kurde.felek
05.08.09, 07:11
W Niemczech są dwa wiodące wyznania - ewangelickie (luterańskie) i
rzymskokatolickie. więc należałoby w imię przyzwoitości używać określenia o
jaki Kościół chodzi.
Rzetelność dziennikarska wymaga, by pisać w "berlińskiej katedrze
rzymskokatolickiej", "Kościół rzymskokatolicki". "katoliccy biskupi z Polski"
itp.
W Niemczech nie ma prymatu wyznania, akurat w berlinie katolicy są w znacznej
mniejszości i takie uogólnianie mija się z prawdą.
Polska także nie ma wyznania rzymskokatolickiego jako religii państwowej i
kościoły oraz związki wyznaniowe należy traktować zgodnie z polską konstytucją
- równo, bez wyróżnienia, że Kościół - to rzymskokatolicki w domyśle, a
wszelkie inne Kościoły to Kościoły "jakieś tam".
Albo niech GW napisze sobie w winiecie - ze jest gazetą rzymskich katolików a
nie pismem o charakterze powszechnym, ogólnopolskim.
Jako innowierca - takie uprzywilejowanie w mediach Kościoła
rzymskokatolickiego odbieram, jako - brak szacunku wobec innych wyznań w Polsce.