Dodaj do ulubionych

Fizykoterapia

02.07.09, 08:09
Odnalazl wlasna droge. Wazne, ze wlasciwie wykorzystuje swoj czas. Chwala mu.
PS. Einstein stworzyl STW, bedac urzednikiem.
Obserwuj wątek
    • rozna Fizykoterapia 02.07.09, 08:10
      Mozna sie zresocjalizować :)
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Skandal 02.07.09, 08:34
        Zawracanie głowy i skandal, że dzięki sezonowi ogórkowemu morderca może się
        promować. Pisałam o nim już wcześniej:
        mlodyfizyk.blox.pl/2006/12/Demoralizujacy-nonsens.html
        "Janowi Kolano udzielono przepustki na prośbę naukowców. Chcą na Forum
        Energetycznym we Wrocławiu przedyskutować w fachowym gronie to, co Kolano ma do
        powiedzenia na temat zimnej fuzji."

        Aua!!! Tylko w Polsce... Jak to się pięknie komponuje z ostatnimi informacjami
        Instytutu Thomsona o pozycji polskiej nauki w świecie:
        swiat-jaktodziala.blog.onet.pl/Polska-nauka-w-rankingach-swia,2,ID382864983,n
        Pod tym linkiem możecie sobie sprawdzić, które polskie nauki znajdują się
        powyżej średniej światowej, a które poniżej. :-/
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Skandal 02.07.09, 08:39
          Aaaaaaaaaaahahahaha!!!

          Ten zjazd, na który zaprosili go "naukowcy", to Alternatywne Forum Energetyczne
          pod patronatem gazet: Nexus, Czwarty Wymiar i Crystal.

          januszzagorski.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=265:i-alternatywne-forum-energetyczne-30-maja-2009-wrocaw&catid=55:gowna&Itemid=66
          • petrucchio Re: Skandal 02.07.09, 08:57
            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > Aaaaaaaaaaahahahaha!!!
            >
            > Ten zjazd, na który zaprosili go "naukowcy", to Alternatywne Forum
            Energetyczne
            > pod patronatem gazet: Nexus, Czwarty Wymiar i Crystal.

            W przyszłym sezonie Jaś
            • sugarcubes Re: Skandal 02.07.09, 09:52
              Aaaa tam. Czepiacie się :D Przecież to tylko "polityka" - gazeta robiona przez
              półgłówków dla ćwierćinteligentów
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 10:12
                Znalazłam o nim więcej informacji, są tutaj:
                mlodyfizyk.blox.pl/2009/07/Wypusccie-tego-morderce-a-zapewni-nam.html
                Kochani, wy się śmiejecie, ale to jest tragiczne. Na tego cynicznego mordercę,
                oszusta i handlarza narkotykami (tak, tak) nabrało się całe grono poważnych
                profesorów. Jak to świadczy o nauce polskiej, to sami sobie odpowiedzcie.
                • recursed Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 12:07
                  Ten temat jakoś tak był chyba rok temu o tej porze. Zapamiętało mi się
                  niechcący, ale chyba GW donosiła o odmowie przepustki dla tego pana na zjazd
                  PTF, na który chciał go zaprosić ktoś ze Szczecina tym razem.

                  Także temat odgrzewany chyba.

                  Co do cold fusion, jeden z profesorów w IFJ zadawał żartem takie pytanie na
                  egzaminach doktorskich, czy ktokolwiek poważny zajmuje się jeszcze zimną fuzją;
                  odpowiedź jest, że tak, Brian Josephson, noblista od efektu Josephsona, inne
                  rzeczy którymi się zajmuje ten "poważny" profesor Cambridge to np. psychokineza...
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 12:55
                    > Ten temat jakoś tak był chyba rok temu o tej porze. Zapamiętało mi się
                    > niechcący, ale chyba GW donosiła o odmowie przepustki dla tego pana na zjazd
                    > PTF, na który chciał go zaprosić ktoś ze Szczecina tym razem.

                    Ja słyszałam, że to podobno właśnie prof. Warczewski chciał go zaprosić na
                    tamten zjazd.

                    > Co do cold fusion, jeden z profesorów w IFJ zadawał żartem takie pytanie na
                    > egzaminach doktorskich, czy ktokolwiek poważny zajmuje się jeszcze zimną fuzją;

                    A niech się zajmują! Może coś nowego odkryją, czemu nie. Ale żeby z kryminalistami?
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 12:58
                      > Ja słyszałam, że to podobno właśnie prof. Warczewski chciał go zaprosić na
                      > tamten zjazd.

                      O, znalazłam, to rzeczywiście prof. Warczewski go zapraszał:
                      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35063,4444474.html
                      • escob Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 13:14
                        Wg. mnie ma prawo do dania mu szansy, przesiedział 28 lat w
                        wiezieniu i ty anuszko nie wiesz na bank co to znaczy. Zresztą
                        ciekawe kto dał ci prawo do osądzania tego człowieka.
                        • barry.the.babtist zamknijmy wszystkich naukowców;) 02.07.09, 13:37
                          Wychodzi na to, że do rozruszania polskiej nauki potrzeba ludzi z
                          kryminału. Może więc gdyby tak zamknąć wszystkich pracowników
                          naukowych byli byśmy naukową potęgą ;)

                          A tak na poważnie. Fajnie, że pan Jasiu K. zajmuje się czytaniem
                          książek zamiast gwałceniem innych, ale żeby mu darować karę? I to
                          karę nie za morderstwo- bo tą już odsiedział- tylko karę za recydywę.
                          Dla mnie nie ma różnicy czy osadzony Kolano w wolnym czasie (którego
                          ma dużo) szydełkuje, pisze wiersze czy zgłębia tajniki teorii strun.
                          Ma karę i musi ją odsiedzieć.

                          A już argument, że ta kara to żadna kara bo Jan K. już dawno przywykł
                          do warunków więziennych woła o pomstę do nieba. Na tej podstawie to
                          trzeba by większość ludzi z długoletnimi wyrokami ułaskawić.

                          Tzn. poniekąd jest to argument prawdziwy. Po prostu kara więzienia w
                          Polsce to żadna kara. Karą byłyby ciężkie roboty np. przy wycince
                          lasu pod autostrady
                          • escob Re: zamknijmy wszystkich naukowców;) 02.07.09, 14:23
                            Z tego co widzę to chodzi co najwyżej o przepustkę i dostęp do
                            sieci. Po 30 latach w wiezieniu też byś przywykł. Co do tego że
                            karta w Polsce jest żadna, proponuję wysyłac do karnych kooni na
                            Syberię jak w Rosji, na takiej Holandii to w ogóle sanatorium.
                            Lepiej przyznaj się że nie wiesz o czym mówisz.
                      • recursed Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 13:47
                        > prof. Warczewski

                        Ja chrzanię, wstyd. Było coś takiego przy okacji afery z braćmi Bogdanoff, gdzie
                        zrecenzował ich pozytywnie profesor FUW, a następnego roku zrezygnował, ale
                        niestety wciąż straszy gdzieś w internecie. Że w Katowicach instynktu
                        samozachowawczego nie mają, pomóc koledze zmioenić zawód.
                        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 14:40
                          recursed napisał:

                          > > prof. Warczewski
                          >
                          > Ja chrzanię, wstyd. Było coś takiego przy okacji afery z braćmi Bogdanoff, gdzi
                          > e
                          > zrecenzował ich pozytywnie profesor FUW, a następnego roku zrezygnował, ale
                          > niestety wciąż straszy gdzieś w internecie. Że w Katowicach instynktu
                          > samozachowawczego nie mają, pomóc koledze zmioenić zawód.

                          Oj no. Bez przegięć.
                          Prof. Warczewski posiada dorobek naukowy w dziedzinie fizyki kryształów. Każdy
                          może go sprawdzić i wyrobić sobie zdanie na jego temat:
                          www.zfk.us.edu.pl/strony/pub_war.pdf
                          Natomiast faktem jest, że w sprawie Jana Kolano prof. Warczewski zaliczył wpadkę.
                • magnat.olejowy Re: Kochani, wy się śmiejecie 02.07.09, 13:18
                  Że się nabrali, to akurat nic dziwnego, bo tacy osobnicy są często
                  pierwszorzędnymi manipulantami.

                  Tak przy okazji: 25+3 to chyba 28. A pozostałe 10? Jakoś w artykule
                  nie znalazłem...
            • bachczysaraj Przesadzacie. Gdyby go nie złapali to za dwa lata 02.07.09, 10:05
              sprawa by się przedawniła i nikt by nie mógł go skazać. A tak posiedzi jeszcze
              10 lat. Moim zdaniem to absurdalne. Dzisiaj za takie przestępstwa rasowych,
              zdemoralizowanych bandziorów skazuje się w takich przypadkach na 15 lat a
              wychodzą po 8. A ten człowieczyna siedzi już o 28 lat! I to mimo że jak żaden
              inny spośród tłumu bandziorów zasługuje na szansę.

              Słowem zawracacie głowę i bredzicie od rzeczy.
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Morderca, oszust, handlarz narkotykami 02.07.09, 10:13
                Człowieku, o czy m ty gadasz?? Ten facet był skazany za morderstwo, po czym
                kilkakrotnie uciekał z więzienia i handlował narkotykami. Dlatego zebrał mu się
                w sumie wyrok 37 lat więzienia.
                • bachczysaraj Z jakiegoś powodu jesteś na niego cięta. 02.07.09, 10:24
                  Za morderstwo w stanie niepoczytalności i drobne przestępstwa pospolite nie
                  wsadza się już dzisiaj nikogo na 37 lat!

                  Przypomina mi się tu przypadek Sergiusza Piaseckiego. Został skazany na
                  dożywocie za morderstwo i napady z bronią w ręku. I wyszedł po 11 latach ze
                  względu na to, że "rokował" jako genialny pisarz. Ale to było w niehumanitarnych
                  czasach "faszystowskiej" Polski międzywojnia.
                  • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Z jakiegoś powodu jesteś na niego cięta. 02.07.09, 10:38
                    > Za morderstwo w stanie niepoczytalności i drobne przestępstwa pospolite nie
                    > wsadza się już dzisiaj nikogo na 37 lat!

                    No właśnie.
                    • bachczysaraj Więc dlaczego uważasz, że trzeba go traktować 02.07.09, 10:46
                      mniej wyrozumiale niż pospolitych bandziorów? Bo ośmielił zainteresować fizyką?
                      • pamejudd Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 11:38
                        ...posta koleżanki? Pisze wyraźnie, dlaczego "Jasiukopsnijszluga" siedzi tak długo.


                        Ponadto, skąd wiesz, że Jasiu działał w stanie ograniczonej poczytalności? O ile wiem, o tym decyduja biegli psychiatrzy, a nie forumowi mędrkowie albo redaktorzyści.
                        • escob Re: Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 13:11
                          Człowieku, on siedzie 28 lat, ty wiesz co to znaczy ? Nie wydaje mi
                          się. Chyba dobrze ze zainteresował się fizyką zamiast znecać się,
                          gwałcić czy zabijać współwięzniów.
                          • pamejudd Pewno! Też uważam to za wspaniałe! 02.07.09, 13:18
                            Mnie chodzi głównie o artykuł - napisany w niewiarygodnie wybiórczy sposób i przesycony tą masą paranaukowego bełkotu.
                          • adamo64 Re: Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 15:31
                            Ty durniu nie moge juz czytac twych bredni. Ten facet zamordowal
                            czlowieka, a pozniej handlowal biala smiercia, "zabijal".
                            Zresocjalizowal sie? Tylko kara smierci dla takiego dewianta. Fizyka
                            sobie poradzi, tym bardziej, ze nie jest na zbyt wysokim poziomie w
                            Polsce, skoro facet po zawodowce osiaga poziom wiedzy profesora.
                            • escob Re: Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 17:32
                              Nikt cię nie zmusza do czytania. Obrażając mnie pokazujesz swój
                              poziom. Na szczęscie nie żyjemy jeszcze w kraju gdzie większość ma
                              takie faszystowskie poglądy jak ty. Spokojnie, idę o zakład ze na
                              wolnośc wychodzą gorsi dewianici niż ten człowiek.
                              • spokojny.zenek Re: Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 17:48
                                escob napisał:

                                > Nikt cię nie zmusza do czytania. Obrażając mnie pokazujesz swój
                                > poziom. Na szczęscie nie żyjemy jeszcze w kraju gdzie większość ma
                                > takie faszystowskie poglądy jak ty. Spokojnie, idę o zakład ze na
                                > wolnośc wychodzą gorsi dewianici niż ten człowiek.

                                Kiedy zakończą odbywanie kary - wychodzą. Trudno by było inaczej. Temu jeszcze
                                kilka lat zostało. A do przedterminowego zwolnienia podstaw nie ma.

                                • escob Re: Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 18:15
                                  Ale kto mówi o zwolnieniu? Chodziło oprzepustkę i dostęp do sieci o
                                  ile pamiętam.
                                  • spokojny.zenek Re: Hmmm... A może raz jeszcze przeczytasz... 02.07.09, 18:21
                                    O kolejnej przepustce, to raczej mowy nie ma - z dość oczywistych powodów. Co do
                                    dostępu do sieci w ZK - czemu nie, ale chyba nie bez ograniczeń.
                        • bachczysaraj A ja koleżance odpowiedziałem, forumowy mędrku. 02.07.09, 13:32
                          Nie sugeruję jednak, że masz problemy z czytaniem.
                          • pamejudd Tyle, że nie na temat. 02.07.09, 13:34
                            Tzn. wykazałeś się kompletną niezdolnością kojarzenia informacji, które do ciebie docierają: anuszka napisała wyraźnie, dlaczego nie urzekła jej historia Jasiukopsnijszluga.
                            • bachczysaraj A ja nie odpowiedałem na temat jej 02.07.09, 13:48
                              odczuć. Dziwi mnie, że względnie nieszkodliwy jak na standardy zakładów karnych
                              (zabił po pijaku 28 lat temu) Ziutek z pasją jest karany i trakotwny gorzej niż
                              niebezpieczny zwyrodnialec. Ludzie, trochę umiaru.
                              • pamejudd Zapominasz o recydywie. 02.07.09, 13:50
                                Koleżka dostawał kilkakroć szansę na powrót do społeczeństwa i... ummm... jakby tak z leksza - nie skorzystał.
                              • magnat.olejowy Re: A ja nie odpowiedałem na temat jej 02.07.09, 13:51
                                bachczysaraj napisał:

                                > odczuć. Dziwi mnie, że względnie nieszkodliwy jak na standardy
                                zakładów karnych
                                > (zabił po pijaku 28 lat temu)

                                A od tego czasu postępował wzorowo i nie popełnił ani jednego,
                                drobnego nawet, przestępstwa, prawda?

                  • magnat.olejowy Re: Z jakiegoś powodu jesteś na niego cięta. 02.07.09, 13:20
                    Jakiej niepoczytalności? Niepoczytalność w ogóle wyklucza skazanie.
                • zdrowy_rozsadek78 Re: Morderca, oszust, handlarz narkotykami 02.07.09, 10:38
                  Anuszka, pismaki z wybiórczej zwyczajnie sprawdzają, w jak wielkim zakresie
                  można manipulować opinią publiczną. Jak to ktoś słusznie zauważył, dzięki
                  wykorzystaniu socjotechniki i powszechnej głupoty społeczeństwem można sterować
                  lepiej niż poprzez terror.
                  • bachczysaraj Bredzisz. Facet siedzi o 28 lat za przestępstwa, 02.07.09, 10:50
                    za które pospolity, acz cwany bandzior (czytaj podlizujący się jaśniepanom
                    klawiszom i nie stresujący ich jakimiś fanaberiami w postaci książek, któych nie
                    ma w więziennej bibliotece) wyszedłby już lata temu. Możesz mi przybliżyć gdzie
                    tu manipulacja?
                    • zdrowy_rozsadek78 Re: Bredzisz. Facet siedzi o 28 lat za przestępst 02.07.09, 11:02
                      Manipulacja polega na tym, że setki tysięcy ludzi nagle zaczynają odczuwać
                      współczucie do bohatera baśni. Zaczynają odczuwać oburzenie na system
                      penitencjarny, zaczynają chłonąć przemycane między wierszami "to nie jest kraj,
                      to bagno".
                      Jeszcze wczoraj ci ludzie nie mieli bladego pojęcia o jakimś panie Januszu. A
                      dziś gdyby tylko ich spytać, co o nim sądzą to 90 procent chciałoby jego
                      uniewinnienia. I gdyby zamiast pana Janusza bohaterem takiej baśni został pan
                      Krzysztof, jego kolega z celi obok, to te tysiące ludzi chciałoby tego samego
                      dla pana Krzysztofa, który wieczorami pisze wiersze i układa piękne pieśni o
                      samotności.
                      I na tym właśnie polega władza mediów i satysfakcja, jaką z pewnością odczuwają
                      redaktorzy tej komuszej gazety. Mieć świadomość, że można "zaprogramować" w
                      społeczeństwie określone odczucia czy opinie - bezcenne. Za wszystko inne
                      zapłacisz kartą VISA ;-)
                      • caleebius Re: Bredzisz. Facet siedzi o 28 lat za przestępst 02.07.09, 11:35
                        Człowieku co Ty bredzisz? Nikogo chyba nie nabrali Tylko Ciebie. Nie czuję że
                        powinni go uniewinnić - bo jest winny ale trzymanie kogoś w więzieniu 28 lat to
                        już nie jest resocjalizacja. Tak długo powinno się trzymać tylko ludzi, którzy
                        wciąż po tylu latach są potencjalnie niebezpieczni. Trzymajmy tego gościa
                        jeszcze przez 10 lat. W tym czasie brakuje miejsca dla ludzi, którzy naprawdę
                        powinni siedzieć a czekają na miejsce.
                      • magnat.olejowy Re: Bredzisz. Facet siedzi o 28 lat za przestępst 02.07.09, 13:22
                        Bardzo dobrze to ująłeś.
                      • bachczysaraj Co ty wypisujesz? Facet siedzi 02.07.09, 13:39
                        28 lat! Za zabójstwo po pijaku plus jakieś drobne kradzieże. Sorry, ale w tym
                        pięknym kraju zwyrodnialcy wychodzą po paru latach. A tez Ziutek, który
                        zwyrodnialcem raczej nie jest, za to ma pożyteczną pasję i "rokuje" nie może
                        nawet dostać dostępu do netu. Zapytam się w ten sposób: powaliło cię?
                        • magnat.olejowy oj, nieładnie... 02.07.09, 13:44
                          bachczysaraj napisał:

                          > 28 lat! Za zabójstwo po pijaku plus jakieś drobne kradzieże.

                          Czemu tak przeinaczasz?
                          Zabójstwo połęczone z rozbojem,
                          kilka ucieczek z ZK (niepowrotów),
                          handel narkotykami,
                          posługiwanie się fałszywymi dokumentami,
                          włamania do sklepów RTV.
                          w sumie 38 a nie 28.

                          Oj, nieładnie
                    • sobylmine Re: Bredzisz. Facet siedzi o 28 lat za przestępst 02.07.09, 11:10
                      manipulacja jest tu, że prawdopodobnie wiesz o tym tylko z tego, co przed chwilą
                      przeczytałaś/łeś, a bronisz człowieka (którego nie znasz, nie znając również
                      faktów z jego życia, prawda?).
                  • tomeczeka Re: Morderca, oszust, handlarz narkotykami 02.07.09, 10:55
                    Wasz komentarze, kochani, są bardzo - jeżeli mogę tak powiedzieć - standardowe.
                    Ludzie to są zwykle "pismaki" manipulujące opinią publiczną, za pomocą
                    "socjotechniki" i "marketingu", z założenia mają złe zamiary, a tylko czekają,
                    żeby móc przećwiczyć swoje sztuczki na masach, do których wy oczywiście nie
                    należycie, ze względu na obfite zasoby zdrowego rozsądku. Inni - to zwykli
                    recydywiści i pedofile, wielokrotni mordercy, banda manipulująca tymi od
                    socjotechniki, a są tak wyrafinowani, że potrafią nie raz zabić słowem - i już
                    za to należy im się kara. Za samo ich bycie, bo im źle patrzy z twarzy. Trochę
                    wstyd z wami, pospołu, kochani, mienić się mianem "obywatela".
                  • g.suss Re: Morderca, oszust, handlarz narkotykami 02.07.09, 14:30
                    zdrowy_rozsadek78 napisał:

                    > Anuszka, pismaki z wybiórczej zwyczajnie sprawdzają, w jak wielkim zakresie
                    > można manipulować opinią publiczną.

                    Jak zmanipulowana musi być opinia kogoś, komu nienawiść do "wybiórczej"
                    przesłania trudne do przeoczenia, czerwone logo POLITYKA.PL i słowa "Źródło:
                    Polityka"?
                  • adamo64 Re: Morderca, oszust, handlarz narkotykami 02.07.09, 15:34
                    zdrowy_rozsadek78 napisał:

                    > Anuszka, pismaki z wybiórczej zwyczajnie sprawdzają, w jak wielkim
                    zakresie
                    > można manipulować opinią publiczną. Jak to ktoś słusznie zauważył,
                    dzięki
                    > wykorzystaniu socjotechniki i powszechnej głupoty społeczeństwem
                    można sterować
                    > lepiej niż poprzez terror.


                    Brawo, widze, ze twoj nick odpowiada twojemu stanowi umyslu. Szkoda,
                    ze tak malo myslacych jest na forach GW.

                    "Michnik jest manipulatorem. To człowiek złej woli, kłamca, oszust
                    intelektualny" - Zbigniew Herbert

                    >
            • g.suss Re: Skandal 02.07.09, 14:22
              petrucchio napisał:

              > Przy okazji: polszczyzna artykułu ("Jasiu zjadł
              > kotleta") woła o pomstę do nieba.

              Jasiu zjadł kotlet, na drugie zjadł kurczak, po jedzeniu zapalił papieros, a
              wieczorem pograł w tenis. Jeśli tak mówisz, to gratulacje, ale nie wmawiaj, że
              końcówka -a w bierniku tych rzeczowników jest błędem. Nie jest.
          • pamejudd Re: Skandal 02.07.09, 13:01
            Mnie rozwalił cytat z listu Hellera (głownie końcówka).




            Inna sprawa, że podobnie jak w przypadku tego drugiego Hellera (tego od instytutu własnego imienia), to fascynujące, że ludzie bez wykształcenia, potrafili odnaleźć swoją pasję w naukach przyrodniczych. Co by nie rzec, znaleźli się w takiej samej sytuacji jak pionierzy filozofii przyrody - nie dysponując odpowiednią wiedzą i metodami, starają się sami znaleźć odpowiedź na pytanie "jak działa świat".

            *****************
            Mam dziwne wrażenie, że Jasiu może rzeczywiście być niezłym kombinatorem...
        • mozart Re: Skandal 02.07.09, 08:55
          Cytuje z bloga
          ""Metro" - gazeta brukowa wydawana przez Agorę - opublikowała stek kłamstw pod
          tytułem Geniusz zza krat."

          Zacznijmy od tego, ze to przedruk z "Polityki", wiec wnioskuje, ze "Polityka" to
          prasa brukowa, wydawana przez Agore.
          Cheers ;)
          • leszlong Re: Skandal 02.07.09, 09:17
            @mozart: Na linkowanym blogu młodego fizyka omawiany był artykuł z "Metra"!!
            Popatrz na daty - 18. grudnia 2006 roku. Czy ten artykuł z "Polityki" powstał
            wtedy? Nie, więc twój komentarz nie ma sensu merytorycznego. Zanim coś się
            napisze, należy ustalić podstawowe fakty. Myślenie nie boli, tylko czasem
            sprawia niektórym wielką trudność.
            • mozart Re: Skandal 02.07.09, 09:32
              www.emetro.pl/emetro/1,50145,3799286.html
              Ja tu nie widze zadnego artykulu...

              Nawet, jesli powstal artykul w owym czasie w "Metrze" i jesli jest to bzdura,
              to tym bardziej nie powinna sie ukazac w "Polityce". 2,5 roku to chyba wystarczy
              na weryfikacje nawet dla dziennikarza, prawda?


              Artykul ukazal sie w "Polityce", dnia 23. czerwca 2009 roku, pod tytulem
              Fizykoterapia autorstwa Edyty Gietki.
              www.polityka.pl/fizykoterapia/Lead30,933,294567,18/
              • leszlong Re: Skandal 02.07.09, 09:42
                @mozart: A korzystałeś z archiwum GW? Bo tam może się znajdować ten artykulik.
                Ponadto, jeśli "Nawet, jesli powstal artykul w owym czasie w "Metrze" i jesli
                jest to bzdura to tym bardziej nie powinna sie ukazac w "Polityce". 2,5 roku to
                chyba wystarczy na weryfikacje nawet dla dziennikarza, prawda?
                ", to jest to
                wina dziennikarzy "Polityki" a nie anuszki, że niby pomyliła gazety.
                • rlnd Re: Skandal 02.07.09, 09:55
                  Swoja droga to ostatnio wszyscy sie rozpisuja o Janie Kolano:
                  www.rp.pl/artykul/2,308032_Przestepca__i_profesor__Historia_znajomosci.html
                  Tam tez troche wiecej ujawniaja dlaczego ma jeszcze tyle wyroku - "niepowroty"
                  zdarzaly mu sie nie raz, a kilka razy. I ponoc nie tylko montowal komputery, ale
                  takze handlowal narkotykami....

                  PS. pewnie mnie zaraz niespodziewany22 od najgorszych powyzywa ...
                  • magnat.olejowy Re: Skandal 02.07.09, 13:20
                    Z czegoś mu się to 38 chyba zrobiło, prawda?
        • ellrond Re: Skandal 02.07.09, 09:42
          Gratuluje dobrego samopoczucia z tym rankingiem. To dopiero manipulacja. Liczba
          cytowan - interesujące kryterium oceny. A ile innych zmiennych wzietych pod
          uwage na potrzeby modelu! Za to wniosek jest jednoznaczny. Az chcialoby sie
          zacytowac bardzo inteligentny komentarz/odpowiedz na swojego wlasnego posta
          (sic!) ponizej "k.u.r.w.a.j.a.p.i.e.r.d.o.l.e"!
          Czy pozostali wymienieni w artykule profesorowie to tez grupka magistrow? Czy
          wybiorcze przedstawianie faktow rozni sie jakos poziomem od indolencji
          dziennikarskiej zaprezentowanej w tym artykule? Moim zdaniem miernota
          komentujacego goni miernote dziennikarza.
          Niech ten czlowiek odsiedzi swoje za zabojstwo, chocby do 2018 r. - prawo jest
          prawem - ale po co niczego nie wnoszace uwagi na jego temat? Znacie sie? No tak,
          on nie publikuje, nie jest cytowany przez zagraniczne periodyki - gdzie mu tam
          do poziomu hiszpanskich Einsteinow! Czemu ma sluzyc odmawianie mu dostepu do
          internetu - moze ktoregos z tych ekspertow pozna i nie bedzie wywazal otwartych
          drzwi?
          • pamejudd Misu-pysiu... 02.07.09, 11:59
            ...liczba cytowań jest powszechnie uznawana w świecie nauki za miernik wydajności/jakości pracy. Widzę, że jesteś kolejnym "ekspertem"?


            A Jasiowi odmawia się dostepu do Internetu m.in. dlatego, że np. ja nie chciałbym, żeby Jaikopsnijszluga do swojej listy przestępstw dorzucił np. gwałt na dziecku, podczas najbliższej przepustki.
            • ellrond Re: Misu-pysiu... 02.07.09, 14:07
              Nie chce sie juz pastwic nad typowo naukowym sformulowaniem "powszechnie
              uznawana". Ktos uznaje, nie wiadomo kto, no slowem my wszyscy albo Ci panstwo
              parafrazujac reklame pasty do zebow - typowy przyklad
              pseudonaukowego/dziennikarskiego belkotu, zamiast konkretow. Nigdzie nie
              napisalem, ze owo cytowanie nie ma znaczenia. Natomiast jest to jedna z wielu
              zmiennych, ktora pozwala na dojscie do okreslonych wnioskow - nie uwzglednianie
              innych kryteriow oceny i stawianie ostrej tezy o hiszpanskich Einsteinach, itp.
              jest manipulacja w czystej postaci.
              Druga czesc Twojej wypowiedzi o Jasiu, ze Ty bys nie chcial zeby on mial dostep
              do internetu bo zgwalci dziecko. Rece opadaja. Bareja w czystej postaci:

              - Panie kierowniku, ukraść chciał mi tego kurczaka!
              - No pewnie, bo po co by wyrywał?! To złodziej!
              - I pijak! bo każdy pijak to złodziej!!!

              Nic dodac, nic ujac - Twoja logika

              • pamejudd Re: Misu-pysiu... 02.07.09, 14:21
                > Druga czesc Twojej wypowiedzi o Jasiu, ze Ty bys nie chcial zeby on mial dostep
                > do internetu bo zgwalci dziecko.

                > Nic dodac, nic ujac - Twoja logika

                Nie tylko moja. Ten człowiek przebywa w więzieniu nie dlatego, że zabił, ale dlatego że kilkakrotnie wykorzystywał dobre serce wymiaru sprawiedliwości. Nieograniczony kontakt ze światem mógłby stać się dla niego kolejną okazją do popełniania przestępstw (niekoniecznie seksualnych - to był tylko przykład).


                ********************************


                Jakie znasz lepsze kryteria całościowej oceny dorobku polskich (czy jakichkolwiek innych) naukowców?



                Co do "nie wiadomo kto uznaje", podpowiem ci: większość jednostek badawczych/akademickich (przynajmniej w cywilizowanym świecie). Liczbę publikacji/cytowań uwzględnia się np. w okresowych sprawozdaniach z pracy danej instytucji. Oczywiście, zdaję sobie sprawę z wadliwości takich wskaźników, niemniej, w przytoczonym przez anuszkę przykładzie są jak najbardziej na miejscu.
                • ellrond Re: Misu-pysiu... 02.07.09, 15:45
                  Dalej nie moge sie otrzasnac z tego jak to okresliles "tylko przykladu" rodem z
                  tabloidu - bo zgwalci pewnie jakies dziecko, bandyta jeden! Zalosne, tym
                  bardziej, ze jako argumentu uzywa takich hasel czlowiek wyksztalcony. Jeszcze
                  raz podkreslam: moim zdaniem nie powinno byc mowy o przedterminowych
                  zwolnieniach dla wielokrotnego recydywisty - niech Jan odsiedzi swoje, na ile
                  zasluzyl. Ale co ma do tego internet? Wbrew temu co piszesz to nie jest
                  "nieograniczony kontakt ze swiatem". A juz na pewno nie w dobie powszechnego
                  dostepu do roznego rodzaju oprogramowania filtrujacego i monitorujacego.

                  Co do kryteriow oceny polskiej nauki. Nie tak byl formulowany moj komentarz. Po
                  raz juz kolejny napisze: cytowanie prac, czy przywolany w ostanim poscie przez
                  Ciebie kolejny czynnik - ilosc prac naukowych, same w sobie nie sa zle jako
                  punkt wyjscia. Ostroznie natomiast nalezy podchodzic do interpretacji wynikow i
                  miec na uwadze kontekst. Populistyczne powtarzanie jak to jest zle, bo jestesmy
                  na tym i na tym miejscu nic nie wnosi. Chocby tylko w opraciu o cytowania -
                  zadales sobie trud sprawdzenia danych historycznych i dluzszych szergow
                  czasowych, dajmy na to z lat 80-tych? Jaki udzial w cytowaniach oglem mielismy
                  wtedy, jaki obecnie? Z czego wynika czolowa pozycja Bermudow w zestawieniu
                  cytowan? Jest masa innych powodow - ot chocby, bagatelizowany we wspomnianym
                  przez p. Ochab-Marcinek tekscie, fakt wielokrotnie wiekszej cytowalnosci prac
                  bimedycznych.
                  I na koniec tego przydlugiego wywodu pointa: Fakt, ze prace Einsteina jako takie
                  byly rzadko cytowane nie swiadczy, ze ich wklad do nauki byl mniejszy.
        • marblik Re: Skandal 02.07.09, 21:15
          najwiekszym nonsensem jest brak waszej wrazliwosci. Zabojstwo jest
          modelowane sytuacyjnie. Czyn zly moze byc popelniony przez dobrego
          czlowieka i vice versa.
          Zacytuje wam pewna madrosc zyciowa po angioelsku o ile znacie ten
          jezyk, bo sie do Was odnosi
          A wise man once said
          A flower is only
          A sexual organ
          Beauty is cruelty
          And evolution
          A wise man once said
          that everything could be explained with mathematics
          He had denied
          His feminine side
          Now where is the wisdom in that?

          Jesli nie rozumiecie to tylko potwierdzicie moja wstepna teze
    • zgred.polarny Re: Fizykoterapia 02.07.09, 08:14
      mozart napisała:
      > Odnalazl wlasna droge...
      Jego droga chyba kończy się przy bramie więziennej - nie potrafiłby
      samodzielnie egzystować w nowej rzeczywistości:(
      • mozart Re: Fizykoterapia 02.07.09, 08:24
        Jego droga chyba kończy się przy bramie więziennej - nie potrafiłby
        samodzielnie egzystować w nowej rzeczywistości:(

        Ale w sensie spedzenia czasu. Wiezienie to jego dom.
      • bezzebnypirat To chyba pominales watek o tym... 02.07.09, 11:19
        ... jak pod przybranym nazwiskiem pracowal i utrzymywal sie na wolnosci.
        • pamejudd Za co dostał dodatkowy wyrok. 02.07.09, 12:32
          Tą jego "pracą" były kradzieże i handel narkotykami. Istotnie, wzrocowy obywatel - Przyszłość Narodu uosobiona.
          • bezzebnypirat W art. bylo co innego. Skad masz dodatkowe info? 02.07.09, 13:28
            • pamejudd Bo gość jest gwiazdą medialną... 02.07.09, 13:32
              ...i nie tylko "Polityka" o nim pisze:


              www.rp.pl/artykul/2,308032_Przestepca__i_profesor__Historia_znajomosci.html
              A w artykule z "Polityki" rzeczywiście "było co innego".
    • gronostaj8 Fizykoterapia 02.07.09, 08:17
      Tak dużych wyroków nie dają bez powodów.
      • niespodziewany22 Re: Fizykoterapia 02.07.09, 08:51
        Zapomniales w jakim kraju mieszka pan Jasio.Pania na emeryturze z
        budki ruchu za 10 groszy ( ktorych nie przywlaszczyla) a tylko nie
        zapisala w jakiejs bzdurze ( czyli kasie fiskalnej) ukarano ponad
        500zl a wyobraz sobie co by sie stalo jesli ta pani nie bylaby na
        emeryturze tylko bylby to pan w sile wieku ,wtedy od razu by
        podlegal pod co najmniej 5000zl i cos w
        zawieszeniu.............czyzbym sie moze myil?????
        ps .A tak na marginesie ,to chyba nie wiesz jak to karano w
        komunie ,i ze za przestepstwo gospodarcze tez mogles dostac
        dozywocie ,albo i kare smierci ................cos
        przeoczylem????????.........oto polska..............fu...
        • magnat.olejowy Re: Fizykoterapia 02.07.09, 13:23
          niespodziewany22 napisał:

          > Zapomniales w jakim kraju mieszka pan Jasio.Pania na emeryturze z
          > budki ruchu za 10 groszy ( ktorych nie przywlaszczyla) a tylko nie
          > zapisala w jakiejs bzdurze ( czyli kasie fiskalnej) ukarano ponad
          > 500zl

          Nie kłam, bardzo Cię proszę nie kłam. Dostała 130 złotych grzywny za
          wykroczenie skarbowe. Jak setki innych sprawców tego samego
          wykroczenia.
      • wal.do Re: Fizykoterapia 02.07.09, 09:12
        gronostaj8 napisał:

        > Tak dużych wyroków nie dają bez powodów.

        Weź nie chrzań. Morderców na przepustki wypuszczają, żeby mogli znowu komuś gardło poderżnąć albo skopać na śmierć.
        A Jaś się awanturuje, bo chce książkę - to do karceeru. Facet ucieka, ale przez 9 m-cy pracuje i utrzymuje się sam, jak piszą z uczciwej pracy i co? Jakiś fiut w sędziowskiej todze stwierdza, że nie rokuje na przyszłość, że jeszcze nie zresocjalizowany. Najkiej podstawie?
        Za to zresocjalizowany i dobrze rokuje na przyszłość jest każdy bandzior, który ma tyle sprytu, żeby naczelnikowi w d... wchodzić bez wazeliny.
        Jasio zabił - fakt. Ale już 28 lat za to siedzi a jak widać zrobił dla nauki więcej niż niejeden pan profesor na ciepłej posadce w akademii.
        Do dupy z taką sprawiedliwością.
        • bachczysaraj Masz rację. Bezduszny ćwok, nawet ubrany w togę 02.07.09, 10:10
          i tak pozostanie bezdusznym ćwokiem. Przeczytałem ten artykuł jak bajkę o
          żelaznym wilku. Co za kraj...
        • gronostaj8 Re: Fizykoterapia 02.07.09, 10:24
          Ale znasz tylko kawałek tej historii i tylko z jednego źródła.

          Artykuł jest nieobiektywny i na siłę próbuje pokazać go jako ofiarę naszego okropnego i strasznego wymiaru sprawiedliwości.
          • wal.do Re: Fizykoterapia 02.07.09, 21:49
            gronostaj8 napisał:

            > Ale znasz tylko kawałek tej historii i tylko z jednego źródła.
            >
            > Artykuł jest nieobiektywny i na siłę próbuje pokazać go jako
            > ofiarę naszego okropnego i strasznego wymiaru sprawiedliwości.

            Sądząc z innych postów, linków które zostały zamieszczone wygląda na to, że dałem się (po raz kolejny) nabrać GW :) Co mimo wszystko nie zmienia mojego zdania o naszym dość parszywym wymiarze sprawiedliwości.
            • spokojny.zenek Re: Fizykoterapia 02.07.09, 21:53
              wal.do napisał:

              > Co mimo wszystko nie zmienia mojego zdania
              > o naszym dość parszywym wymiarze sprawiedliwości.

              I słusznie. Choćbyś nie wiadomo ile manipulacji rozpoznał, po co masz zmieniać
              raz ukształtowane zdanie, prawda?
        • obywatelkax Re: Fizykoterapia 02.07.09, 11:02
          no faktycznie facet ucieka, ale zyje z uczciwej pracy :)

          Mi sie wydaje, ze facet ma niezly dar do robienia z ludzi durniow, skoro nawet
          dyrektor wiezienia sie na niego nabral. Ciekawe czemu z nim nikt wywiadu nie
          zrobil o tym jakie Jasiu na nim zrobil wrazenie i czy znowu dalby mu szanse ;)

          "Rzadko dostaje przepustki, w końcu z jednej z nich nie wraca. Ukrywa się przez
          rok. Na wolności okrada z kolegą sklepy RTV. Wpada, dostaje kolejne sześć lat i
          ląduje w więzieniu we Wrocławiu."
          .
          .
          .
          "Od 1997 r. dyrektor (wiezienia) śle pisma do sądu penitencjarnego o
          przedterminowe zwolnienie. Janek wychodzi na przepustki, ale znów z jednej z
          nich nie wraca. Po dziewięciu miesiącach zostaje złapany jako Antoni Dereń. Ma
          podrobiony dowód.

          Na wolności żył ze składania komputerów, ale też z handlu narkotykami. Dostał
          kolejne pięć lat."

          www.rp.pl/artykul/2,308032_Przestepca__i_profesor__Historia_znajomosci.html
    • jasiekiera Fizykoterapia 02.07.09, 08:22
      Niesamowite...
    • komentator4 Re: Fizykoterapia 02.07.09, 08:29
      mozart, Twoja uwaga o Einsteinie jest nieprawdziwa. Einstein
      skończył studia na wydziale fizyki. Nie był urzędnikiem z zawodu
      tylko z przypadku, bo nikt nie potrafił go przez pewien czas docenić
      i nie znalazł nigdzie pracy jako naukowiec. Nawiasem mówiąc, nawet w
      urzędzie patentowym nie był zwyczajnym urzędnikiem tylko
      rzeczoznawcą - jego praca jak najbardziej wymagała
      wykształcenia w dziedzinie fizyki.
      • mozart Re: Fizykoterapia 02.07.09, 08:33
        Zgadzam sie, byl fizykiem. Ale mial tez duzo czasu jako urzednik...
        • niespodziewany22 [...] 02.07.09, 09:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • majki321 Fizykoterapia 02.07.09, 08:34
      jestem w szoku. brawo jasiu. wielkie pokłony dla twojej determinacji
    • eni7.08 Fizykoterapia 02.07.09, 08:40
      czegoś nie rozumiem dostał 25 lat, siedzi już 28 a posiedzi jeszcze 9 to gdzie te 25?czy to było dożywocie z ubieganiem po przedterminowe zwolnienie po 25 latach?
      • zi-k Re: Fizykoterapia 02.07.09, 08:51
        I co jak dziennikarz pisze o starym facecie Jaś to ja mam się rozczulić i użalić?
        To morderca i niech płaci.Więźniowie z długoletnimi wyrokami mają dużo czasu
        żeby myśleć nad szybszym wyjściem z pudła.
        • ilonka45 Re: Fizykoterapia 02.07.09, 11:05
          Jas???? Jaki Jas? Jas to ma 5 lat, kretyn to napisal, juz widze
          nastepny artykul o gwalcicielu Grzesiu, Mareczku itd....
          • pamejudd To pisałam ja, Ilonka :-) 02.07.09, 23:16
            W pełni się zgadzam, ale nie mogłem powstrzymać uśmiechu po przeczytaniuzestawienia post-nick.
      • wal.do Re: Fizykoterapia 02.07.09, 09:15
        eni7.08 napisała:

        > czegoś nie rozumiem dostał 25 lat, siedzi już 28 a posiedzi jeszcze 9 to gdzie
        > te 25?czy to było dożywocie z ubieganiem po przedterminowe zwolnienie po 25 lat
        > ach?

        Dodatkowa kara za ucieczki, do tego chyba w polskim systemie karnym pobyt w karcerze nie jest zaliczany do kary głównej, a z tego co piszą facet parę razy tam lądował.
    • wingtsun brawo dla systemu penitencjarnego 02.07.09, 08:52
      należy się szczególne wyróżnienie za umiejętne podejście do resocjalizacji
      więźniów, oby tak dalej, nie można się uginać pod presją jakiegoś "bandziora"
      gratuluję służbom więziennym, jesteście tak samo żenujący jak cała polska
      rzeczywistość kreowana przez bandziorów siedzących u władzy i mydlących
      ludziom oczy, że robicie coś dla nich!
    • zdrowy_rozsadek78 Kto jeszcze wierzy w te bzdury ??? 02.07.09, 08:58
      wybiórcza zapewne robi testy na temat: w jakie bzdury ludzie są jeszcze w stanie
      uwierzyć. Najważniejsze, aby w bajce bohaterem był wybitny Polak, najlepiej tak
      wybitny, że gdyby nie okrutne środowisko to w dwa dni zrewolucjonizowałby cały
      świat. No ale wiadomo, albo takiemu człowiekowi urzędnicy przeszkodzą, albo rząd
      pieniędzy nie chce dać (głupi rząd, przecież można tyle zarobić...), albo
      zlewają go wszyscy oprócz największych zachodnich firm albo też, jak w tej
      baśni, siedzi w więzieniu.
      Sądzę, że redaktor uznał, iż ilość bredni wypisana w pierwszej części jest już
      taka, że nie ma sensu pod koniec opowieści wytłumaczyć czytelnikowi, że zaszła
      pomyłka sądowa i nasz bohater, jest przecież niewinny. Ograniczono się jedynie
      do drobnego zasugerowania, że za morderstwo odpowiada nadzwyczajna superpozycja
      fal akustycznych odbitych od ziemi, przejeżdżającego samochodu i ciała Jasia,
      które dodatkowo wskutek dyfrakcji i wpływu natury falowo-korpuskularnej wywołały
      w mózgu pana Janusza złe myśli.
      W drugim odcinku wytłumaczą nam, że według teorii niejednoznaczności
      Heisenberga pan Janusz wcale nie musiał dokonać tego morderstwa w 100
      procentach, bo jego falowy odpowiednik mógł być w tym czasie częściowo gdzie
      indziej.
      • jasiekiera Re: Kto jeszcze wierzy w te bzdury ??? 02.07.09, 09:12
        www.google.pl/search?hl=pl&q=jan+kolano&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=

      • bachczysaraj Bredzisz od rzeczy. Facet zadusił w pijackim 02.07.09, 10:16
        zwidzie kolegę od kieliszka. Dzisiaj dostałby za to 15 lat i wyszedł po 8
        (oczywiście gdyby wchodził klawiszm w dupę bez wazeliny i nie awanturował się o
        książki). A tak siedzi już 28 lat i posiedzi jeszcze 10 bo dla fiutów w z
        administracji więzienia i jeszcze większych fiutów w togach wychodzi poza
        schemat psując im dobry nastrój.

        Ręce opadają gdy czyta się takie bezmyślne wypowiedzi jak twoja.
        • zdrowy_rozsadek78 Re: Bredzisz od rzeczy. Facet zadusił w pijackim 02.07.09, 10:32
          Przecież w żaden sposób nie wypowiedziałem się na temat wysokości wyroku. Jeśli
          dobrze rozumuję, to siedzi tyle z własnej winy, bo nie wrócił z przepustki -
          było o tym gdzieś w artykule, coś w stylu "na niepowrocie z przepustki" czy
          jakoś tak. Więc mu pewnie dołożyli.
          Nie podoba mi się po prostu to, że ta durna gazeta z miłośnika fizyki robi
          geniusza na miarę Einsteina. Nikt mu nie broni pisać w więzieniu książek
          naukowych, jednak nie słyszałem, aby jego nazwisko było w świecie naukowym tak
          znane jak np. Stephen Hawking. Więc niech przestaną kłamać.
          • tomeczeka Re: Bredzisz od rzeczy. Facet zadusił w pijackim 02.07.09, 11:06
            Zdrowyś ty mój rozsądku. To już prawdziwie genialne, co piszesz przyjacielu. A
            powiedzże mi, kochany, rozsądek jest zdrowy ab initio, czy niejako ktoś go
            ograniczył na potrzeby upajania mas, i więcej: winien on jawić się w swym
            "prawdziwym" zdrowiu raczej jako choroba, bo sięga - a choćby i to! - za daleczko ?
            • pamejudd O! Kolejny kretyn! 02.07.09, 12:30
              Jeszcze nie pracujesz w "Polityce"?


              Wnioskując z bełkotliwości posta masz szanse.


              A może już pracujesz?
              • tomeczeka Re: O! Kolejny kretyn! 02.07.09, 12:42
                Jak to: my się znamy ? Twój rozsądek też jest zdrowy? Teraz się pełno namnożyło
                różnych zdroworozsądkowych, co to pomylili iluminację z tumanem kurzu, a
                zaczadzeni, w swym oszukańczym umiarkowaniu, pozapominali jak się myśli, i tylko
                wplatają słowo "zdrowy" w przekleństwa i wyzwiska, co im się wydaje szczytem; i
                cóż można powiedzieć ? - daj Boże, żeby jednak było ich stać na więcej.
                • pamejudd Przyjmuję życzenia. 02.07.09, 12:49
                  Niemniej, mój post odnosił się do twojego - zamiast odpowiedzi na argumenty poprzednika zabulgotałeś tylko bez ładu i składu. Pewnie łatwiej wierzyć w bujdy o "genialnym fizyku" tłamszonym przez system penitencjarny?
                  • tomeczeka Re: Przyjmuję życzenia. 02.07.09, 13:00
                    Frustrat krzykacz: przypominasz mi wrzeszczącego antybohatera filmu "Dwunastu
                    gniewnych ludzi". Powiem ostrożnie, nie wiem czy jest genialny, czy tylko
                    wybitny, ale już sam fakt, że poważany i w tym swoim odosobnieniu - bez szkoły,
                    bez książek, sam, jako samouk zdobył wiedzę, w towarzystwie ludzi prymitywnych,
                    których zadowala przeklinanie - jest imponujący, nieprawdaż? Czemu to cię nie
                    zastanawia, tylko przeklinasz ?
                    • pamejudd Nie na tyle imponujący... 02.07.09, 13:06
                      ...żeby bezkrytycznie przyjmować kretyńsko napisany artykuł (ponadnormatywne stężenie bełkotu!), w którym dodatkowo zafałszowuje się fakty.
                      • tomeczeka Re: Nie na tyle imponujący... 02.07.09, 13:43
                        Ślepyś w swej nienawiści i jest to jedyne podejście dogmatyczne, które tutaj
                        zauważam. Nikt nie pisał tak, żeby można było mówić o "bezkrytycznym" przyjęciu
                        artykułu, który określasz mianem "kretyńskiego", a chyba tylko dlatego, że
                        zawiera wg ciebie "ponadnormatywne stężenie" bełkotu. Czy jesteś pewien, że
                        istnieją jakieś uniwersalia dotyczące tzw "bełkotu"? Chyba podobnie trudno
                        powiedzieć, czy jeżeliby rzeczywiście istniały, czy - wówczas - można mówić o
                        stężaniu się tego rodzaju rzeczy. Rozumiem, że chciałeś pokazać się od strony
                        fachowej, jako fizyk, szafujący skomplikowaną terminologią, tym bardziej, że -
                        jak piszesz - jesteś oburzony, że "zafałszowana fakty", przed którymi palisz
                        łojówki. Nikt nie każe składać pokłonów przed tym facetem, ani przed autorem
                        artykułu. Proszę tylko, żebyś podchodził do takich spraw z rozwagą, i z odrobiną
                        krytycyzmu i może zastanowił się dlaczego tak o nim napisano?
                        • pamejudd Masz na myśli "jak napisano" o Kolanie? 02.07.09, 13:49
                          Chyba głównie dlatego, że może wyróżniać się spośród innych więźniów, a prasie potrzeba sensacji, którą szczególnie łatwo przekazać poprzez uproszczenie/zafałszowanie faktów (i założenie głupoty czytelnika).

                          ********************

                          Zapewniam, że nie przed faktami nie palę świeczek - po prostu je przyjmuję, a to więcej warte.



                          Co do "normy bełkotliwości" w wypowiedzi - kiedyś sądziłem, że jest jakaś górna granica, ale coraz częściej przekonuję się, że chyba jednak nie.
                          • tomeczeka Re: Masz na myśli "jak napisano" o Kolanie? 02.07.09, 14:14
                            Ja nie skorzystałem z tego argumentu, bo wydał mi się prymitywny. Dziękuje, że
                            mnie wyręczyłeś.

                            Moim zdaniem napisali tak, żeby zwrócić uwagę jak wygląda proces resocjalizacji,
                            i na pewno też dlatego, że szkoda im, i wielu innym, żeby człowiek z talentem
                            nie mógł korzystać z internetu, skoro tak bardzo mu na nim zależy (a o więcej
                            specjalnie nie prosi!), skoro pozostali więźniowie gustujący w siłowni, mają
                            swoje ławeczki, na których mogą wyciskać sztangi, swoimi wytatuowanymi
                            ramionami, i palić do tego szlugi "rzucone na warę".

                            Jakże to, jest to możliwe, czy też "manipulacja" ?;)
                            • pamejudd Dlaczego nie może korzystać z Internetu? 02.07.09, 14:23
                              To chyba proste? Bo możliwość nieograniczonego kontaktu ze światem pozwoliłaby mu na popełnianie kolejnych przestępstw, tak, jak pozwoliły mu na to przepustki.
                              • tomeczeka Re: Dlaczego nie może korzystać z Internetu? 02.07.09, 14:33
                                Ciekawy przypadek człowieka, który miał misje ochrony świata przed
                                "wielokrotnymi" - utalentowanymi - "recydywistami". Znalazłem jeden dobry
                                argument, za tym, że mimo wszystko internet mu się należy: ty masz do niego
                                dostęp a nic dobrego zeń nie czynisz. To może przestępca i recydywista mógłby
                                przywrócić równowagę, robiąc z niego jakiś użytek.
                                • pamejudd <załamka> 02.07.09, 17:44
                                  Wybacz, nie mogę zdecydować, czy cię wyśmiać, czy współczuć...
                                • spokojny.zenek Re: Dlaczego nie może korzystać z Internetu? 02.07.09, 17:49
                                  A byś się zdziwiła, jaki by zrobił :))
          • f_crane mało tego 02.07.09, 13:37
            na przepustce popełnił przestępstwo, z którego później się tłumaczył - wziąłem cudzą winę na siebie... Geniusz, a nie wie, że recydywa zamyka mu furtki do wczesniejszego zwolnienia?
            Wszystko jakieś takie mętne.
            • f_crane z Rzeczpospolitej 02.07.09, 13:41
              Przestępca i profesor. Historia znajomości
              www.rp.pl/artykul/308032.html
              Rzadko dostaje przepustki, w końcu z jednej z nich nie wraca. Ukrywa się przez rok. Na wolności okrada z kolegą sklepy RTV. Wpada, dostaje kolejne sześć lat i ląduje w więzieniu we Wrocławiu.

              oraz

              Od 1997 r. dyrektor śle pisma do sądu penitencjarnego o przedterminowe zwolnienie. Janek wychodzi na przepustki, ale znów z jednej z nich nie wraca. Po dziewięciu miesiącach zostaje złapany jako Antoni Dereń. Ma podrobiony dowód.

              Na wolności żył ze składania komputerów, ale też z handlu narkotykami. Dostał kolejne pięć lat. – Wziąłem winę kogoś innego na siebie – zapewnia.

              oraz

              Dlaczego przepustek jest tak mało? Dwukrotnie ukarano go za posiadanie pieniędzy w celi, raz za aroganckie zachowanie wobec funkcjonariusza. Ma też sześć nagród za dobre sprawowanie. To jednak głównie dodatkowe widzenia i paczki.

              oraz

              Jednak odmowy jego przedterminowego zwolnienia biorą się z „negatywnej prognozy społecznej” (sąd odmawia mu już cztery lata). Dwukrotnie popełnił ciężkie przestępstwa na przepustkach. Może to oznaczać, że na wolność wyjdzie w 2018 r.

              etc.
      • september26 polactwo - małe nienawistne gnojki 02.07.09, 21:41
        Małe nienawistne gnojki, bardziej cieszące się z tego, ze sąsiadowi ubyło, niż z
        własnego, nawet malutkiego szczęścia. "nie wiedziałem, ze na świecie jest tylu
        idiotów, zanim nie odkryłem internetu' napisał kiedyś Lem. Panie Stanisławie,
        pozdrawiam z zaświatów, miałeś Pan cholerna rację!!!
        • pamejudd Ludziska! Martwe ze grobu wylazło i pisze na forum 02.07.09, 22:44
          Ach... A może to po prostu kolejny jełop, któren nie rozumie, co sam pisze?
    • uburama Już, już Polska była o krok od Nobla z fizyki 02.07.09, 09:01
      ale niestety... Okazuje się że jedyny który cokolwiek kuma siedzi w pierdlu.
      • pamejudd Kum, kum, rade rade rade... 02.07.09, 11:50
        ...kum kum kum kum kum rade rade rade kum kum kum.
    • uburama My ze szwagrem po pijaku nie takie 02.07.09, 09:08
      eksperymenty komobinujemy. Ostatnio jak wykańczaliśmy Absolwenta to wybuchła
      dyskusja co się stanie jak dwa powiązane atomy deuteru trykniemy pod kątem 90
      stopni o atom kadmu. Dyskusja zakończyła się jak zawsze mordobieciem w trakcie
      którego dokonaliśmy wielkiego odkrycia i przełomu w nauce ale niestety - nad
      ranem żaden z nas szczegółow nie pamiętał.
    • amis711 Fizykoterapia 02.07.09, 09:27
      "1998 r.: po dziewięciu miesiącach przepustki złapany z niepowrotu jako
      Antoni Dereń i skazany na kolejne lata odsiadki. ... Nie wypuszczono Jasia na
      światowy zjazd fizyków w 2003 r., choć zaproszenie wpłynęło na adres ZK po 10
      latach od tamtego niepowrotu."


      Wynika z tego,że zaproszenie na zjazd w 2003, wpłynęło w 2008, nic więc
      dziwnego, że Jasia nie wypuszczono.
      • badziewiak66 Polska to wielka niszczarka talentów 02.07.09, 09:43
        Na wolności ludziom wybitnym wcale nie jest lepiej. 90% naszego
        społeczeństwa za pracę uważa przenoszenie cegłówek ,a nie pracę
        umysłową. Kościół nieustannie dba o to, żeby się czasem Polakom
        poziom inteligencji nie podniósł. Nieucywilizowane chordy chciwych
        mord niszczą wszystko co stanie na ich drodze do kasy. Każdy kto
        widzi więcej lub rozumie więcej będzie niszczony przez Tych co tymi
        chordami sterują ( PIS,PO,SLD, i inni ) dla dobra własnej kieszeni,
        partii i kolegów. No przecież to emigracja , a nie wynik wykańczania
        ludzi. Potem ta banda bezczelnie przyznaje się do wielkich Polaków,
        co wielcy stali się za granicą tylko dzięki temu że tam roztoczono
        nad nimi opiekę, bo dla normalnego państwa ludzie mądrzy to skarb.
        Swoją drogą śmieszy mnie fraza o resocjalizacji skazanych , skoro w
        więzieniu takowej , co widać na opisanym przykładzie, nie ma.
        • perforator Re: Polska to wielka niszczarka talentów 02.07.09, 09:49
          badziewiak66 napisał:

          > Nieucywilizowane chordy chciwych mord

          chyba sobie to w opis na skajpie wstawię... tylko "ch" poprawię
          • badziewiak66 Nikt nie zarzucił Otylii że pływa trochę w lewo 02.07.09, 09:54
            skoro wygrywała najważniejsze zawody.
        • drakaina Re: Polska to wielka niszczarka talentów 02.07.09, 12:03
          badziewiak66 napisał:

          > poziom inteligencji nie podniósł. Nieucywilizowane chordy chciwych

          Jeżeli już to "hordy". Ortografia też należy do cywilizacji.
        • pamejudd Ech, tylu zdolnych złodziei wyjechało... 02.07.09, 14:06
          ...a tu taki talent gnije w pierdlu :-(
    • nick-name Fizykoterapia 02.07.09, 09:37
      Dałbym mu pełny dostęp do internetu, tzn. może wchodzić na WSZYSTKIE strony
      bez ograniczeń, podkreślam wszystkie i możliwość pracy bez ograniczeń. A potem
      się zobaczy. Jak chce, to niech pracuje. Nie szykanować.
      • jwojnar Dokładnie 02.07.09, 12:41
        Jeśli to blagier, niczego nie wymyśli. W każdym razie warto wypuścić gościa na
        głębszą wodę i spróbować, co z tego będzie. Ocenianie jego szans na podstawie
        poziomu wiedzy dziennikarzy piszących o sprawie jest nieporozumieniem. Jeśli
        swoją pasją nabrał poważnych naukowców, to uznajmy, że być może coś w tym jest i
        teoretycznie jego potencjału nie ustalimy. Potrzebny jest eksperyment.
    • perforator Jan Pająk 02.07.09, 09:45
      sugeruję następny artykuł napisać o tym wybitnym przedstawicielu nauki, Polaku z
      pochodzenia...
      • ascocenda Re: Jan Pająk 02.07.09, 10:00

        Nie zauważyłam, żeby sam bohater reportażu uważał się za geniusza.
        Po co te drwiny? Czy każdy obywatel nie ma prawa do nauki?

        Powinien mieć w więzieniu możliwość ukończenia studiów i napisania pracy
        magisterskiej, a nawet może rozpoczęcia pracy nad doktoratem, do czego internet
        naturalnie jest mu niezbędny. W imię czego nie?
        Zupełnie nie rozumiem tych utrudnień, albo nie chcę rozumieć - jeszcze nie
        jesteśmy w pełni ucywilizowani chyba...



        W UK wielu więźniów IRA zrobiło za kratami magisterki a kilku rozpoczęło pisać
        doktoraty. Przeważnie zresztą z literatury lub nauk społecznych. Po wyjściu
        oczywiście nie zostali rektorami wyższych uczelni, ale też nie wrócili do
        kałasznikowów; pamiętam że jeden (z doktoratem) został dyrektorem artystycznym
        jakiegoś festiwalu w Belfaście. Pewnie, że to inny rodzaj więźniów, ale istota
        taka sama:
        żeby ktoś, czyja inteligencja jest ponadprzeciętna złapał haczyk i zajął się
        potem uczciwym życiem inteligenta zamiast inteligentnym planowaniem przestępstw ;)
        • pamejudd Z tym się w pełni zgadzam... 02.07.09, 12:10


          Inna sprawa, że Jasiukopsnijszluga pokazał na przepustkach, że nie sposób go wypuścić do społeczeństwa bez nadzoru.
        • september26 Re: Jan Pająk 02.07.09, 21:45
          Fajny, mądry komentarz. Dzieki i pozdrawiam!
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Jan Pająk 02.07.09, 10:41
        perforator napisał:

        > sugeruję następny artykuł napisać o tym wybitnym przedstawicielu nauki, Polaku
        > z
        > pochodzenia...

        O, jak to dobrze, że mi przypominasz! Od dłuższego czasu zbieram się do opisania
        go na Młodym Fizyku! :-D
        • zakazwjazdu Re: Jan Pająk 02.07.09, 13:19
          Wiesz co anuszka, jesteś żenująca. Siedzisz całymi dniami na necie i wylewasz
          ten nieskoordynowany potok "myśli". Zastanawiam się, kiedy się uczysz albo
          chodzisz na zajęcia na swoim agh, skoro 100 % czasu spędzasz w Internecie, a
          lwią część tego czasu na forum gazety. Dla mnie jesteś kolejnym wrogiem Michnika
          całkowicie od niego uzależnionego - gdyby zniknęła gazeta, Twoje - a także
          innych junkierów - istnienie straciłoby rację bytu.

          Co do artykułu, to mówi przede wszystkim o tym, że ponadprzeciętnie uzdolniony i
          zdeterminowany więzień nie ma możliwości pogłębiania swojej wiedzy. O tym, że za
          sprawą tragicznych okoliczności odsiaduje olbrzymi wyrok i - pomimo
          wstawiennictwa profesorów - nie ma możliwości spędzenia reszty życia na
          realizowaniu pasji naukowej na wolności.

          Co do rzeczywistych wartości odkryć pana Jana, wierzę jednak opiniom naukowców,
          niż niedomasturbowanym, przyszczatym studentkom agiehu.

          podziękował.
          • pamejudd Kolejny "intelektualista"... 02.07.09, 13:25
            ...który woli "wierzyć naukowcom", mając jednocześnie poważne problemy z czytaniem.


            Primo: "ponadprzeciętnie uzdolniony" więzień kilkakrotnie dostawał szansę poprawy; z żadnej nie skorzystał, wybierając kradzieże i handel narkotykami.


            Secundo: wydaje mi się, że wolisz wierzyć niedouczonym dziennikarzom, niż "naukowcom" - to artykulidło jest tak przepełnione bełkotem, że nawet Alternatywne Forum Energetyczne (konferencyjkę zwołaną przez wyznawców spirytyzmu i pseudonauki) nazwano konferencją naukową.
            • tomeczeka Re: Kolejny "intelektualista"... 02.07.09, 13:32
              Mam wrażenie, że te prymitywne wypowiedzi, które przewijają się tu i ówdzie -
              pisze jedna i ta sama osoba. Ten sam język, te same wpadki, te same obiekty
              nienawiści i to samo przeświadczenie o własnym "zdrowym rozsądku". Nie jest ci
              wstyd, krzykaczu ?
              • pamejudd Paranoja to groźna choroba. 02.07.09, 13:36
                A o jakich wpadkach piszesz, człowieniu?
      • f_crane ej, nie bluźnij 02.07.09, 13:46
        ś.p. ruchoporu.org , skupiający fanów doktora, oraz otwierajacy oczy na obecnosć obcych (od tamtej pory nie rozstaję się z pilotem do telewizora oraz patelnią...) na ziemii wiele razy poprawił mi humor ;-).

    • 444a Fizykoterapia 02.07.09, 09:54
      Gdyby chodził w dresie, dostałby niższy wyrok i ułaskawienie.
      • 444a Re: Fizykoterapia 02.07.09, 10:07
        Heh, chyba dałem się nabrać - sądząc po tym co na forum.

        z tym, że i tak uważam, że lepiej się zresocjalizował niż dresiarze, których
        wypuszcza się po 3 latach i skazuje nie za zabójstwo, tylko za naruszenie
        nietykalności.
    • kindofmagic Ułaskawienie przez prezydenta 02.07.09, 10:03
      Pan prezydent ma pole do popisu, bo ten czlowiek jest w stanie duzo
      wiecej dobrego zrobic na wolnosci niz za kratami. Ten pan sam sie
      zresocjalizowal, bez pomocy naszego ulomnego systemu sprawiedliwosci.
      Jego pomysl na protezy moglby pomoc mojemu przeyjacielowi i innym
      inwalidom. Jesli nawet nie dokona rzeczy wielkich to jego wklad w
      nauke pomoze wielu ludziom. TO JEST POKUTA I RESOCJALIZACJA.

      Panie Prezydencie, apeluje do Pana o przeanalizowaniej tej sprawy i
      podjecie wlasciwych kroków.



      • kingfish79 Re: Ułaskawienie przez prezydenta 02.07.09, 10:16
        POPIERAM! Historia ulaskawien przez prezydentow jest raczej malo
        chwalebna, tu byc moze moglby byc wyjatek.
    • x-man66 Fizykoterapia 02.07.09, 10:08
      Szkoda tylko, że nikt nie zauważył determinacji z jaką skazany próbował uczyć
      się. Dopiero gdy POP podjęła działania, tłuki z ZK, dla których fizyka kojarzy
      się jedynie z ćwiczeniami fizycznymi, zgodzili się na dostarczanie książek.
      Rozumiem, ze gdyby wszyscy skazani domagali się książek z "Wykładami Feynmana"
      to polski wymiar sprawiedliwości zbankrutowałby.
      Widać, że zarówno jak dziennikarz Polityki jak i anuszka, bardzo wybiórczo
      traktują sprawę skazanego Kolano. Tak aby jedynie przekazać własne wyobrażenia
      na ten temat, a nie tzw. prawdę obiektywną (o ile takowa istnieje). Po
      dziennikarzu raczej się tego nie spodziewam, ale po naukowcu powinienem.
    • terr4 Re: Skandal 02.07.09, 10:13
      Oj droga AOM, cóż to za słownictwo ?
    • emeralda Fizykoterapia 02.07.09, 10:20
      Niesamowity artykuł. Niesamowita historia.
    • xailo Czeopiacie się.... 02.07.09, 10:22
      Nie jestem fizykiem, i części terminów użytych w tekscie nie znam za dobrze. Zapewne nie zna ich też większość czytelników. Jednak Ci, którzy je znają wytykaja każde potknięcie autorowi. Kiedy popełniłby kardynlne błędy w mojej dziedzinie też bym je chciała wytknąć.
      Jednak odnoszę wrażenie, że to nie jest tekst z czasopisma naukowego tylko polityczno społecznego. Drugoplanową rzeczą jest to jak fizyka kwantowa ma się do urządzeń nawigacji, ale to, że prosty człowiek w osamotnieniu tyle potrafił osiągnąć.
      Jest mordercą, temu nie przeczę, ale jak dla mnie swoje już odsiedział i wszystkim więźniom życzę choćby w 1/100 takiej resocjalizacji, ponieważ niestety w więźieniach skazani uczą się wzajemnie jeszcze większej agresji, cwaniactwa i oportunizmu.
    • balbyna70 Fizykoterapia 02.07.09, 10:35
      Może lepiej niech Mu nie dają dostępu do Internetu - bo po lekturze
      niektórych komentarzy pozostanie tylko popełnić rytualne
      samobójstwo...
    • piogawltd Fizykoterapia 02.07.09, 10:37
      Od dawna twierdziłem, że Polska to kraj NIENORMALNY!!!

      Który za dobre postawy karze a za złe nagradza i wypuszcza na wolność !!!

      Kraj absurdu i nonsensu!!!!!

      Jak to jest że jakąś "porąbana" pani śedzina ma D.... cały świat nauki i
      opinie wielkich polskich naukowców.....!!!!

      To JAKAŚ SCHIZA !!!! Koszmar i obłęd !!!

      Ludzie zróbcie coś, bo ten człowiek więcej moze wnieść dobrego dla kraju niż
      niejeden, ale 100 polityków i tuzin naukowców !!!

      Dispatch
    • j-50 Coś tu jest nie tak 02.07.09, 10:48
      Dziwne pojęcie o resocjalizacji mają w więziennictwie i wymiarze
      sprawiedliwości. Samo pojęcie wynika ze związków społecznych, czyli
      socjalnych. Ma to być zatem przywrócenie do możliwości życia w
      społeczeństwie. Problem polega na tym, że społeczność więzienna w
      żadnym wypadku nie jest normalną społecznością. Nawet klawisze nie
      są tam normalnymi ludźmi, nie wspominając o osadzonych. Zaś
      ta "trumienka" to szczególny przykład resocjalizowania na odwrót:
      czyli desocjalizowania.
      Sąd wydając wyrok powinien w szczególności rozpatrzeć możliwość
      resocjalizacji skazanego. Od tego potem powinny zależeć warunki
      osadzenia, sposób postępowania z więźniem. Dlatego analizie powinna
      byc poddana osobowość skazanego, która powinna być oceniona przez
      specjalistę. W traqkcie odbywania kary postępy resocjalizacyjne
      powinny byc oceniane nie przez pracowników więziennictwa - a przez
      niezależnych specjalistów. Ocena powinna być wtedy także wystawiana
      samemu systemowi więzienniczemu. W przeciwnym wypadku nie ma nawet
      co marzyć o jakiejkolwiek resocjalizacji.
      • j-50 Coś tu jest nie tak 02.07.09, 11:13
        Muszę coś tu jeszcze dodać. W przedstawionym opisie funkcjonowania
        zakładów penitencjarnych widać jasno, że resocjalizacji nie może tam
        być żadnej. Powiem wręcz, że resocjalizacja jest tam widziana
        wyłącznie w kategoriach kija i marchewki. To musi prowadzić do
        skrzywień socjalnych u osadzonych oraz skrzywień psychiki u samych
        pracowników. Muszę powiedzieć, że nie wyrażam zgody na
        wykorzystywanie mego podatku w celu kształtowania mentalności kapo
        wśród pracowników zakładów penitencjarnych oraz wśród więźniów -
        mentalności "muzułmanów", znanych nam z obozów koncentracyjnych. Jak
        bowiem widzę, za mój podatek powstał system desocjalizacji - a nie
        resocjalizacji. Powstał system, w którym ideałem pracownika
        penitencjarnego jest hitlerowski kapo. Za moją kasę podatniczą!
      • tomeczeka Re: Coś tu jest nie tak 02.07.09, 11:19
        Taaak. Wszystkiego o P. Janku nie wiemy. Ale to jest być może dobry przykład, że
        jest to dalece obojętne czy ktoś - dysponując talentem - zdecyduje się na
        czytanie książek, czy wystarczy mu ćwiczenie na ławeczce i szkolenie w
        wyszukanym słownictwie, a jedyną jego ambicją będzie awansowanie w hierarchii i
        rzucanie "szluga na warę". Dobry przykład tego, co znaczy w Polsce
        resocjalizacja. Bagno.
    • vontomke Jasiu jesteś wielki 02.07.09, 10:59
      Większość ludzi przez całe życie nie osiągnęło tyle na wolności co
      Ty w niewoli. Wierzę że znajdzie się odrobina sprawiedliwości i
      mądrości i pozwolą Ci podzielić się ze światem Twoimi odkryciami i
      przemyśleniami. Twoja historia jest inspiracją dla tysięcy ludzi nie
      tylko w niewoli, więc ten czas który poświęciłeś nauce na pewno nie
      pójdzie na marne. Bądź silny, pozdrawiam gorąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka