Dodaj do ulubionych

Jak domknąć przyszłoroczny budżet

31.07.09, 20:13
Brawo Rostowski i hura wielki Dondon! 100 miliardów dziury w budżecie - CUD.
Obserwuj wątek
    • rk111 Re: Jak domknąć przyszłoroczny budżet 31.07.09, 21:41
      Ciesz się że to PO odpowiada za budrzet bo juz dawno było by jak na
      łotwie lub Ukrainie.
      • buj_w_chucie Re: Jak domknąć przyszłoroczny budżet 31.07.09, 21:50
        I tak kiedys bedziemy mieli !pierdut!. Majatek do wyprzedazy sie
        skonczy, kase sie sprezentuje gornikom a 20% pracujacych Polakow nie
        da rady zarobic na odsetki od obligacji wypuszczanych przez nasze
        kolejne rzady.
        • antyliberal22 Re: Jak domknąć przyszłoroczny budżet 31.07.09, 22:01
          jest jeszcze jedna smutna sprawa - za kilka lat skończą się środki
          unijna na infrastrukturę, kolejnych nie dostaniemy już, a jeśli to
          znacznie skromniejsze. A tu przyjdzie czas, że będzie trzeba już
          rozpoczynać remonty tego co to pobudowano - często byle jak lub
          niepotrzebnie. I znowuz będzie lament - za co wyremontować tę piękną
          drogę , co zrobić z tą piękną wiejską halą sportową, co dale z
          boiskiem w każdej wsi - nie ma za co nawet ogrodzeń pomalować, a tu
          potrzeba remontu generalnego...
        • gugcia0 buj w..., to gwaltowne zalamanie to bedzie nie 31.07.09, 22:03
          kiedys, tylko bardzo szybko, nie zapominajmy, ze caly obecny sukces oparty jest
          na fikcyjnym rachunku przychodow z podatkow. Sama GW pisze dzis, ze fiskus ma
          problem z sciaganiem podatkow, cos ok. 20 mld jest nie do odzyskania, to
          poczatek, gdy ludzie zaczna autentycznie rozumiec, ze zarty sie skonczyly i moga
          zostac bez pracy, przestana kupowac na kredyt, padnie konsumpcja, do tego padnie
          mase firm, zwolnia ludzi, ci nie beda placic starych kredytow, banki sie
          wystrasza, nie dadza nowych, inne firmy przez to padna.Cala ta bajka o silnym
          zlotym tez padnie do konca roku, jaki on silny widzielismy w lutym 2009, a co
          sie takiego stalo, ze zloty nagle mocny? NIC. Czyste nabijanie leszczy w
          butelke, pociagna akcje i zlotego miesiac lub dwa do gory, leszcze sie zalapia,
          a potem jazda w dol, bez trzymanki, na 5 zl za euro i 1500 na Wigu 20. Jeszcze
          sie niezle zabawimy w kryzys w 2009 i 2010.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka