Dodaj do ulubionych

Kroksy - buty, które padły ofiarą własnej trwał...

02.08.09, 23:11
Hmmmm,ciekawa teoria....
Ale rzeczywistosc wydaje sie inna na rynku jest mnostwo podrobek crocsow,
orginalne dla doroslego kosztuja okolo 30$, o podrobka tylko 5,99$.Firma crocs
produkuje tez inne fasony:
www.amazon.com/s/ref=nb_ss__0_2?url=search-alias%3Daps&field-keywords=crocs&sprefix=crpozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nosiwoda Kroksy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 03.08.09, 08:49
      Nie ma to jak rzetelny risercz dziennikarski, prawda?
      "Firma nie zaproponowała żadnych "wariacji na temat"." - WTF?! Wystarczy pójść
      na pierwsze lepsze stoisko z crocsami, nawet nie do sklepu - w WolaPark jest
      takie na przykład. I są na nim crocsy "klasyczne", są crocsy dla dzieci, są
      crocsy-kapcie, są crocsy z kożuszkiem, są crocsy-kalosze, są crocsy bardziej
      zabudowane, są crocsy "mroczne" - bardziej kanciaste i czarne.
      "W końcu ile można mieć par identycznych, niezniszczalnych butów, nawet w
      różnych kolorach?" - oh, naprawdę?
      • zed.1 105 modeli dla mezczyzn, 71 dla pan 03.08.09, 17:55
        wariacje dla panow:
        www.crocs.com/mens-crocs-footwear/men-footwear,default,sc.html?sz=105
        wariacje dla pan:
        www.crocs.com/womens-footwear/women-footwear,default,sc.html?sz=71
        a do tego jeszcze modele mlodziezowe. caly artykul pisze jakies bzdury.
    • tomek_atomek Crocsy - buty, które padły ofiarą wyżyłowanych cen 03.08.09, 09:18
      Wszyscy widzą "co crocs jest". Powinien być tani, bo jego produkcja
      jest tania.
      Chiński crocs kosztuje mniej 20zł
      Crocs z crocsa 100-150.
      Różnic nikt nie widzi.

      Chińczycy wykorzystali szansę crocsa....


      • ganzz Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą wyżyłowanyc 03.08.09, 11:29
        Tyle, że chiński crocs jest z g.wnianej gumy i: stopy się obcierają,
        pocą i... waniają ;)

        W oryginałach tego problemu nie ma (tzn. stopy się pocą, ale mniej i
        nie nabierają 'zapaszku') ;)
        • dziubens Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą wyżyłowanyc 03.08.09, 11:37
          A ja kupiłam pianki (jak je nazywam) w hipermarkecie za 10 zł i nogi
          mi się nie pocą, ani nie śmierdzą, ani nie obcierają. Moje dziecko
          już kolejny sezon nosi tańszą wersję crocksów i też nie narzeka.
          dlatego nie widzę sensu i zasadności, żeby na gumowe klapki, które
          łatwo się myje i suszy (żeby bakterie się nie namnożyły :-)) wydawać
          ponad 100 zł!
    • najlepszeblogi Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 03.08.09, 09:29
      Czyżby rzeczywiście w Polsce Croscy były obajwieniem tego sezonu?
      Widziałem je w sklepach już latem 2 lata temu. Teraz nowością mogą
      być zaledwie chińskie podróbki.

      konto.blox.pl
    • 8y Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 03.08.09, 09:45
      ihatecrocs.com - do tej pory myslalem, ze NK to marnowanie zycia
    • skrot.myslowy >>>>> Był kiedyś film na ten temat <<< 03.08.09, 10:54
      Jako żywo przypomina to fabułę filmu: "Man in the White Suit" z 1951r. z A.
      Guinnessem
    • upgraded Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 03.08.09, 11:36
      kwestia ceny - jezeli crocsy kosztuja ~50 Euro, a w ikea niemal
      identyczne 'buty' mozna kupic juz od 2 Euro, to o czym my tu mowimy?
      roznica komfortu noszenia - mysle, ze niezauwazalna dla wiekszosci
      uzytkownikow. design - prosze... co je wyroznia? tworzywo
      antybakteryjne? i tak trzeba je co jakis czas myc by nie
      smierdzialy, dokladnie tak samo jak te z tworzywa nie-
      antybakteryjnego.
      za 50 euro mam sandaly z vibramem i antybakteryjna podeszwa, wkladka
      wzmacniajaca w ktorych moge isc doslownie wszedzie, wiec o czym tu
      mowa?
    • teresa104 A to nie są buty do wchodzenia do morza? 03.08.09, 11:48
      Bo nie wyglądają mi na obuw codzienny. Zresztą byłam tego lata w
      dwóch morskich kurortach i widziałam dosłownie jednego gościa w
      takich plastikach. Na stacji benzynowej w Wejcherowie. Wszyscy
      uznaliśmy, że człowiek utracił obuwie i został zmuszony do chodzenia
      w ochraniaczach.
      • tilatekila Re: A to nie są buty do wchodzenia do morza? 03.08.09, 12:32
        teresa do ksiazek! ortografii sie ucz, nieuku jeden
        • teresa104 Douczyłam się. Wejherowo. Dziękuję, uku! 03.08.09, 12:39
    • szpilki Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 03.08.09, 12:01
      mniemam, ze autor tej wnikliwej publikacji nie zajrzal na
      www.crocs.com
      • maciek.majewski Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trw 03.08.09, 13:47
        z pewnością był też na stronie ihatecrocs.com - tak to jest jak się kopiuje
        bezmyślnie. Pozdrawiam kretynów z gazeta.pl ;)
      • utlendingur Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trw 03.08.09, 16:03
        Pani Agnieszka Mitraszewska (autorka) za to na pewno zajrzala tutaj:
        www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/07/15/AR2009071503672.html
        Sporo tlumaczen wprost a i tak najwazniejsze pominiete, ze firma jest traktowana przez niektorych jako niemal upadla.
        Od autorki pochodzi chyba tylko i wylacznie fragment o Polsce, reszta jest przetlumaczona. Czy rowniez w ten sposob jest oplacona jej "praca" nad tym artykulem ?
        • strange_email Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trw 04.08.09, 12:07
          Albo nawet i zajrzala tutaj:
          business.timesonline.co.uk/tol/business/industry_sectors/consumer_goods/article6727574.ece
          wazne, ze podala zrodla..

          zal.pl
    • momy Czy celem tego artykułu jest nawoływanie 03.08.09, 12:44
      do produkowania bubli? Trwałość może nie napędza konsumpcji, ale rodzi
      szacunek dla firmy. Jakoś Singer nigdy nie narzekał na trwałość swych maszyn,
      był to raczej powód do dumy.
      Problem w czym innym - Singer na swą reputację pracował przez dziesięciolecia.
      Dziś jak ktoś nie odniesie "sukcesu" w sezon, jest przegrany. Gdyby Crocs
      sprzedawały się w mniejszych ilościach, ale systematycznie, firma rozwijałaby
      się, a nie narzekała na zapaść.
      • miszcz_giganta Re: Czy celem tego artykułu jest nawoływanie 03.08.09, 18:05
        Crocsy padły ofiarą chińskich podróbek.Autorka mogłaby przytaczając część artykułu z Washington Post zwrócić uwagę na inne informacje o tej firmie.Butki są faktycznie trwałe,ale różnica pomiędzy 30$ a 5$ za podróbkę jest zbyt drastyczna.Ciekawy jestem czy tak charakterystyczny wzór obuwia można było zastrzec i bronić skutecznie przed kopiowaniem?
    • cromio O ile firma rzeczywiście popełniła takie błędy, 03.08.09, 20:48
      menadżerów należałoby powiesić za j... . A ponieważ w to nie wierzę, za j...
      należy powiesić pismaka !
    • pinola Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 03.08.09, 21:54
      Kupiłam "crocsopodobne" buty na wyprzedaży w Auchan po 5 PLN za parę. U mnie
      robią za ogrodowe. Jak za taką cenę - buty rewelacja. Przepraszam, ale jeśli
      ktoś płaci za te oryginały 100PLN + - to jest dla mnie totalnym frajerem. Być
      może jednak to ja jestem szczęśliwie odporna na marketing bo sama w nim
      pracuję już kilkanaście lat... Reasumując - koncept buta ok, ale cena z
      kosmosu. I w tym tkwi słabość tego projektu a nie w trwałości.
      • aganiok32 Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trw 03.08.09, 22:04
        jeśli komuś odpowiada chińska podróbka zrobiona z niewiadomo czego...
      • tzka Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trw 04.08.09, 07:33
        Mam oryginalne (nie za 100 pln, bo zakupione w Stanach) i mam tez
        podrobki, wsadzone jako prezent do jakiejs gazety. Te drugie
        zakupilam do koszenia trawy, bo oryginalow nie chce na to marnowac.
        Niestety, podrobki obcieraja, sa sztywne i niewygodne. Wiem, jaka
        jest roznica miedzy tymi butami. W przeciwienstwie do tych, ktorzy
        nigdy nie mieli na swych szlachetnych nogach jednych i drugich
        butow, za to doskonale wiedza, jak to jest chodzic w oryginalnych.
        Nie maja kasy na nie, wiec musza chwalic plastiki, ktore nosza.
        Zalosne, choc to mechanizm psychologiczny.
        • grazalpl Re: Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trw 05.08.09, 04:13
          Mieszkam w US i tu kupuje moje crocsy,zwykle podroby,i po prostu mierze je zanim
          kupie, jak robie tez z innymi butami i kupuje tylko mieciutkie i wygodne.
    • maruda.r Pierwsze słyszę 04.08.09, 04:48

      "Trzeba przyznać, że rzadko trafia się produkt, który wzbudza tak skrajne
      uczucia. Kroksy się kocha albo nienawidzi."

      ******************************

      Nie jest to prawda. Nawet nie zauważyłem istnienia takiego produktu, a gdybym
      nawet zauważył, to poprzestałbym na wzruszeniu ramionami. Co niniejszym czynię.

    • tzka Crocsy - buty, które padły ofiarą własnej trwał... 04.08.09, 07:24
      Zalosny pismaczyna. Firma "nie zaproponowala zadnych wariacji na
      temat"??? Byles, kolego, na stonie Crocs.com?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka