Dodaj do ulubionych

Ekościema

16.07.09, 08:17
oglądałem reklame piwa i firma chwaliła się, że teraz nowe piwo w
butelce bezzwrotnej czy to jest ekologia?
Obserwuj wątek
    • ksmx Ekościema 16.07.09, 08:19
      Wszystko się sprowadza do niższej konsumpcji ropy naftowej! I nie ze względu
      na ekologię czy planetę czy efekt cieplarniany...chodzi tylko o to aby paliwa
      starczyło na jak najdłużej.
      • roguas Re: Ekościema 16.07.09, 10:57
        hmmm....
        starczylo na dluzej? to sa oszacowania, ze ropa kiedys sie skonczy - tak
        naprawde nikt nie wie jak ropa powstaje, sa teorie na ten temat, ale nie mamy
        pewnosci...

        dwa skonczy sie ropa, to przesiadziemy sie na cos innego...
        a jak juz sie skonacza alternatywy to wtedy bedziemy dopiero korzystac z tych
        energii sloneczncyh, czy wiatru...

        • onioni Re: Ekościema 16.07.09, 11:50
          > hmmm....
          > starczylo na dluzej? to sa oszacowania, ze ropa kiedys sie skonczy
          - tak
          > naprawde nikt nie wie jak ropa powstaje, sa teorie na ten temat,
          ale nie mamy
          > pewnosci...

          - to mówisz, że ropa może się odnowić ... na szybko?
          Bo są setki pół, które są już wyczerpane, nie słyszałem, by naszła
          tam ropa.

          > a jak juz sie skonacza alternatywy to wtedy bedziemy dopiero
          korzystac z tych
          > energii sloneczncyh, czy wiatru...

          - nie można tego zrobić z dnia na dzień, zarówno kolektory słoneczne
          jak i wiatraki dopiero teraz (po 20-30 latach) są wydajne na tyle, że
          można na tym zarobić nawet w warunkach polskich.
          Wiatraki się zwracają nawet na terenach środkowej Polski, byle by
          wiatr wiał średnio mocniej niż 5-6 m/s, a tak jest na 50-100 m nad
          ziemią.
          O odnawialnej:
          wiatrowa.eu.interia.pl
          • norbertrabarbar Re: Ekościema 16.07.09, 12:57
            To mało słyszałeś. Są badania, które dowodzą, że ropa naftowa jest produktem
            pochodnym procesów zachodzących wewnątrz Ziemi. Przy warunkach tam panujących
            (ciśnienie, temperatura, itp.) wcale nie trzeba długo czekać.
            • rikol Re: Ekościema 16.07.09, 13:52
              Tak, a jakie to badania? Z tego, co mi wiadomo, to ropa powstaje z materialu
              organicznego, czyli szczatkow roslinnych i zwierzecych. Tak samo powstaja inne
              paliwa kopalne. Jakim cudem w jadrze ziemi maja powstac zwiazki organiczne w
              takiej ilosci, zeby mogly zostac wypchniete na powierzchnie jako ropa naftowa?
              • adamgk Re: Ekościema 16.07.09, 16:27
                Ropa nafotowa powstaje z materiału organicznego, ale w procesach zachodzących w
                głębi skorupy ziemskiej, przy odpowiedniej temperaturze i ciśnieniu. Druga
                rzecz, to pułapki złożowe, aby takie złoże ropy powstało to musi być odpowiednia
                budowa geologiczna, to jest skały przepuszczalne (takie jak np. piaskowce) muszą
                być ograniczone skałami nieprzepuszczalnymi (np. iłowce) i dopiero wtedy
                powstanie złoże, a i to nie zawsze... Jeśłi chodzi o czas powstawania ropy
                naftowej, to rzeczywiście nie jest on długi... ale w ujęciu czasu
                geologicznego... niestety dla człowieka jest to trochę za długo :p
              • roguas Re: Ekościema 17.07.09, 11:25
                Organiczne zwiazki, znaczy tyle, co zawierajace zwiazki wegla!
                Widac brak u ciebie nawet polowicznej wiedzy.

                No skoro sie juz oplacaja te wiatraki to spokojnie! Jak sie skonczy ropa znajda
                sie pieniadze. Pozatym deficyty ropy to dla ekologow przeciez woda na mlyn?!
                Wreszcie dosc tych smierdzacych aut... co nie?
    • brum75 Ekościema 16.07.09, 08:31
      Ekościema zaczyna się na poziomie nazewnictwa.
      Ekologia TO NIE JEST ochrona środowiska. Ekologia to nauka o oddziaływaniach
      między organizmami oraz między organizmami i środowiskiem.
      Ochroną środowiska zajmuje się sozologia.
      No ale media mają na lud większy wpływ niż nauczyciele i mamy to co mamy.
      Ekościemę.
    • rojberek Ekolabel - kolejny sposób na okradanie klientów... 16.07.09, 08:41
      ... bo za certyfikat trzeba płacić, a opłata jest przerzucana na klienta. Tak
      jak z ISO - nikomu niepotrzebna piramida finansowa.
      • keradk Re: Ekolabel - kolejny sposób na okradanie klient 16.07.09, 10:40
        dokladnie tak. certyfikaty i atesty są potrzebne tylko
        socjalistycznym oszołomom, oszalałym na punkcie bezpieczeństwa.
        Bezpieczenstwo uber alles.

        najbardziej skrajne przykłady to atesty dla "niepełnosprawnych":

        kawałek rury z atestem do przykrecenia przy kiblu (tzw poręcz):
        około tysiąc złotych. (cena rury - 6 zl, atest: 994zl)

        normalne bandyctwo. oczywiście obowiązowe.
        • anna.garbaczewska Ekolabel - opinia producenta kosmetyków 16.07.09, 13:34
          Jestem producentką polskich kosmetyków z pierwszym w Polsce certyfikatem
          Ecolabel. Ecolabel nie jest kolejnym "genialnym" pomysłem na okradanie
          klientów. Ekolabel świadczy o tym, że produkt jest, najbardziej jak to
          możliwe, bezpieczny dla wody i oczywiście - dla ludzi. Są dokładne wyliczenia
          oszczędności w zanieczyszczaniu wody - gdyby Pan / Pani używali produktów z
          Ecolabelem - są nie do podważenia. Koszty uzyskania ceryfikatu są uzasadnione,
          sztab najlepszych europejskich chemików - toksykologówo pracuje nad kryteriami
          do czwartego miejsca po przecinku. Temat certyfikatu Eclabel jest ogromny i
          fascynujący, więc proszę bez znajomości dokładnych kryteriów i całego
          rozporządzenia - nie pomniejszać wartości tego bardzo mądrego oznakowania.

          Z poważaniem,

          Anna Garbaczewska - założyciel marki Synesis - Szlachetne Kosmetyki
          • karw123 Re: Ekolabel - opinia producenta kosmetyków 16.07.09, 15:05
            Smutne jest dawać się walić w tyłek.

            Ale jeszcze smutniejsze jest dawać się walić w tyłek nie mając świadomości tego
            i cieszyć się z tego....
        • rikol Re: Ekolabel - kolejny sposób na okradanie klient 16.07.09, 13:50
          No i co z tego, ze dla niepelnosprawnych przykrecasz kawalek rury? A gdyby ta
          rura sie zlamala i ktos sobie krzywde zrobil, to kto by za to placil? Moze ty?
          Po to sa regulacje i atesty, zeby ktos gowna nie sprzedawal jako leku. A propos,
          gdzie kupujesz leki? Na bazarze czy w aptece?
    • michuwroclaw Stare opny spalam tylko w lesie, to nie zanieczysz 16.07.09, 08:45
      ponieważ jak wiadomo w lesie jest dużo drzew, które szybko przerobią ten dym
      na tlen. Nie powinno się tego robic w mieście. Podobnie śmieci, jak wyrzucam w
      lesie to nie byle gdzie, bo to potem kłopot dla lesników, tylko w miejscach,
      gdzie wyrzucają wszyscy z mojej willowej dzielnicy. Wszyscy wyrzucamy pod
      lasem w jednym miejscu i jak raz do roku jest akcja sprzątania ziemi to ludzie
      to ławo mogą usunąć, a nie jakbym byle gdzie w lesie rzucał. Troche ekologii
      ludzie!
      • pani_uli Re: Stare opny spalam tylko w lesie, to nie zanie 16.07.09, 10:56
        Ale żartujesz, prawda...?
        • michuwroclaw Re: Stare opny spalam tylko w lesie, to nie zanie 16.07.09, 11:18
          Nie rozumiem...bez jaj przecież nie będziemy z sąsiadami płacić kasy za kosze na
          śmieci, zresztą nie o kosze tu chodzi, bo mnie stać, kasy mam jak lodu, ale o
          to, że przed domem jakieś śmierdzące pojemniki stoją. Jeszcze barany wymyśliły
          żeby segregować. Ja nie po to mam kasę i swoją firmę,żeby się babrać w śmieciach
          i segregować, dlatego służąca wywala śmieci jak wraca wieczorem do domu prosto
          pod las i tyle. Dzieciaki z blokowisk jak ida na tę akcję sprzątania to mają
          zabawe przynajmniej raz w roku, czasem nawet coś znajda dla siebie. Mój syn
          ostatnio akumulator tez do lasu wywalił, trzeba dzieci wychowywać nie?Niech
          wiedzą,jak się oszczędza.
    • parkomat Ekonsument 16.07.09, 08:47
      www.ekonsument.pl
    • jestembond Socjalizm... 16.07.09, 09:06
      Jest takie powiedzenie, że socjalizm bohatersko rozwiązuje problemy, które
      zupełnie nie występują w innych systemach. Czytając o problemach z
      "bio"paliwami, przypomina mi się właśnie to powiedzenie.
      Wielkie interwencje rządów w długiej perspektywie zawsze wychodzą społeczeństwu
      bokiem...
    • maciejkozlowski Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 09:06
      Mieszkam w Anglii i tu przedrostek eko pojawia się , ale rzadko. Dziwaczny
      płaszczyk tu załozył -ORGANIC. Mamy jogurty, miesa, ryby, owoce, sery..
      praktycznie niemal wszystkie produkty spożywcze w wersji ORGANIC, czyli
      zazwyczaj 2 x droższej. Kilka razy kupowałem te produkty i doprawdy nie
      zauważyłem absolutnie żadnej różnicy z tymi nie-organic. A tak nawiasem mówiąc
      to stwierdzenie, że coś jest organiczne znaczyć powinno, że zawiera związki
      węgla. Chemia organiczna to chemia związków węgla. W tym sensie każda żywnośc
      bez wyjątku organiczną być musi. Chyba za wyjątkiem tylko wody, którą trudno
      nazwać żywnością.
      Refleksja : jedzenie jest tutaj generalnie nędzne, słabe, bez zapachu a
      niekiedy i smaku. Tłumaczę to sobie inwazją rolnictwa i hodowli żywności
      genetycznie modyfikowanej i nadmiarem konserwantów i innego świństwa
      chemicznego. Polacy nawet nie zdają sobie sprawy, jak wspaniałe są Polskie
      produkty, owoce, warzywa. Nie eko i nie organic ! Zwykłe, kupione w osiedlowym
      sklepiku czy na bazarze.
      • jimmyjazz Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 09:21
        > Zwykłe, kupione w osiedlowym
        > sklepiku czy na bazarze.

        Taaa bo przecież chłopek z bazary osobiście jedzie na wieś i kupuje
        od rolnika owe warzywka :)))

        Źródło tych warzy i owoców jest takie samo jak tych w markecie.
        Ludziom się wydaje że jak na bazarze lub w małym sklepiku to zaraz
        zdrowo. Taka sama bzdura jak z żywnością "ekologiczną"
        czy "organiczną".
        No może na targu się przyjemniej warzywa kupuje.
        • rikol Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 13:58
          Sa rozni rolnicy. Jest ogromna roznica miedzy rolnikiem, ktory ma 2000 hektarow,
          a takim, ktory ma 10 hektarow. Widze, ze nie masz doswiadczenia w tej kwestii.
          Wspolczuje, bo w takim razie nie znasz smaku prawdziwego jedzenia.
      • ambivalent Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 10:17
        Nie moge sie zgodzic w 100% z Twoim postem. Roznica miedzy miesem
        organic a zwyklym jest kolosalna. Nie wspominajac o tym, ze
        kurczaki organic sa z reguly hodowane w bardziej "ludzkich"
        warunkach, tak samo jak kaczki, swinie i cala reszta. Mowie "z
        reguly" bo oczywiscie nie mam 100% pewnosci, ze tak wlasnie jest,
        ale wiem, ze zeby firmy mogly sie poslugiwac opisem organic musza
        spelnic szereg warunkow.
        Tak, tak zaraz ktos sie odezwie, ze co to za roznica, bo przeciez te
        kaczki i kurczaki i tak ktos zabije. Ale jak mam jesc mieso (a jem
        malo) wole wiedziec, ze nikt tych biednych zwierzat wczesniej nie
        meczyl, nie zamykal w klatkach, nie karmil przez rurke, dostarczyl
        wystarczajaco duzo wody itp.
        Co do reszty, hmm, to juz kwestia wyboru. Oczywiscie, ze warzywa
        z "ogrodka" sa zdrowsze i smakuja lepiej. I przynajmniej tutaj, w
        Irlandii, mamy farmerow, ktorzy oferuja tzw "Box Schemes".
        Cotygodniowo (albo rzadziej, jak ktos woli) przywoza mi do domu
        skrzynke ze swiezymi warzywami i owocami (oczywiscie wyhodowanymi
        organicznie przez nich samych, z pewnymi wyjatkami). Roznica w
        smaku ogromna.
        • keradk Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 10:45
          nie mozna męczyc kurczaków, bo one nie maja zbyt bogatego życia
          wewnętrznego. Podobnie ryb nie mozna męczyć. ani robaków.

          ciekawe ze socjalisci strasznie krzyczą ze kurczaki są w klatkach, a
          nie maja nic przeciwko zamykaniu ludzi w łagrach przez ich
          ukochanych ruskich.
          • rikol Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 13:59
            Kto jest za zamykaniem ludzi w lagrach? Nazwiska prosze. Twoj post to same
            klamstwa i pomowienia.
      • doktor_kidler Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 10:18
        W przypadku żywności, pojęcia EKO, BIO i ORGANIC są rownoważne i
        wymagają certyfikatu, potwierdzającego, że ta żywnosc powstała w
        warunkach systemu ekologicznego. Słowo 'organic' nie bierze się od
        związków organicznych, ani substancji organicznej w glebie, ale od
        słowa organizm, bo ekolodzy traktują gospodarstwo (produkcję
        roślinną i zwierzęcą) jako jeden organizm, w obrębie którego
        następuje obieg materii, organizm którego prawdidłowe funkcjonowanie
        uwarunkowane jest od czynności wszystkich jednostek.
      • crame Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 10:54
        Produkty Organic czy Bio, oczywiscie te z certyfikatem roznia sie jak
        najbardziej od konwencjonalnych, To, ze nie jestes w stanie odroznic, niczego
        nie oznacza. Przyzwyczajony jestes pewnie do mocnych smakow, podreconych
        glutamatem.
        • maciejkozlowski Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 13:25
          Dlaczego złosliwie piszesz, że jestem przyzwyczajony do tych wszystkich
          "polepszaczy". Właśnie ich nie znoszę. Ktoś powyżej wyjaśnia, że "organic" to od
          organizmu, podając z grubsza prawidłową definicję ekosystemu. Ktoś twierdzi, że
          w supermarkecie jest to samo co na bazarze. Zgadzam się. W supermarkecie w Polsce !
          W Anglii nie. Tu np truskawki są sprowadzane z Nowej Zelandii, Holandii. 250
          gram pięknie wyglądających kosztuje od 1,5 - 2 funtów, zaś smakują
          kartoflano-truskawkowo i taką mają konsystencję. Okres przydatności - co
          najmniej 2 tygodnie ! Czy to jest zdrowa truskawka ? Pieczywo to porażka
          zupełna. Całe pieczywo jest na proszku do pieczenia. Zakwas ( czyli odmiana
          drożdzy z grubsza mówiąc)jest dodawany w Polskich piekarniach i tam też się
          zaopatruje. A co do mięs to naprawdę nie zauważyłem absolutnie żadnej różnicy
          pomiędzy organic i zwykłym.
          To samo z jajkami z chowu klatkowego i free range. Cena tylko jest dwa razy większa.
          • rikol Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 14:01
            Jaja od kur w klatkach nie maja smaku, po prostu. Czy naprawde nigdy nie jadles
            wiejskiego jaja? Czy to mozliwe, ze ktos nie zna smaku prawdziwego jajka?
      • rikol Re: Ekościema = Organic-ściema 16.07.09, 13:56
        Jest ogromna roznica miedzy jedzeniem organic a 'normalnym', np. owoce nie
        smierdza blizej nieokreslona trucizna (ciezko powiedziec nawet, czy to
        konserwanty czy pestycydy). Mieso tez jest znacznie lepsze. Zreszta byly
        badania, ktore wykazaly, ze zywnosc organic ma jakies 2 razy wiecej witamin i
        pozadanych skladnikow odzywczych (np. mleko organic ma znacznie wiecej kwasow
        tluszczowych omega 3). Ja moge ci jedynie wspolczuc braku wrazliwosci na smak,
        ale w dzisiejszych czasach to bardzo wygodne, bo nie czujesz, ze jesz gowno.
    • dexv Ekościema 16.07.09, 09:16
      Wku....mnie to jak dziennikarze używają słów nieznając ich
      znaczenia. Ekologia to jedno, a ochrona środowiska to drugie. Z
      definicji ekologi, każde oddziaływanie człowieka na środowisko jest
      ekologiczne, bez względu na jego skutki.Faktycznie to każda pralnia
      chemiczna, bez względu na to czy wylewa rozpuszczalnik na trawnik,
      czy nie, jest ekologiczna.
      • yagres Re: Ekościema 16.07.09, 09:29
        Elektrownie w Polsce musza ustawowo i wg dyrektyw unijnych spalać
        ileś tam procent paliwa (chba 8%) roślinnego. Z logicznego punktu
        widzenia powinny to być odpady poprodukcyjne (trociny, zrębki
        drewna) ale wcale tak nie jest. Wycina się całe lasy i drewno z
        nich pozyskane ładowane jest do kotłów elektrowni cieplnych. To
        dopiero jest ekologia! Tym sposobem mamy mniej drzew a więcej wegla
        na przyszłość.
    • gps-sk Ekościema 16.07.09, 09:36
      "eko" nigdy nie wiem czy oznacza to, że coś jest ekologiczne czy ekonomiczne.
      Jak ekonomiczne to dla kogo? Klienta czy handlarza, producenta. Taaak,
      markieting to potęga...
      • alza73 Re: Ekościema 16.07.09, 10:02
        A ja się ostatnio denerwuję, jak karzą mi kupować w sklepach torby
        ekologiczne za 30 gr z logo tegoż sklepu. Mogę zapłacić za gładką
        niczego nie reklamującą torebkę, a nie za taką na której reklamuje
        sie tenże sklep. Czasy kiedy szpanem było posiadanie reklamówek z
        logo zachodnich marek chyba już minęły.
        • furry Re: Ekościema 16.07.09, 10:21
          alza73 napisała:

          > A ja się ostatnio denerwuję, jak karzą mi kupować w sklepach torby

          Nikt ci nie "karze". Ja właściwie przestałem używać i jakoś żyję. Pakuję
          wszystko do plecaka, dodatkowo mam wielorazową torbę. Czasem jak gdzieś jakąś
          zwinę, wykorzystuję ją jako worek na śmieci.
        • kasiulek70 Re: Ekościema 16.07.09, 10:29

          A mnie bardziej niż logo tychże woreczków denerwuje sam fakt ich
          istnienia i dlatego ich nie kupuję i na pytania czy chce Pani
          reklamówkę zawsze mówię NIE. Dla mnie nie chodzi tu o ekologię
          tylko o zarabianie dodatkowych pieniędzy przez sieci handlowe, myślę
          że ktoś "wyniuchał" niezłe pieniądze na tych "reklamówkach".
          Czytałam kilka miesięcy temu artykuł na temat tych ekologicznych
          worów i tam ktoś sensownie napisał, że te rozsypujące się po paru
          miesiącach folijki są gorsze od tradycyjnych tych nierozsypujących
          się z prostego powodu te drugie przez kilkaset lat widać gołym okiem
          i zawsze istnieje możliwość ich pozbierania i zutylizowania te
          pierwsze zamieniają się po kilku miesiącach w proszek i tyle,
          pozostaną w naszym środowisku na wieki tyle że niezauważalne!!!

          Ps. będąc w sklepie kiedy nie mam ze sobą żadnej siatki zawsze
          szukam pustego kartonika i tam pakuję zakupy po czym kartonik ląduję
          jako rozpałka w piecu
    • fajnis Ekościema 16.07.09, 10:11
      a co powiecie na to RuszTylek.pl
    • wasz.tk stop Codex Alimentarius 16.07.09, 10:19
      www.stopcodex.pl/
    • j-50 Ekościema 16.07.09, 10:39
      Żaden produkt człowieka nie jest ekologiczny w rozumieniu
      ekowariatów.
    • grubasowa Ekościema 16.07.09, 10:41
      W pełni zgadzam się z autorem, że jest to ekościema. Znam to od
      kuchni. Więcej na ten temat na stronie www.ekoździercy.pl
      Jeśli ktoś postanowił więcej zarobić to jego sprawa ale niech nie
      miesza ludziom w głowach, że to w imię ochrony środowiska. Przykre
      jest, że organy naszego Państwa zupełnie nie reagują, a nawet dają
      patronat niektórym takim akcjom.
    • robertlotse A Zieloni 2004 16.07.09, 11:24
      A ci Zieloni 2004 to przypadkiem też nie ściema ;)?
    • antrofag Ekościema 16.07.09, 12:31
      a ja boję się tych "najbardziej świadomych". jak taki słyszy, że noszę
      skarpety z materiałów syntetycznych to widzę odrazę na jego twarzy. segreguję
      śmieci, żarówki w mieszkaniu mam energooszczędne, piwo piję z butelek które
      wymieniam itp. ale jak słyszę, że powinienem kąpać się w misce wody albo
      pieszo chodzić na uczelnię na drugim końcu miasta to mi ręce opadają. nie
      przetłumaczy się takiemu o ile mniej wody zużywa zmywarka do naczyń od mycia
      ręcznego. sami jeszcze dobrze nie wiedzą czego chcą, jak w przykładzie z
      ekopaliwami, ale dobrze wiedzą jak ponarzekać na nieświadomość innych.
      idealnym rozwiązaniem byłoby wybudowanie elektrowni atomowych a auta napędzać
      włóknami wodorowymi czy innymi cudami współczesnej techniki ale dla ekologów
      takie pomysły to niemal herezje. lepiej wyciąć wszystkie lasy pod miejsca
      upraw dla wegetarian, wybić ryby dla ekoelektrowni i zniszczyć krajobraz
      ekowiatrakami, tylko wiatraki by chyba musiały stać na polach bo wolnych
      przestrzeni już byśmy nie uraczyli.
      • rikol Re: Ekościema 16.07.09, 14:05
        A czy wiesz, ile kosztuje utylizacja odpadow z elektrowni atomowych? Ogromne
        pieniadze, w sumie nawet nie wiadomo ile, bo elektrownie powstaly niedawno, a
        odpadow trzeba bedzie pilnowac przez setki, a moze i tysiace lat. Nie jest to
        tania energia. To jest energia na kredyt, ktory bedzie splacany przez setki lat.
    • a_weasley 36 mil na galonie = 7 litrów na 100 km 16.07.09, 12:48
      więc o co ten hałas?
      Przypominam, że chodzi o galon amerykański, 3,8 l. Zresztą żeby
      nawet był brytyjski, to dalej nie jest nawet 9 l na setkę.
    • norbertrabarbar Jesz EKO ale myjesz się mydłem i używasz szamponu 16.07.09, 13:06
      Chcesz być EKOLOGICZNY? Musisz wrócić do jaskini. Ja jestem całym sobą za
      ochroną środowiska, ale niestety po akcjach ekologów zostają tylko śmieci i to
      te najgorsze, bo te których nie widać. Co z tego, że posprzątają papierki skoro
      muszą się np. umyć a woda z ich mycia trafia do gruntu? Co z tego, że laska
      przypnie się do drzewa żeby je chronić skoro ilość wyrzucanych przez nią
      podpasek z plastikową powłoką jest ogromna? Szampon do włosów? Dezodorant? Znam
      wiele osób, które się w to angażują - żadna z nich nie żyje naprawdę ekologicznie.
    • mortimerx1 Re: Ekościema 16.07.09, 13:27
      W Polsce powinno odgórnie się nakazać sprzedarz napoi tylko w opakowaniach zwrotnych, a najlepiej to całej żywności w opakowaniach zwrotnych lub poddającyh się recyklingowi!!!!!!!!
      podobnie powninno uczynić sie z opakowaniami po olejach samochodowych, i innych płynach- sprzedarz tylko w opakowaniach zwrotnych, a jeśli nie to producent ma ponosić koszty ich recyklingu!!!
      • rikol Re: Ekościema 16.07.09, 14:11
        Zgadzam sie. Tak bylo za PRL-u: szlo sie z butelka po mleku do sklepu i
        zamienialo sie na mleko w butelce. Ludzie wtedy produkowali kilka razy mniej
        smieci. W latach 90. Zachod zaczal wciskac Polakom stare technologie do
        produkcji plastiku, no i mamy teraz zalew smieci wszedzie. Nawet w Afryce w
        niektorych panstwach po prostu zakazano uzywania reklamowek z plastiku, a w
        Polsce sie boja, bo kazdy ma wolnosc do smiecenia. A kto ma wolnosc do
        sprzatania? Kto zutylizuje te wszystkie smieci, ktore ludzie tak ochoczo produkuja?

        Gdyby napoje byly w szkle, to by bylo korzystne dla lokalnej produkcji, bo
        transport szkla na duze odleglosci jest drogi. To by bylo wsparcie dla malych,
        lokalnych firm produkujacych napoje - a to z kolei oznacza miejsca pracy i
        rozwoj lokalnej gospodarki. Obecnie ludzie wspieraja coca-cole oraz inne
        molochy, a dla lokalnej gospodarki nie ma z tego wiekszego pozytku. Ceny
        ustalane przez koncerny sa dumpingowe, zeby zniszczyc miejscowa produkcje.
        coca-cola przeciez zostala ukarana za wymuszanie wylacznosci w sklepach
        europejskich.
      • bezportek Left Coast Super Greenwash 16.07.09, 14:18
        Zachwyt nad "postepowym" amerykanskim eko ma charakter epidemii, jak
        cholera w Zimbabawe. Miliardowe zyski koncernow zerujacych na
        ludzkiej glupocie pozwolily cwaniaczkom zorganizowac kampanie
        nienawisci, wypromowac marionetke na stolek w Bialym Domu - i w
        efekcie kasowac jeszcze wieksze dziadzki. Przekret wiatrakowy, na
        przyklad. Jedyny sens budowania drogich, halasliwych i morderczych
        dla srodowiska turbin wiatrowych to zalapanie sie na doplaty z
        cudzych podatkow. Zeby to mialo sens, zgrana zgraja pozytecznych
        lewakow zastopowala energetyke atomowa i wydobycie ropy, a teraz
        probuje zabic kopalnie wegla. Samobojcza szarza lewactwa pod
        zielonym sztandarem nigdzie nie wyglada tak idiotycznie, jak
        na "organicznych" farmach w Kalifornii. Miliony ton slodkiej wody,
        dotowanej przez podatnika, miliony nielegalnych meksow,
        eksploatowanych niczym niewolnicy, przepal paliw kopalnych na
        poziomie duzego kraju z Europy - a w efekcie durna ciota zajada
        salate z napisem "organic" i leci kurcgalopkiem na wiec protestujacy
        przeciw globalnemu ociepleniu. Ktore spowodowal, naturalnie, rolnik
        z pick-upem, Bush i cyklisci.
        Nigdy nie bylo gorszego motlochu niz lewica, nigdy jeszcze lewica
        nie byla tak paskudna, jak po domieszaniu zielonego szlamu ekomanii.
    • macondowo Ekościema na allegro 16.07.09, 14:38
      Na allegro wystarczy puścić 5 złotych przelewu na konto pewnej fundacji i już
      znaczek eko jest do dyspozycji sprzedawcy. Choćby sprzedawał folię
      superniedegradowalną i lit w papierowych torebkach, znaczek eko będzie miał za
      5 złotych:P
    • karw123 Ekościema 16.07.09, 15:08
      Klasyczne przykłady walenia ściemy przez firmy, to telewizja B oraz Netia.

      Strasznie promują "ekologię" sugerując wysyłanie faktury pocztą elektroniczną
      zamiast na papierze pocztą.

      Gdzie tu logika? Wysyłanie jednej kartki A4, średniej jakości papieru to problem
      i ekologia, ale wysyłanie folderu reklamowego na 24 strony A4 na papierze
      kredowym jest spoko.

      Ściema i sranie w banie.
    • koham.mihnika.copyright pytanie-czy sie piwo zwraca? 17.07.09, 14:33
      obywatelx5 napisał:

      > oglądałem reklame piwa i firma chwaliła się, że teraz nowe piwo w
      > butelce bezzwrotnej czy to jest ekologia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka