skaflok 14.07.09, 19:27 moje życie, moja śmierć Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
konikdrewniany07 Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 14.07.09, 19:28 To ich wolnośc, ich życie, ich wybór ....nam nic do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
boncza Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:36 A ja jestem raczej przeciw eutanazji szczególnie w takich przypadkach. Każdy ma prawo do samobójstwa ale powinna to być osobista decyzja bez udzialu osób trzecich... W końcu nie byli na tyle niesprawnie żeby nie mogli tego zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Nie było to naruszenie prawa 14.07.09, 23:01 Jeśli 60% obywateli Szwajcarii uważa, że eutanazja powinna być legalna to działanie tej kliniki nie wykorzystuje luki w prawie tylko działa zgodnie z obowiązującym prawem. W demokratycznym kraju gdzie ludzie są wolni nie na wszystko muszą być przepisy. Nawet w Polsce nie ma rządowego przepisu ile czasu mogę siedzieć na sedesie. W wielu cywilizowanych krajach eutanazja jest akceptowana, np. w Holandii. Nie ma tam na to przepisów tylko jest to pozostawione do decyzji chorego, jego lekarza i ewentualnie rodziny. Jedynie w krajach rządzonych przez kosciół ma on monopol na określanie jak człowiek ma umierać. Czasem palenie na stosie było zalecaną metodą. Czasem kościół zaleca aby chory długo cierpiał z "naturalnych" powodów czekając aż choroba spowoduje jego śmierć. Ale nie wszyscy pozwalają aby nimi rządzili religijni sadyści. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "np. w Holandii."Jest bardzo scisle i skrupulatnie 14.07.09, 23:51 regulowana. "Nie ma tam na to przepisów tylko jest to pozostawione do decyzji chorego, jego lekarza i ewentualnie rodziny." Na pewno nie ogranicza sie tylko do jednego lekarza i jego pacjenta. Jest obwarowana kilkoma prawnymi niezbednymi dokumentami podpisywanymi w obecnosci osob trzecich wsrod, ktorych musi chyba byc prawnik. Rozpowszechnianie podobnie falszywych informacji jak te Twoje jest woda na mlyn tych wszystkich, ktorym sie wydaje, ze prawne dopuszczanie pomocy lekarza w wyborze momentu nadchodzacej juz i tak smierci w niektorych krajach zachodnich jest tylko pierwszym krokiem do powszechnego przyzwolenia usmiercania starszych ludzi. Takie obawy w naszym kraju sa po czesci spuscizna wynikajaca z naszego zacofania, ktorego jednym z elementow sa relacje miedzypokoleniowe w ktorych mlodzi, niezaleznie od swojej "glebokiej" religijnosci niejednokrotnie czekaja (jak w Chlopach Reymonta) na rychla smierc i bliski spadek. Stad biora sie ich obawy i wsciekla wrogosc ukryta rowniez za religijnym parawanem. Re: Nie było to naruszenie prawa Odpowiedz Link Zgłoś
ellubis Re: Nie było to naruszenie prawa 15.07.09, 06:32 Szwajcarzy mają w swojej konstytucji prawo do swojego własnego życia, a zatem i do śmierci, wspomagana śmierć samobójcza nie jest luką w prawie, jest prawem! www.racjonalista.pl/kk.php/s,5386/q,Cywilizacja.smierci.Diabla.tam.Prawo.do.smierci Odpowiedz Link Zgłoś
znam-sie Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 14.07.09, 19:32 EUTANAZJA JEST DOBRA JESLI POTRAFI SIE JA SPRAWNIE KONTROLOWAĆ, W POLSCE RACZEJ TO NIEWYOBRAZALNE, TUTAJ BY ZABIJALI KAZDEGO JAK LECI I WPISALI MU W AKTA "NA ZYCZENIE" Odpowiedz Link Zgłoś
znam-sie Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 19:37 W POLSCE TO LUDZIE MAJACY DEPRESJE BY BYLI LECZENI ZA POMOCA EUTANAZJI OJ NIE NIE, EUTANAZJA TYLKO W CIEZKICH PRZYPADKACH A NIE ŻADNA SAMOWOLKA CHOREGO CZY LEKARZA Odpowiedz Link Zgłoś
nicram112 znasz-sie? gowno sie znasz.... 14.07.09, 19:41 ...nie miales nikogo bliskiego ktory umieral, co dekielku? Odpowiedz Link Zgłoś
old-amsterdam Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 19:42 Szczęśliwi ludzie! I jakie mądre te ich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Sorry, ale żona dyrygenta na co chorowała? 14.07.09, 22:42 Z tekstu nie wynika, że chorowała na cokolwiek, więc ta jej eutanazja to chyba dla towarzystwa. Zupełnie jak w społeczeństwach pierwotnych, umiera wódz plemienia to ciało się pali, ale i jego żony idą na stos. Jeśli powodem eutanazji jest słuch i wzrok to mocne nerwy muszą mieć nasi niewidomi i niesłyszący. Już powinni się bać, Europa coraz bliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Sorry, ale żona dyrygenta na co chorowała? 14.07.09, 23:20 > Z tekstu nie wynika, że chorowała na cokolwiek, więc ta jej eutanazja to chyb > a > dla towarzystwa. Chorowala na raka. Moglbys doczytac zanim palniesz cos glupiego. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Sorry, ale żona dyrygenta na co chorowała? 15.07.09, 07:38 > Chorowala na raka. Moglbys doczytac zanim palniesz cos glupiego. . Sorry raz jeszcze, ale w którym miejscu tekstu Gazety napisane jest, że CHOROWAŁA NA RAKA? GW napisała, że: "Ostatnie lata poświęciła jednak opiece nad chorym mężem". A dalej: (...) Szwajcarskie prawo nie dopuszcza eutanazji. Jednak pomoc w samobójstwie nie jest ścigana prawem. Nie wymaga też, by samobójcy byli śmiertelnie chorzy". Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Sorry, ale żona dyrygenta na co chorowała? 15.07.09, 08:03 Wiesz drogi krótkowzroczny, ale Gazeta, to nie jest jedyne okno na świat. Dlaczego nie sięgniesz do innych źródeł ? Np tu: www.telegraph.co.uk/news/obituaries/culture-obituaries/music-obituaries/5828289/Sir-Edward-Downes.html Bardzo ładnie jest napisane: "[..] to end their lives together after she was diagnosed with terminal cancer." Przetłumaczyć może jeszcze ? Odpowiedz Link Zgłoś
gshegosh81 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:45 A przepraszam, kto dał Tobie lub komukolwiek, włączając w to ustawodawcę, prawo do zmuszania kogokolwiek do życia? Osobiście wolę dostać zastrzyk i zasnąć bezboleśnie tak jak zasypiam co wieczór, niż męczyć się lata bezsensownym cierpieniem mając nowotwór lub będąc całkowicie sparaliżowanym. Jeśli wierzysz w jakiegoś boga/bogów i uważasz że oni nie dali mi prawa odebrania sobie samemu życia chyba jednocześnie wierzysz w to, że to bóstwo ma na tyle dużo mocy by nie potrzebowało Twojej pomocy w ukaraniu mnie za samobójstwo? A jeśli jesteś ateistą, to o co Ci chodzi? Naprawdę wierzysz że jesteśmy na tle innych narodów tak upośledzeni, że u nas uśmiercanoby każdego jak leci? Przecież państwu polskiemu opłaca się mieć jak najwięcej podatników, a nie jak najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
piekny_romanek Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si.. 14.07.09, 19:42 Najglosniej w takich sprawach protestuja debile, ktorzy poza krzykiem i bzdetnymi argumentami maja kompletnie w d* ludzi, ktorzy naprawde cierpia. Taki jeden z drugim drze ryja gorliwie broniac prawa do wymuszonego zycia w cierpieniu danych osob, ale wieczorem juz w ogole o nich nie pamieta, bo siada przed TV i wpierd* pop-corn albo inne badziewie popijac piwko z poczuciem dobrze spelnionego obowiazku. Jesli ktos bardzo cierpi i chce odejsc to nalezy mu to umozliwic w taki sposob tak by bylo to dla niego jak najmniej bolesne. ps czarno-katole lepiej niech tez sie nie odzywaja, bo JP II tez odszedl wczesniej niz moglby - nie podtrzymywano na sile jego zycia chociaz byla taka mozliwosc!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:05 Zyjemy w iscie zwariowanych czasach, w poabanym do reszty eurokolchozie, ktory z jednej strony zwalcza namietnie kare smierci, a z drugiej strony namietnie popiera eutanazje i aborcje. Istne pomieszanie z poplataniem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
helguera Old -Amsterdam Ty już się daj Od-strzelić 14.07.09, 20:13 Rzycze Ci tak samo mądrych dzieci jak mieli brytyjscy samobojcy.Nie wiem ile Ty masz lat ale może kiedyś twe dzieci bedą''mądre''i odstrzelą Cię bo bedziesz miał łysinę albo braki w uzębieniu a prawo będzie na to pozwalaĆ.kROK PO KROKU a kiedys do tego dojdzie.Disiaj ludzie w tym GW popieraja eutanazję i zabijanie nienarodzonych dzieci jednocześnie protestuja przeciw karze śmierci,hipokryzja do kwadratu. Odpowiedz Link Zgłoś
mikado111 Re: Old -Amsterdam Ty już się daj Od-strzelić 14.07.09, 20:24 W takim razie Tobie należy życzyć śmierci w męczarniach podtrzymywanych przez katolickich lekarzy-sadystów. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_online Re: Old -Amsterdam Ty już się daj Od-strzelić 14.07.09, 20:59 ...Rzyczenia, to może i masz... ale ja, ŻYCZĘ Ci dodatkowych lekcji języka Polskiego.... Może myślenia Cię nie nauczy, ale taka ortografia.... Ófarzaj bo paN Bug sie na cIepie pohniewa i szczeli pierunem za lenictwo :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
gshegosh81 Re: Old -Amsterdam Ty już się daj Od-strzelić 14.07.09, 21:49 Napisz proszę, w którym miejscu nie pojmujesz różnicy pomiędzy a) karą śmierci, czyli odebraniem komuś życia wbrew jego woli b) eutanazją, czyli odebraniem SOBIE życia zgodnie ze swoją wolą c) aborcją, czyli uśmierceniu kilkudziesięciu-kilkuset komórek, których zdolność do odczuwania jest wielokrotnie mniejsza niż np. zdolność odczuwania cierpienia przez kurczaki którymi pewnie się żywisz; komórek które na tak wczesnym etapie rozwoju nie różnią się niczym od embrionu zwierzęcego, ba! mają nawet ogonek Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Amsterdamer niech się old-strzeli :) 14.07.09, 22:44 ... to znaczy puknie w czoło, dość mocno, aby poczuł. Odpowiedz Link Zgłoś
blahomir Re: Old -Amsterdam Ty już się daj Od-strzelić 15.07.09, 11:08 Depil.Każdy może robić to,co mu się chce ze swoim życiem.To podstawa wolności jednostki i zwykłym chamstwem jest pakowanie się człowiekowi w jego sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
mrarm Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 23:43 No i właśnie to są słuszne stanowiska. Kara śmierci jest nieodwracalna, i jest niejako ucieczką od odpowiedzialności - zamiast niej powinny być ciężkie roboty bez możliwości zwolnienia terminowego - jeśli więzień pracuje, ma zapewnione książki, TV wieczorem, normalne posiłki. Jak nie - chleb i woda. A eutanazja? Ja jestem za, to trudna sprawa, jestem przeciwko niej, ale za prawem do niej, tak jak z aborcją. Opieka psychologa, konieczność wyrażenia swojej woli np. 5 lat przed faktem i potwierdzanie co roku. Takie przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
mgr.nauk A ja już się ucieszyłem, że to ten Rubik 14.07.09, 20:08 (czy jakoś tak on się nazywa) Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:11 skaflok napisał: > moje życie, moja śmierć Można tak na to spojrzeć, ale z drugiej strony nikt nie żyje tylko dla siebie. Nie decyduje o swoich narodzinach, ba! Nawet rodzice nie decydują o narodzinach ich dziecka. Rodzice są przewodnikiem do narodzin człowieka, która sam potem staje się przewodnikiem do narodzin następnego człowieczka itd. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:13 A w związku z powyższym nie powinno się decydować o śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:24 Nie deecydujesz również o tym, czy np. ogłuchniesz, zachorujesz czy stracisz nogę w wypadku. Czy w związku z tym należy zaprzestać produkcji aparatów słuchowych, leczyć chorych i ratować ofiary wypadków? No bo przecież jeśli nie decyduję, że zachoruję, to nie powinienem również decydować, że będę się leczył. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:35 O narodzinach nie decydujemy, ale o swojej śmierci możemy, dlaczego nie ? Jak juz mamy wiele lat, jak życie jest udreką i ciągłym cierpieniem, to każdy kto wymaga od nas , abyśmy żyli dla niego jest egoistą. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:14 maura4 napisała: > O narodzinach nie decydujemy, ale o swojej śmierci możemy, > dlaczego nie ? Jak juz mamy wiele lat, jak życie jest udreką i > ciągłym cierpieniem, to każdy kto wymaga od nas , abyśmy żyli dla > niego jest egoistą. Twierdzenie, że żyje się dla siebie to egoizm. > O narodzinach nie decydujemy, ale o swojej śmierci możemy, > dlaczego nie ? Jak juz mamy wiele lat, jak życie jest udreką i > ciągłym cierpieniem, Bo skoro nie my otworzyliśmy nasze życie, to i nie nam jest decydować o jego zamknięciu. Ale w sumie dlaczego nie? Skorpion otoczony ogniem popełnia samobójstwo, żeby nie cierpieć. Trzeba spytać prawicowców co myślą o kpt. Raginisie, jak by skomentowali jego ostateczną postawę. A ks. Kolbe? Też się podłożył śmierci. Oddał co prawda życie za koboś innego, ale ci co poddają się eutanazji też mogą przekazać swoje organy innym, aby tych innych uratować. Odpowiedz Link Zgłoś
gshegosh81 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:52 1. Tu wygląda na to, że dzieci akceptują i rozumieją decyzję rodziców. 2. Powiedz mi, dlaczego jak nie uśpię cierpiącego psa to jestem sadystą, a w przypadku człowieka skazanie go na niekończące się aż do "po bożemu naturalnej" śmierci cierpienie jest szlachetnym czynem? Odpowiedz Link Zgłoś
funia81 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:36 > Twierdzenie, że żyje się dla siebie to egoizm. Bredzisz. Zreszta egoizm nie jest zadnym przestepstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
doggod Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 23:01 funia81 napisał: > > Twierdzenie, że żyje się dla siebie to egoizm. > > Bredzisz. Zreszta egoizm nie jest zadnym przestepstwem. Tak, egoizm jest dobry i chciwosc tez jest dobra. Kto tu bredzi? Odpowiedz Link Zgłoś
doggod Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:27 Niektorzy twierdza, ze cierpienie uszlachetnia. Jesli jednak przekroczy ono pewna granice(dla kazdego inna), trudno mowic o szlachetnosci i godnosci. Zostaje zdruzgotane cialo, wypelnione bolem i choroba. Czlowiekowi w takim stanie, ciezko odnalezc w sobie Czlowieka. Czesto nie jest on w stanie odnalezc niczego, procz bolu. Nie ma bliskich, nie ma swiata, nie ma swiadomosci swiata i swiadomosci siebie, tylko cierpienie. Przeciwnicy eutanazji powinni wziac to pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_online Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:04 Taaa... Jak się stukają bez zabezpieczenia a potem pani 9 miechów bierze farmakologię na podtrzymanie ciąży, to jak nic - jest to niepokalane poczęcie i JEDYNIE WOLA BOGA... :) Powiem tak... pier...olisz jak potłuczony i nawiedzony kat... (żeby nie obrazić uczuć)... Śnij dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:16 Wejdź na dach i się rozpędź, a się przekonasz czy pie... jak potłuczony... MOLU SPOŻYWCZY! Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:30 Jak lubisz być instrumentem, ogniwem w łańcuszku przyrody, bez wolnej woli, to bądź. Nikt ci nie broni. My myślący mamy wolną wolę i podejmujemy własne decyzje. Żyj i daj życ/lub umierać jak chcą, innym. Nie ty będziesz decydował o moim życiu ani o mojej śmierci. ...Bóg się znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
dyngos Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:52 Szpaku twardawy, swój popęd seksualny kontrolujesz w znikomym stopniu, więc nie nadymaj mi się tu i nie wymądrzaj o "swojej wolnej woli". Więcej pokory do natury... szpaku. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 14.07.09, 20:15 Jesli zrobili to w pełni świadomie, a nie sądze, zeby ktoś ich tam specjalnie wywiózł i zmusił, to zyczyłabym sobie i innym takiej smierci, bo chyba nie ma nic piekniejszego jak kochać kogoś, przeżyć z nim tyle czasu, zestarzeć się , a wreszcie i umrzeć razem. Odpowiedz Link Zgłoś
ssamiec miejscowość Foch - raczej Forch 14.07.09, 22:09 Google earth nie znajduje miejscowości Foch w pięknej Szwajcarii. Za za to na stronie kliniki podają że miejscowość to Forch w kantonie Zűri Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si.. 14.07.09, 20:34 "zajęła się jednak brytyjska policja. Jej rzecznik poinformował, że wszczęto w tej sprawie śledztwo." - to raczej standardowa procedura...No ale jak ktos odpowiednio ponaciska to moze zrobi sie sztuczny szum dla korzysci politykow ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mr_kagan Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:48 Tak jakby w UK nie bylo prawdziwych przestepstw i byl nadmiar policjantow... Odpowiedz Link Zgłoś
wlodzimierz.ilicz To bardzo smutne, że ci ludzie utracili wiarę 14.07.09, 20:34 w życie. Bo generalnie od życia gorsza jest tylko śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Towarzyszu, mylicie się, jak zwykle. 14.07.09, 21:48 Przejdźcie sie z wizytą do szpitala, np. onkologicznego. Zobaczycie tam mnóstwo ludzi błagających o śmierć. (oczywiście, w imię współczesnego "humanitaryzmu" ci ludzie są zmuszeni do gnicia w smrodzie aż do naturalnej śmierci.) Odpowiedz Link Zgłoś
gshegosh81 Re: To bardzo smutne, że ci ludzie utracili wiarę 14.07.09, 21:54 "Nie żyłem miliardy lat i nie odczuwałem z tego powodu żadnego dyskomfortu." Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Jestes tego pewien? 14.07.09, 22:38 Zycie w Auschwitz, Gulagu czy polnocnokoreanskich obozach bylo/jest gorsze niz smierc. Odpowiedz Link Zgłoś
magor_ek Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si.. 14.07.09, 20:34 mnie smuci tylko jedno. Taka śmierć na życzenie pewnie kosztuje dużo pieniędzy. A to oznacza, że bogatych stać na godną śmierć, a ubogich nie... Odpowiedz Link Zgłoś
przyjaciel.krolika Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 20:45 Wydaje mi się, że łagodna śmierć nie zależy od stanu konta. Więcej, nie ma z tym nic wspólnego. Nie znam ścieżek jakimi chadza Bóg, ale jego wybory stale mnie zadziwiają. (Nie jestem klerykalny, wierzę "po swojemu"). Sądzę, że najciekawsza rzecz, jaka się nam przytrafia to przeżycie własnej śmierci - pociąga mnie ta podróż w nieznane.... Ale czekam w kolejce cierpliwie. Tyle, że nie wiem kiedy zostanę wywołany... To też jest fascynujące.... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wredny_online Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 21:15 I to jest właśnie "zdrowe" podejście do problemu... Wybór. Chcesz - żyjesz, czekasz, cierpisz - lub nie. NIe każdemu dane jest zejść nagle... we śnie... szybki zawał... oczywiście po przeżyciu wielu świetnych lat u boku drugiej osoby, przyjaciół, rodziny... Czasem po cięzkim życiu czeka nas jeszcze śmiertelna walka, której nie da się wygrać. W takiej sytuacji warto mieć wybór... męczyć siebie, przeklinać każdą godzinę życia w męczarniach, czy może zasnąć na wieki.... Jakby się zastanowić... Boga nie widziano od 2000 lat... cierpiących... naprawdę cierpiących ludzi widać baaardzo często. Jak ktoś chce, wierzy itd. - niech umiera pół roku na prochach, krzycząc po nocach -dopóki nie zaśnie z wycieńczenia... Ale jeżeli tego nie chce - DAJCIE MU SZANSĘ odejść godnie. Jeżeli Bóg jest - to On go osądzi. Podobno jest miłosierny i sprawiedliwy. Szkoda, że jego wyznawcy są egoistycznie i głupi..... Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Za to ubodzy ida do nieba - co ich raduje :O)) 14.07.09, 21:58 magor_ek napisała: > mnie smuci tylko jedno. Taka śmierć na życzenie pewnie kosztuje dużo > pieniędzy. A to oznacza, że bogatych stać na godną śmierć, a ubogich > nie... ===== A wedlug kk godna smierc to naturalna smierc - bez wzgledu na ogrom mizerii, cierpieia i upodlenia. Im wiecej cierpisz tym pewniejsze, ze zamieszkasz w domku z niebieskich cegiel. :) Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Re: Za to ubodzy ida do nieba - co ich raduje :O) 14.07.09, 22:57 Bzdury Waść opowiadasz. Oczywiście, to Bóg wybiera dla nas ten właściwy moment. Wg Glorii Polo (przeżyła własną śmierć oraz "podróż" po zaświatach) samobójcy muszą po śmierci "dożyć" tyle ile sobie skrócili (możesz wierzyć albo nie). Bóg chce byśmy byli szczęśliwi. A cierpienie, którego czasem dostarczamy, nie zawsze pochodzi od Boga. Często jest to działanie innych lub nas samych. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Za to ubodzy ida do nieba - co ich raduje :O) 14.07.09, 23:06 fletniapana napisał: > Bzdury Waść opowiadasz. Oczywiście, to Bóg wybiera dla nas ten właściwy moment. > Wg Glorii Polo (przeżyła własną śmierć oraz "podróż" po zaświatach) samobójcy > muszą po śmierci "dożyć" tyle ile sobie skrócili (możesz wierzyć albo nie). > > Bóg chce byśmy byli szczęśliwi. A cierpienie, którego czasem dostarczamy, nie > zawsze pochodzi od Boga. Często jest to działanie innych lub nas samych. To Ty wierzysz w Boga - nie wszyscy. A Wiara jest ...kwestią wiary (od wierzyć) a nie kwestią rozumu. Mądrzy wierzą w rozum i naukę a inni... no cóż, oni sa.......... Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Za to ubodzy ida do nieba - co ich raduje :O)) 14.07.09, 23:41 fletniapana napisał: > Bzdury Waść opowiadasz. Oczywiście, to Bóg wybiera dla nas ten właściwy moment. > Wg Glorii Polo (przeżyła własną śmierć oraz "podróż" po zaświatach) samobójcy muszą po śmierci "dożyć" tyle ile sobie skrócili (możesz wierzyć albo nie). *Jakimis kwadraturami kola mnie tu "Wasc" raczysz :))) Innymi slowy twierdzisz, ze ta mila para, ktora popelnila samobojstwo, w rzeczywistosci nie miala nic do gadania, bo "to Bóg wybieral dla nich ten właściwy moment. A mimo to maja doslugiwac to czego nie dozyli? Z jakiej niby racji, powiedz, skoro to nie byla ich decyzja?! > > Bóg chce byśmy byli szczęśliwi. A cierpienie, którego czasem dostarczamy, nie zawsze pochodzi od Boga. Często jest to działanie innych lub nas samych. *Rozumiem ze chciales powiedziec "doswiadczamy" a nie "dostarczamy". Powiedz mi zatem, "Wasc" prosze dlaczego dobry Bog kaze ludziom cierpiec skoro maja byc szczesliwi? Nie wydaje mi sie, otoz, by cierpiacy sczesliwym mogl byc zarazem. Nawet czlonkowie sredniowiecznych procesji biczownikow miast byc szczesliwymi wygladali na kupki nieszczescia. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Koszt eutanazji wynosi €4,000 19.07.09, 09:42 magor_ek napisała: > mnie smuci tylko jedno. Taka śmierć na życzenie pewnie kosztuje dużo > pieniędzy. A to oznacza, że bogatych stać na godną śmierć, a ubogich > nie... Koszt eutanazji w Dignitas wynosi €4,000 plus ewentualnie €7,000 kosztów pogrzebowych. Można wystąpić aby ZUS ten koszt pokrywał. Odpowiedz Link Zgłoś
jamgawel2 Bali sie zyc? 14.07.09, 21:42 Mieli juz dosc tego zycia? Bali sie cierpienia? Stracili wiare we wszystko? Stracili wiare w sens istnienia? Nie chcieli juz dluzej czekac na smierc? Smutne ze ktores z nich zainfekowalo tym pomyslem to drugie. To drugie zrobilo to ze strachu przed samotnoscia, przed samotnoscia? A gdzie ich wiara w zycie wieczne? W nagrode i kare? W Boza sprawiedliwosc? Jesli byli gotowi na smierc...mogli poczekac...Byalby naturalnym zakonoczeniem tego co stworzyli. A moze ktos nie mogl sie juz doczekac na ich pieniadze i przekonal ich, ze nie warto zyc... Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Życzę Ci przyjemnego umierania 14.07.09, 21:46 w szpitalnym łóżku, w oparach własnych ekskrementów, w codziennej walki ze słabością i bólem, z poczuciem że następnego dnia będzie bolało jeszcze mocniej. Może wtedy zrozumiesz, co i dlaczego zrobili ci ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gshegosh81 Re: Bali sie zyc? 14.07.09, 21:57 A skąd to wszechobecne założenie że musi być wiara w życie wieczne, nagrodę i karę i bożą sprawiedliwość? Naprawdę w głowie się Wam nie mieści, że ktoś może nie podzielać Waszej wiary, uznawać ziemskie życie za jedyne które ma, nie bać się piekła i uznać, że nic piękniejszego niż to co już przeżył spotkać go nie może? Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Bali sie życ. Nikt im moze nie pomógł? 14.07.09, 23:01 "... w głowie się Wam nie mieści, że ktoś może nie podzielać Waszej wiary, uznawać ziemskie życie za jedyne które ma ...". . To kwestia i wiary, ale i rozumu. Zgodzisz się, że raczej istnieje "coś" niż "nic". Jeśli to Coś istnieje samo z siebie to właśnie Ono jest Bogiem. Jeśli Wszechświat jest przypadkiem to interesujące jest skąd się wzięła zasada prawdopodobieństwa etc. Kiedy odrzucimy nihilizm to pojawia się sporo ciekawych pytań. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Bali sie życ. Nikt im moze nie pomógł? 14.07.09, 23:09 renifer_lopez napisała: > "... w głowie się Wam nie mieści, że ktoś może nie podzielać Waszej wiary, > uznawać ziemskie życie za jedyne które ma ...". > . > To kwestia i wiary, ale i rozumu. Zgodzisz się, że raczej istnieje "coś" niż > "nic". Jeśli to Coś istnieje samo z siebie to właśnie Ono jest Bogiem. Jeśli Wszechświat jest przypadkiem to interesujące jest skąd się wzięła zasada prawdopodobieństwa etc. Kiedy odrzucimy nihilizm to pojawia się sporo ciekawych pytań. Nie, nie zgodzę się. Dla ciebie "coś" to doktryna zboków w czarnych sukienkach a dla innych... no cóż, potęga rozumu i miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez Re: Bali sie życ. Nikt im moze nie pomógł? 15.07.09, 07:42 > Nie, nie zgodzę się. Dla ciebie "coś" to doktryna zboków w czarnych > sukienkach a dla innych... no cóż, potęga rozumu i miłości. . To, powiedzmy, poezja, ale co dalej, co dalej? Problem jest ciekawszy, metafizyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-jednorazowy Re: ...na które nie ma żadnych odpowiedzi, albo 14.07.09, 23:46 raczej każda odpowiedź jest dobra czyli żadna. ty, zajmij się czymś pożytecznym, szkoda czasu na pierdoły i roztrząsanie nierozwiązywalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Bali sie zyc? 14.07.09, 22:40 jamgawel2 napisała: > Mieli juz dosc tego zycia? > Bali sie cierpienia? > Stracili wiare we wszystko? > Stracili wiare w sens istnienia? > Nie chcieli juz dluzej czekac na smierc? > Smutne ze ktores z nich zainfekowalo tym pomyslem to drugie. > To drugie zrobilo to ze strachu przed samotnoscia, przed samotnoscia? > A gdzie ich wiara w zycie wieczne? W nagrode i kare? W Boza > sprawiedliwosc? Jesli byli gotowi na smierc...mogli > poczekac...Byalby naturalnym zakonoczeniem tego co stworzyli. A moze > ktos nie mogl sie juz doczekac na ich pieniadze i przekonal ich, ze Alez ty jesteś ...podły i głupi. Wszystkich sądzisz wedle siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
puch4cz Re: Bali sie zyc? 14.07.09, 22:54 Co ma eutanazja do zycia wiecznego? Jesli zycie wieczne jest po smierci, to spotka Cie to niezaleznie od tego w jaki sposob zakonczyles zywota. Postaw sie na miejscu nieuleczalnie chorego. Zaklad, ze bedziesz chcial sobie skrocic cierpienia? Cala prawicowa holota i oszolomstwo drze mordy bo brak im wyobrazni. Postawiliby sie na miejscu poszkodowanego itp. to zmiekliby i zaczeli skamlac. (to nie do Ciebie, kolego wyzej). Odpowiedz Link Zgłoś
mikwa Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 14.07.09, 21:46 To smutne ale także w jakiś sposób ... piękne. Zamiast dogorywać i czepiać się egzystencji (bo już nie życia), podjęli wspólną decyzję. Niech policja zostawi ich w spokoju. Nic jej do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
asia.trol Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:17 mikwa napisał: > To smutne ale także w jakiś sposób ... piękne. Zamiast dogorywać i > czepiać się egzystencji (bo już nie życia), podjęli wspólną decyzję. > Niech policja zostawi ich w spokoju. Nic jej do tego. Piękna jest walka o siebie, swoją godność, przełamywanie barier, odwaga mimo wszystko. To jest piekno!!! A NIE REZYGNACJA KIEDY JESZCZE SIE TAK NAPRAWDĘ WALKE NIE ZACZEŁO. W cierpieniu, doswiadczeniach wzrastamy, dojrzewamy, piękniejemy. Jesteśmy wtedy inspiracją dla innych, żywym świadectem jak żyć i źródłem mądrości. ZACHĘTĄ. Wszędzie tyle zła i zniechęcenia a gdzie zachęta? Dziś madrość życiową czerpiemy już tylko z programów typu "Kuba Wojewódzki". Ludzie chcą wszelkie problemy załatwiac na poczekaniu i za pieniadze. Starych ludzi zamyka sie w domach opieki (patrz co sie dzieje w Wielkiej Brytanii!)lub - ostatnio - sami wybierają: kupię sobie święty spokój... Oby tam gdzie teraz jest to małżeństwo mieli rzeczywiście ŚWIĘTY spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:43 asia.trol napisała: > mikwa napisał: > > > To smutne ale także w jakiś sposób ... piękne. Zamiast dogorywać i > > czepiać się egzystencji (bo już nie życia), podjęli wspólną > decyzję. > > Niech policja zostawi ich w spokoju. Nic jej do tego. > > Piękna jest walka o siebie, swoją godność, przełamywanie barier, > odwaga mimo wszystko. To jest piekno!!! A NIE REZYGNACJA KIEDY > JESZCZE SIE TAK NAPRAWDĘ WALKE NIE ZACZEŁO. > W cierpieniu, doswiadczeniach wzrastamy, dojrzewamy, piękniejemy. > Jesteśmy wtedy inspiracją dla innych, żywym świadectem jak żyć i > źródłem mądrości. ZACHĘTĄ. Wszędzie tyle zła i zniechęcenia a gdzie > zachęta? > Dziś madrość życiową czerpiemy już tylko z programów typu "Kuba > Wojewódzki". Ludzie chcą wszelkie problemy załatwiac na poczekaniu i > za pieniadze. Starych ludzi zamyka sie w domach opieki (patrz co sie > dzieje w Wielkiej Brytanii!)lub - ostatnio - sami wybierają: kupię > sobie święty spokój... Oby tam gdzie teraz jest to małżeństwo mieli > rzeczywiście ŚWIĘTY spokój. rzeczywiscie jesteś "troll". Szczerze Ci życzę byś konała dłuuugo i w męczarniach i była umysłowo na tyle świadoma, by pamiętać te naszą dyskusję. SZCZERZE ci ŻYCZĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 23:03 A ja tobie życzę, byś zrozumiał na czym polega życie. Obawiam się, że traktujesz je jak grę. Ale - w przeciwieństwie do gry - prawdziwe życie jest jedno i nie da się go powtórzyć. Zgadzam się z asią.trol, że walczyć trzeba do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
pentaksss Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 15.07.09, 01:46 To walcz i cierp, a od innych się odpalantuj. Odpowiedz Link Zgłoś
doggod Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 22:58 > > Piękna jest walka o siebie, swoją godność, przełamywanie barier, > odwaga mimo wszystko. To jest piekno!!! A NIE REZYGNACJA KIEDY > JESZCZE SIE TAK NAPRAWDĘ WALKE NIE ZACZEŁO. Mysle, ze im moglo wlasnie chodzic o godnosc, przelamywanie barier i godnosc. > W cierpieniu, doswiadczeniach wzrastamy, dojrzewamy, piękniejemy. To nie cierpienie warunkuje nasza dojrzalosc, wzrastanie i piekno. Owszem, jest ono nieuniknionym skladnikiem zycia(cierpienie), ale wychwalanie go to absurde. > Jesteśmy wtedy inspiracją dla innych, żywym świadectem jak żyć i > źródłem mądrości. ZACHĘTĄ. Wszędzie tyle zła i zniechęcenia a gdzie > zachęta? Byc zacheta jest pieknie, ale byc zacheta do czego? > Dziś madrość życiową czerpiemy już tylko z programów typu "Kuba > Wojewódzki". Ludzie chcą wszelkie problemy załatwiac na poczekaniu i > za pieniadze. Starych ludzi zamyka sie w domach opieki (patrz co sie > dzieje w Wielkiej Brytanii!)lub - ostatnio - sami wybierają: kupię > sobie święty spokój... Oby tam gdzie teraz jest to małżeństwo mieli > rzeczywiście ŚWIĘTY spokój. Myslisz, ze ci ludzie nie maja prawa do swietego spokoju? Co do Wojewodzkiego i starych ludzi zgadzam sie z Toba. Odpowiedz Link Zgłoś
fletniapana Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 23:01 Ładnie napisane. Myślę podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-jednorazowy Re: nie teoretyzuj, dziecko drogie. 14.07.09, 23:42 choć w sumie to życzę ci byś jak najdłużej pozostała w swych słodko naiwnych złudzeniach. Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 14.07.09, 23:32 > W cierpieniu, doswiadczeniach wzrastamy, dojrzewamy, piękniejemy. > Jesteśmy wtedy inspiracją dla innych, żywym świadectem jak żyć i > źródłem mądrości. ZACHĘTĄ. Wszędzie tyle zła i zniechęcenia a gdzie > zachęta? Wzrastamy? Dojrzewamy? Piekniejemy? Od cierpienia??? Dziecko drogie. Czy Ty kiedykolwiek opiekowalas sie kims umierajacym na raka? Zapewniam Cie, ze nie jest sie wtedy ani "inspiracja", ani "zrodlem madrosci". Tym bardziej "ZACHETA". W takiej sytuacji rodzina MODLI sie aby smierc przyszla jak najszybciej. Ja modlilam sie o to juz dwa razy. I zapewniam Cie, ze modlilam sie zarliwie. I gdybym mogla, nie zawahalabym sie zwiekszyc dawki morfiny... Z Twoich slow wynika, ze nigdy, przenigdy nie spotkalas sie z prawdzimym cierpieniem. Dopoki tego nie zobaczysz na wlasne oczy - NIE ZROZUMIESZ. Zapewniam CIe, ze bardzo szybciutko wyparuja Ci z glowy te bzdury o wzrastaniu w cierpieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pentaksss Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 15.07.09, 01:54 Wyparują albo nie, niektórzy bardziej cenią sobie swoje skostniałe priorytety niż empatię. W całej reszcie się z tobą zgadzam, też byłam w takiej sytuacji, gotowa wręcz zdobyć na czarnym rynku śmiertelną dawkę morfiny i zaryzykować więzieniem, na szczęście serce chorego łupnęło prędzej, niż to zrobiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
naturelovers Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 15.07.09, 02:03 Been there, done that. Szczerze bije sie w piersi. Mialem podobne poglady do tej dziewczyny... az moja Mama zaczela umierac na raka. Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Kazdy moze popelnic samobojstwo 14.07.09, 22:34 Podobnie jak moze ukrasc, zgwalcic, czy sklamac. Jego osobisty wybor, jego osobista odpowiedzialnosc. Wspolsprawca tego czynu jest takze odpowiedzialny, w koncu sam wybral. Czerpanie korzysci materialnych z cudzego strachu przed zyciem jest takim samym lewactwem jak pasozytowanie na rasowo uposledzonych, seksualnie zboczonych lub umyslowo niesprawnych, ze o prostytutkach nie wspomne, bo to na lewicy glowne zrodlo utrzymania. Smierdzirobotki znajduja zadziwiajaco wiele sposobow, aby uskubac komu pare groszy (change, anybody?) bez wiekszego wysilku. Jak sie przy tym uda zabic bezbronne dziecko albo zniedoleznialego starca, tym wieksza radosc w obozie antyludzi. Prosze mi sie przeto nie dziwic, ze gdy lewakiem zaleci, odruchowo siegam po nahaja. Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Teza smiala, ale gdzie uzasadnienie? 14.07.09, 23:47 Bardzo sie uprasza, towarzyszu szpak, o przeprowadzenie wywodu w celu przedstawienia dowodu postawionej tezy. Dla ulatwienia dodam, ze spodnie posiadam, ale teraz jest lato wiec chodze w szortach. Posiadam tez rozum, chocby na tyle, zeby nie miotac obelg na oslep. Lubie wiedziec, komu i czemu przypinam latke, wiec sie nie kryjcie jak poroniony lenin, pokazcie mi swoje argumenty, szpaku. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Teza smiala, ale gdzie uzasadnienie? 14.07.09, 23:57 bezportek napisał: > Bardzo sie uprasza, towarzyszu szpak, o przeprowadzenie wywodu w > celu przedstawienia dowodu postawionej tezy. Dla ulatwienia dodam, > ze spodnie posiadam, ale teraz jest lato wiec chodze w szortach. > Posiadam tez rozum, chocby na tyle, zeby nie miotac obelg na oslep. > Lubie wiedziec, komu i czemu przypinam latke, wiec sie nie kryjcie > jak poroniony lenin, pokazcie mi swoje argumenty, szpaku. To nie zauważyłes nawet, że masz nick "bezportek" To chyba ostatnie stadium ...horoby Altzhaimera Odpowiedz Link Zgłoś
violinista_1 Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si.. 15.07.09, 00:50 Sir Edward Downes nie był przez 40 lat dyrygentem Orkiestry symfonicznej BBC, która ma swą siedzibę w Londynie lecz BBC Philharmonic Orchestra w Manchestrze. Szkoda, że takie "drobne" szczegóły tak często umykają dziennikarzom.... Odpowiedz Link Zgłoś
polski_murzyn Czy Bóg pytał mnie czy chcę się urodzić ? 14.07.09, 22:00 NIE !! Nie ma wolnej woli !! Dlatego będę decydował o swojej śmierci ! Ziemia to piekło ,kto tego nie rozumie teraz to zrozumie za parę lat jak przyjdzie do niego "przeznaczenie" ,choroby, wypadki ,przykrości ,śmierć bliskich i przyjaciół . Każdy będzie cierpiał ! Nie ma wyjątków ! Wystarczy ,żebyście mi zdradzili tajemnicę jak SIĘ NIE URODZIĆ NA ŚWIECIE ,a nie będę się czepiał waszego światopoglądu .Możecie sobie żyć w tym syfie ,ale nie zmuszajcie innych ,bo zaprzeczacie swojej wierze !! Nie będę też miał dzieci i nie dlatego ,że nie mogę ,ale dlatego że nie chcę ,żeby w tym bagnie żyły i nie chodzi tylko o Polskę ,ale o cały świat . "Rozwijamy" się technologicznie ,ale mentalnie stoimy w miejscu !!! Jesteśmy masą 6 mld idiotów . Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Twoje problemy sa tylko Twoje. 14.07.09, 22:39 Masz nieudane zycie, ale to tylko i wylacznie Twoja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
renifer_lopez A czy Bóg pytał mnie czy chcę się urodzić ? 14.07.09, 23:06 Logika, logika. Nie pytał cię bo ciebie nie było. Poza tym wiedział co jest dla ciebie dobre. Byleś bytem potencjalnym (wirtualnym). Zawsze lepsze jest coś niż nic. Byt jest lepszy od niebytu. Pozytywne myślenie lepsze od negatywnego, zdrowie lepsze od depresji etc. No i pokój od wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
nik-jednorazowy Re: i spokojna, świadoma śmierć od 14.07.09, 23:49 śmierci w nieświadomości porażonej maksymalnymi dawkami morfiny. ta pierwsza jest wyborem, ta druga jego brakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: A czy Bóg pytał mnie czy chcę się urodzić ? 15.07.09, 03:44 renifer_lopez napisała: > Logika, logika. Nie pytał cię bo ciebie nie było. Poza tym wiedział co jest dl > a > ciebie dobre. Byleś bytem potencjalnym (wirtualnym). Zawsze lepsze jest coś ni > ż > nic. Byt jest lepszy od niebytu. Pozytywne myślenie lepsze od negatywnego, > zdrowie lepsze od depresji etc. No i pokój od wojny. Co to za brednie i pieprzenie w bambus. Logika, logika. Byt jest lepszy od odbytu. Jakby ciebie nie było w mieszkaniu, a ja bym w nim był -też bym wiedział co jest dla ciebie dobre. Pozbycie się gotówki, kosztowności i laptopa... -.- Koleś napisał dość sensownego posta i ja się z nim zgadzam. A ty zamiast odnieść się do meritum i ewentualnie mu pomóc czy go nakierować na inne myślenie, to zabawiasz się w gierki słowne. Pewnie przekonany jesteś o swojej wyższości w kategoriach szermierki słownej. Z każdej opresji niewygodnego tematu wybrniesz, bełkocząc coś, co z założenia ma mieć naukowy i logiczny sens a w rzeczywistości brakuje przedrostka -pseudo. Z takim nastawieniem to świetlana przyszłość w polityce. Nie mając o niczym pojęcia można zagiąć przeciwnika i zmienić temat. On będzie o tym wiedział, ale i tak nie przegada "eksperta" i nie będzie potrafił odnieść się do stada "argumentów". A ciemny lud przed telewizorem to kupi. Poza tym jak wy to zawsze dobrze wiecie jak było przed czyjąś śmiercią i jak będzie po niej. Tylko pozazdrościć. Odpowiedz Link Zgłoś
onepiotrek Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si.. 14.07.09, 22:14 w DIGNITAS kosztuje to podobno w przeliczeniu ok. 15.000 PLN, raczej przeciętnych Polaków na to nie stać, chyba, że dostaną kredyt na eutanazję ;-), lub bardzo cierpią, i nie chcą już dłużej... Odpowiedz Link Zgłoś
kylax Zgadzam sie. 14.07.09, 22:40 Komunisci nie beda ludziom mowic, co zrobic z wlasnym zyciem. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry brawo 14.07.09, 23:36 wspaniali, madrzy ludzie, a katoidioci precz z lapami Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Bravo, bravissimo 15.07.09, 00:13 A w czymze, zapytam, przejawia sie madrosc owych wspanialych ludzi, zwlaszcza zas ich wspolnika, ktory dopomogl przerwac cudze zycie? Potrafie zrozumiec lek jednostki przed cierpieniem, strach przed zyciem. To sie zdarza, takze wsrod mlodych i zdrowych. Ale co to ma wspolnego ze wspanialoscia, a zwlaszcza - madroscia? Przy okazji, chcialbym spytac o definicje "katoidioty". Czy to kat- amator podmieszany zawodowym debilem, czy anagram od "a to idiotka"? Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni ich zycie, ich prawo, katole wara! 14.07.09, 23:52 oszczekujcie własne zaśmierdziałe podwórko katolickie kundle Odpowiedz Link Zgłoś
rooboy brytyjska policja to wg ciebie katole??? 15.07.09, 00:07 tsuranni napisał: > oszczekujcie własne zaśmierdziałe podwórko katolickie kundle > Odpowiedz Link Zgłoś
wkroczak Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 15.07.09, 00:06 Jaką trzeba mieć świadomość życia, tego przez co przeszło, by z taką świadomością powiedzieć sobie ... to by było na tyle! To nie ma nic z poddawaniem się, kochaniem życia. To jest wyraz stwierdzenia "Dziękuję za to co mi się przytrafiło, jednak nie mając pewności co dalej, wybieram skok na nieznane wody" O myślę, że właśnie tak, jako ludzi pogodzonych z losem, trzeba odbierać, między innymi, tą parę! Odpowiedz Link Zgłoś
dibadzio Dignitas nie robi tego za darmo 15.07.09, 00:18 Za tą "szlachetną" przysługę trzeba na pewno słono zapłacić. Właściciel Dignitas robi na tym "interesie" dobry szmal i to już szlachetne nie jest.To jest co najmniej dwuznaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Dignitas nie robi tego za darmo 15.07.09, 00:39 Lepiej zapłacić za fachową opiekę i umierać pięknie niż umierac w polskich szpitalach pełnych bezdusznego, niekompetentnego personelu, w brudzie i smrodzie robiąc pod siebie i cierpiąc!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alik666 Re: Dignitas nie robi tego za darmo 15.07.09, 03:05 Argument taki jak twój można podciągnąć do niemal wszystkiego. Np. rzeźnik zabijający niewinne zwierzątko, którego kawałek koniecznie musisz umieścić między dwiema kromkami chleba. A sam tego nie zrobisz. Albo pracownik zakładu pogrzebowego, który musi przygotować za ciebie zwłoki do pochówku, bo ty się brzydzisz. Dobrze, że jest ktoś taki kto pomaga w odejściu z tego świata, wtedy kiedy się samemu tego chce. Z godnością. Tym, którzy tego chcą. Alternatywą dla reszty chorych jest powolna agonia albo spacer na tory. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Dignitas nie zarabia na tym 19.07.09, 09:49 dibadzio napisał: > Za tą "szlachetną" przysługę trzeba na pewno słono zapłacić. > Właściciel Dignitas robi na tym "interesie" dobry szmal i to > już szlachetne nie jest. To jest co najmniej dwuznaczne. Nie. Właściciel Dignitas nie robi na tym fortuny. Eutanazja w Dignitas kosztuje €4,000. W Teksasie gdzie mieszkam godzinna operacja przepukliny kosztuje $13,000 czyli ponad dwa razy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
polak_kr Skazali się na wieczne potępienie 15.07.09, 01:09 widać jakimi pustymi ludźmi byli. Odpowiedz Link Zgłoś
indianski Nie sadz a nie bedziesz sadzony 15.07.09, 06:06 kto z was jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem . Brawo kochani katolicy :P Odpowiedz Link Zgłoś
badziewiak66 starość jest straszna 15.07.09, 07:51 Od 60 zaczyna się czekanie na śmierć. Strata podstawowych narząów zmysłu czyni z człowieka zoombie. Dla dyrygenta , osoby która całe życie rozkoszowała się światem dzwięku utrata słuchu jest gorsza niż śmierć. Żył pewnie dla ukochanej żony z tym piętnem , jak wieczny skazaniec. Kiedy życie staje się udręką jest nic nie warte. Milczcie więc Ci którzy narzucacie swoją wolę innym. Nie macie do tego żadnego prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
anarchoateo Re: Skazali się na wieczne potępienie 15.07.09, 08:11 przy porannej modlitwie miał "objawienie" Odpowiedz Link Zgłoś
olewus1 Re: Skazali się na wieczne potępienie 15.07.09, 08:20 polak_kr napisała: > widać jakimi pustymi ludźmi byli. Czy Bóg jest despotą. Nakazuje nam żyć i zabrania skracania tego wyroku. Jesteśmy tu za karę? No jak tak to rozumiem wyrok to wyrok. Trzeba odsiedzieć. Ja nie traktuję życia jak dar tylko jak wyrok. Jestem bo nie mam innego wyjścia. Istnieje inne wyjście ale zagrożone jest straszną jakąś karą. Odpowiedz Link Zgłoś
zepsuty-ojciec Re: Skazali się na wieczne potępienie 15.07.09, 19:07 właśnie sie dowiedziałem co oznacza PUSTY ,bynajmniej nie ci ludzie Romeo i Julia we współcześnie napisanym dramacie ,ale Ty biedaku który nigdy nie odkryjesz swojej PUSTKI Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Skazali się na wieczne potępienie 15.07.09, 20:46 ...Znalazł się "pełny"... frazesów, komunałów i ...nienawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
ellubis nie było to naruszeniem prawa! 15.07.09, 06:37 Szwajcarzy mają w swojej konstytucji prawo do swojego własnego życia, a zatem i do śmierci, wspomagana śmierć samobójcza nie jest luką w prawie, jest prawem! www.racjonalista.pl/kk.php/s,5386/q,Cywilizacja.smierci.Diabla.tam.Pra wo.do.smierci Odpowiedz Link Zgłoś
ribik Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 15.07.09, 07:04 Bando popaprańców, skoro się wciska ludziom, że mają prawo do życia, to mają też prawo do śmierci, z własnego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Chciałbym w Polsce takiego prawa 15.07.09, 07:18 Ale dotąd, aż u nas rządy sprawować będzie watykańska mafia nic z tego nie będzie. Wielka szkoda ! Odpowiedz Link Zgłoś
aya_hartina Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali si... 15.07.09, 07:35 Bardzo dobre rozwiązanie - eutanazja pozostaje nielegalna, ale pozostawiono furtkę, żeby jednak sami potrzebujący mogli o nią poprosić. Największy strach, że to rodzina za nas zadecyduje i wbrew naszej woli - odpada. Może tak właśnie wygląda przyszłość prawa? Uczmy się od Szwajcarii. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak01 Re: Światowej sławy dyrygent i jego żona poddali 15.07.09, 20:55 aya_hartina napisała: > Bardzo dobre rozwiązanie - eutanazja pozostaje nielegalna, ale pozostawiono > furtkę, żeby jednak sami potrzebujący mogli o nią poprosić. Największy strach, > że to rodzina za nas zadecyduje i wbrew naszej woli - odpada. Może tak właśnie > wygląda przyszłość prawa? Uczmy się od Szwajcarii. Generalnie, uczmy się od innych, bo nasz naród to banda zacofanych głupców i nieuków. Nawet Biblii toto nie zna - bo nie czyta. jeno powtarza "święte słowa" popaprańców w czarnych sukienkach. Odpowiedz Link Zgłoś