Dodaj do ulubionych

5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr...

    • wilhelm4 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 12:10
      Wlasciciel powinien STRACIC KONCESJE !!!!!!!!

      Przeciez to tak samo jak gdyby u niego lezala odbezpieczona bron
      albo spadal ludziom dach na glowe !!!!!

      Dlaczego sa bolesne kary za zablokowane dzwi awaryjne w dyskotece ?
      To tu chyba pytanie, czy to nie razaco nieodpowiiedzialne
      trzymac takie bestie, obojetnie czy zamkniete czy nie,
      w publicznym lokalu !!!!!!

      Imho mocne watpliqwosci co do psychicznych predyspozycji
      bedacych warunkiem dostania koncesji. Niesamowite!!!!
      • kiciar nazwa lokalu 04.08.09, 12:14
        Poprosze o nazwe tej knajpy. Nie chce tam trafic w przyszlosci, bede rowniez
        ostrzegala znajomych by tam nie chodzili.
        • antywsior Re: nazwa lokalu 04.08.09, 22:05
          kiciar napisała:

          > Poprosze o nazwe tej knajpy. Nie chce tam trafic w przyszlosci, bede rowniez
          > ostrzegala znajomych by tam nie chodzili.

          Poproszę o twój adres , podam ci nazwę najblizszej poradni psychiatrycznej.Bedę
          również ostrzegac znajomych , aby blisko ciebie nie chodzili.
    • inna57 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 12:17
      Może już przyszedł czas aby wprowadzić sprawdzone w innych krajach
      rozwiązanie. Psy ras bojowych (amstaff, pitt-bull, bullterier, rottweiler )
      oraz mieszańce tych ras podlegają przymusowej sterylizacji. Za niezastosowanie
      się do tego obowiązku grozi kara która w złotówkach wynosi około 15000. Za
      kilka lat problem rozwiąże się sam. Na posiadanie takiego nawet
      wysterylizowanego psa właściciel musi mieć pozwolenie (takie jak na broń). Za
      brak pozwolenia można nawet iść do więzienia.
      Również za puszczanie takich psów wolno lub wyprowadzanie ich bez kagańca,
      kolczatki i specjalnej smyczy jest zakazane a niezastosowanie się do tego
      zwykle kończy się bardzo wysokimi mandatami. Także za nielegalne pozbycie się
      takiego psa w sposób inny niż uśpienie (bezpłatne) grożą bardzo wysokie kary.
      W wypadku gdy właściciel nie może zapłacić wysokiej kary, pies jest usypiany a
      właściciel trafia do więzienia.
      I nie ma tu się co rozczulać nad "pieseczkiem", ten pieseczek niestety został
      wyhodowany do walki, konstrukcja psychiczna psów bojowych jest inna, bliższa
      wilczemu przodkowi. Przecież nawet w słodkim jamniczku czy pudelku może
      obudzić się drzemiąca gdzieś bestia.
      Jestem miłośniczką psów ale zdecydowanym wrogiem ras bojowych które są
      hodowane głównie do nielegalnych walk. Nikt normalnie myślący nie będzie pod
      jednym dachem trzymał amstaffa i małego dziecka.
      • ddb2 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 13:40
        Nie wrzucaj wszystkich psow do jednego worka. Rottweiler nigdy nie
        byl psem bojowym. To pies obronny, wywodzacy sie z psow pasterskich,
        przybylych na polnoc Europy z wojskami dawnych Rzymian.
        • inna57 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 14:07
          Doskonale o tym wiem. Niestety przez pewien czas nielegalne hodowle dokonywały
          świadomych selekcji wybierając do rozrodu najbardziej agresywne osobniki oraz
          krzyżując je z owczarkami (też rasą którą łatwo ułożyć przez dobrego hodowcę).
          Wynik takiej krzyżówki jest dramatyczny, oprócz agresji cechuje się jeszcze
          wysoką inteligencją (charakteryzującą psy pasterskie). Miałam bezpośredni
          kontakt z takim psem. Właściciele, ludzie świadomi i potrafiący psy układać (bo
          psy się układa a nie tresuje) po trzech latach byli zmuszeni psa uśpić ze
          względu na nagłą niczym nie uzasadnioną agresję którą zaczął przejawiać także
          wobec najbliższego otoczenia.

          A tak przy okazji pies bojowy to nie tylko ten używany bezpośrednio do walki ale
          i ten obronny. Wojsko nie tylko atakuje ale i też się broni. Niestety znane są
          przypadki używania właśnie psów rasy rorrweiler oraz ich krzyżówek do walk.
        • everettdasherbreed Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 22:01
          A mnie rasa ta kojarzy się z miastem Rottweil w Wirtembergii. W tym samym
          regionie Niemiec jest też miasto Leonberg, od którego pochodzi nazwa rasy
          leonberger.

          Ale czy to jest północna Europa???
      • black_halo Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 16:08
        Mam dwa rottweilery i trzymam jest na podworku po to zeby zaden
        zlodziejaszek nie mial pomyslu wlezc na moja posesje i zerwac chocby
        zdziebko trawki. Moj dom to moja twierdza i bardzo zaluje, ze nie moge
        miec np. broni jak w stanach. W stanach nie ponosi sie
        odpowiedzialnosci za zabicie kogos kto bezprawnie wtargnal na twoja
        posesje. U nas nie mozna miec ani broni, ani psa bo jak kogos pogryzie
        to czeka cie nikonczace sie chodzenie po sadach. Najlepiej dac sie
        zabic.
        • archon_1 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 16:43
          Ludzie trzymający niebezpieczne psy mają chorą psychikę i kompleksy
          może byli molestowani w dzieciństwie przez tatusia?
          Ale dobry psychiatra sobie z tym poradzi.
          Więc może zamiast kupować drogie pieski wydać te pieniądze na dobrego lekarza?
    • fidelitka I tak mieli szczęście, bo: 04.08.09, 12:24
      - nie obrabował ich rabuś w ciemnościach, kiedy wracali z baru po 3
      w nocy,
      - bezdomny nie włożył im palucha do jedzenia,
      - nie skopał ich koń,
      - nie spadła na nich szyba z fasady Galerii Krakowskiej,
      - nie rozerwał ich niewybuch z Nowohuckiej
      - nie przeszyła ich strzała tatarska.

      Moim zdaniem mogą mówić o udanym wypadzie do Krakowa.
    • traktorzysta To za Polaków zabitych w obozach śmierci 04.08.09, 12:28
      przez Włochów.
      • kroliklesny Walnal sie w leb na traktorze 04.08.09, 12:46
        Do "traktorzysty": pogielo cie do imentu europejczyku! Chyba babcie
        ci jakis albanczyk dopadl, bo to tam obowiazuje prawo zemsty...
    • krakower 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 12:29
      Skoro Gazeta ukrywa nazwę knajpy,proponuję bojkot wszystkich
      restauracji na Grodzkiej w Krakowe!!! Niech reastauratorzy sami
      wskażą debilkę z wściekłymi psami!
      • cillian1 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 12:30
        > Skoro Gazeta ukrywa nazwę knajpy,proponuję bojkot wszystkich

        a ty z której ulicy piszesz? :)
    • wybitniemadry uspic psa i wlasciciela 04.08.09, 12:31
      knajpe puscic z dymem, a pismakow gazety wybatozyc za sranie w gacie zamiast podanie nazwiska wlasciciela knajpy gdzie ludzie sa atakowani bestiami
      • dena33 Re: uspic psa i wlasciciela 04.08.09, 12:34
        wybitniemadry napisała:

        > knajpe puscic z dymem, a pismakow gazety wybatozyc za sranie w gacie zamiast po
        > danie nazwiska wlasciciela knajpy gdzie ludzie sa atakowani bestiami

        jestem za!
    • burek_polny Ciagle nie ma nazwy tego lokalu z Grodzkiej ? 04.08.09, 12:41
      Zmowa milczenia krakusow ?
      • inna57 Re: Ciagle nie ma nazwy tego lokalu z Grodzkiej ? 04.08.09, 12:46
        Ostatnio nie mają się czym chwalić. Cały zwierzyniec się na nich uwziął, psy,
        konie teraz czekamy na atak krwiożerczych karaluchów.
        Właściciel lokalu postąpił czysto po krakowsku, zamiast wynająć ochroniarzy
        kupił psy (pewnie bez żadnego papieru).
        Teraz powinien za to odpowiedzieć przed sądem, za nielegalne posiadanie broni.
      • pvf Re: Ciagle nie ma nazwy tego lokalu z Grodzkiej ? 04.08.09, 14:13
        Żadna zmowa. Trochę czasu zajęło ustalenie który to lokal.

        Restauracja Arlecchino w Kraków, Grodzka 39

        Należy omijać BARDZO szerokim łukiem. Takiego chamstwa jak tam, ze świecą
        szukać... :(
        • burek_polny Restauracja Arlecchino w Kraków, Grodzka 39 04.08.09, 15:58
          Dzieki. Byc moze tym postem uratowales komus zycie...
    • rooboy nie bronie amstaffow ani wlasciciela, ale 04.08.09, 13:05
      z drugiej strony dziwi mnie troche niefrasobliwosc doroslych
      opiekunow tych dzieci... wysylanie malych dzieci w obcym kraju na
      zaplecze do toalety nie jest najrozsadniejszym posunieciem, nie
      tylko w polsce ale i w wielu innych miejscach na swiecie, uwazanych
      za bezpieczniejsze niz polska...
      • kiciar podobno: Restauracja Arlecchino - Kraków, Grodzka 04.08.09, 13:09
      • dean08 Re: nie bronie amstaffow ani wlasciciela, ale 04.08.09, 13:10
        Racja - ojciec powinien pójść z nimi, oczywiście uprzednio przeładowawszy
        strzelbę kaliber 12 na wypadek jakichś kłopotów a matka osłaniałaby ich z
        użyciem cekaemu z okolic stolika....
        • rooboy pewnie, dean, po co??? 04.08.09, 13:30
          dean08 napisał:

          > Racja - ojciec powinien pójść z nimi, oczywiście uprzednio
          przeładowawszy
          > strzelbę kaliber 12 na wypadek jakichś kłopotów a matka
          osłaniałaby ich z
          > użyciem cekaemu z okolic stolika....


          lepiej teraz siedziec nad jej lozkiem w szpitalu...
          • dean08 Re: pewnie, dean, po co??? 04.08.09, 15:16
            Masz na zbyciu strzelbę i ckm ? Z chęcią kupię przed wyjazdem do Krakowa...
            • rooboy tak, to takie typowo polskie.... 04.08.09, 23:37
              polski wybor w tej sytuacji to dwa rozwiazania: albo w ogole nie byc
              w poblizu dziecka, ktore idzie w nieznane i potencjalnie
              niebezpieczne miejsce, albo, jesli juz isc to ze strzelba i ckm-
              em... po srodku dla typowego polaka nie istnieje nic... a w wielu
              miejscach swiata istnieja proste rozwiazania posrednie jak np.
              pojscie doroslej osoby z dzieckiem do toalety i czekanie w jej
              poblizu, aby zaden pies, krokodyl czy inny zbocvzeniec nie zrobil
              dziecku krzywdy...

              btw. jak pisalem wczesniej, pies lub zboczeniec moze sie trafic
              zarowno w krakowie jak i w vancouver i joburgu, wiec nie
              wyszczegolniajmy tu krakowa jako miasta z tym problemem... choc
              trzeba przyznac, ze pod wzgledem psow polska jest specyficznym
              krajem... w wielu miastach (i w wioskach) w polsce sa psy, przy
              ktorych nawet przez 2-metrowy plot ludzie nie czuja sie
              bezpiecznie... za to wlasciciele tych psow nie posiadaja sie ze
              szczescia, jakiego to maja "obronce" swej posesji...
              • zlybanan Ty ekspert-pedagog 04.08.09, 23:48
                nie masz dzieci więc nie pouczaj bo to co piszesz jest żałosne. założę się, że
                mamusia prasuje Ci jeszcze ubrania do roboty, a tata chodzi z Tobą do toalety
                sprawdzić czy jest papier i żebyś sobie przypadkiem czegoś nie rozmazał po plecach
                • rooboy zlybanan, przegralbys z kretesem... 05.08.09, 00:00
                  zlybanan napisał:

                  > nie masz dzieci więc nie pouczaj bo to co piszesz jest żałosne.
                  założę się, że
                  > mamusia prasuje Ci jeszcze ubrania do roboty, a tata chodzi z Tobą
                  do toalety
                  > sprawdzić czy jest papier i żebyś sobie przypadkiem czegoś nie
                  rozmazał po plec
                  > ach


                  po prostu mieszkam w kraju, gdzie ludzie mysla naprzod o
                  potencjalnych niebezpieczenstwach, a nie potem rozpaczaja, ze takie
                  nieszczescie sie stalo, to wszystko... moj dobry kolega przez lata
                  wychodzil ze swoja corka do przykoscielnej toalety podczas
                  niedzielnej mszy (jesli musiala tam sie udac) gdy byla mala (mowimy
                  tutaj w niedzielne poludnie w jednym z najbezpieczniejszych miast
                  swiata) i robi dokladnie to samo, gdy teraz ma 17 lat... teraz moze
                  psa by sie nie przestraszyla, ale zboczency zdarzaja sie wszedzie...
                  a ty, zlybanan, wez to sobie do glowy, zebys sam/a w przyszlosci nie
                  musial/a sobie wyrzucac, ze powinienes/winnas byc ze swoim dzieckiem
                  tam, gdzie spotkala je krzywda...
              • dean08 Re: tak, to takie typowo polskie.... 05.08.09, 12:53
                Polecam walkę gołymi rekami z amstaffem... Chuck Norris nam się na forum objawił...
                • rooboy deano, a kto ma wieksze szanse z amstaffem???l 05.08.09, 16:16
                  dorosly mezczyzna czy 5-letnia dziewczynka???
                  • dean08 Re: deano, a kto ma wieksze szanse z amstaffem??? 05.08.09, 16:42
                    Czego ma to dowodzić ? Tego, że jakby pogryzł dorosłego to "żaden" problem ?
      • veglie Re: nie bronie amstaffow ani wlasciciela, ale 04.08.09, 13:13
        rooboy napisał:

        > z drugiej strony dziwi mnie troche niefrasobliwosc doroslych
        > opiekunow tych dzieci... wysylanie malych dzieci w obcym kraju na
        > zaplecze do toalety nie jest najrozsadniejszym posunieciem, nie
        > tylko w polsce ale i w wielu innych miejscach na swiecie, uwazanych
        > za bezpieczniejsze niz polska...

        Masz rację.Zamiast psa mógłby tam być krokodyl.Wniosek jest jeden.W krakowskich
        knajpach dzieci do toalety posyłamy w asyście uzbrojonego trapera.
        • palmtop A NAZWA KNAJPY!!! 04.08.09, 13:27
          mieszkam w KR, mam dzieci i zaglądam z nimi do kanjpek na Grodzkiej - chciałbym
          wiedzieć, która ma tak głupiego właściciela i którą mam omijać szerokim łukiem!!!!
          • pvf Nazwa: 04.08.09, 14:12
            Restauracja Arlecchino w Kraków, Grodzka 39

            Należy omijać BARDZO szerokim łukiem. Takiego chamstwa jak tam, ze świecą
            szukać... :(
            • burek_polny Restauracja Arlecchino, Grodzka 39 04.08.09, 15:59
              Dzieki.
        • rooboy veglie, a po co zaraz krokodyl??? 04.08.09, 13:33
          veglie napisał:

          > rooboy napisał:
          >
          > > z drugiej strony dziwi mnie troche niefrasobliwosc doroslych
          > > opiekunow tych dzieci... wysylanie malych dzieci w obcym kraju
          na
          > > zaplecze do toalety nie jest najrozsadniejszym posunieciem, nie
          > > tylko w polsce ale i w wielu innych miejscach na swiecie,
          uwazanych
          > > za bezpieczniejsze niz polska...
          >
          > Masz rację.Zamiast psa mógłby tam być krokodyl.Wniosek jest
          jeden.W krakowskich
          > knajpach dzieci do toalety posyłamy w asyście uzbrojonego trapera.


          wystarczy, ze byl pies... i moze sie to wydarzyc w krakowie,
          vabcouver lub joburgu... jak nie pies to np. zboczeniec...
    • cemetel 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 13:22
      Odnosze wrażenie, że pogryzieni muszą zostać politycy lub ich
      dzieci, czy wnuki, aby pomyśleli o zakazie hodowli groźnych ras.
      Przeciez tygrysów tez nie wolno hodować!! A juz zupełnie nie
      docieraja do mnie tłumaczenia hodowców, że winny jest człowiek, a
      nie pies. Ale przeciez to pies - jako dzikie zwierzę - powoduje
      spustoszenie. Ja nie domagam sie zabijania psów, ale tylko zakazu
      hodowli groźnych ras, tylko tyle......i aż tyle. Tylko mając takiego
      jak dzisiaj ministra sprawiedliwości nie możemy liczyc na
      wiele !!!!!!
      • inna57 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 14:15
        Masz rację, niemoc w tym zakresie jest niezrozumiała. W innych krajach
        potrafiono sobie z tym dać radę. Populacja amstaffów i pitt-buli w USA jest na
        wymarciu, jest całkowity zakaz introdukcji nowych osobników.
        To właśnie w USA mieli kiedyś ogromny problem z psami tych ras, wysokie kary
        (łącznie z więzieniem dla właścicieli) zadziałały w sposób bardzo skuteczny.
        Dlaczego u nas tak nie można ? To już nie są pojedyncze przypadki tylko seria
        coraz bardziej licznych ataków psów na ludzi.
        Nie ma w Polsce miejsca gdzie jakiś łysy głupek nie poprawiał swojej męskości
        przy pomocy psa najlepiej z wyraźnymi śladami po przebytych walkach.
        • black_halo Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 16:15
          W przeciwienstwie do Polski, a stanach mozna posiadac bron i jesli
          ktos ci wtargnie na twoja wlasnosc to mozesz go postrzelic, powaznie
          uszkodzic a nawet zabic i nie ponosisz za to odpowiedzialnosci.
          Mozesz tez posiadac psa obronnego i jesli pies uszkodzi kogos takiego
          to tez nie ponosisz odpowiedzialnosci. W Polsce nie mozesz nic, nawet
          jesli kogos stukniesz w obronie wlasnej to grozi ci sad i powazna
          kara nie wspominajac o psie obronnym, ktory oczywiscie zawsze jest
          winny pomimo, ze wlasnie po to jest zeby odstraszac i w razie czego
          obronic. Nie wchodz na cudza posesje to nic ci nie grozi. Psy na
          pewno same z zaplecza nie wyszly bo przeciez bylo tam mnostwo ludzi i
          na pewno kazdy chodzil do toalety. Mam moze uwierzyc, ze wlasciciel
          spelcjanie spuscil psy zeby pogryzly dzieci albo psy wywachaly swieze
          miesko? Nie no, sorry.
          • waldem-arski2 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 19:51
            Do black_halo:
            Masz bledne wyobrazenie o USA i zadnego o odpowiedzialnosci. W
            zadnym duzym miescie USA nie wolno miec broni bez specjalnego
            zezwolenia, ktore bardzo trudno dostac. Bron przewaznie mozna miec w
            mniejszych miejscowosciach, ale trzeba ja trzymac w domu - w
            niektorych jurysdykcjach przepisy reguluja, jak musi byc
            zabezpieczona, czesto trzymana pod kluczem, aby uniemozliwic jej
            uzycie przez osoby niepowolane. Za strzelanie do kogos, kto po
            prostu przechodzi przez twoj teren, poszlabys do wiezienia; gdybys
            go zabila - na dlugie lata. W wiekszosci stanow strzelac mozna tylko
            na strzelnicy, najpierw wiozac tam bron odpowiednio zabezpieczona (a
            wiec nie w lesie ani na wlasnej posesji), a do ludzi tylko wtedy,
            jesli ktos wlamie sie do twojego domu i to wylacznie w obronie zycia
            (nie mienia!), a wiec juz nie wtedy, kiedy wlamywacz wystraszyl sie
            i ucieka.
            Przepisy dotyczace psow tez sa coraz bardziej rygorystyczne. W
            duzych miastach przewaznie nie wolno trzymac duzych psow ras
            zaliczanych do niebezpiecznych. Jesli masz psa, musisz go
            kontrolowac. Nawet jesli jest na twoim wlasnym terenie, musi byc za
            ogrodzeniem; trzeba tez wywiesic tablice ostrzegawcze. Nawet w
            takiej sytuacji pogryzienie dziecka spowodowaloby powazne
            konsekwencje dla wlasciciela, bo przeciez dziecko nie musi czytac
            ostrzezen ani dzialac racjonalnie.
            Twoje uwagi dotyczace winy sa nie z tej ziemi: dziecko winne, bo
            pewnie draznilo psa, ktory byl w ubikacji albo w jej poblizu!? Juz
            zupelnie nie rozumiem, kiedy piszesz: Nie wchodz na czyjas posesje,
            to nic ci nie grozi. Przeciez dziecko poszlo do toalety w
            restauracji - mialo prawo tam pojsc. Nie pogryzly innych, wiec winne
            dziecko?!
            • everettdasherbreed Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 21:56
              Miejsce świadczenia działalności usługowej dla konsumentów, a takim jest
              restauracja, nie jest terenem prywatnym tylko miejscem publicznym.
              • waldem-arski2 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 22:40
                Z prawnego punktu widzenia restauracja to miejsce prywatne i dlatego
                wlasciciel albo administrator ma prawo wyprosic kazdego, kto w jego
                rozumieniu narusza obowiazujace tam zasady; moze tez nie wpuscic
                osob niepozadanych. Inna sprawa, ze nie moze stosowac dyskryminacji,
                czyli powiedziec np., ze nie obsluguje Arabow. Ale kiedy juz ktos
                tam jest i jest obslugiwany, moze isc do ubikacji. Prawnie bylaby
                roznica, gdyby dziecko weszlo do kuchni, dokad wstep maja tylko
                pracownicy i wlasciciel. Niemniej i w takiej sytuacji wlasciciel
                bylby odpowiedzialny za atak psa. Inna sprawa, ze obecnosci psow w
                kuchni zabraniaja przepisy higieniczne. Chyba jest tez przepis,
                ktory zabrania wprowadzania psow do restauracji (wyjatkiem moze byc
                pies niewidomego) i trzymania ich w ubikacji. Wlasciciel powinien
                miec troche zdrowego rozsadku.
    • klikacz.net debil właścicel juz powinien stracić koncesję 04.08.09, 13:32
      na co czeka urząd miasta?
    • zwyczajnyszaryobywatel 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 13:43
      nie,on nie gryzie, nigdy nikogo nie ugryzł.........
    • guru133 SANEPiD powinien natychmiast zamknąć tę 04.08.09, 13:51
      knajpę z powodu przetrzymywania na zapleczu czworonogów. To wbrew przepisom
      sanitarnym!
    • men_53 Tak przy okazji: co na to sanepid ? 04.08.09, 13:55
      Od kiedy wolno trzymać psy w lokalu gastronomicznym, nawet na
      zapleczu? Za to też chyba właścicielce nalezy się wysoki mandat. A
      co najmniej bardzo szczegółowa kontrola.
      Amstaff, jako pies z "listy" też musi być na smyczy, w kagańcu i pod
      nadzorem zapewniającym bezpieczeństwo ludzi. To jakby ta "madra"
      zostawiła na korytarzu granat z wyciągniętą zawleczką.
      Nie powinna się wypłacić do smierci.
      Żeby rozwiać wątpliwości - lubię zwierzęta, mam teriera. Ale
      odpowiednio wychowanego i nadzorowanego.
      • kieliszecze Re: Tak przy okazji: co na to sanepid ? 04.08.09, 17:24
        Nie po to knajpiarze opłacają sanepid żeby mieć potem szczegółowe kontrole.
        • everettdasherbreed Re: Tak przy okazji: co na to sanepid ? 04.08.09, 21:50
          Postawiłeś bardzo poważny zarzut.
          Czy jesteś w stanie go udowodnić, chociażby dla krakowskiego starego miasta?
    • divak2 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 14:05
      Łatwo określić, jaki pies może dotkliwie pogryźć - podając wysokość w kłębie
      lub masę ciała. Pies większy gryzie bardziej dotkliwie. I właścicieli takich
      psów zobowiązać do większych środków ostrożności (smycz, obligatoryjny
      kaganiec). Jest pewien kłopot - w tę kategorię łapią się wszystkie psy
      asystujące (które z konieczności nie mogą być za małe) i psi przewodnicy
      niepełnosprawnych. Tylko, że takie psy mają papiery poświadczające ich
      funkcje, ponieważ żeby się nauczyć pomagać muszą przejść odpowiednie szkolenie.
    • rojberek Gdyby to było dziecko niemieckie to... 04.08.09, 14:18
      ... komentarze byłyby w stylu: "dobrze tak faszystom", gdyby było z Polski
      większość by to zignorowała, a jak dziecko z Włoch to będzie wielkie "halo".
      Taka sobie tutejsza mentalność.
    • probabilis To się musi w końcu skończyć 04.08.09, 14:19
      Pamiętam, że parę lat temu powstała lista 11 ras psów, które uznane
      zostały za niebezpieczne. Właściciele tych psów mieli przechodzić
      specjalne testy. Osoby, które chciały posiąść takiego psa, też miały
      obowiązek przejścia takiego testu. Co się stało z tą listą? Takich
      psów nie wolno dawać w posiadanie osobom niezrównoważonym
      psychicznie, bądź agresywnie nastawionym do społeczeństwa.
      • inna57 Re: To się musi w końcu skończyć 04.08.09, 14:35
        Z tą listą jest tak jak z większością rzeczy w naszym kraju.
        Lista dotyczy psów rasowych czyli tych, których hodowla odbywa się pod czujnym
        okiem związku kynologicznego.
        Niestety 99% psów ras niebezpiecznych pochodzi z nielegalnych hodowli gdzie nie
        tylko nie przeprowadza się odpowiedniej selekcji miotów w celu wyeliminowania
        najbardziej agresywnych osobników, ale również krzyżuje się rasy różnych ras
        niebezpiecznych.
        • anna-76 Re: To się musi w końcu skończyć 04.08.09, 15:13
          droga koleżanko , mioty z hoowli pod "nadzorem" związku tez nie są
          dobrze prowadzone , choroby genetyczne panosza się wśród
          szczeniaków . Nikt tu nie dba o hodowle poza kasą.
          Chcesz mieć zdrowego szczeniaka kup go w Niemczech lub u Czechów.
          Słuszni Kołakowski twierdził , że polacy mają wiele problemów nie do
          rozwiązaniu bez ingerecji filozofa.
          No i rakarz , koniecznie!
          To samo z kotami choc te nie gryzą ludzi.
          • inna57 Re: To się musi w końcu skończyć 04.08.09, 15:55
            masz 100% racji, że nasz związek kynologiczny nie wypełnia w sposób należyty
            swoich obowiązków.
            Generalnie kasa zaślepia wszystkich i w każdej dziedzinie. Jednak moją intencją
            było to że tzw. ustawowemu obowiązkowi rejestracji psów ras niebezpiecznych
            podlegają jedynie te z hodowli podlegających związkowi kynologicznego. Niestety
            większość rozrodów jest prowadzona na dziko. Szczeniak z takiej hodowli nie
            podlega rejestracji a co za tym idzie nie podlega również ustawie.
            Zgadzam se że zdrowego szczeniaka można kupić w Niemczech i Czechach jednak ja
            dodatkowo zalecam zakup szczeniaka dopiero po przebadaniu go przez naprawdę
            zaprzyjaźnionego weterynarza z dużą praktyką.
            • anna-76 Re: To się musi w końcu skończyć 05.08.09, 00:20
              wybacz moje nieskładne być może , pisanie , ale byłam potężnie
              wzburzona tym przypadkiem ufff.
              oczywiście pełna zgoda :)
      • divak2 Re: To się musi w końcu skończyć 04.08.09, 15:08
        probabilis napisał:

        > Pamiętam, że parę lat temu powstała lista 11 ras psów, które uznane
        > zostały za niebezpieczne.

        Tak, jest lista, ale amstaffa na niej nie ma. Jest Pit Bull Terier, który jest
        do amstaffa bardzo podobny. Do tego stopnia, że w Wielkiej Brytanii istnieje
        zakaz posiadania oraz wwożenia Pit Bull Terrierów do których zaliczane są
        zarówno American Pit Bull Terriery(pitbulle) jak i American Staffordshire
        Terriery (amstaffy). Różnica wynika jedynie stąd, że w USA American
        Staffordshire Terrier może być rejestrowany w dwóch organizacjach kynologicznych
        jako American Pit Bull Terrier. Niemniej jednak na papierze amstaf to nie
        pitbul. Jest więc luka w prawie (dzięki ignorancji ustawodawcy?), którą
        wykorzystują różne typy, jak np. właścicielka knajpy.
    • bernabeu17 Co robi pies w lokalu ? 04.08.09, 14:25
      Co robi pies w lokalu gastronomicznym ? Gdzie Sanepid ?
      • risteard Re: Co robi pies w lokalu ? 04.08.09, 14:36
        TVN24 podaje, że "Pies miał być przewieziony do schroniska na
        obserwację. Jednak jego właścicielka nie wyraziła na to zgody." - to
        ona jeszcze miała prawo wyboru? Nie rozumiem.
        • inna57 Re: Co robi pies w lokalu ? 04.08.09, 14:47
          Ja nie rozumiem dlaczego właścicielka lokalu nie została aresztowana. Gdyby
          chodziło o babcię która ukradła batona czy dziadka wykrzykującego że nie kocha
          prezydenta pewnie nie byłoby problemu. Czyżby krakowscy policjanci dorabiali na
          bramce w tej knajpie po godzinach że nie podejmują tak oczywistych dla
          większości działań.
          W przepisach jest jasno napisane że każdy pies który zaatakuje człowieka podlega
          obligatoryjnie obserwacji weterynaryjnej i to weterynarz wydaje opinię czy taki
          pies może być zwrócony właścicielom czy też ma być natychmiast uśpiony.
          • everettdasherbreed Re: Co robi pies w lokalu ? 04.08.09, 21:45
            1. O aresztowaniu decyduje nie policja i nawet nie prokurator ale sąd.
            2. Konieczne jest formalne zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Złożyć je
            może poszkodowany lub jego prawny opiekun albo lekarz udzielający pomocy.
            3. Tymczasowe aresztowanie jest potrzebna, gdy zachodzi obawa, że podejrzany
            będzie się ukrywać albo wywierać wpływ na przebieg postępowania np. zastraszać
            świadków. Tutaj akurat dokumentacja badania lekarskiego jest dowodem
            jednoznacznym i zeznania świadków będą miały znaczenie pomocnicze. Bardzo
            wątpliwe jest, że knajpiarz ucieknie zostawiając knajpę, z której żyje.
            Przeważnie te biznesy są na małżeństwo.
            4. Gdyby podejrzani zostali tymczasowo aresztowani, to areszt zostałyby
            zaliczony do kary pozbawienia wolności. A po co? Niech odsiadują w warunkach
            zakładu karnego a nie aresztu. Wystarczy kaucja albo dozór policyjny.
            5. Ponawiam opinię, że powinno być obowiązkowe ubezpieczenie OC dla właścicieli
            psów. Dla psów dużych i niebezpiecznych nawet 10 tysięcy zł rocznie.
    • jerry224 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 14:44
      W Gdyni akcja "Pies w wielkim mieście. prawie wszystkie luzem, bez
      kagańców, szczekają i gryzą !!!! i nic ???
    • anna-76 10 lat więzienia 04.08.09, 15:08
      bezwarunkowo !!!
      mam nadzieje , że cirodzice z Włoch pokaża nam durnym Polakom jak
      nalezy w końcu postepowac z tą polską głupotą .
      Psy do uśpienia , a właścicielka do paki na 10 lat .
      Czy w końcu tenkraj zacznie mysleć !?
      Czy do końca bedziemy tą durnotą Europy ?
      Policja powinna mieć prawo zastrzelenia każdego psa biegającego bez
      kagańca , każdego.
      Krew mnie zlewa gdy to słysze , mam psa codziennie praktycznie
      musze walczyć o niego i o siebie na spacerze z durnymi psami i ich
      właścicielami. Wystrzelac to tepe tałatajstwo !
    • maciekgr 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 15:11
      To już drugi w ciągu paru dni wypadek pogryzienia dziecka przez
      niebiezpieczne psy! Może wreszcie doczekamy się normalnej ustawy (
      oraz zachowania się policjantów) w przypadku właścicieli tych
      groźnych czworonogów, którzy nagminnie łamią prawo prowadzają je bez
      kagańców i smyczy. Może dobrze się stało, że ofiarą pogryzienia jest
      obywatel obcego państwa, może ta sprawa zostanie nagłośniona w
      zagranicznych mediach i wreszcie doczekamy się zmian w polskim
      prawie. Prośby polskich polskich obywateli w tej sprawie pozostają
      wołaniem na puszczy!
      • anna-76 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 15:15
        dokładnie tak , bo my wykształciliśmy sobie admintrację państwa
        która nam niesłuży , a jedynie nami administruje w sposób feudalny.
        Degrengolada psychiczna narodu .
        • anna-76 Kraków 04.08.09, 15:17
          się doigrał , najpierw konie teraz amstaff , no pieknie , do tego te
          fatalnie brudne ulice i fatalnie zarządzane wzgórze zamkowe .
          Dosłownie wstyd byc Polakiem w Krakowie.
    • darthbondzik 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 15:29
      Przeczytałem wszystkie posty... Niesamowicie wpłynęły na mój humor,
      pojawiający się uśmiech sprecyzuję jednym prostym stwierdzeniem: Znawcy,
      wielcy znawcy weterynarii oraz psychologi zwierzęcej ! Nie sądziłem że tak
      wielu was w naszym rodzimym kraju. Tak, tak, tak, ta rasa jest tak agresywna,
      tak nie poprawna że w ogóle nie powinna istnieć ! Ale to dziwne prawda ? Że
      nie znajduje się już na liście najgroźniejszych psów... Niewiarygodne ! A to
      pewnie dlatego że te psy niezwykle szybko zadamawiają się, że bardzo lubią
      dzieci ? Nie do przyjęcia...

      Jak to szło, bestia ? Otóż to bestia, bestią pies nie staję się sam z siebie,
      a to jedynie za głupotą właścicieli którzy nie powinni mieć zwierzaka.
      Agresywnym psem nie musi być pies duży - Jak na ironię amstaffy nie należą do
      tych szczególnie wysokich...- Możecie uwierzyć lub nie, ale widziałem
      niezwykle agresywnego Jamnika (miniaturkę). A sam zaś posiadam Amstaffa, sukę
      która nigdy nie okazywała agresji wobec czegokolwiek a zaznaczam że jest to
      mój drugi piesek tej rasy... Niestety poprzedni nie przeżył operacji, jednak
      nie o tym rozmowa. Ważny jest sam fakt że nie powinniśmy winić psa, a jedynie
      prostoliniowość właścicielki. Głupotę, ignorancje... Zresztą wątpię czy ten
      post wpłynie jakkolwiek na opinie...

      Pozdrawiam DarthBondzik
      • niknejm1 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 15:44

        Psa uśpić bo jest agresywny, właściciela do wiezięnia żeby
        przemyślał sprawę i bardzo wysokie odszkodowanie dla dziewczynki.
        Policja i Straż Miejska niech nie olewają wykroczeń z psami bo tak
        się kończą historie pt "Mój pies nie gryzie".
      • inna57 Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 16:10
        Nie z pewnością nie wpłynie na zmianę opinii o amstaffach. Jesteś miłośnikiem
        tej wynaturzonej rasy twoja sprawa tak długo jak w miejscu publicznym pies
        będzie z kagańcem, w kolczatce i na specjalnej smyczy. Inaczej jesteś facetem
        chodzącym po mieście z odbezpieczoną bronią.
        Nawet jeśli uważasz że amstaff nie jest rasą agresywną to przyjmij do swojej
        wiadomości że jest psem o bardzo specyficznej konstrukcji psychicznej.
        Sprowokować do ataku może wszystko, zapach, dźwięk. Nie życzę ci żebyś miał
        kiedyś okazję przekonać się na własnej skórze jakim naprawdę psem jest amstaff,
        ale dobrze radzę uważaj na siebie ostrożności nigdy za wiele a ty już swoją
        dubeltówkę zawiesiłeś w domu na ścianie. Kiedyś może mieć okazję wypalić a wtedy
        kto wie czy nadal będziesz tak dzielnie bronił piesków amstaffków.
        Każdego psa można właściwie ułożyć, są jednak rasy którym często się zdarza w
        jednej chwili zapomnieć wszystkie lekcje i wrócić do posługiwania się jedynie
        instynktem.
        A prywatnie popracuj nad semantyką.
    • hens 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 15:35
      Jeżeli ktoś za nazwanie kogoś pedałem, otrzymał 15 tys.zł grzywny, to właściciele tego amstafa powinni zapłacić 200 tys.EURO tytułem odszkodowania i dodatkowo pokryć w przeciągu kolejnych 15 lat, koszty operacji plastycznych tej dziewczynki.Jak pies atakuje dziecko to trzeba go zastrzelić.
      Rozumiem że właściciel ma złoty łańcuch na szyi,a małżonka kolczyk w pempku i złotego gluta gdzie indziej też.
      Te dwieście tysięcy euro odszkodowania, i obniżenie poziomu do pozycji kloszarda, zrobią z nich prawie normalnych ludzi.
      Zawsze Włosi mogą na początek przejąć knajpę,to dobra nauczka.
      • everettdasherbreed Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 21:36
        Oczywiście, że można zabezpieczyć majątek pozwanego na poczet roszczeń.
    • cracovian Same dzieci do polskiej "toalety" puszczac??? 04.08.09, 15:37
      Z tym, ze we Wloszech to tez syf pod tym wzgledem.
    • dzakarta 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w Kr... 04.08.09, 15:49
      Włoszka powinna zażądać co najmniej 5 mln euro odszkodowania (i to nie
      przed polskimi durnymi sądami, ale przed włoskim sądem).
      Ile jeszcze polskich dzieci musi zostać pogryzionych i zagryzionych,
      zanim jełopowate polskie władze wszystkich szczebli ruszą te swoje
      leniwe tyłki i coś zrobią w tej sprawie?
      • everettdasherbreed Re: 5-letnia Włoszka pogryziona przez amstaffa w 04.08.09, 21:31
        Sprawę będzie rozpoznawać sąd właściwy miejscowo dla miejsca zamieszkania
        pozwanego albo miejsca wystąpienia zdarzenia, czyli sąd w Krakowie, niestety.

        Ale to też ma swoje plusy. Strona przegrywająca (knajpiarz) pokryje koszty
        tłumaczy oraz koszty przejazdów włoskiego adwokata do Krakowa.

        Osobiście uważam, że powinno być obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności
        cywilnej posiadaczy psów. A i podatki należałoby podnieść. Niech psiarz płaci
        nawet 2000 miesięcznie w podatkach i ubezpieczeniach.
    • werrka Re: Dlaczego był bez kagańca ?!?! To łamanie prawa 04.08.09, 16:05

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka