Dodaj do ulubionych

W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują

28.05.09, 12:45
Nie wiem, czy ja jestem jakiś zacofany, czy jak ? Ale mi się zdaje, że ten
koleś coś bredzi, a reprezentuje po prostu patologię ewidentną. Dziwka to
dziwka, a korzystający z jej usług goście, to jakieś wypaczone, marne istotki
bez jaj i polotu. Najstarsza patologia świata powinno się mówić.
Obserwuj wątek
    • 8y W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 28.05.09, 14:45
      ''Bo faceci boją się takich kobiet - pięknych, wykształconych, odnoszących
      sukcesy. Myślę, że to dla nich za wysokie progi.''


      Kobieto, zostan prostytutka a wiec i kobieta sukcesu.
      • x.armide Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 08:47
        czytaj ze zrozumieniem nie mowil tego o prostytutkach.
        • adamo64 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 09:27
          x.armide napisała:

          > czytaj ze zrozumieniem nie mowil tego o prostytutkach.

          To ty czytaj ze zrozumieniem, bo nie zrozumiales przedmowcy hahaha
          • lia.13 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 15:29
            adamo64 napisał:

            > x.armide napisała:
            >> > czytaj ze zrozumieniem nie mowil tego o prostytutkach.
            >> To ty czytaj ze zrozumieniem, bo nie zrozumiales przedmowcy hahaha

            Bohater autora artykułu mówiąc o kobietach sukcesu, pięknych i inteligentnych,
            tłumaczył brak istnienia SPA dla kobiet, w których to mężczyźni byliby
            prostytutkami, a kobiety ich klientkami. To one stanowią za wysokie progi dla
            mężczyzn, którzy dlatego właśnie nie próbują zaspokoić ich potrzeb, a nie
            prostytutki dla klientów.
            I Twoje "hahaha" nie zmieni faktu, że nie zrozumiałeś ani artykułu, ani
            wypowiedzi przedmówcy,
            • adamo64 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 31.05.09, 13:50
              hahaha jak widze, ze nie wystarczy umiec pisac by umiec czytac,
              czego ty jestes dobitnym przykladem :)
        • faiga_danielak qva to qva i charakter ma qvy i nic tego nie zmien 30.05.09, 09:29
          nawet wyparzanie pochwy gorąca wodą święconą nie pomoże. Bo o tej "profesji"
          decyduje charakter. Nie chęci a chucie.
          • anonym_anonym Kompleksy? :D 30.05.09, 10:30
            Wielu facetów ma głęboki kompleks lub obawe czy ich zona.... :D wiec tak reaguje
            jak ty hehe
          • badlove Uzależniająca prostytucja! 30.05.09, 12:15
            Dużo w tym nieprawdy, piętno takiego stylu życia "ryje" zmiany w mózgu na parę pokoleń.
            • nick3 Piętnujący moralizm. 30.05.09, 16:38

              Piętna nie ryje człowiek sam sobie. Sięgając do pierwotnych źródeł
              znaczenia tego słowa, piętno rył zawsze na skazańcu kat.

              Tak samo na społecznie pogardzanej seksualności ryje piętno właśnie
              ta aura pogardy, którą ją otaczacie (nazywa się to
              bodaj "tradycyjnymi wartościami":).


              W kulturach, gdzie prostytucji nie otaczano pogardą, prostytutki nie
              były osobami ani trochę skrzywionymi. Więc to nie
              seks "nieumałżeńszczony" jest sam w sobie problemem.


              GW dobrze robi, że próbuje zdjąć tę pogardę z "występku" i pokazać
              wam, że prostytutki i alfonsi to tacy sami ludzie jak wy.
    • ollo2005 W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 28.05.09, 19:02
      Rozumiem, że w Agorze zwolnienia grupowe i dziennikarki staraja się zdobyć nowe
      miejsca pracy? Tak trzymać, dziewczynki!
      • zdzisiek66 Brawo Panie Redaktorki 29.05.09, 10:18
        Wspaniały materiał. Nie wiem, czemu ten pan wstydzi się swojego
        biznesu, przecież alfons to fajny, bardzo dochodowy zawód.
        Czekam na następne wywiady z liderami polskiego biznesu. Podrzucam
        pomysły branż równie ciekawych jak pośrednictwo towarzyskie (inna
        nazwa: stręczycielstwo i handel ludźmi):
        - narkotyki: produkcja, import, eksport, hurt, sieci detaliczne
        - branża samochodowa, czyli jednostronne transakcje nabycia aut bez
        wiedzy i zgody ani zapłaty doychczasowym właścicielom
        - organizacja alternatywnych kanałów importu, produkcji, i
        dystrubucji paliw i napojów alkoholowych, tzn. bez biurokracji w
        postaci ceł i akcyz
        - bankowość, czyli pozyskiwanie danych kart i PINów i czyszczenie
        kont frajerom
        • czarli123 Re: Brawo Panie Redaktorki 29.05.09, 12:26
          Najlepsze są jak zwykle komentarze. Rzeczywiście artykuł jest tak napisany jakby
          alfons był właścicielem firmy produkcyjnej a nie zwykłym gnojem który zajmuje
          się prostytucją!
          • adamo64 [...] 30.05.09, 09:14
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • meth.p Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 09:54
              Jak GW pisze artykul subiektywnie, "opiniotworczo" to wszyscy narzekaja na brak
              obiektywizmu. Jak pojawia się wywiad bez komentarza - to wszyscy jecza, ze suchy
              tekst bez potepienia procederu.

              Prosze Panstwa - macie swoje umysly i mozecie sami sobie wyrobic na temat tej
              branzy i tego czlowieka opinie. Artykul pokazuje tylko jego punkt widzenia, a
              konkretnie odpowiedzi na kilka dot. branzy pytan. Chcielibyscie wywiadu:
              "dlaczego zajmuje sie Pan czyms tak ochydnym", "cos tam costam" odpowiada
              zupelnie nieskruszony wlasciciel ?????
              • jotembi dzięki za tego posta, meth.p! 30.05.09, 10:07
                jedyny rozsądny i wyważony
                miłe zaskoczenie, spodziewałam się samych takich jak te pozostałe

                a co do tematu: no cóż, nil humanum...
                można się oburzać ale tak się dziwnie składa że niewiele to zmieni

                gazecie dziękuję za poruszenie tego tematu w takim ujęciu, fajny
                tekst!
            • banzai123 Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 09:57
              Nie żydowska gazeta opisuje, tylko właściciel agencji opisuje. Spodziewałeś się,
              że będzie krytykował swój pomysł na biznes i nie będzie się usprawiedliwiał?
              Jeśli potrzebujesz "Właściciel agencji uważa prostytucję za dobry sposób na
              życie - zgroza!!!" i zdjęcie jakowejś pani Heleny, która unosi pięść w geście
              świętego oburzenia, to raczej w Fakcie.
            • majself Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 10:14
              adamo64 napisał:

              > Wiec gazeta zydowska w taki sposob opisuje ten
              > haniebny proceder jakby to byl normalny uczciwy biznes.
              To nie gazeta opisuje, tylko ten pan tak opisuje. To wywiad, nie reportaż.

              Trochę przerażające, że ktoś ma na to takie spojrzenie - po lekturze można dojść
              do wniosku, że prostytucja to świetny biznes, dochodowy i stabilny. Aż
              pomyślałam, co ja tu jeszcze robię... Z drugiej strony trudno się dziwić -
              świadomość zarabiania na czyjejś krzywdzie jest raczej destrukcyjna dla psychiki
              przeciętnego człowieka. Racjonalizacja być musi.
              • watersnakes2 Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 11:14
                > Trochę przerażające, że ktoś ma na to takie spojrzenie - po lekturze można dojś
                > ć
                > do wniosku, że prostytucja to świetny biznes, dochodowy i stabilny.

                Ale przeciez ten biznes jest dochodowy. Przecytaj jeszcze raz ile te panny
                zarabiaja.

                > Z drugiej strony trudno się dziwić -
                > świadomość zarabiania na czyjejś krzywdzie jest raczej destrukcyjna dla psychik
                > i
                > przeciętnego człowieka.

                Przeciez ten facet nie trzyma ich tam na lancuchach. Jesli panny robia sobie
                operacje plastyczne, odsysaja tlusz i ucza jezykow dla klientow to chyba nie pod
                batem? Tylko wlasnie dlatego ze nie chce im sie pracowac za srednia krajowa.
          • col.markos Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 11:31
            Nie rozumiem ludzi, co wy macie przeciwko domom publicznym.
            Jeżeli nikt nikogo nie zmusza to jest to to profesja jak każda inna.
            Osobiście uważam, że gnoje naciągające ludzi na fundusze są nie współmiernie
            bardziej szkodliwi.
            Należy więc zalegalizować i większość problemów się skończy.
            A cha, naprawdę wiele dziewczyn pracujących w "burdelach" przebija o co najmniej
            klasę te tzw "normalne"
            • radioactiv3 Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 11:43
              col.markos napisał:

              > Nie rozumiem ludzi, co wy macie przeciwko domom publicznym.
              > Jeżeli nikt nikogo nie zmusza to jest to to profesja jak każda inna.
              > Osobiście uważam, że gnoje naciągające ludzi na fundusze są nie współmiernie
              > bardziej szkodliwi.
              > Należy więc zalegalizować i większość problemów się skończy.
              > A cha, naprawdę wiele dziewczyn pracujących w "burdelach" przebija o co najmnie
              > j
              > klasę te tzw "normalne"

              Nie rozumiem ludzi spłycających i stawiających prostytucje na równi z innymi
              zawodami, w swoich wypowiedziach sprawiając wrażenie ze jest ona taką samą pracą
              jak pani na kasie w sklepie, lub banku...
          • michaelus_maximus Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 13:39
            > Najlepsze są jak zwykle komentarze. Rzeczywiście artykuł jest tak napisany jakb
            > y
            > alfons był właścicielem firmy produkcyjnej a nie zwykłym gnojem który zajmuje
            > się prostytucją!

            a nie jest wlascicielem zwyklej firmy? moim zdaniem jest! tylko polacy sa tak
            zacofani i dwulicowi, ze publicznie pietnuja rzeczy z ktorych sami korzystaja:)
            zwykle najglosniej krzycza ci, ktorzy najbardziej sie wstydza...
        • marys02 a mnie się podobało 29.05.09, 21:08
          Przynajmniej raz ktoś napisał prawdę. Czy to boli osoby komentujące? A ironia jak najbardziej nie na miejscu. Prostytucja była jet i będzie, a że dziewczyny dbają o siebie?
          • marcowsky Re: a mnie się podobało 29.05.09, 21:36
            mnie tez sie podobal artykul.Sa klienci to i biznes jest.Faceci chodzili do
            prostytutek w strozytnym egipcie, grecji i rzymie i srednowiecznej europie to i
            chodza dzisiaj i beda chodzic az do konca swiata i jeden dzien dluzej;)
            • adamo64 Re: a mnie się podobało 30.05.09, 09:19
              marcowsky napisał:

              Faceci chodzili do prostytutek w strozytnym egipcie, grecji i rzymie
              i srednowiecznej europie to i
              > chodza dzisiaj i beda chodzic az do konca swiata i jeden dzien
              dluzej;)

              Mordercy i zlodzieje tez byli "w strozytnym egipcie, grecji i rzymie
              i srednowiecznej europie " ale mi sie to nie podoba. A swoja droga
              to dziwie sie, ze faceci musza placic kase za to by dostac po ryju.
              Nie taniej isc na wiejska zabawe, porucha i z podbitym okiem tez
              wyjsc mozna i to za darmo :)
              • watersnakes2 Re: a mnie się podobało 30.05.09, 11:17
                >A swoja droga
                > to dziwie sie, ze faceci musza placic kase za to by dostac po ryju.
                > Nie taniej isc na wiejska zabawe, porucha i z podbitym okiem tez
                > wyjsc mozna i to za darmo :)

                O, a to na jakiej wsi mozna spotkac dominy?;)
        • bantus Re: Brawo Panie Redaktorki 30.05.09, 10:22
          > Podrzucam
          > pomysły branż równie ciekawych jak pośrednictwo towarzyskie (inna
          > nazwa: stręczycielstwo i handel ludźmi):
          > - narkotyki: produkcja, import, eksport, hurt, sieci detaliczne
          > - branża samochodowa, czyli jednostronne transakcje nabycia aut bez
          > wiedzy i zgody ani zapłaty doychczasowym właścicielom
          > - organizacja alternatywnych kanałów importu, produkcji, i
          > dystrubucji paliw i napojów alkoholowych, tzn. bez biurokracji w
          > postaci ceł i akcyz
          > - bankowość, czyli pozyskiwanie danych kart i PINów i czyszczenie
          > kont frajerom

          Jak dla mnie mega tematy. Dość już mam słuchania o bandytach i przekrętach na
          wysokim szczeblu (politycy, prominentni biznesmeni), to nudne, a ludowy
          bandytyzm jest interesujący, choćby socjologicznie. Chciałbym wiedzieć, co na
          przykład chłop z rozlewnią wódki w stodole, sobie o tym wszystkim myśli,
          dlaczego to robi. Każdy chce kasy, ale mało kto takie rzeczy robi itp.

          Btw myślę ten koleś z lekka koloryzował. Pytania były, no niezbyt dociekliwe.
      • adamo64 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 09:25
        ollo2005 napisała:

        > Rozumiem, że w Agorze zwolnienia grupowe i dziennikarki staraja
        się zdobyć nowe
        > miejsca pracy? Tak trzymać, dziewczynki!

        Moze michnik przesunie je na "inne" stanowiska jak otworzy SPA :)
    • wyrozumialy84 W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 29.05.09, 23:10
      jestes facet zacofany jak nie wiem co !!! to tez sa kobiety i czsem
      pozadniejsze od przykladnych idealnych zon!!zapamietaj ze
      prostytutka to zawod a dziwka to charakter!!!!
      • komarzyskodwa Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 00:00
        dziwka to dziwka, tylko sa takie ktore karza sobie placic i takie ktore robia to
        za darmo
        • godeep Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 00:50

          komarzyskodwa napisał:

          > dziwka to dziwka, tylko sa takie ktore karza sobie placic i takie
          > ktore robia to za darmo


          Pozwolisz, że zmodyfikuję Twoją wypowiedź: Dziwka to dziwka, tylko są takie -
          które karzą sobie płacić, i takie które karzą sobie płacić podwójnie.
          • doopa1 Wy się pisać nauczcie analfabeci! 30.05.09, 12:26
            Karzą? Za co karzą?
            Chyba raczej KAŻĄ?
            • brum75 Re: Wy się pisać nauczcie analfabeci! 30.05.09, 17:54
              Dominy najpierw karzą. A potem każą płacić. No chyba że płatność z góry, nie
              wiem jak to zorganizowane :)
        • bratprezydenta D.pa nigdy nie jest za darmo 30.05.09, 10:55
          Widzę niewiele wiesz o świecie, ale pamiętaj d.pa nigdy nie jest za
          darmo, może ci się to przez chwilę wydawać, ale wcześniej czy
          później zapłacisz za to rachunek, jak to mówili moi kumple,
          najdroższą k.rwą była ich żona. Za parę godzin seksu w tygodniu
          zabrały połowę majatku, mieszkanie i spokój
          • sabinka707 Re: D.pa nigdy nie jest za darmo 30.05.09, 13:17
            To se zapamiętaj synu, tylko matka daje za darmo.
            • lia.13 Re: D.pa nigdy nie jest za darmo 30.05.09, 15:34
              dokładnie, d#pa nigdy nie jest za darmo. Ale podobnie f#ut nie jest za darmo, i
              tu jest cały problem, że faceci tego nie rozumieją, lub nie chcą zrozumieć. Jest
              dwóch facetów. Jeden kupuje mi kwiaty, zabiera na kolację, pyta z
              zainteresowaniem jak mi minął dzień w pracy... a drugi przychodzi z niczym, jak
              nie przymierzając do obory, rozkłada nogi na stole, bierze gazetę i pyta gdzie
              jego piwo. Którego wybrać? Hmmmm, trudna sprawa. Chyba jednak wolę dać d#py,
              uprać skarpetki czy ugotować obiad temu pierwszemu. A teraz czekam na
              odpowiedzi, że cały świat mniej lub więcej jawną prostytucją stoi.
            • tetlian Re: D.pa nigdy nie jest za darmo 30.05.09, 16:21
              Na poniższym filmiku pewien koleś wyjaśnia dlaczego prostytutki są tańsze:

              patrz.pl/filmy/poradnik-prawdziwego-mezczyzny-rachunki

              :D
        • watersnakes2 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 11:18
          > dziwka to dziwka, tylko sa takie ktore karza sobie placic i takie ktore robia t
          > o
          > za darmo

          A gdzie przebiega granica miedzy dziwka a porzadna dziewczyna? Od okreslonej
          liczby kochanow? Podejscia do seksu?
          • buhaj_z_rogiem Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 14:15
            watersnakes2 napisała:

            > > dziwka to dziwka, tylko sa takie ktore karza sobie placic i takie ktore r
            > obia t
            > > o
            > > za darmo
            >
            > A gdzie przebiega granica miedzy dziwka a porzadna dziewczyna? Od okreslonej
            > liczby kochanow? Podejscia do seksu?

            Dziwka ma jasno ustalone stawki, a porządna dziewczyna nie.
      • k-x Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 08:34
        wyrozumialy84 napisał:
        to tez sa kobiety i czsem pozadniejsze od przykladnych idealnych
        zon!!

        porządniejsze bo co? w czym? hehehehe. To najniższa kategoria
        społeczna!!! Nietykalne
        • koham.mihnika.copyright podobno w Katolandzie prostytucje uprawia pol 30.05.09, 08:37
          miliona kobiet. Czesc to import ze wschodu, ale spora czesc to wierne zony z
          koscielnym slubem.

          O frymarczeniu dupskiem w celu zrobienia kariery, zdobycia dyplomu uczelni itd
          nie wspominam, bo to trywialne.

          k-x napisał:

          > wyrozumialy84 napisał:
          > to tez sa kobiety i czsem pozadniejsze od przykladnych idealnych
          > zon!!
          >
          > porządniejsze bo co? w czym? hehehehe. To najniższa kategoria
          > społeczna!!! Nietykalne
        • adamo64 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 09:23
          k-x napisał:


          > porządniejsze bo co? w czym? hehehehe. To najniższa kategoria
          > społeczna!!! Nietykalne

          Trafiles w samo sedno !!! To najnizsza kategoria spoleczna.
          Ku...enie sie dla kasy jest ponizej dna. NIETYKALNE
          • nawojkaa Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 10:07
            Panowie! tak tu potępiacie prostytutki lub jak wolicie je nazywać dziwki. Ale
            one zarabiają dzięki Wam! Gdybyście nie chodzili korzystać z ich usług, nie
            byłoby całego procederu!
            Najniższa kategoria społeczna? A Ci z Was, którzy do nich chodzą, to co niby?
            Cnotliwi ojcowie rodzin?
            Daleko mi od Kościoła, ale słowa same się cisną na usta: "Kto jest bez grzechu,
            nie pierwszy..."
            No... to który zacznie?
            • radioactiv3 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 10:24
              Ja zacznę..

              Nic nie usprawiedliwia facetów korzystających z agencji, tak samo jak nic nie usprawiedliwia kobiet "zarabiających" tak a nie inaczej.

              Ktoś napisał poniżej ze kobiety wcale by tego nie robiły jeżeli nie byłoby zapotrzebowania ze strony mężczyzn. Tak samo w drugą stronę, jeżeli kobiety by nie oferowały takich usług to mężczyzna nie mając możliwości nie robiłby tego. Tak było, jest i będzie nie wskaże się jednoznacznego winnego, ale nie ulega wątpliwości ze oba rodzaje zachowań są złe i świadczą o słabym kręgosłupie moralnym... Szacunek do samego siebie to jedyna rzecz której nam nie można odebrać, jeżeli ktoś się godzi dobrowolnie na traktowanie jak "towar" za pieniądze, lub płaci za "miłość" chyba największym przegranym jest we własnych oczach...

              • anonym_anonym :) A przed kim mają się usprawiedliwiac 30.05.09, 10:43
                usprawiedliwiac przed tobą ? gorliwym pseudokatolikiem czy pseudomoralistą który
                sciągał na klasówkach , cwaniaczył przy płaceniu PIT, migającym się od wojska
                itd itp... No nie zartuj chcą tak pracowac to pracuja, chca do nich chodzic to
                chodzą , co mi do tego czy tobie. Pełno w koło takich moralistów probujacych
                innm narzucic swój styl zycia. Ja mam swój cel w zyciu i innych zyciem nie
                probuje zyc ani ich pouczac. Tobie tez radze skupic sie na sobie a nie innych.
                • radioactiv3 Re: :) A przed kim mają się usprawiedliwiac 30.05.09, 11:11
                  anonym_anonym napisał:

                  > usprawiedliwiac przed tobą ? gorliwym pseudokatolikiem czy pseudomoralistą któr
                  > y
                  > sciągał na klasówkach , cwaniaczył przy płaceniu PIT, migającym się od wojska
                  > itd itp... No nie zartuj chcą tak pracowac to pracuja, chca do nich chodzic to
                  > chodzą , co mi do tego czy tobie. Pełno w koło takich moralistów probujacych
                  > innm narzucic swój styl zycia. Ja mam swój cel w zyciu i innych zyciem nie
                  > probuje zyc ani ich pouczac. Tobie tez radze skupic sie na sobie a nie innych.
                  >


                  Użyłem złego sformułowania. Każdy ma swoje życie i robi to co uważa za słuszne, niektórzy mają granice tej słuszności przebiegające dalej od innych no i cóż, mają do tego prawo. Nikogo nie potępiam, to przecież wybór danej osoby jak żyje i postępuje.

                  Ale ja i każdy ma także prawo do własnego zdania na dany temat także przez pryzmat własnej osobowości co często właśnie może się wydawać pseudo moralizatorskie. Możesz się z tym zdaniem nie zgadzać, masz swoje i na tym sprawa się kończy.

                  Dla mnie rzeczą śmieszna jest usprawiedliwianie prostytucji argumentami typu, ze to przez mężczyzn bo korzystają z takich usług, bo lepsze to niż pracować w biedronce za 1200zł i takie przerzucanie winy na coś innego.

                  > itd itp... No nie zartuj chcą tak pracowac to pracuja, chca do nich chodzic to
                  > chodzą

                  No wątpię w to czy ktoś chce tak bardzo. Gdyby miała możliwość zarobienia podobnych pieniędzy w innym zawodzie to na pewno by się nie sprzedawała, tak samo odnośnie panów korzystających na pewno woleli by aby mogli być zaspokajani przez swoje żony.

                  No ale jak napisałem wyżej według mnie to kwestia wygodnictwa i słabego kręgosłupa moralnego. Bo przecież po co tyrać kilkadziesiąt godzin dziennie gdzie pieniędzy wystarcza ledwie od pierwszego do pierwszego gdy można to zarobić w kilka godzin, przecież to tylko seks? Albo po co porozmawiać z małżonką szczerze o swoich potrzebach, jeszcze uzna mnie za jakiegoś dewianta, albo zboczeńca? Łatwiej pójść zapłacić, kobiecie która się nie pyta o nic, nie będzie wstydu, dziwnych spojrzeń?
                • kadanka Re: :) A przed kim mają się usprawiedliwiac 18.06.09, 15:25
                  mnie tych kobiet i dziewczyn zwyczajnie szkoda. taki swiat a nie
                  inny. robią to dla konkretnej kasy. tylko ze jak przytomnie
                  stwierdzil ten alfons, w tym zawodzie godnosc osobista i szacunek do
                  siebie trzeba odwiesic na kolek. za te 300 czy tam iles zlotych
                  dziewczyna staje sie towarem dla jakiegos kolesia ktorego widzi
                  pierwszy raz w zyciu. moze ladnego 25 latka a moze sliniacego sie,
                  smierdzacego 50latka. naprawde mi ich żal, ze sa na tyle bierne,
                  bezradne, niedowartosciowane ze nie probuja inaczej zarabiac kasy
                  tylko oddajac sie w lapy jakims fagasom...
            • adamo64 Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 31.05.09, 13:55
              nawojkaa napisała:
              Cnotliwi ojcowie rodzin?
              > Daleko mi od Kościoła, ale słowa same się cisną na usta: "Kto jest
              bez grzechu,
              > nie pierwszy..."
              > No... to który zacznie?

              Ja, ja rzucam pierwszy, nigdy nie korzystalem z uslug dziwki,
              brzydze sie nimi i nie wyobrazam jak moglbym wlozyc swoj piekny
              organ do czegos co mialo przedemna w tym samym dniu juz kilka
              oblesnych niemytych kutasow. Wiec rzucam, rzucam w ciebie, jak
              rozumiem d..... kamieniem
        • ankecenamon Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 14:01
          Ja uważam że prostytutki stoją bardzo wysoko w drabinie społecznej(przynajmniej
          większosc) Przecież one nie wyrządzają nikomu krzywdy , tak jak pracownice
          urzedów skarbowych , banków , providentów ,adwokatki,prawniczki ,windykatorki ,
          psycholożki , czy akwizytorki naciągające emerytów .itp itp itp
          Prostytutka daje innym chwilę szczęcia i uczciwie zarabia na zycie a nie jak
          wczesniej wymienione pasożyty
    • przemek05 Panie zyskują... raczej damy... 30.05.09, 00:09
      Co bedziemy sobie zalowac slow uprzejmosci i szacunku. A jesli
      przyjac znaną klasyfikacje plci zenskiej na: damy, nie damy, nie
      kazdemu damy, to osoby, o ktorych jest mowa w reportazu, na pewno
      nie podpadaja pod kategorie "nie damy" :-)
      • zi-k Re: Panie zyskują... raczej damy... 30.05.09, 08:24
        Ja bym tam ku... palcem nie tknął,nawet bym nie chciał żeby na mnie oddychała.
        • koham.mihnika.copyright jako czlowiek starej daty powiem, ze to nie mydlo 30.05.09, 08:30
          i sie nie wymydli. Reszta to filozofia, ktora zblizeniom nie sluzy.
          W tym wszystkim, najsmutniejsi sa klienci. Nie ze placa, ale ze musza.
          To jest przygnebiajace, gdy facet nawet nie potrafi wyrwac towaru. A przeciez,
          tego kwiatu to pol swiatu. Zawsze sie znajdzie jakas nie za pieniadze, ale na
          "love story".

          Czy ja wygladam na cynika? :(
          • doopa1 Gdybyś dziadku miał rację 30.05.09, 12:37
            to nie byłoby prostytucji!
        • bratprezydenta Re: Panie zyskują... raczej damy... 30.05.09, 10:58
          zi-k napisał:

          > Ja bym tam ku... palcem nie tknął,nawet bym nie chciał żeby na
          mnie oddychała.

          spoko, to nie mydło, tam licznika nie ma nawet byś się nie
          zorientował że wybranką twego serca i ślubną wybranką jest panienka
          o przebiegu 1000 h
          • watersnakes2 Re: Panie zyskują... raczej damy... 30.05.09, 11:23
            > spoko, to nie mydło, tam licznika nie ma nawet byś się nie
            > zorientował że wybranką twego serca i ślubną wybranką jest panienka
            > o przebiegu 1000 h

            A to tak duzo? Przecietna 30letnia kobieta majaca udane zycie seksualne moze
            miec taki przebieg bez problemu, dziwka byc nie musi.
            Jesli "przebieg" jest dla Ciebie problemem, to spodziewam sie ze za zone
            wezmiesz dziewice chowana w piwnicy (bo obmacywanie, petting i anal sie licza do
            przebiegu, nie?) i bedziesz stosunki mierzyl ze stoperem w reku zeby nie
            przekroczyc magicznej granicy, co?
            • bratprezydenta Re: Panie zyskują... raczej damy... 30.05.09, 15:21
              > A to tak duzo? Przecietna 30letnia kobieta majaca udane zycie
              seksualne moze
              > miec taki przebieg bez problemu, dziwka byc nie musi.
              > Jesli "przebieg" jest dla Ciebie problemem, to spodziewam sie ze
              za zone
              > wezmiesz dziewice chowana w piwnicy (bo obmacywanie, petting i
              anal sie licza d
              > o
              > przebiegu, nie?) i bedziesz stosunki mierzyl ze stoperem w reku
              zeby nie
              > przekroczyc magicznej granicy, co?
              >
              nie o czas, ale o sztuki chodzi, jeśli uważasz że przecietna 30
              letnia kobieta powinna mieć za soba przebieg 1000 h..ów to ja chyba
              jestem trochę starświecki:)
              • nick3 Re: Panie zyskują... raczej damy... 30.05.09, 16:29

                "Powinna" to może nie jest tu najodpowiedniejsze słowo. Ale co do
                twojej "staroświeckości" to ci nie zaprzeczę...
    • janusz990 Od kiedy Qu...enie sie jest <praca> 30.05.09, 09:11
      Fizyki uczyc sie z podstawowki !
      • billy.the.kid Re: Od kiedy Qu...enie sie jest <praca> 30.05.09, 09:15
        te dziewczyny nie mówią: boli mnie głowa...
      • computerro Re: Od kiedy Qu...enie sie jest <praca> 30.05.09, 09:47
        No właśnie. To nie jest praca. Tak jak nie jest pracą złodziejstwo,
        bandytyzm itp. Choć oczywiście można dzięki temu mieć pieniądze
        • bantus Re: Od kiedy Qu...enie sie jest <praca> 30.05.09, 10:15
          > No właśnie. To nie jest praca. Tak jak nie jest pracą złodziejstwo,
          > bandytyzm itp. Choć oczywiście można dzięki temu mieć pieniądze

          Po pierwsze prostytucja to nie przestępstwo, a po drugie nikogo nie krzywdzą w
          przeciwieństwie do złodzieja czy mordercy. Tak więc etycznie też nic specjalnie
          strasznego. Małżeństw nie rozbijają, bo nie romansują, wykonują tylko prostą w
          sumie usługę.
        • michalng Re: Od kiedy Qu...enie sie jest <praca> 30.05.09, 11:00
          dlaczego uważasz ze to nie jest praca ? Czym w takim razie jest praca ?
    • zielonykatol Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 09:39
      Kolejny artykuł z cyklu sprzedawanie ciała to nic złego, sponsoring jest o.k.,
      to normalna rzecz, prostytucja też. Dziewczyny są ładne, zadbane,
      inteligentne, karków już nie ma, burdy się skończyły. Jednym słowem
      zapraszamy. To niby całkiem normalna praca.

      Nikt tylko nie dodał że dziewczyna która oddaje swoje ciało za pieniądze to
      MORALNE DNO. Ktoś kto korzysta z takich usług też musi być zerem. Nigdy nie
      płaciłem za seks i nie zamierzam. Szanuję się po prostu. Pozdrawiam wszystkie
      dziewczyny z kręgosłupem moralnym. Nie dajcie sobie wmówić że prostytucja to
      kolejny zwykły zawód. Trzymajcie się wartości a prawdziwi mężczyźni będą Was
      szanować.
      Pozdrawiam.
      • rafikman Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 10:49
        gościu nie rób z siebie takiego moralisty. Nie wiesz co tracisz. Poszedłbyś do takiej agencji panienka wzieła by ci raz czy dwa do pysia to na drugi dzień byś zdanie zmienił.
        • zielonykatol Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 11:23
          rafikman napisał:

          > gościu nie rób z siebie takiego moralisty. Nie wiesz co tracisz. Poszedłbyś do
          > takiej agencji panienka wzieła by ci raz czy dwa do pysia to na drugi dzień byś
          > zdanie zmienił.

          "Gościu", ja takim moralistą wcale nie jestem. Też mam swoje za uszami, jestem
          tylko człowiekiem. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie zniżę się do korzystania
          usług prostytutek czy sponsorowania kogoś za seks.

          Swoją drogą ciekawie widać na tym przykładzie profil portalu gazeta.pl. Rządzi
          tu hasło "róbta co chceta", reklamuje się prostytucję, sponsoring, różne
          dewiacje seksualne (homoseksualizm). Propagując moralne niziny i rozpasanie
          (zwane wolnością) równocześnie walczy się z Kościołem który pogrążony w
          kryzysie stara się choć oficjalnie podtrzymać nieprzemijające wartości. Sam
          oczywiście ma dużo za uszami co różne lewackie media z lubością wyciągają
          starając się mówić: "Zobaczcie, tacy z duchownych moraliści a sami jacy są?".
          Tylko jak wygląda takie medium które walczy niby z podłościami a samo propaguje
          moralne dno.

          GW (w tym przypadku) to trochę jak wypachniony panicz w drogich ciuchach który
          gdy się zajrzy pod ubranie śmierdzi paskudnie.

          Ale i tak lubię poczytać ten portal, przynajmniej w sprawach ekologii ma szerzej
          otwarte oczy niż konserwatywna prawica widząca tylko interes człowieka.
          • f12f8f6 Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 11:30
            GW jak wiekszosc gazet(portali) sie prostytuuje. Pisza o tym co przyciagnie
            uwagę. Jak powiedział alfons - "Kiedy kobiety mówią, że życie zmusiło je do
            uprawiania prostytucji, bo nie miały pieniędzy na jedzenie dla dziecka, to
            kłamią. To znaczy, że nie chciały poszukać sobie pracy albo harować cały dzień
            za średnią krajową.".
            Podobnie można odnieść do GW, gdyby nie pisali takich artykułów, mieli by
            mniejszą czytalność - mniej pieniędzy.
            • zielonykatol Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 18:21
              Zdaję sobie z tego sprawę. W takim razie czym się różni taki wydawca który dla
              pieniędzy uczestniczy w demoralizacji? Czy nie jest także moralną "prostytutką"?
          • kutafonycz Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 13:02
            zielonykatol napisał:

            > rafikman napisał:
            >
            > > gościu nie rób z siebie takiego moralisty. Nie wiesz co tracisz. Poszedłb
            > yś do
            > > takiej agencji panienka wzieła by ci raz czy dwa do pysia to na drugi dzi
            > eń byś
            > > zdanie zmienił.
            >
            > "Gościu", ja takim moralistą wcale nie jestem. Też mam swoje za uszami, jestem
            > tylko człowiekiem. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie zniżę się do korzystania
            > usług prostytutek czy sponsorowania kogoś za seks.




            jesteś tego pewien na 100%?małżeństwo to jest sponsorowany seks,tylko
            uprawomocniony,utrzymując żonę placisz za te razy w tygodniu,miesiącu czy jak
            tam u was to wygląda.Jeżeli ona ciebie utrzymuje,też płaci tobie itd.Instytucja
            małżeństwa oprócz "rozmnażania" gatunku ludzkiego jest właśnie prostytuowaniem
            się za coś,za talerz zupy,ubrania itp.


            >
            > Swoją drogą ciekawie widać na tym przykładzie profil portalu gazeta.pl. Rządzi
            > tu hasło "róbta co chceta", reklamuje się prostytucję, sponsoring, różne
            > dewiacje seksualne (homoseksualizm). Propagując moralne niziny i rozpasanie
            > (zwane wolnością) równocześnie walczy się z Kościołem który pogrążony w
            > kryzysie stara się choć oficjalnie podtrzymać nieprzemijające wartości. Sam
            > oczywiście ma dużo za uszami co różne lewackie media z lubością wyciągają
            > starając się mówić: "Zobaczcie, tacy z duchownych moraliści a sami jacy są?".
            > Tylko jak wygląda takie medium które walczy niby z podłościami a samo propaguj
            > e
            > moralne dno.


            to jest życie ,wokól ciebie ,zamykanie na to oczu to właśnie fałszywa
            moralność,czy to ksiądz pedofil,czy prostytutki chociaż szkodliwość społeczna tu
            różna,jak chcesz poczytać o religii to wybierz inny portal,chyba nie
            przypadkowo trafiłeś tutaj?to raczej nagłówek przyciągnął ciebie,czyli sam nie
            wiedząc masz skłonności ...raczej normalne:))),ale dusisz je w sobie pod
            wpływem,pewnie kościoła.

            >
            > GW (w tym przypadku) to trochę jak wypachniony panicz w drogich ciuchach który
            > gdy się zajrzy pod ubranie śmierdzi paskudnie.
            >
            > Ale i tak lubię poczytać ten portal, przynajmniej w sprawach ekologii ma szerze
            > j
            > otwarte oczy niż konserwatywna prawica widząca tylko interes człowieka.
            • zielonykatol Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 18:18
              Jeśli dla Ciebie małżeństwo to czysty handel, nie ma w nim uczucia to współczuję
              twojej żonie.
          • klos2009 Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 13:57
            Dobrze to ująłes. Też zauwazylem że niektóre media, konsekwentnie, i bardzo sprytnie podważaja tradycyjny system wartości.
            Wlasnie poprze takie artykuly oswaja sie kobiety z prostytucja.
            • nick3 Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 16:45

              Tradycyjny system wartości trzeba podważać sprytnie, bo to
              cholerstwo wpojone winą i strachem paskudnie mocno się trzyma:)

              Dla jasności: nie jestem fanem prostytucji (przynajmniej w jej
              dzisiejszej postaci - bo jest ona dość szpetna, jak zresztą wiele
              innych rzeczy w kapitalizmie).

              Uważam tylko, że o wiele większym złem jest napiętnowanie ludzi (w
              tym zwłaszcza kobiet!) za "nieuporządkowany" seks, jaki ich spotyka
              ze strony "tradycyjnego systemu wartości".
            • ar.co Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 19:24
              Tradycyjny system waretości? Chyba mało wiesz
              o "tradycji". "Tradycją" to było właśnie legalne, uświęcone ślubem
              sprzedawanie kobiet (zazwyczaj zresztą przy ich zgodzie), oczywiście
              w jak najbardziej zbożnych celach - prokreacji, połączenia majątków,
              zapewnienia wygodnego życia czy chopćby rąk do pracy na polu lub w
              sklepie. "Tradycją" było wydawanie 16- czy 18-latki za 60-letniego
              dwu- czy trzykrotnego wdowca, bo bogaty (i może szybko
              umrze); "tradycją" było (i nadal jest zresztą) błyskawiczne
              urządzanie weseliska (a jakże, w białej sukni i wianeczku), jak
              przypadkiem zdarzyła się "wpadka"; "tradycją" było przepędzanie
              krowy z pańskiej obory do chaty zgwałconej czy uwiedzionej chłopki,
              jak pojawiły się efekty pańskiej działalności; "tradycją" było
              wreszcie trzymanie młodej służącej a la Dulska, żeby się Zbyszko nie
              lampartował poza domem, bo to i drożej, i mniej bezpiecznie.
              Rzeczywiście, piękne, prawdziwie wartościowe "tradycje"! A miłość?
              No przecież "miłość przyjdzie po ślubie".
      • michaelus_maximus Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 13:43
        jestes pradziwym polakiem;) wtracasz sie w zycie tych ludzi oceniajac ich, a tak
        na prawde nie powinno cie to obchodzi. idz lepiej posucha cradia maryja ;)

        p.s. ogladaliscie kiedys stronke roksa.pl te dziewczyny sa na prawde
        sliczne... :D
        • zielonykatol Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 18:17
          Obchodzi mnie to bo osoba która się prostytuuje krzywdzi nie tylko siebie ale i
          innych wokół siebie ale i swoje otoczenie. Z klientem włącznie.
          • nick3 Re: Znowu reklama prostytucji 30.05.09, 21:53

            Katole krzywdzą swoje otoczenie o wiele bardziej, zapewniam cię.
    • areabis Zręczność małpy , siłę słonia 30.05.09, 09:42
      do ci ranne bicie konia .
      • slon2002 bicie słoni jest zabronione!!! 30.05.09, 10:19
    • computerro W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 09:52
      Na egzaminie

      Pytanie: Czy prostytutka może mieć stosunek z krokodylem?

      Odpowiedź: Nie.

      Pytanie: A dlaczego?

      Odpowiedź: Ponieważ krokodyl nie zapłaci
    • iamhier W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 10:01
      Jest pewna kategoria pań,ktora zdobywa apanaze zawodowe przez lozko,i nie tylko
      te prostytuckie.No,coz znajomosc akurat z tym,a nie innym paniem,juz czesto
      zawierana przez mamusie procentuje.

      Niczym Łęckie w Lalce B.Prusa...

      Mozna te nasze male manipulantki poznac po tym,ze nienawidza kobiet,ktore tego
      nie robia i obsesyjnie z nimi rywalizuja.A!I nastawiaja otoczenie przeciwko nim...

      Niekiedy ładuja pluskwy,ale to juz odosobnioniona patologia.....

      Szkoda,ze jak bylam troche mlodsza to z takich dzialan nawet sobie nie zdawalam
      sprawy.....
    • rozboj-nick Kto w dzisiejszych czasach chodzi na dziwki ??? 30.05.09, 10:53
      Puby, dyskoteki, portale społecznościowe itd, pełne są "chętnych" lasek; więc kto???
      • anita.s Przekoloryzowane.. 30.05.09, 11:04
        Jaaasne dziewczyny zarabiają na pokojach... Dzielą się każdą kwotą na pół
        nierzadko również napiwkami. Z samych tańców i drinków właściciel nie opłaciłby
        "miasta" itd. Dajesz jej 300 ona ma z tego na czysto 150. Żadna nie przyjmie
        więcej jak 5-6 klientów dziennie, chyba, że naćpana. Więc górna granica zarobków
        jest przesadzona. Te, które się uczą i inwestują w przyszłość to średnio 30%,
        reszta zostaje z niczym, znam takie co cały tydzień pracują żeby w weekend
        gdzieś się pokazać w spodniach Versace. Niemniej jednak z całą resztą się
        zgadzam.
        • eszka Re: Przekoloryzowane.. 30.05.09, 11:28
          ja troche nie rozumiem tych wypowiedzi.. skad tyle zlosci agresji.. ja mysle
          tak.. w zyciu nie moglabym uprawiac takiego zawodu ale skoro ktos chce tak
          pracowac.. a ktos chce kupowac takie uslugi .. to co mnie to obchodzi? skad w
          nas taka tendencja do oceniania innych? zabieram glos wtedy gdy mnie to
          dotyczy.. mysle.. to jest wolny kraj.. i dopoki nie szkodzimy innym mamy prawo
          robic to co nam sie podoba.. mi prostytutka nie szkodzi.. ani jej klient..
          wolalabym nawet aby to bylo dozwolone prawnie.. zeby mogly placic zus..
          podatki.. wtedy byloby latwiej sprawdzic czy np kogos sie nie zmusza do tego
          procederu..
          • transfery Re: Przekoloryzowane.. 30.05.09, 11:44
            > ja troche nie rozumiem tych wypowiedzi.. skad tyle zlosci agresji.. ja mysle
            > tak.. w zyciu nie moglabym uprawiac takiego zawodu ale skoro ktos chce tak
            > pracowac.. a ktos chce kupowac takie uslugi .. to co mnie to obchodzi? skad w
            > nas taka tendencja do oceniania innych? zabieram glos wtedy gdy mnie to
            > dotyczy.. mysle.. to jest wolny kraj.. i dopoki nie szkodzimy innym mamy prawo
            > robic to co nam sie podoba.. mi prostytutka nie szkodzi.. ani jej klient..
            > wolalabym nawet aby to bylo dozwolone prawnie.. zeby mogly placic zus..
            > podatki.. wtedy byloby latwiej sprawdzic czy np kogos sie nie zmusza do tego
            > procederu..


            1000 lat faszyzmu katolickiego robi swoje
            • empeczy jesli przesadzone to 30.05.09, 15:42
              jedynie niewiele.jednak jestem w stanie uwierzyc, ze zamiast tych 50kafli
              zarobia z 30 na pewno /te bardziej ekskluzywne oczywiscie/.

              po drugie - nie sadze,ze to jest dobry material na zone, bo takie zycie/praca
              pozostawia raczej pietno. podejrzewam,ze przy byle klotni kobieta co 5 slowo
              odnosilaby do swojej przeszlosci,nawet jesli facet nieumyslnie by cos
              powiedzial. poza tym sadze, ze ta 'potrzeba bliskosci' nie ograniczylaby sie do
              jednego mezczyzny. gdyby sie ze swoim kolesiem pozarla, to poszlaby do innego w
              celu uzyskania 'bliskosci'.

              i zal mi tych kobiet.
      • transfery Re: Kto w dzisiejszych czasach chodzi na dziwki ? 30.05.09, 11:43
        no a te chętne laski to niby kto mądralo ? ;)
        • rozboj-nick Re: Kto w dzisiejszych czasach chodzi na dziwki ? 30.05.09, 13:41
          transfery napisał:
          > no a te chętne laski to niby kto mądralo ? ;)

          Maturzystki, studentki, panie w średnim wieku; "wychowane" na kolorowych,
          kobiecych pisemkach i internecie. Chcą uchodzić za wyzwolone, chcą być trendy,
          mierzą swoją atrakcyjność przez ilość wyrwanych facetów. Ten, kto studiował, wie
          co się dzieje w akademikach...:) Pracujący w korporacjach itp, wiedzą co się
          dzieje na wyjazdach służbowych...:) Weekendowi imprezowicze, w poniedziałek też
          mają co wspominać...:) Podsumowując: darmowe burdello bum bum:)
          • alichan_ibrahimowicz_hussejnow Re: Kto w dzisiejszych czasach chodzi na dziwki ? 30.05.09, 23:11
            Jak sobie przypomnę u poprzednich dwóch pracodawców te, które były znane z
            prucia się na firmowych spędach, to wolałbym już się w gnojówce wytarzać niż z
            nimi mieć kontakt fizyczny choć przez sekundę... :-]
      • doopa1 Re: Kto w dzisiejszych czasach chodzi na dziwki ? 30.05.09, 12:30
        Tylko, że 90% tych "chętnych lasek" to jest chętnych dopóki siedzi przed
        komputerem, gdy dochodzi do spotakaniu w realu to często nawet boją się pokazać.
        Do tego spora część to durne małolaty robiące sobie żarty albo geje podszywający
        się pod kobiety.
        To co napisałem to stereotyp, w ogóle nieprawdziwy. Jasne, że można spotkać w
        necie takie dziewczyny na bezproblemowy seks ale to garstka, właśnie te 5%.
    • mondego1 Gazeta praca poleca 13-latko zostan prostytutka 30.05.09, 11:09
      wszystko przed toba do 30-tki daleko( zarobisz na hotelik w Alpach)
      bedziesz piekna jak gwiazda filmowa (agencja zaplaci Ci za
      operacje), bedzie cie stac na dobre kosmetyki nawilzajace...:°)
      Ten alfons z artykulu chyba myslal, ze mowi do kolejnej naiwnej
      kandydatki na dziwke i jeszcze ten tekst" Nie płaci się go od
      pieniędzy zarobionych "na pokojach". Ale to jest kasa dziewczyn i
      agencji nic do tego, bo nie może czerpać pieniędzy z nierządu.
      Zarabiam wtedy, jak dziewczyny tańczą albo namawiają facetów na
      drinki. Tak jest u mnie w klubie" to jest dla mnie szczyt hipokryzji
      tego oblecha -alfonsa.
      • szurum.burum Re: Gazeta praca poleca 13-latko zostan prostytut 30.05.09, 11:42
        właśnie, właśnie
        Nie jesteśmy tacy naiwni, żeby wierzyć że pan biznesmen użycza dziwkom pokojów,
        a sam zarabia na wyszynku i na tym, że dziwka fika nóżkami przy rurze.
        Mnie nic do tego jak dziwka zarabia na krem nawilżający. Prawem rynku wyciska
        pieniądz z frajerów, którzy są w stanie zapłacić za spust. Dziwek, w
        przeciwieństwie do alfonsa biznesmena, nie szanuję. Handlary mięchem, nic więcej.
    • doopa1 Gościu centralnie bredzi głupoty! 30.05.09, 12:25
      Zarabia tylko na koszty - hehehe koń by się uśmiał
      Na "mieszkaniówkach" dziewczyny pracują na własną rękę - hehehehe ale bzdura.
      Alfonsi mają swoje strefy wpływów i kontrolują każdy jeden przybytek o którym
      wiedzą a jeśli powstanie jakiś nowy to szybko się dowiedzą. Nie ma cudów - 95%
      panienek płaci "alfonsowe" nawet tych z miezkaniówek.
      Ciemnotę gościu wciska.
      A 50k miesięcznie to nie wiem która wyciąga. 5-10k to uwierzę ale 50 to chyba
      lekka przesada.
    • mart.ha12 W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 12:25
      Autor artykułu przewiduje wzrost liczby bezrobotnych?
      Cały artykuł, to promocja najstarszego zawodu swiata. Namawianie
      młodych osóbek do łatwego zarobku i "ustawienia się na całe życie".
      Przykro mi, że moja ulubiona Gazeta - czasem drukuje takie nędzne
      artykuły -upadlające życie.
    • jarekp661 Prostytutki to najuczciwsze kobiety ... 30.05.09, 12:58
      ... ponieważ odrazu wystawiają jednorazowy rachunek .
      • kutafonycz Re: Prostytutki to najuczciwsze kobiety ... 30.05.09, 13:06
        jarekp661 napisał:

        > ... ponieważ odrazu wystawiają jednorazowy rachunek .



        poza tym,uczciwie dają do zrozumienia o co im chodzi,spróbuj zrozumiec taką kure
        domową,czy daje z miłości czy z wyrachowania?udaje zresztą nie gorzej od
        prostytutki,bo prostutucja to kobieca natura,tylko jedne się z tym nie kryja a
        drugie tak,i chciałyby i boją się.
    • smurfmadrala GW uczy, a panie "zyskują" 30.05.09, 13:04
      Przykład działalności misyjnej w wydaniu Michtrixa!
      Postęp postępu w gazecie dla Polaków.
    • ankecenamon Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 13:48
      Kwinto powiedział ze zamiast krasć jako bankier polityk czy prezes , wolał krasć
      jako złodziej bo to uczciwsze!
      Ja też uważam ze zamiast wyciągać pieniądze od faceta jako żona, sekretarka, czy
      kochanka , uczciwiej jest jako pracowniczka agencji!
    • arturgrala W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 13:55
      ha ha ha dawno sie tak nie usmialem no ten gosc jest the best,kurcze z takim
      mysleniem to mozna kazda rzecz usprawiedliwic ha ha ha.Prostytutki to maja
      klawe zycie ha ha ha teraz zaluje ze nie jestem kobieta bo zaraz bym zostal
      prostytutka ha ha ha.
      • tacx Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 14:09
        tia... na pokojach się nie zarabia.. moze się bał ze panie redaktor podstawiona
        przez obyczajówkę abo co? Jak nie zarabia na pokojach to co najwyzej na frytki z
        majonezem będzie go stać. nic tylko pracować u takiego pracodawcy. Kasa do rąsi,
        klient zadowolony, panna wzbogacona a biedny sutener gratis prowadzi burdel. Dobre.
        Wykształcone, kilka języków.. zawsze miałem wrażenie że kogos takiego spotkam na
        dobrym stanowisku pracy w firmie a tu proszę... takie talenty się w burdelach
        marnują.
        Prawda jest taka ż eten biznes to kupa g..a z którego nigdy się nie wychodzi.
        Krwa awsze bezie k..ą choćby zaklinała rzeczywistosć ze przez cale życie żyła
        jak mniszka. Alfons zawsze bedzie alfonsem.
        Nie mówię już o ryzyku chorób zawodowych. Guma nie ochroni ani przed aids ani
        tym bardziej na takie paskudztwo jak opryszczka. Sorry.. jak koś wierzy w te
        historie o tym jak to panny poustawiały się na tej robocie to naprawdę...
        pogratulować naiwności
    • jess1611 W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 16:29
      Prostytucja to sliski biznes . Malo gdzie zarobisz tyle przez
      miesiac co dobra prostytuka . A poniewaz zyjemy w kapitalistycznym
      swiecie to wielu przelamuje lody i korzysta z okazji . Sama
      uprawialam prostytucje w Anglii i byla to jedna z
      najprzyjemniejszych prac . Wiem jednak ze mialam duzo szczescia bo
      nie zawsze jest tak wspaniale . Po 4 miesiacach zrezygnowalam i
      zainwestowalam odlozone pieniadze w normalny biznes .
    • aaga_wu Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 16:39
      W tym samym mieście (Katowice), loża masońska jest usytuowana w
      budynku, w którym fonkcjonuje centralnie położony i jednej z chyba
      najbardziej znanych burdeli.
      To chyba mówi samo za siebie.
      • aaga_wu Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 16:41
        miało być: /jeden/
      • ar.co Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 19:28
        A do burdelu chodzą cykliści. To chyba mówi samo za siebie.
        • ar.co Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 19:28
          Cykliści w fartuszkach oczywiście.
          • aaga_wu Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 19:34
            E tam, sami sie nie finansują. Do burdelu to chodzą jelenie.
    • asdfcxz Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 17:23
      Proszę, i juz wycofali artykuł z pierwszej strony.
      Swoją drogą to podłość, insynuować kobietom że mogłyby być
      prostytutkami.
    • maz_leny W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 30.05.09, 17:57
      Nie wiem jak u was, ale u mnie ten artykuł od razu wzbudził
      podejrzenia, co robiły redaktorki Stańczyk i Nykiel z GW kiedy były
      młodsze.
    • unknown80 W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 01.06.09, 10:06
      SZANOWNI PANOWIE, co narzekacie, że żony czasem boli głowa albo nie
      zrozumieją waszych "specjalnych" potrzeb... Czy pomyśleliście
      dlaczego tak jest? I o czym marzy wasza kobieta, jak przewracacie
      się na drugi bok i zasypiacie po 3-minutowym pukanku?
      Zapewniam was, że żona byłaby w stanie zrobić dla was więcej z
      miłości niż dziwka za pieniądze. Ale najprawdopodobniej problem leży
      po waszej stronie. Wstydzicie się powiedzieć swojej kobiecie na co
      macie ochotę, a nie wstydziecie się chodzić do takiej (...) co was
      obmówi za plecami i tak samo głośno będzie jęczeć pod kolejnym
      klientem? Może nie potraficie zaspokoić własnych kobiet i dlatego
      boli je głowa i dlatego też wolicie słyszeć jak tamta za pieniądze
      wzdycha, podczas, gdy wasza w tej samej sytuacji leżała jak kukiełka
      i liczyła sekundy kiedy to się skończy? Wasza przynajmniej jest
      szczera.

      Boicie się przyznać do waszej nieudolności. I do tego, że nawet nie
      wiecie jak zaspokoić kobietę, ile jest na to najdziwniejszych
      sposobów. I na ile sposobów kobieta może zaspokoić faceta. Dziwka
      wam tego nie pokaże z własnej woli. Musisz wiedzieć po co do takiej
      przychodzisz i odpowiednio za to zapłacić. A żona, jeśli jest choć
      trochę rozpieszczana, daje z miłości więcej i sama szuka sposobów
      jak dogodzić facetowi. Tylko trzeba zrobić ten pierwszy krok i nie
      odwracać się na drugi bok zaraz "po". Tylko tyle. Nie wierzę, że w
      dzisiejszych czasach którakolwiek kobieta (no może poza dewotką) ma
      jakieś obiekcje przed seksem oralnym np. (tzw. braniem do pysia, jak
      to ktoś ujął - btw dziwka tego pysia nie dezynfekuje). Przecież dla
      kobiet to też przyjemność!
      Ale problem w tym, że wielu ludzi ze sobą nie rozmawia, nawet o tym,
      co przecież łączy ich najmocniej. Mój mąż często idzie do pracy
      na "wacianych" nogach, tak samo jak i ja, choć mamy dzieci itd.
      Kwestia porozumienia i dobrej woli po obu stronach.

      Do najstarszego biznesu świata nie mam nic, choć jestem wierząca,
      błędy ludzkie potrafię zrozumieć i wybaczyć. Zresztą nie każdy musi
      być wierzący i wyznawać te same, co ja wartości. Co więcej nawet
      rozumiem facetów, którzy są samotni a mają swoje potrzeby i chociaż
      za pieniądze chcą doświadczyć tego, czego nie mogą normalnie. Ale to
      nie zmienia faktu, że ten biznes jest i będzie śmierdzący. To w tym
      biznesie zdarza się wiele nieszczęść, sprzedaży kobiet (chyba jednak
      za mało ich chce z własnej woli?), sprzedaży dzieci z wpadek,
      narkomanii i zabójstw. Jak któraś chce się wycofać, to najczęściej
      nie ma możliwości, póki alfons jeszcze na niej zarabia. Jest w
      bagnie od pierwszego razu, po którym większość z nich płacze i ma
      ochotę się zabić. Nie dajmy sobie mydlić oczu, że z tym i po tym się
      da normalnie żyć. Nie wierzę w to, że jakakolwiek kobieta pozostaje
      normalna po takiej pracy. Nie da się tego porównać z kobietami,
      które mają wolne podejście do seksu i mają wielu partnerów w życiu.
      One same wybierają. Nawet nimfomanki, które lubią dużo, często i z
      kimkolwiek, jednak wybierają same tego "kogolowiek". Dziwki się
      sprzedają każdemu - brzydkiemu, śmierdzącemu, niedomytemu, takiemu,
      któremu cuchnie z ust, co ma cieknące pryszcze i łupież. Czy to nie
      jest obrzydliwe?

      A wyobraźie sobie teraz, drodzy panowie, że takiemu samemu żona da
      bez obrzydzenia i za darmo, jeśli go takim pokochała :)
    • sexi_lexi Re: W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 05.06.09, 19:19
      żadna praca nie hańbi-byle dało sie na tym zarobić:) takie czasy
      taka rzeczywistość. a poza tym jeśli można łączyć przyjemne z
      pożytecznym to jestem za dla takich kobiet.
    • janamak W kryzysie agencje tracą, a panie zyskują 01.04.10, 10:47
      Alfons wypowiada się o ladacznicach jakby to wszystko było normalne. Nie to jest patologiczna sytuacja ! te kobiety sa szmatami !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka