Dodaj do ulubionych

TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją

09.07.09, 16:08
"Osoba jeżdżąca bez pasów jest bardziej narażona na długotrwałą
hospitalizację" - bzdura, dostaje zasilek pogrzebowy i na tym konczy
sie pomoc panstwa. Dopiero jak ktos zapina pasy to naraza sie na
przezycie a panstwo na wydatki na leczenie.
Obserwuj wątek
    • rwakulszowa TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją 09.07.09, 16:09
      Widac na pierwszy rzut oka że to świr. Pewnie członek UPR-u, bo
      Korwin tez głosił podobne idiotyzmy. Mam pytanie : ile zapłacił za
      pozew i ile zapłaci za koszty procesu ?
      I mam nadzieję że to szybko z niego ściagną, bo ja nie mam zamiaru
      płacić za świra moimi podatkami !
      • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:27
        Najwiecej na wszelkich forach kwicza, moje podatki moje podatki, ci
        ktorzy ich jeszcze nie placa. Wiec nie stekaj, tylko pomysl, czy
        facet nie mial racji. Bo teraz jakis idiota ( tych nie brakuje w
        sejmie) wymysli obowiazek chodzenia od pazdziernika do marca w
        czapce i szaliku bo prawdopodobienstwo zaziebienia, co za tym idzie
        kosztow leczenia, jest duzo wieksze bez czapeczki. I co? Bedziesz
        stekal zes dostal mandat 200zl za "niemanie" czapeczki. Facet MA
        RACJE !
        • pawciu2 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:30
          facet miał racje.
          a koszty leczenia, to zupełnie inna sprawa. proponuje obciążyć sprawcę.
          Proponuje obowiązkowe profilaktyczne wizyty u proktologa.
          • legoo Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 20:04
            Absurd rodzi absurd
            tiny.pl/3kd4
          • maruda.r Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 22:33

            pawciu2 napisał:

            > facet miał racje.
            > a koszty leczenia, to zupełnie inna sprawa. proponuje obciążyć sprawcę.

            ************************************

            A jeżeli sprawca to golec?

        • rwakulszowa Wolnośc ponad wszystko !!!! 09.07.09, 17:24
          Własnie dlatego że płace podatki w odróznieniu od róznych małolatów
          ktorzy zamiast bawic się w berka zabieraja głos na forum, chce
          wiedziec ile Gajdus zabuli za swoja głupote. Jeżeli okaże sie ze to
          załosne widowisko jest za friko,czyli na mój koszt, to za chwile
          jakis świr pojdzie z pozwem do TK, że zakaz oddawania publicznie
          moczu na środku miasta ogranicza jego wolnośc osobistą i godność.
          Następny zaproponuje żeby zlikwidować wieże startową i radar na
          lotniskach, bo każdy samolot powinien leciec kiedy chce i jak chce,
          wolny jak ptak !!!
          Inteligentnym inaczej blogowiczom proponuje wypad do jaskiń i na
          drzewo. Tam będzie rzadził najsilniejszy i dopiero wam pokaże
          wolnośc i godnośc !
          • adamo64 Re: Wolnośc ponad wszystko !!!! 09.07.09, 17:32
            rwakulszowa napisał:

            > Własnie dlatego że płace podatki w odróznieniu od róznych
            małolatów
            > ktorzy zamiast bawic się w berka zabieraja głos na forum, chce
            > wiedziec ile Gajdus zabuli za swoja głupote. Jeżeli okaże sie ze
            to
            > załosne widowisko jest za friko,czyli na mój koszt, to za chwile
            > jakis świr pojdzie z pozwem do TK, że zakaz oddawania publicznie
            > moczu na środku miasta ogranicza jego wolnośc osobistą i godność.
            > Następny zaproponuje żeby zlikwidować wieże startową i radar na
            > lotniskach, bo każdy samolot powinien leciec kiedy chce i jak
            chce,
            > wolny jak ptak !!!
            > Inteligentnym inaczej blogowiczom proponuje wypad do jaskiń i na
            > drzewo. Tam będzie rzadził najsilniejszy i dopiero wam pokaże
            > wolnośc i godnośc !


            Brawo, twoje przyklady swiadcza o twoim "mondrym" pojmowaniu
            problemu ktory podjal Pan Gajdus.
            Wobec takich twoich argumentów, przykladow, koncze z toba polemike,
            bo wyznaje zasade "nigdy nie polemizuj z idiotą, najpierw sprowadzi
            Cię do swojego poziomu, a później pokona ..."

          • garnek_z_neolitu Re: Wolnośc ponad wszystko !!!! 09.07.09, 17:34
            No nie, bo np. niezapinajac pasow czy np. sterylizujac sie (tez zakazane) nie
            zagrazasz nikomu ani nie naruszaz norm dobrego smaku (choc niektorzy mocz pijaja
            i chwala sobie jego smak).

            Plac sobie podatki jakes frajer, ale nie zmuszaj innych podatnikow zeby placili
            za to samo co ty.
        • mkle Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 22:55
          Starałem się wyszukać jakiś filmik dla zwolenników Korwina i mam :)

          www.youtube.com/watch?v=Sn3CXfBsyT4&hl=pl
          Stara taśma, a pan jak młody David Haselhoff tłumaczy bardzo powoli, dlaczego
          należy zapinać pasy.

          Jeśli kogoś nie przekonują argumenty podnoszone przez TK, polecam też fragment
          około 3 minuty 30 sekundy, gdzie pan kierowca ma pasy, a dziecko (30 kg?) nie ma
          pasów. Wszystko świetnie (dla pana kierowcy), tylko że tam prędkość jest
          niewielka, nie ma dachu, od którego odbiłby się infant, a sam dummy też waży mało.

          A teraz wyobraźcie sobie drodzy czytelnicy, że kierujecie pojazdem mechanicznym,
          dajmy na to samochodem, i macie poważny wypadek, a bezpośrednio za wami siedzi
          zwolennik przywrócenia swobód obywatelskich tak ważnych w dzisiejszych czasach,
          jak niezapianie pasów bezpieczeństwa.

          Nawet jeśli to jest najmniejsze chucherko jakie znacie, to biorąc pod uwagę
          przyspieszenie, macie za plecami klocek o wadze minimum pół tony (standardowo od
          pół do tony z pominięciem amerykanów - tak liczę - niech ktoś mnie poprawi,
          jeśli się mylę). I taki oto zwolennik, co mówi, że rycerze to się przecie do
          koni pasami nie przypinali, miażdży was oparciem i dopycha do otwierającej się
          właśnie poduszki powietrznej, która niestety o niczym nie wiedziała i otworzyła
          się jak należy (czyli w tym przypadku jakby za wcześnie).

          I tak na koniec, nie jestem żadnym faszystą, doktrynerem, oszołomem, ale jak
          kogoś wiozę, to ten ktoś nie może pasów nie zapiąć. Z powodów opisanych wyżej
          plus jeszcze paru innych pomniejszych. Wystarczy trochę wyobraźni plus fizyka na
          poziomie szkoły podstawowej.


          • nikodem_73 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 23:05
            Świetnie. Tylko o oświecony zrozum, że tu nie chodzi o to, czy pasy warto
            zapinać, czy nie, lecz o to, czy państwo ma prawo działać na Twoją korzyść nie
            uwzględniając Twojej woli.
            • mkle Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 23:18
              Ale przecież nie ma rzeczowych argumentów "za" niezapinaniem. Wiesz, ja też tak
              mam, że jak mnie dociskają kolanem, to jakoś odruchowo wole na złość. Ale nie
              rozumiem tego uczepienia się pasów. Przecież jest wiele przepisów, które nie
              pozwalają sobie zrobić krzywdy przez nieodpowiedzialność czy brak wyobraźni, a
              jakoś nikt się nie czepia.
              • nikodem_73 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 23:53
                > Ale przecież nie ma rzeczowych argumentów "za" niezapinaniem.

                Nie ma. I nie o to chodzi aby miały być. Nikt rozsądny nie powie, że zapinanie
                pasów jest złem i emanacją szatana na ziemi (no może to drugie by znalazło paru
                głosicieli ;))

                A pasy to tylko akurat zgłoszony do TK przykład prawa, które ingeruje
                tam, gdzie nie powinno.

                Wiesz... To tak samo jakby był nakaz jedzenia - coś w stylu "masz zjeść 3
                posiłki dziennie". No przecież taki nakaz też ma sens - brak jedzenia prowadzi
                do śmierci. Prawda? I też nie ma rzeczowych argumentów za niejedzeniem.

                Bo tego rodzaju zakazy/nakazy to nieuzasadnione (gdy szkodzi on wyłącznie sobie)
                ograniczanie wolnej woli człowieka. To przykład tego, że państwo
                uzurpuje sobie prawo do kierowania życiem swoich obywateli.
                • mkle Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 10.07.09, 00:09
                  Zgadzam się, ale przecież stąd mój niknący w dyskusji przykład - o szkodzeniu
                  innym. Niezapinanie pasów szkodzi. Pomijając mandaty, skoro o ich zniesieniu
                  jest dyskusja, to szkodzi głównie ludziom z przodu (czyli zawsze kierowcy i
                  czasami pasażerowi).

                  Plus, ofiary niezapinania trzeba leczyć drożej (powyżej pewnej prędkości tudzież
                  pędu - zderzenie z ciężarówką - grzebać). Drożej, niż mieliby pasy. To naprawdę
                  dla mnie ma sens. Szczególnie, że nie ma obowiązku jazdy samochodem.

                  • nikodem_73 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 10.07.09, 01:17
                    > Szczególnie, że nie ma obowiązku jazdy samochodem.

                    BINGO! Dokładnie. Nikt nie musi jechać z osobami, które nie zapięły
                    pasów. A te, które to robią podejmują ryzyko, że to im coś się
                    stanie. Po prostu chcącemu nie dzieje się krzywda - chciał? To ma. I tak
                    ma to działać, a nie, że jakiś "mundry pan użendnik" (po nowej maturze ;))
                    ustala co jest dla wszystkich najlepsze.

                    I naprawdę nie ma znaczenia, że reguła dotycząca zapinania pasów jest sensowna.
                    To powinno być co najwyżej zalecenie, a nie obowiązek. Chodzi o
                    zasadę.

                    Tak mi się skojarzyło. W Szwecji (państwie gdzie wolność jednostki jest znacznie
                    mocniej podporządkowana "społeczeństwu") nie ma kar za przechodzenie na
                    czerwonym świetle. Serio. Światełka się palą, a Ty jak chcesz to przechodź. I
                    wyobraź sobie jakoś tłumy nie rzucają się pod koła. Dokładnie tak samo jak u
                    nas, gdzie taka kara istnieje. Zabawne. No nie?
                • w.groch Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 10.07.09, 07:28
                  nikodem_73 napisał:

                  > Wiesz... To tak samo jakby był nakaz jedzenia - coś w stylu "masz zjeść 3
                  > posiłki dziennie". No przecież taki nakaz też ma sens - brak jedzenia prowadzi
                  > do śmierci. Prawda? I też nie ma rzeczowych argumentów za niejedzeniem.

                  Bardziej pasuje przykład samobójstwa, które kiedyś w konserwatywnej Europie było
                  przestępstwem, za próbę którego karano śmiercią (wtedy niejako dochodziło ono do
                  skutku). Dziś jest co najwyżej grzechem, zjawiskiem niepożądanym ale nie ma zakazu.
              • w.groch Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 10.07.09, 07:17
                mkle napisał:

                > Ale przecież nie ma rzeczowych argumentów "za" niezapinaniem.

                Rzeczowych może i nie ma, ale jest jeden, wg mnie istotny: beztrosko niezapinający pasów zostaną w naturalny sposób wyeliminowani nie tylko ze społeczeństwa ale też z puli genów. Im młodsi zginą, tym lepiej. A skoro już musi być ten nakaz, to przecież mogą jeździć konno, jak niegdyś rycerze, bez zapinania pasów.
      • pawciu2 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:27
        powinno sie karac za spowodowanie wypadku i zagrozenia ruchu
        drogowego. W pasach czy bez tak samo sie narazamy, a najbardziej
        narazaja nas te osoby ktore nie stosuja sie do przepisow ruchu
        drogowego.

        Pasy zapinam, ale czasem chcialbym sobie jechac bez pasow. Nie
        stwarzam w ten sposob zagrozenia ruchu drogowego. Uwazam, ze przepis
        zmuszajacy do zapinania pasow jest glupi i upokarzajacy. A teraz
        dalej krytykowac mnie - ci co nie lamia przepisow ruchu drogowego.
        Nie, nie ci co uwazaja, ze w miescie mozna jechac 130km/h., a
        "zielona strzalka" oznacza >>jedz, droga wolna<<, bo to tych trzeba
        karac.

        Sensowniejsze byloby usuniecie "zielonych strzalek". Karanie
        (mandatem potrójnej np wysokosci) wlasciciela samochodu w momencie
        niemozliwosci ustalenia >>kto prowadzil<<.

        Ujednolicenie polskiego ruchu drogowego z unijnym (bo mamy inny, u
        nas przy przejsciu dla pieszych samochod ma pierwszenstwo - w
        przeciwienstwie do reszty krajow UE, gdzie samochody ustepuja pieszym
        chcacym przekroczyc droge na oznakowanym przejsciu dla pieszych - u
        nas - dobra wola kierowcy).


        • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:35
          pawciu2 napisał:

          > Pasy zapinam, ale czasem chcialbym sobie jechac bez pasow. Nie
          > stwarzam w ten sposob zagrozenia ruchu drogowego. Uwazam, ze
          przepis
          > zmuszajacy do zapinania pasow jest glupi i upokarzajacy. A teraz
          > dalej krytykowac mnie

          Nikt rozsadny krytykowac Cie nie bedzie, bo przepis jest
          uwlaczajacy, jak napisales. Owszem powinno sie zalecac zapinanie
          pasow, ale na pewno nie karac. A juz argumentacja wyroku TK osmiesza
          jego czlonkow, ktorzy zdeprecjonowali powagę tej zdawaloby sie
          szacownej instytucji.
          • banzai123 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:46
            I co dalej? Zezwolenie na jazdę bez kasku motocyklem/motorowerem?
            Przecież to takie cool jeździć baz garnka na głowie, a można
            zaoszczędzić parę złotych, co przy zakupie skutera za półtora
            tysiąca jest całkiem istotną sprawą. To, czego nie rozumieją
            niekórzy ludzie, to to, że przykład jednego człowieka nie dbającego
            o bezpieczeństwo (kask, pasy...) jest zaraźliwy i skoro kolega
            jeździ bez kasku i nic mu nie jest, to ja też mogę. "Muszę być w
            kasku" zmienia się w "jak nie jest za gorąco i akurat muszę jechać
            bardzo daleko to w sumie po co mam być w kasku, przecież nie będę
            miał wypadku". To samo jest z pasami.

            Swoją drogą - najlepsze jest to, że z jednej strony uważa się, że
            jazda motocyklem jest bardziej niebezpieczna, a jednak w momencie
            zderzenia nie zapięty pasami kierowca samochodu nie ma ani trochę
            lepiej. Bo co mu po strefach zgniotu i poduszkach, skoro i tak
            wyleci przez szybę, opuszczające tę swoją hiper-zabezpieczoną
            kabinę? Ma nawet gorzej, bo motocyklista lecący przez kierownicę ma
            chociaż kask na głowie. Ludzie walczący o "wolność nie zapinania
            pasów" są jak dla mnie skrajnie niedopowiedzialni. Ten przymus jest
            właśnie po to, żeby nie było zastanawiania się "dziś sobie pojadę w
            pasach, czy bez?", bo to nie jest kwestia, nad którą należy się
            zastanawiać.

            A jak ktoś jest bardzo uparty to podpowiadam, że wolność jednostki
            do robienia sobie krzywdy ograniczają jeszcze takie "idiotyzmy" jak
            przepisy bhp, zapewne warto rozpocząć walkę i z tą zarazą.
            • nikodem_73 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 20:17
              > I co dalej? Zezwolenie na jazdę bez kasku motocyklem/motorowerem?

              A dlaczego nie?

              > skoro kolega
              > jeździ bez kasku i nic mu nie jest, to ja też mogę

              Masz 16 lat, że podajesz taki argument?

              > A jak ktoś jest bardzo uparty to podpowiadam, że wolność jednostki
              > do robienia sobie krzywdy ograniczają jeszcze takie "idiotyzmy" jak
              > przepisy bhp, zapewne warto rozpocząć walkę i z tą zarazą.

              Owszem. Część z nich na pewno. Bo te dotyczące bezpieczeństwa osobistego powinny
              być zaleceniami, a nie prawem.
              • spokojny.zenek Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 20:41
                A od ustalania które jest parlament na pewno NIE Trybunał Konstytucyjny. TK ma
                INNE zadania.
                • nikodem_73 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 21:58
                  Zasadniczo masz rację. TK nie powinien zajmować się zagadnieniami pt. "czy
                  obywatele mają zapinać pasy". Tyle tylko, że akurat ten przykład
                  wtrącania się państwa w prywatne sprawy obywateli akurat został doń zgłoszony.

                  Wg mnie samym sukcesem jest to, że TK w ogóle podjął temat, media go nagłośniły.
                  Mówiąc szczerze nie spodziewałem się innego werdyktu. TK przecież "tylko"
                  stwierdza, czy prawo nie narusza konstytucji. A argumentacja "godnością" była
                  IMO naciągana. Bo tu nie chodzi o godność, a o prawo jednostki do decydowania o
                  sobie. Tyle tylko, że owo prawo nie jest zawarte w konstytucji. Ba! Gdyby było,
                  to nie tylko pasy, ale i obligatoryjność ZUSu można by zakwestionować.
                  • spokojny.zenek Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 10.07.09, 08:43
                    nikodem_73 napisał:

                    > Zasadniczo masz rację. TK nie powinien zajmować się zagadnieniami pt. "czy
                    > obywatele mają zapinać pasy". Tyle tylko, że akurat ten przykład
                    > wtrącania się państwa w prywatne sprawy obywateli akurat został doń zgłoszony.

                    Nadal nie rozumiesz. Do TK nie został "zgłoszony" żaden "przykład" lecz
                    wniesiona sprawa dotycząca konstytucyjności określonych przepisów. I tylko tą
                    kwestią zajmował się TK, nie zaś roztrząsaniem jakiegoś "przykładu".


                    > Wg mnie samym sukcesem jest to, że TK w ogóle podjął temat

                    To chyba jakiś żart. TK rozpoznaje wszystkie sprawy, które rozpoznaniu
                    podlegają, nie ma to nic wspólnego z jakimkolwiek "podejmowaniem tematów".

                    > Mówiąc szczerze nie spodziewałem się innego werdyktu.

                    I słusznie, bo jest niewątpliwie prawidłowy.

        • takanohana Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:36
          Nie chodzi w tym wszystkim o pasy, tylko o sprowokowanie dyskusji na
          ile biurokracja w połączeniu z lobby przemysłowym może
          ubezwłasnowolniać nas za nasze własne pieniądze. Nie mam
          wątpliwości, że obowiązek chodzenia w atestowanej czapce (z
          inicjatywy lobby tekstylnego) zostanie wreszcie wprowadzony w całej
          Europie, a my bedziemy się oburzać jesli ktoś zaprotestuje, bo to
          przecież dla naszego wspólnego dobra.
        • ned_pap Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:51
          >
          > Ujednolicenie polskiego ruchu drogowego z unijnym (bo mamy inny, u
          > nas przy przejsciu dla pieszych samochod ma pierwszenstwo - w
          > przeciwienstwie do reszty krajow UE, gdzie samochody ustepuja pieszym
          > chcacym przekroczyc droge na oznakowanym przejsciu dla pieszych - u
          > nas - dobra wola kierowcy).
          >
          Masz nieaktualnie informacje, pawciu. Jeżeli ustąpienie pieszemu uzalezniasz od swojej dobrej woli, to narażasz się na duży mandat. Już od kilku lat, zresztą.

          A odnośnie zapinania pasów - jest to przepis istotnie chroniący budżet państwa przed kosztami długotrwałego leczenia szpitalnego, zasiłków, rent i innych takich. Jak się już zdarzy wypadek, to wszyscy zapominają o "godności", za to zaczynają krzyczyeć, co to im się "należy".
          • bugmenot2008_2 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:16
            > >
            > > Ujednolicenie polskiego ruchu drogowego z unijnym (bo mamy inny, u
            > > nas przy przejsciu dla pieszych samochod ma pierwszenstwo - w
            > > przeciwienstwie do reszty krajow UE, gdzie samochody ustepuja pieszym
            > > chcacym przekroczyc droge na oznakowanym przejsciu dla pieszych - u
            > > nas - dobra wola kierowcy).
            > >
            > Masz nieaktualnie informacje, pawciu. Jeżeli ustąpienie pieszemu uzalezniasz od
            > swojej dobrej woli, to narażasz się na duży mandat. Już od kilku lat, zresztą.

            Mógłbym prosić o źródło, bo w Kodeksie Drogowym nie ma takiego przepisu.
            • marko_uk Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:20
              bugmenot2008_2 napisał:

              > Mógłbym prosić o źródło, bo w Kodeksie Drogowym nie ma takiego przepisu.

              Proszę bardzo:

              USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst ujednolicony:

              Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

              • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:34
                marko_uk napisał:

                > bugmenot2008_2 napisał:
                >
                > > Mógłbym prosić o źródło, bo w Kodeksie Drogowym nie ma takiego
                przepisu.
                >
                > Proszę bardzo:
                >
                > USTAWA z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - tekst
                ujednolicony:
                >
                > Art. 13. 1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest
                obowiązany za
                > chować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3,
                korzystać z prze
                > jścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma
                pierwszeństwo prz
                > ed pojazdem.
                >
                Naprawde tak trudno zrozumiec roznice? Pieszy ktory chce przejsc
                przez jezdnie, a pieszym ktory znajduje sie na przejsciu? A moze z
                czytaniem klopot? Czy przemowca pisal cos, ze pieszy jest na pasach,
                czy tez, ze chce przejsc przez jezdnie.
                • marko_uk Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:46
                  Art. 26. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

                  3. Kierującemu pojazdem zabrania się:
                  1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejścia, na którym ruch jest kierowany;
                  2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;(...)

                  Pokaż mi kierowcę w katolandzie, który zachowuje szczególną ostrożność, czyli inaczej mówiąc zwalnia (tak jak ma to miejsce w innych cywilizowanych krajach) przed przejściem dla pieszych...

                  Kiedy jeżdżę po katolandzie i zatrzymuję się przed przejściem (bo mam już taki nawyk), inni "zachowujący szczególną ostrożność" mnie wyprzedzają, jednocześnie trąbiąc i pokazując mi różne znaki umowne świadczące o tym, że jestem co najmniej debilem, skoro się zatrzymałem. No cóż, no cóż, no cóż... Debilem się urodziłem i debilem umrę...
                  • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:51
                    Ja zachowuje szczegolna ostroznosc, mimo iz jezdze bardzo szybko, to
                    za kazdym razem jak zblizam sie do pasow to szczegolnei uwazam, bo
                    obawiam sie ze jakas swieta krowa wejdzie na pasy, bo przeciez pasy
                    sa. To ze pieszy jest gosciem na jezdni, to sie nie liczy. Pasy sa
                    po to by pokazac gdzie pieszy ma prawo przejsc przez jezdnie, a nie
                    ze moze wchodzic kiedy chce.
                    A kiedy kierujacy ma bezwgledny obowiazek ustapienia pieszemu
                    przejscie na pasach, po za swiatłami? Taka zagadka, skoro juz
                    cytujesz KD
                    • marko_uk Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:01
                      No to zgaduję, że chodzi o niepełnosprawnych... :)
                      Co wygrałem?
                    • zbig1113 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:09
                      Pieszy nie jest na drodze gościem, on jest jej użytkownikiem. Tak
                      samo jak ty.
                    • michal24gda Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:10
                      Adamo Powinni Ci zabrać prawo jazdy i prawa obywatelskie bo pieszy ma zawsze
                      pierszenstwo i nie jest żadna swieta krowa a twoje poglądy na temat pasów...
                      Litości. Rozpędz się i walnij w ściane bez pasów a potem wara od naszej renty...
                      • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:15
                        michal24gda napisał:

                        > Adamo Powinni Ci zabrać prawo jazdy i prawa obywatelskie bo pieszy
                        ma zawsze
                        > pierszenstwo i nie jest żadna swieta krowa a twoje poglądy na
                        temat pasów...
                        > Litości. Rozpędz się i walnij w ściane bez pasów a potem wara od
                        naszej renty..


                        Hahaha dobre, waszej renty? Widze, ze jeszcze sie uczysz i nie
                        placisz duuuuzej skladki rentowej, ktora ja place na ewentualna
                        swoja rente.
                        Otoz pieszy ma bezwgledne pierwszenstwo jezeli pasy znajduja sie na
                        drodze poprzecznej a kierowca skreca w te wlasnie droge.
                        Wlasnie dla takich "kierowcow" musza byc nakazy zapalania swiatel w
                        sloneczny dzien, zapinania pasow nawet gdy przeparkowujesz samochód.
                        Zgroza
                        • marko_uk Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:40
                          No to adamo nie doczytałeś, bo pieszy ma bezwzględne pierwszeństwo na drodze poprzecznej, nawet jeżeli tam NIE MA pasów.

                          A tak na marginesie - w UK obowiązuje taki nakaz: pomimo, że nie ma tego w kodeksie drogowym, obowiązuje jedna zasada: pieszy i rowerzysta mają na drodze absolutne pierwszeństwo, nawet jeśli wtargną na drogę w miejscu nie dozwolonym (oczywiście poza ekstremalnymi przypadkami, kiedy pieszy wskakuje pod pędzący pojazd - nikt nie oczekuje, że zatrzymasz się w miejscu). Przyczyna jest prosta: pieszy ani rowerzysta nie mają ŻADNYCH szans w starciu z pojazdem, więc to ten silniejszy ma uważać i koniec kropka.
                          Generalnie 30mph (czyli około 50km/godz) pozwala na w miarę szybką reakcję nawet gdy pieszy wejdzie na jezdnię tuż przed samochód. Nawet jeśli się nie zatrzymasz, to ewentualne skutki potrącenia są dla pieszego dużo łagodniejsze.
                          Zresztą dość długo emitowano w radio tutaj pewną reklamę:
                          Słychać uderzenie pojazdu w człowieka, potem był komentarz dzieciaka: "Hit me at 40 miles per hour and I have 80 percent chance to die. Hit me at 30 and I have 80 percent chance to live..."
                          Pozostawiam to do przemyśleń.

                          I żadne dywagacje odnośnie kto jest a kto nie jest świętą krową tutaj nie pomogą.
        • nordic79 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 19:15
          OMG, gdzieś ty prawo jazdy kupił? Tak, kupił, bo gdybyś zdawał w WORD, to znałbyś kodeks drogowy i nie wypisywał takich bzdur! Otóż samochód na przejściu dla pieszych NIE MA pierwszeństwa i MA OBOWIĄZEK zatrzymać się, aby przepuścić pieszych. Co innego, że to prawo jest często łamane, ale to nie jest równoznaczne z tym, że taki obowiązek nie istnieje!
      • tomcio888 g... prawda 09.07.09, 17:38
        To powinna być sprawa między ubezpieczony a ubezpieczycielem. Jeśli jest większa
        szansa na obrażenia, gdy nie stosujemy jakiś zabezpieczeń to ubezpieczyciel może
        nam podnieść składkę lub odmówić wypłaty ubezpieczenia / zawarcia umowy. KONIEC !!!!
        Tak samo jak masz 2 zamki w domu czy alarm czy coś tam płacisz mniej za
        ubezpieczenie. Nie ma zmuszania do niczego.
        Ale niestety wolicie ludzi zmuszać do robienia sobie dobrze.
        To może wprowadzić mandaty dla nie myjących zęby ? W końcu też płacimy więcej za
        ich leczenie ?
    • luzakis się chłopstwo w togi poprzebierało 09.07.09, 16:10
      • adamo64 Przykre co napisales, ale prawdziwe, chlopki-roztr 09.07.09, 16:36
        chlopki roztropki
        • luzakis student I semestru filozofii odnosząc się do 09.07.09, 16:58
          uzasadnienia w 3-minutowym wykładzie wykaże naruszenie materii prawa. tk dobrze
          o tym wie. tyle nt tzw praworządnosci
          • pm7303 Re: student I semestru filozofii odnosząc się do 09.07.09, 17:39
            no ale tutaj nie o to chodzi przecież

            gdyby TK, postapił słusznie i uchylił ten przepis w imię wolności, to zaczęło by
            się okazywać, że większość przepisów państwa ogranicza w ten czy inny sposób
            wolność, jeśli nie ogółu, to przyanjmniej jednostek. To mogło by spowodować
            efekt 'kuli śnieżnej' i demontaż tego aparat ucisku, zwanego państwem; a co za
            tym idzie, podcięli by gałąź na której sami siedzą

            tak, że ja bym nie liczył, że w bolszewickiej Europie, nastąpi jakiekolwiek
            zwiększenie swobód obywatelskich, wizje Orwella wydają się być bardziej
            prawdpopodobne
            • zamurowany Re: efekt kuli śnieżnej 09.07.09, 18:07
              pm7303 napisał:

              > gdyby TK, postapił słusznie i uchylił ten przepis w imię wolności, to zaczęło b
              > y
              > się okazywać, że większość przepisów państwa ogranicza w ten czy inny sposób
              > wolność, jeśli nie ogółu, to przyanjmniej jednostek. To mogło by spowodować
              > efekt 'kuli śnieżnej'

              Dokładnie! To jest właśnie przyczyna tego idiotyzmu w wykonaniu TK.
            • spokojny.zenek Re: student I semestru filozofii odnosząc się do 09.07.09, 20:38


              pm7303 napisał:

              > no ale tutaj nie o to chodzi przecież
              >
              > gdyby TK, postapił słusznie i uchylił ten przepis w imię wolności,

              TK bada konstytucyjność prawa. To naprawdę wypadałoby wiedzieć. Od uchwalania i
              uchylania przepisów jest parlament.




              to zaczęło b
              > y
              > się okazywać, że większość przepisów państwa ogranicza w ten czy inny sposób
              > wolność

              Owszem. To niestety oczywista cecha prawa, zwłaszcza karnego. I każdy myślący
              człowiek doskonale wie, że inaczej byc nie może.

      • komes.online Prawo decyduje co narusza moją godność 09.07.09, 18:09
        a co nie, kretynizm siega dna w tym porąbanym kraju pełnym średniowiecznych
        prawników
    • skullder TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją 09.07.09, 16:11
      Pan Gajdus szukał poklasku, sławy czy co? Czekam na kolejne ciekawe pomysły -
      mogę parę podpowiedzieć: np. dlaczego prawo zabrania wjeżdżania na
      skrzyżowania na czerwonym świetle? Ten przepis nie ogranicza tego pana?
      Przecież wolny obywatel powinien sam decydować kiedy może wjechać na
      skrzyżowanie, a tu taki sygnalizator mu wolność i swobody konstytucyjne ogranicza.
      Śmiech na sali - skąd się biorą tacy ludzie?
      • mat.31 Ten wyrok kupy sie nie trzyma 09.07.09, 16:16
        To jednak co innego. Jakby pan X. mógł wjechac na czerwonym świetle,
        kiedy mu sie podoba to narazalby zdrowie i zycie innych uczestnikow
        ruchu. Natomiast jak nie zapnie pasow to najwyzej sam zginie i
        nikomu nic do tego.
        A mowienie, ze tym sposobem chroni sie system opieki zdrowotnej
        przed nadmiernymi wydatkami to kolejna bzdura, bo zapięcie pasów nie
        chroni przed urazami, które i tak NFZ będzie musiał wyleczyć a co
        najwyżej przed śmiercią (a zasiłek pogrzebowy jak wiadomo jest
        niższy niż koszty leczenia).
        Poza tym idąc tym tropem państwo powinno np. nakazać jedzenie tylko
        ciemnego pieczywa i picie codziennie świeżego soku z warzyw, żeby
        obywatele byli zdrowi i nie chodzili do lekarza.
        • adamo64 Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowany 09.07.09, 16:22
          To oczywiste, ze wyrok jest bzdurny, a wlasciewie jego uzasadnienie.
          Teraz pole do popisu ma minister zdrowia, ktory nakaze nam noszenie
          czapki w zimie, szalika, jak nie to mandat 500zl. Argumentacja
          Trybunału konstytucyjnego bedzie taka - Nakaz noszenia czapki i
          szalika wynika z ochrony sluzby zdrowia na ktora wszyscy placimy,
          wszak niebezpieczenstwo zaziebienia sie jest wieksze i bedzie trzeba
          leczyc, po za tym przybedzie etatow w Policji, stworzy sie komorke
          do zwalczania przestepcow "bez czapkowcow", wplywy do budzetu z
          mandatow beda wieksze. - To sa argumenty naszych
          konstytucjonalistow.
          Duractwo
          • real_mr_pope Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 17:28
            Duractwo? A czy zakazowi palenia w miejscach publicznych,
            sukcesywnie wprowadzanym w krajach "cywilizowanych" nie towarzyszy
            argumentacja kosztów leczenia palaczy? Nie wydaje mi się abyś wtedy
            zająknął się nad zasadnością takich ograniczeń, a podejrzewam, że
            większośc osób mająca opinię podobną do Twojej, taki zakaz nawet
            popiera. Także w imię kosztów.

            A zasadność zapinania pasów jest jedna: zwłoki nie wypadają na ulicę
            i nie tamują ruchu.
            • adamo64 Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 17:39
              real_mr_pope napisał:

              > Duractwo? A czy zakazowi palenia w miejscach publicznych,
              > sukcesywnie wprowadzanym w krajach "cywilizowanych" nie towarzyszy
              > argumentacja kosztów leczenia palaczy? Nie wydaje mi się abyś
              wtedy
              > zająknął się nad zasadnością takich ograniczeń, a podejrzewam, że
              > większośc osób mająca opinię podobną do Twojej, taki zakaz nawet
              > popiera. Także w imię kosztów.
              >

              Gdyby tak bylo jak piszesz, to nie sprzedawano by papierosow.
              Czlowieku, zakaz palenia w miejscach publicznych ma ochronic
              niepalacych !!! Rozumiem, ze obowiazek zapinania pasow,w twoim
              rozumieniu problemu, ma ochronic przechodniow, bo a nuz cialo
              niezapietego kierowcy wypadnie przez okno, potraci pieszego i ten
              dozna zlamania np. nogi. No jesli tak to masz slusznosc.
              A'propos o takim argumencie jaki zapodales nie slyszalem. Narazasz
              sie na smiesznosc taka argumentacja.
              • real_mr_pope Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 17:51
                > Gdyby tak bylo jak piszesz, to nie sprzedawano by papierosow.

                Powoli, tak daleko idących zmian prawnych nie można usunąć jedną
                ustawę. Potrzeba implementacji, wyliczeń dla zmian w budżecie,
                konsultacji społecznych, etc. Ale przecież wszystko zmierza w tym
                właśnie kierunku: wysoka akcyza, ograniczanie liczby miejsc w
                których można zapalić, kontrolowana produkcja i obrót tytoniem, etc.

                > Czlowieku, zakaz palenia w miejscach publicznych ma ochronic
                > niepalacych !!!

                To jedna z przesłanek wprowadzanych ograniczeń, zaraz obok kosztów
                leczenia palaczy i niepalących. Aspekt finansowy ma tutaj naprawdę
                ogromne znaczenie.
                Idąc za Twoją argumentacją, gdyby te zakazy miały na celu ochronę
                niepalących, to jak to się ma do braku działań prawnych w kierunku
                ograniczenia liczby samochodów? Spaliny produkowane przez samochody
                zagrażają zdrowiu wszystkim, nie tylko niepalącym.

                > Rozumiem, ze obowiazek zapinania pasow,w twoim
                > rozumieniu problemu, ma ochronic przechodniow, bo a nuz cialo
                > niezapietego kierowcy wypadnie przez okno, potraci pieszego i ten
                > dozna zlamania np. nogi. No jesli tak to masz slusznosc.

                Nie. Chodzi o to, ze zwłoki wypadają na ulicę, tamują ruch. Kierowcy
                lub piesi (w zależności gdzie wypadną zwłoki) muszą czekać na ich
                usunięcie, albo szukać jakiejś innej trasy. A czas przecież
                kosztuje. Kierowca, którego zwłoki spowodują zator, nijak nie może
                zrekompensować kosztów poniesionych przez osoby czekające w korkach.
                Obarczanie tym bogu ducha winnej rodziny również mija się z celem.
                Zatem nie ma innej opcji, jak utrudnić kierowcom możliwość wypadania
                przez przednią szybę w czasie zderzenia.
                • adamo64 Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 17:56
                  Ograniczenie liczby samochodow? Ma byc argumentem, ze ogranicza sie
                  palenie akcyza? Dobre :) W takim razie brawo rzadzie, bo rzad
                  ograniczy liczbe samochodow, tak jak postulujesz, wszak chca
                  wprowadzic podatek ekologiczny.
                  • real_mr_pope Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 17:58
                    > Ograniczenie liczby samochodow? Ma byc argumentem, ze ogranicza
                    > sie palenie akcyza? Dobre :)

                    Ja umiem pisać (dziękuję za uznanie), ale Tobie sprawia to pewien
                    problem. Albo mi problem sprawia czytanie. Mógłbyś wyjaśnić o co
                    chodzi w przytoczonym zdaniu? Bo przez te znaki zapytania trochę się
                    pogubiłem.

                    > W takim razie brawo rzadzie, bo rzad ograniczy liczbe samochodow,
                    > tak jak postulujesz

                    Ja tego nie postuluję. Wykazuję Ci jedynie, że gdyby w istocie w
                    ograniczaniu "praw palaczy" chodziło li wyłącznie o ochronę zdrowia
                    niepalących, to zainteresowanoby się również zdrowiem wdychających
                    spaliny.
                    • adamo64 Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 18:00
                      real_mr_pope napisał:

                      > Ja tego nie postuluję. Wykazuję Ci jedynie, że gdyby w istocie w
                      > ograniczaniu "praw palaczy" chodziło li wyłącznie o ochronę
                      zdrowia
                      > niepalących, to zainteresowanoby się również zdrowiem wdychających
                      > spaliny.

                      A co nie zainteresowano sie wg Ciebie? Katalizatory to tylko
                      gadzety? A moze pomagaja kierowcy brac lagodniej zakrety?
                      • real_mr_pope Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 18:04
                        > A co nie zainteresowano sie wg Ciebie? Katalizatory to tylko
                        > gadzety? A moze pomagaja kierowcy brac lagodniej zakrety?

                        Owszem, jedynie gadżety mające na celu głównie uspokojenie ekologów
                        i działaczy promujących zdrowy tryb życia. A w dodatku głęboki ukłon
                        w stronę producentów katalizatorów. W skali samochodów na polskich
                        choćby drogach, katalizatory nie przynoszą większych zmian.
                        Powietrze jak było zanieczyszczone spalinami tak jest i nadal
                        przekracza dozwolone normy.
              • el_bigos Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 18:21
                słyszałeś kiedykolwiek o latającym człowieku podczas wypadku wewnątrz samochodu,
                który obija isę o wszystko i stwarza zagrożenie dla tych, którzy się pozapinali?
                nie? no to polecam:
                patrz.pl/filmy/zapnij-pasy-spot-spoleczny-514288
            • zamurowany Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 18:11
              real_mr_pope napisał:

              > A zasadność zapinania pasów jest jedna: zwłoki nie wypadają na ulicę
              > i nie tamują ruchu.

              Nie jestem pewien, czy TK faktycznie tak sprawę uzasadniał...

              Swoją drogą: w czasach gdy nie było tego obowiązku, to ile zanotowano
              przypadków, gdy zwłoki wypadły na ulicę i zatamowały ruch? Rozumiem, że to było
              w ruchu miejskim, tak?
          • jerzyk444 To może pozwólmy na samobójstwa? 09.07.09, 17:36
            Do tych dla których brak szalika w zimie równa się brakowi pasów
            • garnek_z_neolitu Re: To może pozwólmy na samobójstwa? 09.07.09, 17:39
              No akurat samobojstwo nie jest ani zakazane, ani karane. A powinno, bo przeciez
              kosztami leczenia nieudanych samobojcow obciazeni jestesmy my wszyscy.
          • spokojny.zenek Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma, bo był lobbowa 09.07.09, 19:20
            Bzdurna jest twoja pisanina, zwłaszcza we fragmencie o czapkach.
        • skullder Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma 09.07.09, 16:23
          Zgodnie z tą logiką trzeba by wprowadzić rozgraniczenie: jak się jedzie samemu
          nie trzeba zapinać pasów, jak z pasażerami - trzeba (polecam obejrzeć
          wizualizacje co się dzieje z osobą nie przypiętą pasami w trakcie wypadku i
          jakie obrażenia powoduje u, nawet przypiętych, pasażerów). A takie regulacje
          byłyby już absurdem.
          Poza tym jest mnóstwo przepisów w ten czy inny sposób ograniczających swobodę
          obywateli - czemu czepił się akurat pasów bezpieczeństwa?
          • mat.31 Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma 09.07.09, 16:32
            Czzepił się niekonsekwencji w przepisach. Bo jeśli można nakazać
            kodeksowo jazdę w pasach argumentując to ochroną finansów służby
            zdrowia to dlaczego nie ma nakazu chodzenia w szaliku?
          • zamurowany Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma 09.07.09, 18:13
            skullder napisał:

            > Zgodnie z tą logiką trzeba by wprowadzić rozgraniczenie: jak się jedzie samemu
            > nie trzeba zapinać pasów, jak z pasażerami - trzeba

            Nie. Nikt nie zmusza pasażerów do jazdy, gdy pozostali nie są przypięci, a -
            zdaniem owego pasażera - powinni być.
        • divak2 Re: Ten wyrok kupy sie nie trzyma 10.07.09, 11:25
          A jak ten pan X przywali w ścianę i nie zapiąwszy pasów wyleci przez szybę na
          asfalt a ja chcąc go ominąć np. zderzę się z innym samochodem?
      • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:40
        skullder napisał:

        > mogę parę podpowiedzieć: np. dlaczego prawo zabrania wjeżdżania na
        > skrzyżowania na czerwonym świetle? Ten przepis nie ogranicza tego
        pana?
        > Przecież wolny obywatel powinien sam decydować kiedy może wjechać
        na skrzyżowanie, a tu taki sygnalizator mu wolność i swobody
        konstytucyjne ogranicza.
        > Śmiech na sali - skąd się biorą tacy ludzie?

        Naprawde tak trudno zrozumiec problem ? Ze dajesz przyklad z
        zupelnie innej beczki, debilny zreszta.
        • skullder Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:51
          Tak - trudno mi zrozumieć problem. Nie rozumiem w jaki sposób jazda w zapiętych
          pasach miałaby uwłaczać czyjejkolwiek godności. Może do zrozumienia potrzeba
          specyficznego toku myślenia? Oświeć mnie proszę.

          • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:53
            skullder napisał:

            > Tak - trudno mi zrozumieć problem. Nie rozumiem w jaki sposób
            jazda w zapiętych
            > pasach miałaby uwłaczać czyjejkolwiek godności. Może do
            zrozumienia potrzeba
            > specyficznego toku myślenia? Oświeć mnie proszę.

            Z ta godnoscia to troche przegiol, co nie zmienia faktu, ze zmusza
            sie kierowcow do okreslonych czynnosci wbrew swojej woli, nie
            czyniac nikomu szkody.
            • zbig1113 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:17
              To proponuję podjąć walkę z corocznym obowiązkowym badaniem
              technicznym samochodu. Przecież to też jest zmuszanie kierowców do
              określonych czynności wbrew ich woli.
              • nikodem_73 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 20:33
                Niesprawny pojazd zagraża innym.

                Kuźwa ludzie ile razy można pisać to samo?
              • mocten Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 28.07.09, 14:33
                zbig1113 napisał:
                > To proponuję podjąć walkę z corocznym obowiązkowym badaniem
                > technicznym samochodu. Przecież to też jest zmuszanie kierowców do
                > określonych czynności wbrew ich woli.

                Oczywiście że nie powinno być obowiązku badania technicznego samochodów, jeśli
                jest to stanowi to jawne pogwałcenie konstytucji.

                Natomiast nakaz badania technicznego pojazdów dopuszczonych do ruchu po drogach
                (włączając w to samochody)jest jak najbardziej uzasadniony potrzebą dbania o
                bezpieczeństwo innych użytkowników dróg itd.
          • gem58 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:09
            A rozumiesz jaka jest róźnica między sytuacją gdy ktoś częstuje cię kawą a
            sytuacją, w której zmusza cię do jej wypicia... ?
      • gem58 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:01
        > Pan Gajdus szukał poklasku, sławy czy co? Czekam na kolejne ciekawe pomysły -
        > mogę parę podpowiedzieć: np. dlaczego prawo zabrania wjeżdżania na
        > skrzyżowania na czerwonym świetle? Ten przepis nie ogranicza tego pana?
        > Przecież wolny obywatel powinien sam decydować kiedy może wjechać na
        > skrzyżowanie, a tu taki sygnalizator mu wolność i swobody konstytucyjne ogranic
        > za.
        > Śmiech na sali - skąd się biorą tacy ludzie?

        Niniejszym przyznajesz się, że jesteś bydlęciem (ze stada podobnych tobie
        bydląt) za głupim by decydowac o sobie, funkcjonującym pod pełną kontrolą i
        ochroną państwa. Winszuję.

        Skąd się biorą tacy ludzie?
      • keerp Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 04.08.09, 00:05
        radzilbym nauczyc sie czytania ze zrozumieniem. Zapinanie pasow NIE
        zagraza bezpiczenstwu innych, wjazd na czerownym swietle
        spowodowalby zagrozenie dla innych czlonkow ruchu drogowego.
    • rwakulszowa Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:11
      A ty skąd się wziąłeś - jesteś statystyk, ratownik ,lekarz ortopeda
      czy normalny idiota ?
      piotr99 napisał:

      > "Osoba jeżdżąca bez pasów jest bardziej narażona na długotrwałą
      > hospitalizację" - bzdura, dostaje zasilek pogrzebowy i na tym
      konczy
      > sie pomoc panstwa. Dopiero jak ktos zapina pasy to naraza sie na
      > przezycie a panstwo na wydatki na leczenie.
    • strikemaster Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:13
      To może wypełniać fabrycznie samochody materiałami wybuchowymi z zapalnikiem podłączonym do czujnika od airbagów. Gość wylatuje w powietrze i nawet zasiłek pogrzebowy nie jest potrzebny.
      • zamurowany Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:14
        strikemaster napisał:

        > To może wypełniać fabrycznie samochody materiałami wybuchowymi z zapalnikiem po
        > dłączonym do czujnika od airbagów. Gość wylatuje w powietrze i nawet zasiłek po
        > grzebowy nie jest potrzebny.

        Jak ktoś chce takie auto kupić, to nie widzę problemu.
    • porannakawa22 TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucj 09.07.09, 16:31
      Totalna bzdura.
      Facet musi dopilnować, aby nieletni pasażerowie mieli zapięte pasy bo za nich
      odpowiada.
      Dorośli? Mają swoją wolną wolę.
      Szkody? Należy spodziewać się mandatów przy wyjsciu z McDonalda gdyż jedenie
      tego tam jest poważnym zagrożeniem życia.

      Któryś wyżej pisał o wjeżdżaniu na czerwonym świetle - widać nie rozumie i nie
      rozróżnia odpowiedzialności za siebie i za innych.
      Prawdopodobnie z PiS bo one tak majom.
      Za chodzenie bez szaliczka zimą mandat?
      Czy oni oszaleli?
    • spokojny.zenek Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:35
      piotr99 napisał:

      > "Osoba jeżdżąca bez pasów jest bardziej narażona na długotrwałą
      > hospitalizację" - bzdura, dostaje zasilek pogrzebowy

      Tak od razy? Brawo, brawo...
    • a_4 to teraz wprowadzą obowiązek noszenia kaleson zimą 09.07.09, 16:38
      bo to też "chroni polski system zdrowotny przed nadmiernymi
      wydatkami' na leczenie przeziębień. O czapeczkach nie wspomne.
      (A dlaczego wolno sie bzykać bez gumki i narażać na AIDS?
      NIEDOPATRZENIE!!!!!)
    • kingstonny Czas to pieniadz, ale nie dla sadu. 09.07.09, 16:38
      Caly tzw. cyilizowany swiat zapina pasy, ale w Polsce, TK - za
      podatnika pieniadze - musi sie osobiscie wypowiedziec. To jest
      dopiero oznaka dumy narodowej. To jest dopiero znak ze MY, a nie
      swiat naokolo nas, wydajemy tu prawa i rozkazy. A ze to kosztuje
      wazny czas TK? A ze TK moglby robic cos duuuuuuuuzo bardziej
      pozytecznego zamiast zajmowac sie czyms co dawno ustalono i
      udowodniono? To male piwo. DUMA, ze to MY decydujemy jest
      wazniejsza. Nastepny punkt programu dla TK: Cz naprawde Rosja lezy
      na wschod od Polski. Nalezy sprawdzic i wydac edykt. Budujace.
      • adamo64 Re: Czas to pieniadz, ale nie dla sadu. 09.07.09, 16:45
        A jaki to jest ten caly cywilizowany swiat? Ten ktory wprowadzil
        normy na krzywizne bananow? Na krągłość pomidora? Jak banan jest za
        bardzo wykrzywiony to juz w Unii jest be i nie wolno go
        sprzedawac !! O tej cywilizacji mowisz?
        Nikt nie mowi, ze nie nalezy zapinac pasow, bo w pewnych sytuacjach
        ratuja, ale karanie mandatami? Odbieranie prawa jazdy? ( o ile sie
        nie myle 1pkt za to jest).
      • tomcio888 A skąd wiesz, że TK innych krajów 09.07.09, 17:44
        nie rozpatrywały podobnych wniosków ?
    • zdrowy_rozsadek78 Czerwoni trzymają się mocno! 09.07.09, 16:39
      Wiadome było, że właśnie taki będzie wyrok TK.
      Sądy to wierne psy rządu, strażnicy aparatu ucisku, tak było i tak będzie.
      Przypomina mi się sprawa kolesia, który próbował zaskarżyć obowiązek płacenia
      składek emerytalnych uzasadniając to tym, że skoro nie może dowolnie
      rozporządzać tym, co wpłacił, to w myśl definicji własności te składki nie są
      jego, a zatem został okradziony.
      Oczywiście i tutaj sąd stanął po stronie rządu, choć byle dureń wie, że koleś
      miał rację.
      Uzasadnienie tego jest absurdalne, równie dobrze rząd może zakazać wychodzić
      ludziom z domów, bowiem to poza domem dochodzi do większości wypadków, a za
      leczenie płacimy wszyscy.
    • hugow TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją 09.07.09, 16:41
      zatem za nie noszenie czapki zima i w upalne dni - takze mandacik,
      zakaz spozywania tlustego jadla tez czas wprowadzic
    • trombozuh Faszyzm ciągle żywy. 09.07.09, 16:44
      Czekamy na nakaz noszenia szalika i czapki w zimie. Argumentacja
      identyczna.
    • garnek_z_neolitu 'Placimy wszyscy' 09.07.09, 16:44
      Bo sie nas zmusza. Ja oprocz oplacania leczenia biedniejszych ludzi,
      ubezpieczam sie takze prywatnie (pelne ubezpieczenie) i kazda usluge
      panstwowej sluzby mam w prywatnej placowce. Skladka za dwie osoby jest tansza
      niz za jedna placona pod przymusem. Niech juz tam wladzy bedzie ze pobiera ode
      mnie podatek na leczneie innych, ale skoro ubezpieczam sie prywatnie niech mi
      nie nakazuje dbania o bezpieczenistwo argumentujac ze placi za leczenie mojej
      osoby.

      A w Polsce jak to w Polace, konsytutcyjne jest wszystko co jest w interesie
      panstwa, i tak zawsze bylo i bedzie.
      • adamo64 Tu jest sedno 09.07.09, 16:50
        garnek_z_neolitu napisał:

        > A w Polsce jak to w Polace, konsytutcyjne jest wszystko co jest w
        interesie
        > panstwa, i tak zawsze bylo i bedzie.

        O i tu jest sedno!! KOnstytucja miala byc dla ludzi, ale ludzi ma
        gdzies, liczy sie tylko interes panstwa, a ludzi sie traktuje
        przedmiotowo. Kasa musi sie zgadzac, wiec co? Mandacik !
    • zdrowy_rozsadek78 Jaruzelski niewinny ??? 09.07.09, 16:51
      Jaruzelski miał prawo wprowadzić stan wojenny, bowiem wychodząc z domów
      obywatele narażali się na ryzyko utraty zdrowia bądź życia w sytuacji
      niestabilności politycznej państwa. A za leczenie płacą przecież wszyscy...
      • zdrowy_rozsadek78 Re: Jaruzelski niewinny ??? 09.07.09, 16:57
        A Stalin słusznie zamykał opozycję w więzieniach, przecież spiskując na wolności
        chcieli doprowadzić do obalenia bolszewików, a to się wiąże z rozlewem krwi i
        kosztami leczenia. A kto ponosi te koszty ? Ja płacę, pan płaci, społeczeństwo
        płaci !
    • the_vicious_one TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją 09.07.09, 16:52
      A ja się w takim układzie domagam całkowitego zakazu palenia. Osoby palące
      papierosy również narażają skarb państwa na koszty związane z hospitalizacją.
      • peidos Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 16:59
        Takich przykladow sa setki. Tylko szkoda czasu na takie rozwazania. Walka z
        wiatrakami. Co sobie gosc myslal, ze nagle sad pozwoli jezdzic bez zapinania
        pasow :)? To samo bylo z zusem, trzeba sie przyzwyczaic, ze to sa zwykle podatki.
      • pyskata666 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:12
        No, tu akurat nie masz zupelnie racji. Osoby palace zasilaja budzet duza iloscia gotowki w postaci podatkow. Tego panstwo na pewno nie zabroni, bo przeciez potrzebuje tej kasy jak kania dzdzu. A ze potem choruja? To sie oplaci ze skladek zdrowotnych. A przynajmniej statystycznie krocej zyja, wiec i na emerytury mniej pojdzie.
      • real_mr_pope Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:32
        Zakazy palenia są wprowadzane sukcesywnie. Jest w tym zakresie coraz
        więcej ograniczeń, palenie staje się droższe. I owszem, za takimi
        rozwiązaniami przemawiają m.in. koszty hospitalizacji chorych
        palaczy.

        A teraz, kiedy już wiesz jak jest, wspierasz obowiązek zapinania
        pasów?
        • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:43
          real_mr_pope napisał:

          > Zakazy palenia są wprowadzane sukcesywnie. Jest w tym zakresie
          coraz
          > więcej ograniczeń, palenie staje się droższe. I owszem, za takimi
          > rozwiązaniami przemawiają m.in. koszty hospitalizacji chorych
          > palaczy.

          Pisac juz umiesz, wiec iles tam lat juz masz, a rozumujesz jak
          dziecko, nie chodzi o palaczy ale o osoby niepalace, ktore w
          miejscach publicznych narazaone sa na rakotworczy dym tytoniowy, i
          za tym przemawiaja rozwiazania ograniczenia palenia. Gdyby chodzilo
          o palaczy to bylby calkowity zakaz, ale kasiorki szkoda skarbowi
          panstwa, wszak nowe bryki trzeba zakupic ministrom.
          • real_mr_pope Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:53
            > Gdyby chodzilo o palaczy to bylby calkowity zakaz, ale kasiorki
            > szkoda skarbowi panstwa, wszak nowe bryki trzeba zakupic ministrom.

            Gdyby chodziło o zdrowie osób korzystających z przestrzeni
            publicznej, to wyeliminowanoby samochody produkujące spaliny,
            zakazano niezdrowego żarcia i nakazanoby noszenie szalików zimą.
            • adamo64 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:58
              real_mr_pope napisał:

              > > Gdyby chodzilo o palaczy to bylby calkowity zakaz, ale kasiorki
              > > szkoda skarbowi panstwa, wszak nowe bryki trzeba zakupic
              ministrom.
              >
              > Gdyby chodziło o zdrowie osób korzystających z przestrzeni
              > publicznej, to wyeliminowanoby samochody produkujące spaliny,
              > zakazano niezdrowego żarcia i nakazanoby noszenie szalików zimą.


              Wiec z czego bylaby kasa na balangi sejmowe? Nakaz noszenia
              szalikow? Niezdrowe zarcie? Poczekaj, poki co mamy nakaz zapinania
              pasow, pozniej przyjdzie pora na twoje postulaty. Od czegos trzeba
              zaczac. TK dal sygnal swoim debilnym wyrokiem lobbystom czapkowo-
              szalikowym, by poslowie wprowadzili taki nakaz. A i do budzetu za
              mandaty nienoszenia szalikow beda pieniazki
              • real_mr_pope Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:01
                > Poczekaj, poki co mamy nakaz zapinania pasow, pozniej przyjdzie
                > pora na twoje postulaty.

                Moje postulaty w kwestii kierowców ograniczają się głównie do
                przestrzegania przez nich ograniczenia prędkości w miastach i do
                przestrzegania zakazów parkowania. To co Ty nazywasz "moimi
                postulatami" jest odbiciem Twojej logiki względem palaczy
                przeniesionej na grunt samochodów.

                > Od czegos trzeba zaczac. TK dal sygnal swoim debilnym wyrokiem
                > lobbystom czapkowo-szalikowym, by poslowie wprowadzili taki nakaz

                Jedno muszę Ci uczciwie przyznać: nawet nie silisz się na udawanie,
                że rozumiesz wyrok TK i że w ogóle masz pojęcie na temat kompetencji
                Trybunału. Chwali Ci się.
    • mracek Pan Felicjan to prawdziwy patriota 09.07.09, 16:58
      Pan Felicjan zasluguje na nasze sympatie, bo przeciez to prawdziwy patriota, ktory dziala zgodnie z tradycjnym polskim powiedzeniem: Madry Polak po szkodzie. Pan Felicjan pewnie jeszcze szkody nie doznal.
      • peidos Re: Pan Felicjan to prawdziwy patriota 09.07.09, 17:01
        A co cie obchodzi jego szkoda, albo moja ?
      • zdrowy_rozsadek78 Re: Pan Felicjan to prawdziwy patriota 09.07.09, 17:02
        Najbezpieczniej w izolatce - ani człowiek pod auto nie wpadnie, nie napadną go i
        palce mu pod prasę bądź piłę nie wpadną.

        "Those Who Sacrifice Liberty For Security Deserve Neither"
        Benjamin Franklin
        • cillian1 Re: Pan Felicjan to prawdziwy patriota 09.07.09, 17:03
          ale ma klamki i może się przypadkiem powiesić :)))))) Ew. nie ma klamek, wtedy
          nic sobie bez własnej woli nie zrobi :)))))
      • adamo64 Re: Pan Felicjan to prawdziwy patriota 09.07.09, 17:05
        mracek napisał:

        > Pan Felicjan zasluguje na nasze sympatie,

        Tu sympatie nie maja nic do rzeczy, tylko kasa za mandaty do
        budzetu. I temu sluzy ten nakaz. Ja zapinam pasy, bo jestem
        czlowiekime swiadomym, nosze czapke w zimie. Ale nie lubie jak sie
        mnie zmusza do okreslonych zachowan, jesli nikomu nie robie w ten
        sposob zagrozenia.
      • mracek Re: Pan Felicjan to prawdziwy patriota 09.07.09, 17:31
        Chyba musze zrobic autokorekte. W orzeczeniu jest: "Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że także doktryny liberalne dopuszczają ograniczenie przez państwo swobody decydowania przez jednostki o ich postępowaniu, jeżeli decyzje jednostek naruszają prawa lub interesy innych osób albo są nieprzemyślane." Pan Felicjan pewnie sprawe bardzo przemyslil, wiec z uzasadnienia TK wynika, ze pan Felicjan jest liberalem, a liberal - jak wiadomo - nie moze byc prawdziwym patriota.
    • mr.hell przymusowe pasy w autobusach? 09.07.09, 17:04
      ]:O)
    • login_niezastrzezony TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucj 09.07.09, 17:10
      A moją godność ten zakaz narusza, niezależnie od tego, co na to
      sądy. Poza tym znam przypadek, w którym niezapięte pasy uratowały
      życie pasażerowi (samochód dachował i dach po wypadku sięgał
      siedzenia tej osoby, przy zapiętych pasach pożegnał by się z głową).
      • cillian1 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:11
        a tak pożegnał się z doooopą?

        :)))) nie mogłem się powstrzymać ;)
      • zbig1113 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:29
        No to ich nie zapinaj. Ale jak podczas wypadku głową wywalisz szybę i
        zaparkujesz na innym aucie to za leczenie płać z własnej kieszeni, a
        nie ze składki zdrowotnej.
    • pitland.pl zabici przez pasy/uratowani przez pasy 09.07.09, 17:13
      Może ktoś wie czy są jakieś statystyki, ile osób zginęło wskutek tego, że byli "w pasach" w czasie wypadku. Więc wtedy można byłoby ocenić jakie są korzyści. Jaka jest liczba uratowanych ludzi dzięki pasom a jaka liczbA osób, które co roku przez pasy giną.

      tu link do orzeczenia Trybunału
      www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2009/rozprawy.htm
    • szczurnapal TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją 09.07.09, 17:16
      Czy w związku z tym brak całkowitego zakazu palenia papierosów jest niezgodny
      z konstytucją? Przecież też się płaci za leczenie
      • peidos Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:35
        Jak ktos slusznie zauwazyl oni juz zaplacili za swoje leczenie w postaci
        odprowadzanych podatkow przy zakupie papierosow :) Sa gorsi i lepsi tylko co z
        biernymi palaczami ?
        • peidos Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 17:38
          Zaraz, zaraz. Zapedzilem sie, przeciez podatki z fajek nie musza isc do NFZ :)
        • tomcio888 Bierni oszukują 09.07.09, 17:47
          Do więźnia z nimi. W końcu bierni palacze nie zapłacili za fajki (i podatku co
          to na leczenie idzie) a się trują też i koszta mają większe leczenia. Czyli
          oszukują państwo.
          Bezczelność !!!
      • zbig1113 Re: TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konsty 09.07.09, 18:32
        Trybunał rozstrzyga czy istniejący przepis jest zgodny z konstytucją.
        Przepis którego nie ma, nie może być niezgodny z konstytucją.
    • gieroy_asfalta oj, to czeka nas więcej takich nakazów 09.07.09, 17:31
      zgodnie z logiką Trybunału, konstytucyjne będą też nakazy np.
      uprawiania sportu i zdrowego odżywiania.
      • zdrowy_rozsadek78 Re: oj, to czeka nas więcej takich nakazów 09.07.09, 17:35
        Rozprawie przewodniczył sędzia TK Marek Mazurkiewicz.
        Z Wikipedii:

        Marek Mazurkiewicz - Należał do PZPR, Socjaldemokracji RP i Sojuszu Lewicy
        Demokratycznej....

        Czerwone świnie poprzebierały się w togi i sędziów udają.
        • garnek_z_neolitu Politycy niezawislymi sedziami??? 09.07.09, 17:46
          Jak na 'strazy konstytucji' beda stac politycy to przeciez wiadomo, ze beda
          wyrokowac zaleznie od pogladow a nie od prawa.
    • tomcio888 Może mi ktoś powiedzieć 09.07.09, 17:32
      z którym artykułem konstytucji jest zgodny art. 39 Prawa o ruchu drogowym ?
    • yan-mar TK: Obowiązek zapinania pasów zgodny z konstytucją 09.07.09, 17:37
      skąd się biorą tacy kretyni jak Felicjan Gajdus?
      może lepiej niech rzeczywiście nie zapina pasów, to szybciej zostanie
      wyeliminowany poprzez selekcję Darwina...
      • tomcio888 A skąd wiesz, że będzie ? 09.07.09, 17:50
        On jest przeciwny OBOWIĄZKOWI. Nie pasom ? Czy to tak trudno zrozumieć ?
        Ja np jestem przeciwny również obowiązkowym kaskom dla motocyklistów - chociaż w
        takowym jeżdżę i będę jeździł. Ubieram także odblaskową kamizelkę na motor
        chociaż przepisu zmuszającego do tego nie ma. I nie chcę aby był. To właśnie
        zmuszaniem ludzi do życia bezpiecznie przyczynia się (jak zauważyłeś) do
        pogorszenia "średniej populacji". Tylko szkoda, że zaliczasz do tych "poniżej"
        automatycznie ludzi o innym niż Twoje zdanie.
        • real_mr_pope Re: A skąd wiesz, że będzie ? 09.07.09, 17:56
          Masz słuszność, chodzi o sprzeciw wobec obowiązku a nie sprzeciw
          wobec samych pasów.

          Ale podobnie TK nie ocenia zapisów merytorycznych i poglądów
          ustawodawcy, a jedynie zgodność przepisów z Konstytucją. W tym
          przypadku uznał, że obowiązek zapinania pasów wprawdzie narusza
          wolność osobistą kierowców (i innych użytkowników samochodów), ale
          mieści się w konstytucyjnym zezwoleniu na ustawowe ograniczanie
          swobody.

          Można z tym oczywiście polemizować (czyż to nie piękne?), ale na
          poziomie ideologicznym. Ale nie z Trybunałem Konstytucyjnym, bo on
          nie stoi na straży ideologii.
          • adamo64 Re: A skąd wiesz, że będzie ? 09.07.09, 18:07
            real_mr_pope napisał:

            W tym przypadku uznał, że obowiązek zapinania pasów wprawdzie
            narusza
            > wolność osobistą kierowców (i innych użytkowników samochodów),

            A to, tos sobie sam dopowiedzial, albo masz lepsze informacje nizli
            te podawane przez gadzinowe wyborcza
            • real_mr_pope Re: A skąd wiesz, że będzie ? 09.07.09, 20:17
              > A to, tos sobie sam dopowiedzial, albo masz lepsze informacje
              > nizli te podawane przez gadzinowe wyborcza

              Sentencja orzeczenia TK wraz z uzasadnieniem jest podana na stronie
              internetowej Trybunału. Tak podejrzewałem, że dużo krzyczysz i
              komentujesz, ale z wyrokiem nawet się nie zapoznałeś.
    • wlodzimierz.ilicz "A niech was wszyscy diabli!" - Felicjan 09.07.09, 17:39
      Dulski.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka