Dodaj do ulubionych

10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią...

06.08.09, 19:45
A od wieków intrygujace filozofów zjawisko puszczania bąków,
to wyjaśnione?
Obserwuj wątek
    • chateau Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 06.08.09, 20:11
      Podejrzewam, że niektórzy dziennikarze zbyt długo wstrzymują bąki i stąd biorą
      się posrane pomysły na artykuły.
      • kvin_n Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 06.08.09, 21:56
        A!
        • aplus 11 - czyscic kominy a potem do rzadu bo Rychu chci 08.02.10, 21:57
          al w automatach sie sprawdzic
    • abhaod Włosy łonowe ? 06.08.09, 20:18
      służą także do szybszego wyparowywania potu, aby nie przegrzewać
      genitaliów, altruistyczne zachowanie ? jako zwierzę stadne na zasadzie,
      ja tobie dobrze dzisuaj, ty mnie jutro itd.itp. wiele jest wyjaśnień
    • swarozyc 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 06.08.09, 20:26
      Mnie z kolei intryguja baki pochwowe...
    • old.european Dlaczego zmusza sie innych do bycia "patriotami"? 06.08.09, 21:21
      Dlaczego urodziwszy sie nie z wlasnego wyboru tu, a nie gdzie
      indziej, koniecznie trzeba kochac instytucje czasowo (w skali
      historii ludzkosci) adminstrujaca tymi terenami, nazywana panstwem?
      Rozumiem, ze trzeba dla dobra ogolnego sie jej podporzadkowac, ale
      po co od razu kochac?
      • cillian1 Re: Dlaczego zmusza sie innych do bycia "patriota 06.08.09, 21:29
        a córeczka koleżanki zajada się gilami, i to naprawdę wielkimi, tfuuuuu, jak
        sobie przypomnę, to mnie wyrywa :))) Czy to wyjaśniono?!
      • tetlian Re: Dlaczego zmusza sie innych do bycia "patriota 06.08.09, 21:46
        old.european napisał:

        > Dlaczego urodziwszy sie nie z wlasnego wyboru tu, a nie gdzie
        > indziej, koniecznie trzeba kochac instytucje czasowo (w skali
        > historii ludzkosci) adminstrujaca tymi terenami, nazywana panstwem?
        > Rozumiem, ze trzeba dla dobra ogolnego sie jej podporzadkowac, ale
        > po co od razu kochac?

        Też mnie to zastanawia. Widać dla niektórych ważniejsza jest instytucja od
        człowieka.
        • wubetka Re: Dlaczego zmusza sie innych do bycia "patriota 06.08.09, 22:17
          tetlian napisał:

          > old.european napisał:
          >
          > > Dlaczego urodziwszy sie nie z wlasnego wyboru tu, a nie gdzie
          > > indziej, koniecznie trzeba kochac instytucje czasowo (w skali
          > > historii ludzkosci) adminstrujaca tymi terenami, nazywana panstwem?
          > > Rozumiem, ze trzeba dla dobra ogolnego sie jej podporzadkowac, ale
          > > po co od razu kochac?
          >
          > Też mnie to zastanawia. Widać dla niektórych ważniejsza jest instytucja od
          > człowieka.
          >

          instytucja, ktora czlowiek wymyslil. kolejny absurd
          • bezportek Patriotyzm, horda a samotny pawian 06.08.09, 22:45
            Patriotyzmu nie wymyslil czlowiek, odziedziczyl ten odruch po
            pawianie. Poza stadem, kazda malpa, resus czy socjalista, ma znikome
            szanse oko w oko z, dajmy na to, pytonem, lampartem czy trzema
            hienami-feministkami. Osobniki niezdolne stanac w kupie i dac
            wspolnie popalic obcemu, wyginely bezpotomnie niczym dront dodo.
            Inna rzecz, ze rozmiary stada ciutek urosly, ale to w ostatnim,
            najnowszym okresie historii naczelnych. Po malpiej przeszlosci
            zostalo nam wiele nieracjonalnych zabobonow, jak na przyklad
            komunizm i ateizm. Pomalutku znikaja, na szczescie.
            • anarchoateo Re: Patriotyzm, horda a samotny pawian 06.08.09, 23:25
              przeczytałeś to co napisałeś ?
              to jest cholernie sprzeczne - początek nie trzyma się końca.
              • babaqba Re: Patriotyzm, horda a samotny pawian 07.08.09, 15:57
                Koniecznym warunkiem bycia katolikiem jest odrzucenie rozumu. Nie
                dyskutuj z "wierzącym", bo to jeszcze nic nikomu nie dało.
          • 3miastoorg lepiej kochać swojego sąsiada niż swoje państwo 06.08.09, 22:47
            świat byłby o wiele milszy do życia, gdyby ludzie bardziej kochali swoich
            sąsiadów niż swoje państwo.
            Wydaje mi się że wiek XXI jest ostatnim wiekiem istnienia państw, pozostaje
            tylko cały czas otwarta kwestia, czy zadania jakie obecnie państwo jako
            hierarchiczna forma zorganizowania ludzi posiada zostaną zawłaszczone przez
            multikorporacje, czy samorządne i zorganizowane społeczeństwo.
            • tychik1 Re: lepiej kochać swojego sąsiada niż swoje państ 07.08.09, 01:50
              Moi sąsiedzi to moje państwo!Jeśli nie będę miał szacunku do państwa
              to też i do Jego obywateli.To dzięki państwu możemy zgromadzić
              środki jak przykładowo na emerytury,sprawiedliwość,bezpieczeństwo i
              inne .Po co więc szukać jakiś nowych struktur społecznych skoro mamy
              gotowe,trzeba tylko cały czas to państwo ulepszać.A korporacje multi
              czy inne są z reguły anytspołeczne bo nastawione na zysk.
              Wiedzieć więc będą tylko własny interes a nie twój,mój,czy
              sąsiada.No i w dobie kryzysu prawdopodobnie jesteśmy światkami
              upadku tych ponadnarodowych globalnych korporacji,które to tak
              bardzo nienawidzą państw i narodów.To właśnie że świadomość
              narodowa,to odpowiedzialne państwo,jest w stanie przygotować swoich
              świadomych obywateli,którzy potrafią się później odpowiednio bronić
              przed wyzyskiem i zakusami ludzi o różnych zamiarach.
              I jeszcze jedno co chcę poruszyć .
              Cytat:
              "Na podobnej zasadzie może działać religia, co sformułował już
              Pascal w słynnym zakładzie. Jeśli Bóg nie istnieje, to wiara w niego
              nic nas nie kosztuje. Jeśli jednak istnieje, a my w niego nie
              wierzymy - to zgodnie z religijnymi dogmatami może się to dla nas
              okazać nieopłacalne. Co za tym idzie wiara w Boga - dowodził
              Pascale - jest opłacalna."
              Dla mnie mój akt wiary jest wynikiem dojścia do najbardziej możliwej
              prawdy na jaką mnie stać.Składa się na to międzyinnymi kilkakrotne
              czytanie Biblii,"odwiedzanie" innych religii,wieloletnie rozważania
              za i przeciw,poszukiwania Tego Boga,różnych doświadczeń życiowych i
              wiele innych poczynań których nie da się opisać na tym forum.
              Przynajmniej w moim przypadku(i wielu moich znajomych Moherów jak
              nas nazywacie) nie ma żadnej kalkulacji,jest tylko szukanie i
              dociekanie do prawdy ,prawdy i jeszcze raz tylko prawdy,i to
              niezależnie od tego czy ona jest opłacalna czy też nie!
              Nie wspomnę że w dzisiejszej dobie wyznanie wiary jest wyjątkowo
              nieopłacalne.Mamy świadomość że idziemy pod prąd i praktycznie
              tylko Duch nas trzyma .
              Jadę na wakacje więc szybko nie odpowiem.


              3miastoorg napisał:
              > świat byłby o wiele milszy do życia, gdyby ludzie bardziej kochali
              swoich
              > sąsiadów niż swoje państwo.
              > Wydaje mi się że wiek XXI jest ostatnim wiekiem istnienia państw,
              pozostaje
              > tylko cały czas otwarta kwestia, czy zadania jakie obecnie państwo
              jako
              > hierarchiczna forma zorganizowania ludzi posiada zostaną
              zawłaszczone przez
              > multikorporacje, czy samorządne i zorganizowane społeczeństwo.
              • 3miastoorg Re: lepiej kochać swojego sąsiada niż swoje państ 07.08.09, 07:01
                >Moi sąsiedzi to moje państwo!Jeśli nie będę miał szacunku do państwa
                to też i do Jego obywateli.

                nie widzę tego powiązania, w latach 80-tych nikt nie szanował PRL, w cenie była
                solidarność, ta pisana z małej litery i naprawdę, to właśnie solidarność
                międzyludzka potrafiła oprzeć się opresyjnemu państwu i robić rzeczy które
                wydawały się niemożliwe. Może chodzi Ci o szacunek do swojego kraju, rozumianego
                jako zbiór mieszkańców, kultury, terytorium - bo nie powinno się mieszać tych
                dóch rzeczy i uważać je za tożsame.

                >To dzięki państwu możemy zgromadzić środki jak przykładowo na
                emerytury,sprawiedliwość,bezpieczeństwo i inne.

                Sprawami emerytur, bezpieczeństwa, sądownictwa, szkolnictwa, czy opieki
                zdrowotnej możemy zająć się sami, nie jest do tego potrzebne państwo, są to
                kwestie potrzeb społecznych i odpowiedniej organizacji i umowy.

                >Po co więc szukać jakiś nowych struktur społecznych skoro mamy
                gotowe,trzeba tylko cały czas to państwo ulepszać.

                Mamy do czynienia z zanikiem państwa w prawie wszystkich obszarach jakie do tej
                pory zajmowało, wszystko się prywatyzuje, nawet już armie powstają prywatne,
                państwo nad którym mamy jako taką kontrolę przez wpływ obywateli, czy opinii
                publicznej na jego funkcjonowanie, ulega nie będącym przez nas w żaden sposób
                kontrolowanym tzw. "rynkowi", czyli multikorporacjom - społeczeństwo przestaje
                być suwerenem, kontrolę nad wszystkim przejmuje kapitał z jego naczelną zasadą
                zysku. Na zanikanie demokracji reanimacja państwa nie jest rozwiązaniem, bo
                państwo w żaden sposób nie jest przystosowane do funkcjonowania w dzisiejszym
                świecie.
              • babaqba Re: lepiej kochać swojego sąsiada niż swoje państ 07.08.09, 16:01
                tychik1 napisał:

                > Moi sąsiedzi to moje państwo!Jeśli nie będę miał szacunku do
                państwa
                > to też i do Jego obywateli.To dzięki państwu możemy zgromadzić
                > środki jak przykładowo na emerytury,sprawiedliwość,bezpieczeństwo
                i
                > inne .Po co więc szukać jakiś nowych struktur społecznych skoro
                mamy
                > gotowe,trzeba tylko cały czas to państwo ulepszać.A korporacje
                multi
                > czy inne są z reguły anytspołeczne bo nastawione na zysk.
                > Wiedzieć więc będą tylko własny interes a nie twój,mój,czy
                > sąsiada. (...)


                O głupia naiwności! I ty wierzysz, że politycy zabierający nam
                pieniądze, na "podatki" myślą z troską o tobie i twoim sąsiedzie?
                Nie znam bardziej antyspołecznego tworu niż państwo polskie,
                zwalczające aktywnie od lat wszelkie inicjatywy obywatelskie,
                szczujące jedne grupy na drugie, okradające pracowitych i zużywające
                kradzione środki na przymilanie się kościołowi. To państwo trzeba w
                całości rozwalić i podzielić na dwa. Kościelny wschód i nowoczesny
                zachód. Polacy będą mogli sobie wybierać miejsce zamieszkania
                dowolnie, ale do czasu. Potem postawi się mur, zanim ci ze wschodu
                zaczną do nas uciekać.
              • zbychuk Re: lepiej kochać swojego sąsiada niż swoje państ 09.08.09, 19:26
                > Dla mnie mój akt wiary jest wynikiem dojścia do najbardziej
                możliwej
                > prawdy na jaką mnie stać.Składa się na to międzyinnymi kilkakrotne
                > czytanie Biblii,"odwiedzanie" innych religii,wieloletnie
                rozważania
                > za i przeciw,poszukiwania Tego Boga,różnych doświadczeń życiowych
                i
                > wiele innych poczynań których nie da się opisać na tym forum.
                > Przynajmniej w moim przypadku(i wielu moich znajomych Moherów jak
                > nas nazywacie) nie ma żadnej kalkulacji,jest tylko szukanie i
                > dociekanie do prawdy ,prawdy i jeszcze raz tylko prawdy,i to
                > niezależnie od tego czy ona jest opłacalna czy też nie!

                Jesli tak na prawde uwazasz i postepujesz, to masz wiele mojego
                szacunku i nie masz nic wspolnego z tym co ja okreslam "moherowe"
                "moherowe" towarzystwo ma sie tak do wierzacych w Boga czy do
                katolikow w sczegolnosci jak typowa sekta do Kosciola.
                Ludzie od Rydzyka nie poszukuja prawdy, co wiecej odrzucaja prawde i
                neguja nawet podstawowe elementy wiary chrzescijanskiej w imie
                wynaturzonej interpetacji zasad religii katolickiej (chocby "jako i
                my odpuszczamy naszym winowajcom").
                Chrzescijanstwo jest wiara oparta na milosci, Moher to reprezentant
                wiary opartej na nienawisci.
                • do100jnik no gdyby nie te wyprawy krzyżowe czy podbój 08.02.10, 21:04
                  Ameryki (z krzyżem w dłoni wymordowano kilkadziesiąt milionów nic niewartych
                  pogan - ale za to opłaciło się, jak nie wierzysz pojedź na wycieczkę do Prado)
      • podpantoflem Re: Dlaczego zmusza sie innych do bycia "patriota 07.08.09, 00:09
        Po to, aby ci, którzy trzymają władzę, mogli wypowiadać i prowadzić wojny, mając do dyspozycji niemożliwą do zgromadzenia w inny sposób armię ludzi gotowych pójść na rzeź za friko.
      • yesiotr tak, to jeden z większych absurdów kultury 07.08.09, 01:54
        który ustępuje tylko geograficznej dystrybucji religii i wierzeń.

        od tysiącleci cel (czy to uwielbienia władzy, czy to religii) jest ten sam -
        manipulacja jednostką poprzez narzucanie urojonych potrzeb.

        fajnie, że jest ktoś, kto zgadza się z moimi poglądami.
    • alex-alexander Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 06.08.09, 21:31
      maciekzy napisał:

      > A od wieków intrygujace filozofów zjawisko puszczania bąków,
      > to wyjaśnione? Z PUNKTU WIDZENIA MEDYCYNY JEST TO JUZ DAWNO
      WYJASNIONE.
    • agahusn 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 06.08.09, 21:34
      Kortyzol a nie kozrtyzol - to nawet ja wiem, z House'a xD
    • kvin_n 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 06.08.09, 21:53
      Nieracjonalna - potrzeba wypicia rano kawy oraz zagrania w
      koszykówkę po pracy... Pryy pryy prrrrryyy, sezon ogórcowy, czy to
      tylko prrraktykanci w gazecie?
    • abdu_al A potrzeba dawania durnych tytułów na gazecie.pl 06.08.09, 22:03
      To jest dopiero zagadka, a zjawisko się nasila..
    • the_rapist Gile, bogowie i altruizm 06.08.09, 22:04
      Sprawa zjadania zawartosci nosa jest bardzo prosta - gile to nic innego jak naturalna szczepionka. Oddychamy przez nos, filtruje on powietrze z zawieszonych w nim pylow, kurzu, a takze bakterii i wirusow. Nasz uklad odpornosciowy na biezaco analizuje osad na sluzowce i produkuje odpowiednie przeciwciala. Gil z nosa to gotowa szczepionka zawierajaca oslabione zarazki, ktore aktualnie znajduja sie w otoczeniu danego czlowieka. Sprawa wstretu do wlasnych spikow to juz zupelnie inna kwestia.

      Religie wziely sie z proby personifikacji zjawisk naturalnych (cykl dobowy, pory roku, fazy ksiezyca, burze, pioruny) oraz pytan o los czlowieka po smierci, istnienie swiata "po drugiej stronie". Wspolczesnie religia to znakomite narzedzie kontroli calych spoleczenstw, sprawowania wladzy i... zaspokojenia potrzeb bardzo doczesnych dla nielicznej kasty kaplanskiej.

      Altruizm rzeczywiscie moze miec podloze w rozumowaniu "dzis ja tobie, jutro ty mnie". Na wyksztalcenie sie takiej postawy ludzkosc miala kilkanascie tysiecy lat wzglednej izolacji niewielkich (z dzisiejszego punktu widzenia) spolecznosci. Globalizacja to ostatnie kilkadziesiat lat, zatem altruizm moze rzeczywiscie zanikac, tylko jest to proces na tyle powolny, ze jego tempo jest trudne do zmierzenia.
      • mawt gil jest po prostu smaczny 07.08.09, 01:48
        i ma ciekawą konsystencję

        to coś jak ostrygi, tyle że na ciepło, skromniej w ilości i taniej
    • swiatlo A dlaczego g.... śmierdzi? 06.08.09, 22:18
      No właśnie. To jest niesłychanie ciekawy temat. Jakbym miał czas to bym się
      pokusił o pracę doktorską na ten temat. Bo niby dlaczego śmierdzi? Nie ma to
      wytłumaczenia. Powinno pachnieć...
      • robert.zimnicki Re: A dlaczego g.... śmierdzi? 07.08.09, 11:28
        wysokie stężenie estrów

        estry w małych stężeniach pachną, w wysokich śmierdzą

        jakie to są wartości stężeń przeczytasz w większości skryptów wydziałów chemii

        doktoratu z tego nie zrobisz, ale jak chcesz się dowiedzieć o czym jeszcze nie
        napisano prac doktorskich to przejrzyj bazę danych o doktoratach albo stronę z
        publikacjami (elsevier), rzuć też okiem na bazy danych publikacji np medycznych



        swiatlo napisał:

        > No właśnie. To jest niesłychanie ciekawy temat. Jakbym miał czas to bym się
        > pokusił o pracę doktorską na ten temat. Bo niby dlaczego śmierdzi? Nie ma to
        > wytłumaczenia. Powinno pachnieć...
    • ptr0 Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 06.08.09, 22:57
      maciekzy napisał:

      > A od wieków intrygujace filozofów zjawisko puszczania bąków,
      > to wyjaśnione?
      Są po to aby przepchnąć kupsko dalej w jelicie.
    • bogdan331 pie...nie kotka przy pomocy młotka! 06.08.09, 22:58
      dziesiąta tajemnica.Łonowe włosy na bezmózgowiu.Idź palancie do fryzjera niech
      cie ogoli.Razem z mózgiem wypitoli!
    • nowekontopocztowe444 10 tajemnic 06.08.09, 22:58
      'Co jednak sprawiło, że wyłysieliśmy niemal wszędzie? ' niezla bzdeta, nigdzie
      nie wylysielismy. wsedzie mamy wlosy, np bardzo jasne i cienkie, tylko w
      niektorych regionach sa bardziej szczeciniaste i ciemne.
    • sonqo Co to za bzdury ? chyba z książki sprzed 10 lat 06.08.09, 23:03
      j.w.
    • knurgb mój roczny pies od razu dotosły.... 06.08.09, 23:30
      każdy na ulicy jak go widzi, to mówi, że szczeniak. ale naukowcy widać mają z
      tym problem.
      albo autor pseudo-inteligentnego artykułu.
    • estees 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 06.08.09, 23:41
      a czy wyjaśniono juz dlaczego ludzie lubią zajmowac sie pierdołami ?
    • legrange 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 07.08.09, 00:04
      Najbardziej frapującą zagadką rodzaju ludzkiego jest chyba jego religijność.
      Jak wytłumaczyć, że istoty o tak wspaniałym mózgu, od zarania swoich dziejów
      oddają się wierzeniom w bajdy byłych lub istniejących 10 tys. religii.
      Dlaczego w imię religii ludzie gotowi byli i są zniewalać, torturować i
      zabijać nawet bliźnich. Dlaczego tzw. wiara zdominowała rzeczywistość.
      Dlaczego bajdy nie trzymające żadnego sensu zdominowały zdobycze nauki i
      techniki. Jak wytłumaczyć fanatyzm religijny człowieka, a nie dłubanie w
      nosie.
      • turtlezzz Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 07.08.09, 02:25
        Naturalnie muszę zacząć od stwierdzenia, że nie wiem.

        Ale pozwolę sobie na kilka słów. Wyobraź sobie maszynę zaprogramowaną na logiczne rozwiązanie problemu, której ewolucyjną cechą jest stałe dążenie, nieumiejętność poddania się. Wyobraź sobie, że ta maszyna dochodzi do punktu, w którym cały zasób logicznych kombinacji, jakimi ona dysponuje, nie zapewnia sukcesu. Z logicznego punktu widzenia ta maszyna powinna stwierdzić niezdolność do rozwiązania problemu. A jednak nie może.

        Pozostaje jej przejść z płaszczyzny racjonalnej na irracjonalną. Im bardziej obciążona jest trudnościami w operowaniu na pierwszej z nich, tym więcej oddaje się drugiej. Byle przetrwać, bo jej przetrwanie wiąże się z ciągłym działaniem, ciągłym szukaniem rozwiązania. Irracjonalizm jakże często staje się koniecznością.

        Rzecz w tym, że maszyna taka musi pozostawać w relacjach z jej podobnymi. Gdyby każda oddała się przez siebie stworzonemu i przez siebie tylko wyznawanemu irracjonalizmowi, nie byłoby żadnego porozumienia. Gdyby któraś z nich przedstawiła światu swe irracjonalne zdobycze, zostałaby uznana za zepsutą. Szaloną.

        Ale jeśli zbierze się miliard takich maszyn, które przedstawią jedną, spójną wersję - jeden usystematyzowany zbiór irracjonalnych poglądów - będzie to już własność wspólna. Nie szaleństwo jednej maszyny, a dzieło, do którego każda może się odwołać. Dzieło spajające je w ich potrzebie myślenia irracjonalnego.
        • myslacyszaryczlowiek1 Gdzieś kiedyś tam czytałem bardzo dawno 07.08.09, 04:12
          o takim eksperymencie. Utworzono grupę młodych amerykanów i kazano im się
          nauczyć hymnu japońskiego. Jednocześnie drugiej grupie kazano nauczyć się bardzo
          podobnego tekstu ale który był bez sensu. Ci którzy mieli opanować hymn
          japoński zrobili to o wiele szybciej. Jeszcze były opisane podobne eksperymenty
          które miały dowieść tezy, już nie pamiętam jakiej. Czy więzi telepatycznej, czy
          że jeżeli odpowiednia duża grupa ludzi opanuje jakieś umiejętności to inni nie
          mający z nimi żadnego kontaktu znacznie łatwiej je opanują. Może ktoś coś wie na
          ten temat, bo chętnie bym wrócił do tego artykułu.
      • wieprzowinapozydowsku Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 07.08.09, 12:40
        legrange napisał:

        > Najbardziej frapującą zagadką rodzaju ludzkiego jest chyba jego religijność.

        Ale to zdaje sie nie tylko cecha ludzka!
        Znajoma ma kota, a ten uwielbia sie przysluchiwac jak ona... czyta dziecku bajki :)
      • szary116 Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 07.08.09, 13:36
        Mądrości (głównie twojej)też nie widać,podobnie jak głupoty,mimo to
        jednak istnieje.Ciekawe co???Nie chce mi sie dalej komentować,bo to
        jak rozmowa z antropologiem badającym zachowania małp.
      • r1111111 Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 07.08.09, 14:44
        legrange napisał:

        > Najbardziej frapującą zagadką rodzaju ludzkiego jest chyba jego
        religijność.
        > Jak wytłumaczyć, że istoty o tak wspaniałym mózgu, od zarania
        swoich dziejów
        > oddają się wierzeniom w bajdy byłych lub istniejących 10 tys.
        religii.
        > Dlaczego w imię religii ludzie gotowi byli i są zniewalać,
        torturować i
        > zabijać nawet bliźnich. Dlaczego tzw. wiara zdominowała
        rzeczywistość.
        > Dlaczego bajdy nie trzymające żadnego sensu zdominowały zdobycze
        nauki i
        > techniki. Jak wytłumaczyć fanatyzm religijny człowieka, a nie
        dłubanie w
        > nosie.

        A dlaczego Sz.P. zwrócił uwagę właśnie na tą sprawę?
        Widocznie wiara jest najważniejszą dla człowieka.
    • balt77 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 07.08.09, 00:35
      no dobra, a jak wytłumaczyć to, że człowiek został porażony piorunem 7 razy i
      przeżył? www.humbug.pl/texts/view?art=czlowiek_blyskawica
      jest zdjęcie, więc to nie ściema. niech mi to ktoś wytłumaczy, jakim cudem on
      to przeżył!
    • wieprzowinapozydowsku 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 07.08.09, 10:50
      Dla mnie najwieksza zagadka ludzkosci jest prowadzenia kretynskich badan
      "naukowych", typu:

      "Medyczny Ig Nobel [2006] przypadł Francisowi M. Fesmire z University of
      Tennessee za opublikowany na łamach "Emergency Medicine" (z 8 sierpnia 1988)
      opis przypadku: "Zakończenie uporczywej czkawki dzięki masowaniu odbytu
      palcem"
      . Pionierska praca Fesmire'a zainspirowała Majeda Odeha, Harry'ego
      Bassana i Arie Olivena z izraelskiego centrum medycznego Bnai Zion w Hajfie do
      opublikowania w dwa lata później opisu podobnego przypadku - pod takim samym
      tytułem, ale w piśmie "Journal of Internal Medicine". Odeh i Oliven pogłębili
      swoje rozważania w roku 1993, na łamach "Archives of Olaryngology-Head and
      Neck Surgery". Francis Fesmire przybył odebrać nagrodę."

      http://fizyka.org/?artykul,36
      • abhaod Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 07.08.09, 12:47
        i tak to jest świninka na tym świecie, nie liczą się twoje
        "przemyślenia" tylko efekty :-)
        pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_inteligentnego_spadania
        • wieprzowinapozydowsku Re: 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozw 07.08.09, 14:16
          abhaod napisał:

          > i tak to jest świninka na tym świecie, nie liczą się twoje
          > "przemyślenia" tylko efekty :-)
          > pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_inteligentnego_spadania

          Efekty sa rzeczywiscie zadziwiajace - ci izraelscy naukowcy pewnie stworzyli
          ciebie przez umieszczenie w probowce pozostalosci po ich operacji... walki z
          uporczywa czkawka.
          Taka wspolczesna brazowa wersja golema, fuj...
    • rock73 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 07.08.09, 12:32
      12. Skąd w ludziach bierze się potrzeba siedzenia na forach internetowych?
      Nasi przodkowie, a konkretnie nawet rodzice, nie siedzieli w Internecie.
    • strikemaster 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 07.08.09, 12:52
      Więc do dzieła, panie i panowie naukowcy!
    • jedynyjezuitaitamta 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 08.08.09, 01:17
      Nie mam czasu czytać wszystkich wypowiedzi i podejrzewam, że już ktoś to
      wcześniej napisał:
      Gdyby nie ten katar, to niejeden by z głodu umarł.
    • jedynyjezuitaitamta 10 tajemnic człowieka, których nauka nie rozwią... 08.08.09, 01:18
      [sonda=]
      [/sonda]Nie mam czasu czytać wszystkich wypowiedzi i podejrzewam, że już ktoś to
      wcześniej napisał:
      Gdyby nie ten katar, to niejeden by z głodu umarł.
    • naprawdetrzezwy "kozrtyzol" powiadacie? 08.08.09, 10:49
      I pewnie jeszcze "dupamina" "and orfiny"?

      Koretkor idiota? Czy ten, kto go zwolnił?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka