Dodaj do ulubionych

W USA rośnie sprzedaż nowych aut

05.08.09, 08:55
W Polsce taki system polegałby na tym, że biedni sposorowaliby bogatych. Kogo
w Polsce stać na zakup nowego samochodu? Zatem taka promocja skierowana byłaby
do ludzi bogatych aby stali się jeszcze bogatsi dzięki dotacji od biednych.
Obserwuj wątek
    • totoc Bzdura.Wszędzie się opłaca tylko nie u nas? Biedni 05.08.09, 09:16
      mieliby z tego pracę i to niekoniecznie bezpośrednio przy produkcji samochodów.
      Taka inicjatywa ożywia gospodarkę, o ochronie środowiska nie wspominając.
      Genialną sprawą byłoby, co wprowadzają Amerykanie, rozszerzenie tego programu
      np. na sprzęt AGD: dopłata za starą pralkę czy lodówkę.
      • vtss Re: Bzdura.Wszędzie się opłaca tylko nie u nas? B 05.08.09, 09:52
        Chetnie dowiem sie w jaki sposob wg Ciebie produkcja nowego samochodu ma zbawczy
        wplyw na srodowisko. Czyzby przy produkcji tworzono swieze powietrze i czysta wode?
      • stawo73 Nigdzie się nie opłaca 05.08.09, 16:08
        Gdzie się wszędzie opłaca? To że dziennikarze sponsorowani
        przedstawiają tylko jedna stronę medalu, pisząc o tym jak to dopłaty
        zwiększają sprzedaż i produkcję to nie oznacza jeszcze ,że dla
        całości gospodarki jest to opłacalne Z pewnością jest to dobre dla
        przemysłu motoryzacyjnego, jednak pieniądze na dopłaty nie biorą się
        z powietrza. Rządy aby je sfinansować zaciągają wciąż nowe
        zobowiązania, które podatnicy będą musieli spłacić, a to oznacza ,że
        pozostanie im mniej pieniędzy na konsumpcję innych dóbr. Innymi
        słowy to ,że rząd pomaga nam dziś kupić nowy samochód utrudni nam w
        przyszłości zakup żywności ,ubrań ,domu czy telewizora, gdyż po
        prostu fiskus zostawi nam mniej pieniędzy.

        O wpływie tego programu na środowisko naturalne nie będę pisał bo
        celnie skomentował to już vtss.

        Dodam tylko ,że jeśli polski rząd miałby poddać się głupocie
        dopłat, to rzeczywiście wolałbym aby dotyczyły one nie samochodów,
        których zaledwie kilka procent kupowanych w Polsce jest krajowej
        produkcji, a na przykład sprzętu AGD,mebli czy materiałów
        potrzebnych do remontów mieszkań, czyli towarów produkowanych w
        większości w Polsce.
        • bmc3i Re: Nigdzie się nie opłaca 05.08.09, 16:27
          stawo73 napisał:

          > Gdzie się wszędzie opłaca? To że dziennikarze sponsorowani
          > przedstawiają tylko jedna stronę medalu, pisząc o tym jak to dopłaty
          > zwiększają sprzedaż i produkcję to nie oznacza jeszcze ,że dla
          > całości gospodarki jest to opłacalne Z pewnością jest to dobre dla
          > przemysłu motoryzacyjnego, jednak pieniądze na dopłaty nie biorą się
          > z powietrza. Rządy aby je sfinansować zaciągają wciąż nowe
          > zobowiązania, które podatnicy będą musieli spłacić, a to oznacza ,że
          > pozostanie im mniej pieniędzy na konsumpcję innych dóbr. Innymi
          > słowy to ,że rząd pomaga nam dziś kupić nowy samochód utrudni nam w
          > przyszłości zakup żywności ,ubrań ,domu czy telewizora, gdyż po
          > prostu fiskus zostawi nam mniej pieniędzy.


          Tak? A kiedy widziales ostatni raz amerykanski rzad podnoszacy podatki? A moze
          chcesz porownac ameryklanskei podatki stanpowe i federalne z europejskimi?
          • stawo73 Re: Nigdzie się nie opłaca 05.08.09, 17:02
            Kedy? Przez cały XX wiek obciążenia Amerykanów podatkami
            systematycznie rosły. Poza tym podwyżka podatków to jedno a utracona
            możliwość ich obniżenia to drugie. A tak w ogóle to nie pisałem
            tylko o Ameryce lecz o wszystkich krajach zadłużających się w
            celu „pobudzania gospodarki”.
            • bmc3i Re: Nigdzie się nie opłaca 06.08.09, 00:57
              stawo73 napisał:

              > Kedy? Przez cały XX wiek obciążenia Amerykanów podatkami
              > systematycznie rosły. Poza tym podwyżka podatków to jedno a utracona
              > możliwość ich obniżenia to drugie. A tak w ogóle to nie pisałem
              > tylko o Ameryce lecz o wszystkich krajach zadłużających się w
              > celu „pobudzania gospodarki”.

              Przede wszystki,m ameryka ma ogromny margines dla ewentualnych podwyzek podatkow
              - sale tax - 6 - 9 procent w Stanach USA, w UE - 17- 25%, USA - brak akcyzy -
              UE: nawet do 100%, Income tax w zaleznosci od stanu: 0% - 35%, w UE: 7% do 65%.



        • voytexbezportek "rzadowe premie na zakup nowych aut" HA HA 05.08.09, 21:42
          Jakie premie ? To okradanie podatnika. Calkowicie sie z toba zgadzam stawo73.
          Program to socjalistyczna fikcja; redystrybucja pieniedzy od bogatszych do
          biedniejszych, ktorzy oczywiscie pieniadze te wezma. Ludzie oddaja calkiem
          dobre i sprawne SUVs, nie zadne wraki, te roznice w spalaniu tez fikcja,
          dealerzy robia przekrety i kwalifikuja wszystkich jak leci. Poniewaz program
          jest "rzadowy"; juz zabraklo pieniedzy i kon gres aprobowal kradziez
          dodatkowych 2 miliardow dolarow. Po za tym to b. sztuczne napedzanie popytu.
          Kiedy pieniadze sie skoncza , sprzedaz samochodow gwaltownie osiagnie dno.
          • bmc3i Re: "rzadowe premie na zakup nowych aut" HA HA 06.08.09, 00:59
            voytexbezportek napisał:

            > Jakie premie ? To okradanie podatnika. Calkowicie sie z toba zgadzam stawo73.
            > Program to socjalistyczna fikcja; redystrybucja pieniedzy od bogatszych do
            > biedniejszych, ktorzy oczywiscie pieniadze te wezma. Ludzie oddaja calkiem
            > dobre i sprawne SUVs, nie zadne wraki, te roznice w spalaniu tez fikcja,
            > dealerzy robia przekrety i kwalifikuja wszystkich jak leci. Poniewaz program
            > jest "rzadowy"; juz zabraklo pieniedzy i kon gres aprobowal kradziez
            > dodatkowych 2 miliardow dolarow. Po za tym to b. sztuczne napedzanie popytu.
            > Kiedy pieniadze sie skoncza , sprzedaz samochodow gwaltownie osiagnie dno.


            A jesli nie - to publicznie odszczekasz na tym forum pod tym samym nickiem?
    • fc_pl kończy się epoka 05.08.09, 09:23
      Szkoda. Strasznie fajne wspomnienia mam z tymi smokami.
    • kashpir_pl Re: W USA rośnie sprzedaż nowych aut 05.08.09, 10:25
      Ciekawe, bogacze w Polsce z pewnością jeżdżą 10-letnimi wrakami i
      tylko czekają aż rząd wprowadzi dopłaty do nowych samochodów, żeby
      się jeszcze bardziej nachapać ;-)
    • brat_biskupa I ten kij ma dwa końce... 05.08.09, 10:39
      czyli ociążenie budżetu. Deficyt w USA sięga już asrtonomicznych
      kwot. Za te dopłaty i inne 'pakiety stymulacyjne' Ameryknie zapłacą
      słono w przyszłości...
      • dziwnoknurski2 Re: I ten kij ma dwa końce... 05.08.09, 12:36
        amerykanie jak amerykanie. zdewaluuja dolar i zaplaci swiat. maja to rozwiazanie
        obcykane w te i nazat
      • jagopa Re: I ten kij ma dwa końce... 06.08.09, 01:05
        Dobra, dobra koles, pozykemy, zobaczymy. Jak pokazuke historia Amerykanie zawsze
        dawali sobie rade, nawet po najciezszych kryzysach i zadluzeniach i ZAWSZE na
        tym dobrze wychodzili.I tym razem tez napewno takj bedzie. Wiesz dlaczego? Brak
        skrupulow i fokus na przyszlosci, w przeciwienstwie do Europy, a Polski w
        szczegolnosci.
    • zazu2 W USA rośnie sprzedaż nowych aut 05.08.09, 11:16
      Podobna inicjatywa jak w Europe choc co prawda nie podano szczegolow. W UK
      doplata wynosi ponad 2tys funtow ale tylko polowa od rzadu- reszte wyklada
      producent (nie ma sie co oszukiwac ze 1000 z ceny samochodu moze kazdy
      producent sobie pozwolic). Czyli jak wdac i ciagle zarobic: cena samochodu
      powiedzmy 10tys od tego odejmeimy 2 tys to daje 8tys. W tym 15% VAT to 1200.
      Czyli rzad wylozyl 1 tys zeby z podatku dostac 1200. Do tego oplata za
      pierwsza rejstracje ok 50F. Drozszy samochod wiekszy wplyw do kasy panstwa.
      Jezeli samochod zostanie na placu nie sprzedany wowczas wplywu nie ma wcale.
      • stawo73 Re: W USA rośnie sprzedaż nowych aut 05.08.09, 16:50
        zazu2 napisał
        Jezeli samochod zostanie na placu nie sprzedany wowczas wplywu
        nie ma wcale.


        To ostatnie Twoje zdanie jest kluczem do zrozumienia błędnej logiki
        zwolenników dopłat, którzy zawsze widza tylko jedną stronę medalu.
        Prawdą jest bowiem, tak ajk napisałeś, ze jeśli samochód nie
        zostanie sprzedany to konsument nie zapłaci zawartego w jego cenie
        podatku. Jednak pieniądze tego potencjalnego konsumenta nie znikną
        z gospodarki. Różnych możliwości co będzie się z nimi działo jest
        tak wiele jak ludzkich pomysłów na ich wydawanie lub oszczędzanie.
        Ktoś może uznać ,że wstrzyma się z zakupem samochodu aż sam uzbiera
        brakującą część i wówczas zapłaci całość podatku za ten samochód.
        Ktoś inny że kupi samochód używany albo, że dotychczasowy jego
        samochód jest jeszcze dobry, za to przydałoby mu się to czy tamto i
        zapłaci podatek zawarty w tych towarach. Jeszcze ktoś inny uzna ,że
        zamiast samochodu woli mieć oszczędności i zapłaci podatek
        kapitałowy i inflacyjny. Poza tym sprawi że dzięki jego
        oszczędnościom ktoś inny będzie mógł łatwiej zrealizować swoje
        marzenia o nowym gadżecie lub jakaś firma taniej zrealizuje swoje
        inwestycje.
    • elsby Ameryka jedzie na złomie 05.08.09, 14:33
      i przesiądzie się na samojezdną pandę z kółeczkami.
      • jagopa Re: Ameryka jedzie na złomie 06.08.09, 01:11
        Ales ty glupawy. W Ameryce (USA) jezdzi wiecej BMW, Mercedesow, Porshe Acur,
        Toyot niz na calym swiecie razem wzietym. Wraki to mozna sobie poogladac nie w
        muzeum, ale w takim np. kraju jak Polska. Zlom za zlomem przetacza sie po
        dziurawych ulicach.
    • homer_jay Ameryka jedzie na złomie 05.08.09, 16:06
      Najpierw Bambama wsadzil (upanstwowil) miljardy w przemysl
      samochodowy, teraz pcha wiecej pieniedzy podatnikow w ten przemysl.

      Za pol roku bedzie mozna kupic lekko uzywany szescio miesieczny
      samochod za grosze, bo duzo tych co oddaja swoje stare graty, czyli
      ludzie biedni, nie benda w stanie zplacac pozyczki za nowy samochod,
      i bank im go zabierze. Czyli tak jak stalo sie na rynku
      nieruchomosci.

      • bhjzrogiem Bendom ? 05.08.09, 17:30
        Hyba bendom albo nie bendo z placac.
      • jagopa Re: Ameryka jedzie na złomie 06.08.09, 01:13
        Nastepny glupawy buc i zupelnie niedouczony ( patrz ortografia ) ignorant
        napisal bzdure stulecia.
    • anti.global ale tylko japonskich i chinskich... 06.08.09, 05:36
    • yurek11111 Triumfuje Ford??? 06.08.09, 07:34
      F ix
      O r
      R epair
      D aily
    • voland81 A ja glupi 07.08.09, 15:25
      A ja glupi oddalem swojego starego mustanga na zlom za 160 dol.
      • cracovian Re: A ja glupi 10.08.09, 16:12
        Niby glupi, ale czy ten Mustang mial 18 MPG na papierze? Troche
        watpie, wiec moze nie do konca glupi byles :-)

        www.fueleconomy.gov/
    • leopard21 Troche prawdy z USA. 03.11.09, 05:57
      Mieszkam tu juz kilka ladnych lat. W tym momencie wlasciwie sprzedaz nowych
      samochodow lezy. Widac to po ilosci zamykanych dealerow glownie. Nawet
      "probnych" tablic nie widac, chyba, ze na uzywanych.
      A samochody nie sa az takie drogie, sa tansze duzo niz w Polsce, a zarobki
      duzo wieksze. Kazdy lubi nowy, z checia tez bym zmienil co pare lat. Przed
      kryzysem, po splacie samochodu bralo sie nowy, teraz? Ludzie trzymaja, nikt
      nie chce nadwyrezac budzetu. Wcale mnie to nie dziwi. Zawsze wszystkim
      powtarzam - najabrdziej ekonomicznym samochodem nie jest ten, ktory najmniej
      pali, a jest ten ktory jest splacony.
      Jestem przeciwnikiem jakichkolwiek doplat. Nie jest to w porzadku wg mnie.
      Rzad nie powinien tak stymulowac zakupu oszczedniejszych samochodow. Jak juz
      im tak zalezy to powinni wprowadzic wieksze normy ekologiczne dla productentow
      lub...podnies ceny benzyny do poziomu cen w Europie. Klienci sami by wybrali
      jakimi samochodami by jezdzili. Nie podobal mi sie socjalizm w Europie, to
      teraz mam go tu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka