Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    fotogeniczność. :(((((((((((

    21.07.06, 15:42
    właśnie obejrzałam zdjęcia z wakacji nad morzem i oczywiście jak zwykle
    ogromny niesmak i rozczarowanie - jestem cholernie NIEFOTOGENICZNA. To wydaję
    się błachostką ale dla mnie jest uciązliwe :( Zawsze, dosłownie ZAWSZE musze
    się wstydzić - zdjęcia z wesela przyjaciółki, zdjęcia z wspólnych wakacji z
    chłopakiem itp itd. Jak ktoś pokaże nieznajomej osobie moje zdjęcie to ten
    ktoś sobie pomyśli że co za paskuda ze mnie :( A w rzeczywistości podobno
    jestem ładną dziewczyną. Najchętniej nie dałabym się nikomu fotografować, ale
    przecież nie mogę robić cyrku jak gdzieś robi się wspólne pamiątkowe zdjęcia
    albo gdy bliska mi osoba chce zrobić sobie ze mną zdjęcie gdy jesteśmy w
    jakimś niezwykłyum miejscu :(

    Ok wyżaliłam się ;)

    Teraz pora na Was dziewczyny - czy macie/znacie jakieś sztuczki żeby ładnie
    wychodzić na zdjęciach?

    Z góry dziękuję, bo szykuje mi się wyjazd ze znajomymi i pozowanie przed
    obiektywem większościz nich :(

    Obserwuj wątek
      • papryczka_ag Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 15:47
        Ja mam Photoshopa
      • monikas28 Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 15:47
        kup sobie nowy Twój Styl- tam jest cały nt jak wychodzić ładnie na zdjęciach:)
      • aiczka Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 15:49
        > Teraz pora na Was dziewczyny - czy macie/znacie jakieś sztuczki żeby ładnie
        > wychodzić na zdjęciach?
        Ja potrzebuję dobrego fotografa.
      • papryczka_ag Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 15:51
        Hm... najładniesza dziewczyna jakiej robiłam zdjęcia wyszła jak paszczak.

        A raz robiłam zdjęcia panience, która 90% forumowiczek nazwałoby paskudą. Na
        zdjęciach wygląda bosko.
        Taka już uroda fotografii - sztuczki są dobre ale nie dla wszystkich.
      • foamclene Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 15:55
        no coz ;)
        musisz nauczyc sie pozowac
        sprawdz ktory profil masz lepszy i ta strona sie odwracaj,
        sprwadz czy lepeij wychodzisz fotografowana z "dolu" czy "z gory" (ja np. mam
        nieprawidlowy zgryz dlatego lepeij zeby obiektyw byl nieco wyzej ;)
        postawa takze jest wazna :) lopatki sciagniete,
        wyciagnieta szyja,
        skromny usmiech
        i uwodzicielskie spojrzenie :)
        siwatlo takze jest wazne - lampa wbudowana oszpeci kazdego
        ja najlepiej wychodze w porannym sloncu ok godz. 4 rano ;) fatalnie natomiast w
        wieczornym - za wzgledy na zmarchy :) ty tez masz pewnie lepsze i gorsze
        godziny oswietleniowe...
        kolor ubrania tez ma wplyw...
        oczywiscie takze umiejetnosci fotografa :), sprzet i okolicznosci przyrody
        samopoczucie... moze tak tego nie lubisz, ze sztywniejesz... skurcze miesni
        twarzy i jestes zalatwiona!
        ja polubilam pozowanie :)
      • searena Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 19:37
        Hmmmmmm. No jakby nic na to nie poradzisz. Osoby fotogeniczne, to wcale
        niekoniecznie są osoby ładne, ale te które mają regularne i symetryczne rysy.
        Wtedy w aparacie to jakoś zwykle dobrze wygląda, niezależnie od oświetlenia.
        Dobrze wyjdziesz na zdjęciu robionym przez fotografa i pozowanym, bo on cię
        odpowiednio oświetli i ustawi. Na takie przypadkowe to się nic nie poradzi.
        Musiały by ci robic zdjęcia osoby, które potrafiły by cię dobrze ustawić, a
        ludzie zwykle to tak złapią mniej więcej w kadr i cyk. Nie wiem co jest nie tak
        na tych twoich zdjęciach. Robisz głupie miny?;)
      • s.u.n.d.a.y Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 19:49
        Kurde - ten sam problem mam! Brzydka nie jestem, ale na zdjęciu wyglądam jak
        jakiś potworek :((. Zdarzają się zdjęcia, że wyglądam fajnie i najczęsciej są
        to zdjęcia bez ustawiania, takie spontaniczne. W ostatnim dodatku
        do "Dziennika"-"życie jest piękne" było napisane, że często ludzie pozując do
        zdjec wstrzymuja oddech, co powoduje sztuczność. Sztuczne uśmiechy też się nie
        sprawdzają. Ale ja mogę robić wszytsko i tak wyjdę bardzo źle :((( Taki nasz
        urok...
      • katinkova Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 19:53
        przestan sie tym przejmowac :)
        zrob sobie kilka ladnych ustawianych, wyselekcjonowanych zdjec, 'na pokaz'
        cyfrowka w tym jest bardzo przydatna :)
        a spontaniczne zdjecia olej, przeciez wiesz ze i tak lepiej wygladasz w
        rzeczywistosci niż na nich ;)
      • e.m.i1 Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 20:33
        Ja najczesciej wychodze z zamknietymi/przymknietymi oczami (albo jednym). Do
        tego schylam glowe i mam drugi podbrodek. Czesto tez usmiechne sie jakbym miala
        kawalek twarzy sparalizowany i pokaze przy tym krzywe zeby. Idiotyczne miny sa
        na porzadku dziennym.
        Ladne zdjecie czasem udaje sie zrobic u fotografa, takie do dowodu itp. Ale to
        tez nie zawsze, chociaz z ostatniego jestem najbardziej zadowolona:)
        • ninekk Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 22:37
          Ha ha nie przejmuj sie wiele kobiet ma podobnie!miedzy innymi ja-jestem ladna
          dziewczyna ale na wiekszosci zdjec wygladam koszmarnie,znam tez dziewczyny
          ktore na zdjeciach wygladaja o wiele lepiej niz normalnie:-)
      • ex_oriente_lux Re: fotogeniczność. :((((((((((( 21.07.06, 23:43
        Też to znam, w realu oklaski zbiera się za urodę, ale w takiej fotce.pl to punktów bym nie nałapała ;) nie pozwalam się fotografować i tyle.
        Chociaż chciałoby się mieć czasami pamiatkę z jakiegoś ładnego miejsca... :/

        ...to mówicie w Twoim Stylu ten poradnik? ;)
        • myszka_333 Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 03:02
          Ja jestem niefotogeniczna i powiem tak , gdy lat mialam 20 to się przejmowałam i
          nie pozwalałam się fotografować (efekt taki że nie mam żadnych zdjęć z wczesnych
          lat 20-tych), teraz mam 30 i leje na to jak wyjdę na zdjęciach.Rybka z tym, mam
          poważniejsze kłopoty niż to czy widać moją asymetryczną szczękę.
      • rhodeisland Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 03:28
        A ja mam odwrotny problem. Na zdjeciach wychodze duzo lepiej, niz w
        rzeczywistosci. Widze zdziwiona mine gdy ktos, kto widzial mnie tylko na
        zdjeciach, zobaczy pierwszy raz w realu.
      • rhodeisland Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 03:30
        Jak wlasciwie wygladamy? Ktory wyglad jest prawdziwy? To, co widzimy w lustrze
        (nie oszukuje nas wzrok?), czy na zdjeciach? Ludzie tez patrza na nas inaczej,
        niz my sami na siebie.
        • jaleo Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 10:15
          Ja tez nienawidze miec robionego zdjecia, i prawie zawsze wygladam oplakanie.
          Co dziwniejsze, jak wiem, ze mi ktos robi zdjecie, to wychodze gorzej - pewnie
          dlatego, ze od razu dostaje "stresa" i to wychodzi na zdjeciu. Takie
          robione "z zaskoczenia" sa troche lepsze.

          rhodeisland napisała:

          > Jak wlasciwie wygladamy? Ktory wyglad jest prawdziwy? To, co widzimy w
          lustrze
          > (nie oszukuje nas wzrok?), czy na zdjeciach? Ludzie tez patrza na nas
          inaczej,
          > niz my sami na siebie.

          Chyba raczej (mam nadzieje) wygladamy tak, jak w naturze, bo mnie sie juz wiele
          razy zdarzylo, ze ktos widzac moje zdjecie sie dziwi, ze to ja ;-)
        • s.u.n.d.a.y Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 12:40
          A ja się obawiam, że inni widzą nas tak jak na zdjęciach - niestety :(.
          Czytałam gdzies, że gdy swoje zdjęcie przyłozymy do lustra, to będzie ono
          wyglądało tak, jak siebie widzimy. Natomiast patrząc normalnie (nie odbicie
          lustrzane) widzimy, jak widzą nas inni :(
          • ex_oriente_lux Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 15:51
            s.u.n.d.a.y napisała:

            > A ja się obawiam, że inni widzą nas tak jak na zdjęciach - niestety :(.
            > Czytałam gdzies, że gdy swoje zdjęcie przyłozymy do lustra, to będzie ono
            > wyglądało tak, jak siebie widzimy. Natomiast patrząc normalnie (nie odbicie
            > lustrzane) widzimy, jak widzą nas inni :(

            NIEEEEEEEEEEEEEEE! To nie może być prawda :P
      • lanja Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 11:12
        A ja na zdjęciach wychodzę albo okropnie, albo ładnie, stany pośrednie raczej
        nie występują.:)
        • kwiat_paproci Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 12:36
          A ja to na zdjęciach zawsze tak dziwnie jakoś się uśmiecham, że nie widać w
          ogóle moich oczu, za to policzki mam ogromne, jak u chomika :/
          Radzę sobie z tym na razie tak, że kategorycznie zabraniam robić mi zdjęcia.
          Udaje mi się wymigać łatwo, bo sama robię dość fajne foty, więc służę zawsze za
          fotografa :)
      • panisiusia Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 13:46
        Jeśli to tylko błaCHostka, to luz, masz większe defekty :)
      • hotally Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 14:29
        Nie przejmuj się... Rób sobie zdjęcia dla siebie na pamiątkę :) W koncu nie
        jestes modelką, żeby wygladać idealnie za kazdym razem...
        Ja też na zdjęciach wychodzę różnie. Ale zauwazyłam, ze te robione
        profesjonalnym aparatem, przez profesjonalnych fotografów nawet z zaskoczenia
        są duzo, lepsza niz te które robią Mi znajomi. Jak wychodzę- nie mam z tym
        problemu, nie przejmuję się, liczy się pamiątka ;)
      • ala1986 Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 20:05
        Ja akurat jestem fotogeniczna, aparat mnie lubi z wzajemnością - uwielbiam
        pozować :) Z resztą prawie za każdym razem wychodzę inaczej, czasami jak nie
        ja, mogę zmieniać się jak kameleon.

        Ostatnio czytałam jakiś artykuł na ten temat - podobno najlepiej wychodzi się
        na zdjęciach gdy stanie się tyłem do fotografującego i obróci głowę w jego
        stronę. Taki trochę gwiazdorski styl ;)

        A to, że ludzie widzą nas tak, jak na zdjęciach to na pewno nie jest prawda.
        Mam jedną kumpelę, w rzeczywistości całkiem ładna dziewczyna a na zdjęciach
        wygląda z reguły nieciekawie.
        • s.u.n.d.a.y Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 20:30
          ala1986 napisała:

          > A to, że ludzie widzą nas tak, jak na zdjęciach to na pewno nie jest prawda.
          > Mam jedną kumpelę, w rzeczywistości całkiem ładna dziewczyna a na zdjęciach
          > wygląda z reguły nieciekawie.


          I mam nadzieję, że tak jest - oby!
        • asia_asia Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 23:02
          o to to!

          własnie pare dni temu miałam zrobione takie zdjęcie cudne, byłam odwróconba
          tyłem fotograf zawołał, odwróciłam się i pstryk. A teraz wszyscy robią '
          łaaaaaaaał' :-)
          W końcu! tez jestem niefotogeniczna, ale mam jeden sposob, ktory troche pomaga...
          Mam naturalnie nieduze usta, zatem wydymam je i mam trwałe sińce pod oczami,
          wiec staram się do zdjęcia nie podnosic głowy zanadtwo i robic takie duze oczy :-)
          costam daje ale do ideału daleko, since czesto widac i wyglądam jakbym nieźle
          zaćpała ;-)
      • zettrzy Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 21:33
        ja na zdjeciach normalnie wygladam jak pol zza krzaka
        natomiast na zdjeciach robionych przez mojego owczesnego meza, na dlugo przed
        cyfrowkami i fotoszopem, wygladam jak aniol przypadkiem zagubiony na
        niewlasciwej planecie... owczesny byl co prawda fotografem z zawodu, ale
        twierdzil to tak z uwagi na jego uczucia do przedmiotu fotografii
      • u25 Re: fotogeniczność. :((((((((((( 22.07.06, 23:22
        Jestem cholernie niefotegeniczna (i to nie jest tylko moje zdanie). Pocieszam
        sie, ze Fotografia to tylko "poza", rzeczywistosc to rowniez sposob chodzenia,
        osobowosc, mimika, gestykulacja, i to "cos" :-)
      • kate-gun Re: fotogeniczność. :((((((((((( 23.07.06, 00:59
        ja tam wychodze z zalozenia, ze lepiej wygladac super w rzeczywistosci, niz
        tylko na zdjeciach :P

        odnosnie tego jak naprawde wygladamy - czy tak jak wychodzimy na zdjeciach, czy
        tak jak na zywo - pamietajmy, ze zdjecia sa zawsze dwuwymiarowe. nie
        odzwierciedlaja nas w 100%. jestesmy takie, jak widza nas na zywo.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka