Dodaj do ulubionych

Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację rasową

    • wet3 Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację rasow 10.06.09, 13:34
      Orzeczenie sadu wydaje sie byc conajmniej dziwne i do pewnego
      stopnia rasistowskie. Rozumiem, ze w czasie pracy nalezaly uzywac
      tylko i wylacznie angielskiego. Zabronienie uzywania polskiego w
      czasie przerw jest najzwyklejszym lamaniem prawa i rasizmem. Ale
      czego mozna sie spodziwac po angolskich sadach?! Gdyby to byly
      muzulmanki to jestem przeswiadczony, ze sad przyznalby im racje.
    • ursua Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację ras... 10.06.09, 13:43
      ale jaja. jak mialem operacje-zabieg w anglii to lekarz z
      instrumentariuszka gadali po wietnamsku czy koreansku. chyba ich
      pozwe.
    • ilonka45 Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację rasow 10.06.09, 13:48
      Glupie i pazerne dziewuchy, dobrze, ze przegraly. Ciekawe czy na
      interview tez po polsku mowily? Nie chodzi o to, ze w czasie przerwy
      rozmawialy po polsku, ale o to, ze podczas pracy, szczegolnie w
      MacDonaldzie, gdzie jest zawsze bardzo duzy ruch i wogole nie ma
      czasu na pogaduszki, a skoro sie porozumiewaly po polsku to reszta
      czula sie, i slusznie, wyobcowana.
      • wet3 Re: ilonka45 11.06.09, 14:33
        ilonka45 napisała:

        > Glupie i pazerne dziewuchy, dobrze, ze przegraly. Ciekawe czy na
        > interview tez po polsku mowily? Nie chodzi o to, ze w czasie
        przerwy
        > rozmawialy po polsku, ale o to, ze podczas pracy, szczegolnie w
        > MacDonaldzie, gdzie jest zawsze bardzo duzy ruch i wogole nie ma
        > czasu na pogaduszki, a skoro sie porozumiewaly po polsku to reszta
        > czula sie, i slusznie, wyobcowana.

        Stuknij sie porzadnie w dekiel i glupot nie pisz! Te kobiety mialy
        racje! W czasie przerwy kazdy moze rozmawiac w jezyku, ktpry sobie
        dowolnie wybierze. Pracodawca nie ma tu prawa zabraniac!
        • ilonka45 Re: ilonka45 23.06.09, 17:40
          Zacznij czytaj ze zrozumieniem, napisalam, ze w czasie przerwy moga
          sobie gadac po suahili, polsku z domieszka wegierskiego, nawet w
          jezyku, ktory tylko one dwie rozumieja. Rozmawialy w czasie pracy,
          przy klientach. Dobre wychowanie nakazuje, zeby rozmawiac w jezyku
          rozumianym przez wiekszosc, nie mowiac juz o tym, ze pracuja w
          ANGLII, gdzie mowi sie po angielsku.
    • ssamiec Ten wniosek powinien być oddalony 10.06.09, 13:52
      Niech sobie pracodawca ustala warunki jakie chce. Niech im każe zakładać kostium
      "wielkiego ptaka" albo klauna. Mówić do dzieci dziecinnym głosem, albo skakać na
      lewej nodze.

      Przecież te kobiety nie muszą tam pracować.

      Jak pracodawca przesadzi to nikt nei będzie tam chciał pracować i restauracja
      upadnie.

      Wniosek pań do sądu nie powinien być rozpatrzony negatywnie. On nie powinien być
      w ogóle rozpatrywany! Natychmiast oddalony, nikt przecież nie ucierpiał ani nic
      nie stracił.
      • grzesiek.com Re: Ten wniosek powinien być oddalony 10.06.09, 14:05
        podejrzewam ze te panie w nosie mialy ze nie moga rozmawiac a nie zdziwilbym sie
        ze specjalnie przesadzaly,
        wnioskuje to po sobie :) sam wiedzialem ze nieraz zabraniaja a ze w modzie sa
        takie pozwy i pakistanie robia na tym niezla kase to ludzie beda brali przyklad
        oczywiscie ze pracodawca powinien dyktowac warunki ale ze w uk takie sa zasady w
        szachy to tak sie gra
        nieraz pionek moze zbic damke, dobrze ze sprobowaly nieraz za takie rzeczy po
        100 000£ dostaja ludzie ood korporacji
      • wet3 Re: ssamiec 11.06.09, 14:38
        ssamiec napissl:
        > Wniosek pań do sądu nie powinien być rozpatrzony negatywnie. On
        nie powinien być
        > w ogóle rozpatrywany! Natychmiast oddalony, nikt przecież nie
        ucierpiał ani nic nie stracił.

        Nonsens! Zabranianie rozmowy w jezyku ojczystym jest najzyklejszym
        rasizmem!
        • birca Re: ssamiec 11.06.09, 15:13
          A kto powiedzial, ze chodzilo o przerwy? W Daily Mail jest art na
          ten temat i jest napisane, ze chodzilo i rozmowy po polsku podczas
          pracy nie podczas przerwy.
          W tutejszych gazetach byla obszerna informacja i najpierw szefowa
          zwrocila im uwage, ze rozmawiaja po polsku przy klientach i
          powiedziala rowniez, ze ich koledzy zglaszali, ze czuja sie zle
          kiedy przy nich rozmawiaja po polsku. Chodzilo o sytuacje kiedy
          trzy osoby przebywaly w staffroomie i dziewczyny rozmawialy ze soba
          ignorujac ta trzecia osobe. To staff zwrocil sie do szefowej z
          prosba czy moglaby im zwrocic uwage. Potem szefowa zorganizowala
          spotkanie gdzie poprosila caly staff zeby w czasie pracy uzywac
          angielskiego ze wzgledu na klientow i pracowanikow oraz powiedziala
          Polkom ze kiedy sa w staff roomie i rozmawiaja po polsku inni czuja
          sie zle.
          Tak sytuacje przedstawila nie tylko szefowa ale rowniez inni
          pracownicy w tym jeden Polak.
          Teraz zapewne napiszecie, ze anglicy odwracaja kota ogonem a Polak
          nalezal do tych co sie zniewolili i caluja anglikow po pupie.
          Ale poniewaz sama byla swiadkiem podobnych zachowan mysle, ze tak to
          wlasnie wygladalo.
          Nie obwiniam dziewczyn, ze rozmawialy po Polsku bo jesli ktos slabo
          zna angielski jest to meczace w kolko rozmawiac po angielsku. Ale
          nie obwiniam rowniez pracodawcy, ze poprosil aby w czasie pracy
          mowic po angielsku. Co w tym dziwnego? albo gorszacego?

          Ostatnio w prasie bylo kilka newsow dotyczacych odszkodowan jakie
          rozne narodowosci wygraly. Np Polka w Londynie - 40 000 funtow za
          napastowanie seksulane, Hinduska - 30 000 za dyskryminacje,
          Slowaczka - 30 000 za dyskryminacje, Chinka - 35 000 za napastowanie
          seksualne, Polacy w Manchesterze - po 25 000 za dyskryminacje,
          Polacy, Slowacy i Litwini w Walii - po 15 000 za dyskryminacje.
          Ale to byly konkretne sprawy z dowodami i silna podstawa. Polka
          miala nagranego szefa i jego wiadomosci na swojej komorce, miala
          swiadkow, chlopaki w Walii rowniez bo wyobrazcie sobie, ze ci durni
          brytyjczycy, ktorzy z nimi wspolpracowali staneli po ich stronie i
          byli swiadkami, ze obcinano im pensje za drobiazgi, ze nie dostali
          uniformow do pracy jak angielski staff ale musieli przynosic wlasne
          ciuchy podczas kiedy caly staff mial uniformy z firmy, ze nie
          wyplacali im nadgodzin jak nalezy itd.
          Ci ludzie mieli podstawy do tego zeby dac sprawe do sadu. I te
          sprawy wygrali.
          Te dwie dziewczyny ? Mialy nadzieje na latwa kase i nic poza tym.
          • wet3 Re: birca 12.06.09, 14:12
            A wlasnie, ze nie! Tu chodzi o zakaz uzywania polskiego w czasie
            przerw. To jest czystej wody rasizm!
    • vortex21 Kompletna glupota .... 10.06.09, 13:53
      Pracownik w czasie pracy musi porozumiewac sie jezykiem zrozumialym
      dla otoczenia. Pewnie sporo ich kosztowalo zalozenie sprawy w sadzie i
      nie majac kasy na prawnika wszystkie oplaty sadowe (pewnie kilkaset
      funtow) ida do smietnika, nie da sie ich odzyskac. Co do apelacji -
      aby ja zlozyc, trzeba najpierw udowodnic sedziemu, ktory wydal wyrok,
      ze sa jakies podstawy do takowej i sedzia musi wydac zgode na
      apelacje. W takich sprawach raczej nie wydaje sie zgody na apelacje i
      sa one bardzo zadkie. Drogie panie, klapa na celej linii!
    • bouffon Rasizm, a czy Mac D pracuje inna rasa? 10.06.09, 13:56
      To chyba ksenofobia, sam wniosek powinien byc oddalony, bo zostaly
      zlozone falszywe oskarzenia
      • vortex21 Wniosek nie zostaje oddalony ... 10.06.09, 14:04
        Jezeli zalozono sprawe i zaplacono oplate sadowa w County Court,
        sparwa musi byc rozpatrzona, niezaleznie od jakosci dokumentacji
        wnioskowo-dowodowej. Przypuszczam ze kosztowalo je to sporo: £350
        rejestracja oraz £200 oplata alokacyjna, potem pewnie okolo £500
        oplaty za posiedzenie sadu i jeszcze na koncu koszty McDonalda ktore
        musza teraz pokryc (pewnie okolo £1000-1200). Panie faktycznie nieco
        przesadzily...
    • polak_kr Niech się angole uczą Polskiego 10.06.09, 13:59
      świat sie zmienia.
    • loppe Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację ras... 10.06.09, 14:06
      Mądry wyrok, jak zwykle w Anglii, jak zwykle w Exter, pamiętacie?
    • el_bigos Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację ras... 10.06.09, 14:11
      jak słyszę o byciu częścią zespołu w makgó...e to się rzygać chce;/
    • pj.pj Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację ras... 10.06.09, 14:18
      Jeśli już, to mogły skarżyć o dyskryminację etniczną (też bez sensu), ale rasową?
    • seboc jaką rasową - czy te Polki czarne były? 10.06.09, 14:20
      kretynki
      • ssamiec Re: jaką rasową - czy te Polki czarne były? 10.06.09, 16:01
        Jaką rasową? Czy ludzie mają 'rasy'? Zmienność genetyczna w populacjach (na
        przykład w polsce) jest kilka razy większa niż zmienność międzypopulacyjna (np
        ludzie z Polski a ludzie z Nowej Gwinei).
    • nighthawk00 Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację ras... 10.06.09, 14:29
      cale szczescie poprawnosc polityczna w UK nie wszystko jeszcze
      zdominowala....brawa dla sadu...
    • fckin easy money 10.06.09, 14:41
      nie prawdaż?
    • sandino To dobry wyrok. Element napływowy skoro się 10.06.09, 14:42
      pcha do kraju powinien bezwarunkowo przyjąć zasady tam obowiązujące. Nie
      pasuje? To W_Y_P_I_E_R_D_A_L_A_ć w podskokach do siebie !

      Pojadą takie wieśniary z Kartuz czy innej Baniochy i wiochy narobią.
      • alik666 Re: To dobry wyrok. Element napływowy skoro się 10.06.09, 17:19
        Zły wyrok, a tobie radzę nie szafować W_Y_P_I_E_R_D_A_L_A_C_Z_E_M. Polepszy się
        trochę u nas w kraju, nasprowadzają afro-amerykanów prosto z afryki i to oni ci
        powiedzą "W_Y_P_I_E_R_D_A_L_A_ć" jak się nie dostosujesz, po czym podpalą
        przedmieścia.
        Przykład francja.
    • godeep Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację rasow 10.06.09, 15:14
      Speak English or Die
    • wuk4 te panie nie były czarnoskóre, więc to nie rasizm 10.06.09, 15:14
      Rasistą nie był też Nowosilcow ani Bismarck.

      Bezczelne zachowanie się zadufanych w sobie Brytoli, którzy uważają
      że jedynie ich prymitywny język jest godzien użytku w całym
      świecie, zasługuje rzeczywiście tu na proces sądowy, ale zarzut
      rasizmu uważam w tym przypadku za absurdalny.

      Germanizacja i rusyfikacja były w XIX wieku, teraz mamy
      anglicyzację. Ale nie dajmy sobie wcisnąć kitu i wmówić sobie, że
      jesteśmy jakiejś innej rasy niż większość Europejczyków.
    • thorgallpl wg mnie to jest dyskryminacja 10.06.09, 15:16
      skoro musisz umiec rozmawiac po angielsku,by pracowac w mcdonaldsie, to dlaczego
      ta dziewczyna zostala w ogole zatrudniona? po jakiemu ma rozmawiac z reszta
      zespolu? mogli zaoferowac jej skzole jezykowa, jesli juz im tak bardzo zalezalo,
      a nie zabraniac rozmawiac w jej ojczystym jezyku z kolezanka. ciekawe, czy sad
      by wydal taki wyrok, gdyby byla czarna.
    • jaziun Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację rasow 10.06.09, 15:18
      Przez prawie dwa lata pracy w Wielkiej Brytanii nawet w czasie pracy rozmawiałem
      po polsku, oczywiście team leaderzy zawsze zwracali nam uwagę, że mamy mówić po
      angielsku, bo nic nie kumają: wtedy uśmiech i spier...!:) A wyrzucić nie wyrzucą
      bo kto im target zrobi? ciapek czy a może angol? haha
      • birca Re: Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację r 10.06.09, 16:51
        Ale mozes byc z siebie dumny! Ja cie :) Jaka cudowna postawa ;))
        brawo i jeszcze raz brawo....normalnie plakac sie chce...
    • toberson Niech wezma sprawe do Trybunalu Europejskiego!!!!! 10.06.09, 15:19
      Wtenczas McDonald zacznie placic!!Sady Angielskie dyskryminuja
      polakow!!
      • wolnyatom Re: Niech wezma sprawe do Trybunalu Europejskiego 10.06.09, 19:28
        trybunal europejski byłby duzo lepszym rozwiazaniem.
        w USA tez by dostał McDonald w dupe. UK to najbardziej
        szowinistyczny kraj jaki znam. GBury na całego.
        Na szczeście dali im hindusi kopa w dupę i sie skonczyło
        to pseudo imperium wiesniackie, teraz to tylko z turystyki zyja
        bo nic z UK to by nikt w USA nie kupił.
    • dainii Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację ras... 10.06.09, 15:35
      W stanach by wygrały ;)
    • representation1 Totalny bojkot barów McDonald's w Polsce!!! 10.06.09, 15:37
      Niech sami żrą to swoje ścierwo.
      • wuk4 Re: Totalny bojkot barów McDonald's w Polsce!!! 10.06.09, 15:43
        representation1 napisał:

        > Niech sami żrą to swoje ścierwo.


        Popieram. Bojkotuję je już od czasów licealnych...
    • olewus1 Pozew z dupy. Durne babsztyle - wstyd dla Polski 10.06.09, 15:47
      Są jakieś granice wymyślania pozwów. Zamiast pracy lepiej złupić kogoś, co nie?
    • alphaa1 Z innej beczki 10.06.09, 15:53

      www.youtube.com/watch?v=2Y7PQLF9yJM

      At 3:45 did he say Poland? SOB.
      • alik666 Re: Z innej beczki 10.06.09, 17:13
        W czym problem ? Jemu wolno. Koleś nazywa się Jonathan Stuart Leibowitz, więc
        według poprawności politycznej on nie ma sobie nic do zarzucenia.
    • birca Polki oskarżyły McDonald'sa o dyskryminację rasow 10.06.09, 16:06
      ja mam nadzieje, ze te komentarze popierajace takie zachowanie sa
      ironiczne.
      Nie wiem jak mozna jechac do Anglii i miec pretensje, ze kaza ci
      mowic po angielsku. Jestem tutaj juz dobrych pare lat i wiem, ze
      Anglicy w porownaniu z innymi europejskimi nacjami sa bardzo otwarci
      i bardzo tolerancyjni jesli chodzi o jezyk . Sprobujcie w Niemczech
      znalezc prace bez znajomosci niemieckiego - wszystko na co mozecie
      liczyc to mycie garow albo truskawki. Nawet na budowie wymagaja
      komunikatywnej znajomosci niemieckiego. To samo jest we Francji czy
      Hiszpani.
      Angielski jest trudny i mowic nim poprawnie to rzeczywiscie nie jest
      latwe ale nauczyc sie angielskiego w stopniu komunikatywnym mozna
      dosc szybko. Jest masa darmowych, panstwowych collegow gdzie mozna
      miec lekcje nie placac. Poza tym zeby sie uczyc angielskiego trzeba
      zaczac rozmawiac z ludzmi po angielsku a nie siedziec w kacie i
      nawijac po polsku.
      Mam znajomego, ktory jest w Anglii od 5 lat i nie potrafi obejrzec
      filmu bez napisow bo nie zrozumie dlatego nie chodzi do kina,
      potrafi sie dogadac na zasadzie podstawowej. Wstyd byloby mi
      siedziec 5 lat w Anglii i nie znac poprawnie Angielskiego. A on sie
      dziwi, ze awansuja innych a nie jego i tez kiedy wspominal cos o
      dyskryminacji.
      Inny kumpel przyjechal tutaj 2.5 roku temu. Od razu rzucil sie do
      nauki, czytal, gadal, jezdzil na lekcje. Facet mowi teraz plynnym
      angielskim i juz dawno nie obsluguje stolikow ale pracuje w swoim
      zawodzie.
      Ponadto jesli ma sie problem najpierw rozmawia sie z pracodawca
      tlumaczac o co chodzi, tutaj nikt nikogo nie zwalnia za powiedzenie
      swoich racji.
      Dziewczyny po prostu myslaly, ze w tym poprawnym politycznie kraju
      dostana kase za bzdurne oskarzenie. Moze przeczytaly newsa o Polce,
      ktora dostala 40 000 funtow odszkodowania od firmy za napastowanie
      seksualne i myslaly, ze moga zadzialac podobnie. Tylko, ze tamta
      dziewczyna miala dowody, swiadkow i solidna sprawe dla sadu a nie
      pie... wymyslona z sufitu.
      Uczmy sie jezykow, pnijmy wyzej i udowadniajmy ile jestesmy warci
      ale nie w taki zalosny sposob!
    • cezary_futerko Iwonko: McDonalda lub McDonald's, nie McDonald'sa 10.06.09, 16:15
      myslalby kto ze chociaz mature zdac trzeba, chyba ze Iwonka jakos niedawno
      zdawala, wtedy rozumiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka