marder 02.07.09, 08:32 Duża rozpiętość wynagrodzeń w Polsce jest faktem. Przeciętna płaca w Polsce jest 4-krotnie mniejsza od niemieckiej, ale menedżerowie najwyzszego szczebla zarabiają tylko 1,7 razy mniej od swoich niemieckich kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kali23 bo polskie prezesy są nadzwyczaj mądre.Możejki 02.07.09, 08:46 są tego najlepszym dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
legoo Re: bo polskie prezesy są nadzwyczaj mądre.Możejk 02.07.09, 09:39 Tez mi nowość Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Tracisz pracę? Zwolnij szefa! 02.07.09, 09:01 To, co jeszcze niedawno można było odnieść do objętych kryzysem gospodarek państw rozwijających, dziś dotyczy całego świata. Z argentyńskich rozwiązań korzystają pracownicy z Ameryki Północnej i z Europy, w tym z Polski. W 2004 roku nakręciliśmy film dokumentalny „The Take” opowiadający o firmach prowadzonych przez pracowników w Argentynie. Natychmiast po gwałtownym załamaniu gospodarczym, do którego doszło w tym kraju w 2001 roku, tysiące robotników weszły do zamkniętych fabryk i ponownie je uruchomiły, zakładając spółdzielnie pracownicze. Porzuceni przez szefów i polityków, odzyskali nie tylko swoje niezapłacone pensje i odprawy, ale także miejsca pracy. Kiedy przemierzaliśmy z naszym filmem Europę i Amerykę Północną, nieustannie narzucało się jedno pytanie: to rozwiązanie świetnie się sprawdziło w Argentynie, ale czy kiedyś można by je zastosować także gdzie indziej? W sytuacji, gdy kondycja gospodarki światowej bardzo przypomina obecnie stan gospodarki argentyńskiej z 2001 roku (do tego w znacznej mierze z podobnych przyczyn), wezbrała nowa fala działań bezpośrednich stanowiących alternatywę wobec dalszych zwolnień, tym razem wśród pracowników z państw bogatych. Robotnicy w Stanach Zjednoczonych i Europie zaczynają stawiać sobie te same pytania co swego czasu ich koledzy z Ameryki Łacińskiej. Dlaczego musimy być zwalniani? Dlaczego nie możemy sami zwolnić szefa? Dlaczego dopuszczono do tego, że naszą firmą zarządza bank, otrzymując jednocześnie tysiące milionów dolarów naszych pieniędzy? 15 maja w Cooper Union w Nowym Jorku wzięliśmy udział w panelu zatytułowanym „Zwalniamy szefa: jak pracownicy mogą przejąć kontrolę od Buenos Aires po Chicago”. Przyłączyli się do nas przedstawiciele ruchu argentyńskiego oraz walczący robotnicy z firmy Republic Windows and Doors w Chicago. Mieliśmy wspaniałą okazję, by usłyszeć z ich własnych ust, że starają się odbudować gospodarkę od podstaw i że potrzebują znacznego wsparcia ze strony społeczeństwa oraz polityków wszystkich szczebli. Dla tych, którzy nie mogli tam się stawić, przedstawiamy krótkie streszczenie najnowszych wydarzeń na świecie, stanowiących przykład przejęcia kontroli przez pracowników. ARGENTYNA W Argentynie, która stanowiła bezpośrednią inspirację dla wielu obecnych działań pracowniczych, w ciągu ostatnich 4 miesięcy podjęto ich więcej niż w poprzednich 4 latach. Oto przykład: Arrufat, producent czekolady o 70-letniej historii, został nagle zamknięty w styczniu przez swych właścicieli. Trzydziestu pracowników rozpoczęło okupację fabryki i mimo ogromnego zadłużenia pozostawionego przez poprzednich właścicieli do tej pory produkują w ciągu dnia czekoladę korzystając z generatorów. Dzięki pożyczce wynoszącej niecałe 5 tys. dolarów od The Working World (theworkingworld.org), funduszu kapitałowego i pozarządowej organizacji założonej przez wielbiciela „The Take”, byli w stanie wyprodukować ponad 10 tys. jajek na Wielkanoc – był to dla nich najbardziej produktywny weekend w tym roku. Osiągnęli zysk wysokości 75 tys., wypłacili sobie po tysiącu, a pozostałe pieniądze zachowali na potrzeby przyszłej produkcji. WIELKA BRYTANIA Visteon to producent części do samochodów. Został oddzielony od Forda w 2000 roku. W jednej z fabryk setki pracowników uprzedzono o zamknięciu zakładu na 6 minut przed nastąpieniem tego faktu. Dwustu pracowników w Belfaście zorganizowało strajk siedzący na dachu swojej fabryki, a następnego dnia kolejnych 200 poszło za ich przykładem w Enfield. W ciągu kolejnych tygodni Visteon 10-krotnie zwiększył proponowaną pierwotnie wysokość odprawy, ale odmawia przelania tej sumy na konta bankowe pracowników, dopóki nie opuszczą fabryk, oni zaś twierdzą, że nie wyjdą, dopóki nie zobaczą tych pieniędzy. IRLANDIA Na początku tego roku zakład produkujący legendarne kryształy Waterford był okupowany przez siedem tygodni, gdy firma-matka Wateford Wedgewood oddała się w zarząd administracyjny po nabyciu jej przez amerykańską firmę hipoteczną. Firma ze Stanów Zjednoczonych przekazała jak dotąd do funduszu likwidacyjnego 10 mln euro i trwają negocjacje na temat utrzymania niektórych etatów. KANADA Wobec upadku trzech wielkich producentów samochodów członkowie związku zawodowego Canadian Auto Workers przystąpili do okupacji co najmniej czterech fabryk i biur czterech regionalnych parlamentarzystów. W każdym z tych przypadków zakłady miano zamknąć i pracownicy nie dostali zaległego wynagrodzenia. Zajęli fabryki, by nie zabrano stamtąd maszyn, zmuszając w ten sposób przedsiębiorstwa do ponownego podjęcia negocjacji – była to dokładnie ta sama taktyka, jaką zastosowali robotnicy argentyńscy. FRANCJA We Francji nastąpiła w tym roku nowa fala „porwań szefów”. Rozwścieczeni pracownicy więzili swoich przełożonych w fabrykach, które miały zostać zamknięte. W takiej sytuacji były firmy Caterpillar, 3M, Sony i Hewlett Packard. Szef 3M podczas trwającego jedną noc więzienia dostał do jedzenia małże i frytki. Tej wiosny przebojem była we Francji komedia „Louise-Michel”, opowiadająca o tym, jak grupa pracowników wynajmuje zamachowca, by zabił ich szefa, który zamknął im bez uprzedzenia fabrykę. Francuski przedstawiciel związkowy powiedział w marcu: – Ci, którzy sieją biedę, zbierają gniew. Przemocy dopuszczają się ci, którzy likwidują miejsca pracy, a nie ci, którzy próbują ich bronić. W zeszłym miesiącu tysiąc francuskich i belgijskich pracowników zakładów metalurgicznych wdarł się na doroczne zgromadzenie akcjonariuszy ArcelorMittal, największego na świecie producenta stali. Dostali się co głównego biura firmy w Luksemburgu, forsując bramy, wybijając szyby i walcząc z policją. POLSKA Również w ubiegłym miesiącu w największych zakładach koksowych Europy, znajdujących się na południu Polski, tysiące pracowników zamurowało cegłami wejście do głównego biura firmy, protestując przeciwko redukcji płac. STANY ZJEDNOCZONE W grudniu ubiegłego roku 260 pracowników Republic Windows and Doors przez sześć dni, które wstrząsnęły światem, okupowało zakłady w Chicago. Dzięki zręcznej kampanii skierowanej przeciwko największemu wierzycielowi firmy, Bank of America („Was wykupiono, nas sprzedano!”) i ogromnej solidarności międzynarodowej otrzymali należne im odprawy. Zakłady ruszają pod nowym kierownictwem. Będą produkować energooszczędne okna. Wszyscy pracownicy zostali ponownie zatrudnieni z dotychczasowymi pensjami. Chicago wyznacza cały trend. Hartmarx to istniejąca od 122 lat firma produkująca garnitury. Uszyła między innymi ten granatowy, który Barack Obama miał na sobie w wieczór wyborczy oraz jego smoking i płaszcz na inaugurację. Hartmarx bankrutuje. Jego największym wierzycielem jest Wells Fargo, który otrzymał 25 mln dolarów z funduszy publicznych przeznaczonych na wsparcie firmy. Chociaż złożono dwie oferty kupna przedsiębiorstwa przy utrzymaniu jego działalności, Wells Fargo chce je zamknąć. 650 pracowników opowiedziało się w głosowaniu za okupowaniem fabryki w Chicago, jeśli bank postawi ją w stan likwidacji. Barack Obama wygrał wybory obiecując naprawę od dołu do góry, nie zaś od góry do dołu. Testem na to, czy spełnia obietnicę, będzie miejsce, w którym kupi swój kolejny garnitur. Avi Lewis i Naomi Klein Odpowiedz Link Zgłoś
hela2 Deloitte: polscy prezesi biorą więcej niż w Cze.. 02.07.09, 09:17 Myślę, że te zarobki wyciągnięte z kapelusza muszą się kiedyś skończyć. Tak jak skończył się Związek Radziecki. To jest kwestia czasu.Jest to wielka niesprawiedliwość społeczna. Ostatni kryzys pokazuje wyraźnie,że te pieniądze tym oszustom się nie należą. Odpowiedz Link Zgłoś
byrcyn11 Już wielkie firmy samochodowe 02.07.09, 09:34 czy to amerykańskie, czy europejskie przechodzą w ręce Azjatów. Jest kwestią czasu, gdy następne będą firmy elektroniczne i wysokiej technologi, a na końcu banki. Dlaczego ? Bo w tych państwach, niby nie w pełni demokratycznych (tych gorszych)jest większa demokracja jeśli chodzi o zarobki niż w sztandarowych demokracjach. Kilku preziów na szczycie zarabia więcej niż cała reszta pracowników danego przedsiębiorstwa, a jak trzeba znaleźć oszczędności, to zwalnia się kilku roboli, a reszcie obniża pensje - "komisz". Ale kogo to obchodzi, na pewno nie preziów, - oni w tym czasie nachapią się tyle, że nie tylko oni, ale i 3 następne pokolenia z tego wyżyją, a po nas choćby potop ! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: Już wielkie firmy samochodowe 02.07.09, 09:42 byrcyn11 napisał: ... > Bo w tych państwach, niby nie w pełni demokratycznych (tych > gorszych)jest większa demokracja jeśli chodzi o zarobki niż w sztandarowych > demokracjach. Ty chyba mylisz demokrację z egalitaryzmem. No i masz trochę naiwną wiarę w to że w Chinach czy innych mało demokratycznych krajach szefowie firm zarabiają niewiele w stosunku do pracowników. To właśnie tam są największe różnice bo nie muszą się przejmować szeregowymi pracownikami ani opinią publiczną. Jak się coś nie podoba opinii publicznej to się ją wsadza do więzienia lub nawet zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnienie 02.07.09, 10:40 ekonomicznego sensu takich płac menedżerów. Jeszcze nigdy nie dostałem takowego, bo pitolenia o odpowiedzialności i kreatywności za takie nie uznaję. Kryzys pokazał, że odpowiedzialność jest zerowa, a kreatywność sprowadza się do trików księgowych. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 11:17 Juz spiesze z odpowiedzia. Wysokosc zarobkow jest wypadkowa wyskokosci pensji ktora jest sklonny zaplacic pracodawca a wyskokoscia pensji ktora jest w stanie zaakceptowac pracownik. To jest wlasnie sens ekonomiczny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 11:43 gdyby nie układy rodzinne, kolesiowskie, partyjne to byłby w stanie w to uwieżyć, szkoda że często tak jest że prezio sam sobie określa tę pensje plus premie, czesto z zasadami wolnego rynku to nie ma nic wspolnego, dla tego powyzsza teoria zostaje wykluczona Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 11:49 Nie. Teoria nie zostaje wykluczona. Wysokosc zarobkow wplywa na marze firmy i co dalej na jej konkurencyjnosc. Jezeli firma kieruje pracownik o pensji zawyzonej (np. nepotyzm) jest to czynnikiem zmniejszajacym konkurencyjnosc firmy, w skrajnym przypadku prowadzocym do bankructwa firmy i przejecia klientow przez konkurencje. Ciagle ekonomia klasyczna (nic z UPR) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 12:27 oczywiście w skrajnym przypadku, jednak w większości predzsiębiorstw gdzie pensje są astronomiczne (np banki) wypracowuje się taki zysk że nie grozi tam bankructwo jestem w stanie zrozumieć że właściciel ma prawo do jak największego zarobku, nie rozumiem jednak dlaczego najemnik (prezio) ma zarabiać tak obrzmie pieniadze (pieniadze ktorych nie jest wart) tak wiec moze inaczej, wedlug liberalnej teorii ekonomi w Polsce ludzie pracowali by za mniejsze pieniadze niz minimalna krajowa poniewaz popyt na prace znacznie przewyzsza jej podaz, druga ekstrema sa wlasnie niektorzy prezesi, zarabiaja wiecej niz sami wypracowuja (na ich stanowisku inni pracownicy za pieniadze 5-10 razy mniejsze wypracowywaliby te same zyski - byc moze nawet wieksze), smiem twierdzic ze ten system jest zly, tak samo jak system giełdowy i walutowy Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 12:43 Jeszcze raz "jestem w stanie zrozumieć że właściciel ma prawo do jak największego zarobku, nie rozumiem jednak dlaczego najemnik (prezio) ma zarabiać tak obrzmie pieniadze (pieniadze ktorych nie jest wart)" Wlasciciel ma prawo do jak najwiekszego zarobku i pa prawo do swobodnego dysponowania swoim majatkiem. Czytaj: przyznawania najamnikowi (prezio) olbrzymich pieniedzy ktorych mozliwe ze nie jest wart Placa minimalna? Zaraz, zaraz. Przeciez my rozmawiamy o zarobkach zdecydowanie przekraczajacych place minimalna. Nie laczmy dwoch tematow do jednej dyskusji Pzdrawiam > > tak wiec moze inaczej, wedlug liberalnej teorii ekonomi w Polsce > ludzie pracowali by za mniejsze pieniadze niz minimalna krajowa > poniewaz popyt na prace znacznie przewyzsza jej podaz, druga > ekstrema sa wlasnie niektorzy prezesi, zarabiaja wiecej niz sami > wypracowuja (na ich stanowisku inni pracownicy za pieniadze 5-10 > razy mniejsze wypracowywaliby te same zyski - byc moze nawet > wieksze), smiem twierdzic ze ten system jest zly, tak samo jak > system giełdowy i walutowy > Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 13:08 > Wlasciciel ma prawo do jak najwiekszego zarobku i pa prawo do > swobodnego dysponowania swoim majatkiem pisałem o tym > Placa minimalna? Zaraz, zaraz. Przeciez my rozmawiamy o zarobkach zdecydowanie > przekraczajacych place minimalna. Nie laczmy dwoch tematow do jednej dyskusji podałem przykład teorii ekonomi która nie działa w sposób idealnie liberalny, z wiadomych przyczyn ma ograniczenie, skontrastowałem to z zarobkami prezesów które to nie mają żadnego ograniczenia... podając jako dowód że system jest zły, czyli dalej rozmawiamy o pensjach najwyższych Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 13:23 Jezeli zgadzamy sie ze "Wlasciciel ma prawo do jak najwiekszego zarobku i pa prawo do swobodnego dysponowania swoim majatkiem" to zgadzamy sie ze wlasciciel moze przyznac pensje swoim pracownikom na poziomie nawet skazujacym firma na mniejsze zyski/bankructwo Co do placy mininimalnej. Oczywisicie ze powinna byc, wg mnie na poziomie nieco przewyzszajacym minimum biologiczne. Pozdrawiam > pisałem o tym > > > Placa minimalna? Zaraz, zaraz. Przeciez my rozmawiamy o zarobkach > zdecydowanie > > przekraczajacych place minimalna. Nie laczmy dwoch tematow do > jednej dyskusji > > podałem przykład teorii ekonomi która nie działa w sposób idealnie > liberalny, z wiadomych przyczyn ma ograniczenie, skontrastowałem to > z zarobkami prezesów które to nie mają żadnego ograniczenia... > podając jako dowód że system jest zły, czyli dalej rozmawiamy o > pensjach najwyższych > Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 13:46 > to zgadzamy sie ze wlasciciel moze przyznac pensje swoim > pracownikom na poziomie nawet skazujacym firma na > mniejsze zyski/bankructwo no właśnie nie do końca, bo zgadzając się na to powinniśmy się zgodzić że w żadnym wypadku państwo nie powinno pomagać bankrutującym firmą - mając na uwadze ogólny stan gospodarki i miejsca pracy, tak jak to miało miejsce w USA, gdzie manago wyższego szczebla dowiedziawszy się że mają zwrócić wypłacone pensje albo zwrócić pomoc państwa woleli zwrócić dolary z pomocy państwa... czyli ten system jest zły Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 13:51 oczywiście wypłacone premie nie pensje Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 13:54 Dokladnie tak. Panstwo nie powinno pomagac bankrutujacym firmom. Jezeli firma, jej wyroby/uslugi, byly potrzebne, potrzeby te zostana zaspokojone przez konkurencje. To co sie stalo w USA (pomoc bankrutujacym firmom), jest dla mnie naganne a nie caly system Pozdrawiam > no właśnie nie do końca, bo zgadzając się na to powinniśmy się > zgodzić że w żadnym wypadku państwo nie powinno pomagać > bankrutującym firmą - mając na uwadze ogólny stan gospodarki i > miejsca pracy, tak jak to miało miejsce w USA, gdzie manago wyższego > szczebla dowiedziawszy się że mają zwrócić wypłacone pensje albo > zwrócić pomoc państwa woleli zwrócić dolary z pomocy państwa... > czyli ten system jest zły > > Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 14:00 no nie chce żeby ktos wyciągnął wnioski że tylko przez dotacje system jet zły, 3 głowne problemy tego systemu jak wcześniej napisałem to: pensje (max, mini), giełda papierów wartościowych (plotka vs analityka, za duża spekulacja - rozmontowująca rynek), system walutowo-bankowy (chwiejność, brak jakiegokolwiek mocnego parytetu) co do pomysłu, to jednak tęższe głowy niż moja powinny to przeorganizować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 14:03 a zapomniałem o 4 dość istotnym - globalne oddziaływanie, tak jak polska giełda pikuje w dół za każdym pierdnięciem z Wall Street, choć ocenia się że polska gospodarka jest powiązana z amerykańską w 2% Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 11:49 Rozumiem, a co w sytuacji, w której 3/4 Rad Nadzorczych nie spełnia swoich zadań? To nadal jest wypadkowa? :) Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 11:52 Mam ruzumiec ze szwankuje nadzor wlascicielski? Wszystko jest mozliwe. Nadzor wlascicielski tez moze szwankowac w budce z piwem. Konsekwencje? Jak juz napisalem w skrajnym przypadku doprowadza to do bankructwa firmy i przejeciu klientow przez konkurencje Pozdrawiam intel-e-gent napisał: > Rozumiem, a co w sytuacji, w której 3/4 Rad Nadzorczych nie spełnia swoich > zadań? To nadal jest wypadkowa? :) > Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 12:06 Tak, nadzór szwankuje jako system. Na całym świecie. Dane odnoszą się do Polski, ale na Zachodzie nie jest lepiej. Poza tym odróżnijmy societes anonymes (cudowne francuskie określenie na spółkę akcyjną, czy generalizując korporację), a spółkę mającą konkretnego właściciela. Jeżeli Kowalski jest jedynym (bądź jednym z niewielu) właścicieli firmy i wynajmuje sobie prezesa za 100 mln rocznie - jego sprawa, on nadzoruje i patrzy czy mu się opłaca. Jeżeli w spółce będącej własnością innej spółki, której właścicielami są jeszcze inne spółki, których udziałowcami są jeszcze inne spółki, których akcjonariat jest mniej lub bardziej rozproszony w RN zasiadają menedżerowie spółek matek, córek babć i oni decydują o zarobkach kolegów - wtedy nie możemy mówić o sensie ekonomicznym. W sensie ekonomii klasycznej mamy zmowę cenową :) Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 12:20 Zagmatwanie struktury wlasnosci nie ma znaczenia. Problemem jest, jak chyba razem doszlismy do tego wniosku, szwankujacy nadzor wlascicielski. Masz jakas alternatywe? Bo ja nie widze, moze poza uproszczeniem struktury wlasnosci. Tylko jak tego dokonac? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 12:32 tym własnie ma zająć się komisja UE ;))) przynajmniej tak piszą w artykule Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: Po raz kolejny poproszę o logiczne uzasadnien 02.07.09, 12:46 A niech sie zajmuje. Wazne bedzie co postanowi? Jaka alternatywe przedstawi dla obecnego systemu wynagradzania? Pozdrawiam jardel_scc napisał: > tym własnie ma zająć się komisja UE ;))) przynajmniej tak piszą w > artykule Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg może przejmować swoje miejsca pracy 02.07.09, 12:41 na swiecie to się sprawdza, czemu nie u nas? Pozbycie się właściciela obniży koszty działalności oraz podwyższy zarobki w firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: może przejmować swoje miejsca pracy 02.07.09, 12:49 Jestem zaniepokojony. Co masz na mysli mowiac o pozbyciu sie wlasciciela? Chcesz go pozbawic majatku? Czy to jest aby zgodne z prawem? 3miastoorg napisał: > na swiecie to się sprawdza, czemu nie u nas? Pozbycie się > właściciela obniży koszty działalności oraz podwyższy zarobki w > firmie. Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: może przejmować swoje miejsca pracy 02.07.09, 13:24 Nie... pozbywanie się właściciela brzmi zbyt rewolucyjnie. A rewolucji to ten świat ma dosyć. Potrzebna jest nam raczej kontrola nad menedżerami i ich zarobkami. Żeby nie było tak, że zysk zżera pensja menedżera. A najlepiej by było jakby menedżerowie (i właściciele) uświadomili sobie społeczne konsekwencje swoich decyzji. Znaczy się, uświadomili sobie, że nie działają w próżni i na teoretycznym modelu rynku, tylko w realnym świecie. Upraszczanie struktury własnościowej jest niemal niemożliwe. Musielibyśmy wrócić do spółek należących do konkretnej osoby (imienny akcjonariat??). Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc bez cenzury 02.07.09, 11:36 Ludzie zapamiętajcie sobie że nie ma na świecie przech..ji, każdy jest do zastąpienia i to za mniejsze diengi, tylko nowych się nie dopuszcza z różnych względów - nepotyzm, kolesiostwo, partyjniactwo itp itd UPRzykszających proszę o nie wysówanie argumentu że zazdroszcze komus zarobków i co mnie to w ogóle interesuje, prawda jest taka że to nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia - wydaje się na te pensje więcej niż się powinno. Liberalna obłuda głosi że to są ludzie nie do zastąpienia i dla tego tyle zarabiają ;))) za długo na świecie żyje, w za wielu firmach pracowałem żeby w takie brednie uwieżyć :))) STOP dla UPR-SPAMU na polskich forach! Odpowiedz Link Zgłoś
saprafik Re: bez cenzury 02.07.09, 11:42 Powtorze jeszcze raz to samo co napisalem niejakiemu inte-e-gentowi: Wysokosc zarobkow jest wypadkowa wyskokosci pensji ktora jest sklonny zaplacic pracodawca a wyskokoscia pensji ktora jest w stanie zaakceptowac pracownik. To jest wlasnie sens ekonomiczny. Nic zwiazanego z UPR. Ekonomia w czystej postaci --> popyt, podaz Pozdrawiam jardel_scc napisał: > Ludzie zapamiętajcie sobie że nie ma na świecie przech..ji, każdy > jest do zastąpienia i to za mniejsze diengi, tylko nowych się nie > dopuszcza z różnych względów - nepotyzm, kolesiostwo, partyjniactwo > itp itd > > UPRzykszających proszę o nie wysówanie argumentu że zazdroszcze > komus zarobków i co mnie to w ogóle interesuje, prawda jest taka że > to nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia - wydaje się na te > pensje więcej niż się powinno. Liberalna obłuda głosi że to są > ludzie nie do zastąpienia i dla tego tyle zarabiają ;))) za długo na > świecie żyje, w za wielu firmach pracowałem żeby w takie brednie > uwieżyć :))) > > STOP dla UPR-SPAMU na polskich forach! Odpowiedz Link Zgłoś
meg83 Re: bez cenzury 02.07.09, 11:46 a to Amerykę odkryli ;) każdy wie, że prezesi i menadżerowie zarabiają jak na zachodzie a reszta niech się cieszy, że ma pracę... to polska postkomuna Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: bez cenzury 02.07.09, 11:47 saprafik napisał: > Powtorze jeszcze raz to samo co napisalem niejakiemu inte-e- gentowi: > Wysokosc zarobkow jest wypadkowa wyskokosci pensji ktora jest sklonny zaplacic > pracodawca a wyskokoscia pensji ktora jest w stanie > zaakceptowac pracownik. To jest wlasnie sens ekonomiczny. > > Nic zwiazanego z UPR. Ekonomia w czystej postaci --> popyt, podaz > > Pozdrawiam > > > jardel_scc napisał: > > > Ludzie zapamiętajcie sobie że nie ma na świecie przech..ji, każdy > > jest do zastąpienia i to za mniejsze diengi, tylko nowych się nie > > dopuszcza z różnych względów - nepotyzm, kolesiostwo, partyjniactwo > > itp itd > > > > UPRzykszających proszę o nie wysówanie argumentu że zazdroszcze > > komus zarobków i co mnie to w ogóle interesuje, prawda jest taka że > > to nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia - wydaje się na te > > pensje więcej niż się powinno. Liberalna obłuda głosi że to są > > ludzie nie do zastąpienia i dla tego tyle zarabiają ;))) za długo na > > świecie żyje, w za wielu firmach pracowałem żeby w takie brednie > > uwieżyć :))) > > > > STOP dla UPR-SPAMU na polskich forach! zdążyłem już na nią odpowiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
druop22 Re: bez cenzury 02.07.09, 11:57 dokŁadnie tak jak piszesz, jeśli ktoś dla mnie zarobi 100mln/rok a chce za to 5mln rocznie to dlaczego mam się nie zgodzić? ale gdy przynosi straty a bierze za to kupę siana to coś jest jednak nie tak. Jest też dodatkowa kwestia - wpŁyw dziaŁań prezesa na wyniki, są firmy które gdy jest koniunktura to poradziŁyby sobie także i bez prezesa, caŁa sztuka w tym aby przetrwać gdy nadchodzi dekoniunktura, aby zwiększać dochody podczas gdy caŁa reszta mówi o kryzysie. To jest sztuka i ci którym to się udaje dzięki wŁaściwym decyzjom w dŁugofalowej strategii frimy są warci pieniędzy które zarabiają. Odpowiedz Link Zgłoś
gregman77 Re: bez cenzury 02.07.09, 13:53 rzecz w tym, że te 100mln zarobiłby też menedżer chcący tylko 1mln...niestety na najwyższych stołkach siedzą osoby albo z rodziny, albo kolesie, albo partyjni...ale tak jest świat zbudowany... Odpowiedz Link Zgłoś
jardel_scc Re: bez cenzury 02.07.09, 14:14 ;) inny zarobiłby 200mln chcąc tylko 200k, nic tylko się zgodzić że póki co tak jest świat zbudowany ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mara571 Teza firmy Deloitte jest przeciwienstwem 02.07.09, 13:10 "Według Deloitte nadal wypłaty w papierach wartościowych są u nas mało powszechne - robi tak jedynie z grubsza co trzecia spółka, podczas gdy za granicą co druga. W Polsce wynagrodzenia długoterminowe np. w akcjach stanowią jedynie 19 proc. całego dochodu menedżerów, a za granicą - aż 38 proc. W ten sposób część wynagrodzeń prezesów jest wypłacana z tytułu osiągniętych wyników w poprzednich latach." tego, co zrobli Niemcy jako reakcje na kontrakty managerow oparte o amerykanska zasade shareholder value Mimo ostrych sprzeciwow kasty managerow Bundestag uchwali ustawe wprowadzajaca ograniczenia w sprzedazy posiadanych akcji w trakcie sprawowania funkcji i odpowiedzailnosc finansowa za straty poniesione przez firmy wskutek blednych decyzji managerow do wysokosci 1,5 sumy rocznych poborow. A u nas chlopcy probuja przez kupione analzy wycisnac z firmy jeszcze wiecej... Odpowiedz Link Zgłoś
delshannon Deloitte: polscy prezesi biorą więcej niż w Cze... 02.07.09, 13:20 A phi! 7 milijonów to zgubiłem, jak biegłem do autbusu. Pfff. Odpowiedz Link Zgłoś