tadek-1 01.06.09, 18:14 Tylko prosze nie pisac, ze dwoch mniejszych, to tez, elity. Rozmieszy mnie Pan, a teraz nie powinno sie smiac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
art.usa Wygra mur berliński, bo Polacy tak chcą 01.06.09, 21:03 Ktos kiedyś napisał, Mentalnosc Polaka jest taka, zaszkodzić konus swemu, nawet jak się sam na tym traci. Odpowiedz Link Zgłoś
pikofarad Wygra mur berliński 01.06.09, 21:20 To przeciez tzw.kostruktywna opzycja uratowala tylki komunistow.A najwiekszym obrancom okazal sie Michnik uzywajac pamietnej frazy Wasz Prezydent Nasz Premier.I caly czas sie kompromituje nastepna fraza "czlowiek honoru".Wczasach walki w opozycji jego komandosi mieli duzy wplyw na cala opozycje przez dobre kontakty na zachodzie.Lecz obecnie juz tylko nieliczni podazaja za "sekta"Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Wygra mur berliński 01.06.09, 22:45 a niech sie przebija kto chce czy my na chama musimy sie ryc z nasza wizja tego co bylo rozumialbym gdyby nam zalezalo na wizerunku typu ludzie uczciwi pracowici rozsadni otwarci tolerancyjni i na taki wizerunek mnostwo polakow od 2004rokupracuje ale walczyc o jeszcze jedna fete za nasza kase bez sensu lepiej ufundowac za ta kase jakies stypendia naukowe my nie zapomnimy jak bylo a takie fety niczego nje zmienia prosze spytac dziesieciu polakow i np wegrow kto jestprezydentem belgi to nie ma znaczenia znaczenie maja zupelnie proste sprawy ile sie u nas mowi o ukrainie i co czy to ogranicza tamtejsza biede o belgi mowi sie b rzadko i to im tez nie szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Wygra mur berliński 01.06.09, 22:59 vito3 napisał: >.... o belgi mowi sie b rzadko i to im tez nie szkodzi Teraz Belg jest w Kosmosie !!!! a w polskich mediach nic o tym nie ma !!! To skandal !!! Jak tylko Belgowie sie o tym dowiedza to bedzie wielka awantura polityczna. TO JEST JAWNE FALSZOWANIE HISToRII !!! Jutro krol Belgow ma wyglosci oredzie z tego powodu ! Odpowiedz Link Zgłoś
a-ve Wygra mur berliński, to prawda. Przegra Tusk. 01.06.09, 23:47 To prawda, że wygra mur berliński. A czemu mądrze wyjaśnił prof. Łagowski: "(...)Z czasem europejska opinia publiczna zaczęła patrzeć na antagonizm między Wschodem a Zachodem jako na konflikt Ameryki ze Związkiem Radzieckim, którego Europa może być ofiarą (...). W rzeczywistości w centrum tego konfliktu i tym samym w centrum zimnej wojny znajdowały się podzielone Niemcy i obrona Niemiec Zachodnich była głównym zadaniem NATO. Polacy nie rozumieją, dlaczego cały świat za wydarzenie przełomowe w powojennej historii uważa zburzenie muru berlińskiego, czyli zjednoczenie Niemiec na warunkach Zachodu, a nie polską rewolucję "Solidarności". Nie stawiają sobie pytania, jaką wagę dla świata ma upadek w Polsce jednego ustroju i przyjęcie drugiego, odsunięcie od władzy nieruchawych biurokratów i zastąpienie ich pobudliwą cyganerią polityczną, w porównaniu ze zjednoczeniem Niemiec, dzięki któremu zniknęła główna przyczyna konfliktu grożącego wojną atomową(...)". www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=13829 Przeciętny Amerykanin nie wie, gdzie leży Polska czy Czechy, ale ochronienie Niemiec Zachodnich (i tym samym całej Europy Zach.) przed komunizmem i obalenie muru berlińskiego stały się wielkim narodowym mitem, w którym Amerykanie przeglądają się niczym w lustrze i widzą własną piękną, nieskazitelną twarz Imperium Dobra i Demokracji, jakim rzekomo kiedyś byli. To balsam na ich post Abu Ghraibowe i Guantanamowe dusze. To dla tych symboli Obama pojechał w walce wyborczej do Berlina i starał się uzyskać zgodę na przemówienie pod Bramą Branderburską, nie myślał natomiast jechać do Polski i fotografować się z Wałęsą. Tak więc mur berliński wygra, to oczywiste. Ale i autor ma rację pisząc, że mimo dominacji muru w europejskiej(i uwaga moja: amerykańskiej) percepcji symboli końca komunizmu nie musi oznaczać, że inne rocznice nie mogą się przebić do europejskiej świadomości. Ma rację pisząc, że polskie warcholstwo i awanturnictwo samo zniszczy sobie tą szansę. Myli się tylko, co do tego, że to na złość premierowi. Otóż wcale nie tylko. To premier zaczął tą grę i na złość swym przeciwnikom oraz zwłaszcza ze strachu przed stoczniowcami wyprowadził uroczystości z ich naturalnej i ważnej symbolicznie kolebki. Trudno o większą głupotę. To tak jakby Niemcy skutkiem kłótni politycznych ukradli Berlinowi jego święto i obchodzili upadek muru w np. Augsburgu lub Franfurcie/M. Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Głowa do góry! Panie Unger.. 01.06.09, 23:54 Polacy są już przyzwyczajeni do krętactw i przeinaczania faktów przez "zachód". To nie jest pierwszy i nie ostatni raz. Historycy ocenią to w sposób własciwy i chronologia wydarzeń nie da sie sfałszować nawet przez semicko_niemieckie grupy światowego interesu. Ale co najważniejsze pozostaje "bottom line" hrr..hrr.. Nie oszukujmy się, przecież celem "wszystkich" w Europie i nawet amerykanów było wywalenie ruskich z ich "komucho" systemem . Wolę więc, ażeby niemiecki rozwalony mur kłuł ruskich w oko a nie polski kij solidarności. A ruscy i tak wiedzą i nie zapomną na wieki wieków...a każdy wie że to psy na Polaków za Moskwe i Grodno jeszcze raz: hrrr.hrrr.. "Mur" dla niemców jest symbolem "podjętej" walki a nie "końcem" i jeszcze Polacy o nich usłysza. W niemieckich umysłach wojna dalej trwa a prawdziwych Polaków instynkt nie myli i wolą krzyk podnosić zawczasu i powtórne::hrrr.hh Poloński woli zawczasu na szwejnehund gorącą "zuppe" dmuchać i obnażac prawdziwe niemiackie intencje. Niemiecka wojna to nie tylko "obozowe" kije i pałki a także niemieckie postgoebbelsowskie media i polityczne akty, i "aneksje". A co tam, jeszcze raz hrrr..kaput. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Głowa do góry! Panie Unger Masz auto kaput?. 02.06.09, 00:13 Tak Polonus, i to jest dowód twych kompleksów nizszosci, z których próbujesz się oswobodzić. Z toba jest tak, jak z ropucha która się blotka wyrzekała. Odpowiedz Link Zgłoś
sam16 Re: Walesa jest symbolem Polski w swiecie. 02.06.09, 05:13 Wszyscy znamy Walese taki jaki jest.Byl czas ze prawie wszyscy Polacy uwazali go za bohatera i pokladali w nim nadzieje. Na niego stawial JPII,Regan i wszyscy ktorym zalezalo na obaleniu komunizmu w Europie. Potem przyszly czasy kiedy Walesa przestal byc idolem.Niestety trzeba powiedziec ze sam sobie na to mocno zapracowal. Wiedza o tym Polacy ktorzy obserwowali poczynania Walesy jako prezydenta i obecnie kiedy dal sie za pieniadze wciagnac w antyeuropejska kampanie pod znakami Libertas. Sa to jednak szczegoly o ktorych na swiecie nikt nie wie oprocz wnikliwychh obserwatorow politycznych. Od 20 lat jestem emigrantem i duzo podrozuje.Zapewniam was ze mimo opini jaka o Walesie maja Polacy legeda Walesy w swiecie nic nie ucierpiala. Przecietnemu mieszkaniec0wi Ameryki,Kanady Meksyku Kongo czy Dominikany Walesa nieodlacznie kojarzy sie z Polska nawet w wiekszym stopniu niz JPII. Kiedy jednak polski prezydent oficjalnie mowi ze Walesa to zdrajca a S ze stoczni na zamowienie PiS spowodowala ze premier w obawie o bezpieczenstwo glow panstw majacych wziasc udzial w obchodach rocznicy dwudziestolecia przeniosl swietowanie do Krakowa to jest to znak ze mamy do czynienia z paranoja polityczna. W tym samym czasie politruki PiS wyrazaja swiete oburzenie ze w Europe zamiast swietowac obalenie komunizmu w Polsce beda swietowac obalenie muru berlinskiego. Niby dlaczego ma byc inaczej skoro zwiazek Solidarnosc stworzony przez Walese bojkotuje bezkrwawe zwyciestwo nad totalitaryzmem. To nie Niemcy ani Rosjanie szkodza wizerunkowi Polski ale najwyzsi przedstawiciele wladz z Kacynskimi na czele. Polacy pierwsi obalili komunizm a Niemcy zbieraja laury. Nie lezy to w interesie Polski ale doskonale wpisuje sie w polityke Kaczynskich,ktorzy w swojej glupocie probuja udoawac wielkich antyniemieckich bohaterow a w rzeczywistosci przysparzaja im spledoru oddajac przeciwnikowi powod do dumy ze zwyciestwa. Mali ludzie mysla ze urosna kiedy mnie opluja -powiedzial Walesa i uwazem to powiedzenie za genialne i godne meza stanu. Mimo ze jak wielu Polakow mam do Walesy zal ze rozmienil sie na drobne to jednak w interesie Polski i Polakow powinno nam wszystkim zalezec na utrzymaniu dobrego imienia Walesy i Polski w swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Re: Głowa do góry! Panie Unger.. 02.06.09, 08:44 panie polonski obudzilem sie rano a tu panska opinia nie ukrywam zwalila mnie z nog skad pan i podobni lykacie ten syndrom oblezonej twierdzy trzeba odswiezyc biblioteke ruszyc w swiat poogladac zachodnie tv przecietny niemiec po polknieciu nrd ma zarobki mniejsze od austriaka i zapewniam pana on wie dlaczego z ich potencjalem ludzkim marsz na wschod nie przychodzi nikomu do glowy srednia wieku oslawionych rewizjonistow to 85lat a potege pani eriki zbudowali polacy myslacy jak pan co mysla zydzi nie wiem nie znam jakis slepy jestem bo ich nie widuje tych paru typu pan warszawski to dla mnie czystej krwi polscy patrioci o panu EDELMANIE nie wspomne bo to polski pomnik ludzie opanujcie sie moze by na ryby Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Widzi pan , panie Vitek.. 02.06.09, 09:48 Pan to wszystko widzi przez zaćmioną niemiecką szybę socjalamtu. A ja i moja rodzina mieszkamy zaraz przy granicy od -set lat i obserwuję obecnie powrót zuchwałego, i wręcz niegrzecznego zachowania folksdojcz_sąsiadów ( posiadająjacych paszport Polski chyba prawem kaduka) zza odry w stosunku do Polaków. Parcie na to co polskie odczuwa się już wyrażnie. Wymuszanie mówienia pokręconym j.niemieckim na terenie polskim jest już na porzadku dziennym. Skąd my to znamy! Dziadek w pogoni za nimi wieszal ich za jaja k. Wrześni w 1918, a za to ojca w 39 bili pałami jego folksdojcz_koledzy ze szkoły. Taniec śmiertelny narzucony przez szwajnehund_prawo niemieckie dalej trwa. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 Re: Widzi pan , panie Vitek.. 02.06.09, 10:38 urazy rodzinne to jedno i ja na slasku gornym na co dzien obcuje z polskimi niemcami malo mam szwagra z paszportem ktory 10 lat jako tzw polski niemiec jezdzi do pracy jest teraz bardziej polakiem niz kiedys co prawda glosno tego nie powie bo mowiac po slasku ganba obracac kabot niemcy tez pewnie maja rachunki krzywd ale wszedzie sa ludzie i ludzie ze swoich doswiadczen moge panu powiedziec ze tak solidnych ludzi jak polscy niemcy z okolic rzeki olzy raciborza nie spotkalem nigdzie nie jestem mieszkancem slaska od urodzenia jezeli p urazilem przepraszam chociaz nie czuje w panskim poscie urazy Odpowiedz Link Zgłoś
tomek62.0 Re: Widzi pan , panie Vitek.. 02.06.09, 10:49 polonski napisał: > Pan to wszystko widzi przez zaćmioną niemiecką szybę socjalamtu. A >ja i moja rodzina mieszkamy zaraz przy granicy od -set lat i >obserwuję obecnie powrót............ Dzien dobry panie polonski znowu sie spotykamy i to w jakim miejscu ? przed berlinskim murem ha ha he. Widze,ze juz od samego rana walczy pan z tym germanskim PARCIEM na WSCHOD hehe.Ale teraz to juz jest chroniczne ZAPARCIE ! he he ha ha ! No ale zarty na bok...jak tam ze zdrowiem ? Podobno polowa holendrow zyje w glebokiej depresji he he...Ale to jest dobra metoda,ktora pan stosuje,nie dusic w sobie tego bolu i rozgoryczenia tylko wykrzstusic,wykrzycze,wypluc i wyzygac to bardzo pomaga.Sam pan na to wpadl czy lekarz to polecil ? No to koncze,lece do socjalamtu odebrac zasilek! Zycze milego dnia ! tomek PS. Niech pan tylko nie miesza medykamentow z alkoholem !!! Kiedys czytalem ze wtedy dochodzi do bardzo groznych reakcji w organizmie w wyniku ktorych mozna nawet ZWARIOWAC !!! Odpowiedz Link Zgłoś
polonski Thomuś! Folksdojcz_synku... 02.06.09, 13:37 Powtarzasz słowo w słowo to co inni folksdojcze pluli 3 lata temu na tym forum. Napisz cos nowego, bo to czym sie odgryzasz nawet mnie nie mierzi. Ostatnio jak byłem w parku k. Ciebie to sie porzygałem po tym jak wdepnąłem w paskudnie rzadką i szczególnie smierdzącą "szajse". Biedni Ci ludzie depcząc sobie po niemieckich piętach i psich gówienkach. Niem ato jak odetchnąć pełną polską piersia w polskim lesie ( bez niemieckich gówien) k. Kunowic w prostej linii i tylko parędziesiąt km od słowiańskiego Berlina, i ziemi srbskich plemion w byłym nrd. Hrr..hrrr. kaput Odpowiedz Link Zgłoś
quintus_horatius Re: Głowa do góry! Panie Unger.. 02.06.09, 10:10 Co za bezrozumny i prostacki sposób myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś