Dodaj do ulubionych

Kolejna sesja "ludzkiego" Putina: z wielorybem

01.08.09, 14:10
Ciekawe, kiedy też doczekamy się ludzkiego prezydenta? Np. prezydent mówiący w ludzkim języku?
Obserwuj wątek
    • jod6 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina: z wielorybe 01.08.09, 14:17
      Jakoś trudno mi wyobrazić sobie naszego Prezydenta w sytuacji podobnej jak
      na ostatnim zdjęciu....
      • net_friend Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina: z wielorybe 01.08.09, 14:55
        Proszę bardzo:
        unsinn.blox.pl/resource/kaczory.jpg
        www.dziennik.pl/files/archive/00183/Lech_Kaczy_ski__Mic_183772g.jpg
    • komarowo Kolejna sesja "ludzkiego" Putina: z wielorybem 01.08.09, 14:31
      Wot sjuda inny ludzkij parjeń, protoplasta i pierwowzór Władolfa Putlera:
      proces.files.wordpress.com/2008/04/hitlerundblondi3.jpg
    • dzakarta Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 01.08.09, 15:16
      Putin -to wspaniały człowiek i prezydent. Rosjanie są z niego dumni a
      Polacy mogą tylko im pozazdrościć!
      No porównajcie Putina z polskim preziem, no porównajcie...!
      Każdy polski dyspozycyjny pismak wychodzi ze skóry, aby tylko dołożyć
      Rosjanom i to najczęściej bez powodu! Obrzydliwość!
      • zigzaur Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 02.08.09, 07:36
        Powodów to akurat nie brak.

        Czy Putin załapie się na miejsce w murze kremlowskim?
      • mirekp70 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 03.08.09, 11:43
        ??? Z głupim sie pozamieniałeś? No tak, skoro Rosjanie lubią, jak
        ktoś ich bierze za mordę, i rządzi nimi chłopami pańszczyźnianymi,
        to niech sobie będa dumni... Ja tam nie zazdroszczę...

        dzakarta napisał:

        > Putin -to wspaniały człowiek i prezydent. Rosjanie są z niego
        dumni a
        > Polacy mogą tylko im pozazdrościć!
        > No porównajcie Putina z polskim preziem, no porównajcie...!
        > Każdy polski dyspozycyjny pismak wychodzi ze skóry, aby tylko
        dołożyć
        > Rosjanom i to najczęściej bez powodu! Obrzydliwość!
      • feurig59 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 03.08.09, 12:39
        dzakarta napisał:

        > Putin -to wspaniały człowiek i prezydent. Rosjanie są z niego
        dumni a
        > Polacy mogą tylko im pozazdrościć!
        > No porównajcie Putina z polskim preziem, no porównajcie...!
        > Każdy polski dyspozycyjny pismak wychodzi ze skóry, aby tylko
        dołożyć
        > Rosjanom i to najczęściej bez powodu! Obrzydliwość!

        Nikt nie stara sią dokładać Rosjanom, co najwyżej krytycznie odnosi
        się do ich państwa, które nie jest i nie było w pełni demokratyczne,
        ani nie przestrzega praw człowieka, które jest skorumpowane, które
        ma do dziś "zapędy" imperialne, które prowadzi dość zakłamaną
        politykę historyczną... Jedną z twarzy tego państwa jest pan Putin,
        były pułkownik KGB. Skądinąd pewnie sympatyczny, cichy i spokojny
        człowiek. Ale na tę jego ludzką twarz 8przynajmniej dla krytycznego
        intelektu) nakłada się cała sterta jego politycznych decyzji,
        agresywnych, arroganckich, "imperialnych". Ot - wsio.
      • johnny-kalesony Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 03.08.09, 13:27
        Podobno spora część Rosjan sądzi, że cały świat zazdrości im Putina. Cóż - żeby
        wyprowadzić ich z błędu, nie wystarczy zwykły specjalista od chorób duszy i
        umysłu ... ; )


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • adamowski1 Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 01.08.09, 15:35
      W sumie rzeczy to Rosjanie mieli prezydenta,a teraz premiera z
      charakterem,lata myśliwcem,poluje,karmi ryby,a nasz?,nawet wypowiedzieć się
      nie za bardzo potrafi.Do dzisiaj leję ze śmiechu gdy przypomnę sobie
      "Bumbakera",trenera naszej reprezentacji,o innych wpadkach nie będę wspominał.
      • komarowo Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 02.08.09, 00:43
        adamowski1 napisał:

        > W sumie rzeczy to Rosjanie mieli prezydenta,a teraz premiera z
        > charakterem,lata myśliwcem,poluje,karmi ryby,a nasz?

        To dość pesymistyczne, że nabierasz się na chędożno-opłotkową propagandę mediów
        putlerstanu.
      • mirekp70 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 03.08.09, 11:45
        No tak, najważniejsze żeby prezydent latał mysliwcem, ryby karmił i
        miał fajną klatę... No i żeby brał naród za ryj.....

        Ja tam wolę naszego grubaska, niz takiego "strongmana"...
        adamowski1 napisał:

        > W sumie rzeczy to Rosjanie mieli prezydenta,a teraz premiera z
        > charakterem,lata myśliwcem,poluje,karmi ryby,a nasz?,nawet
        wypowiedzieć się
        > nie za bardzo potrafi.Do dzisiaj leję ze śmiechu gdy przypomnę
        sobie
        > "Bumbakera",trenera naszej reprezentacji,o innych wpadkach nie
        będę wspominał.
      • feurig59 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 03.08.09, 12:50
        adamowski1 napisał:

        > W sumie rzeczy to Rosjanie mieli prezydenta,a teraz premiera z
        > charakterem,lata myśliwcem,poluje,karmi ryby,a nasz?,nawet
        wypowiedzieć się
        > nie za bardzo potrafi.Do dzisiaj leję ze śmiechu gdy przypomnę
        sobie
        > "Bumbakera",trenera naszej reprezentacji,o innych wpadkach nie
        będę wspominał.

        No premier to się akurat wypowiada bardzo swobodnie i elokwentnie.
        A prezydent? Ech, czasami mi go żal (szczególnie jak mu się każą
        uśmiechać, a on wygląda jakby wypił litr soku cytrynowego) - on
        przecież wcale nim nie chciał być i raczej stroni od ludzi otaczając
        się tzw. "chauffereską" różnych pań Fotyg, Kruk i
        innych "zaufanych"...
        Putin to bądź co bądź bolszewicka kadra, wyszkolona w najlepszych
        dyplomatycznych szkołach, wysportowany, przebiegły, dobrze
        zbudowany, znający obce języki, skromny, cichy żołnierz-czekista.

    • tworkowik111 Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 01.08.09, 15:52
      Widac ze ten genialny faszystowski führerek Adolfek putinek lepiej sie ruzumie
      z ryba niz z ludzmi. Nie dziwi mnie to, na pewno ryba przewyzsza go
      inteligencja! Ze tez ryba go nie pozarla, zrobila by dobry uczynek dla swíata.
      A tak musimy dalej ogladac zdjecia jego glupowatej geby w massmediach.
      • zigzaur Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 02.08.09, 07:36
        W sprawach światowej polityki Putin powinien przemawiać głosem ryby

        na patelni.
      • feurig59 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 03.08.09, 12:54
        tworkowik111 napisała:

        > Widac ze ten genialny faszystowski führerek Adolfek putinek lepiej
        sie ruzumie
        > z ryba niz z ludzmi. Nie dziwi mnie to, na pewno ryba przewyzsza go
        > inteligencja! Ze tez ryba go nie pozarla, zrobila by dobry uczynek
        dla swíata.
        > A tak musimy dalej ogladac zdjecia jego glupowatej geby w
        massmediach.

        Ts, ts. Wieloryb to akurat nie ryba, inteligentny człowieku, a
        inteligencji odmawiał Putinowi już Jelcyn. Całemu światu się wtedy
        wydawało, że co to za oschły i bez polotu aparatczyk...
    • drzewko Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 02.08.09, 15:26
      Na zdjeciach Putin rybą karmi ssaka
    • mirekp70 Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina: z wielorybe 03.08.09, 11:40
      Ja bym sie jednak nie zamienił... Wolelibyście mieć prezydenta
      ubeka, robiącego sobie kpinę z jakichkolwiek zasad demokracji?
      strikemaster napisał:

      > Ciekawe, kiedy też doczekamy się ludzkiego prezydenta? Np.
      prezydent mówiący w
      > ludzkim języku?
    • abhaod i ssie "po ludzku" malczikowi... 03.08.09, 11:51
      www.illuminati-news.com/graphics/06-07/070806/c/PutinPedophile.bmp
      • borrka1 Re: i ssie "po ludzku" malczikowi... 03.08.09, 12:20
        abhaod napisał:


        glodnemu chleb na myśli...
        • abhaod Re: i ssie "po ludzku" malczikowi... 03.08.09, 13:34
          myślisz, że sfałszowane ?
          www.youtube.com/watch?v=Jx3m5nFpRcQ&feature=related
        • johnny-kalesony Re: i ssie "po ludzku" malczikowi... 07.08.09, 22:22
          Nie konfabuluj. Putin jest najedzony.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • meerkat1 Ludzki pan z tą wielo-rybą (?) 08.08.09, 12:56
            "A PRZECIEŻ MÓGŁ ZABIĆ" :)
    • rychu20 Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 05.08.09, 10:29
      Może warto wiedzieć, że Putin karmi biełuchę (walenia). Bieługa to rodzaj
      jesiotra.
    • sasza04 Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 05.08.09, 10:37
      Po pierwsze primo jak dla mnie to co karmi WWP to ani nie bieluga,
      ani w
      ogole ryba. Zdecydowanie bardziej przypomina mi morswina.
      Po drugie primo - napisali o strzelaniu do tygrysow tak jakby Putin
      skorami
      tygrysow moscil sobie biuro. A owszem strzelal, ale nie do tygrysow,
      a do 1
      tygrysa, i nie z ostrej amunicji, a nabojem do usypiania by zalozyc
      mu
      czipa do mozliwosci sledzenia jego przemieszczania sie. Wiec prawie
      napisali
      prawde. Istne radio erewan robi sie z tego portalu gazeta.pl
      • abhaod Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 05.08.09, 11:03
        dopiero by było gdyby do Politkowskiej osobiście strzelał, to był
        przecież tylko prezent urodzinowy...Hitler był przecież wegetarianinem
        wydawnictwopodziemne.com/2008/03/21/burza-w-moskwie/
      • abhaod Re: Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 05.08.09, 11:05
        "obecny prezydent Rosji, Władimir Putin. Słynie on z polowań z
        samochodu i przy użyciu flar, mimo, że jest to prawnie zabronione
        (donosił o tym swego czasu rosyjski „Ekspress”). Poza tym aktywnie
        uczestniczył w kłusowniczych polowaniach w Krymskim zapowiedniku,
        gdzie są one absolutnie zabronione. Lubi postrzelać sobie do saren,
        dzików i jeleni oraz łowi jesiotry."
        http://pracownia.org.pl/dzikie-zycie-numery-
        archiwalne,2179,article,3368
        • pendrek_wyrzutek Pomarańczowe polowania 05.08.09, 15:24
          abhaod napisał:

          > aktywnie
          > uczestniczył w kłusowniczych polowaniach w Krymskim zapowiedniku,
          > gdzie są one absolutnie zabronione.

          Jak go pomarańczowi zaprosili na Krym to czemu
          miał odmawiać? Przecież on nie odpowiada za to
          co się tam dzieje, tylko gospodarze.
          • abhaod Re: Pomarańczowe polowania 05.08.09, 19:03
            pendrek_wyrzutek napisał: > Jak go pomarańczowi zaprosili na Krym to
            czemu
            > miał odmawiać? Przecież on nie odpowiada za to
            > co się tam dzieje, tylko gospodarze.

            powinni mu kazać sobie strzelić w łeb
    • xxx2xxx To nie RYBA!! to SSAK!!! 05.08.09, 11:10
      Chyba że coś się ostatnio zmieniło :)
    • ojciec_sniety W waszych komentarzach można wyczuć 05.08.09, 16:38
      zazdrośc, że Rosja ma lidera z jajami. A Polska? Bezpłciowe coś, co od 4 lat
      nic nie robi tylko pierdzi w fotel prezydenta.
      • johnny-kalesony Re: W waszych komentarzach można wyczuć 05.08.09, 21:51
        W normalnym kraju rządzący są nudnymi, skrupulatnymi urzędnikami, wypełniającymi
        swoje obowiązki. Tylko w krajach takich jak Rosja, Korea Płn., Kuba albo
        Wenezuela trafiają się takie pajace ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • stasieczek5 Kolejna sesja "ludzkiego" Putina. Z rybą 05.08.09, 16:40
      Oj, nie lubimy Putina, Rosjan i Rosji...
      Jak prezydent USA łowi ryby w swej posiadłości lub jeździ konno
      (Busch - stary i młody) to fajno, jak nasz prezydent całuje papieża
      w rękę jest religijny (gdyby Putin całował w rękę patriarche Moskwy -
      to polityka), jak młoda, ładna dziweczyna jest na fotografii obok
      Putina - to kochanka (przy Berlusconim są tzw. siostry zakonne).
      Jak pada nazwisko Putin - to KGB-owiec. Jak stary Busch był
      wicedyrektorem CIA - to był w orkiestrze straży pożarnej ?.
      I tym sposobem dokopalismy ruskim, Rosji no i Putinowi.
      Ale Stepan Bandera - okazuje się - że mordował Polaków z UPA na
      Podolu. Natomiast to co wyczyniała pod jego kierownictwem UPA w
      Bieszczadach - to walka o niepodległą Ukrainę. A UPA była - chyba -
      forpocztą Armii Zbawienia.
      Ale, co tam, my wiemy lepiej...
    • borrka1 rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję!!!! 05.08.09, 20:42
      rus.delfi.ee/entertainment/celebrities/foto-russkij-macho-putin-naraschivaet-muskuly.d?id=24961241
      • johnny-kalesony Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 05.08.09, 21:51
        Ciekawe, gdzie oni znaleźli takiego małego konika ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • abhaod Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 06.08.09, 17:57
          mięśniak ujeżdża kucyki :)))
          • borrka1 Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 06.08.09, 23:09
            abhaod napisał:

            > mięśniak ujeżdża kucyki :)))


            na takim "kucyku" mongoły i tatarzy pół europy zdobyli,inne wałachy padały,może
            czystej krwi araby mogły im sprostać.
            Pozory mylą:))),to co do konia,a jeździec w swojej kategorii faktycznie mięsniak
            a nie flak.Zauważ że ma 56 lat!obawiam się że swojej kandydatury tu nie
            przedstawisz:))))
            • abhaod Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 07.08.09, 11:21
              borrka1 napisał:na takim "kucyku" mongoły i tatarzy pół europy
              <zdobyli
              .Zauważ że ma 56 lat!obawiam się że swojej kandydatury tu nie
              > przedstawisz:))))

              a wy ciągle o zdobywaniu, największy złodziej was okrada, a wy się
              cieszycie na kupie gnoju, daj ci Putinokio takie zdrowie jak ja mam
              :-) wołodia powinien mnie liftingów robić i mniej anabolików brać

              Seksu w ZSRR, jak wiadomo, nie było. W jelcynowskiej Rosji półgębkiem
              próbowano O TYM rozmawiać w burzliwie rozwijającej się wtedy
              prywatnej telewizji NTV, ale też w późnych godzinach nocnych.
              Świętoszkowaty radziecki styl traktowania spraw alkowy powrócił na
              czasów Putina. Jedynym niekwestionowanym symbolem seksu pozostaje od
              dziesięciu lat sam Władimir Władimirowicz.
              „Dziewczyny, toż to prawdziwy facet!" – wyznała na początku 2000 roku
              pewna leciwa dama, która doznała iluminacji po krótkiej rozmowie z
              Putinem (wówczas niezbyt dobrze jeszcze znanym kandydatem na
              prezydenta lub może już świeżo wybranym prezydentem). Intymnym
              zwierzeniom damy w wąskim kręgu najbliższych koleżanek przypadkiem
              towarzyszyły kamery państwowej telewizji, dzięki czemu kraj się
              dowiedział, że ma nowego seks-idola. Znajoma dziennikarka z
              Petersburga orzekła: skoro kremlowskim propagandystom udało się
              wmówić ludziom nawet to, że Putin jest seksowny, to znaczy, że mogą
              wmówić naprawdę wszystko. Cóż, o gustach nie dyskutuje się od czasów
              starożytnych.
              Natomiast oficjalna propaganda od samego początku chętnie
              przypisywała przywódcy wysoki poziom testosteronu. Lansowany,
              wyreżyserowany na użytek rozentuzjazmowanych tłumów seksapil był
              obowiązkową składową wizerunku Putina. Na obraz mocnego faceta
              składała się przede wszystkim twarda, wręcz brutalna polityka
              (najpierw wobec „czeczeńskich terrorystów", których Putin kazał
              dopaść nawet w kiblu, potem wobec przeciwników politycznych w kraju,
              wreszcie wobec paskudnego Zachodu z jego tarczą przeciwrakietową i
              rozszerzającym się NATO), a także odprawiane od czasu do czasu PR-
              czary w rodzaju pilotowania nowoczesnych myśliwców.
              Życie rodzinne i sprawy sercowe prezydenta-premiera były (i są) sferą
              tabu. Złamała je kilka lat temu dziennikarka Jelena Triegubowa, która
              w książce „Wynurzenia kremlowskiego nurka” opisała niefortunne zaloty
              prezydenta do niej. Dziwnym trafem pod jej drzwiami ktoś potem
              podłożył bombę, Triegubowa poszukała więc bezpieczniejszego miejsca w
              Londynie. Kiedy w zeszłym roku jedna z rosyjskich bulwarówek
              napisała, że Putin zamierza się rozwieść i ożenić z deputowaną, znaną
              ekssportsmenką Aliną Kabajewą, rozpętała się burza. Gazetę zamknięto,
              potem niby wznowiono, ale każda wzmianka na ten temat kolportowana w
              innych mediach powodowała huragan gniewu kremlowskiego Zeusa. Zdawało
              się, że temat zamknięto po tych burzach raz na zawsze. Tymczasem
              kilka miesięcy temu pojawiły się w internecie kolejne bulwarowe
              doniesienia, że Kabajewa urodziła dziecko. Nie wiadomo wprawdzie
              dokładnie, czy urodziła, gdzie i kto jest ojcem dziecka, ale znacznie
              ciekawsze było to, że wszystkie te wzmianki błyskawicznie znikały z
              sieci wycierane tajemniczą gumką.

              Dwa lata temu podczas wakacji w pięknych okolicznościach przyrody
              prezydent Putin zaprezentował się światu z gołym torsem. W
              nieformalnej atmosferze ryby sobie łowił w towarzystwie księcia
              Alberta z Monako. I dał się przy tym sfotografować. Światowe media
              huczały, roztrząsając szczegóły muskulatury, chwaląc odwagę i
              doceniając efekt.
              Minęły dwa lata i oto pan Putin ponownie pozwolił sobie na rozbieraną
              sesję w podobnie pięknych okolicznościach przyrody, tym razem w
              egzotycznej i zachwycającej Tuwie.
              Czyżby stępiła się pomysłowość kremlowskich PR-owców? Znowu
              publiczności zaserwowano to samo danie (to samo, choć nie takie samo,
              bo Putin jest codziennie mniej młody i to widać na tych zdjęciach).
              Po co?
              Większość zachodnich komentatorów wysuwa tezę, że Putin chciał w ten
              sposób pokazać, że nadal jest w dobrej formie, że trzyma ster władzy
              równie mocno jak wodze rumaka, na grzbiecie którego pomykał po Tuwie,
              że zapewne wystartuje w najbliższych wyborach prezydenckich. Może i
              tak. Ale wybory zgodnie z konstytucją mają się odbyć w 2012 roku,
              jeszcze "kupa cziasu", jak mawiał kapitan Pawłow.
              Przygrzewany kotlet z gołego torsu premiera jest raczej świadectwem
              kryzysu, a nie rozkwitu. Ostatnie PR-akcje w rodzaju wizyty w
              Pikalowie, gdzie premier rewindykował długopis od znanego oligarchy
              albo zanurzenie się w Bajkale w batyskafie „Mir” są spektaklami ku
              uciesze szerokich mas. Główny aktor zdaje się w nich powtarzać –
              jestem mocny, trzymam rękę na pulsie, możecie się nie bać. Propaganda
              tak podkręca, że zgodnie z wymogami gatunku Putin po zaliczeniu
              „podwodnej Odysei” powinien teraz polecieć w kosmos – zasugerował
              Awtandił Cuładze w internetowej gazecie „Jeżedniewnyj Żurnał”.
              Kto wie. Zwłaszcza że gdy chleba mało, zawsze rośnie popyt na
              igrzyska.
              Anna Łabuszewska
              • borrka1 Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 07.08.09, 13:15
                abhaod napisał:

                > borrka1 napisał:na takim "kucyku" mongoły i tatarzy pół europy
                > <zdobyli
                > .Zauważ że ma 56 lat!obawiam się że swojej kandydatury tu nie
                > > przedstawisz:))))
                >
                > a wy ciągle o zdobywaniu, największy złodziej was okrada, a wy się
                > cieszycie na kupie gnoju

                ja o chlebie a ty o niebie,ja o koniach a ty o podbojach,rozluźnij się:)))

                daj ci Putinokio takie zdrowie jak ja mam
                > :-) wołodia powinien mnie liftingów robić i mniej anabolików brać


                ty chyba żartujesz?w jego wieku anaboliki to pewna śmierć!ty ich używasz?On nie
                ma powodów się "wyjobywać",kiedy zajmował się sportem to nikt nie wiedział kto
                to jest Putin.

                >
                > Seksu w ZSRR, jak wiadomo, nie było. W jelcynowskiej Rosji półgębkiem
                > próbowano O TYM rozmawiać w burzliwie rozwijającej się wtedy
                > prywatnej telewizji NTV, ale też w późnych godzinach nocnych.
                > Świętoszkowaty radziecki styl traktowania spraw alkowy powrócił na
                > czasów Putina. Jedynym niekwestionowanym symbolem seksu pozostaje od
                > dziesięciu lat sam Władimir Władimirowicz.
                > „Dziewczyny, toż to prawdziwy facet!" – wyznała na początku 2000 ro
                > ku
                > pewna leciwa dama, która doznała iluminacji po krótkiej rozmowie z
                > Putinem (wówczas niezbyt dobrze jeszcze znanym kandydatem na
                > prezydenta lub może już świeżo wybranym prezydentem). Intymnym
                > zwierzeniom damy w wąskim kręgu najbliższych koleżanek przypadkiem
                > towarzyszyły kamery państwowej telewizji, dzięki czemu kraj się
                > dowiedział, że ma nowego seks-idola.


                sądzę że ta dama mając dla porównania swego męza i Putina(sądzę że mniej więcej
                w tym samym wieku)miała pełne prawo się tak zachwycać,myślisz że w Polsce byłoby
                inaczej?pokaż mi 50-latka w takiej kondycji jak Putin,nawet młodszych ciężko
                znaleźć.

                Znajoma dziennikarka z
                > Petersburga orzekła: skoro kremlowskim propagandystom udało się
                > wmówić ludziom nawet to, że Putin jest seksowny, to znaczy, że mogą
                > wmówić naprawdę wszystko. Cóż, o gustach nie dyskutuje się od czasów
                > starożytnych.


                ta dziennikarak to rozumiem,należała do tych "niesogłasnych" pewnie,a narodowi
                nik niczego nie wmawiał,ma oczy w odróżnieniu od niektórych mających ideologie.


                > Natomiast oficjalna propaganda od samego początku chętnie
                > przypisywała przywódcy wysoki poziom testosteronu. Lansowany,
                > wyreżyserowany na użytek rozentuzjazmowanych tłumów seksapil był
                > obowiązkową składową wizerunku Putina.

                jeżeli nazywasz oficjalną prasę bulwarową i programy tegoż typu to współczuję
                wyboru mediów!

                Na obraz mocnego faceta
                > składała się przede wszystkim twarda, wręcz brutalna polityka
                > (najpierw wobec „czeczeńskich terrorystów", których Putin kazał
                > dopaść nawet w kiblu, potem wobec przeciwników politycznych w kraju,
                > wreszcie wobec paskudnego Zachodu z jego tarczą przeciwrakietową i
                > rozszerzającym się NATO), a także odprawiane od czasu do czasu PR-
                > czary w rodzaju pilotowania nowoczesnych myśliwców.

                to był wizerunek przywudcy,prezydenta i polityka,wiem że to bolało i boli bo
                dawał po łapam równo,nie to co Jelcyn.



                > Życie rodzinne i sprawy sercowe prezydenta-premiera były (i są) sferą
                > tabu.


                jak i wszędzie,chyba że niektórym sperma wali do głowy,vide Blin Clinton ,lub
                ten mafiozo Berlusconi,Sarkozy próbuje im dorównać ale zdrówko widać za słabe za
                co go była puściła kantem.

                Złamała je kilka lat temu dziennikarka Jelena Triegubowa, która
                > w książce „Wynurzenia kremlowskiego nurka” opisała niefortunne zalo
                > ty
                > prezydenta do niej. Dziwnym trafem pod jej drzwiami ktoś potem
                > podłożył bombę, Triegubowa poszukała więc bezpieczniejszego miejsca w
                > Londynie.

                a w Londynie wszyscy dostają schronienie,zwłaszcza ci co potrafią więcej
                zmyślić.Ona podała choć jeden dowód na poparcie swoich słów oprócz słówano?Ano...


                Kiedy w zeszłym roku jedna z rosyjskich bulwarówek
                > napisała, że Putin zamierza się rozwieść i ożenić z deputowaną, znaną
                > ekssportsmenką Aliną Kabajewą, rozpętała się burza. Gazetę zamknięto,
                > potem niby wznowiono, ale każda wzmianka na ten temat kolportowana w
                > innych mediach powodowała huragan gniewu kremlowskiego Zeusa.


                to chyba w Polsce była burza,w Rosji się pośmieli i przeszli do porządku
                dziennego.Boże jak niektórzy żyją bulwarowymi plotkami?nie dziwota że te
                wydawnictwa prosperują,mają wiernych czytelników.


                Zdawało
                > się, że temat zamknięto po tych burzach raz na zawsze. Tymczasem
                > kilka miesięcy temu pojawiły się w internecie kolejne bulwarowe
                > doniesienia, że Kabajewa urodziła dziecko. Nie wiadomo wprawdzie
                > dokładnie, czy urodziła, gdzie i kto jest ojcem dziecka, ale znacznie
                > ciekawsze było to, że wszystkie te wzmianki błyskawicznie znikały z
                > sieci wycierane tajemniczą gumką.


                i nawet w Europie?łoj łoj,jaka silna ręka kremla:)))nie wiem czy
                wiesz,bulwarówki pewnie o tym nie pisały,ale Kabajewa ponoć wyszła za mąż,więc i
                dziecko nie od wiatru,pewnie jeszcz podobne do Putina:))
                >
                > Dwa lata temu podczas wakacji w pięknych okolicznościach przyrody
                > prezydent Putin zaprezentował się światu z gołym torsem. W
                > nieformalnej atmosferze ryby sobie łowił w towarzystwie księcia
                > Alberta z Monako. I dał się przy tym sfotografować. Światowe media
                > huczały, roztrząsając szczegóły muskulatury, chwaląc odwagę i
                > doceniając efekt.
                > Minęły dwa lata i oto pan Putin ponownie pozwolił sobie na rozbieraną
                > sesję w podobnie pięknych okolicznościach przyrody, tym razem w
                > egzotycznej i zachwycającej Tuwie.
                > Czyżby stępiła się pomysłowość kremlowskich PR-owców? Znowu
                > publiczności zaserwowano to samo danie (to samo, choć nie takie samo,
                > bo Putin jest codziennie mniej młody i to widać na tych zdjęciach).
                > Po co?
                > Większość zachodnich komentatorów wysuwa tezę, że Putin chciał w ten
                > sposób pokazać, że nadal jest w dobrej formie, że trzyma ster władzy
                > równie mocno jak wodze rumaka, na grzbiecie którego pomykał po Tuwie,
                > że zapewne wystartuje w najbliższych wyborach prezydenckich. Może i
                > tak. Ale wybory zgodnie z konstytucją mają się odbyć w 2012 roku,
                > jeszcze "kupa cziasu", jak mawiał kapitan Pawłow.
                > Przygrzewany kotlet z gołego torsu premiera jest raczej świadectwem
                > kryzysu, a nie rozkwitu. Ostatnie PR-akcje w rodzaju wizyty w
                > Pikalowie, gdzie premier rewindykował długopis od znanego oligarchy
                > albo zanurzenie się w Bajkale w batyskafie „Mir” są spektaklami ku
                > uciesze szerokich mas. Główny aktor zdaje się w nich powtarzać –
                > jestem mocny, trzymam rękę na pulsie, możecie się nie bać. Propaganda
                > tak podkręca, że zgodnie z wymogami gatunku Putin po zaliczeniu
                > „podwodnej Odysei” powinien teraz polecieć w kosmos – zasuger
                > ował
                > Awtandił Cuładze w internetowej gazecie „Jeżedniewnyj Żurnał”.
                > Kto wie. Zwłaszcza że gdy chleba mało, zawsze rośnie popyt na
                > igrzyska.
                > Anna Łabuszewska
                hahaha,Putin i bez gołego torsu wygra wybory na śpiewająco,zresztą ta teoria
                kłóci się z tym iż wybory są fikcją,wszystko zaplanowane ,itd itp.po co więc ten
                piar?ano o czymś trzeba pisać i Putin tu nie wyjątkiem,za to wdzięczny temat nie
                to co np.Kaczory.Z Putinem w tytule klikanie czytanie gwarantowane:)
                • abhaod Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 07.08.09, 17:17
                  borrka1 napisał:
                  na takim "kucyku" mongoły i tatarzy pół europy zdobyli,

                  o czym z tobą dyskutować klonie, jak ty tylko o rabowaniu i
                  mordowaniu marzysz ???? w takich jak Fiutin stanie fizycznym ( w moim
                  wieku, a nawet starszych) to mam kilku znajomych, w Kacapii jeden (na
                  parę milionów) dobrze odżywiony, wiosny nie robi
                  • borrka1 Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 07.08.09, 20:56
                    abhaod napisał:

                    > borrka1 napisał:
                    > na takim "kucyku" mongoły i tatarzy pół europy zdobyli,
                    >
                    > o czym z tobą dyskutować klonie, jak ty tylko o rabowaniu i
                    > mordowaniu marzysz ???? w takich jak Fiutin stanie fizycznym ( w moim
                    > wieku, a nawet starszych) to mam kilku znajomych, w Kacapii jeden (na
                    > parę milionów) dobrze odżywiony, wiosny nie robi

                    ocho,widzę nerwy puściły,zwieracze zapewne też,to ponoc normalne w2 twoim wieku...
                    • abhaod Re: rusofobom ze słabymi nerwami nie rekomenduję! 08.08.09, 15:10
                      tobie pókule mózgowe już dawno puściły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka