le5iu 05.08.09, 23:15 Niesmowity artykul, musze przeczytac oryginal w Science. Prosze o wiecej podobnych! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chickenshorts Wojna i pokój w górnym paleolicie 05.08.09, 23:37 Podzielam entuzjazm poprzednika. Także jego życzenie pod adresem GW. Odpowiedz Link Zgłoś
delivered Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 17:14 Genialny artykuł. Lektura obowiązkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Wojny surykatek 07.08.09, 17:16 Artykuł dobry. Antropologia to ciekawa nauka. Dobrze gdyby nacjonaliści to czytali i zrozumieli swoje zwierzęce agresywne instynkty. Wojny toczą nie tylko ludzie i szympanse. BBC nagrało wiele bardzo interesujących filmów z życia surykatek (ang. meerkat) żyjących na Kalahari. Żyją one w stadach po około 20 osobników każde. Te stada toczą ze sobą wojny o teren do życia. Od ludzi różnią się tym, ze samica rządzi stadem. Odpowiedz Link Zgłoś
pyteasz Re: Wojny surykatek 07.08.09, 18:16 Antropologia to ciekawa nauka, ale dalej piętnujmy socjologów. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Prof. Bowles jest ekonomistą 07.08.09, 22:51 Prof. Samuel Bowles, autor streszczonego tu artykułu, jest ekonomistą. Osobiście ten artykuł zaklasyfikowałbym do psychologii ewolucyjnej. Ale amerykański generał Smedley Butler powiedział, że gdyby wojny nie przynosiły zysków, to nie byłoby wojen. Jest to dobre uzasadnienie dla ekonomistów aby zajmować się wojnami. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: Wojny o rolę genów 22.08.09, 12:35 [...w świecie samolubnych genów ...] ? Natura to, nie ideologizując i nie mącąc za wiele, traktuje inaczej, mówi wprost o ewolucyjnym wynalazku hormonów mózgowego orgazmu... A. Zabijanie przez samców potomstwa swej nowo wybranej partnerki - przez samolubność genów?! Tak mętnie tłumaczyć trzeba zwykłe usuwanie źródła hormonalnego zainteresowania samicy swymi potomkami? Ich zabicie uwalnia samicę od niechęci do samca, daje upust nowej fali hormonów zainteresowania drugą płcią. To zabójstwo daje samcowi zainteresowane nim przez samicę - a nie tę domniemaną genów samolubność samca. Ciekawsze byłoby analizowanie, dlaczego samice tak pięknie udowadniają pulsowaniem swego rytmu hormonów, zniechęceniem do samca, w czas opieki nad potomstwem swym - udowadniają siłe działania hormonów - nie genów. B. Gracylizacja Cecha ta - ciekawe dlaczego Marcin Ryszkiewicz tego nie dopowiada - jest następstwem właśnie zaniku wojowniczości, spadku nasycenia androgynicznymi hormonami walki, konkurencyjności. Ten napływ męskich hormonów daje przerosty kośća, mięśni - też u starzejących się ludzkich samic, po wygasaniu ich żeńskich hormonów! W domyśle - im większe zainteresowanie samca swą samicą wybraną - a nie samicami obcymi - tym większy spadek wojowniczości. Ergo: pojawienie się rodzinnych nawyków, mikrospołeczności rodzin - zgracylizowało człeka... C. Rozszerzenie się rodzin w rody, plemiona - znów działa w przeciwny sposób: poszukiwanie Goliatów jest znów doceniane (acz już nie przez samice) daje efekt wzrostu plemiennych sił obronno- zdobywczych. Zdobycz partnerki, samicy - zastępuje zdobycz plemienna, rodowa, ba! - państwowa. D. Od milionów lat nawyki i WYMOGI altruizmu w ludzkich społecznościach dominują - ostatnimi historycznie ich skuteczności objawami są odwieczne wykluczenia tych, co mordercze swe skłonności nie mogą powstrzymać. Ci są za mury osiedli wydalani. Kiedyś - z zakazem zbliżania się do rogatek grodu - a dziś z czasowym takich w ciemnicy osadzaniem Ostatecznie społeczeństwa biorą się najbardziej skutecznie do roboty - anty-altruistów uśmiecając - czyszczą swe plemiona od takich mięśniaków i zwyrodnialców. Sam Marcin Ryszkiewicz ów passus zachwytu i pełni wiary w samolubność genów popełnia, pisząc tu: [... Kiedyś, przed epoką samolubnego genu ...]. Wzór egoistyczn-altruistyczny jest dość logiczny - choć w nim wystarczy, że ktoś preferuje np. rudowłosość - i już znienacka pojawia się czynnik nieprzewidywalności - pan naukowiec zdumiony nie domyśla się dlaczego partnerka mu odmawia... ;-)) --- Ciekawe, że Marcina Ryszkiewica zsyłają redaktorzy z działu nauka do działu Gazety Świątecznej. Paleosocjologia - paranauką? Odpowiedz Link Zgłoś
ondskan Re: Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 18:59 Jak widać gazeta potrafi też wypuszczać sensowne artykuły. Ale pod tym jest 5 komentarzy, a pod artykułem o Dodzie, albo ogórkach 500 biadolenia na jej niski poziom. Jak widać, niestety, gazeta ma tak ograniczonych czytelników, którze nie za bardzo wiedzą, na które linki klikać. A na temat - niejednej osobie może się to wydać dziwne, ale to - jak na razie - matematycy wnieśli największy wkład w wyjaśneinie zjawiska altruizmu. Po prostu model 'względnie' (bez naiwności) altruistycznej społeczności był jedynym, który się rozwijał, a nie zapadł. Jednak i w tym modelu najbardziej zyskują jednostki, które są chytre i potrafią oszukać i zmanipulować całkowicie przyjaźnie nastawionego osobnika. Smutne, ale prawdziwe. Tak więc - powodzenia wszelkiej maści oszustom. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 20:01 jak mozna z mumii sprzed 5 tys lat wyczytac, ze w walce zabil akurat 2 wrogow??? mogl oczywiscie miec jakies slady z DNA dwoch innych osob na ciele ale to przeciez i tak o niczym nie swiadczy. jesli ci wielcy wspaniali naukowcy wyskakuja z takimi tezami to po prostu osmieszaja i podwazaja reszte swoich badan Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 21:59 Tam było napisane, że jego towarzysze i wrogowie zostawili liczne ślady DNA. Jak ustalono, że zabił dwóch ludzi, tego nie wiem, bo nie wyjaśniono. Nie sądzę natomiast, że zgadywano. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 22:20 Dość dokładnie to opisano: szkolazklasa.gazeta.pl/szkolazklasa/1,58420,2029090.html?as=2&ias=2&startsz=x Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: jak 22.08.09, 12:25 Jak? To proste, {Mauro}: Otóż w ręku Otziego [skonał z ręką na jego rękojeści] był nóż. Znaleziono ów nóż obok, na nim krew obcą [DNA nr 1]. Swe (wystrzelone) strzały zbroczone świeżą krwią innego przeciwnika zabrał był do swego kołczana, obok znalezionego - wyjął je zapewne ze zwłok zabitego przeciwnika [DNA nr 2]. Wnętrze dłoni Otziego ma też niezabliźnione świeże nacięcie z walki wręcz - on sam zaś śmiertelną ranę Z TYŁU - od domniemanego innego [nr 3?] przeciwnika, nie tego z walki wręcz. Ten 3. postrzelił go właśnie śmiertelnie [z wysoka --> balistyka] od tyłu - może i wczasie walki z innym przeciwnikiem. Warto poszukać i wnioski balistyczne z kierunku ugodzenia jego ciała. Walczył więc prawdopodobnie równocześnie z trzema ścigającymi go przeciwnikami. I to chyba nie o kobietę... Detektywi archeologiczno-glacjologiczni mają też znaleziska i wnioski o domniemanym jego, Otziego, homoseksualnym akcie płciowym... Można by i to interpretować jako przedśmiertny akt poniżenia wroga przez zwycięzcę? A potem Otzi uciekł i był ścigany. A może mścił się?... Czy to nauka - czy już możę bardziej marketing ku uciesze zwiedzających muzeum Otziego? --- Najzabawniejsze w sporze włosko-austriackim jest to, że ustalono , z których okolic są rośliny, jakie zjadał on stale [pierwiastki wbudowane w jego zęby], jakie zjadł on w ostatnim posiłku [żołądek i kiszki] - a nie uwzględnia się tego, że pochodził on z plemion nieindoeuropejskich. Potomków i krewniaków Otziego ci proto-Włosi i Proto-Germanie wybili zapewne do szczętu... Czkawka historii? Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 20:36 prowadzenie wojen podzeganie jest zbrodnia przeciwko nam wszystkim ! twz . filozoficzne , socjologiczne tlumaczenie i usprawiedliwianie agresji jest zwyklym barbarzynstwem. pozdrawiam wszystkich normalnie myslacych oraz tych myslacych inaczej z nadzieja na ewolucyjne ucywilizowanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 22:18 Ten artykuł niczego nie usprawiedliwia. Pokazuje jak bardzo zmienił się człowiek. Podaje niektóre przyczyny tych zmian. Wszystko, choc niektórym burzy przekonanie, że kiedyś ludzie byli lepsi, że dziś żyjemy w cywilizacji śmierci. Nie jestem tylko pewna czy ci co żywią takie przekonanie, czytają tego rodzaju artykuły, a jak już czytają, czy rozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Dobrobyt zmniejsza ilość wojen i przestępczość 07.08.09, 23:03 andykon napisała: > filozoficzne, socjologiczne tlumaczenie i usprawiedliwianie > agresji jest zwyklym barbarzynstwem. Gdy człowiek ma pełny brzuch i zapewnioną pensję to może filozofować i pisać o barbarzyństwie innych. Gdy człowiek jest głodny to woli zabić ludzi z innego plemienia lub narodu niż sam umrzeć z głodu. Dlatego dawniej było tak dużo wojen. Teraz gdy zielona rewolucja i postęp techniczny zapewniły dobrobyt w większości krajów świata to ilość wojen drastycznie zmalała. Podobnie jest z pospolitą przestępczością. W biednych dzielnicach jest ona znacznie wyższa niż w bogatych. Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Re: Dobrobyt zmniejsza ilość wojen i przestępczoś 07.08.09, 23:35 pensioner63 napisał: > andykon napisała: > > filozoficzne, socjologiczne tlumaczenie i usprawiedliwianie > > agresji jest zwyklym barbarzynstwem. > > Gdy człowiek ma pełny brzuch i zapewnioną pensję to może filozofować i pisać o > barbarzyństwie innych. Gdy człowiek jest głodny to woli zabić ludzi z innego > plemienia lub narodu niż sam umrzeć z głodu. Dlatego dawniej było tak dużo > wojen. Teraz gdy zielona rewolucja i postęp techniczny zapewniły dobrobyt w > większości krajów świata to ilość wojen drastycznie zmalała. > > Podobnie jest z pospolitą przestępczością. W biednych dzielnicach jest ona > znacznie wyższa niż w bogatych. po pierwsze bogaty ponosi pelna odpowiedzialnosc za powstala biede na skutek odpowiednich manipulacji np. handel bronia po drugie wojny sa prowadzone z czystej chciwosci- zachlannosc po trzecie uzywa sie odpowiednio spreparowanej propagandy prania mozgo aby pozyskac aprobate innych nieswiadomych. uzywanie statystyk to rowniez jeden z elementow prania mozgu, gdy z powodu wojny ginie chociaz jeden czlowiek -jest to zbrodnia niczym nieusprawiedliwiona zielona rewolucja - dobrobyt!?.. a co z afryka, azja i innymi rejonami nedzy !!?? "budowanie palacow ze zlotymi klamkami" jest skandalem dla naszego gatunku. pozdrawiam i mam nadzieje ze nie jestes glodny a nawet gdyby to nie zamierzasz nikogo zabic ,obrabowac ..... i tak wlasnie postepuja prawie wszyscy z malymi wyjatkami. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Dobrobyt zmniejsza ilość wojen i przestępczoś 08.08.09, 04:35 zielona rewolucja - dobrobyt!?.. a co z afryka, azja i innymi rejonami nedzy !! Sam sobie odpowiedz. Twój przedmówca ma rację. Przecież najwięcej konfliktów w ostatnich kilkudziesięciu latach wybuchało właśnie w tych rejonach nędzy. Wszelkie rewolucje też zaczynały się od głodu. Krwawe rewolucje przeczą też tezom postawionym w artykule. Przecież wtedy zabijano członków wlasnych grup, czy też narodów. Całość artykułu może przesadzam ale trochę podchodzi pod linię ideologiczną wybiórczej zniszczenie patriotyzmu. A po za tym wysuwanie tak daleko idących wniosków na podstawie jednego ciała kłóci mi się ze zdrowym rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
bugmenot2008_2 oddaj komputer pierwszy-podziel sie z biednymi 08.08.09, 06:03 > po pierwsze bogaty ponosi pelna odpowiedzialnosc za powstala biede na skutek > odpowiednich manipulacji np. handel bronia znaczy ze jak Tw siostra pracuje po 14h aby kupić dom i mieć pieniądze na dobrego lekarza to jest zla? i ile osob w Polsce np. handluje bronia? to bandyci > po drugie wojny sa prowadzone z czystej chciwosci- zachlannosc gdybysmy nie mieli wojska i nie byli w Nato to z Afryki przyszlo by tu 300 mln glodnych ludzi i byśmy dzieli z nimi biede latwo sie buntowac za komputera z spokojnego klimatu kiedy wojsko pilnuje naszych granic > "budowanie palacow ze zlotymi klamkami" jest skandalem dla naszego gatunku. czlowiek w Afryce jest bogaty jak ma 2 krowy, a wiekszosc ma tylko 2 pary jeansow- oddasz imi wszystko co masz ponad to? chociazby komputer na ktorym piszesz? podziel sie pierwszy, a nie pierniczysz o zlotych klamkach :) tak juz jest jestesmy egoistami jest walka genow zycze mniej szukania winy u innych i oceniania, bo czasami jest dylemat wydacac 100tys. na operacje swojego dziecka czy za te 100 tys. uratować 1000 dzieci w Czadzie. no madralo co bys wybral? pozrawiam p.s. komentarze to z jednej strony skrajny socjalim z drugiej ostra prawica z gatunku "Korwina od glupich kobiet" :) Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Zielona rewolucja 08.08.09, 11:01 andykon napisała: > zielona rewolucja - dobrobyt!?.. > a co z afryka, azja i innymi rejonami nedzy !! Zielona rewolucja spowodowała kilkakrotny wzrost wydajności produkcji rolniczej w Meksyku i Indiach oraz kilku innych krajach. Niestety jej wpływ na Afrykę jest znikomy. Może rośliny uprawne, których wydajność zwiększono - ryż, kukurydza, pszenica nie nadają się do Afryki? Może brak poparcia ze strony tamtejszych rządów jest temu winny? Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 22:01 Nie wiem dlaczego, ale ja po przeczytaniu tego artykułu pomyślałam o kreacjonistach. Tak ze współczuciem. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 22:33 czy tylko szympansy prowadzą wojny? a surykatki? a mrówki? ale artykuł bardzo ciekawy! "Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia. Rzymianie toczyli wojny, by gromadzić niewolników i bogactwa. Hiszpania zbudowała kolonialne imperium ze swej żądzy złota i terytoriów. Hitler przekształcił pobite Niemcy w gospodarcze supermocarstwo. Ale wojna nigdy się nie zmienia..." Fallout Odpowiedz Link Zgłoś
drakaina Wojna i pokój w górnym paleolicie 07.08.09, 23:20 Świetny artykuł, brawo dla GW :) Antropologia jest fascynująca, a te hipotezy niezwykle inspirujące. Czepiłabym się tylko jednego szczegółu: wg tego, czego mnie na antropologii fizycznej uczono, czarna, żółta i biała to są odmiany a nie rasy. Jeśli zaś chodzi o Oetziego, to chyba warto by zaznaczać, iż rekonstrukcja przebiegu walki na podstawie śladów, jakkolwiek przekonująca, jest tylko hipotezą - nie da się udowodnić, że tamci zginęli, zwłaszcza że nie znaleziono ich ciał, a powinny być w pobliżu, choć oczywiście zbieg okoliczności mógł sprawić, że lodowiec zakonserwował tylko jedno, bo akurat leżało w lepszym miejscu... Niestety na podstawie samej krwi nie da się ustalić DNA, więc jeśli nie ma innych śladów, to zapewne nigdy się nie dowiemy, czy krew należała do wrogów czy towarzyszy Oetziego. Równie dobrze mógł przecież wyciągnąć strzałę z ciała poległego towarzysza i wystrzelić ją do wroga. Ale: tak trzymać, Gazeto! -- antiquitates.blox.pl ferengis.blox.pl hellenika.wordpress.com Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Powolna smierc zabobonu 08.08.09, 00:30 Jeden z najglupszych zabobonow lewicy - przekonanie o wyzszosci "naturalnego" nad "kulturowym", pod naciskiem faktow zaczyna zdychac jak karaczan przygnieciony kredensem. Jeszcze pieni sie jadowity fanatyzm wielbicieli swietej przyrody, jeszcze chomsky'e i klein'owate lewusy wypisuja bzdury na tysiecznych blogach i publikuja szmelcnauke w tabloidach. Niemniej, prawda zaczyna wylazic z worka utkanego z teoryjek, zaklec i bzdur oszalalego ateizmu. Powody ewoluowania czlowieka od lewackiego malpiszona do parafianina sa oczywiste dla kazdego. W skrocie, kultura, religia i prawo. Okrutne i bolesne, wedle zabobonu, zabijanie pasozytow, wieszanie zlodziei i topienie trucicieli na przestrzeni wiekow dziala niezawodnie. Nie bez kozery, najwieksze mordownie dwu ostatnich stuleci powodowali ateistyczni czciciele tak zwanego "rozumu", juz to jakobini, juz socjalisci. Wiekszosc aktywistow tego atawizmu zostala juz bolesnie skarcona, czesciowo wywieszana jak psy. Pozostali wymieraja na HIV i skrobanki, z woli ewolucji, a jakze, przy skutecznej pomocy homo sapiens. Przyszlosc bez dziczy jawi sie o niebo lepsza. Pewnie, narodzi sie nowy, cwanszy rodzaj pasozyta i naciagacza - ale poki kultura a wiara w populacji, eliminacja szkodnika to tylko sprawa treningu. Umieszczamy muszke na torsie lewusa i spokojnie, plynnie sciagamy spust. Bam! I po ptokach. Odpowiedz Link Zgłoś
pensioner63 Rozwój faszyzmu w katolickich krajach 08.08.09, 11:11 bezportek napisał: > najwieksze mordownie dwu ostatnich stuleci powodowali ateistyczni > czciciele tak zwanego "rozumu" Zwróć uwagę, że faszyzm powstał w Niemczech, Hiszpanii i Włoszech - krajach zdominowanych przez katolików. Również junty faszystowskie przejęły władzę mordując opozycję w wielu katolickich krajach Ameryki Łacińskiej. W II wojnie światowej zaczętej przez Niemcy i Włochy zginęło około 60 mln ludzi. Gdyby Papież nie chciał wojen i mordowania to ekskomunikowałby żołnierzy. Rzeczywistość jest zupełnie inna niż katolicka propaganda. Biskupi i księża błogosławią wojsko idące zabijać innych ludzi. Hitlerowskie wojsko miało na pasach napisane Gott mit uns czyli Bóg z nami! Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Re: Rozwój faszyzmu w katolickich krajach 08.08.09, 12:12 ot, przykład, jak bardzo się można zbłaźnić w obronie 'świętości' rozumu :). Odpowiedz Link Zgłoś
andykon Wojna i pokój w górnym paleolicie 08.08.09, 21:06 maitri.pl/gazetka/my_81/html/somalia.htm Odpowiedz Link Zgłoś