szabo
06.06.09, 12:24
jedna uwaga: od kiedy w UK są przedterminowe wybory? Przecież tam nie ma
kadencyjności w kontynentalnym znaczeniu, a premier (no królowa oficjalnie)
musi rozpisać nowe wybory nie później niż pięć lat po poprzednich, ale jeżeli
zrobi to rok po wyborach to jest to tak samo "regularne" jak po 5... nie można
więc mówić o przedterminowych wyborach, bo nie ma żadnego terminu, ewentualnie
o poterminowych w sytuacjach nadzwyczajnych.