Dodaj do ulubionych

Barack Obama w Moskwie

06.07.09, 12:29
Globalnej wojskowej równowagi Rosja z żadnym państwem mieć nie będzie. To jest
już światowa trzecia liga. Znaczenie Rosji będzie stale maleć.
Obserwuj wątek
    • rusakolep Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 12:59
      a nawet,gdyby nie malalo ich znaczenie,nawet gdyby stosunki miedzy nimi nadal
      mialy byc zle,to chodzi w tej wizycie o to by w jakis sposob ucywilizowac
      kgbowskiego premiera i jego miedwiedia,by dotrzec do psychiki ludzi gotowych
      do bicia piany i zalosnego prezenia muskulow praktycznie na kazdej ze swoich
      granic, czy to na Kaukazie czy w Kaliningradzie. Trywializujac: Z bandyta tez
      da sie zyc pod jednym dachem,przeciez bydle go nie podpali-w ten sposob spalil
      by tez swoja bude.
      • legoo Re: Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 17:01
        Jak on tam przeszedł?
        Przez Alaskę?
        tiny.pl/3kd4
    • 1stanczyk "To jest już światowa trzecia liga." 06.07.09, 13:38
      "To jest już światowa trzecia liga."

      Smutne, glownie dlatego, ze w takim wypadku my spadamy do piatej jako, ze to nie
      do nas na okolicznosc naszego waznego swieta 20 rocznicy pierwszych
      demokratycznych wyborow, po latach sowiedzkiego namiestnictwa, przyjechal
      Prezydent Stanow Zjednoczonych ale do Rosji i wczesniej Niemiec.

      Nam i amerykanskiej bazie w naszym kraju wynegocjowanej przez niebywalego
      palanta Witolda Waszczykowskiego odpowiedzialnego za nasze obecne bezpieczenstwo
      prezydencka nominacja na zastepce szefa Biura Bezpieczenstwa Narodowego
      zaoferowali czasowe wizyty wyrzutni Patriot bez rakiet :) :) :) :).

      Fakt, ze Waszczykowski pelni nadal swoje funkcje panstwowe i nadal jest zastepca
      szefa BBN jest juz tylko swiadctwem prezydenckiej ulomnosci intelektualnej
      zagrazajacej naszemu bezpieczenstwu.

      Re: Barack Obama w Moskwie
      • everettdasherbreed Re: "To jest już światowa trzecia liga." 06.07.09, 16:40
        WY spadacie do piątej?

        Widocznie miałem nieaktualne informacje, bo przecież napisałem że jesteście w
        trzeciej lidze. Ale wierzę ci na słowo.
      • 2kbb Spokojnie-już się tak nie denerwuj :) 06.07.09, 19:02
        Rosja nie miała innego wyjścia niż podpisanie układu bo to ,że jest potęgą to
        tylko pozory.
        Trzymanie za gardło tych 140 mln obywateli z tak wielu narodowości i kultur
        rozrzuconych od Kaliningradu aż po cieśninę Beringa kosztuje Rosję coraz więcej
        nakładów, i to w świecie gdzie ceny nośników energii spadły ostatnio tak bardzo.
        Wybudowanie samych dróg, kolei, linii telekomunikacyjnych i lotnisk na takim
        obszarze jest ponad dzisiejsze i przyszłe siły Rosji.
        A po ostatniej rozróbie w Gruzji Rosja systematycznie traci poparcie wielu
        krajów ościennych i całego świata.
        Dowód na to, to wkrótce podpisany projekt Nabucco, utrata wpływów w Krajach
        Nadkaspijskich, Ukrainie, Białorusi, Bliskim Wschodzie, Polsce i na Zachodzie
        łącznie z całą EU i nawet Niemcami.
        Rosji skończyły się już naboje którymi straszyła świat i zastraszała swoich
        obywateli. Teraz nadeszła szansa odnowy i budowania prawdziwego społeczeństwa
        demokratycznego w Rosji i jeżeli Rosjanie tego nie wykorzystają staną się mało
        znaczącym Państwem Azjatyckim z dziwacznymi obywatelami zagłębionych w
        nacjonalizmie i innych patologiach społecznych.
        • 1stanczyk Sami sobie swoja tepa glupota krzywde robicie 06.07.09, 19:35
          "Wybudowanie samych dróg, kolei, linii telekomunikacyjnych i lotnisk na takim
          obszarze jest ponad dzisiejsze i przyszłe siły Rosji."

          Te zdanie jest po prostu kompromitujace w kraju, w ktory przez 20 lat, od czasow
          uwolnienia sie od namiestnictwa radzieckiego, nie zbudowalimy za swoje nieomal
          niczego nie wspominajac o drogach, o liniach kolejowych, o lotnistach.
          Nasza telekomunikacje, rynek i monopol oddalismy za darmo Francuzom, bo nie
          umielismy sobie sami z nia poradzic co zreszta skutkowalo przez dlugie lata
          najdrozszymi w Europie taryfami zarowno telekomunikacyjnymi jak i Internetu.
          Wytykanie Rosji "co jest ponad jej dzisiejsze i przyszle sily" w kraju w ktorym
          zakonczenie budowy jednej linie metra swietuje sie dumnie i hucznie po 25-latach
          budowy, kiedy podobna sto lat temu Francuzi wybudowali w 18 miesiecy jest
          najzwyczajnieszym pajacowaniem uwlaczajacym bardziej nam niz Rosjanom.

          Wiecej, nawet dzisiaj po dwoch latach bezzwrotnej unijnej pomocy dla tych,
          ktorzy nie potrafia radzic sobie sami, ktora wyraza sie suma blisko 1 mld €
          miesiecznie nasze "osiagniecia" w budowie czegokolwiek nie sa wcale a wcale
          bardziej imponujace.
          Wprost przeciwnie swiadcza, ze "Wybudowanie samych dróg, kolei, linii
          telekomunikacyjnych i lotnisk na takim" niewielkim jak nasz kraj "obszarze jest
          ponad dzisiejsze i przyszłe siły" Polski.

          Nasze zalosne chciejstwo odnoszace sie perpektyw Rosji i wyrazane w balamutnych
          przepowiedniach jest po prostu juz nie tylko wyrazem nieuleczalnej rusofobi ale
          zwyklej slepoty: to nie my kupilismy Opla.
          My conajwyzej, w zaleznosci od rosyjskich decyzji, bedziemy musieli zamykac
          fabryke w naszym kraju.

          I tak wlasnie dokladnie jest ze wszystkim co nasza rusofobia dyktuje naszym
          slepym glupcom z ktorych mozna sie tylko albo smiac albo po prostu plakac.

          Mnie ani jedno ani drugie "nie bierze"
          Pozostaje mi wytrwale pisanie postow.

          Re: Spokojnie-już się tak nie denerwuj :)
          • borrka A u was murzynow bija, Wania... 06.07.09, 19:51
            Chocby w POlsce nie bylo jednego chodnika, o drogach nie mowiac, nie zmienia to dosc mizernej infrastruktury Rosji.
            Wiec, drogi Waniusza, racz trzymac sie tematu.
            • rusakolep Re: A u was murzynow bija, Wania... 06.07.09, 22:33
              u was murzynow ZABIJAJA,wy nazi ruskie syny!
      • quant34 Re: "To jest już światowa trzecia liga." 06.07.09, 21:59
        1stanczyk napisał:

        > "To jest już światowa trzecia liga."
        >
        > Smutne, glownie dlatego, ze w takim wypadku my spadamy do piatej

        Nigdzie nie spadamy bo nigdzie nie byliśmy. Wywód o trzeciej lidze dotyczył
        stanu liczebnego głowic jądrowych, natomiast Polska broni jądrowej nie posiada w
        ogóle. Reasumując, nas w ogóle nie ma w żadnej lidze jeżeli chodzi o kwestię
        ilości głowic jądrowych.
        Co do Patriotów to Amerykanie dając baterię bez rakiet i tak dali wiele. Nasz
        kraj znaczy dla nich tyle, że równie dobrze mogli pokazać środkowy palec i
        niczego by to nie zmieniło, ponieważ polscy politycy (każdej partii) i tak nie
        przestaną włazić w amerykański tyłek. Dupowłazowi nie trzeba dawać baterii bez
        rakiet, można mu nie dać nic. Amerykanie dali baterię a to oznacza, że polskich
        polityków traktują poważniej, niż polscy politycy na to zasługują. Na ich
        miejscu zamiast baterii, dałbym Polsce kopa i jednocześnie zażądał aby udała się
        na kolejną amerykańską wojnę. Znając historię ostatnich 20 lat, polskie władze
        przyjęłyby kopniaka z dumą, że spotyka ich taki zaszczyt. Taki już jest ten
        kraj, dużo teorii o wolności i dumie narodowej, a jak przychodzi co do czego, to
        postawa służalcza.
    • a-ve Szkoły słuszne i niesłuszne 06.07.09, 13:40
      "Wybór Amerykanów padł na Rosyjską Szkołę Ekonomiczną. Zasłużyła sobie na to
      tym, że jej wykładowcy należą do najbardziej cytowanych na świecie, jest
      uważana za najmniej skorumpowaną wśród wyższych uczelni kraju, a przy tym
      broni swej niezależności od organów władzy państwowej."

      Można podejrzewać, że ta słuszna szkoła jest prywatna i finasowana
      przynajmniej po części przez zachodnich dobroczyńców, a jej wykładowcy
      "należący do najbardziej cytowanych na świecie" to niekoniecznie etniczni
      Rosjanie.
      Oceny USA bliskie są tym ze stalinowskiej Rosji - są szkoły słuszne i niesłuszne.
    • snellville Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 15:34
      ZACZYNA MNIE JUZ MIERZIC TO AMYRAKONSKO -RUSKIE CALOWANIE.
      ALe sie obamowa odpierdzielila,Jeeeezu!!!!jak bym sie patrzyl na fotki mojej
      Mamy z lat 50-tych.

    • danka2007 Polska jako chochoł w tym politycznym teatrze 06.07.09, 16:20
      Cały ten zgiełk i udział ministra Sikorskiego w tworzeniu mitu
      zagrożenia ze strony urojonych wrogów, miał dać tylko Ameryce kartę
      przetargową w sporze z Rosją.
      Teraz na kopną w d...ę i sami się dogadają , a pozostanie wstyd.
      To jest ta infantylna strategia kombatantów z Platformy i z PiS .
      • everettdasherbreed Obama dość inteligentny facet: 06.07.09, 17:03
        Wizyta Obamy w Moskwie a zwłaszcza treść tej wizyty to przesłanie pod adresem
        wojującego islamu (różnych tam talibów, hamasów, arafatów, fedainów czy innych
        mudżahedinów lub hezbollahów):

        "Widzicie, Rosja jest po naszej stronie. Rosja wam obiecuje a naprawdę gra z
        nami w jednej drużynie. Rosja chciała was popchnąć na nas i co wy z tego macie?"

        Tylko patrzeć, aż jakieś Iły czy Suchoje czy Tupolewy walną w kremlowskie wieże.
        I o to chodzi!
        • wi42 Re: Ty wszystko wiesz, o takich to 06.07.09, 17:25
          sie mowi - cwaniak z miodem w uszach.




          everettdasherbreed napisał:

          > Wizyta Obamy w Moskwie a zwłaszcza treść tej wizyty to przesłanie
          pod adresem
          > wojującego islamu (różnych tam talibów, hamasów, arafatów,
          fedainów czy innych
          > mudżahedinów lub hezbollahów):
          >
          > "Widzicie, Rosja jest po naszej stronie. Rosja wam obiecuje a
          naprawdę gra z
          > nami w jednej drużynie. Rosja chciała was popchnąć na nas i co wy
          z tego macie?
          > "
          >
          > Tylko patrzeć, aż jakieś Iły czy Suchoje czy Tupolewy walną w
          kremlowskie wieże
          > .
          > I o to chodzi!
          • everettdasherbreed Re: Ty wszystko wiesz, o takich to 06.07.09, 22:16
            Mało mnie obchodzi zdanie roboli.
    • kph Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 16:34
      Pan Gadzinowicz napisał "To zbliżyło ją do milionów Rosjanek, które rok w rok
      przez cały sezon, przymuszone biedą, harują na ogródkach, by wyżywić rodzinę,
      kiedy żony dygnitarzy trwonią miliony w luksusowych kurortach." Panie
      Gadzinowicz: nie milionów a miliardów przymuszonych biedą.. proszę się trzymać
      faktów, a nie tylko półodważnie pół prawdy pisać!:)
    • marduk72 Rosja już od dawna jest w 2 lidze :) 06.07.09, 16:42
      Gospodarka w ruinie, PKB minus 10% w 2009 r., deficyt budżetowy 8%
      PKB, bezrobocie 8,5 mln. ludzi, średnia miesięczna wypłata to ok.
      300 dolarów i spadła rok do roku o ok. 17%. Ludzie w wielu miastach
      zaczynają jeść trawę i korę z drzew, znikają z ulic psy i koty.
      Przyrost naturalny - minus 700 tys. rocznie, faktyczne przejmowanie
      wielu obszarów (Daleki Wschód, Kaukaz, Syberia) przez państwa
      trzecie.
      • kph Re: Rosja już od dawna jest w 2 lidze :) 06.07.09, 17:45
        zapomniałeś o milionach Rosjanek harujących w przydomowych ogródkach (wzrost
        produkcji domowej marchwi o 230% rok do roku!)
        A już niedługo będą kisić niemowlęta w beczkach po kapuście na czarną godzinę
        Jeszcze AIDS i gorzała. Rdzewiejąca marynarka cała w łatach i rozpadające się
        lotnictwo.

        Niemniej jednak ignorant Obama poleciał do tej Moskwy, wmiast Warszawy.
        Niefrasobliwy głuptasek jeden, niedoinformowany, widać mu Bublika&Gadzinowicza
        na bieżąco nie tłumaczą..:)
      • 1stanczyk "PKB minus 10% w 2009 r., deficyt budżetowy 8%" 06.07.09, 18:20
        "PKB minus 10% w 2009 r., deficyt budżetowy 8%"

        Pewnie masz nadzieje, ze te wskazniki w innych krajach sa duzo lepsze.
        Pewnie zapomniales, ze jeszcze nie tak dawno wtedy kiedy wydawalismy i tak
        wiecej niz potrafilismy zarobic (stad nasze dlugi) nasze wskazniki nie odbiegaly
        daleko od tych obecnych rosyjskich.

        Pewnie w swojej pajacowatej dumie nie chcesz pamietac, ze korzystamy z
        bezzwrotnej pomocy dla tych, ktorzy nie potrafia radzic sobie sami.
        Nawet jak sobie przypomnisz to pewnie tez nie zrozumiesz jak to sie dzieje, ze
        nawet z ta bezzwrotna pomoca, warta okolo miliarda € miesiecznie, od dwoch lat
        nie potrafimy budowac w naszym kraju tego co inni robia zwyczajnie bez niczyjej
        pomocy i bez zadnego kocikwiku jaki ma miejsce w naszym kraju.


        Re: Rosja już od dawna jest w 2 lidze :)
        • borrka Placze ci sie w glowce, moj drug... 06.07.09, 19:27
          Co do sytuacji w bieda-Rosji ma Polska ?
          Oswiec mnie, ciemnego.

          W ciagu 20 lat bieda-Rosja utracila status supermocarstwa, gospodarczo lezy na lopatkach i pokwikuje.
          Bieda-Rosja jest passe.
          Kadlubowy CCCP usiluje jeszcze straszyc sasiadow atomowymi car-puszkami.
          Straszy Estonie, Lotwe, nawet Polske.

          Polska przeciwnie, jest sredniej wielkosci krajem europejskim, ktory krok po kroku osiaga swe cele polityczne i gospodarcze.
          Bez mocarstwowych mrzonek.
          Ktos chce pomagac ?
          Dzieki Bogu i za to.
          • sarrivin Świetnie powiedziane. 07.07.09, 01:32
            Nic tylko się pod tym podpisać. Tak, to prawda. Polska się pnie powoli, ale mimo
            wszystko. W dobie kryzysu pokazuje że radzi sobie nad wyraz dobrze. I mimo iż
            nie jest idealnie i nigdy nie będzie, to idziemy do przodu i zdobywamy coraz
            lepszą pozycję - w sposób pokojowy i dość stabilny. Oszołomy w postaci
            Kaczyńskich to tylko małe zjawiska.

            Nic nie mam do Rosji, ale nie zapomina się szybko gdy ktoś Ci grozi. Nawet jeśli
            udaje. Szkoda mi tylko obywateli Rosyjskich - chciałbym żyć z nimi zawsze w
            zgodzie. Ale czasem ich władze myślą że ich działanie zawsze ujdą im na sucho,
            na czym jednak traci całe ich społeczeństwo - subtelnie, ale znacząco.

            Już czas by Rosja zaczęła widzieć się w roli silnego pomocnika, a nie opresora z
            kaprysami. Tylko tak mogą odzyskać prestiż i szacunek, a tego im życzę, ze
            względu na zwykłych ludzi.
    • kacap_z_moskwy Obama w Moskwie. Przełom w stosunkach USA-Rosja? 06.07.09, 18:22
      Ostatnie zdania mnie znow poczeszyli. No nie mozna nie napisac niczego, gdzie by cos propagandowego nie uzyc o Rosji. Debilizm pelna para :)

      Gdzie propagandoze mamy popularnosc zony prezydenta USA? Co za bred. Gdzie te mln biednych harujacych na ogrodkach zeby wyrzywic rodzine??? No gdzie? Na wsi? Tam wszystcy cos na ogrodku robia. Czy w miastach? Tu jest juz ciekawie, no nie? Gdzie sie ten bred wymysla???

      I dla wiedzy, Chram Christa Spasitelia nie jest naiwieksza swiatynia prawoslawia w Rosji. I nie jest rosyjskie jako narodowosc. Tez dla wiedzy.
      • kacap_z_moskwy O szkolach 06.07.09, 18:30
        Zapomnialem dodac, ze Szkola ekonomiczna nie jest niezalezna od panstwa. MGU wiecej ma wolnosci niz ta szkola, dostajaca coroczne finansowanie od panstwa :)))

        Ale tam jest kilku ludzi co kiedys byli w rzadzie u Elcina, a pozniej krytykowali Putina :))) Tylko jakos nie wachaja sie prosic Putina o wsparcie finansowe :)))

        A Dworkowicz jakos zaliczyl matematyke w MGU :)
        • rusakolep Re: O szkolach 06.07.09, 22:30
          a kogo obchodzi ten twoj belkot sukin ty syn.
    • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Obama w Moskwie. Przełom w stosunkach USA-Rosja? 06.07.09, 18:29
      Na szczęście informacja o przełomowym porozumieniu w sprawie redukcji arsenałów nuklearnych mocarstw dopiero na czwartym miejscu w rankingu newsów Gazety :) za niewpuszczeniem nowego prezesa polskiej TV do gabinetu, porozumieniem chadeków z socjalistami z PE i pikantnym szczegółem dotyczącym pochówku M Jacksona. Tak że polska wieś pozostanie w błogim spokoju. Co daj nam Panie Boże i Redaktorze Michniku jak najdłużej, by się naród zbytnio nie stresował:)
    • 1stanczyk Obama mogl chciec zlozyc wieniec na grobach 06.07.09, 18:47
      naszych oficerow pomordowanych przez sowietow w Katyniu dajac wyraz, tak jak
      uczynil to w Niemczech jadac do obozu Buchenwald i oddajac tym hold
      pomordowanym przez Niemcow w obozie nie tylko zreszta Zydom, ze przyklada duza
      role do przyjazni i sojuszu z naszym krajem.

      Niestety tego nie ma w programie wizyty Obamy w Rosji czym pograza bardziej
      naszych politycznych pajacow, niz nasza, dotychczasowa dwudziestoletnia
      polityke oparta na sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi, tymi samymi zreszta,
      ktore bliko 70 lat temu sprzedaly nas za darmo i bez targow Stalinowi, temu
      samemu zreszta ktory wczesniej wydal barbarzynski rozkaz wymordowania naszych
      oficerow w Katyniu.

      "Za nasza i wasza wolnosc" w, nie tylko obecnym, amerykanskim wydaniu w
      odniesieniu do nas dziwnie brakuje tej drugiej czesci, ktora "dospiewujemy"
      sobie naszym tandetnym chciejstwem czym zreszta jeszcze bardziej oddalamy sie
      od amerykanskich pragmatycznych standardow politycznych w ktorych liczy sie
      przede wszystkim skutecznosc i realim.

      Nam obecnie brakuje zarowno jednego jak i drugiego ?

      Jedna jaskolka WJ w ciagu kilku wiekow nie czyni niestety wiosny !

      Obama w Moskwie. Przełom w stosunkach USA-Rosja?
      • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Re: Obama mogl chciec zlozyc wieniec na grobach 06.07.09, 19:17
        Litości.. oficjalny program wizyty głowy państwa w innym kraju jest przedmiotem wspólnych i bardzo dokładnych ustaleń obydwu stron. W przypadku braku porozumienia wizyta po prostu nie dochodzi do skutku. Obama przyjechał do Moskwy załatwić ważne sprawy ważne dla swojego kraju i je właśnie lepiej lub gorzej załatwia. Zresztą dokładnie jak jego wszyscy poprzednicy.

        Na tej samej zasadzie Miedwiediew mógłby mieć życzenie złożyć wieniec na jakimś palestyńskim cmentarzu w czasie wizyty w Izraelu. Mniej więcej takie same szanse realizacji tego pomysłu i dokładnie tak samo mocno by się przy tym zamiarze upierał, jak prezydent USA przy odwiedzinach Katynia (gdyby przez jakieś szaleństwo na taki zamiar wpadł)

        re 1stanczyk napisał:

        > naszych oficerow pomordowanych przez sowietow w Katyniu dajac wyraz, tak jak
        > uczynil to w Niemczech jadac do obozu Buchenwald
        • 1stanczyk Odwiedzanie Buchenwaldu podczas wizyty w Niemczech 06.07.09, 19:46
          bylo dokladnie tym samym czym bylaby wizyta Obamy w Katyniu.

          Paralela jest wiecej niz ewidentna w ktorej nasza rola, nasze ambicje i nasze
          aspiracje sojusznicze ze Stanami Zjednoczonymi nie dorasta do piet tej jaka
          zajmuje Izrael w polityce amerykanskiej.

          Zostalismy, dzieki naszym pajacom politycznym, relegowani na osla lawke w
          amerykanskiej mocarstwowej strategi nie dlatego, ze Amerykanie sa zli, tylko
          dlatego ze nasze pajace polityczne sa po prostu pretensjonalnie i patetycznie
          glupie.

          Re: Obama mogl chciec zlozyc wieniec na grobach
          • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Re: Odwiedzanie Buchenwaldu podczas wizyty w Niem 06.07.09, 20:48
            Pytanie pomocnicze, dla kogo by było dokładnie tym samym? Dla nas, dla Amerykanów? dla Rosjan?

            Twoje aspiracje do partnerskich stosunków Polski z USA są równie beznadziejne jak nasza polityka w tym względzie.

            To nie kwestia nieudolności rządzących, ich sprawności i zaangażowania, ale zasadniczy problem sztucznie rozbudzanych nierealnych marzeń. Polska nie ma najmniejszych szans odgrywać takiej roli w polityce USA jak Niemcy Francja czy Israel a nawet Włochy. Nieosiągalny jest taki stopień lokalnej ważności jakim cieszy się powiedzmy Kolumbia. A to ze względu na nasz potencjał ekonomiczny, militarny, ludnościowy, kulturowy, marginalne położenie geograficzne itd. To czym się istotnie wyróżniamy spośród całej masy podobnych państw to nasze beznadziejne fantazje:)

            Dwa filary na których opierają się te żałosne fantazje:

            1) Jesteśmy sojusznikiem do bólu wiernym i szczerze oddanym więc niewątpliwie mentor, któremu oddaliśmy się na służbę sowicie nas wynagrodzi.

            2) Stany są trwale uwikłane w zasadniczy spór z Rosją (jak za czasów ZSSR) i w związku z tym w ich dobrze rozumianym interesie jest nas maksymalnie wspierać. To akurat podwójnie dziwaczne, bo przecież nawet w czasie zarysowującego się konfliktu miedzy komunizmem i resztą świata, USA bez wahania oddały nas w arendę sowietom, za nic mając naszą wypróbowaną antyrosyjskość i antykomunizm, gdyż najwyraźniej niewiele są (dla nich) warte. Po drugie dziś USA ma naprawdę ważniejsze problemy na głowie niż podkopywanie Rosji, raczej liczy na jej współpracę, w kilku ważnych dla siebie dziedzinach:) Sam brak brużdżenia w newralgicznych z punktu widzenia ameryki miejscach jest już w w sytuacji gdy toczy trudną do wygrania wojnę bezcenny.

            Choć jestem przekonany że metodą ściśle logicznego rozumowania wiele osób obecnych na tym forum - wbrew faktom - jakie możemy choćby teraz zaobserwować w Moskwie wytłumaczy że jest dokładnie odwrotnie. Ten nieszczęsny naród zawsze miał upodobanie w abstrahujacych od rzeczywistości naukach analitycznych, gardząc prostą empirią

            re stanczyk napisał:

            > bylo dokladnie tym samym czym bylaby wizyta Obamy w Katyniu.
            • 1stanczyk Nie jestem ci zupelnie potrzebny do Twoich 06.07.09, 23:49
              monologow szczegolnie, ze jak wynika z tresci tego co piszesz nie bardzo
              rozumiesz to co czytasz.

              Re: Odwiedzanie Buchenwaldu podczas wizyty w Niem
              • blagam_nie_podwazajcie_sojuszy Re: Nie jestem ci zupelnie potrzebny do Twoich 07.07.09, 00:43
                Skoro masz problem z percepcją dłuższych tekstów to może odpowiesz na proste pytanie z początku dla kogo jak twierdzisz :)) wizyta w Buchenwaldzie jest równoważna z wizyta w Katyniu? Dla Amerykanów Rosjan czy może, kogoś innego w całym świecie poza nami? Tylko tyle please..

                Może skoro Amerykanie nas nie doceniają to za mało się staramy, albo nie ma odpowiednich polityków co twardo:)))) wytłumaczą amerykanom ze musza nas kochać bo jak nie to się obrazimy. Tak to kwestia odpowiedniego męża stanu, co wyjaśni (oczywiście twardo, Panie twardo) amerykańskeij administracji że w swoim własnym najlepiej pojętym interesie ichni prezydenci wieńce powinni składać raczej w na miejscu kaźni polskich oficerów, zamiast na grobach bojowej formacji SS Co uczynił swego czasu nasz jeden z naszych narodowych idoli R. Reagan :)

                Najlepiej sam zacznij od lokalnej gazety w Iowa:) Nie bądą ci potrzebni żadni nieudolni politycy z kraju nad Wisłą

                PS Chyba i tak nie zrozumiesz że to ten sam rodzaj żałosnego napuszenia, jaki prezentowali z dumą salwadorscy kacykowie, kiedy raczył ich zaszczycić klepnięciem po plecach drugi zastępca sekretarza stanu, podkreślając zasadniczą rolę jaka odegrali w powstrzymaniu komunistycznej zarazy... ble
        • 1stanczyk "przyjechał do Moskwy załatwić ważne sprawy" 07.07.09, 00:15
          "Obama przyjechał do Moskwy załatwić ważne sprawy dla swojego kraju i je właśnie
          lepiej lub gorzej załatwia."

          Ile warty jest sojusznik, ktory zawsze ma wazniejsze, od tych sojuszniczych,
          wlasne sprawy ?
          Czy dla nas wazna sprawa byl Irak i jest Afganistan ?

          Jaka w takim razie mozemy miec pewnosc, ze w sytuacji zagrozenia naszej
          suwerennosci nie bedzie mial rowniez w przyszlosci, tak jak juz zdarzylo sie w
          przeszlosci wazniejszych (na przyklad wybory) dla swojego kraju spraw ?

          To po co w ogole nam taki sojusznik co jesli w ogole stanie po naszej stronie to
          tylko w wypadku kiedy bedzie to tylko dla niego wazna sprawa. W takim wypadku
          opowie sie i tak po naszej stronie niezaleznie od wszelkich wczesniejszych
          zobowiazan czy ich braku.

          Jednym slowem cale to nasze dwudziestoletnie sojusznicze pajacowanie na osi
          Warszawa-Waszyngton(-Watykan) jest po prostu smiechu warte co ilustruja dosyc
          wiernie obecne wydarzenia tak w Moskwie, w Dreznie, w Normandi i w Buchenwaldzie
          jak rowniez te wokol amerykanskiej bazy w naszym kraju.

          Re: Obama mogl chciec zlozyc wieniec na grobach
      • porque Re: Obama mogl chciec zlozyc wieniec na grobach 07.07.09, 04:51
        1stanczyk napisał:

        > Niestety tego nie ma w programie wizyty Obamy w Rosji czym pograza >bardziej
        naszych politycznych pajacow, niz nasza, dotychczasowa >dwudziestoletnia
        polityke oparta na sojuszu ze Stanami >Zjednoczonymi,

        No tak, zeby potwierdzic sojusz z Polska, prezydent USA przy kazdej zagranicznej
        podrozy powinnien Polske odwiedzac. Cale szczescie, ze w Polsce jest tylko jeden
        pajac, ktory wymaga takowych dowodow przyjazni(sic).

        >tymi samymi zreszta, ktore bliko 70 lat temu sprzedaly nas za darmo i bez
        targow Stalinowi,

        Sprzedaly?? A za ile Polske wczesniej kupily i czy wogole posiadaly ja kiedys na
        wlasnosc...Moze ukradly zeby sprzedac:) Jak wreszczie bylo z ta wlasnoscia tuz
        przed zakonczeniem wojny kiedy rosyjskie wojska byly juz na calym obszarze Polski.
    • 2kbb Rosja ma ostatnią szansę. 06.07.09, 19:05
      Rosja nie miała innego wyjścia niż podpisanie układu bo to ,że jest potęgą to
      tylko pozory.
      Trzymanie za gardło tych 140 mln obywateli z tak wielu narodowości i kultur
      rozrzuconych od Kaliningradu aż po cieśninę Beringa kosztuje Rosję coraz
      więcej nakładów, i to w świecie gdzie ceny nośników energii spadły ostatnio
      tak bardzo.
      Wybudowanie samych dróg, kolei, linii telekomunikacyjnych i lotnisk na takim
      obszarze jest ponad dzisiejsze i przyszłe siły Rosji.
      A po ostatniej rozróbie w Gruzji Rosja systematycznie traci poparcie wśród
      wielu krajów ościennych i całego świata.
      Dowód na to, to wkrótce podpisany projekt Nabucco, utrata wpływów w Krajach
      Nadkaspijskich, Ukrainie, Białorusi, Bliskim Wschodzie, Polsce i na Zachodzie
      łącznie z EU i nawet Niemcami.
      Rosji skończyły się już naboje którymi straszyła świat i zastraszała swoich
      obywateli. Teraz nadeszła szansa odnowy i budowania prawdziwego społeczeństwa
      demokratycznego w i jeżeli Rosjanie tego nie wykorzystają staną się mało
      znaczącym Państwem Azjatyckim z dziwacznymi obywatelami zagłębionych w
      nacjonalizmie i innych patologiach społecznych.
      • everettdasherbreed Re: Rosja ma ostatnią szansę. 07.07.09, 08:34
        Liczba 140 jest nieaktualna.
    • snellville Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 19:27
      Jeszcze troche i w Afganistanie ruski i amerykanski zolnierz ramie w ramie beda
      walczyc z ta "cholota muzulmanska".
      Carter tez sie z nimi calowal,nawet nie zauwazyl ze w miedzyczasie portki mu
      sciagali.


      • everettdasherbreed Re: Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 22:15
        To nie tak.

        James Earl Carter akurat był tym, który przejrzał na oczy. Rozpoczął program dozbrojenia (Tomahawk, Pershing II, broń neutronowa). A przede wszystkim uruchomił ideologiczną kampanię Human Rights, która zadała śmiertelny cios rosyjskiej komunistycznej propagandzie.
        Pamiętać trzeba, że w chwili objęcia urzędu przez Cartera w większości państw zachodniej Europy rządziła lewica (Wielka Brytania, RF Niemiec), w Watykanie siedział bezbarwny Paweł VI i nikt nie spodziewał się, że tam pojawi się gigant myśli i ducha.

        Prawdziwą parówą był Gerald Ford. To on podpisywał z CCCP kapitulanckie układy.
    • alakyr Panie Radziwinowicz 06.07.09, 19:33
      Dalej chce Pan Rosji mówić gdzie jej miejsce?
      Europa ma już nas dość a Amerykanie zdaje się też. Może warto
      zmienić płytę, zdartą przez 20 lat grania.
      • borrka Ciekawe stwierdzenie. 06.07.09, 19:47
        A na jakiej podstawie sadzisz, iz Europa ma nas (kogo, bo nie wiem , kim jestes) dosc ?
        Jesli masz Polske na mysli, to prosze o konkretne, nowe przejawy europejskiego zniecierpliwienia.
        Tylko bez belkotu i gadaniny o rusofobii, jesli mozna.
      • everettdasherbreed Re: Panie Radziwinowicz 06.07.09, 22:17
        Można dobitnie powiedzieć, gdzie jest miejsce Rosji, ale nie będą to słowa używane przez ludzi kulturalnych.
        • rusakolep Re: Panie Radziwinowicz 06.07.09, 22:27
          Jako czlowiek z gruntu niekulturalny,czuje sie zwolniony z dyplomacji i powiem
          gdzie jest miejsce Rosji: w zopie.
    • bogdan331 Да здравств 06.07.09, 20:00
      i tow Barack Hussein Obama II nasz drogi Барак! Urrraaaaaaaa
    • elsby Świrniętej babci z głowicami 06.07.09, 21:32
      w komórce trzeba mówic, że jest piękna oraz nosic nocnik i konfitury.
    • ja.ja222 Obama w Moskwie. Przełom w stosunkach USA-Rosja 06.07.09, 22:14
      Jak się nie pogodzą to ich zeżrą chinole i muzułmanie
    • gosc_ze_smolenska Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 22:34
      Tak to wyglada, ze polscy dzinnikarze sa naprawde jedyni, kto sie
      smuci, ze doszlo do tego spotkania i Rosja dogadala sie z Ameryka w
      tych bardzo waznych sprawach. Caly swiat sie cieszy. Dzisiaj
      wieczorem specjalnie ogladalem i porownywalem BBC, France 24, ZDF,
      Euronews i TVP. Czy to jest los polskiego dziennikarstawa: tylko
      czekac poki upadnie "Kartagena", nic poza tym?
      • rusakolep Re: Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 22:47
        Przypomne ci ruski durniu ze smolenska,ze swego czasu BBC rowniez sie cieszylo
        ,gdy kupa gowna,zwana ministrem spraw zagranicznych Angli,przywiozla w 1939 roku
        "pakt z sir Hitlerem.Francuzi w 1940 rowniez sie cieszyli ze padli na kleczki,a
        ich zony,matki i corki nie podniosly sie z tych kleczek{bo to wygodna pozycja w
        "milosci francuskiej"}przez kolejnych pare lat "zarabiajac" na chlebek w tej
        pozie u rozpietego rozpora Wehrmachtu.Czy dalej,ruski kundlu mam cytowac,z czego
        sie potrafi cieszyc menda zwana niemcem,francuzem czy angolem? My rowniez
        cieszymy sie ze mozna dogadac sie nawet z takim bulterierem jak Putin-ale jaja
        wolimy przykryc dlonia.Czrny matol nie poczul ruskiegoi bata na garbie,ani
        grancuski piesek.Niemiec wie co to "rusek",wiec jako doswiadczony,{ALE Z
        OBERWANYMI JAJAMI} juz nawet nie miauczy.Taka jest prawda o argumencie
        pt."Europa".A teraz chlej Wania-bo nie pobijecie rekordu Guinnesa w piciu i
        umieraniu...swojego :z zeszlego roku.
        • rusakolep Re: Barack Obama w Moskwie 06.07.09, 23:01
          Jaka Rosja jest,caly swiat widzi ,kurduplu ze Smolenska,ale przykryjmy to
          zaslona milczenia i niewidzenia...Tutaj chodzi o cos zupelnie innego:o tzw
          "RESET",czyli nowa forme TRZYMANIA WAS ZA RYJ,ale tak zebyscie nie poczuli sie
          urazeni.Mozemy sie wiec spodziewac jakichs prezentow ze strony czarnego
          cywilizowanego dla bialego dzikusa.Swiecidelka,grzebyki,lusterka,jakas fabryka
          coli lub Hammerow.To wam powinno wystarczyc-wtedy duma rozpiera Iwana,a cala
          zlosc i nienawisc chowacie do reklamowki z napisem "Marlboro".
    • wybitniemadry maly przyjmuje wielkiego 06.07.09, 23:08
      slup posowieckiej mafii przyjmuje przywodce wolnego swiata, powinien to robic na kolanach
      • rusakolep Re: maly przyjmuje wielkiego 06.07.09, 23:31
        Moze tego nie widac,ale tak sie czuje: na kolanach.Do tego paralizuje go
        podwojny strach:pierwszy przed "narodem" w ktorym co drugi{wg. oficjalnych ich
        danych "naduzywa",a co czwarty zdycha}-a wiec jest czuly na punkcie pijackiej
        dumy wobec czarnego-tak bardzo chetnie ostatnio mordowanych na ulicach
        Petersburga i innych miast tworcow "internacjonalizmu".Z drugiej strony po
        prostu boi sie kazdej gafy przed wolod'ka..Ogladajmy wiec ten spektakl wykutych
        na blache ruskich rol,tego pociesznego cool-owania Miedwiediewa i sztywnych min
        ulubienca mas-Putina,czlowieka znikad.
        • zethes Ameryka to dzień wczorajszy dla świata 07.07.09, 06:49
          do rusakolep :

          Rosja to najwiekszy terytorialnie kraj na świecie i pierwsza potęga nuklearna.
          Rosja to kraj samowystarczalny surowcowo (w przeciwieństwie do Stanów)
          Zważywszy na przyszłe zmiany klimatyczne (ocieplenie) ma zdecydowanie
          korzystniejsze położenie niż Stany.

          Gospodarka Stanów to gospodarka najbardziej przegniła machlojami wielkiej
          finansjery, ..Ameryka jest największym światowym krwiopijcą, co dobitnie
          pokazuje obecna sytuacja gospodarcza na świecie ... pewne jest, że nie będzie
          tak wiecznie. Ameryka to "dzień wczorajszy" dla świata, to świat oparty na
          bezmyślnym konsumpcjonizmie, rabunku bogactw naturalnych (głównie cudzych)i
          napychaniu kieszeni garstce superbogaczy kosztem milionów frajerów z całego świata.

          50 milionow Amerykanow nie ma jeszcze ubezpieczenia spolecznego ....


          • everettdasherbreed Re: Ameryka to dzień wczorajszy dla świata 07.07.09, 08:31
            Idiota.
            • rusakolep Re: Ameryka to dzień wczorajszy dla świata 07.07.09, 10:33
              niezle,niezle...tekst zabojczy.Zmien dealera ruski przybledo,bo masz wizje.Tak
              wlasnie rozmawia Polska z kacapskim durniem,ponial sukin ty syn?
    • george_w_b Obama w Moskwie. Przełom w stosunkach USA-Rosja 12.07.09, 03:14
      Especially for Rusakolep, Everettdasherbreed, Wybitniemadry,
      Snellville and the rest of polish patriots:

      Hello from Florida!

      Here's what we are thinking of you:

      A man walked into a bar and asked the bartender, "Hey, have you
      heard the latest Pollack joke?" The bartender replied, coldly, "No.
      And I'll have you know I'm Polish." That's O.K.," said the
      man, "I'll talk slow."

      A Pollack stepped in a cow pie and started crying.
      He thought he was melting.

      A Pollack walked into a bar and sat down at the bar, where a news
      report was on TV. On the news a man was on a ledge outside an upper
      floor of a building threatening to jump. The bartender, who'd seen
      the news report before said, "I'll bet you $50 he's going to jump."
      The Pollack took the bet and put down a $50 bill on the bar. Then
      the man on the ledge jumped to his death. The bartender picked up
      the $50 bill but then, realizing that he'd taken advantage of a
      poor, dumb Pollack, his conscience got the better of him and he
      said, "Look, I'm going to give you back your money. I have to
      confess that I saw that news report before." "That's O.K.," said the
      Pollack, "I saw it before too, but I didn't think he was gonna do it
      again!"

      A Pollack walked into a bar with a duck under his arm. The bartender
      saw them and said, "Hey, what are you doing bringing that pig in
      here?" The Pollack answered, "That's not a pig; it's a duck." And
      the bartender replied, "I was talking to the duck!"

      A Pollack walked into a bar with dogshit in his hand and said to the
      bartender, "Look what I almost stepped it!"

      A Pollack walked in to a pizza place and ordered a pizza. The pizza
      man asked him, "Should I cut it into six pieces or eight?" And the
      Pollack answered, "Cut it into six; I couldn't eat eight."

      Did you hear about the Polish fish?
      It drowned.

      Did you hear about the Polish football team?
      Well, four scores and seven years ago . . .

      Have you heard about the Polish cocktail?
      Perrier and water.

      Have you heard about the Polish kamikaze pilot?
      He flew 39 missions.

      Have you heard about the Polish princess?
      She could tell if someone peed in the bed.

      "Have you heard the Polish knock knock joke?"
      "No."
      "Say `knock knock'."
      "Knock knock."
      "Who's there?"

      How can you tell a Polish neighborhood?
      By the toilet paper hung out to dry.

      How do you know when a Pollack has been in your back yard?
      Your garbage is gone and your dog is pregnant.

      How do you sink a Polish battleship?
      Put it in water.

      The first Polish spacecraft was put into orbit with two astronauts.
      One of them took a space walk to repair something on the exterior of
      the spacecraft. When he was done he knocked on the airlock's inner
      door. And the other Pollack asked, "Who's there?"

      The first prize in a certain contest was a week in Poland. The
      second prize was two weeks in Poland.

      The Pollacks were getting really pissed off about people telling all
      these Pollack jokes so they decided to stage a march on Washington.
      When last heard from they were 10 miles out of Seattle.

      Sign on a toilet seat protector dispenser: "Polish T-shirts."

      What does a Pollack use to clean salad bowls?
      A bowl brush.

      What does it say on the bottom of Polish Coke bottles?
      "Open other end."

      What does the bride wear at a Polish wedding?
      Something old, something new, something borrowed, something blue,
      something orange, something green, something yellow, something
      purple . . .

      What's the biggest problem of Polish dump operators?
      Shoplifting.

      What's the most popular Polish fast-food restaurant?
      Booger King.

      What's the most useless thing on a woman?
      A Pollack.

      What strange elastic material do Polish children play with?
      Silly puckey.

      Why are "Polish" and "polish" spelled the same?
      Because Webster couldn't tell shit from shinola.

      Why are Pollacks the only ones who eat shit?
      They're the only ones who know how to cook it.

      Why are there only two pallbearers at a Polish funeral?
      A garbage can only has two handles.

      Why couldn't the Pollack change a light bulb?
      All he had was a twenty-dollar bill.

      Why did the Pollack go to sea?
      Somebody flushed the bathtub.

      Why do they they throw shit on the walls at a Polish wedding?
      To keep the flies off the bride.

      Why does a Pollack carry a little turd in his pocket?
      For identification.

      Why does a Pollack carry two little turds in his pocket?
      Because one good turd deserves another.

      Why don't they let Pollacks swim in Lake Michigan?
      They leave a ring.

      Why don't they make ice in Poland?
      They lost the formula.

      Why do Polish airplanes fly so low?
      So the pilots can read the street signs.

      Why do they throw shit on the walls at a Polish wedding?
      To keep the flies off the bride.

      Why is there glass in front of the monkey cage at the Warsaw Zoo?
      The Pollacks throw shit at them.

      Why were the Polish troops sent to Iraq all women?
      They thought it was the battle of all mothers.

      Welcome to the real worls motherfuckers.
      • rusakolep ruski matkojebco 18.07.09, 17:56
        piszac po polsku,robisz bledy,piszac po angielsku robisz bledy-chociaz
        praktycznie kopiujesz cale akapity,ha,ha! Nie ma wiekszych matkojebcow od
        ruska-bo sprzedaliscie nawet zony i corki do polskich burdeli.Cale
        dziesieciolecie byliscie sucze syny utrzymywani z tego co przeslaly z Polski
        wasze proiatytutko siostry i dziwki-zony.Oto prawda o "russian motherfuckerstwie
        in global size"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka