
        Faszysta=morderca

        Komunista= morderca
        • art.usa Re: Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów "Europejczycy" 27.05.09, 11:44
          henryk_49 napisał:

          > Faszysta=morderca
          >
          > Komunista= morderca


          Masz me pelne poparcie.
    • polonski Art.USS 27.05.09, 14:03
      Doniesiono mi, że "pewna" partia torebek co jakiś czas powraca na "flomarkt" w
      Unie.

      Nie byłoby może w tym nic dziwnego, a szkopuł w tym , że te torebki są zrobione
      z ludzkiej skóry.
      Ponoć te torebki były "wyprawiane" przez Zydów pochodzenia polskiego, więzniów
      niemieckich obozów śmierci w Polsce.
      "Szykowne" torebki z duma były noszone tylko przez niemiecką płeć "piękną".

      Semickie i australijskie media sugeruja, że to przez Polskich Ludzi, których
      należałoby potępic i ewentualnie osądzić.

      A za co! A bo narażono niemieckich obywateli na "stres".
      Ano! jakby kobiety niemieckie dowiedziałyby się, że to wyprodukowali Polscy
      więżniowie nazistów to by je odrzuciły jako pochodzenia "wątpliwego".

      Hrrr..hrrr. Znowu Ci wredni Polacy, choćby to nawet byli polscy semici.Całkiem
      kaput.





      • art.usa Re: Art.USS 27.05.09, 15:06
        polonski napisał:

        To jest problem z toba.
        Psychicznie chorzy pokazu ja czasami przebłyski madrosci,
        ale za to pozniej odbyja się jem szaleństwo i głupota z
        podwójna sila.

        Oj biedaku lecz się, oj lecz się.



        > Doniesiono mi, że "pewna" partia torebek co jakiś czas powraca
        na "flomarkt" w
        > Unie.
        >
        > Nie byłoby może w tym nic dziwnego, a szkopuł w tym , że te
        torebki są zrobione
        > z ludzkiej skóry.
        > Ponoć te torebki były "wyprawiane" przez Zydów pochodzenia
        polskiego, więzniów
        > niemieckich obozów śmierci w Polsce.
        > "Szykowne" torebki z duma były noszone tylko przez niemiecką
        płeć "piękną".
        >
        > Semickie i australijskie media sugeruja, że to przez Polskich
        Ludzi, których
        > należałoby potępic i ewentualnie osądzić.
        >
        > A za co! A bo narażono niemieckich obywateli na "stres".
        > Ano! jakby kobiety niemieckie dowiedziałyby się, że to
        wyprodukowali Polscy
        > więżniowie nazistów to by je odrzuciły jako
        pochodzenia "wątpliwego".
        >
        > Hrrr..hrrr. Znowu Ci wredni Polacy, choćby to nawet byli polscy
        semici.Całkiem
        > kaput.
        >
        >
        >
        >
        >
        >
    • skipper53 Kto pomagał Hitlerowi mordować Żydów 27.05.09, 14:14
      swiatowe zydostwo nic nie zrobilo dla ratowania swoich wspolbraci,
      patrzyli sie biernie jak Niemcy ich mrdowali.Do powstawania podobnych
      artykulow walnie przyczyniaja sie kanalie typu Kosinski i Gross
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka