Dodaj do ulubionych

Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki

27.05.09, 22:06
W ocenie zaprzyjaźnionego nauczyciela ten test był najtrudniejszy z dotychczasowych. Nie badał przeciętnych kompetencji, ale bystrość wyższą niż średnia. Moja córka z czwartej klasy zrobiła go z przyjemnością, a to dlatego, że uwielbia zwierzęta i te tematy były dla niej po prostu ciekawe. Zadanie z matematyki ze zużyciem benzyny chyba rzeczywiście przewyższało złożonością i stopniem trudności te z poprzednich lat, zawierało sporo haczyków, na których można było się wyłożyć. Dla bystrego, logicznie myślącego dzieciaka do było do zrobienia, ale na pewno nie jako test dla przeciętnego ucznia.
Cóż, za to matura z polskiego i matematyki (poziom podstawowy) były na poziomie gimnazjum...
Obserwuj wątek
    • irneriusz Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki 27.05.09, 22:07
      A moze dzieci sa zbyt rozpieszczone przez mamusie, paierki, ze maja ADHD i tym
      podobne, do tego nie mogaq miec za duzo stresow, bo przyszlosc i dorosle zycie
      bedzie bardziej stresujace. Moze po prostu zanizymy poziom? Wtedy wszyscy beda
      szczesliwi

      [Szczytem patologii dziecko psizace swe wlasne imie Jakób, a mama na zwrocona
      uwage dziecku reaguje krzykiem i ze "dziecko ma przeciez stwierdzona chorobe"]
      • ondskan Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 22:17
        Płaćmy nadal nauczycielom tyle, co sprzątaczkom, a efekt będzie się nadal nasilał.
        • miken1200 Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 23:16
          Mówisz, że nauczyciele mało zarabiają? Co powiesz na "13" nauczyciela w szkole
          podstawowej na wsi - brutto 4531,40zł? A to mniej więcej oznacza, że tyle co
          miesiąc zarabiał w 2008 roku. Dyrektorka gimnazjum dostała "13" ponad 5400
          brutto. Inny przykład - kiedyś policzyłem - też szkoła podstawowa w gminie
          wiejskiej - 18 nauczycieli, średnie brutto 3158zł. Do tego jeszcze dolicz ok.
          290zł za dodatek wiejski i mieszkaniowy, to w sumie średnio ok. 3450zł. Jako
          stawki zasadnicze stosujemy oczywiście te z tabel wynagrodzeń MEN, a więc
          jednakowe dla całej Polski. W mieście pewnie ze względu na brak tych dodatków
          wynagrodzenie nauczycieli jest niższe, ale i tak mają min. 2x razy więcej od
          sprzątaczek, więc nie przesadzaj.
          • pjanu Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 23:33
            Nie pisz bzdur, bo jeszcze Ci ktoś uwierzy. Takich średnich to nawet
            ministerstwo nie podaje. Np. skoro pisze, że jakiś nauczyciel zarabia brutto
            ileś tam to w tej kwocie jest już dodatek wiejski itd. Podaj ta wieś, gdzie się
            tak dobrze zarabia (oczywiście w Polsce?) i jak tak szafujesz kwotami to oblicz
            jak to możliwe (przy kwotach bazowych, które są jawne i każda gmina raczej
            trzyma się ich minimum) i ile musiałby mieć nadgodzin.
          • pjanu Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 23:38
            A poza tym, czy uważasz, że to normalny kraj, gdzie nauczyciel zarabia 2x tyle
            co sprzątaczka (pewnie z minimalną krajową)? Nie uważam, że wykonują one
            niepotrzebną pracę, ale znaj proporcjum...
          • milu100 Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 23:58
            miken1200 napisał:

            > Mówisz, że nauczyciele mało zarabiają? Co powiesz na "13" nauczyciela w szkole
            > podstawowej na wsi - brutto 4531,40zł? A to mniej więcej oznacza, że tyle co
            > miesiąc zarabiał w 2008 roku.

            kłamiesz, albo robisz to nieświadomie,
            sprawdź sobie jaka jest pensja nauczyciela dyplomowanego po podwyżce, tabelki sa
            ogólnodostępne

            to co podajesz to nie może być czysta pensja, tylko pensja dyrektora albo
            pełniącego inna funkcję

            średnia dla dyplomowanego to 3879zł (podawana przez ministerstwo) ale to srednia

            dla porównania ja jako stażysta średnio mam 2177,86, a faktycznie minimalną
            czyli około 1815 brutto

            i nie pisz, że to dużo bo tyle to ma kasjerka w hipermarkecie
          • jaro_ss Tylko dalej tak z "reformą" 28.05.09, 06:29
            Mam w szkole siostrzeńca i swojego, dziwnie uczą teraz te dzieci, wiele
            bezmyślnych zadań, które niby mają uczyć .... myślenia (5=1+1+1+1+1), no i są
            efekty. Boże, gdzie tradycyjna szkoła bez nauczania zintegrowanego, z normalnymi
            przedmiotami i wymaganiami....
      • zimorodek_znad_wisly Coś jest na rzeczy .... 27.05.09, 22:17
        z tym rozczulaniem się. Wydaje mi się jednak, ze stary system, polegający na dodatkowych egzaminach do lepszych szkół wyższego stopnia jest lepszy niż ten test, który niewiele wymaga od dobrych i nie zachęca ich do rozwijania własnych talentów, bo po co?

        Nie czuję problemu dysortografii, bo moje dzieci piszą bezbłędnie. Moze kluczem jest umiarkowane dozowanie kompa i innych wspólczesnych elektronicznych zabawek oraz książka jako wieczorny rytuał od maleńkości? Wtedy ani problemów z czytaniem ze zrozumieniem, ani z ortografią...
        • marianna777 Re: Coś jest na rzeczy .... 27.05.09, 22:32
          Wiesz, zazdroszczę Ci, moje dziecko uwielbia czytać, czasem jak
          gonię do innych zajęć, śmieje się, że poskarży się Pani, że nie daję
          mu czytać pół godziny dziennie... jak Pani przykazała. Czyta bardzo
          dużo, w trzeciej klasie przeczytanie niemal 1000-stronicowego Harry
          Pottera uważam za spory wyczyn, mało tego że czyta, to jeszcze dość
          dobrze gra w szachy (w rankingu wojewódzkim juniorów jest w drugiej
          dziesiątce). Nauczyciel twierdzi, że pamięć ma doskonałą. Komputer i
          TV „odmierzane pipetką” powiedz proszę dlaczego nie mogę go nauczyć
          jak napisać: orzech, każdy itp…

          • saules_meita Re: Coś jest na rzeczy .... 27.05.09, 23:23
            Niektórzy niestety nie łapią tak szybko zasad ortografii. Myślę jednak, że Twoje
            dziecko da sobie z tym radę. (:
            Spróbuj ułożyć lub znaleźć rymowane wierszyki z zasadami ortograficznymi. Dzieci
            łatwiej się wtedy ich uczą. (:

            www.superkid.pl/pl/wierszyki-ortograficzne/wierszyki-ortograficzne-1
            Tutaj jest kilka fajnych przykładów.
          • karramba25 Jest taka fantastyczna ksiązka 28.05.09, 09:33
            merlin.pl/Chce-byc-mistrzem-ortografii_Jolanta-Jaworska-Jamruszkiewicz-Jolanta/browse/product/1,426246.html

            Wierszyki mnemotechniczne i dość oryginalne ćwiczenia. Do kupienia w
            Merlinie "Chcę być mistrzem ortografii.
            Pozdrawiam, zimorodek_znad_wisly (zapomniałam hasła :-)
        • lasooch Re: Coś jest na rzeczy .... 27.05.09, 22:35
          bzdura, sam w dziecinstwie mialem komputera az nadmiar - a teraz ucze sie w
          najlepszym liceum w wojewodztwie. tak zwane 'egzaminy' napisane odpowiednio na
          39/40 i 96/100 punktow. nie widze zatem zwiazku.
          • zimorodek_znad_wisly Może potwierdzasz regułę :-) 27.05.09, 22:53
            I jesteś zapewne bardzo zdolny, więc zabawki Ci nie zaszkodziły. Większość jednak brnie w komputerowy analfabetyzm. Jako matka gimnazjalisty i podstawówkowiczki obserwuję ich otoczenie i wiem, ze wiele dzieciaków nie rusza się sprzed kompa całymi popołudniami (nmój syn tez codziennie musi swoje przed kompem odsiedzieć, ale nie jest to jedyny sposób spędzania czasu). Z obserwacji i rozmów wynika, ze ilość czasu spędzonego w grach i na portalach jest często odwrotnie proporcjonalna do wyników w nauce. I poczucia odpowiedzialności za rzeczywistość domowo - szkolną. A wielu moich młodych kolegów w pracy (oczywiście nie wszyscy, ale rażąco dużo), mimo ze są po elitarnych szkołach wyższych (SGH, SWPS), nie potrafi pisać po polsku i robi błędy wszelkiego rodzaju - ortograficzne, gramatyczne, logiczne.
            • lasooch Re: Może potwierdzasz regułę :-) 27.05.09, 22:58
              w sumie moge sie zgodzic. grajac w gry internetowe mozna dojsc do wniosku, ze
              analfabetyzm (podobnie jak zlosliwosc, chciwosc, zebractwo i szeroko pojete
              sk***ysynstwo) to cecha narodowa polakow...
              • pl.trocker Re: Może potwierdzasz regułę :-) 28.05.09, 03:18
                Do takich wniosków wystarczy zwykła codzienna obserwacja Polaków w najbliższym
                otoczeniu.
      • hurdy-gurdy Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 22:20
        z prawdziwego ADHD nie ma się co śmiać - współczuję dzieciom i rodzicom.
        Podobnie z dysleksją. No a jeśli takie papiery są załatwiane na lewo- cóż-patrz
        Lew Rywin.

        Egzamin 6-klasisty w tym roku był na pewno trudniejszy niż poprzednie, sądząc z
        tego co dzieci rozwiązywały na próbnych testach z ub. lat. Zdecydowanie więcej
        liczenia i kombinowania - a więc zabierało więcej czasu.

        Mnie wkurza pytanie z piramidy pokarmowej, gdzie trzeba było ustalić kto jest
        wyżej - orzeł czy lis. Moim zdaniem to temat na dysertację-kto kogo zje- może
        być tak i tak, nie można dawać przykładów wątpliwych, właśnie jak ktoś lepiej
        zna przyrodę, to się będzie bardziej zastanawiał.

        A generalnie - więcej reform- to będzie tylko gorzej
        Do reform oświaty trzeba 3 rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy, a tego na
        naukę państwo akurat nie ma. Pomysł z 6-latkami w szkole- oderwany od
        rzeczywistości. Wyniki - już za 6 lat
    • ksiaze_olsztyn Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki 27.05.09, 22:25
      "Trudniejsze pytania"... ta, Hall, może przyznaj, że poziom leci na
      łeb na szyję... :/
      • zimorodek_znad_wisly Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 27.05.09, 22:38
        Książe, a widziałeś testy z poprzednich lat? Są naprawdę o wiele łatwiejsze. Niektóre żenująco łatwe. Dokładnie wiem jakie były, bo syn pisał swoj test szóstoklasisty 2 lata temu, a córka będzie go pisać niebawem. Wielu obserwatorom łatwo zwalać na aktualnego Ministra Edukacji, ale to nie ona wprowadziła uśredniajacą reformę kilka lat temu.
    • madame_charmante Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wynik 27.05.09, 22:50
      Ze dzieci piszą coraz gorzej - to nic nowego. Niech władze oświatowe
      nadal wrzucają wszystko co mozliwe do podstawy programowej tego
      przedmiotu i nadal ucinają godziny - wtedy bedzie lepiej :/
      zamiast uczyc sie o rodzajach przydawki lub kuć na pamiec co to
      jest aliteracja...powinni robic cwiczenia w redagowaniu
      tekstu ...Moze bylyby jakies efekty?
      osobną sprawą są idiotyczne klucze oceniania , ktore stosuje
      cke :/ .. ten z zeszlego roku bił rekordy idiotyzmu - wymagaly
      pewnych skojarzen i doświadczen , ktore nie każde dziecko ma -
      chocby z powodu sytuacji materialnej :/.. pewnie w tym roku
      wykmyslili cos rownie .. "cudownego"
    • angrusz1 Jedno nie wyklucza drugiego 27.05.09, 22:59
      może i test był trudniejszy i ma to swoje odbicie w wyniku średnim
      ale, ale przede wszystkim spada dyscyplina w szkole i chęć do nauki
      wśród uczniów .

      No bo po co się uczyć , skoro i tak każdego przyjmą do gimnazjum ,
      ba , !! będą się o niego bić .

      I tak do matury .

      Na maturze np z ang. pisemniej - krótki tekst- na poziomie szóstej
      klasy .

      Tak, tak , szóstoklasista też powinien takie teksty układać po 6
      latach nauki języka .
      Ale czy umie .
      Ano jeśli już w szkole podstawowej olewa się język ( zakłada
      nauczycielowi "kosz na głowę " < rzuca przeżutymi papierkami > ) to
      nie dziwota , że i wiedza odpowiednia .

      Upadek dyscypliny , ba !! elementarnego porządku, to jest główna
      przyczyna zapaści oświatowej .
      I żadne nowe programy , nowe podstawy programowe ," nowoczesna
      oświata " nie pomogą .
      Po prostu w szkole trzeba pracować .
      A uczniom się nie chce .
    • esuomikim "Średnia gorsza"--bzdura 27.05.09, 23:08
      Bawi mnie jak dziennikarze relacjonują wyniki 'badań'. To, że średnia testu
      była niższa niż rok temu ma się NIJAK do tego, że poszedł "gorzej". Inne
      dzieci pisały inny test, składający się z innych zadań, w związku z tym
      średnia tych dzieci w tym teście jest inną średnią, niż średnia rok temu. Te
      wyniki mają się do siebie NIJAK. Można porównywać właściwości tych wyników
      wynikające z bardziej zaawansowanych statystyk, ale samo porównanie średnich
      jest po prostu BEZ SENSU.

      Czy poważna gazeta nie mogła by zatrudnić do pisania artykułów związanych z
      wynikami badań naukowych, czy ogólnie wykorzystywaniem metodologii naukowej
      (m.in. statystyki) kogoś kto ma o tym jakieś pojęcia?
    • beatrix13 bo to kolejny rocznik dyslektyków 27.05.09, 23:20
      na życzenie rodziców,
      kiedyś wymagana była znajomość ortografii, dziś rodzice na potęgę
      załatwiają pociechom różnorakie zaświadczenia ;
      kiedyś dziecko w kl. 1-3 można było zostawić na następny rok,
      obecnie tylko za zgodą rodziców - skutek : do 4 klasy trafią głąby,
      które alfabetu nie znają ani tabliczki mnożenia;
      kiedyś wymagano od ucznia odpowiedniego zachowania,a jednostki
      agresywne wydalane ze szkół były - teraz mają ADHD młodociani
      przestępcy;
      kiedyś śmialiśmy się z uczniów amerykańskich,że tabliczki mnożenia
      nie znają ani pokazać Europy na mapie - dziś takich samych 6 -
      klasistów mamy, przez obniżenie wymagań
      • sikorka68 Re: bo to kolejny rocznik dyslektyków 28.05.09, 00:49
        beatrix13 napisała:

        > na życzenie rodziców,
        > kiedyś wymagana była znajomość ortografii, dziś rodzice na potęgę
        > załatwiają pociechom różnorakie zaświadczenia ;
        I właśnie tutaj poruszyłaś temat dość istotny. Są różne dzieci i różne problemy.
        Powiedzmy, że uczeń dostanie "papier" i gdzie się z nim udać.
        Do szkoły, czy do specjalisty?
        Ja stawiam na specjalistę, bo w szkole raczej pracuje mgr. nauczanego
        przedmiotu, a często pedagog też niewiele może pomóc.
        W takiej sytuacji takiemu nauczycielowi faktycznie pozostaje obniżenie poziomu,
        żeby nie mówiono, że "pastwi się" nad uczniem. Tak chyba ten system działa,
        zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
    • guru133 Jeszcze trochę takich "reform oswiaty" jak 27.05.09, 23:31
      dotychczasowe i użalania się nad biednymi dzieciakami, zmuszanymi przez
      niedobrych gogów do pracy ponad siły a wyniki będą zjeżdżać jak po równi
      pochyłej aż osiągniemy poziom szkół publicznych w USA.
    • ram_1973 Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki 27.05.09, 23:46
      Ruina polskiej szkoły! Nauczyciele! Kiedy będziecie przed Sejmem protestować,
      przeciwko kretynizującemu "przyszłość narodu" systemowi oświaty? W sprawie
      pensji widziano Was tam tysiącami!
      • milu100 Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 28.05.09, 00:01
        ram_1973 napisał:

        > Ruina polskiej szkoły! Nauczyciele! Kiedy będziecie przed Sejmem protestować,
        > przeciwko kretynizującemu "przyszłość narodu" systemowi oświaty? W sprawie
        > pensji widziano Was tam tysiącami!

        a dlaczego uważasz, że "przeciwko kretynizującemu "przyszłość narodu" systemowi
        oświaty" powinni protestować tylko nauczyciele?

        bo na zdrowy rozsądek to powinni protestować przeciw temu wszyscy
        • ram_1973 Bo to nauczycieli obarcza się winą za podłą jakość 28.05.09, 00:07
          polskiej szkoły po reformie. Proszę się nie obawiać o poparcie społeczne -
          zapewne będzie. Szczególne dlatego, że protest wyjdzie od tych, którzy wiedzą
          jak uczą a nie mogą nauczyć.
    • ziomal101 Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki 27.05.09, 23:53
      Hall jest głupia niczym but. No, ale jakie ona ma pojęcie o czymkolwiek.
    • szaki-1979 Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wynik 28.05.09, 02:31
      Witam,
      Ucze w szkole 10 lat + ale to co sie dzieje to juz masakra.
      Wrzucili biedne 6+latki, podstawe programowa okroili do zabawy przeplatanej
      nauka, nauczyciel ma robic za dwoch w ramach 18+godzinnego pensum i jeszcze
      godziny darmowe, konkursy itp.
      Na kase nie narzekam, pracuje w 3 szkolach, nie jest zle, 3000 w 3 szkolach
      zarobie (10 godz. dziennie)
      Ale to co teraz bedzie sie dzialo to masakra, boje sie moja core poslac do SP bo
      wiem ze beda stawiali na integracje itp. a nauka gdzies bokiem. Bede musial sam
      w domu robic to co moje kolezanki wyrzuca do kosza od wrzesnia w ramach nowej
      podstawy programowej
      Odechciewa sie potem czytania ile to nauczyciel zarabia bo prawda taka ze wielu
      moich kolegow dostaje na reke 1200 zl bez moyliwosci dorobienia na boku. A
      dzieci w tzm wszystkim to juz calkiem gdzies w tle, ja bedac w 1 pracy mysle juz
      kiedy bede w 2 pracy a w 3 mysle o zonie i corce
    • supahg czy ktos moze ma kopie tego testu? 28.05.09, 02:52
      z ciekawosci chcialbym sprawdzic jaki wynik uzyska moje
      dziecko(mieszkam za granica wiec dostep do tego typu materialow mam
      troche utrudniony)
      pozdr.
      • karramba25 są pod tym linkiem 28.05.09, 09:37
        serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,6443963,Sprawdzianu_szostoklasisty_2009___rozwiazania_i_odpowiedzi.html
    • stratosek Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wynik 28.05.09, 05:52
      hmmm należę bodajże do 3 rocznika, który zdawał ten test a później uczęszczał do
      gimnazjum. Z tego co pamiętam wszyscy chwalili się jak to im dobrze nie poszło a
      potem przychodziły wyniki i efekt był podobny jw. Sam otrzymałem 39/40, ale
      możliwe, że tegoroczny był trudniejszy od tamtego, raczej nie sięgam pamięcią
      tak daleko by to ocenić:D
    • kkorzempa Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne wyniki 28.05.09, 06:02
      Reforma Profesora Górnika Pana Handke przynosi efekty.

      Za rok będzie lepiej bo Centralna Komisja Egzaminacyjna w panice i
      strach przed likwidacją uprości pytania, może Pani Hall zarządzi
      użycie zestawów dla przedszkolaków.
      • danuta49 Handke to specjalista AGH od ceramiki-poza tym się 28.05.09, 07:34
        zgadzam, że jego "reforma" to cywilizacyjna zagłada Polski!!!
        No ale skoro specjalista od produkcji sedesów w rządzie
        geniusza "Buzka-4 reformy" reformował edukację to trudno się
        dziwić!!!
    • kkorzempa Reforma Profesora Górnika Pana Handke daje efekty 28.05.09, 06:09
      Za rok będzie lepiej bo Centralna Komisja Egzaminacyjna w panice i
      strachu przed likwidacją uprości pytania do granic możliwości, być
      może Pani Hall zarządzi nawet awaryjne użycie zestawów dla
      przedszkolaków.
      Sprawdziany dla szóstoklasistów się jednak nie zmarnują- napiszą ja
      maturzyści.
      • yagres Re: Reforma Profesora Górnika Pana Handke daje ef 28.05.09, 06:40
        Katarzyna Hall: "średnich wyników tegorocznego sprawdzianu nie wolno
        bezpośrednio porównywać ze średnimi wynikami sprawdzianu z lat
        poprzednich".

        No jeżeli do takiego dogłębnego wniosku doszła sama minister, to nie
        ma co się dziwić , że poziom oświaty jest coraz mniejszy. Pani Hall
        sama nie wie co to jest średnia i jaki ma zastosowanie.
        A stosuje się ją właśnie dla porównania jakiegoś wymiernego zjawiska
        w różnych okresach.
        Hall, sama siebie skompromitowałaś...
    • tytanya Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 28.05.09, 06:55

      A wyniki też zapowiadaja się tragicznie.
      No cóż, od od dobrych paru lat MEN i CKE promują nie wiadomo co.
      Bo nauką tego nazwać nie można.
      • tytanya Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 28.05.09, 06:56

        Wyniki matur rzecz jasna.

        "
        Cóż, za to matura z polskiego i matematyki (poziom podstawowy) były
        na poziomie gimnazjum... "
    • stratosek Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 28.05.09, 08:24
      zimorodek_znad_wisly napisała:

      > Cóż, za to matura z polskiego i matematyki (poziom podstawowy) były na
      poziomie gimnazjum...

      co do podstawowej z polskiego jeszcze się zgodzę (chociaż sposób oceniania
      sprawia, że ciężko inteligentnemu człowiekowi napisać ją na wysoką liczbę
      punktów), ale z matematyki aż tak zła nie była. Powiedziałbym raczej, że była
      taka jaki powinien być poziom gimnazjum (znalazłem jakiś czas temu
      książkę o liczbach zespolonych, która obejmowała zakres 3 liceum - lata 70.!)
      poziom rozszerzony to z pewnością inna bajka, ale to i tak za mało dla
      przyszłych studentów politechnik, a przecież tylko w zeszłym roku prof. Legutko
      skreślił kilka zagadnień z listy wymaganych do matury zarówno podstawowej jak i
      rozszerzonej (za to zadania z tych które zostały były bardziej przekombinowane w
      2008 roku, w 2009 już bardziej typowe). W ten sposób robi się krzywdę przyszłym
      studentom kierunków inżynierskich a zwłaszcza ścisłych, którzy muszą nadrabiać
      zaległości na własną rękę, albo brać korepetycje
      • karramba25 Re: Sprawdzian dla szóstoklasistów - są wstępne w 28.05.09, 09:47
        Mój syn gimnazjalista (II klasa - piatkowy, a nie szóstkowy) zrobił
        4 zadania z matury podstawowej. Uważam, ze Królowa Nauk jest
        traktowana po macoszemu. Owszem, byc moze całki i równania
        rózniczkowe to moze zbyt wiele, ale obecny program liceum to chyba
        max 60% wymagań sprzed 15-20 lat. Zawodowo zajmuję się humanistyką,
        jednak jestem po mocnym matfizie w renomowanym liceum i nie żałuję,
        ze wymagano ode mnie analizy na poziomie Krysickiego-Włodarskiego.
        Dziś w gimnazjum na fizyce robi się funkcje liniową i kwadratową
        (kinematyka), zaś na matematyce ledwie tyka się w sposób
        nieskoordynowany z fizyką liniowej, a o kwadratowej mozna w ogóle
        zapomnieć.
        Horror. Jak te dzieciaki mają cokolwiek rozumieć? Zrozumieja jak im
        porządnie wykształcona matka albo ojciec wytłumaczy...O ile zechcą
        tego wysłuchac, bo gimnazjalista słucha wyłącznie siebie :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka