Dodaj do ulubionych

Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata

05.07.09, 07:53
Te badania to bredzenie i majaki ekologicznych oszolomow.
Obserwuj wątek
    • eeeee1 Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 08:05
      bylem na Dominikanie; praktycznie kazdy z jej mieszkancow w
      prywatnej rozmowie wyrazal chęć ucieczki z tego 'raju' do Ameryki;

      • mlasskacz Jak widać, szczupli są szczęśliwsi...:-) 05.07.09, 09:29
        • kaczynksi Re: Jak widać, szczupli są szczęśliwsi...:-) 05.07.09, 13:49
          Patrzę sobie na statystyki i co widzę:
          umieralność noworodków:
          Dominikana total: 25.96 deaths/1,000 live births
          Kostaryka total: 8.77 deaths/1,000 live births
          Polska total: 6.8 deaths/1,000 live births
          a nie mamy czym sie tak znowu chwalic...
          • pierot9 no, i tam nie rządzę ja, moja ekipa i moje media 05.07.09, 14:40
            tam ludzie są wolni, ale to wolność złudna, bo nie znają MNIE, Słońca Peru, a
            tylko moje promyczki są w stanie rozświetlić chmurne oblicza ludzi na całym świecie.
            Prawda?
            • kaczynksi Są szczęśliwi, bo Ameryka jest Ojczyzną Kartofla! 05.07.09, 14:54
          • barry.the.babtist dlatego żyją długo 05.07.09, 14:56
            kaczynksi napisał:

            > Patrzę sobie na statystyki i co widzę:
            > umieralność noworodków:
            > Dominikana total: 25.96 deaths/1,000 live births
            > Kostaryka total: 8.77 deaths/1,000 live births
            > Polska total: 6.8 deaths/1,000 live births
            > a nie mamy czym sie tak znowu chwalic...

            No to już wiemy dlaczego tak długo żyją. Po prostu brutalny dobór
            naturalny-przeżywają najsilniejsze noworodki, które później żyją
            dłużej
    • pobialym Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od starych 05.07.09, 08:08
      ...wariatek z kotami.
      • wujek_extrema Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 08:27
        a to jak z Dominikany uciekna do USA to sie po pieronie
        uszczesliwia! ha ha.Upadek na 114 miejsce. Oszolomami sa Ci co
        wierza ze pieniadze im dadza szczescie. USA to kraj smutny wktorym
        trzeba walczyc o przetrwanie. To naprawde szczescia ludziom nie daje
        a podoba sie kilku czolowym szczurom wielkiego wyscigu.
        Warto czasem pomyslec, co naprawde jest w tym zyciu wazne.
        • zyrix Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 09:22
          No właśnie, np. mnie szczęście daje świadomość, że stać mnie na utrzymanie i
          wykształcenie dzieci, że w razie czego mam blisko do pogotowia itd. itp. Ponadto
          szczęście daje mi możliwość zaspokajania różnych potrzeb kulturalnych, np.
          możliwość podróżowania, chodzenia do kin, teatrów itd.
          Szczęście daje mi więc rodzina i generalne poczucie dobrobytu. Kolesie robiący
          te całe badania uważają, że szczęście daje życie blisko dżungli. Jak widać nie
          do końca, skoro takie ilości ludzi stamtąd wieją. Ponadto, najlepiej o jakości
          tych badań świadczy to, że w pierwszej dziesiątce są prawie same państwa z
          Ameryki Łacińskiej.

          Pojedź sobie nawet w Polsce do wsi położonej w dużym kompleksie leśnym (ja
          akurat często bywam) i spytaj ludzi dlaczego chcą posprzedawać swoje
          gospodarstwa albo pozamieniać je na mieszkania w miastach. No przecież życie w
          lesie to takie szczęście.
          • jebany_komuch Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 09:48

            > No właśnie, np. mnie szczęście daje świadomość, że stać mnie na utrzymanie i
            > wykształcenie dzieci, że w razie czego mam blisko do pogotowia itd. itp. Ponadt
            > o
            > szczęście daje mi możliwość zaspokajania różnych potrzeb kulturalnych, np.
            > możliwość podróżowania, chodzenia do kin, teatrów itd.

            Zgadzam się z Tobą:
            Życie w PRL-u mimo pozornej biedy pozwalało na takie życie, o którym piszesz.
            I zamieniliśmy to życie na nędzę za garść paciorków.
            Tak żyjądzie dziś: www.tinyurl.pl?gVxqZrTi
            • michalng Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 11:16
              > Życie w PRL-u mimo pozornej biedy pozwalało na takie życie, o którym piszesz.

              ROTFL :) Spadłem z krzesła. Pamiętasz komunę ? Jak możesz wypisywać brednie :)
              Zwłaszcza o tym ze za komuny można było podróżować ;) (PKS-em do rodziny na wieś
              chyba :P) a i do kina można było chodzić tylko ze repertuar był raczej ubogi :)
              a i tak trzeba było bilet u "konika" kupować :)
              • 3krotek Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 15:49
                > ROTFL :) Spadłem z krzesła. Pamiętasz komunę ?

                > Zwłaszcza o tym ze za komuny można było podróżować ;) (PKS-em do rodziny na wieś
                > chyba :P) a i do kina można było chodzić tylko ze repertuar był raczej ubogi :)

                Spadłeś z krzesła i piszesz głupoty. Ja pamiętam tzw. "komunę".
                Niech każdy który pamięta tamte czasy przypomni sobie, ile razy w miesiącu wtedy
                był w kinie a ile razy teraz? Wtedy ten durny uśmiech ci zejdzie z pyska.
                I może ktoś powie, że ludzie żywili się na śmietnikach tak, jak dziś, co widać
                na tej fotce? www.tinyurl.pl?gVxqZrTi

                • michalng Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 16:17
                  Ja pamiętam tzw. "komunę".
                  > Niech każdy który pamięta tamte czasy przypomni sobie, ile razy w
                  > miesiącu wtedy
                  > był w kinie a ile razy teraz?

                  A co to ma do żeczy7. Nie chodzi o to ile chodziła konkretna osoba a ile
                  chodzili wszyscy. Biletów do kin sprzedaje się kilka krotnie więcej. Wzrosła tez
                  liczna sal, a jeśli chodzi o repertuar to nie ma porównania. Może jesteś/byleś
                  zwolennikiem kinematografii radzieckiej :) wtedy rozumiem twoje rozgoryczenie :D

                  > Wtedy ten durny uśmiech ci zejdzie z pyska.

                  Tego typu chamskie odzywki to sobie daruj, nie najlepiej świadczą o tobie.

                  > I może ktoś powie, że ludzie żywili się na śmietnikach tak, jak dziś, co widać
                  > na tej fotce? www.tinyurl.pl?gVxqZrTi

                  Ci ludzie prawdopodobnie zbierają butelki. A nie "żywią się na śmietnikach".
                  Jeśli chodzi o grzebanie w śmietnikach za komuny to sam pamiętam zbieranie
                  puszek od napojów i opakowań po zagranicznych papierosach.:) (Czy to nie chore)
                  Wybieraliśmy się w tym celu do śmietników w hotelach dla "zagranicznych" turystów.
                  • jebany_komuch Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 16:56
                    > Ci ludzie prawdopodobnie zbierają butelki. A nie "żywią się na śmietnikach".

                    Zepsuję ci twoje dobre samopoczucie: Oni tam czekają na odpadki ze sklepu, żeby
                    mieli co do garnka włożyć.
                    Wiem, bo tę fotkę sam zrobiłem kilka dni temu i jeśli chcesz to podam ci adres,
                    gdzie to jest.
                    Zresztą sam popatrz na tył dowolnego supermarketu w godzinach, gdy wyrzucają
                    odpadki ze sklepu.


                    > Jeśli chodzi o grzebanie w śmietnikach za komuny to sam pamiętam zbieranie
                    > puszek od napojów i opakowań po zagranicznych papierosach.:)

                    Zapewniam cię, że to nie są hobbyści, jakbyś chciał, szukający kolorowych opakowań.
                    • michalng Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 22:57
                      > Zepsuję ci twoje dobre samopoczucie: Oni tam czekają na odpadki ze sklepu, żeby
                      > mieli co do garnka włożyć.

                      Nawet jeśli to nie na odpadki tylko na produkty przeterminowane/zniszczone.
                      Sklep to nie restauracja , tam nie ma odpadków.
                      Co nie zmienia nic w temacie podróżowania czy chodzenia do kina za komuny :P
          • ajmax Gdzie są te gospodarstwa na sprzedaż? 05.07.09, 10:06
            zyrix napisał:

            > Pojedź sobie nawet w Polsce do wsi położonej w dużym kompleksie
            leśnym (ja
            > akurat często bywam) i spytaj ludzi dlaczego chcą posprzedawać
            swoje
            > gospodarstwa albo pozamieniać je na mieszkania w miastach. No
            przecież życie w
            > lesie to takie szczęście.


            Kolego, jedno drugiego nie wyklucza (cywilizacja vs. natura). Sam
            też często jeździsz ku naturze. Powiedz, gdzie są te gospodarstwa na
            sprzedaż. Ba ja, gdzie nie pojadę, to nigdzie nic nie ma. Nie licząc
            pudełkowatych domków na kilkuset metrach działki. Ale żeby kupić
            kilka ha przyzwoitego gospodarstwa, to, niestety, posucha. A jak juz
            znajdę chętnego, to chce za to jak za zboże. Chętnie oddam
            mieszkanie w Warszawie za gospodarstwo w lesie, najlepiej w lesie i
            nad jeziorem.
            • 2berber Re: Gdzie są te gospodarstwa na sprzedaż? 08.07.09, 21:10
              ajmax napisała:
              > Chętnie oddam mieszkanie w Warszawie za gospodarstwo w lesie,
              > najlepiej w lesie i nad jeziorem.
              No i warunek podstawowy - nie dalej jak 100 km od Warszawy :-)
              Jeżeli zgodzisz się złagodzić ten warunek do 400 km od Wa-wy
              to już polecam za kwoty niższe niż 100 tyś zł gospodarstwa
              w trójkącie Szczecinek, Białogard, Bobolice :-).
        • ereta Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 10:24
          wujek_extrema napisała:

          > a to jak z Dominikany uciekna do USA to sie po pieronie
          > uszczesliwia! ha ha.Upadek na 114 miejsce. Oszolomami sa Ci co
          > wierza ze pieniadze im dadza szczescie. USA to kraj smutny wktorym
          > trzeba walczyc o przetrwanie. To naprawde szczescia ludziom nie
          daje
          > a podoba sie kilku czolowym szczurom wielkiego wyscigu.
          > Warto czasem pomyslec, co naprawde jest w tym zyciu wazne.
          • pobialym Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 08.07.09, 20:24
            ani ja smarkaty ani medrzec, ale co do kotow to sie zgadzam.
            ereto z kotami.
      • cc.c Re: Kolejna fundacja wyciagajaca pieniadze od sta 05.07.09, 12:31
        Czy ty chociaz wiesz , o czym piszesz -smarkaty "mędrcu" bez kotow?
    • ichmordy Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 09:38
      Upodabniamy się do USA więc czeka nas spadek o 40 miejsc w dół i walka o przetrwanie. W POlsce dużo zmienia się na gorsze. Liczy się głównie pieniądz a ludzie to niewolnicy elit którzy za psi grosz pracują ledwo wiążąc koniec z końcem. Najważniejszym czynnikiem w zadowoleniu jest przestrzeganie prawa i mała korupcja.Każdy kto myśli inaczej jest krótkowzroczny i tymczasowe korzyści przedkłada nad korzyści długoletnie i wspólne. Dlatego warto było głosować na PiS , bo ta partia oferowała najistotniejsze zmiany w długim okresie czasu . Zawsze po niej mogła przyjść inna partia i zmienić to czego oni nie byli w stanie dokonać , no ale na PO wszyscy się zawiedli. Warto żyć w jak najbardziej uczciwym kraju , USA do takich nie należą. POlska również ma z tym problemy chociaż wiara katolicka bardzo podtrzymuje tendencję do bycia uczciwym polakiem. Polska wiele zawdziecza wierze , na jej fundamentach wyrósł największy polak JPII . Gdyby Polska była uczciwsza mogłaby urosnąć do potęgi szczęśliwości ale chciwość i chęć posiadania za wszelką cenę pieniądza niszczy ten obraz. Wybraliście osoby które rządziły w latach 90 kiedy była największa przestępczość , 90 % osób w zakładach karnych głosowało na PO. To o czymś świadczy kto za nimi stoi , jacy ludzie się tam kryją . Tylu strajków i afer dawno nie było . Polacy są szczęśliwi bo mogą wyjechać pracować do innych krajów. Dlaczego Emigranci nie chcą wracać ? Bo nadal w polsce jest gorzej i nie chodzi tylko o pieniądze ale o uczciwość. Na każdym kroku czai sie złowroga biurokracja , niekompetencja urzędnicza oraz kapitalistyczne firmy które oszukują obywateli dla wiekszego zysku. Wiedzą że sądownictwo kuleje więc sobie na to pozwalają. Z uczciwych ludzi oszuści próbują robić wariatów chociaż sami będąc oszukani walczą o uczciwość i wtedy pojawia się konflikt często nazywany mafijnymi porachunkami. Tak źle jak za PO to dawno nie było :)
      Kryzys również powstał przez nieuczciwe praktyki skąpców finansowych
      • thegreatmongo Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 09:45
        Troche sie mieszasz pisuarze. Najpierw mowisz, ze Polska podaza sladem USa,
        potem, ze to zle, a na koniec dodajesz korupcje.

        W USA korupcja jest duzo duzo nizsza niz w PL miedyz innymi dlatego, ze sa
        sprawne sady i wszystkie firmy sa panstwowe. A tu w kraju twoj pis broni sie
        przed prywatyzacja zeby miec miejsca dla kolesi...

        Wiec sie moze zastanow co ograniczy korupcje i bezlad i zaglosuj na PO w
        nastepnych wyborach
        • tymon99 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 09:51
          widzisz przecież, że to kretynka..
        • widz666 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 09:51
          "W USA korupcja jest duzo duzo nizsza niz w PL miedyz innymi
          dlatego, ze sa sprawne sady i wszystkie firmy sa panstwowe."
          A od kiedy to?
          • kireta21 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 10:14
            No zakręcił/a się, to raczej oczywiste, niestety funkcji "edit" tutaj nie ma
        • katolik_polski1 W USA korupcja jest mniejsza jak w Polsce ? 05.07.09, 10:04
          W Teksasie przed glosowaniem lobbysci
          chodza po sali i rozdaja deputowanym pieniadze,
          zeby glosowali po ich mysli .
          • puch4cz Być może. 05.07.09, 19:41
            Ale Teksas to najgorsze rednekowo i przeciętni 'amerykanie' nie przepadają za
            tym miejscem.
        • ereta Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 10:36
          thegreatmongo napisał:

          >
          >
          > W USA korupcja jest duzo duzo nizsza niz w PL miedyz innymi
          dlatego, ze sa
          > sprawne sady i wszystkie firmy sa panstwowe.
          ###################################################################
          Rozum postradałeś? Co za głupoty wypisujesz że w USA wszystkie firmy
          są państowe? Idź się prześpij to może Ci się rozjaśni.
      • boryska1 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 13:40
        ichmordy już sam fakt twojego nicka a to co się dzieje np w tv to czysta
        moralność ,ha nie obrażaj wierzących bo np co napisałeś nie pasuje do wierzącego
        katolika sam się domyśl co
      • blue911 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 16:10
        ichmordy napisała:

        > Upodabniamy się do USA więc czeka nas spadek o 40 miejsc w dół i
        walka o przetr
        > wanie. W POlsce dużo zmienia się na gorsze. Liczy się głównie
        Dlatego warto było głosować na PiS , bo ta
        > partia oferowała najistotniejsze zmiany w długim okresie czasu .
        Zawsze po niej
        > mogła przyjść inna partia i zmienić to czego oni nie byli w
        stanie dokonać , n
        > o ale na PO wszyscy się zawiedli. Warto żyć w jak najbardziej
        uczciwym kraju ,
        > USA do takich nie należą. POlska również ma z tym problemy chociaż
        wiara katoli
        > cka bardzo podtrzymuje tendencję do bycia uczciwym polakiem.
        Polska wiele zawdz
        > iecza wierze , na jej fundamentach wyrósł największy polak JPII .
        Gdyby Polska
        > była uczciwsza mogłaby urosnąć do potęgi szczęśliwości ale
        chciwość i chęć pos
        > iadania za wszelką cenę pieniądza niszczy ten obraz. Wybraliście
        osoby które rz
        . Tylu strajków i afer dawno nie było . Polacy są szczęśliwi bo mogą
        > wyjechać pracować do innych krajów. Dlaczego Emigranci nie chcą
        wracać ? Bo na
        > dal w polsce jest gorzej i nie chodzi tylko o pieniądze ale o
        uczciwość. Na każ
        > dym kroku czai sie złowroga biurokracja , niekompetencja
        urzędnicza oraz kapita
        > listyczne firmy które oszukują obywateli dla wiekszego zysku.
        Wiedzą że sądowni
        > ctwo kuleje więc sobie na to pozwalają.

        Ciekawi mnie czy Ty wierzysz w to ,co piszesz czy sie zgrywasz?
        Mieszkam w Stanach i powszechnie sie zarzuca,ze tu ludzie maja
        wyprane mozgi. Ale widze,ze nie potzeba wielkich technik i grona
        naukowcow zeby wyplukac mozg z Polaka? Pomijajac fakt,ze napisales
        Polska i Polak mala litera kilka razy to interesujace bylo
        poczytac ,jak mozna bladzic nic o tym nie wiedzac.
        I od razu mowie: USA jest dalekie od idealu,a z ta uczciwoscia to
        chyba wyjechales sluchajac oficjalnych przemowien? Haha.
    • kireta21 Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 10:08
      "Szczęśliwość" narodu zależy od jego ludzi, nie od kraju, innego wytłumaczenia
      na tak wysoką pozycję Australii nie ma, jako, że jest to kraj ograniczanych
      praw obywatelskich (kontrola państwa nad obywatelem jest najwyższa ze
      wszystkich krajów tzw. wolnego świata), szalejącej od 15 lat przestępczości
      (wzrost niektórych nawet do 300%), który sami mieszkańcy nazywają AusFAILią.
      • kireta21 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 10:21
        Chyba że są wyssane z palca lub przeprowadzone tak, żeby dojść do "jedynych
        słusznych" wniosków. Co też jest możliwe.
      • michalng Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 11:03
        Tylko ze to jest "Najdłuższe i najbardziej satysfakcjonujące życie przy
        minimalnych szkodach dla środowiska naturalnego".

        Jeśli żyjesz długo w chatce z bambusa bez prądu ,tworzyw sztucznych, i
        satysfakcjonuje cie to to zajmiesz pierwsze miejsce :D . Jeśli twoje życie jest
        równie długie i równie satysfakcjonując ale "obciąża środowisko" to w rankingu
        nie wypadniesz dobrze. Więc mówienie ze ci którzy są wysoko są szczęśliwsi to
        nieporozumienie.
      • tenmisza911 Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 11:48
        a ty byłeś w ogóle w Australii, że takie głupoty opowiadasz. Nie
        słyszałeś o innych rankingach, gdzie miasta australijskie należną do
        najbezpieczniejszych na świecie (może poza Sydney). A co do
        tych "ograniczonych prawach" to inni nazywają je po prostu
        porządkiem. W Australii założyć firmę i ją prowadzić jest sto razy
        łatwiej niż w Polsce, Państwo nie ingeruje w działalnośc człowieka i
        nie ma tyle biurokracji co u nas. A że blokują ściąganie pirackich
        plików z internetu, to się nazywa prawo a nie ograniczanie wolności
      • voytex Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 13:13
        Kireta,byles kiedys w Australii?
        Przytaczasz "kiretynskie"statystyki.Mlody jestes i glupi,jesli
        wierzysz w to co piszesz.
      • hotham Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 14:38
        No tos sobie ulzyl. Pewnie ci lepiej. Glupoty wypisujesz, jezdze tam co roku,
        jest to b. bezpieczny kraj pod kazdym wzgledem z socjalem wlacznie.I jeszce
        jedno. Tak agresywnych ludzi jak ty tam nie ma.
    • ereta Re: Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 10:22
      fuckislam napisała:

      > Te badania to bredzenie i majaki ekologicznych oszolomow.
      ############# Zanim zaczniesz kogoś zaczniesz obrzucać wyzwiskami,
      zastanów się czy to Ty nie jesteś waśnie oszołomem. Można te badania
      traktować z rezerwą, ale jest coś do przemyśleń.
    • 2-pswiecki W Kostaryce czy na Kubie siedzą prawie na równiku 05.07.09, 11:11
      i nie muszą nic robić. Słońce grzeje wszystko stąd niskie zużycie
      czegokolwiek łącznie z butami. Chodzą boso by piasek w sandałki nie
      wszedł, ale gardłują o wyzysku przez Państwa Północy.Domagają się
      darmowych leków na HIV jakby Północ była winna ich zwyczajów
      seksualnych.
    • teacher A polscy biskupi obiecali 10mln dla ofiar powodzi! 05.07.09, 11:23
      A polscy biskupi obiecali 10mln dla ofiar powodzi z wlasnej kieszeni!
      Dlaczego nikt nie pochwali! Toz to piekny gest, z wlasnej kieszeni!
      teacher
      • polkainaczej Re: A polscy biskupi obiecali 10mln dla ofiar pow 05.07.09, 12:10
        ezeli polscy biskupi i kler w ogole dadza czesc swojego majtku na potrzeby tych,
        ktorzy nie czuja sie w Polsce szczesliwi - Polska znajdzie sie w pierwszej
        dzisiatce!
      • bartekpawel Re: A polscy biskupi obiecali 10mln dla ofiar pow 05.07.09, 17:20
        teacher napisał:

        > A polscy biskupi obiecali 10mln dla ofiar powodzi z wlasnej kieszeni!
        > Dlaczego nikt nie pochwali! Toz to piekny gest, z wlasnej kieszeni!
        > teacher

        Piękny gest, to będzie jak dadzą, a nie jak obiecają...
    • cynick1 Kostaryka najszczęśliwszym krajem świata 05.07.09, 12:50
      juz ktos nas porownywal
      bylismy na 2 miejscu w europie po cyprze
      tymczasem poza lotwa
      zedne panstwo unii nie planuje podnoscic podatkow w roku 2009

      pzdr.
      • c79 HPI nie mierzy "szczęśliwości"... 05.07.09, 15:44
        Dowód w oryginale z witryny HPI:

        "The Index doesn’t reveal the ‘happiest’ country in the world. It shows the
        relative efficiency with which nations convert the planet’s natural resources
        into long and happy lives for their citizens. The nations that top the Index
        aren’t the happiest places in the world, but the nations that score well show
        that achieving, long, happy lives without over-stretching the planet’s resources
        is possible."

        Pisanie, że Kostaryka jest "najszczęśliwszym krajem świata" na podstawie HPI
        jest nieprawdą.
    • enedue3 Polska jest w miarę 05.07.09, 13:08
      wolnym krajem. Nestety wolność jej jest mocno ograniczana po
      wkroczeniu do eurokołchozu chośby przez pracę w niedzielę i święta.
      Coraz dotkliwiej uwiera poprawność poliyczna. Homoterror
      i "holokaust industre" zacieśnia pętlę na wolnej szyji Polaka.
      Niemniej jesteśmy bardziej wolni od USA w dziedzinie religijnej i
      swobody wypowiedzi, gospodarczo niestety nie!
      • bydlo_prof_wb No i coraz szybciej wpadamy w pułapkę... 05.07.09, 14:01
        pakietu klimatyczno-energetycznego zastawionego na nas przez UE z aprobatą
        "naszego" rządu. Zapłacimy za to wszyscy jeśli nie będziemy potrafili
        przeciwstawić się tej antypolskiej polityce tego rządu nie chcącego dostrzec
        naszych własnych zasobów energetycznych. Pomimo ogromnej redukcji emisji CO2
        będziemy musieli dokupić za ogromne pieniądze prawa do emisji. Nie ma też
        wątpliwości że ta porażka ignorantów rządowych zostanie przedstawiona w mediach
        jako nasz kolejny "sukces".
        Szczegóły tu

        www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=17235
        www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=17236__________

        Ciśnie się w ogóle pytanie czy jeszcze istnieje państwo które broni interesów
        tego narodu który mieszka między Odrą i Wisłą. Czy to państwo jeszcze istnieje,
        bo odnoszę wrażenie że oprócz szumu medialnego który się robi, to raczej działa
        się w tym kierunku żeby to państwo przestało w końcu istnieć. Tak działać nie można.
        [prof. dr hab. Jan Szyszko]
        • bartekpawel Re: No i coraz szybciej wpadamy w pułapkę... 05.07.09, 17:24
          bydlo_prof_wb coś tam napisał...

          Nie macie na radiowej stronie forum, to tutaj prowadzisz krucjatę?

          Do Torunia z tymi tekstami!
          • bydlo_prof_wb Odpuść sobie chłopie. 05.07.09, 20:17
            To nie była informacja przeznaczona dla cymbałów...
    • bmc3i Proste 05.07.09, 13:11
      Przykładowo, mieszkańcy Kostaryki żyją dłużej niż Amerykanie i są bardziej
      usatysfakcjonowani swoim życiem, a jednak zużywają w przeliczeniu na osobę
      czterokrotnie mniej zasobów naturalnych.


      Bo prawie wszystko co wymaga ingerencji w srodowisko naturalne, mieszkancxy
      Kostaryki kupuja z USA.
    • mulher Australia na 2. miejscu?? 05.07.09, 13:19
      Jakim cudem redaktorom wybiórczej udało się przeforsować Australię na 2.
      miejsce, skoro w raporcie jest o 100 miejsc niżej? Chyba komuś nawet nie chciało
      się zajrzeć do raportu, o którym pisał. Swoją drogą, zabawny ten raport:)
      • teaforme Re: Australia na 2. miejscu?? 05.07.09, 19:51
        To prawda, na drugim miejscu w tym raporcie wymieniona jest
        Dominican Republic (Republica Dominicana), a na trzeciej Jamajca.
    • the_rapist Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 13:28
      Ekonaukowcy przescigaja sie w tworzeniu coraz bardziej bezwartosciowych
      rankingow panstw, ten powyzej jest tego znakomitym przykladem. Jakos nikt nie
      emigruje do tych poludniowoamerykanskich oaz szczescia, ba mieszkancy Kostaryki
      i Dominikany wrecz uciekaja za swoich krajow, pewnie nie lubia byc szczesliwi.
      Proponuje stworzyc ranking uwzgledniajacy srednia wysokosc n.p.m. podzielona
      przez sredni wzrost mieszkanca, naslonecznienie i powierzchnie zbiornikow
      slodkowodnych.
      • bmc3i Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 13:50
        the_rapist napisał:

        > Ekonaukowcy przescigaja sie w tworzeniu coraz bardziej bezwartosciowych
        > rankingow panstw, ten powyzej jest tego znakomitym przykladem. Jakos nikt nie
        > emigruje do tych poludniowoamerykanskich oaz szczescia, ba mieszkancy Kostaryki
        > i Dominikany wrecz uciekaja za swoich krajow, pewnie nie lubia byc szczesliwi.
        > Proponuje stworzyc ranking uwzgledniajacy srednia wysokosc n.p.m. podzielona
        > przez sredni wzrost mieszkanca, naslonecznienie i powierzchnie zbiornikow
        > slodkowodnych.


        Racja. USA sa pełne tych szczęśliwych u sibie Kostarykańczyków i
        Domijikańczyków, ze nie wspomne juz o reszcie latynosów....
        • lungompa Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 14:47
          Dokladnie tak.
          Bywalem kilka razy w Kostaryce i Dominikanie - kazde wieksze miasto
          ma dzielnice otoczona plotem z drutem kolczastym na gorze - nie po
          to zeby nie dac ludziom wyjsc, ale po to by BRONIC szczesliwych
          mieszkancow przed reszta szczesliwego spoleczenstwa. Tak samo w
          Dominikanie - mniejsze miasta i wioski jesli nie turystyczne to
          biedne, brudne, zaniedbane. Jak ktos nie wierzy - niech pojedzie i
          sprawdzi !
          • teaforme Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 15:13
            lungompa napisał:

            > Dokladnie tak.
            > Bywalem kilka razy w Kostaryce i Dominikanie - kazde wieksze
            miasto
            > ma dzielnice otoczona plotem z drutem kolczastym na gorze - nie po
            > to zeby nie dac ludziom wyjsc, ale po to by BRONIC szczesliwych
            > mieszkancow przed reszta szczesliwego spoleczenstwa. Tak samo w
            > Dominikanie - mniejsze miasta i wioski jesli nie turystyczne to
            > biedne, brudne, zaniedbane. Jak ktos nie wierzy - niech pojedzie i
            > sprawdzi !

            Klamiesz!, lub biuro podrozy wywiozlo ciebie gdzies indziej ...
            moze wlasnie do Kostaryki - panstwa, ktore nie istnieje... no moze
            czesciowo. Byles pewnie w Dominican Republic, ale nie w Costa Rica,
            ja tam tez bylem (w D raz, w CR wiele razy) i jezeli co Dominikan
            Republic, ktorej wyrazny jest podzial na biednych i bogatych tzn na
            biede i dobrobyt, to w Costa Rica tego nie zobaczysz. Costa Rica
            poprzez swoje atrakcie nalezy do najbardziej turystycznie
            odwiedzanych krajow swiata. Proboj przekonac rzesze turystow z
            Europy zach, Canady i USA co do CR, wielu zreszta przeprowadza sie
            tu na stale. Dominican Republic i Costa Rica, to bardzo rozne kraje
            i nie do porownania. Costaricanczycy praktycznie nie emigruja, zyja
            dluzej niz Polazy, koszty zycia sa nizsze niz u nas (poza tym pulki
            pelne sa artykolow), leczenie jest za darmo, tak jak szkolnictwo.
            Jezeli chodzi o ubostwo to kraj ten ma jeden z mniejszych procentow
            ludzi biednych....i wyprzedza takie panstwa Unii Europejskiej jak
            Bulgaria, Rumunia,panstwa baltyckie, Slowacje.......iiiii Polske.
            Zapraszan na prawdziwa wycieczke do Costa Rica,
            • mulher teaforme, bredzisz jak potłuczony! 05.07.09, 15:36
              Costa Rica po polsku nazywa się Kostaryka! Tak samo jak Deutschland to Niemcy, a
              Sverige - Szwecja, jasne? Czy cały świat nazywa Polskę Polską czy też może np.
              Poland, Polonia, Bolanda i wiele innych? Poza tym jak już chcesz nazywać każdy
              kraj w jego ojczystym języku, to dlaczego piszesz Dominican Republic? nie wiesz,
              że w Dominikanie mówi się po hiszpańsku i oryginalna oficjalna nazwa tego kraju
              to República Dominicana?
              A możesz wyjaśnić kto emigruje do Kostaryki? I w jakim celu? co tam robią? Czy
              to przypadkiem nie emeryci z USA, którzy tylko wydają tam dolary?
              Byłeś niby wielokrotnie w Kostaryce i nie widziałeś osiedli grodzonych drutem
              kolczastym? Niestety w większości dużych miast w Ameryce Łacińskiej to zwyczajny
              widok.
              Tak jak pisałam wcześniej, to, że jakieś miejsce jest dobre na 2 tygodnie
              urlopu, nie znaczy, że jest dobre do życia na stałe.
              Aha, zanim zaczniesz poprawiać innych, najpierw sam się naucz polskiego
              (podpowiadam: półka i artykuł), bo na razie wszystko, co piszesz jest żałosne.
              • teaforme Re: teaforme, tylko mowi prawde. 05.07.09, 16:20
                mulher napisała:

                > Costa Rica po polsku nazywa się Kostaryka! Tak samo jak
                Deutschland to Niemcy,
                > a
                > Sverige - Szwecja, jasne? Czy cały świat nazywa Polskę Polską czy
                też może np.
                > Poland, Polonia, Bolanda i wiele innych? Poza tym jak już chcesz
                nazywać każdy
                > kraj w jego ojczystym języku, to dlaczego piszesz Dominican
                Republic? nie wiesz
                > ,
                > że w Dominikanie mówi się po hiszpańsku i oryginalna oficjalna
                nazwa tego kraju
                > to República Dominicana?
                > A możesz wyjaśnić kto emigruje do Kostaryki? I w jakim celu? co
                tam robią? Czy
                > to przypadkiem nie emeryci z USA, którzy tylko wydają tam dolary?
                > Byłeś niby wielokrotnie w Kostaryce i nie widziałeś osiedli
                grodzonych drutem
                > kolczastym? Niestety w większości dużych miast w Ameryce
                Łacińskiej to zwyczajn
                > y
                > widok.
                > Tak jak pisałam wcześniej, to, że jakieś miejsce jest dobre na 2
                tygodnie
                > urlopu, nie znaczy, że jest dobre do życia na stałe.
                > Aha, zanim zaczniesz poprawiać innych, najpierw sam się naucz
                polskiego
                > (podpowiadam: półka i artykuł), bo na razie wszystko, co piszesz
                jest żałosne.

                Jestes typowym ignorantem. Po pierwsze pisalem wlasnie o Republica
                Dominicana obok angielskiej Dominican Republic (oficjalnire w tym
                kraju uzywa sie tych dwoch nazw). W odroznieniu od ciebie
                odrozniam..artykul od artykol...bo pewnie wg ciebie to znajdzies
                artykuly, a nie artykoly na polkach sklepow. Drutow kolczastych nie
                widzialem w Costa Rica, a to tylko dlatego, ze tam bylam, a ty nie.
                Kraj o ktorym mowimy nazywa sie Costa Rica, i nic biedaku nie
                zmienisz. I choc nie mam zamiaru zachecac ciebie do odwiedzenia tego
                kraju, radzilbym uwierzyc czasami w to co mowia rankingi. Te badania
                sa oparte na szczegolowych analizach i opiniach duzej gropy
                ludzi.... czyzbys uwzal ich za klamcow? A moze biedaki nie dotarly
                nigdy do kolczastek Kostaryki i ugrzezli w szczesliwej Costa Rica?
                • mulher Re: teaforme, tylko mowi prawde. 05.07.09, 16:35
                  Dziecko drogie, ja w odróżnieniu od Ciebie znam swój język ojczysty i trochę
                  Amerykę Łacińska oraz jej specyfikę. Wiem jakich języków używa się w konkretnych
                  krajach i jak brzmią nazwy oryginalne w tych językach. A co do raportu, to był
                  on raczej robiony przez "gropę" ekologów, których priorytety nie zawsze zgadzają
                  się z priorytetami przeciętnych ludzi, dla których obok ilości emitowanych gazów
                  cieplarnianych czy powierzchni terenów zielonych ważne są np. szkolnictwo,
                  bezpieczeństwo, poszanowanie praw człowieka (patrz Egipt itp) czy choćby dostęp
                  do kina, teatru czy możliwość podróżowania.
                  • teaforme Re: teaforme, tylko mowi prawde. 05.07.09, 18:07
                    mulher napisała:

                    > Dziecko drogie, ja w odróżnieniu od Ciebie znam swój język
                    ojczysty i trochę
                    > Amerykę Łacińska oraz jej specyfikę. Wiem jakich języków używa się
                    w konkretnyc
                    > h
                    > krajach i jak brzmią nazwy oryginalne w tych językach. A co do
                    raportu, to był
                    > on raczej robiony przez "gropę" ekologów, których priorytety nie
                    zawsze zgadzaj
                    > ą
                    > się z priorytetami przeciętnych ludzi, dla których obok ilości
                    emitowanych gazó
                    > w
                    > cieplarnianych czy powierzchni terenów zielonych ważne są np.
                    szkolnictwo,
                    > bezpieczeństwo, poszanowanie praw człowieka (patrz Egipt itp) czy
                    choćby dostęp
                    > do kina, teatru czy możliwość podróżowania.

                    I znow sie mylisz, w tym raporcie brane byly oprocz wskaznikow
                    ekologicznych rowniez takie jak dlugosc zycia, procent ludz zyjacych
                    w ubostwie, dostemp do leczenia, GDP per capita, szkolnictwo, jakosc
                    odzywiania, rownouprawnienie plci itp. Oczywiscie nie we wszystkich
                    tych wskaznikach Costa Rica przoduje, czasami tez ma problemy....ale
                    w sumie, to wlasmie ten kraj zdobyl najwiecej pkt. Jezeli znasz
                    angielski(jezeli nie to popros kogos o przetlumaczenie) oto co HPI
                    ma do powiedzenia na temat Costa
                    Rica............................................

                    1st place: Costa Rica Life sat: 8.5 Life exp: 78.5 years Footprint:
                    2.3 HPI: 76.
                    With the highest levels of reported life satisfaction, and the
                    highest happy life years – Costa Rica stands out in the HPI even
                    before considering its ecological footprint. It has the fifth-lowest
                    human poverty index in the developing world, and the proportion of
                    people living on less than $2-a-day is lower than in Romania – an EU
                    member.114 What makes these results even more remarkable is that it
                    achieves this with a quarter of the footprint of the
                    USA.
                    The abolition of the country’s army in 1949, freeing up government
                    money to spend on social programmes.
                    P Solid social networks of friends, families and neighbourhoods,
                    allowed by a sensible work-life balance.
                    P Rich natural capital.
                    P Equal treatment of women.
                    P Strong political participation.
                    • mulher Re: teaforme, tylko mowi prawde. 05.07.09, 18:38
                      Jassssne i dlatego Egipt czy Tunezja stoją wyżej niż np. Szwecja czy choćby
                      Polska. Już się pakuję.
      • teaforme Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 14:50
        the_rapist napisał:

        > Ekonaukowcy przescigaja sie w tworzeniu coraz bardziej
        bezwartosciowych
        > rankingow panstw, ten powyzej jest tego znakomitym przykladem.
        Jakos nikt nie
        > emigruje do tych poludniowoamerykanskich oaz szczescia, ba
        mieszkancy Kostaryki
        > i Dominikany wrecz uciekaja za swoich krajow, pewnie nie lubia byc
        szczesliwi.

        Mylisz sie calkowicie, conajmniej do Costa Ricy. To malutenki kraj
        obszarowo i ludnosciowo. Bez porownania znacznie wiecej mieszkancow
        USA i Europy Zach. emigruje do tego kraju niz na odwrot
        (procentowo), ten kraj tez jest jednym z najbardziej turystycznie
        odwiedzanych panstw swiata. Ten kraj posiada wszysto co potrzebne
        jest do dobrego zycia, tylko ze taniej. Costa Rica popularna jest
        wiec wsrod emerytow i innych, ktorzy chca lepiej zyc, za male
        pieniadze. Co do klimatu, to oprocz tropikalnych plaz, srodek kraju
        jest gorzysty i chlodniejszy i pzypomina w tym Austrie i Szwajcarie.
        Pojedz do Costa Ricy i zrozomiesz o czym pisze.
        Tak na marginesie kraj ten nazywa sie Costa Rica, a nie Kostaryka
        (nie pomyl z Korsyka)
        • kpt_kloss Nie bylem nigdy w Costa Rica, ale wielokrotnie i z 05.07.09, 15:11
          roznych zrodel czytalem zdumiewajaco pozytywne rzeczy o tym kraju.
          Mniej wiecej pokrywalo by sie to z tym co napisal teaforme.

          Kraj ten jest najwyrazniej jednym z nielicznych wyjatkow w Ameryce
          Poludniowej jesli chodzi o dlugosc zycia, edukacje, dbalosc o
          srodowisko, demokratyczny system polityczny. Kraj ten takze nie
          posiada armii, a jedynie adekwatne sily policyjne.

          Nie zdumiewa mnie ze ludzie konsumuja cztery razy mniej, z czuja sie
          bardziej szczesliwi. Widz polega na tym, ze w przeciwienstwie do
          tego co wyznaje wiekszosc w swiecie zachodnim, jest bardzo kiepskie
          powiazanie miedzy konsumpcja a poziomem zadowolenia z zycia.

          Poza tym latynosi wydaja sie byc kulturowo zawsze zadowoleni z
          siebie. Np. nie spotkalem nigdy smutnego Brazylijczyka. Polacy przy
          nich to kwasy i smutasy.
        • mulher Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 15:13
          To Ty się mylisz. Do Kostaryki emigrują przede wszystkim emeryci z USA, bo tam
          im się dużo taniej żyje, niewiele jest natomiast przypadków, żeby wyjeżdżali tam
          ludzie młodzi, którzy zaczynają samodzielne życie, a nie tylko wydają zarobione
          już pieniądze. Nie słyszałam też, żeby masowo emigrowali tam Europejczycy. A to,
          że jakieś miejsce jest popularne turystycznie nie znaczy, że jest dobre do życia
          na co dzień (choćby Tunezja, Egipt, Rio, przykłady można mnożyć).
          I ten kraj nazywa się po polsku Kostaryka, nie Costa Rica. Czy mówisz też
          Deutschland, Oesterreich, Sverige i zmuszasz cały świat, żeby mówił Polska, a
          nie Poland, Polen czy Polonia?
          • kpt_kloss Mulher, dalas dobry tytul 05.07.09, 15:16
            brednie, brednie, brednie,
            dobrze obrazuja zawartosc twojego postu

            i zmuszasz cały świat
            Ja nikogo do niczego nie zmuszam.
            • mulher kpt_kloss, dales dobry popis spostrzegawczości 05.07.09, 15:47
              bo gdybyś był trochę bardziej spostrzegawczy zauważyłbyś, że mój "tytuł" to
              tylko odpowiedź na tytuł postu nad twoim, a zatem i treść mojego posta dotyczy
              nie twojego, a teaforme. A jeżeli "brednie" to twój argument na rzeczowe
              argumenty, to gratuluję i oprócz spostrzegawczości proponuję włączyć myślenie, a
              przy okazji dowiedzieć się co oznacze ten znaczek: "?".
              • kpt_kloss Znaczy to, ze nie dosc ze podprowadzilas cudzy 05.07.09, 16:04
                tytul, jeszcze masz o to do swiata pretensje ? A nie jestes w
                stanie wykrzesac z siebie swojego wlasnego, oryginalnego tytulu ?

                Przedmiotem artykulu nie jest jak sie nazywa dany kraj. Wiemy o
                jaki kraj chodzi. Zdaje sobie sprawe ze moga go nazywac Kostaryka
                albo Costa Rica w roznych kregach kulturowych. As tak bardzo mnie
                nie interesuje jak go nazywaja.

                Przedmiotem artykulu i tejze dyskusji jest ranking najszczesliwszych
                krajow na swiecie i miejsce Kostaryki czy Costa Rica na tym
                rankingu. Zatem albo masz cokolwiek merytorycznego do wniesienia do
                tej dyskusji, albo chcesz ja zamienic w wymiane inwektyw (bo
                wydajesz sie w tym kierunku zmierzac), co niestety czesto ma miejsce
                na forach internetowych ? Zaznaczam z gory, ze nie wchodze w
                wymiane inwektyw, i ze z zasady nie odpowiadam na posty ktore takowe
                zawieraja.
                • mulher kpt_kloss, ty pierwszy raz na jakimkolwiek forum? 05.07.09, 16:22
                  Odpowiadasz na post nie kierowany do ciebie, obrażasz mnie i jeszcze chcesz mi
                  mówić o czym mam pisać? Doprawdy niezły masz tupet! Co do nazewnictwa to kieruj
                  swoje pretensje do teaforme, bo to on prowadzi misję nawracania na "właściwe"
                  nazwy i poprawiania ludzi.
                  • kpt_kloss No dobrze, pokrzyczelismy na siebie. A teraz, co 05.07.09, 16:30
                    czytalas na temat Kostaryki, albo jak duzo czasu tam spedzilas, ze
                    masz tak mocno sformowane opinie na ten temat ? Podejrzewam, ze
                    musisz opierac swoje opinie na czyms. Podejrzewam takze, ze nic
                    konkretnego nie czytalas, bo jak dla mnie wydajesz sie miec bardzo
                    ogolnikowe i "cliche" wyobrazenie o Ameryce Lacinskiej, a nie bardzo
                    konkretna wiedze na temat Kostaryki.

                    Czy moglabys przytoczyc tutaj (zapewne skopiowane) zrodlo (moze
                    jakis artykul albo informacje encyklopedyczna), na temat poziomu
                    zycia w Kostaryce ?
                    • mulher Re: No dobrze, pokrzyczelismy na siebie. A teraz 05.07.09, 16:40
                      nie, nie, rzeczywiście niewiele wiem o AŁ, to tylko parę lat studiów i tylko dwa
                      języki z tego rejonu. Z treści i tonu twojego postu wnioskuję, że rozmowa ze mną
                      jest poniżej twojego poziomu, więc kończę temat.
                      • kpt_kloss To, ze skonczylas studia znaczy tylko ze 05.07.09, 17:23
                        chodzilas na zajecia i zdalas egzaminy. Nie wiadomo nadal jednak,
                        czy czytalas cokolwiek konkretnego na temat Kostaryki w trakcie tych
                        studiow, ktore, jak mniemam, zapewne byly iberystyka (skoro
                        twierdzisz ze mowisz w dwoch jezykach regionu - zapewne sa to
                        hiszpanski i portugalski).

                        Utrzymuje mnie w przekonaniu, ze nic nie czytalas, fakt, ze po moim
                        zapytaniu o zrodla twojej wiedzy o Kostaryce, nie bylas w stanie
                        przytoczyc ani jednego tytulu ani autora. A, jako iberystka,
                        powinnas byla byc w stanie to zrobic. Zamiast przytoczyc zrodla,
                        albo byc moze szybko znalezc cos na internecie, obrazilas sie, i
                        rakiem wycofala z tej dyskusji.
                        • kpt_kloss A tu, prosze, opinie niezaleznych dyskutantow 05.07.09, 17:32
                          o Kostaryce. Niestety, tylko po angielsku. Jest tego pelno na
                          internecie.

                          Wiekszosc internautow zdecydowanie chwali sobie Kostaryke, z tego co
                          zaobserwowalem. Choc trzeba powiedziec ze w wielu rankingach i
                          opiniach nie skonczylaby ona koniecznie na pierwszej pozycji.

                          answers.yahoo.com/question/index?qid=20081202094648AAgvNlD
                          • teaforme Re: A tu, prosze, opinie niezaleznych dyskutantow 05.07.09, 18:39
                            kpt_ kloss,

                            Masz calkowicie racje, Costa Rica nawet w tym raporcie HPI nie we
                            wszystkich kategoriach uplasowala sie na najwyzszych pozycjach, Np
                            dlugosc zycia to 78.5, to duzo w porownaniu z Polska 75.2 (ktora
                            zreszta z tym wynikiem plasuje sie rowniez wsrod krajow o
                            najwyzszych srednich) a nawet wiecej niz US 77.9, ale juz przegrywa
                            z innymi np z Nippon-koku(Japonia, pisze tak bo jeden tu wciaz
                            atakuje mnie na temat niekonsekwencji, w stosunku do nazw
                            geograficznych) 82.3 lat. GDP per capita w Costa Rica, to tylko
                            okolo lub az $ 11 tys i zajmule pozycje 76, Polska zajmuje pozycje
                            50 z okolo $17.5 tys, a pierwszy na tej liscie Quatar okolo $86 tys
                            (dane za 2008, IMF) wg CIA WF Costa Rica z $11.600 jest plasowana
                            74, w tej klasyfikacji Polska jest 54 z $17.300. Raport ten jednak
                            badal wiele innych aspektow i w sumie, to Costa Rica dostal
                            najwiecej pkt,


          • teaforme Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 15:51
            mulher napisała:

            > To Ty się mylisz. Do Kostaryki emigrują przede wszystkim emeryci z
            USA, bo tam
            > im się dużo taniej żyje, niewiele jest natomiast przypadków, żeby
            wyjeżdżali ta
            > m
            > ludzie młodzi, którzy zaczynają samodzielne życie, a nie tylko
            wydają zarobione
            > już pieniądze. Nie słyszałam też, żeby masowo emigrowali tam
            Europejczycy. A to
            > ,
            > że jakieś miejsce jest popularne turystycznie nie znaczy, że jest
            dobre do życi
            > a
            > na co dzień (choćby Tunezja, Egipt, Rio, przykłady można mnożyć).
            > I ten kraj nazywa się po polsku Kostaryka, nie Costa Rica. Czy
            mówisz też
            > Deutschland, Oesterreich, Sverige i zmuszasz cały świat, żeby
            mówił Polska, a
            > nie Poland, Polen czy Polonia?

            Nie mylisz sie tylko co do emerytow z USA. Wszysto inne to
            nieprawda. Europejczykow(tzn jak na razie zachodnich) przyjezdza tu
            co roku zdecydowanie wiecej niz amerykanow i wiecej osiada na stale.
            Turysci mlodsi, tak jak na calym swiecie przewazaja. Moda na
            zakladanie tzw Eco-Loge, zwlaszcza jest popularna wsrod mlodych
            europejczykow przyjezdzajacych tu na stale. CR jest popularna iiii
            dobra...bardzo dobra do zycia, choc rzeczywiscie Tunezja, a
            zwlaszcza Egipt (oba panstwa obecnie bardziej popularne wsrod
            wschodnich europejczykow i rosjan niz zachodnich) juz nie sa tak
            dobre do zycia (wciaz jednak wysoko w tym rankingu E-12, T-29). Ten
            kraj nazywa sie Costa Rica, a nie Kostaryka. Polska nie powstala z
            przypisanymi sobie nazwani miejsc geograficznych, jesli nawet
            obecnie panstwo to nazywa sie u nas Kostaryka, to tylko dlatego, ze
            pewien czas temu ktorys z ignorantow ja tak nazwal... i po czsie sie
            upopularyzowala. To prawda. ze sa rozne jezyki, ale obecnie jest
            silny tred do nazywania nazw geograficznych w jezykach
            orginalnych...czyli Polska, Deutschland, Costa Rica...ale tez
            Mumbai, a nie Bombaj, Beijing, a nie Pekin(Peking). W wielu atlasach
            geograficznych w USA istnieje Polska, a nie Poland.
            • mulher Re: Brednie, brednie, brednie 05.07.09, 16:15
              Już piałam: turystyka to jedno, życie na stałe to drugie. Jako cel turystyczny
              Dominikana jest rzeczywiście popularna, ale to tyle.
              Nie wiem co to Eco-Loge, więc wyjaśnij czym się niby zajmują ci młodzi
              europejscy osadnicy w Kostaryce i Dominikanie.
              To,że Egipt czy Tunezja ma wysokie miejsce w tym rankingu, to dla mnie nic nie
              znaczy, bo wg mnie ten ranking to jedna wielka bzdura. Jako kobieta nie
              wyobrażam sobie, żebym mogła zamieszkać na stałe w którymś z tych krajów.
              A państwa o których piszesz nazywają się po polsku Kostaryka i Dominikana. To,
              że w jakimś atlasie jest nazwa Polska nie znaczy, że wszyscy Amerykanie mówią
              Polska a nie Poland. Zresztą sam jesteś niekonsekwentny, bo piszesz o Bułgarii,
              Rumunii czy Szwajcarii, a do tego niedouczony, bo oryginalna nazwa to Dominicana
              czy Republica Dominicana, a na pewno nie Dominican Republic. Dodatkowo popatrz
              jak idiotycznie wygląda Costa Rica odmieniana przez ciebie przez przypadki i
              zanim zaczniesz nazywać innych ignorantami sam naucz się ojczystego języka i
              dowiedz trochę o świecie.
              Życzę powodzenia w odkrywaniu oryginalnych nazw w hindi, po arabsku, hebrajsku,
              wietnamsku, bantu czy malgasku (czy mamy też stosować oryginalną pisownię?)
      • strzelec51 Niezupelnie, niezupelnie 08.07.09, 20:29
        To akurat prawda, ze w Kostaryce (i kilku innych krajach Centralnej
        Ameryki oraz Karaibow) chetnie osiedlaja sie Amerykanie,
        Kanadyjczycy, Europejczycy, albo na emeryture albo kupujac tam drugi
        dom na wakacje. I nie tylko dlatego, ze klimat dobry.

        the_rapist napisał:

        > Jakos nikt nie emigruje do tych poludniowoamerykanskich oaz
        szczescia, ba mieszkancy Kostaryki
        > i Dominikany wrecz uciekaja...
    • teaforme GW zmienia nazwy krajow. 05.07.09, 14:21
      Poniewaz GW tworzy sobie nazwy krajow i regionow geograficznych
      calkowicie wyssane z palca, a potem na tej postawie wyciaga wnioski,
      totez sprawdzilem czy i tym razem nie popelnila bledu. Jakis czas
      temu GW twierdzila (w ktoryms z rankingow...nie pamietam jakim, ze
      Polska byla ulokowana ponizej Malretani(Mauritania)...w
      rzeczywistosci byl, to kraj Mauritus...zlokalizowany w calkiem innej
      czesci swiata) Problem polega w nazewnictwie, nalezy nazywac kraje
      tak jak same chca byc nazywane lub jak nazaywa je wiekszosc krajow
      swiata. Jezeli GW i inne mass-media w Polsce beda tworzyc wlasne
      egzotyczne nazwy istniejacych krajow, problemy jak powyzszy beda
      powszechne. Biorac to pod uwage sprawdzilem ten artykul i liste
      Happy Planet HPI table... i wbrew moim obawa, ze byc moze Wymyslona
      nazwa panstwa Kostaryka, to fr. wyspa Korsyka...okazalo sie, ze
      chodzi tu o Costa Rica panstwo, ktore caly swiat je tak nazywa.
      Drugie miejsce wg gazety Dominikana, tez nie bylem pewien czy chodzi
      tu o Republika Dominkana(Dominican Republic) czy tez o inna wyspe
      panstwo na m.karaibskim Dominika?...bylo to pierwsze zwane na calym
      swiecie w formie hiszpanskiej lub angielskiej dwoczesciowej. Jakis
      czas temu caly swiat pisal o tragedi w Mumbaiu (nawet i moze przede
      wszystkim panstwa angielskojezyczne)... a u nas? nic!, za to dziwnie
      bardzo podobna tragedia wg naszych gazet odbywala s ie w Bombaju. To
      dobry przyklad kolonialna nazwa Bombaj zostala na calym swiecie
      zmiemiona w 1996 do Mumbai.....na calym, tylko nie w Polsce. Czy
      slyszeliscie cos o olimpiadzie w Beijing?, ktora pasianowal sie caly
      swiat? pewnie nie jezeli ogladzliscie je przed telewizorami w Polsce
      tutaj olimpiada rozpoczynala sie w Pekinie..... i tak dalej i dalej.
      Czy nie nalezaloby wiec wprowadzic swiatowy standard nazewnistwa
      geopraficznego?, zebysmy byli bardziej zrozzumiali na swiecie? Inny
      przylklad to stworzenie regionu dziwolaga...regionu, do ktorego ma
      nalezec Polska. Wg GW ten region nazywas ie Europa Srodkowo-
      Wschodnia. W tym artykule i w zadnym innym (poza Polska) taki region
      nie istnieje (tzn istnieje, ale musila to byc tylko wschodnia czesc
      E.Srodkowej, czyli Mazowsze). Polske na swiecie uwaza sie za kraj
      lezacy w E.Centralnej(Srodkowej), rozroznia sie te dwie czesci, ale
      dla pewnych analiz ekonomicznych i innych umiescza sie te regiony
      razem. Istnieje wiec sformulowanie Central & Eastern Europe, a nie
      Central-Eastern Europe. A jak to wyglada w tym artykule.... no coz
      popatrzcie ponizej................... oto regiony analizowane
      zauwazcie, ze Ukraina i Bialorus lokowane sa z Rosji raczej niz z
      E.Wschodnia

      1Central America, Mexico & Carribean South America Australia & NZ
      North America, Western Europe, Nordic Europe, Southern Europe, North
      Africa, Middle East / South West Asia, Southern & Central Africa
      East Africa, West Africa, South Asia, China, Wealthy East Asia South
      East Asia, Central Asia & Caucuses, Central & Eastern Europe,
      Russia, Ukraine & Balarus.

      Czasami, podejmujac ten temat czyli Europy Centralnej, znajdowali
      sie obroncy nazewnictwa GW czyli E,Srodkowo-Wschoniej, twierdzac
      (zreszta bezpodstawnie, za Polska to nie Central Europejskie
      Panstwo)...Oto moja odpowiedz dla nich z tego
      artykulu...................

      Latin America still enjoys levels of health that are close to those
      of Central Europe and often superior to Eastern Europe.

      Co do same listy to pierwsze miejsce dla Costa Rica nie dziwi,
      drugie jednak tak , co najmniej dla kogos co odwiedzil oba te kraje.
      Polska pozycja 77, a 78 jest Irlandia,88 Norway,89 Canada, 74,75,76
      to UK,Japan,Spain. Jednakze tez Croatia (Horwacja- 60) Kyrgyztan-61,
      Uzbekistan- 45, Tajikistan-34, Albania -54. Zaskakuje dobra pozycja
      szczesliwej Moskovi (zwanej czasami na swiecie Russia, lub w Polsce
      Rosja), to pozycja 108, przegrala wprawdzie z Mongolia-106 i z
      afrykanskim panstwem Malawi-pozycja 107, ale wygrala z innym Czad-
      pozycja 109. Moskovia jednak wyraznie pokonala 113 Madagaskar, 114
      USA, 122 Luxembourg. Ostatnie trzy panstwa to najmniej szczesliwe
      141,142,143 Botswana,Tanzania, Zimbabwe
      • kotloskot teaforme do podstawowki 05.07.09, 15:19
        Kiedy kolego ostatni raz zagladales do polskiego atlasu, nie mowiac
        juz o slowniku ortograficznym ?
        • mulher Re: teaforme do podstawowki 05.07.09, 15:54
          I jeszcze te jego odmiany: Costaricanczycy, Costa Ricy :D
          Ciekawe, że nie pisze România, Slovensko, Corse czy Schweiz, ale upiera się przy
          Coscie Ricie :D i Canadzie. Może jak skończy podstawówkę, to mu przejdzie.
          • teaforme Re: teaforme do podstawowki 05.07.09, 17:38
            mulher napisała:

            > I jeszcze te jego odmiany: Costaricanczycy, Costa Ricy :D
            > Ciekawe, że nie pisze România, Slovensko, Corse czy Schweiz, ale
            upiera się prz
            > y
            > Coscie Ricie :D i Canadzie. Może jak skończy podstawówkę, to mu
            przejdzie.

            No coz, moim przeslaniem bylo uswiadomienie osoba szczegolnie takim
            jak ty, o potrzebie ujednolicania nazw geograficznych...co zreszta
            nastepuje wyraznie na swiecie. Ignorowanie tych faktow doprowadza do
            zamieszanie i niezrozomienia. Dalem przyklad w jednym z moich
            postow..np gazeta pomylila Mauritania z Mauritus, Yukatan z Yukon.
            Nie bylo moim celem jednakze natychmiastowe przekonanie do uzywania
            wlasciwych nazw krajow, a raczej uswiadomienie sobie, ze dobrze by
            bylo podazac tredem swiatowym. W UK, dawne miasto kolonijne Bombai
            nazywane jest obecnie Mumbai, i jakos nikt, z tym nie kloci sie.
            Piszac po polsku mamy prawo do wszystkiego na co ten jezyk
            pozwala...wlacznie z odmiana i koncowkami. To prawda, ze nie jestem
            konsekwentny co do wszystkich nazw geograficznych, i w szeregu
            przypadkach sam uzywalem polskich nazewnict, ale tyko dlatego, ze
            zadne z wymienionych nie bylo panstwem mylonym z innym tak jak
            powiedzmy polska nazwa na Republica Dominicana czyli Dominikana z
            Dominika(Dominica inne panstwo wyspa). Jezeli tematem artykulu
            bedzie powiedzmy Schweiz, to pewnie tak lub w innych trzech
            oficjalnych jezykach nalezaloby te panstwo nazwac. Jezeli chodzi
            jednak o odmiany i koncowki stosowane w danym jezyku, naturalnie sie
            je stosuje. Jest Costa Rica oficjalna nazwa....ale na tym
            koniec.....jezeli nie piszemy dalej po hiszpansku, a powiedzmy po
            polsku nasza gramatyka bedzie w uzyciu. A przy okazji, co jest
            takiego dziwnego nazwac czlowieka Costaricanczykiem zamiast
            Kostarykanczykiem? jak sie okazalo domysliles sie o kim pisalem.
            Na koniec wytlumacz mi, dlaczego wciaz probujesz mnie obrazac?
            Rozomiem, ze masz inne zdanie, ale staraj sie byc troche
            grzeczniejszy gdy bronisz swoich argumentow.
            • mulher Re: teaforme do podstawowki 05.07.09, 18:34
              A co to za potrzeba ujednolicania nazw? Czyja? Ja nie zauważyłam takich trendów
              w świecie. Jeżeli nazwa miasta czy kraju się zmienia to oczywiście uzasadniona
              jest jej zmiana i po polsku, ale po co zmieniać Kostarykę na Costa Ricę? Jak
              ktoś będzie chciał to i tak pomyli Jukatan z Jukonem, Dominikę z Dominikaną,
              Austrię z Australią, a nawet Haiti z Tahiti. Swoją drogą, myślisz, że trudniej
              pomylić Yucatan z Yukonem niż Jukatan z Jukonem?

              > Piszac po polsku mamy prawo do wszystkiego na co ten jezyk
              > pozwala...wlacznie z odmiana i koncowkami.

              Masz nawet obowiązek :) więc stosuj i polskie nazwy.
              Sam piszesz, że nie jesteś konsekwentny w nazewnictwie, więc póki co to ty
              wprowadzasz więcej chaosu w nazewnictwo, niż stosowanie tylko polskich nazw,
              które są ujednolicone, wystarczy tylko znać swój język. Wygląda na to, że
              przemknęły ci gdzieś przed oczami nazwy niektórych państw po angielsku i wydaje
              ci się, ze tak powinno być, co potwierdza choćby używanie przez ciebie nazwy
              Dominican Republic, która jest nazwą angielską, nie oficjalną hiszpańską.
              Nie odpowiedziałeś też czy należy zachować oryginalną pisownię.
              Na koniec, ja nie próbuję cię obrażać, ja się z ciebie śmieję, bo to, co piszesz
              na temat nazw jest po prostu śmieszne. A może najpierw ty przeczytaj swoje posty
              i zobacz czy taki grzeczny jesteś i czy mnie nie obrażałeś? Zabrał się jeden
              teaforme z drugim klossem, najpierw obrażają, a potem zdziwieni, że ktoś im
              odpowiada w tym samym tonie. Kloss jeszcze dodatkowo żyje w przeświadczeniu, że
              ktoś musi mu się z czegoś tłumaczyć albo go edukować, a dodatkowo, że całą
              wiedzę świata czerpie się z internetu (hahaha).
    • adam.2x Ameryka Łacińska w pierwszej 10-ce? 05.07.09, 15:36
      A USA 114? Ciekawe czemu łacińscy Amerykanie ztaraję się na siłę zamieszkać u
      północnych Amerykanów. Do tego jako rodzina płacimy od dziesięcioleci
      systematycznie na utrzymanie dzieciaków w Ameryce Łacińskiej. Za $30
      miesięcznie dzieciak ma podobno szkołę, utrzymanie i ubezpieczenie. Właściwie
      to cieszę się że są szczęśliwsi od nas.
      • gtarnowski Re: Ameryka Łacińska w pierwszej 10-ce? 05.07.09, 17:40
        Dlaczego chca do USA? W duzej mierze dzieki marketingowi. Jada do tej "ziemi
        obiecanej" i najczesciej nastepne lata swojego zycia spedzaja na charówce za
        glodowe stawki, w ciaglym leku o derpotacje. Ciekawe czy tego szukali.
        Mieszkam w Peru, a w USA to fajnie jest sie przesiasc i przy okazji odwiedzic
        przyjaciol. To wszystko.
        • loopy.lopez Re: Ameryka Łacińska w pierwszej 10-ce? 08.07.09, 21:03
          Ktos tu mit na sile tworzy o "szczesliwym zyciu w Kostaryce".
          Tymi "szczesliwymi" to chyba tylko "zachodni" emeryci sa w
          swoich "zachodnich" enklawach. Przecietny Kostorykanczyk to raczej
          zaprzata sobie glowe co do miski wlozyc a nie tym jaki slad
          ekologiczny jego dzialalnosc zostawia. Jak znam zycie, to za pare
          lat ten "slad" bedzie taki sam jak w pewnych rejonache Peru, Indii,
          Meksyku .... "Zachodnie korporacje" nie wyniosly sie z "zachodu" do
          Kostaryki czy Meksyku dla czystego powietrza, hahaha, if you get my
          drift.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka