Dodaj do ulubionych

Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni...

08.08.09, 17:36
Przed wojną Żydzi, Polacy i Ukraińcy mieszkali obok siebie jak
zgodni sasiedzi, dzieci chodziły do jednej szkoły a nawet musiały
siedzieć na lekcjach religii innych wyznań. Opowiadał mi o tym jeden
z Bieszczadzkich Łemków.
Co się nagle stało, że ci ludzie zaczęli się nienawidzić ?
Obserwuj wątek
    • batiaryga Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 17:37
      Ja nie mam żalu do Ukraińców że próbowali zbrojnie zająć Lwów. I
      wtedy krew się polała z obu stron. Ale to nie był mord tylkom
      uczciwa walka.
      • aplus Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 01:08
        powinni podniesc oplaty za wstep na cmentarz i zazadac sowitych odszkodowan za
        akcje Wisla. Skoro Steinbach dostaje domy na Mazurach to nie rozumiem dlaczego
        nie postepuja podobnie. Nalezy im sie za lata krzywd i przesladowan
    • herr_wolf Gołodupce wymiękli 08.08.09, 17:40
      Widać we Lwowie umią liczyć, nie opłaca im się zadzierać z Polakami.Dobrze się stało że wpuszczony tych prowokatorów któzy m.in chcieli przejeżdzać przez Oświęcim.
      • aston84 Re: Gołodupce wymiękli 08.08.09, 17:59
        Racja umieją liczyć:
        Polska $525,735 miliarda PKB 2008 nominalnie
        Ukraina $179,725 miliarda PKB 2008 nominalnie

        Szkoda, ze olbrzymia część polityków w Polsce nie zna się na liczbach. Polska
        jest biednym krajem, ale przy Ukrainie wypadamy bardzo korzystnie, a teraz w
        kryzysie możemy jeszcze powiększyć Nasza przewagę.

        Pytam więc czemu taki kraj jak Polska ma się martwić o to co Ukraina sobie o Nas
        pomyśli ? Oni są biedniejsi, oni bardziej potrzebują Naszej pomocy niż my ich,
        więc czemu to oni nie zabiegają o Naszą przyjaźń?
        • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 18:09
          Zanim zaczniesz jazgotać o gołodupcach - zestaw może PKB Polski i Niemiec?...
          Polska jest krajem takich samych gołodupców, co m.in. przejawia się w
          powszechnym chamstwie.
          • aston84 Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 18:41
            Rusz głową, to nie ja użyłem tego terminu, więc mi nie wmawiaj tego.

            Chcesz porównania to masz:
            Ukraina 180 miliardów USD
            Polska 525 miliardów USD
            Niemcy 3667 miliardów USD
            USA 14264 miliardów USD

            Jak widać różnice są znaczne, Polska jest biednym krajem, o czym napisałem, ale
            czemu zachowuje się jakby była słabsza od Ukrainy mimo iż w rzeczywistości jest
            silniejsza.
            • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 19:02
              A dlaczego USA albo Niemcy w ogóle zauważają Polskę, kraj mniejszy od
              przeciętnego stanu USA, niewiele większy od Białorusi? Przyjeżdżają kanclerze -
              kłaniają się, klękają, przepraszają? Merkel z ponad SIEDEMKROĆ bogatszych
              Niemiec co rusz się tłumaczy i wyjaśnia?...
              • blondyn-3 Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 19:23
                ze wzgledu na strategiczne polozenie, w centrum Europy, trudno olac nas
                calkowicie. Ale to nie umiejsza faktu ze murzyni w Ameryce przybyszow z Polski
                latajacych odwiedzic rodziny zakuwaja w kajdanki, biora odciski palcow, odsylaja
                z powrotem za to jakos nie przepraszaja.
                • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 19:38
                  Skoro Polska taka strategiczna - skąd te płacze, że Obama już się nami nie
                  interesuje?...

                  Może np. Niemcy są kurtuazyjni także dlatego - bo dobrze wychowany, cywilizowany
                  człowiek szczególnie ostrożnie porusza się w kontaktach ze słabszymi od siebie,
                  by ich nie urazić, nie upokarzać. Z pożytkiem dla wzajemnych kontaktów SĄSIEDZKICH.

                  Może Polacy powinni przynajmniej próbować tego samego np. wobec Ukraińców, z
                  którymi żyli przez wieki w jednym państwie - co dało jednym i drugim siłę
                  (zdolną do trwałego powstrzymania np. Wielkiej Porty - Imperium Otomańskiego)
                  oraz możliwość samodzielnego stanowienia o sobie samych.
                  • aplus Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 09.08.09, 01:25
                    jacgg napisał:

                    > Skoro Polska taka strategiczna - skąd te płacze, że Obama już się nami nie
                    > interesuje?...
                    >
                    > Może np. Niemcy są kurtuazyjni także dlatego - bo dobrze wychowany, cywilizowan
                    > y
                    > człowiek szczególnie ostrożnie porusza się w kontaktach ze słabszymi od siebie,
                    > by ich nie urazić, nie upokarzać. Z pożytkiem dla wzajemnych kontaktów SĄSIEDZK
                    > ICH.

                    dokladnie, poza tym dobre maniery po prostu co raz sie oplacaja.
                    Np. ostatnio Niemcy mieli ten program 5000 chyba euro za wymiane samochodu. A
                    gdzie by te stare graty opchneli po cenie wyzszej od zlomu jak nie do Polski ?
                    Oczywiscie ryzy musial troche przymknac oko na caly proceder ale to przeciez
                    formalnosc. Efekt: Niemiec zadowolony i Polak zadowolny.

                    >
                    > Może Polacy powinni przynajmniej próbować tego samego np. wobec Ukraińców, z
                    > którymi żyli przez wieki w jednym państwie - co dało jednym i drugim siłę
                    > (zdolną do trwałego powstrzymania np. Wielkiej Porty - Imperium Otomańskiego)
                    > oraz możliwość samodzielnego stanowienia o sobie samych.

                    Niestety - w Polsce dosc powszechna jest mentalnosc kibola, wyzwac i
                    przpier..lic slabszemu (ale do silniejszego wiadome grzecznie trzeba) poza tym
                    pamietaj ze Niemcy mimo dobrych manier b. osobnika kibola frustruja wiec ten
                    musi sie wyzyc na wschodnich sasiadach - taki lancuszek. Najlepiej widac to na
                    wschodnich przejsciach granicznych. Obawiam sie za kilka lat mozemy miec cos w
                    rodzaju powtorki z Balkanow bo sfrustrowanych Polakow o prymitywnej mentalnosci
                    jest calkiem sporo niestety co najlepiej pokazuje ciagle wysokie poparcie
                    przestepczej organizacji
              • aston84 Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 19:33
                Przesadzasz aby tak było, jednak Polska razem z Niemcami jest w UE i jak kraje
                nie będą się dogadywać i uzgadniać stanowisk to nic nie załatwią. W jednej
                rzeczy ustępuje Polska w innej Niemcy tak jest w UE. Jednak Ukraina nie jest w
                UE dlatego nie widzę powodów aby im ustępować, bo Ukraina nie ma nie ma w sumie
                nic do zaoferowania Polsce, a Polska może pomóc Ukrainie osiągnąć to na co
                Ukraina liczy, dzięki członkostwu Polski w NATO i UE.

                Ja tam nie jestem przeciw Ukrainie tylko trzeba z nimi rozmawiać bez
                podlizywania się i unikania trudnych tematów.
                • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 08.08.09, 19:50
                  Wiem, że są tacy, co grzeczność i powściągliwość biorą za oznaki słabości i
                  podlizywania się. Kwestia kultury...

                  Trudne tematy trzeba podejmować ostrożnie, jak sama nazwa wskazuje - skoro są
                  trudne właśnie. Poza tym same czystki wołyńskie są kroplą w morzu prześladowań,
                  jakie spotkały Polaków w czasie II WŚ - szczególnie ze strony Niemców, z którymi
                  pomimo wściekłych usiłowań niektórych ksenofobów mamy doskonałe relacje. Przy
                  czym Polacy w XX wieku gnębili Ukraińców, kiedy tylko mogli - chcąc im zabrać
                  całą dzisiejszą Ukrainę Zachodnią, spolonizować per fas et nefas.
                  • robertw18 Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 21:36
                    "Kroplą w morzu"???
                    Niech sobie kłamca posprawdza liczby i poda je tutaj...
                    Ludobójstwem ludności (nie wojsku), dokonywanym najczęściej w sposób okrutny...
                    Pozdr.
                    • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 21:54
                      Proszę bardzo: prawdopodobnie ok. 50-60 tys. Polaków (z nazwiska ustalono
                      niecałe 37 tysięcy). Kilka-kilkanaście tysięcy Ukraińców i kilkuset Ormian (bo
                      nie tylko Polacy byli mordowani). Liczby podawane przez ofiary są ok. dwa razy
                      wyższe od ww., zazwyczaj ofiary mają tendencję do zawyżania strat (w
                      przeciwieństwie do odwrotnie działających sprawców).

                      Obywateli polskich uśmierconych na różne sposoby w czasie II WŚ: IPN to próbuje
                      ustalać, tradycyjny szacunek: ok. 6 milionów? Bardzo luźny, póki co.

                      Zatem w ogromnym przybliżeniu można przyjąć, że w rzezi wołyńskiej zginął co
                      setny Polak (lepiej: obywatel polski) spośród ofiar II WŚ. Jeden procent.
                      • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 22:04
                        Nie uwzględniłem w szacowaniu tych proporcji Żydów, ale ich na Wołyniu Niemcy w
                        większości zdążyli wymordować wcześniej przed tzw. rzezią wołyńską - wymierzoną
                        przeciwko Polakom oraz osobom zachowującym lojalność wobec okupowanego państwa
                        polskiego.

                        Samych Żydów wymordowano 350 tysięcy na Wołyniu, jeszcze w 1941 r.
                        Zrobili to Niemcy wraz z ukraińskimi kolaborantami (to chyba nie byli banderowcy
                        lecz ich przeciwnicy - melnykowcy, Banderę Niemcy w tym samym roku zamknęli w
                        obozie koncentracyjnym Sachsenchausen - siedział w oddziale dla więźniów
                        specjalnych tzw. Zellenbau, gdzie przebywali również m.in. pierwszy dowódca
                        Armii Krajowej Stefan Rowecki
                        , kanclerz Austrii Kurt Schuschnigg, czy
                        premier Francji Edouard Daladier...).
                        • tia666 Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 22:50

                          > [b]Samych Żydów wymordowano 350 tysięcy na Wołyniu

                          to jest szacunek ofiar?
                          jesli tak to zapewne jest zawyzony i to dwukrotnie - "Liczby podawane przez
                          ofiary są ok. dwa razy wyższe..."
                          • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 23:04
                            Nie wiem - z wikipedii podaję, chcesz to ustalaj, czy to było 150 tysięcy
                            trupów, czy 300 tysięcy gnijących ciał. Waż - policz ile ważyło mięso a ile
                            kości, ile złotych zębów wypruto - z lubością grzeb w tym aż ubabrzesz się po
                            łokcie. Można całe życie nekromancję uprawiać i się nie zmęczyć, są tacy.
                            • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 23:23
                              Żydzi nie rozprawiają o szczególnej rzezi akurat na Wołyniu, bo rżnięto ich
                              wszędzie równo, szlachtowano i nikt ich praktycznie nie bronił. Prawdopodobnie
                              też jeszcze mniej dokładnie w przypadku Żydów ustalano nazwiska i liczby, to nie
                              był dla nich ewenement w Europie Środkowej akurat na Wołyniu, jak dla Polaków,
                              których akurat przede wszystkim tutaj spotkał los podobny do losu Żydów.

                              Ta liczba na pewno była kilkakrotnie większa od ofiar polskich. Polaków było
                              ciągle na Wołyniu 200 tysięcy w 1945 r. (w 1931 r. niecałe 350 tysięcy, trzeba
                              pamiętać o samoistnych przemieszczeniach ludności w czasie wojny - chociażby
                              uciekających przez rzezią, co było zresztą także jej celem). Ilu Żydów było tam
                              w 1945 r. (z ponad 200 tysięcy w 1931 r.)? Wyszło choć parę tysięcy z jakichś
                              ziemianek?

                              Faktycznie ta liczba ofiar chyba jest zawyżona, może to było np. 200 tysięcy.
                              Ciągle są to liczby dużo wyższe, niż ofiary Polaków - nawet tutaj nas
                              przelicytowali kilkakroć.
                            • tia666 Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 23:25
                              "wyscig trupow" jest istotny do przedstawienia sie jako ofiare i tylko ofiare,
                              zapewne wszyscy zawyzaja dlatego przy podliczaniu powinno sie odrzucic najwyzsza
                              i najnizsza note.
                              • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 23:31
                                Generalnie rzetelne szacunki opiera się na czymś więcej, niż relacje, nie robi
                                się szacunków w oparciu o szacunki, itd. Jest wiele sposobów.
                                • tia666 Re: Tylko bez kłamstw... 09.08.09, 01:04
                                  Generalnie to "rzetelne szacunki" sa pojeciem wzglednym podobnie jak "badania
                                  naukowe", "statystyczny obywatel.." i etc.
                                  jak sam wspomniales jest wiele sposobow...
                    • fanpanajurka Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 22:07
                      Wiem, że są tacy, co grzeczność i powściągliwość biorą za oznaki słabości i
                      podlizywania się. Kwestia kultury...

                      Trudne tematy trzeba podejmować ostrożnie, jak sama nazwa wskazuje - skoro są
                      trudne właśnie. Poza tym same czystki wołyńskie są kroplą w morzu prześladowań,
                      jakie spotkały Polaków w czasie II WŚ - szczególnie ze strony Niemców, z którymi
                      pomimo wściekłych usiłowań niektórych ksenofobów mamy doskonałe relacje. Przy
                      czym Polacy w XX wieku gnębili Ukraińców, kiedy tylko mogli - chcąc im zabrać
                      całą dzisiejszą Ukrainę Zachodnią, spolonizować per fas et nefas.



                      Tak, tak, drogi jacku. Zorganizowanie rajdu szlakiem mordercy i zbrodniarza -
                      stepana bandery, to jest niezwykły wprost przykład na powściągliwość i
                      grzeczność.

                      Nie kompromituj się.
                      • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 08.08.09, 22:32
                        Nie o sam rajd mi chodzi, który przecież zablokowano. Zainteresowałem się przy
                        okazji tej dyskusji z dotąd słabo mi znaną postacią samego Bandery - mocno w
                        Polsce zapoznaną (tj. niby wszyscy wiedzą kto zacz, lecz spróbuj zapytać o
                        szczegóły...).

                        Już po przeczytaniu samej notki biograficznej na wikipedii widać, jak bardzo
                        zapoznaną. Bandera jest odpowiedzialny za rzeź wołyńską tylko co najwyżej
                        pośrednio - moralnie (on tego nie organizował -
                        siedział wtedy w obozie
                        koncentracyjnym Sachsenchausen, w całkowitej izolacji - od 1941 do 1944 roku),
                        zaś poza tym jego życiorys żywo przypomina młodość Piłsudskiego (chyba się na
                        nim w dużym stopniu wzorował). Te same metody i te same cele - tylko nastawione
                        na budowę niezależnego państwa ukraińskiego, a nie polskiego. Czysto
                        instrumentalny sojusz z nazistami, którzy błyskawicznie wysłali go do obozu
                        koncentracyjnego (bo się z tym nie krył) - stawiając na opozycyjnych wobec niego
                        melnykowców. We Lwowie było więcej Polaków, niż Ukraińców? W takim Poznaniu
                        Niemcy stanowili już 40% mieszkańców w 1918 r. ...

                        Ostatecznie został skrytobójczo zamordowany przez KGB w Monachium, w 1959 r. ...

                        Wiedziałeś cokolwiek na ten temat, zanim nazwałeś Banderę mordercą i
                        zbrodniarzem? Ja się kompromituję? I przed kim?
                        • fanpanajurka Re: Tylko bez kłamstw... 09.08.09, 12:06
                          jacgg napisał:
                          Nie o sam rajd mi chodzi, który przecież zablokowano. Zainteresowałem się przy
                          > okazji tej dyskusji z dotąd słabo mi znaną postacią samego Bandery - mocno w
                          > Polsce zapoznaną (tj. niby wszyscy wiedzą kto zacz, lecz spróbuj zapytać o
                          > szczegóły...).


                          > Wiedziałeś cokolwiek na ten temat, zanim nazwałeś Banderę mordercą i
                          > zbrodniarzem? Ja się kompromituję? I przed kim?



                          Owszem, wiedziałem dużo wcześniej niż przed tym "rajdem".
                          O banderze i jego zwyrodniałych mordercach słyszałem od świadków jego "niepodległościowej" walki. Zanim zaczniesz bredzić o "tych samych metodach" Piłsudskiego i bandery, porozmawiaj z z ludźmi, którzy ocaleli.
                          I nie kompromituj się przed tysiącami czytelników tego forum.
                        • tak-sobie Re: Tylko bez kłamstw... 09.08.09, 12:16
                          Hitler też nikogo nie zabił... Nie był bezpośrednio winny
                          ludobójstwom itd, kochał swoją ojczyznę i chciał jej dobra. ;) A
                          mimo wszystko nie robi się rajdów ku jego czci i pamięci. Wyjaśnij
                          nam proszę dlaczego tak jest i dlaczego Bandera miałby być
                          wyjątkiem. ;) Tylko bez argumentów popartych statystyką. Bo tu nie
                          chodzi o to kto ilu zabił itd. ...
                          • jacgg Re: Tylko bez kłamstw... 09.08.09, 15:05
                            Podaj mi choćby jeden dowód na zorganizowanie czystek etnicznych przez Banderę,
                            czy przynajmniej bezpośrednie nawoływanie do tego. Udziału w rzezi wołyńskiej
                            nie brał na pewno - bo nie mógł - siedział od dwóch lat w obozie koncentracyjnym
                            za ogłoszenie niepodległej Ukrainy. W całkowitej izolacji, razem m.in. z
                            pierwszym przywódcą AK - Roweckim. Był szowinistą, chyba faszystą - ale nie był
                            masowym mordercą. Nie wiem, co by się stało w 1943 r., gdyby Bandera pozostawał
                            na wolności - może to samo, ale siedział w obozie i to jest fakt. Jego celem
                            była niepodległa Ukraina w szowinistycznym wydaniu, ale nie wyniszczenie
                            sąsiadów, zamienienie ich w niewolników. Trudno powiedzieć, czy i jak
                            ewoluowałaby jego postawa - gdyby zdołał osiągnąć swój cel podstawowy. Od 25
                            roku życia niemal do końca wojny z krótkimi przerwami siedział po więzieniach i
                            obozach. Sytuacja Ukraińców była w zasadzie do 1989 r. beznadziejna, byli
                            osaczeni zewsząd przez dużo silniejszych, zdeklarowanych przeciwników, wszędzie
                            wokół byli albo nacjonaliści (Polacy) albo faszyści (Niemcy, Słowacy, Węgrzy,
                            Rumuni) albo komuniści (Rosjanie)!

                            Hitler napisał "Mein Kampf", został Fuhrerem, wywołał wojnę, atakował po kolei
                            wszystkich sąsiadów poza swoimi wasalami, zorganizował i przeprowadził Holocaust
                            oraz próbował zrealizować plan wyniszczenia Słowian w Europie, reszta miała być
                            niewolnikami. Mordowano na jego rozkaz, nawet nie za samym poduszczeniem.
                  • eryk2 Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiści... 08.08.09, 21:44
                    jacgg napisał:

                    > Wiem, że są tacy, co grzeczność i powściągliwość biorą za oznaki
                    słabości i
                    > podlizywania się. Kwestia kultury...
                    Poza tym same czystki wołyńskie są kroplą w morzu prześladowań,
                    > jakie spotkały Polaków w czasie II WŚ - szczególnie ze strony
                    Niemców, z którym
                    > i
                    > pomimo wściekłych usiłowań niektórych ksenofobów mamy doskonałe
                    relacje.

                    Te ok. 100 tys. zamordowanych Polaków to ok. 3% wszystkich
                    ETNICZNYCH polskich strat w trakcie II wojny światowej (3 mln.
                    Polaków). Jeżeli postawić je w kontekście strat wszystkich OBYWATELI
                    polskich w czasie II wojny światowej, to będzie to 1,5% (6 mln.
                    obywateli II RP, w tym 3 mln. Żydów). To, doprawdy, nie tak wiele,
                    jak sugerowałyby histeryczne głosy, czyniące z Ukraińców wręcz
                    trzeciego okupanta z czasów wojny (skądinąd wszyscy już zapomnieli -
                    przebaczyli? - faktycznemu trzeciemu okupantowi z 1939 r., tj.
                    Litwie, jego działania przeciwko Polsce i Polakom).
                    A teraz refleksja osobista - z całej rozległej mojej rodziny po
                    mieczu i po kądzieli (Wołyń, Kraków, Łódź) w czasie wojny zginęły
                    TRZY osoby: kuzyn Mojej Mamy na robotach w Niemczech i dwie kuzynki
                    Mojej Babci na Wołyniu. Wychodziłoby na to, że z mojej perspektywy
                    Ukraińcy zabili dwukrotnie więcej Polaków niż Niemcy - i maja wobec
                    mnie dług dwukrotnie większy niż Niemcy. Ale to byłaby tania
                    demagogia - wszystko powinno mieć swoje proporcje, chociaż staram
                    sie rozumieć uczucia ludzi, którym Ukraińcy zamordowali nie dwie
                    osoby z rodziny, ale osiem czy dziesięć - jednak ci żyjący krewni
                    nie mogą nas dzisiaj szantażować uczuciowo, a ich ból nie może być
                    wyznacznikiem naszego stosunku do Ukraińców.
                    • bmc3i Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 08.08.09, 22:11
                      Mądry glos.
                    • jacgg Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 08.08.09, 22:13
                      Święte słowa panie Eryku! Żadnych szantaży emocjonalnych i licytowania krzywd!

                      Każdy z nas doznaje krzywd przez całe życie i musi wybaczać, jeżeli chce żyć w
                      pokoju z samym sobą. Pielęgnując nienawiść niszczymy samych siebie. Nie ma też
                      większej niesprawiedliwości, niż zasada odpowiedzialności zbiorowej, większego
                      barbarzyństwa niż zemsta. Odpowiadając aktywnie złem na zło stajemy się gorsi od
                      naszych oprawców (można się tylko bronić) i bardziej nieszczęśliwi.
                    • aston84 Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 08.08.09, 23:05
                      Można by im wybaczyć i zapomnieć o sprawie, ale Ukraińcy szczycą się tym co
                      robili podczas wojny, stawiają im pomniki, nazywają ulice i wielbią ich po
                      prostu, a na to zgodzić się nie można.

                      Niech Polacy zrobią pielgrzymkę do miejsc największych sukcesów Stalina w
                      eksterminacji narodu Ukraińskiego (wielki głód 1933) i niech w Polsce postawią
                      pomnik ku czci jego sukcesów w tej dziedzinie - ciekawe czy by się to spodobało
                      Ukraińcom i co by mówili.
                      • bmc3i Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 08.08.09, 23:16
                        aston84 napisał:

                        > Można by im wybaczyć i zapomnieć o sprawie, ale Ukraińcy szczycą się tym co
                        > robili podczas wojny,

                        Gdzie sie z tym spotkales?


                        stawiają im pomniki, nazywają ulice i wielbią ich po
                        > prostu, a na to zgodzić się nie można.


                        Czym innym jest "szczycić się tym co robili podczas wojny", a czym ijnym
                        jest stawianie pomnikow. Ukrincy nie stawiaja pomnikow czlonkom UPA jako
                        mordercom, lecz z ich punktu widzenia - jako walczacym o wolnosc ich kraju. My
                        tez stawiamy pomniki i nazywamy ulice imieniem Armii Krajowej, jako naszemu
                        podziemiu niepodleglosciowemu, a nie jako - w wielu przypadkach - mordercom
                        Litwinów, czy Ukraińców.

                        • jacgg Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 08.08.09, 23:28
                          Poza tym my nie odróżniamy np. banderowców o melnykowców. Niewiele wiemy o
                          ukraińskim ruchu niepodległościowym, który propaganda polska (także
                          przedwojenna)", rosyjska czy radziecka starała się przedstawiać w jak najgorszym
                          świetle lub przemilczać.

                          Pojawia się hasło: Ukrainiec=banderowiec i już wszyscy wszystko wiedzą. "Bo te
                          banderowce ukradły nam Lwów", mają czarne podniebienia i pożerają własne dzieci.
                          • aston84 Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 00:15
                            Jakby Ukraińcy nie stawili im pomników, nie ogłaszali ich bohaterami narodowym,
                            nie nazywali by ulic ich nazwiskami (zbrodniarzy), to dziś nie byłoby nawet tego
                            tematu i nikt by o banderowcach nie mówił.
                            • bmc3i Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 00:25
                              aston84 napisał:

                              > Jakby Ukraińcy nie stawili im pomników, nie ogłaszali ich bohaterami narodowym,
                              > nie nazywali by ulic ich nazwiskami (zbrodniarzy), to dziś nie byłoby nawet teg
                              > o
                              > tematu i nikt by o banderowcach nie mówił.

                              My tez stawiamy pomniki naszym bohaterom walki o niepodleglosc, mimo ze dla
                              innych narodowosci niektorzy z nich sa "postaciami kontrowersyjnymi".

                              Prosze mnie dobrze zrozumiec - watpie aby Ukraincy stawiali pomniki UPA, w celu
                              upamietnienia dokonywanych przez jednostki tej organizacji zbrodni, w celu
                              uczczenia tych zbrodni. Stawiają je raczej jako pomniki ludzi ktorzy walczyli o
                              niepodleglosc ich panstwa, a znakomita wiekszosc Ukraincow prawdopodobnie nic
                              nie wie o zbordniach UPAQ na Polakach, podobnie jak jeszcze do niedawna, nikt z
                              Polakow nie widzial o polskich zbrodniach na Żydach, np. w Jedwabnem.




                              • jacgg Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 00:33
                                Aston cały czas bełkoczesz o "banderowcach=zbrodniarzach", przez których
                                rozumiesz całość ruchu ukraińskiego, na dodatek nawet nie wiesz kto to byli ci
                                mityczni "banderowcy", poza tym, że "to istne zbrodniarze byli, i basta!".
                                Pewnie nawet życiorysu Bandery nie znasz.
                                • aston84 Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 09:46
                                  Oni nawet Ukraińców zabijali, ty tutaj bredzisz, bo to, że zabijali oni cywili
                                  jest bezsporne.
                                  Oczywiście walczyli także przeciw armii czerwonej co oczywiście maja na "plus"
                                  jednak to co mówisz, że UPA nie mordowała ludzi, to jest kłamstwo.

                                  To jest opinie Ukraińskiego ministra spraw zagranicznych "UPA z honorem
                                  wypełniała swe obowiązki wobec narodu i zasługuje na pamięć i szacunek ze strony
                                  państwa i obywateli"

                                  jacgg; nie wiem czemu bronisz tak tych zbrodniarzy, jednak faktów nie podważysz.
                                  Ukraińcy chlubią się działalnością UPA (przynajmniej część Ukraińców) i nie
                                  przeszkadza im to, że mordowali niewinnych ludzi.
                                  • jacgg Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 15:26
                                    Ja nie neguję rzezi wołyńskiej. Nie pochwalam i nie popieram przekłamań i
                                    przemilczeń nacjonalistów ukraińskich. Bronię prawdy i staram się wczuć w
                                    położenie drugiej strony, bo sam jestem człowiekiem - więc wiem, jak rozmaite
                                    uwarunkowania wpływają na psychikę ludzką. Widzę z drugiej strony ludzi, a nie
                                    anonimową "tłuszczę". Bandera rzezi nie organizował. Ukraińców (wcześniej
                                    Rusinów) tępili różnymi metodami w różnym czasie przez stulecia wszyscy po
                                    kolei: Polacy, Rosjanie, Niemcy. Jawnym, oficjalnym celem Polaków i II RP było
                                    spolonizowanie ukraińskiego Piemontu. Następnie wybuchła barbarzyńska wojna.
                                    Zarówno naziści, jak NKWD robili setki prowokacji, by jak najbardziej skłócić
                                    mieszkańców podbitych obszarów i zatruć ich wzajemne stosunki - chcąc ich
                                    podzielić, by podzielonych kolejno zniszczyć.

                                    Ukraińcy chcieli własnego państwa - to był ich cel, Polakom tak trudno to
                                    zrozumieć? Przypomina mi to politykę i wypowiedzi syjonistów z Izraela,
                                    gnębiących wszelkimi dostępnymi metodami Palestyńczyków - uciekających się już
                                    do tak przecież absurdalnych i desperackich metod jak żywe bomby - samych siebie
                                    wysadzają. Umiarkowani politycy palestyńscy w oczach Palestyńczyków wyszli na
                                    durniów, oszukanych przez Izrael.
                                • fanpanajurka Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 12:26
                                  jacku,przestań się tak podniecać, świeżo poznanym życiorysem bandyty- bandery.
                                  banderowcy, chłopcze, nie byli żadnymi "mitycznymi" żołnierzami wolności.
                                  banderowcy to byli prawdziwi zbrodniarze, których okrucieństwo również nie było
                                  mityczne. Poczytaj i posłuchaj relacji świadków.
                                  I przestań bełkotać o tych samych metodach Piłsudskiego i bandery.
                                  • bmc3i Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 16:34
                                    fanpanajurka napisał:

                                    > jacku,przestań się tak podniecać, świeżo poznanym życiorysem bandyty- bandery.
                                    > banderowcy, chłopcze, nie byli żadnymi "mitycznymi" żołnierzami wolności.
                                    > banderowcy to byli prawdziwi zbrodniarze, których okrucieństwo również nie było
                                    > mityczne. Poczytaj i posłuchaj relacji świadków.
                                    > I przestań bełkotać o tych samych metodach Piłsudskiego i bandery.


                                    Napoisz jeszcze ze bylki to zwykli psychopadyyczni mordercy z patologicznie
                                    mzienioną psychiką, ktorzy jedyne co mieli na celu to sianie mordu i pozogi.


                                    (A potem posluchaj co w tym kontekscie mysla o Zydzi o Polakach)
                                    • fanpanajurka Piszesz... masz! 10.08.09, 02:12
                                      bmc3i napisał:
                                      Napoisz jeszcze ze bylki to zwykli psychopadyyczni mordercy z patologicznie
                                      > mzienioną psychiką, ktorzy jedyne co mieli na celu to sianie mordu i pozogi.

                                      > (A potem posluchaj co w tym kontekscie mysla o Zydzi o Polakach)



                                      banderowcy to byli niezwykli psychopatyczni, zdziczali mordercy z patologicznie zmienioną przez nienawiść psychiką, których jedynym celem był mord i pożoga.

                                      Co myślą i mówią, "w tym kontekście" , niektórzy Żydzi o Polakach - zwisa mi smętnym kalafiorem.
                        • aston84 Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 00:13
                          No a jak inaczej określić nazwanie twórcę UPA bohaterem narodowym, jak nie
                          szczyceniem się tym co robił, zresztą jak oglądasz telewizję to widzisz
                          wypowiedzi Ukraińców którzy bezgranicznie popierają i są dumni z tego co się działo.
                          • bmc3i Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 00:27
                            aston84 napisał:

                            > No a jak inaczej określić nazwanie twórcę UPA bohaterem narodowym, jak nie
                            > szczyceniem się tym co robił, zresztą jak oglądasz telewizję to widzisz
                            > wypowiedzi Ukraińców którzy bezgranicznie popierają i są dumni z tego co się dz
                            > iało.


                            Tak, ze nie maja bladego pojecia o zbrodniach na tej Organizacji, tak samo jak
                            jeszcze kilka lat temu, nikt z Polakow nie wiedzial nic o zbrodni w Jedwabnem.

                            • jacgg Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 01:23
                              Przypuszczam, że masa Ukraińców ma niezwykle uproszczoną wizję historii i
                              zapewne w dwóch wzajemnie sprzecznych wersjach w zależności czy mieszkają na
                              zachodzie czy na wschodzie kraju... Zapewne obie są przeraźliwie zafałszowane,
                              pełne zniekształceń i przemilczeń.
                            • fanpanajurka Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 12:38
                              bmc3i napisał:
                              > Tak, ze nie maja bladego pojecia o zbrodniach na tej Organizacji, tak samo jak
                              > jeszcze kilka lat temu, nikt z Polakow nie wiedzial nic o zbrodni w Jedwabnem.


                              Właśnie. Dopiero jak zaczeliśmy stawiać pomniki sprawcom tej zbrodni i organizować rajdy to Polacy się dowiedzieli...
                              Przestań kłamać. Co to znaczy nikt z Polaków?
                              Ręce opadają, kiedy czyta się te rozpaczliwe próby obrony banderowskich zbójów, przez ocalałych dzięki Akcji Wisła i wspólpracy z UB i NKWD, potomków banderowskich zwyrodnialców.
                              • bmc3i Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 16:36
                                fanpanajurka napisał:

                                > bmc3i napisał:
                                > > Tak, ze nie maja bladego pojecia o zbrodniach na tej Organizacji, tak
                                > samo jak
                                > > jeszcze kilka lat temu, nikt z Polakow nie wiedzial nic o zbrodni w Jedwa
                                > bnem.

                                >
                                > Właśnie. Dopiero jak zaczeliśmy stawiać pomniki sprawcom tej zbrodni i organizo
                                > wać rajdy to Polacy się dowiedzieli...
                                > Przestań kłamać. Co to znaczy nikt z Polaków?
                                > Ręce opadają, kiedy czyta się te rozpaczliwe próby obrony banderowskich zbójów,
                                > przez ocalałych dzięki Akcji Wisła i wspólpracy z UB i NKWD, potomków bande
                                > rowskich zwyrodnialców
                                .


                                Jestes zwykla ludzka medną, ogarnieta ślepą nienawiscią zżerajaca Cie od środka.
                                Uważaj, bo Ci własny jad wypali dziure w kolanie.
                                • jacgg Re: Wreszcie jakiś rozsądny głos w morzu nienawiś 09.08.09, 16:40
                                  Już mu mózg wyżarł, jest bezpieczny.
                                  • fanpanajurka Zabolało...? 10.08.09, 02:21
                                    Potomkowie banderowskiej kapuchy?
                                    To wy, raczej obawiajcie się wyrazów "wdzięczności" ze strony waszych ziomków, za działalność ojców waszych.
                                    Musicie jeszcze duuuużo postów napisać, a i tak nie wiadomo czy wam wybaczą. :-)
                  • fixumdyrdum2 120 tysięcu to"kropla.." a 7 górników - zbrodnia? 08.08.09, 22:31
                    Jak można pisać o okrutnym mordowaniu z nieludzkimi torturami jako o
                    mało istotnym fakcie, a oskarżać twórców Stanu Wojennego o zbrodnię,
                    dlatego, że zginęło 7 agresywnych górników?

                    Już Wam całkiem rozumy odjęło?
                    • jacgg Re: 120 tysięcu to"kropla.." a 7 górników - zbrod 08.08.09, 22:45
                      Określenie "kropla w morzu zbrodni" to nie to samo, co określenie "mało istotny
                      fakt" - nie przypominam sobie, żebym użył tego drugiego określenia. Czy
                      niemieckie obozy koncentracyjne były mniej okrutną torturą, niż zbrodnie na
                      Wołyniu?

                      Czy są zabójstwa, które nie są zbrodnią (przynajmniej w myśl kodeksu karnego)?...

                      Jeżeli strzelano do strajkujących by zabić (wystarczy tzw. zamiar ewentualny -
                      liczę się z tym, że gdy strzelę to zabiję i godzę się na to) - to była to
                      zbrodnia. Dochodzi odpowiedzialność władz za zaostrzenie sytuacji, nie chciano
                      porozumienia - chciano złamać protestujących przeciwko ogłoszeniu stanu
                      wojennego (nielegalnemu zresztą nawet w myśl obowiązującego wówczas prawa).
                      • fizykoterapeuta Re: 120 tysięcu to"kropla.." a 7 górników - zbrod 09.08.09, 00:43
                        > Czy są zabójstwa, które nie są zbrodnią (przynajmniej w myśl kodeksu karnego)?.

                        oczywiście - obrona własna, gdzieniegdzie kara śmierci
                        • jacgg Re: 120 tysięcu to"kropla.." a 7 górników - zbrod 09.08.09, 01:49
                          To nie są zabójstwa w myśl kk, to miałem na myśli. Działanie w obronie
                          koniecznej nie jest nawet przestępstwem tylko jednym z podstawowych praw
                          podmiotowych każdego człowieka, choć ma granice. Każdy ma prawo się bronić i
                          nawet zabić w obronie siebie lub kogoś (wtedy jest tzw. stan wyższej
                          konieczności). Bywają duże problemy z rozstrzygnięciem konkretnych przypadków o
                          tak drastycznych skutkach, czy nie przekroczono granic np. obrony koniecznej -
                          nie dokonano zabójstwa. Kary śmierci cywilizowane kraje już nie stosują (część
                          stanów USA w tym zakresie nie zalicza się do krajów cywilizowanych, moim
                          zdaniem; anglosaskie prawo - zwłaszcza karne - bywa niebywale kontrowersyjne).

                          Tym niemniej rzeczywiście są w polskim kk typy zabójstw "kwalifikowanych",
                          karane łagodniej - nie będące więc zbrodniami: zabójstwo w afekcie, jeden
                          wyjątkowy przypadek dzieciobójstwa (dotyczący zabicia noworodka przez matkę pod
                          wpływem szoku poporodowego) oraz zabójstwo na żądanie pod wpływem współczucia.
                          Są one występkami (za zbrodnię są minimum 3 latka i zawsze jest to czyn
                          umyślny). Są to jednak przypadki dosyć wyjątkowe.
              • michr Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 09.08.09, 08:46
                jacgg napisał:

                > A dlaczego USA albo Niemcy w ogóle zauważają Polskę, kraj mniejszy
                od
                > przeciętnego stanu USA, niewiele większy od Białorusi?
                Przyjeżdżają kanclerze -
                > kłaniają się, klękają, przepraszają? Merkel z ponad SIEDEMKROĆ
                bogatszych
                > Niemiec co rusz się tłumaczy i wyjaśnia?...
                Jakoś nie widziałem jak pani Merkel klękała przed Lechem Kaczyńskim
                • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 09.08.09, 15:39
                  Jeszcze tego by brakowało, choć Kaczyński zapewne w ten sposób chciałby z nią
                  rozmawiać, bo ma kompleks kurdupla.

                  Był taki kanclerz - Willy Brandt, który klęczał pod pomnikiem Bohaterów Getta
                  Warszawskiego, gdy w 1970 r. przyjechał do Polski uznać polską granicę zachodnią
                  i wyrzec się przemocy we wzajemnych stosunkach polsko-niemieckich.
                  • fanpanajurka Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 10.08.09, 02:37
                    jacgg napisał:
                    > Był taki kanclerz - Willy Brandt, który klęczał pod pomnikiem Bohaterów Getta
                    > Warszawskiego, gdy w 1970 r. przyjechał do Polski uznać polską granicę zachodni
                    > ą
                    > i wyrzec się przemocy we wzajemnych stosunkach polsko-niemieckich.




                    Teraz pewnie czekacie, aż kaczor się ruszy do Kijowa i przeprosi za rzezie na
                    Wołyniu i łuny w Bieszczadach...
                    No i zafunduje wam "Muzeum Czynu Niepodległościowego" tego sqrwysyna bandery.
                    Najchętniej na Wawelu, bo i w Krakowie bat'ka pomieszkiwał... :-/
                    • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 10.08.09, 12:54
                      Widzę, że przez całą noc wyrzygiwałeś swoją nienawiść na ekran, fujarka.
                      Sądzisz, że będę się teraz taplał razem z tobą w twoim nacjo-smrodzie?
                      Szczekasz, bo również takich jak ty demokracja musi tolerować (chyba, że kogoś
                      oplujesz swoją zatrutą śliną - wtedy dostaniesz po dupci, poczynając od
                      wychowawczego klapsa). Okazuje się, że najgorsze zło na dobre wychodzi - bo
                      dzięki wojnie i PRL postendecko-sanacyjno-onrowsko-gomułkowscy pogrobowcy
                      nacjonalistycznego amoku w Polsce już głównie na forach szczekają i w kanapowych
                      partyjkach czy mediach (poza radiem, co ma ryja - bardzo szpetnego - czym
                      państwo polskie dawno powinno było się zająć w myśl przepisów OBOWIĄZUJĄCEGO
                      PRAWA; poza pisiorkami - którzy żrą i puchną od sadła, piją i lulki palą na mój
                      koszt, śmiejąc się w kułak z prostaczków), niczym ratlerki. Czerń polskich
                      szowinistów jest bliźniaczo podobna do ukraińskiej. Leć hajlować do piwnicy
                      duchowy synusiu Piaseckiego, młodzieży wszechpolska - tylko tam w demokracji
                      będziecie siedzieć - tak samo jak z czasem również szowiniści ukraińscy czy
                      rosyjscy, a nawet izraelscy czy arabscy, jak Bóg da. Chciałbyś jątrzyć i
                      prowokować, ale masz za małego tego swojego kalafiora, co ci niestety zwisa -
                      jak sam napisałeś.
                      • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 10.08.09, 12:57
                        Smętnie ci zwisa, jak sam napisałeś. I schowaj go do majtek, trudno że brudne.
                        Publicznie się nie szcza, boś nie pies ani świnia.
                        • fanpanajurka esprit d'escalier? 11.08.09, 10:40
                          słabiutko... :-D



                          jacgg napisał:
                          https://forum.gazeta.pl/i/16/forum/podglad.gif
                          > Smętnie ci zwisa, jak sam napisałeś. I schowaj go do majtek, trudno że brudne.
                          > Publicznie się nie szcza, boś nie pies ani świnia.
                        • fanpanajurka Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 11.08.09, 22:46
                          jacgg napisał:
                          > Smętnie ci zwisa, jak sam napisałeś. I schowaj go do majtek, trudno że brudne.
                          > Publicznie się nie szcza, boś nie pies ani świnia.



                          Pisałem, że zwisa mi zupełnie co innego. Ale jak cię tak moja fujarka
                          zaintrygowała, to zawsze możesz poznać jej smak...
                          Tylko wtedy, twój bełkot zupełnie przestanie być zrozumiały. ;-)
                          • jacgg Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 12.08.09, 16:04
                            Zlekceważyłem powszechnie już znaną dzieki forom maksymie: nie pozwól chamowi
                            sprowadzić się do jego poziomu, bo pobije Cię doświadczeniem. Można dodać: i
                            ugrzęźniesz w zapasach z nim w gó...e.
                            • fanpanajurka Re: Gołodupce wymiękli - czknął Krezus znad Wisły 12.08.09, 16:53
                              Mała banderowska, bezczelna, kłamliwa weszka, znów próbuje nieudolnie manipulować.
                              Przeczytaj swoje posty, to znajdziesz tam, kto rozpoczał grzebanie w moim rozporku i "rozporkowe" klimaty. Ugrzązłeś w goownie? Twój problem.
                              Niech cię teraz ziomale z goowna wyciągają. :-D




                              jacgg napisał:

                              > Zlekceważyłem powszechnie już znaną dzieki forom maksymie: nie pozwól chamowi
                              > sprowadzić się do jego poziomu, bo pobije Cię doświadczeniem. Można dodać: i
                              > ugrzęźniesz w zapasach z nim w gó...e.
            • jendrek121 Re: 08.08.09, 22:53
              aston84 napisał:
              > Rusz głową, to nie ja użyłem tego terminu, więc mi nie wmawiaj tego.
              >
              > Chcesz porównania to masz:
              > Ukraina 180 miliardów USD
              > Polska 525 miliardów USD
              > Niemcy 3667 miliardów USD
              > USA 14264 miliardów USD

              jeśli weźmiesz pod uwagę pkb realny a nie nominalny to będzie pewnie jeszcze
              większa różnica, nie mówiąc o pkb per capita.
              Natomiast jeśli chodzi o pnb to może już być inaczej co oznacza, że po
              uporządkowaniu kraju mogą mieć potencjał znacznie większy niż Polska
              • aston84 Re: 09.08.09, 00:22
                No wiesz kto wie jak to im pójdzie to "porządkowanie" kraju, ja jakoś nie wierzę
                aby byli wstanie szybko (w ciągu najbliższych 20 lat) dogonić Polskę (tutaj
                zabija ich korupcja), ale teoretycznie ze względu na większą ilość ludności mają
                na to szansę jednak to i tak muszą minąć lata.
                • bmc3i Re: 09.08.09, 00:29
                  aston84 napisał:

                  > No wiesz kto wie jak to im pójdzie to "porządkowanie" kraju, ja jakoś nie wierz
                  > ę
                  > aby byli wstanie szybko (w ciągu najbliższych 20 lat) dogonić Polskę (tutaj
                  > zabija ich korupcja), ale teoretycznie ze względu na większą ilość ludności maj
                  > ą
                  > na to szansę jednak to i tak muszą minąć lata.


                  Maja tez wiecej od Polski bogactw naturalnych, najlepsza na świecie glebe, i
                  znakomite instytuty naukowo-techniczne, wlasne technologie rakietowe, etc., etc.

                  • jacgg Re: 09.08.09, 00:38
                    Ukraina ma niewątpliwie ogromny potencjał i nieprzypadkowo Rosja tak bardzo
                    zabiega o możliwe związanie jej ze sobą na powrót. W technologie czy instytuty
                    mniej teraz wierzę, ale wielkość populacji oraz terytorium i zasoby są
                    niezaprzeczalne.
                    • bmc3i Re: 09.08.09, 18:30
                      jacgg napisał:

                      > Ukraina ma niewątpliwie ogromny potencjał i nieprzypadkowo Rosja tak bardzo
                      > zabiega o możliwe związanie jej ze sobą na powrót. W technologie czy instytuty
                      > mniej teraz wierzę,


                      A powinienes - slynna rosyjksa torpeda superkawitacyjna Szkwał rozwija w wodzie
                      predkosc 100 m/s, podaczas gdy Instytut Hudrodyynamiki (czy jak on sie tam
                      nazywa) z Kijowa, pochwalil sie "pojazdem" rozwijajacym pod woda predkosc 1000 m/s.

                      Niemiecka torpeda barakuda (w fazie konstrukcyjnej) rozwija predkosc 500 m/s.
                      Rosjanie wciaz kozystaja z pomocy swoich "ukrainskich kolegów" w modernizacji
                      swoich pociskow ICBM


                      ale wielkość populacji oraz terytorium i zasoby są
                      > niezaprzeczalne.


                  • aston84 Re: 09.08.09, 10:03
                    Ale także tracą główna zaletę swojej gospodarki, czyli tanią energię od Rosji
                    (gaz głownie). Do tej pory otrzymywali go średnio 3 razy taniej niż Polska
                    dzięki czemu ich firmy mogły tak dobrze konkurować z zagranicznymi, teraz jak
                    ceny się "urynkowią" to ten atut gospodarki Ukraińskiej pryśnie i zobaczymy jak
                    sobie poradzą w nowych warunkach, moim zdaniem mocno to w nich uderzy, bo mimo
                    tego co napisałeś to mają zacofanych technologicznie przemysł (w dużej części)
                    który jest znacznie bardziej energochłonny ny niż choćby Polski (wcześniej jak
                    gaz był tani nie robiło to problemu). Wątpię aby po kryzysie Ukraina rozwijała
                    się jak przed kryzysem czyli w tępię blisko 10% rocznie.

                    Większość gleby leży odłogiem i jakoś nie widać perspektyw aby to się zmieniło.

                    Jeśli w Ukrainie nie zaczną się jakieś reformy na wzór europy zachodniej to
                    korupcja zje im każdą próbę szybszego rozwoju, zresztą zobaczymy jak będzie z
                    Euro 2012.

                    Co do dużego rynku wewnętrznego to ludność Ukrainy w latach 1993-2008 spadła o
                    5,5 mln ludzi i ten spadek był raczej równomierny, więc można się spodziewać, ze
                    ten rynek ciągle będzie się kurczył i z każdym rokiem będzie im gorzej.
                    • jacgg Re: 09.08.09, 16:06
                      Ukraina potrzebuje dużego wsparcia Europy i zasługuje na nie tak samo, jak
                      zasługiwała Polska, a wcześniej np. Hiszpania czy Irlandia. Leży to zresztą w
                      naszym zbiorowym, ogólnoeuropejskim interesie - Zachód nie może ugrzęznąć w
                      egoistycznym samozadowoleniu. M.in. taka jest rola Polski w EU - by Niemców i
                      Francuzów kopać w leniwe, tłuste dupska - by wytrząsnęli nieco grosza z
                      napchanej kabzy i wpuścili świeże powietrze do europejskiego domu, zanim stare
                      zatęchnie.

                      Wcale nie będzie to wymierzone przeciwko Rosji, co najwyżej reżim moskiewski
                      może się zachwiać - jeżeli zwykli Rosjanie zobaczą pod swoim nosem, że
                      demokracja jest możliwa na wschód od Bugu i może odnosić sukcesy m.in. w
                      tworzeniu nowoczesnego, o dziwo działającego państwa.
                    • bmc3i Re: 09.08.09, 18:34
                      aston84 napisał:

                      > Ale także tracą główna zaletę swojej gospodarki, czyli tanią energię od Rosji
                      > (gaz głownie). Do tej pory otrzymywali go średnio 3 razy taniej niż Polska
                      > dzięki czemu ich firmy mogły tak dobrze konkurować z zagranicznymi, teraz jak
                      > ceny się "urynkowią" to ten atut gospodarki Ukraińskiej pryśnie i zobaczymy jak
                      > sobie poradzą w nowych warunkach, moim zdaniem mocno to w nich uderzy,

                      Nie jestes na czasie. Od ostatniego kryzysu gazowego, Ukraincy nie tylko nie
                      placa cen ulgowych za gaz, lecz wrecz dzieki pieknej Julii, placa ceny wyzsze
                      niz kraje UE, w tym Polska.

        • marekmarek44 Re: Gołodupce wymiękli 08.08.09, 20:01
          aston84 napisał:

          > Racja umieją liczyć:
          > Polska $525,735 miliarda PKB 2008 nominalnie
          > Ukraina $179,725 miliarda PKB 2008 nominalnie
          >
          > Szkoda, ze olbrzymia część polityków w Polsce nie zna się na liczbach. Polska


          Dobre pytanie.Myślę,że polscy politycy mają we krwi lizusostwo daleko
          posunioętew,i to nie tylko wobec mocarstw,ale wobec słabszych od nas.
          Grzeczność to niby nic złego,ale są sytuacje,gdy trzeba umieć powiedzieć nie!
          > jest biednym krajem, ale przy Ukrainie wypadamy bardzo korzystnie, a teraz w
          > kryzysie możemy jeszcze powiększyć Nasza przewagę.
          >
          > Pytam więc czemu taki kraj jak Polska ma się martwić o to co Ukraina sobie o Na
          > s
          > pomyśli ? Oni są biedniejsi, oni bardziej potrzebują Naszej pomocy niż my ich,
          > więc czemu to oni nie zabiegają o Naszą przyjaźń?
      • pushkar Re: Gołodupce wymiękli 08.08.09, 18:07
        Szkoda herr wolf, że zanim mamusia kupiła ci komputer, nikt nie
        nauczył cię pisać poprawnie po polsku, ty patrioto od siedmiu boleści.
        To a propos m.in. "umią" - ktoś, kto sadzi takie byki, musi być
        wyjątkową osobistością.
    • alex-alexander Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 17:42
      I znowu z dwoch stron nacjonalistyczne szarpaniny
    • dublin24 Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 17:43
      "Wcześniej niektóre ukraińskie media podały, że po piątkowej decyzji MSWiA o
      niewpuszczeniu na teren Polski uczestników rajdu Stepana Bandery, Polacy mogą
      mieć trudności ze zwiedzaniem grobów polskich żołnierzy na Ukrainie."

      No to sobie znalezlismy "strategicznego partnera" na wchodzie.
      Dobrze wiem ze spieranie niepodleglej/niezaleznej od Rosji , ukrainy to
      podstawa polskiej polityki wchodniej od czasow Pilsudskiego ale do cholery
      czasy sie jednak od tamtej pory zmienily a z takimi "przyjaciolmi" jak
      ukraincy to my daleko nie zajdziemy.
    • batiaryga to tylko Polacy się dziwią 08.08.09, 17:46
      Ukraińcy udają że nic się nie stało.
      Moi rodzice również nic nie rozumieli.Moja mama przez jakiś czas
      chodziła z ukraińskim chłopakiem, a ojciec bawił się z ukraińskimi
      dziewczynami . Całę życie przyjaźnił się z rodziną ukraińska mimo że
      ją wywieźli w Olsztyńskie i mimo że bandery zabili mu dwóch braci.
      To byli normalni sąsiedzi.Z jednymi były waśnie z innymi
      przyjaźń.Ale porobiło się...
    • szul Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 17:47
      przed wojną konflikty na tle narodowściowym były znacznie silniejsze niż obecnie - więc nie pisz bzdur, tym bardziej zasłyszanych od nie wiadomo kogo - w Bieszczadach nie ma Łemków, chyba, że pojechali tam na wakacje...
      • boykotka Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 18:10
        Od razu widać, że wiesz tyle na ten temat ile pozwolono ci się
        dowiedzieć.
        Niektórzy Łemkowie wrócili w Bieszczady po roku 70-tym. Gierek im
        pozwolił. Człowiek, który mi o tym opowiadał pochodził ze wsi, która
        dziś nie istnieje, bo na jej terenie jest teraz zalew Soliński. To
        właśnie ten człowiek pokazał mi jak odnajdywać miejsca po dawnych
        wsiach łemkowskich.
      • chronoxs Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 18:15
        Sam wypisujesz bzdury. Moja babcia zawsze opowiadała, że przed wojną
        Polacy i Ukraińcy na Wołyniu mieszkali razem i szanowali siebie. To
        politycy sanacyjni i nacjonaliści ukraińscy poróżnili nasze nacje.
      • batiaryga byłem w Bieszczadach 08.08.09, 20:50
        lubię folklor więc byłem na dwóch imprezach łemkowskich.Przyjechało
        ich ca 500-1000. Z Księżyca spadli?
      • bmc3i Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 22:06
        szul napisał:

        > przed wojną konflikty na tle narodowściowym były znacznie silniejsze niż obecni
        > e - więc nie pisz bzdur, tym bardziej zasłyszanych od nie wiadomo kogo - w Bies
        > zczadach nie ma Łemków, chyba, że pojechali tam na wakacje...


        Co za bzdury....
    • 3miastowy redaktor Wojciechowski i Pomianowski 08.08.09, 18:02
      musza byc bardzo rozczarowani....
      wyszli na kompletnych DURNIOW
    • mr_kagan Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 08.08.09, 18:11
      Nie chce podziwac pomnikow bandyty Bandery (np. we Lwowie), wystaw
      poswieconym terrorystom z UPA czy zbrodniarzom z dywizji
      SS "Galizien" ('oni walczyli za Ukraine').
      Uwazam, ze polscy turysci powinni bojkotowac Ukraine, dopoki
      nie znikna z Ukrainy pomniki bandyty Bandery (np. ten we Lwowie)
      oraz wystawy poswieconym terrorystom z UPA czy tez zbrodniarzom z
      dywizji SS "Galizien".
      • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 08.08.09, 19:04
        Bojkotuj do woli! Ukraińcy się załamią, że mr_kagan znowu nie przyjedzie...
        • dublin24 Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 08.08.09, 21:04
          Ja na tym zadupiu (ukrainie) nigdy pieniedzy nie zostawie.
          Na szczescie sa przyjazne , czyste miejsca do zwiedzania w europie.
          • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 08.08.09, 21:40
            Mam nadzieję, że ich nie zanieczyścisz lecz będziesz grzecznie pucował talerze
            na zmywaku.

            Ja tymczasem może znów wybiorę się do Kijowa, którego poprzednio nie zdążyłem
            zwiedzić, bo mnie prosto z dworca wieźli nowiutkim Jeepem na bardzo sympatyczne
            biznesowe spotkanie, w pięknej secesyjnej kamienicy na przedmieściu, drugą obok
            nawet Polak kupił... Sporo tego jeździ po ulicach prawie 3-milionowego miasta,
            dużo więcej niż w dużo mniejszej już na oko Warszawie (pełno w Kijowie
            prawdziwie wielkomiejskiej zabudowy, jakiej w Polsce praktycznie nie ma). Złota
            Ławra Peczerska mi tylko mignęła na wzgórzu niestety, imponująca i piękna...

            Nawet wódka mi tam smakowała, chociaż zazwyczaj jej nie piję.
            • dublin24 Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 08.08.09, 23:07
              No prosze , Ukraina - kraj mlekiem i miodem plynacy . Az dziw ze polska
              emigracja zarobkowa na wyspy ruszyla a nie do Kijowa , przeciez to blizej! Nowe
              Jeepy i piekne kamienice , na budowach pewnie wszedzie slychac jezyk polakow
              skuszonych wysokimi zarobkami do tego wchodnio europejskiego tygrysa .



              • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 08.08.09, 23:52
                Napisałem o Kijowie, nie o całej Ukrainie. Robi bardzo dobre wrażenie, zupełnie
                nie wygląda jak zadupie - a to określenie miałem ochotę skomentować. Poza tym
                sama Ukraina to przepiękny, rozległy kraj, dużo rzadziej zaludniony od Polski.
                Wspaniałe krajobrazy, bardzo zróżnicowane - od egzotycznego Krymu i pociętego
                jarami Podola po szerokie otwarte przestrzenie Naddnieprza. Jak sądzisz-
                dlaczego zachwycali się tym wszystkim Sienkiewicze, Mickiewicze, itd.?

                Wybierz się choćby do wspomnianego Kijowa, spójrz jak szeroko rozlewa się Dniepr
                i jak błyszczą złote kopuły tejże Ławry na wzgórzu z drugiego brzegu. Już sam
                dworzec kolejowy nieźle Cię zaskoczy - kompleks dworców obsługujących 170
                tysięcy pasażerów dziennie. Jest także metro, dużo bardziej rozbudowane niż w
                Warszawie - na które możesz się tam przesiąść...

                Weź samochód i przejedź się pustą czteropasmówką, niezniszczoną przez słaby poza
                miastami ruch (egzotyka czysta - nieliczne rzęchy z czasów Sojuza i jeszcze dużo
                mniej liczne nowe za to przeważnie wypasione bryki), do Czernichowa - wszędzie
                lasy, pola (sporo leży odłogiem - to jest dowód, że nie ma tak kolorowo) i
                Dniepr. Po drodze zjesz tak, jak dawno nie jadałeś - o ile Cię stać, możesz
                płacić kartą. Przypuszczalnie lepiej jeździć na ukraińskich tablicach, mnie
                wozili Ukraińcy, jako gościa.

                Wyzwól się ze stereotypów, bo nie wiesz co tracisz.
                • mr_kagan Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 08:42
                  HG Wellsa tez tak Sowieci obwozili po Moskwie... Nawet On sie dal
                  nabrac na takie PR.
                • fanpanajurka Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 12:52
                  jacgg napisał:
                  Po drodze zjesz tak, jak dawno nie jadałeś - o ile Cię stać, możesz
                  płacić kartą


                  Z kartą kredytową, tak jak z życiorysem bandery, również zapoznałeś się całkiem niedawno... :-)


                  • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 16:09
                    Widzę, że dwa dyżurne trolliki na usługach Kremla szczekają równo.
            • mr_kagan Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 08:41
              Widze, ze robisz podejrzane interesy z ukrainska mafia...
              • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 16:23
                He he, ta mafia ma nawet swoją stronę internetową w kilku językach m.in. z
                fotkami swoich cappo di tutti cappi - podpisanymi z imienia i nazwiska, zakład
                produkcyjny pod Czernihowem, biuro we własnej kamienicy w Kijowie, handluje też
                z Niemcami i Włochami. Wszystko od ładnych kilku latek. Ojciec chrzestny podczas
                obiadokolacji po negocjacjach i oględzinach zakładu zaczął od przedstawienia
                swojego życiorysu oraz wypił symboliczny kieliszek, bo miał zawał po pożarze
                zakładu rok wcześniej (pewnie konkurencyjna mafia podpaliła...). Przed wyjazdem
                ta mafia przysłała mi całą teczkę swoich dokumentów rejestracyjnych, zaświadczeń
                z ukraińskiej skarbówki, itd.

                W zakładzie inny mafioso - inżynier nadzorujący jego pracę - pokazywał mi
                włoskie komputery sterujące maszynami i oprowadzał. Pewnie kradzione i szybko
                zepsują...

                Przysłali towar do Polski prima sort, pewnie na podpuchę...
                • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 16:29
                  W przeciwieństwie do rozmaitych tyleż bezproduktywnych, co niedouczonych
                  trollików, ujadających na forach piesków preriowych - ja coś robię. I nie
                  jest to praca mrówki granicznej. Mam też rzeczywisty kontakt z tym, co opisuję
                  czy komentuję.
                  • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 16:36
                    Sam język ukraiński - bardzo piękny i melodyjny jak wszystkie języki
                    wschodniosłowiańskie - podobnie jak włoski czy portugalski może razić co
                    najwyżej uszy zapiekłych ksenofobów, którym słoń szowinizmu nadepnął na ucho.
                    • jacgg Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 16:39
                      Na dodatek jest bardzo łatwo dla nas zrozumiały - polszczyzna wywarła ogromny
                      wpływ na jego rozwój, abstrahując od genetycznego pokrewieństwa dwóch
                      słowiańskich przecież języków.
                      • fanpanajurka Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 10.08.09, 02:45
                        Rozpędziłeś się strasznie! Od sztuki ci płacą? :-D
                        Przestań tak abstrahować, bo kolki ze śmiechu dostanę. ;-)
                        Albo abstrukcji... :-/
        • mr_kagan Re: Dziekuje! Na Ukraine sie nie wybieram! 09.08.09, 08:40
          Ja jeden znacze malo, ale jak to samo zrobia tysiace Polakow,
          oburzonych gloryfikacja faszymu na Ukrainie, to...
    • szuszwol Panie Wujec, bredzisz Pan! 08.08.09, 18:12
      Jestem UWolem i jestem z tego dumny. Natomiast nie mogę zdzierżyć linii
      postępowania Gazety wobec Ukraińców i przyklepywania sprawy Wołynia. Nie
      toleruję ich tak samo jak nazistów i katoendeków. Wszyscy oni z jednego
      szynela. Wołyń był miejscem, gdzie doświadczyliśmy naszego Holocaustu. I to z
      czyjej strony? Nie Sowietów, nie Niemców ale Ukraińców. Byliśmy tam tępieni
      bez względu na wiek, płeć, poglądy, status społeczny, stosunek do Ukrainców i
      ich narodowych aspiracji. Panie Wujec, zostałbyś pan wyrżnięty kosą bądź
      toporem więc przestań bredzić. Nie było żadnej wojny tylko rzeź. Nie ma takiej
      racji, która uzasadniałaby dialog z postounowcami. Czy ktokolwiek rozmawia z
      NPD? Czy biskupi wybaczali i prosili o wybaczenie nazistów? Jako liberalny
      demokrata deklaruję całkowitą i bezwarunkową solidarność z ofiarami rzezi
      wołyńskiej.
      • jacgg Re: Panie Wujec, bredzisz Pan! 08.08.09, 19:11
        Szuszwol cierpisz na selektywną amnezję najwyraźniej. Zachowujesz się tak, jakby
        banderowcy spadli na Wołyń w 1942 r. - prosto z Księżyca. Kto robił pacyfikacje
        i akcje rewindykacyjno-polonizacyjne na Wołyniu w latach 30-tych? Marsjanie?
        Agenci Stalina? Hitlera? Kto publikował atlasy z opbożnymi życzeniami, ile lat
        potrzeba by naród wybrany - czyt.: polski - osiągnął większość na tzw. Kresach?
        • jacgg Re: Panie Wujec, bredzisz Pan! 08.08.09, 19:31
          Tak to już jest, że kto sieje wiatr - ten zbiera burzę. Spotkało to Polaków na
          Wołyniu, spotkało Niemców np. na Śląsku. Może spotkać syjonistów w tzw.
          Izraelu... I tak dalej...
          • aston84 Re: Panie Wujec, bredzisz Pan! 08.08.09, 19:35
            Akurat nikt Niemców nie zabijał, część umarła z chorób w obozach tymczasowych,
            jednak tak to już bywało w tamtych latach, że nie dało się wszystkim zapewnić
            odpowiednich warunków i to już nie była wina Polaków, że Polska po wojnie była
            tak bardzo zniszczona.
            • jacgg Re: Panie Wujec, bredzisz Pan! 08.08.09, 20:03
              Niemcy byli tak znienawidzeni w 1945r., że nie trzeba sięgać do źródeł by
              dośpiewać sobie, jak ich Polacy mogli traktować. Biorąc pod uwagę powszechne
              zdziczenie obyczajów, jakie ZAWSZE I WSZĘDZIE niesie z sobą wojna - tak
              barbarzyńska jak tamta. Były zbrodnie, gwałty i rabowanie.

              Co ty sobie wyobrażasz? Że Polacy, to Chrystus narodów, świętoszki? Wiesz co
              szlachta wyrabiała w Galicji, zanim doszło np. do rabacji w 1846r.? A malownicze
              opisy ulubionego sportu I RP u Sienkiewicza - czyli wbijania na pal buntowników?
              Przerażające pacyfikacje, jakich doznawała Ukraina przez wieki, od XVI stulecia
              począwszy? Szlacheckie, carskie i późniejsze?

              Stalin mało nie wyniszczył Ukraińców doszczętnie po prostu głodem (umarły
              miliony, dochodziło do ludożerstwa i zabijania by zjeść swoje ofiary), gdzie
              chrześcijańskie współczucie ultrakatolickich Polaków?

              Tego wszystkiego się nie mierzy i nie licytuje - tylko trzeba to skończyć. Nie
              żyją już ani sprawcy, ani ofiary. Dlaczego więc mamy karmić się upiorami
              przeszłości, dobrowolnie je wywoływać?
        • batiaryga Przestań bełkotać na okrągło 08.08.09, 19:38
          Takim gadaniem (chyba że to celowe gadanie ukraińskiego faszysty)
          to tylko odgrzewasz nienawiść. Jakie pacyfikacje ,gdzie,kiedy? chyba
          że masz na myśli poszukiwanuie zbrodniarzy którzy już w latach 30-ch
          mordowali wtedy Polakow.Po znalezieniu takich
          ówczesnych "bohaterów" mogły być retorsje w to nie wątpię. tak było
          w czasie wojny- jak ukraińcy w danej wsi wymordowali Polaków, to
          jeśli Polacy mieli szansę się zemścic to robili. Niestety zbyt
          rzadko ,by to mogło odstraszyć zbrodniarzy.
          Polonizacja tak ale pacyfikacje? Nie ,tego nie było.
          • jacgg Re: Przestań bełkotać na okrągło 08.08.09, 20:18
            Zanim zaczniesz negować fakty historyczne, spróbuj je poznać - może tutaj
            objętość tekstu jeszcze Cię nie odstraszy:
            pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_Ma%C5%82opolski_Wschodniej_w_1930_roku
            I przestań manipulować słowami oraz bezczelnie kłamać, niczym komunistyczny
            oszust. OUN nikogo nie mordowała w latach 30-tych, a zaczęli Polacy w latach
            20-tych od likwidowania szkół ukraińskich (Lex Grabski z 1924r.) i niszczenia
            cerkwi m.in. na Wołyniu
            (pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_rewindykacji_cerkwi_prawos%C5%82awnych_w_II_Rzeczypospolitej
            - o ile monumentalne molochy postawione tuż przed I WŚ w środku Warszawy sam bym
            rozebrał, o tyle na Kresach był to ucisk i niesprawiedliwość taka sama lub
            gorsza, niż wcześniejsze praktyki zaborców wobec Polaków).

            Co poniektórzy tzw. "kresowianie" są tacy sami, jak niemieckie ziomkostwa spod
            znaku Steinbach - tak samo próbujecie siać nienawiść między narodami. TO SE NE
            VRATI, nie licz.
            • batiaryga rewizje w poszukiwaniu broni - to pacyfikacja? 08.08.09, 21:05
              Pacyfikacja (od łac. pax = pokój, pacificatio) –
              dosłownie "uspokojenie". Termin posiada kilka znaczeń:

              Tłumienie – przemocą bądź innymi środkami przymusu bezpośredniego –
              manifestacji, powstania, buntu itp.
              Użycie sił zbrojnych (wojska, żandarmerii, policji) w celu
              stłumienia niepokojów i przejawów niezadowolenia bądź oporu wobec
              władzy.
              Ekspedycja karna okupanta na określonym terytorium, której celem
              jest masakra ludności cywilnej;

              To samo źródło:) co podałeś:
              "W związku z tym rozpoczęła 12 lipca 1930 za pośrednictwem
              Ukraińskiej Organizacji Wojskowej akcję sabotażową (nazywaną również
              przez OUN "częściowym wystąpieniem"), polegającą na paleniu polskich
              majątków rolnych oraz na niszczeniu dróg, linii telegraficznych,
              torów kolejowych. Palono też siedziby organizacji "Strzelec",
              spalono trybuny Targów Wschodnich we Lwowie, napadano na urzędy i
              wozy pocztowe."
              "Pacyfikację przeprowadzano w ten sposób, że najpierw otaczano wieś,
              następnie wzywano sołtysa lub wójta. Informowano go o celu działań i
              żądano wydania ukrywanej broni oraz materiałów wybuchowych.
              W sumie podczas akcji (według informacji dla sejmowej komisji
              budżetowej ministra spraw zagranicznych Felicjana Sławoj-
              Składkowskiego z dnia 9 stycznia 1931) zatrzymano 1739 osób, z czego
              wypuszczono 569, a 1143 przekazano do dyspozycji sądów. Tylko 25-30%
              oskarżonych otrzymało niewielkie wyroki, pozostałych uniewinniono. W
              czasie rewizji ujawniono 1287 sztuk broni długiej, 566 rewolwerów,
              398 bagnetów, 31 granatów, kilkadziesiąt metrów lontu oraz 99,8 kg
              materiałów wybuchowych."
              Szkoły z językiem wykładowym ukraińskim zamykano tuż po wojnie
              gdzieś na początku lat 20-ch,co chyba zrozumiałe.Nie słyszałem żeby
              Rosjanie na to pozwalali:).

              Tekst wyraźnie stronniczo napisany,ale nie udało się ukryć
              niewygodnych faktów.
              Czy to już wszystkie wasze krzywdy?
              a więc co ? dalej bełkoczesz?
              • batiaryga to się jeszcze okaże 08.08.09, 21:14
                Tak jak Niemcy już są panami w Polsce za przyczyną rządzących
                sprzedawczyków.W 2011 r.(jak skończy się zakaz sprzedaży ziemi )
                okaże się że połowa ziem zachodnich jest już nie do odzyskania,
                nieformalnie już kilka tysięcy ha nie jest nasze.
                Odnośnie Lwowa: semper fidelis.Ale ciebie tego nie uczono.
                Giertychowi nie pozwolono uczyć dzieci patriotyzmu. Obowiązuje
                internacjonalizm liberalno-poddańczy.Przykre.Typowe dla wychowanków
                obecnego reżimu.Została tam garstka Polaków (może kilkanaście
                tysięcy)-reszta rozpłynęła się po Ukrainie lub wróciła się do kraju.
                • jacgg Re: to się jeszcze okaże 08.08.09, 23:00
                  Chwała Bogu, że Giertych i jemu podobni nie ośmieszają już państwa polskiego w
                  oczach naszych własnych dzieci. Myślisz, że nasza własna młodzież jest tak tępa,
                  że można jej nieudolnie ładować do głów prostacką mitologię? Już nie. Jest
                  wolność prasy, publikacji, każdy ma paszport i od małego uczymy się języków
                  obcych by zrozumieć m.in. naszych sąsiadów. Gdybyś poznał jednego z tych,
                  których tak nienawidzisz i się obawiasz - zrozumiałbyś, że niczym szczególnym
                  się od siebie nie różnimy.

                  Ile masz hektarów, że tak chcesz nimi rozporządzać? Spróbuj kupić większy
                  kawałek gruntu w Polsce po wejściu do UE i dopłat, choćbyś przepłacić mógł.
                  Zobaczymy, ilu ci sprzeda. Mało kto sprzedaje, czyś Polak czy Niemiec - mało co
                  kupisz, bo ci nikt nie sprzeda. Myślisz, że ludzie są głupi?

                  Twój Lwów teraz we Wrocławiu rezyduje (d. Breslau), nawet Fredro na rynku stoi i
                  jest Ossolineum. Chcesz odzyskać Lviv - będziesz musiał oddać Breslau i wyrżnąć
                  "banderowców" (jakieś parę milionów w samych okolicach Lwowa, jak mawiał Stalin:
                  śmierć jednostki to dramat, śmierć milionów to już tylko statystyka...).

                  Ilu Ukraińców się ostało w obecnej Polsce południowo-wschodniej i jak ich
                  potraktowano?
                  • batiaryga Re: to się jeszcze okaże 09.08.09, 00:02
                    Aleś palnął ;)w zasadzie szkoda słow,ale odpowiem .

                    Odium naszych czasów.Byle szmaciarz patriotyzm określa jako
                    prostacką mitologię. Bachory nie znające szacunku dla
                    rodziców,nauczycieli i Ojczyzny( a co to jest? jak pytał sie niejaki
                    Tusk) lepiej znają angielski niż polski ( tu najczęstszym słowem
                    jest k..a i h .j, dobrze jeśli gramatycznie napisane).
                    Naszych sąsiadów ( szczególnie Niemców i Czechów )znam aż za dobrze
                    (Białoruś przelotnie,ale poznałem bardzo pobożną polonjną rodzinęz
                    Grodna). Ani nienawidzę ani nawidzę i na pewno nie włażę im jak ty w
                    d...; zapewniam cię że przeciętny Niemiec przeciętnego Polaka z
                    pogardliwą radościa by utopił w łyżce wody.Choc muszę przyznać że
                    kilka miesięcy temu bawiłem sie z nimi na wspónej zabawie i udało mi
                    się drętwych Niemiaszków rozkręcić ku obupólnemu zadowoleniu A
                    różnimy się bardzo.
                    Czesi zaś ciągle nie mogą zapomnieć bratniej pomocy z 68 ,ale z nimi
                    idzie się dogadac bez problemu. Uczucia szczerej niwymuszonej
                    przyjaźni doznałem na Litwie i na Słowacji.Ukraińcy niby
                    pozytywnie ,ale bardziej pod kątem możliwości zarobku niż od
                    serca.Co mam bać się inwazji niemieckiej, ja po prostu obserwuję ,
                    stwierdzam fakty i wyciągam wnioski. Oni już rządzą tyle że za
                    pośrednictwem banków i Brukseli.Ja nie doczekam czasów gdy we
                    Wrocławiu burmistrzem będzie Niemiec ale za ileś lat? A Lwów zawsze
                    będzie Lwowem a nigdy Lwiwem.Sami Ukraińcy do dziś nie są pewni tego
                    miasta,choć są z niego dumni.Mają nawet za złe jego polskość, bo za
                    moskiewskich czasów jego potrzeby były z tego powodu
                    ignorowane.teraz trochę się odradza..
                    Ukraińców potraktowano znacznie bardziej łagodnie niż na to
                    zasłużyli.Nie słyszałem żeby morderców Polaków osądzono i skazano.
                    Jedynie wygnanie, bo wojsko nie mogło sobie poradzic właśnie ze
                    współpracującą "niewinną" "milczącą mniejszością". Były przypadki
                    opornych Ukraińców (tak tak tacy też byli i to całkiem niemało) co
                    nie chcieli wsółpracować z UPA ale ci szybko poszli do piachu na
                    równi z Polakami.Prawda, skrzywdzono ileś tam (ile nie wiem )
                    niewinnych ludzi ale tu obowiązuje zasada że milcząca mniejszość też
                    ponosi karę.
                    • jacgg Re: to się jeszcze okaże 09.08.09, 00:21
                      Od razu widać, jak intensywne są Twoje kontakty "transgraniczne". Jesteś
                      utopiony w stereotypach i uprzedzeniach, jak można tak generalizować na temat
                      milionów ludzi żyjących w sąsiednich krajach...

                      A szczególnie obrażasz moich przyjaciół i znajomych w Niemczech. Tytułem
                      przykładu żona mojego kolegi - Mazowszanina - z Niemiec zachodnich przyjechała
                      do Polski pracować jako pracownik socjalny za nędzne grosze w tzw. MOPS-ie
                      (mimo, że jej oboje rodzice są sędziami, jest rodowitą Niemką, w Niemczech jej
                      praca jest dużo lżejsza i wielokrotnie lepiej płatna...), biegle nauczyła się po
                      polsku. Męża poznała już tutaj, po paru latach pobytu. on nadal ledwo duka po
                      niemiecku. Obecnie wyjeżdżają do Niemiec, bo jej rodzice przepisali na nich
                      własny dom, a tutaj przez kilka lat z trudem wiązali koniec z końcem, zaś
                      niedawno urodziło im się dziecko - co zapewne zadecydowało.

                      Jedna osoba na początku ich znajomości wtrącała się i skrytykowała tą dziewczynę
                      w ten oto sposób: "żadna Niemra nie wejdzie do mojego domu", zanim zdążyła w
                      ogóle ją poznać. Była to matka mojego kolegi, rodzice "Niemry" przepisali na
                      niego swój własny dom.

                      Tyle tytułem "niemieckiej inwazji".
                • aston84 Re: to się jeszcze okaże 08.08.09, 23:01
                  No jak będą płacić od tego podatki to nie będzie tak źle ;)

                  A na poważnie to te obawy są raczej przesadzone, bo załóżmy, że za 1m^2 cena
                  będzie kilkadziesiąt złotych, a 1hektar to 10000 m^2 to wychodzą spore kwoty i
                  raczej wątpliwe aby obcokrajowcy wykupywali ziemię na masową skalę. A nawet
                  gdyby to zawsze można by teoretycznie wprowadzić podatek katastralny i trochę od
                  takich wielkich właścicieli ziemskich ściągnąć gotówki (nie to, że na złość im,
                  bo takie podatki są na zachodzie standardem)
                  • jacgg Re: to się jeszcze okaże 09.08.09, 00:02
                    Przede wszystkim nikt nie chce sprzedawać. Po co, skoro można np. wydzierżawić i
                    kasować żywą gotówkę, zachowując własność? NIc nie robisz z gruntem - to Ci
                    jeszcze Bruksela za to zapłaci...

                    Chyba, że ktoś małorolny, to ciężko wydzierżawić - a to głównie Polska centralna
                    i wschodnia. Zachód i południe, to średni i wielcy właściciele według obecnej
                    skali w naszym kraju. Tacy zazwyczaj chcą jeszcze dokupić, a nie sprzedawać...

                    Własność państwowa obsadzona jest przez dzierżawców wieczystych, ziemia nie do
                    ugryzienia - oni tego z łap nigdy nie wypuszczą.

                    Ceny już wywindowane do poziomu "europejskiego"...
            • aston84 Re: Przestań bełkotać na okrągło 08.08.09, 22:56
              Pacyfikacja ... dziś nazwalibyśmy to akcją przeciw terrorystom.

              Powiedz mi czy Polacy zabijali Ukraińskie dzieci i kobiety ?

              Ja rozumiem, ze działy się różne rzeczy nieprzyjemne, ale Polacy nigdy na taką
              skalę nie dopuścili się tak okrutnej rzezi jak Ukraińcy i nigdy w
              przeciwieństwie do Ukraińców się tym nie chwalili.
    • jacgg Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 18:13
      Bandera ma krew na rękach (planowe czystki na cywilach = ludobójstwo, nie ma
      na coś takiego usprawiedliwienia) i sami dzisiejsi Lwowianie najwyraźniej to
      rozumieją.
      • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 21:06
        Poza tym jednak życiorys Bandery bardzo przypomina życiorys Piłsudskiego i na
        milę czuć wpływ Piłsudskiego na tę postać oraz wzorce polskich tradycji
        powstańczo-niepodległościowych.
        • dublin24 Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 22:58
          Nie porownoj baranie Pilsudskiego do Bandery - inicjatora masowych mordow na
          polskich cywilach.
          Polskie tradycje niepodleglosciowe , w odroznieniu od ukrainskich nie polegaly
          na bestialskim zabijaniu cywili w tym kobiet i dzieci.
          No coz , jaki narod , takie tradycje.
          • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 00:29
            Jak Bandera mógł zainicjować rzeź wołyńską, skoro siedział w tym czasie w
            Sachsenhausen, w całkowitej izolacji (podobnie jak Piłsudski siedział w czasie I
            wojny zamknięty w Magdeburgu - tyle że w lżejszych niż Bandera warunkach, bo w
            więzieniu a nie obozie koncentracyjnym)?

            A jak tam polityka szlachty polskiej wobec południowych Rusinów w XVI-XIX wieku?
            Także miodzio?

            Zapoznaj się z życiorysem Bandery, bo powtarzasz zdarte slogany.
        • antyliberal22 Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 23:29
          jacgg napisał:

          > Poza tym jednak życiorys Bandery bardzo przypomina życiorys
          Piłsudskiego i na
          > milę czuć wpływ Piłsudskiego na tę postać oraz wzorce polskich
          tradycji
          > powstańczo-niepodległościowych.


          HAHAHA, Z tą różnicą, ze Piłsudski nie był szowinistą, widział
          Polskę jako wielonarodową, Żydzi go szanowali, on szanował ich, a
          ten wasz bandera mordował wszystkie nieukraińskie nacje.
          • tia666 Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 23:46
            dokladnie, Pilsudskiemu zalezalo na bezpiecznym wschodnim pograniczu i tu
            wlasnie Polska wspierala ukraincow w sowieckiej Ukrainie militarnie,
            propagandowo aby wspomoc ruchy niepodleglosciowe poniewaz oderwanie Ukrainy od
            sowietow gwarantowalo stabilne bezpieczenstwo na Wolyniu
          • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 01:08
            Napisałem o podobieństwie życiorysów - uderzającym wręcz, przede wszystkim
            młodego Piłsudskiego i Bandery - a nie: o identyczności programów politycznych.
            Tak samo byli szykanowani od lat gimnazjalnych, tak samo organizowali bojówki i
            akcje terrorystyczne, tak samo i za to samo zostali aresztowani przez Niemców w
            czasie wojny - jeden w czasie I (Magdeburg), drugi w czasie II WŚ
            (Sachsenhausen). Jeden za próbę odbudowy Polski, drugi za ogłoszenie
            niepodległej Ukrainy. Obaj na Kresach rodzeni.

            Działania Piłsudskiego na wschodzie doprowadziły do realizacji na wschodzie
            endeckich koncepcji jego oponenta Dmowskiego niemal w czystej postaci,
            zmierzających do wyeliminowania mniejszości narodowych na tzw. Kresach, a
            Petlura został sprzedany. Obiecaną autonomię Galicji wschodniej "zrealizowano" w
            postaci rozpoczęcia likwidacji szkół ukraińskich i burzenia cerkwi, natychmiast
            po traktacie ryskim i zakończeniu wojny na wschodzie.

            Mityczno-romantyczne koncepcje federacyjne Piłsudskiego były całkowicie oderwane
            od rzeczywistości i trąciły fałszem - patrząc na jego poczynania w praktyce -
            odrywanie po kolei wszystkich ziem od Litwy, Ukrainy czy Białorusi, gdzie byli
            jacyś Polacy lub dla "wyrównania" granicy (Polesie - prawie sami Rusini). Nawet
            w teorii widział się jako wielki przywódca wasali, buforów mających go strzec i
            zasłaniać przed Moskwą. Nie ma to, jak być zaszczyconym rolą "bufora" w
            wyznaczonych przez Pana granicach.

            "ten wasz bandera" - o kim piszesz??? Chyba nie bardzo się orientujesz, o kogo
            chodzi? Zabawne - bandera przywódcą Ślązaków, może dlatego że my też podejrzani
            politycznie jesteśmy? Takie Niemiaszki trochę, ale w środku banderowce ani chybi!
    • marfi Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 18:19
      Kiedyś jako dzieciak zwiedzalem obóz w Oświęcimiu. Traf chcial, że zwiedzalia
      go jednocześnie wycieczka szkolna z Niemiec. To co wtedy uslyszalem od
      'wychowawczyń' wykrzykiwane w ich kierunku sprawilo, że zrozumialem bezsens
      'zemsty' itp. Ja nic nie czulem do tamtych niemieckich dzieciaków (w moim
      wieku) mimo indoktrynacji np. filmami w rodzaju "4 pancernych(...):" albo
      "Kloss". Bylo mi ich szkoda, tak jak byloby mi smutno gdybym musial oglądać
      ślady zbrodni popelnionych przez mego ojca czy dziadka. Wychowawczynie ziaŁy
      nienawiścią.

      W czasie wojny dowódcami wielu oddziaŁów zostawali zwykli wykolejeńcy,
      bandyci, sadyści itp

      A za czystkami stali zarówno Niemcy jak i Rosjanie szczując przeciw sobie
      Polaków i Ukraińców.

      Dość mam nacjonalistycznego syfu zafaŁszowanej historii.
      Dość mam ludzi podsycających wzorem w/w wzajemną nienawiść (jak ten klech
      wymieniony w artykule). Tylko mundur ma inny, czyni to samo co okupanci Polski
      w latach II wojny. Żal.
      • carramba7 Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 18:50
        Jasne...te "biedne dzieciaki"to dzisiaj neofaszyści
        pragnący dokończyć dzieła tatusiów i dziadków...
        No i te ziejące nienawiścią nauczycielki którym niemcy a nie żadni "naziści"wymordowali rodziny...
        To wszystko wina tych nienawistnych nauczycielek...tak
        krzywdzić dzieciaki..
        To okrutne.Okrutniejsze niż gazowanie i puszczanie ludzi
        przez komin..Nieprawdaż?
    • zapijaczony_ryj_23456789_12345 A co nie miałem racji,pisząc, zeby ich wpuścić ? 08.08.09, 18:25
      Tylko nie wiem dlaczego dwa razy na ośle wylądowało?

      forum.gazeta.pl/forum/w,396,98751976,98751976,Wielki_mi_rajd_.html
    • jan3211 Polska i Ukraina są skazane na przyjaźń 08.08.09, 18:26
      Tęgie łby się głowią jakby tu skłócić te dwa narody słowiańskie.
      Polska i Ukraina są w takiej samej trudnej sytuacji. Oba kraje
      utraciły suwerenność decyzji i oba kraje są manipulowane przez
      globalnych graczy. Nacjonalizm jest również metodą manipulacji.
      • ktos_021 Re: Polska i Ukraina są skazane na przyjaźń 09.08.09, 09:14
        jan3211 napisał:
        Polska i Ukraina są w takiej samej trudnej sytuacji.

        Bynajmniej. Polska ma ustabilizowaną sytuację; jesteśmy członkami UE, NATO i w
        zasadzie nie mamy się czego obawiać. Jeśli już to tylko angażowania nas przez
        ślepych politykierów w awantury na wschodzie, które jak na razie przzynoszą nam
        same straty.
        Rozmawiać z Ukrainą należy; ale z całą Ukrainą a nie tylko z garstką od zawsze
        antypolskich, nacjonalistycznych oszołomów wspieranych przez Juszczenkę. Za
        chwilę Juszczenko zniknie bowiem ze sceny politycznej (aktualnie 2% poparcia)i
        powstanie pytanie: co dalej?
    • konbar Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 18:31
      Wychodzi na to,ze strona ukrainska nic
      nie kapuje.Zadnych klopotow nie bedziemy
      miec a to tylko z powodow ekonomicznych.
      Ciekawe podejscie do calej sprawy.
      Zalezy im na turystach!!
    • polak_kr Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 18:33
      i oddadza za hektary utraconej ziemmi? Polacy mieli gospadarstwa z
      wielką ilością ziemii, a ta dzicz wpadła i bestalsko mordowała
      wszystkich łacznie z małymi dziećmi o kamień, znam jedną kobietę co
      się ukryła z dzieckiem przed rzeźią w zbożu. Ukraińcy to zwierzęta,
      mordowali nawet 10 lat po wojnie. Kiedyś odzyskamy nasze ziemie.
      • bombay_saphire Re: dla ciebie byłoby najlepiej .. 08.08.09, 18:44
        jezeli bys odzyskał rozum. o ile kiedykolwiek go miałeś.
        pomijając to, że kolesie p. Steinbach mają wieksze szanse na
        odzyskanie " swojej " ziemi w Polsce niz ty " swojej" na ukrainie
      • grunwald11 Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 18:58
        polak_kr napisała:

        > i oddadza za hektary utraconej ziemmi? Polacy mieli gospadarstwa z
        > wielką ilością ziemii, a ta dzicz wpadła i bestalsko mordowała

        Odpowiedz, skad Polacy mieli takie ilosci ziemi? Komu za nia
        zaplacili? Czego Polacy szukali na Ukrainie?
        Ukraincy robili to samo, co Polacy robili z Niemcami, Ukraincami i
        Zydami po II WS. tylko ze w na duzo wieksza skale.
        Pozdrawiam "forumowe polactwo" i "prawdziwych patriotow"
        • jacgg Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 19:21
          Polak kr - lepiej wypie...j z tego kraju, bo cię miejscowi chłopi we własne
          hektary wdepczą przypadkiem. Arystokracja głównie polska (w sumie z pochodzenia
          ruska, spolonizowana...) miała jeszcze w XIX wieku większość ziemi na Ukrainie
          wschodniej, mimo że stanowiła promile ogółu ludności. Ci sami oligarchowie
          wcześniej utopili Polskę, od sprzedawczyków Radziwiłłów się zaczęło -
          pomysłodawców rozbiorów już w XVII wieku. Sprzedaliby własną matkę, by zachować
          nagrabione.

          Szlachecka tradycja: każda praca hańbi, czerń ma robić - im bardziej upodlona,
          tym lepiej.
        • carramba7 Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 19:29
          To znaczy co Polacy robili po IIWŚ..gazowali,piłowaki piłami
          rozbijali głowy dzieciom o mur?
          Masz jakieś dowody że Polacy odbierali własność ukrasiom?
          A Jarema Wiśniowiecki to był Rusin i znał ukraińskie
          bydło...dlatego was wyrżnął tępe bydlaki..
          • dublin24 Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 20:29
            Przeczytalem ostatnio kilka ksiazek historycznych o czasach powstan
            chmielnickiego , biografie Jeremiego Wisniowieckiego itp. i oceniajac sytuacje
            nie potrafie dojsc do innego wniosku jak tylko to ze Rzeczpospolita zbyt
            lagodnie obchodzila sie z ukraincami. Odbilo sie to czkawka i kosztowalo zycie
            setki tysiecy polakow.
            Ukraincy ( wtedy , ale czasami rownierz i dzis...) to byl strasznie prymitywny ,
            okrutny "narod". Z takimi ludzmi sie nie dyskutuje i nie uklada bo to bedzie
            uznane przez nich za przejaw slabosci.
            Kozakow i czern ukrainska mozna bylo jedynie utopic we krwii , takie wtedy byly
            realia.
            Z rosjanami , turkami , nawet mongolami mozna sie bylo ukladac (niestety stal
            temu na przeszkodzie wplywowy kosciol katolicki i cerkiew rosyjska), zawierac
            sojusze itp ale niestety z prymitywnymi ukraincami nie dalo sie rozmawiac
            inaczej niz za pomoca szabli.
            Najlepsze jest to ze nawet teraz nie mieli by o to pretensji , Stalin zaglodzil
            kilka milionow ukraincow a oni i tak dzisiaj stwierdza ze rosja to ich matka a
            polacy to wrog - na ich glupote nie ma lekarstwa.
            • jacgg Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 20:37
              Poczytaj jeszcze trochę książek, może czegoś kiedyś się nauczysz. Staraj się
              sprawdzać autora i źródła, to dosyć ważne...

              Jedz dużo orzechów i magnez zażywaj. Rozwiązuj krzyżówki i rebusy. Trening czyni
              mistrza, a wiara czyni cuda. Może z nędznej larwy, jaką teraz jesteś -
              przedzierzgniesz się jeszcze w motylka?...
            • dublin24 Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 21:02
              Bardzo "merytoryczna" , pelna uzasadnionych "argumentow" odpowiedz.
              Pelno na tym forum twojego belkotu.

              A poprawnosc polityczna gowno mnie obchodzi , patrzac w przeszlosc rozwiazanie
              bylo tylko jedno - z ukraincami nalezalo sie rozprawic tak jak zrobili to z nimi
              rosjanie. Brak zdecydowania doprowadzil do smierci setek tysiecy polakow.

              Zamiast probowac cywilizowac to skurumpowane nieudolne panstewko ukrainskie
              polska powinna sie juz dawno dogadac z rosjanami.
              Ukraina w UE ? ulatwienia wizowe dla ukraincow ? A po co?!
              Tutaj juz nawet nie chodzi o to ze tam sie gloryfikuje mordercow polskich
              cywili tylko ze zupelnie nic na tym nie zyskamy.
              • jacgg Re: Kiedy ukraińcy zapłacą za zwierzęcą rzeź 08.08.09, 21:26
                Cóż, chciałem Ci pomóc. Życie larwy jest nędzne i smutne. Siedzi w glebie bądź
                nawozie (sądząc z twojego słownictwa siedzisz w tym drugim, beblając paszczęką
                pełną świeżego gnoju) i żre, dopóki coś większego jej nie złowi i łyknie...

                Nie pojmujesz nawet swojej nędzy, więc jak chcesz podejmować "merytoryczne"
                dyskusje? Mylisz polityczną poprawność z elementarną przyzwoitością. Nie
                masz oczu, a chcesz nawet w przyszłość spoglądać, przy każdym ruchu pryskasz na
                około tym, w czym siedzisz.

                O czym mam z Tobą dyskutować? Mam komentować Twoje schizofreniczne żale tępe i
                odrażające niczym francuskie gilotyny po rewolucji,iż zawczasu nie utopiono we
                krwi setek tysięcy jakichś "brudasów" gorszych nawet od "muslimów", bo to
                rzekomo uratowałoby setki tysięcy jakichś "koszerów"?
              • eryk2 Logik wszechpolski 08.08.09, 21:53
                dublin24 napisał:

                > A poprawnosc polityczna gowno mnie obchodzi , patrzac w przeszlosc
                rozwiazanie
                > bylo tylko jedno - z ukraincami nalezalo sie rozprawic tak jak
                zrobili to z nim
                > i
                > rosjanie. Brak zdecydowania doprowadzil do smierci setek tysiecy
                polakow.

                Czyli co - żałujesz, że Polacy nie wymordowali (np. organizując
                sztuczny głód) paru milionów Ukraińców? Bo gdyby to zrobili, to nie
                zginęłyby setki tysięcy Polaków (notabene, o jakich "setkach
                tysięcy" piszesz? kiedy? gdzie?)? I TY MASZ PRETENSJE DO
                BANDEROWCÓW? O co? Toż oni realizowali twój scenariusz - "im więcej
                ICH wybijemy, tym mniej zginie NASZYCH"... Pogratulować logiki! Lecz
                się na nogi, bo na głowę (w twoim przypadku) jest już o wiele za
                późno!
    • prawdziwy-moher ..Wizyty na cmentarzu nie sa prowokacja........... 08.08.09, 18:41
      Ten rajd byl prowokacja , tym bardziej ze Bandera jest uwazany za zbrodniarza , na rowni z Hitlerem.Gdyby kazdy z tych ludzi indywidualnie pojechal w miejsca czy mape drogowa(modne slowo) Bandery, nie bylo by problemu.Byla to oczywista prowokacja.Nie jechali wycieczka na grob Bandery w Polsce, ale chcieli jechac przez miejsca jego kazni.
      • prawdziwy-moher Re: ..Wizyty na cmentarzu nie sa prowokacja...... 08.08.09, 18:42
        Bo grobu Bandery nie ma w Polsce,natomiast sa groby Polakow na Ukrainie.
      • matheu Re: ..Wizyty na cmentarzu nie sa prowokacja...... 08.08.09, 18:49
        Myślę, że bardzo dobrze teraz postąpiła Ukraina - nie ma po co zaogniać
        sytuacji! - tym bardziej, że wychodzi na to, że ten rajd śladami Bandery to nie
        była oficjalna akcja.
        pozdrawiam
        • prawdziwy-moher Re: ..Wizyty na cmentarzu nie sa prowokacja...... 08.08.09, 19:17
          Pewnie ze nie bylo to zorganizowane oficjalnie.Uwazam ze ludzie moga nawet jezdzic tam gdzie urodzil sie Hitler.To jest ich problem.Jednak organizowanie rajdow zwolennikow dajmy na to Bandery, poprzez kraje ktore ucierpialy z powodu ich bohatera , jest nie na miejscu.Do Polski przyjezdzaja grupy Niemcow swietowac rocznice sprzed kilkuset lat.To jest pamiec zegos co mozna okreslic wirtualna.Pamiec ii wojny swiatowej, nie jest wirtualna.Sa ofiary-ktore do dzis zyja.To zaognia sytuacje.Byla to glupota.
          • prawdziwy-moher Z innej strony......... 08.08.09, 19:26
            Byl to rajd zorganizowany przez inne panstwo.Podobnie jak wyscig kolarski.Dodatkowo naswietlony w mediach.Potrzeba mase zezwolen.Oczywiscie tych zezwolen nie potrzebuja ludzie , ktorzy robia to , dla sportu.Oni jednak wybrali rajd-jako rodzaj manifestacji.W sumie przeciwko naszej historii, i na naszym terenie.
          • preminger Re: ..Wizyty na cmentarzu nie sa prowokacja...... 08.08.09, 19:27
            prawdziwy-moher napisał:

            > Pewnie ze nie bylo to zorganizowane oficjalnie.Uwazam ze ludzie
            moga nawet jezd
            > zic tam gdzie urodzil sie Hitler.


            I powinni.
            pl.wikipedia.org/wiki/Braunau_am_Inn
            • jacgg Re: ..Wizyty na cmentarzu nie sa prowokacja...... 08.08.09, 20:30
              Powinni? Chyba przesadziłeś. Na miejscu urodzin tego dewianta i mordercy powinno
              się zaorać ziemię tak, by już nic na niej nie wyrosło. Nawet żadnego kamienia
              bym tam nie stawiał.

              Pamięć o tym, że ludzie ludziom zgotowali ten los - pamięć ofiar można uczcić
              jeżdżąc do Auschwitz i tam szukać przestrogi.
    • z_klifow Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 18:53
      Powstal swietny pomysl komisji polsko-ukrainskiej do wyjasnienia
      trudnych wydarzen z naszej wspolnej historii i szerokiego
      opublikowania dokumentow wynikow badan. Pieniadze wylozone na ten
      projekt zwrocilyby sie tysiackrotnie. Obawiam sie jednak ze wielu
      osobom bedzie zalezec na tym, by taka komisja nie powstala lub by
      natychmiast przestala byc wiarygodna. Teraz jest swietny czas, by
      cos takiego powolac; dopoki Ukraina chce i moze byc niepodlegla, a
      Polska jeszcze nie mowi jezykiem Gazpromu.
      • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 02:30
        Ja bym chciał, żeby przede wszystkim współpraca polsko-ukraińska nie była
        wymierzona przeciwko komuś - zwłaszcza Rosji, z którą Ukraina jest związana
        wieloma nićmi, zwłaszcza językowo. Ma służyć konstruktywnym celom - to ma
        być jej ratio, a nie wrogość wobec kogoś. Koncepcje jakichś buforów i tym
        podobne, anachroniczne bzdury.
    • preminger Re: Odwet za 08.08.09, 18:59
      boykotka napisała:

      > Przed wojną Żydzi, Polacy i Ukraińcy mieszkali obok siebie

      Obok siebie. Nic więcej. Reszta o czym piszesz tylko konieczność.
    • 1a7 Ks. Isakowicz kolejny raz zachwycił mnie... 08.08.09, 19:31
      Ks. Isakowicz kolejny raz zachwycił mnie... chrześcijańskim podejściem. Pan
      Jezus Chrystus, by w takiej sytuacji pewnie kazał tych ludzi na stosie spalić...
      Czyz nie?
    • agg ten zaleski jest smieszny. nie rozumiem czemu 08.08.09, 19:31
      klechy tak garna sie do polityka. Nie jestesmy bez winy. Walczylismy
      czynnie przeciw niezalenosci Ukrainy, to jest fakt bez sporny. Cud
      odzyskania ziem zachonich sprawia ze parcie na wschod nie ma sensu
      dla nas obecnie i dlatego relacje w ukraina powinny traktowac ja jak
      bufor przed rosja. Niestety zalewski tego nie kuma.
      • batiaryga już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 19:54
        ukraińcy dopiero w czasie I wojny zaczęli myśleć o własnym kraju i
        to za przyczyną Austrii,która mamiła wszystkich swoich poddanych
        niepodległością (Ukraińców,Czechów,Słowaków, Węgrów, Serbów,Polaków
        również) by zdobyć mięso armatnie na frontach. Ukraińcy mieli dostać
        wschodnią Galiczinu. Polacy nie musieli walczyć z Ukrainą ,oni byli
        w swej ojczyźnie i zmuszeni byli ją zbrojnie utrzymać. To
        nacjonaliści ukraińscy próbowali narzucac nam swoje racje z pomocą
        Austriaków, Niemców, a potem ruskich. Słowacy zresztą czynili
        identycznie.
        • iq-ok Co z tego że była jak pamiętasz co chcesz? 08.08.09, 20:09
          Historia stosunków polsko ukraińskich zaczyna się dla Ciebie w
          czasie I wojny światowej? Do książek marsz a nie pouczać innych.
        • agg Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 20:26
          czlowieku co za beklot ty mi wsickasz. Powstania na ukrainie
          wybuchaly juz w sredniowieczu a jedno w nich nieomal doprowadzilo do
          rozpadu polski. Zalicja zachonia nie byla nasza tylko byla przez nas
          skolonizowana tak samo jak wilno ktore zreszta tak samo jak lvov
          jest kolebka panstwowosci litewskiej. Polska nigdy nie powinna byla
          pchac sie na te terrytoria ale skoro odpuscilismy sobie calo
          zachodnio i polnocna polske nie bylo wyboru. Z drugiej strony niemcy
          zupelnie skolonizowali gdansk w ktorym polacy stanowili jednie 8%
          ludnosci. Historii to ty nie znasz, lub znac jej nie chcesz.
          • iq-ok Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 20:56
            Strasznie upraszczasz. Polska się na te ziemie nie "pchała" a raczej
            została do ich kolonizacji wciągnieta w wyniku unii polsko -
            litewskiej. Ziem zachodnich i pólnocnych sobie nie odpuściła a po
            prostu nie miała sił by je obronić, co zresztą było główną przczyną
            zawarcia unii.Skutkiem ubocznym i raczej nieplanowanym było
            przeorientowanie polityki w kierunku wschodnim co wciągnęło nas w
            niekończący się konflikt z Moskwą i z czasem sprokurowało kocioł
            ukaiński.
            Ale generalnie masz rację twierdząc , ze agg pisze wyjatkowo
            niemądrze.
            • iq-ok Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 20:57
              sorry myslałem o batiarydze:).
            • agg Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 21:37
              to wszystko bylo raczej wynikiem rozbicia dzielnicowego. Utracilismy
              zachod i polnoc ale odbilismy sobie na wschodzie jeszcze przed unia
              z litwa. Rus halicka zajeta byla wczesniej. Ogolnie zecz ujnujac
              zniszczylismy panstwowosc ukrainska czy tez nie pozwolilismy jej
              powstac. Wyraznie priorytety polskiej polityki zmienily sie, zamiast
              odzyskac to co stracilismy pchalismy sie na wschod. Oczywiscie bicie
              pomiedzy niemcami i jak sie potem okazalo wielka rosja byloby
              niemozliwe bez zajecia ukrainy. W sumie jednak moralnie to ukraina
              jest nasza ofiara tego co robilismy a nie my tego co robili ukraincy
              przynajmniej jesli mysmyli o wolnosci i niepodleglosci.
              • jacgg Re: już w szkole nie ma historii? 09.08.09, 02:47
                Prawda leży gdzieś pośrodku. W pewnym stopniu zostaliśmy wszyscy wciągnięci w
                Drang nach Osten ale nie przez Litwinów tylko przez szlachtę małopolską, łakomie
                spoglądającą na Ruś Halicką i dalej. Także przez bardzo silne zagrożenie
                krzyżacko-czeskie, które zmuszało wręcz do unii polsko-litewskiej. Nie
                zniszczyliśmy też Rusi Kijowskiej, zrobili to Mongołowie.

                Bez I RP zapewne nie powstałaby dzisiejsza Ukraina tylko coś innego, nawet nazwa
                jest z I RP - na ziemie U Kraja Rzeczy Pospolitej - południowo-wschodniego.
                Granica między Koroną i Litwą przełożyła się na granicę białoruskiego i
                ukraińskiego (wcześniej był w zasadzie jeden staroruski), wschodnia granica RP -
                na granicę między Wielkorusami i Rusinami.
          • jacgg Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 21:02
            Ba! Dlaczego nie płaczą obrońcy polskości nad utratą Pomorza, Śląska, upadkiem
            Słowian Zachodnich między Łabą a Odrą - blisko związanych z nami kulturowo i
            językowo?

            Polacy "etniczni" - skurczeni do rozmiarów niewiele przekraczających Kongresówkę
            (KK+Wielkopolska, Galicja Zachodnia i Wileńszczyzna) dostali w 1945 r.
            więcej, niż utracili przez wieki z pierwotnego obszaru
            - i nadal niektórzy
            mają pretensje oraz roszczenia wobec wszystkich naszych sąsiadów po kolei.

            Polska "etniczna" w 1918 r. to było góra 3/4 tego, co Polacy obecnie mają, masa
            ta była poszarpana na obrzeżach i pomieszana - kraj przeraźliwie nędzny i
            zacofany wszędzie poza Wielkopolską (zasługa państwa prusko-niemieckiego).

            Mamy teraz zwarte terytorium, czytelne i w większości naturalne granice (oparte
            na rzekach i górach oraz morzu), zero konfliktów granicznych oraz wewnętrznych
            wskutek praktycznie braku mniejszości narodowych. Odziedziczyliśmy znakomitą,
            rozwiniętą infrastrukturę (sieć miast, dróg i kolei) z najlepszym na świecie
            zagospodarowaniem przestrzennym
            (nikt tak jak Niemcy tego nie potrafi robić
            lepiej na świecie - dlatego zdołali z takim sukcesem upchnąć swoje 80 milionów
            na tak okrojonym terytorium współczesnych Niemiec - obecnie tylko nieznacznie
            większych od Polski, dwa razy mniej ludnej).

            Poza Wilnem i Lwowem Polska straciła rozległe błota poleskie i duże szanse na
            niezłą rozpierduchę na południowym wschodzie. Pięknie by te bomby ukraińskie, a
            może i litewskie wybuchały w centrum Warszawy... Zaś setki tysięcy naszych
            Niemców (zwłaszcza na Kujawach i Pomorzu oraz w Wolnym Mieście Gdańsku) także
            aktywnie pracowałyby dla rozwoju pomyślności naszego wspólnego, sanacyjnego
            państwa przez te wszystkie dekady...
          • batiaryga Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 21:35
            to nie były powstania narodowościowe, to były głównie powstania
            kozackie których źródłem były sprawy finansowe,które objęły wszelką
            zbieraninę która tam uciekała przed prawem,również z Korony, Litwy,
            Rosji i Ordy( najczęstszym ich zajęciem poza wojną było bandyckie
            łupienie pod wodza atamanów wszystkich kogo się dało: Turków,
            tatarów, swoich i nikt tam nie myślał o państwie) no i z chłopów
            pańszczyżnianych.Ale jak ma się teraz nagle państwo to trzeba
            tworzyć historię,legendy,bohaterów. Bandera to tylko mały przykład
            tego:)
            • batiaryga żeby państwo powstało, musi najpierw naród dojrzeć 08.08.09, 21:46
              do takiej chwili. Polacy odzyskali niepodległośc co prawda tylko na
              kilkadziesiąt lat po I wojnie ale tylko dlatego że byli dojrzałym
              narodem i byli uczeni patriotyzmu w domu i kościele.
              A ja mam poważne wątpliwości czy Ukraińcy dojrzeli a w zasadzie
              prawie pewność że nie. Ale spoko -dojrzeją , na to trzeba tylko
              kilkuset lat.Jak im Ruscy pozwolą.Polacy na pewno nie będą
              przeszkadzać.
              • wianuszek_kresowy Re: żeby państwo powstało, musi najpierw naród do 09.08.09, 00:37
                batiaryga napisał:

                > do takiej chwili. Polacy odzyskali niepodległośc co prawda tylko
                na
                > kilkadziesiąt lat po I wojnie ale tylko dlatego że byli dojrzałym
                > narodem i byli uczeni patriotyzmu w domu i kościele.
                > A ja mam poważne wątpliwości czy Ukraińcy dojrzeli a w zasadzie
                > prawie pewność że nie. Ale spoko -dojrzeją , na to trzeba tylko
                > kilkuset lat.Jak im Ruscy pozwolą.Polacy na pewno nie będą
                > przeszkadzać.

                Nie, nie dlatego, Polacy uzyskali niepodleglosc bo Austria i Niemcy
                przegraly wojne, a Rosje opetala rewolucja.A z kosciolem tez roznie
                bylo, po takim powstaniu styczniowym kosciol byl po stronie carskiej
                Rosji;)
            • agg Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 21:49
              solidarnosc jak zaczynala swoje strajki tez rochodzilo sie o chleb
              dopiero potem pojawiaja sie rzadania polityczne. Chmielnicki prawie
              przeksztalcil rzeczpospolityka w panstwo 3 czesci a nie dwoch.
              • batiaryga Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 22:02
                to zaczyna być śmieszne.szkoda czasu. Chmielnicki i Solidarność:)
                Dwóch przywódców cwaniaków to na pewno:). To ja walczyłem o chleb? O
                kurcze, nie wiedziałem:).Czego was teraz uczą- małych misiów o
                małych rozumkach:) Ale powinienem byc bardziej tolerancyjny dla
                młodzieży - jak byłem nieco młodszy to w 1968 dałem sie podpuścic
                kilku żydkom w obronie kultury i wolności słowa.Żydki jak chcieli to
                powyjeżdżali do raju a ja dostałem wilczy bilet i nakaz pracy
                robotniczej:)
                • agg Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 22:07
                  poczytaj sobie blaznie o rzadaniach solidarnosci na poczatku
                  strajkow. One walczyly o realny socjalizm w realnym
                  socjalizmie,czyli to co mialoby byc istota komuny a co nie bylo bo
                  byc nie moglo. Rzadania polityczne pojawiaja sie potem. Gdyby
                  gospodarka PRL dobrze funckjonowala komunizm bylby nadal i nadal
                  moglbys pluc sobie na zydkow skoro masz taka potrzebe.
                • batiaryga Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 22:22
                  i tu cię mam:) I wszystko jasne.
                • iq-ok Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 22:25
                  Faktycznie szkoda czasu.
                  Poziom ignorancji jaki bije z Twych autorytatywnych i
                  strywializowanych opini co jest a co nie jest narodem jest
                  porażający.
                  Ukraina już w początkach XVII wieku miała wszelkie dane po temu by
                  stać się trzecim narodem Rzeczypospolitej. Co do tego są zgodni w
                  zasadzie wszyscy historycy. To że tak się nie stało wynikało z
                  bardzo złożonych przyczyn choć pewnie jako główną z nich należałoby
                  wymienić zapaść myśli i kultury politycznej w Koronie oczadziałej
                  kontreformacyjną nietolerancją. Katoliccy doktrynerzy nie mieli
                  najmniejszych szans na kontynuowanie tak skomplikowanego i
                  delikatnego dzieła jakim było rozszerzenie unii. To co z trudem
                  udało się ich dziadom w przypadku unii polsko-litewskiej
                  przekraczało niestety ich możliwości.
                  • batiaryga Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 22:45
                    Miało porazić ale nie poraziło.Ja nie mówię o w dużej mierze
                    spolonizowanej elicie Rusinów (rozmawiałem krótko na temat z kilkoma
                    mocno zubożałymi ruskimi arystokratami),którzy nie myśleli wtedy jak
                    przypuszczam o własnej państwowości tylko o bardziej przyziemnych
                    przywilejach lub rozszerzeniu władzy czy swobody.Ja mówię o całym
                    społeczeństwie i ich dążeniu do własnej państwowości.I nie odmawiam
                    teraz Ukraińcom prawa do wolności i niepodległości,zresztą oni nie
                    pytają mnie o zgodę. Mówię jedynie że jeszcze nie dojrzeli.Przedtem
                    byli zbyt spolonizowani teraz zrusyfikowani.Np.Słowakom udało się
                    oderwać od Czechów może dlatego że nie mieli z nimi wcześniej
                    wspólnej państwowości( należeli przez stulecia do Węgier).
                    • iq-ok Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 23:26
                      Mówimy o stanowym społeczeństwie XVII. Wtedy nigdzie w Europie nie
                      było państw narodowych co nie znaczy, że nie było narodów. Zapewniam
                      cię, że chłop polski owego czasu nie różnił się wiele od czerni
                      ukraińskiej a mimo to naród polski istniał i nie składał sie tylko
                      ze szlachty.
                      W istocie spolonizowanie ukraińskiej czy jak wolisz ruskiej
                      arystokracji pozbawiło tworzący się naród ukraiński znacznej części
                      klasy politycznej ale nie uczyniło z niego bezmyślnej zgrai rabusiów
                      jak z wielkopańskim zadęciem głosisz w jednym z poprzednich postów.
                      Jeszcze raz powtarzam z początkiem XVII wieku Ukraina być może w
                      większym stopniu nadawała się na równoprawny człon Rzeczpospolitej
                      (czyli państwo sfederowane) niż Litwa dwieście lat wcześniej.
                      Tyle tylko , że nie stało kultury politycznej po polskiej stronie by
                      ten proces przeprowadzić.
                      A już arbitralne opiniowanie o tym który naród w dzisiejszej Europie
                      dorósł do własnej państwowosci, który zaś nie wybacz jest po prostu
                      śmieszne.

            • eryk2 Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 21:58
              batiaryga napisał:

              i nikt tam nie myślał o państwie) no i z chłopów
              > pańszczyżnianych.Ale jak ma się teraz nagle państwo to trzeba
              > tworzyć historię,legendy,bohaterów.

              Słyszałeś kiedyś o ugodach: zbaraskiej, białocerkiewskiej, o unii
              hadziackiej? Przyjrzyj się ich tekstom - czy nie dotyczyły
              przypadkiem administracji, sądownictwa, kwestii wkonfesyjnych i
              eklezjalnych - a potem sie zastanów, czy w związku z tym nie były to
              przypadkiem dokumenty o charakterze politycznym, prawnym, państwowym
              i czy nie wyrażały aspiracji narodowych?
              • batiaryga Re: już w szkole nie ma historii? 08.08.09, 22:16
                W końcu sensowny tekst edo dyskusji.Interesuję się historią ale nie
                znam szczegółowo tych umów i gdy się z nimi zaznajomię nawet
                pobieżnie i wtedy jak będzie okazja wrócimy do sprawy.Nie neguję że
                możesz mieć rację i wtedy wycofam się częściowo z tych twierdzeń.
                Moje doświadczenia z Ukraińcami i ich relacjami, a także dążeniami
                mam nie z autopsji ale z rozmów z rodziną i ludźmi ,którzy żyli i
                żyją na tych terenach (Lwów, Stanisławów, Kołomyja, Wołyń,
                Zamojskie, Jarosławskie). Ukraińcy jak ognia unikali ( lata 90-te)
                rozmów na tematy historyczne a jeśli, to byli nad wyraz spolegliwi.
                Spektrum geograficzne i społeczne dosyć szerokie, więc miałem szansę
                wyrobić swoje zdanie na ten temat.
      • ponury1 Re: ten zaleski jest smieszny. nie rozumiem czemu 08.08.09, 22:27
        Walnij się twardą pałą w pusty łeb "ten zalewski" młocie jeden to
        gość któremu nie dorastasz do pięt.
    • tornson Już niedługo do władzy wrócą Niebiescy i zrobią 08.08.09, 19:58
      porządek z pomarańczowymi banderowcami.
      • eva15 Niebiescy? Zobaczymy, oby. 08.08.09, 20:14
        tornson napisał:

        > porządek z pomarańczowymi banderowcami.

        Niebiescvy? Zobaczymy, oby, ale coś mi się widzi, że Juszczenko i jego
        mocodawcy mocno kombinują, co tym razem wymyślić.
        • tornson Re: Niebiescy? Zobaczymy, oby. 08.08.09, 20:27
          eva15 napisała:

          > tornson napisał:
          >
          > > porządek z pomarańczowymi banderowcami.
          >
          > Niebiescvy? Zobaczymy, oby, ale coś mi się widzi, że Juszczenko i jego
          > mocodawcy mocno kombinują, co tym razem wymyślić.
          Nie ma szans! On ma 7% poparcia, na drugiej półkuli w jakiejś bananowej
          republice udałoby się jankesom takiego chłystka utrzymać przy władzy, ale nie u
          boku Rosji w kraju gdzie większość obywateli woli Rosję od USA. Udało się w
          poprzednich wyborach gdy miał 30-40% dorobić mu trochę głosów, ale po latach
          kompromitujących rządów z poparciem niewiele większym od błędu statystycznego
          nie ma szans.
          Już prędzej należałoby rozważyć jakie szanse ma Julka i jak się zachowa gdy
          jakimś cudem jej się uda zdobyć władzę.
          • langston Julka udaje banderowe ale jest na uslugach Moskwy 08.08.09, 21:29
            Julka udaje banderowe ale jest na uslugach Moskwy.
    • eva15 Zaproszą a później będą rezać? 08.08.09, 20:10
      Zaproszą a później będą rezać? Te zaproszenia tak od razu brzmią jakoś
      złowieszczo, lepiej pojechać do Ciechocinka na urlop.
      • vaclavnewyork Zamiast jatrzyc jedz do Bacutilu 08.08.09, 21:41
        ofiaro losu Pizdjuku Pizdjukowiczu.
      • bmc3i Dosypuj soli, dosypuj - jątrz 08.08.09, 22:13
        eva15 napisała:

        > Zaproszą a później będą rezać? Te zaproszenia tak od razu brzmią jakoś
        > złowieszczo, lepiej pojechać do Ciechocinka na urlop.


        To Ci wychodzi najlepiej na tym forum.

        • pantanal A co innego zostało moskiewskiej q..wiie? 09.08.09, 07:39
    • perlatory Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 20:42
      Po matolki nie wypowiadac sie
    • jerzymoneta Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciwni... 08.08.09, 21:38
      niestety wybiórcza znów publikuje gó... w imię nie wiem czego? fałszywie
      pojętej poprawności politycznej? jak to ukraińcy zapraszają - do czego? co oni
      mają zapraszać. we lwowie jest cmentarz polskich dzieci, które oddały życie za
      obronę tego miasta. i do odwiedzin nas zapraszają "łaskawi " ukraińcy? że oni
      są tak wspaniałomyślni i pozwalają nam odwiedzać groby naszych zmarłych w do
      niedawna jeszcze naszym mieście? a my źli i pamiętliwi Polacy nie wpuszczamy
      grupki kretynów, która wspomina człowieka który przy pomocy pił do drewna,
      gwoździ, siekier i wideł wyzwolił ukrainę - modrując setki tysięcy osób - nie
      żołnierz - ale wszystkich - starców, dzieci, kobiety..wszystkich. to nie była
      walka wyzwoleńcza - to była próba eksterminacji polaków. I gó...ana wybiórcza
      podaje "zaproszenie" Ukrainy jako przykład wspaniałomyślności. Ludzie! chce
      uwierzyć że się! racje nie są równoważne. To Ukraińcy byli katami Polaków. Nie
      ma rachunku win po obu stronach. Oni dostali po nas najwspanialszy skrawek
      polskiej kultury - Lwów z jego dorobkiem architektonicznym, intelektualnym -
      powinni o tym pamiętać. Lwów to było miasto przesiąknięte polskością. Orlęta
      lwowskie oddawały życie za to miasto. I dziś ukraina chce rozegrać sprawe w
      kategorii równowagi win? Pamiętam że jak czytałem o rzeźi wołyńskiej to
      zbierało mi się na płacz. Kiedy czytałem o kobietach przybijanych gwoździami
      na żywca do stołu z wyprutym płodem...kiedy czytałem o ludziach krzyżowanych,
      o staruszkach i dzieciach ciętych piłami do drewna pięści zaciskały mi się
      same w chęci odwetu. Jak bardzo wycierpiał nasz polski naród. Każdy kto
      bagatelizuje tamte zbrodnie niech spróbuje sobie wyobrazić jak ogromne
      męczarnie przechodzili nasi rodacy. I dziś ten pół-dziki kraj próbuje
      relatiwzować tamte zbrodnie - a nasza s...syny z wybiórczej powtarzają to jak
      papugi...nie do wiary. to jakiś koszmar
      • agg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 21:58
        jak sie chce psa uderzyc kij sie zawsze znajdzie. Niemcy tez
        zasiedlili gdansk i tez by za niego umierali czy to znaczy ze mamy
        czcic ich za to ze gotowi byly ginac za gdanks bo uwazali go za
        miasto niemieckie skoro polacy stanowi ledwie 8% jego ludnosci??
        Gnebilismy ukraincow przez setki lat, udalo nam sie znacznie
        spolonizowac tamte ziemie ale rozbiory to zniszczyly. Cieszmy sie z
        granic jakie mam i cieszmy sie w tego ze historia dala nam ponownie
        szanse. Nie wypisuj bredni o historii, widzac w niej to co chcesz w
        niej widziec. patrz na cala historie
        • jerzymoneta Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 22:47
          jakie brednie wypisuję o historii? w czasach polski szlacheckiej Ukraina jako
          taka nie istniała - nie miała państwowości - składała się z hord kozackich
          zajmujących się grabieżą i chłopów, którzy nie mieli żadnych praw. To Polska tak
          naprawdę "zbudowała" ukrainę - zaprowadziła tam państwowość. Lwów był miastem
          polskiej inteligencji, był perłą polskości w tamtych czasach. oni to po nas
          odziedziczyli - nie mówię, że powinni oddać, ale powinni docenić. Również dziś
          robimy wszystko by ten na wpół dziki kraj znów nie stoczył się w otchłań. więc
          jakie brednie wypisuję??? cżłowieku zdaj sobie sp[rawę z tego, że wołyń 43 to
          nie była walka wyzwoleńcza ukraińców. to była zwykła rzeź, skierowana przeciwko
          komu? przeciwko dzieciom, kobietom i stacom - to była czystka etniczna na wielką
          skalę - obliczona na eksterminację polaków. Do dziś nikogo nie pociągnięto za to
          odpowiedzialności ba - nikt ze strony ukraińskiej nie powiedział nawet
          przepraszam. tymczasem pomniki bohaterów upa stoją w ukraińskich miastach, a
          banda kretynów na rowerach próbuje gloryfikowac głównego ideologa masakry
          polaków. i czym tu jeszcze mówić? o jakim całościowym spojrzeniu na historię? ci
          z upa byli zwykłymi mordercami - trzeba nie mieć honoru by nazywać ich
          zołnierzami. żołnierz nie strzela do bezbronnych, dzieci i kobiet, nie podpala
          kościołów kiedy cała polska wieś się w nich modli podczas niedzielnych mszy, nie
          robi najazdów nocami na bezbronnych. nie krzyżuuje ludzi nie wypruwa im żywcem
          flaków, nie przerzyna ich piłami do drewna. Tak postępują tylko zwierzęta.
          Ukraińcy są niestety 3 cim światem europy. Więc nie pisz mi bredni człowieku.
          Pamiętaj że tam w niewyobrażalnych męczarniach ginęli Polacy. to było piekło na
          ziemi jakie zgotowali nam Ukraińcy
          • batiaryga Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 08.08.09, 23:12
            Dobrze powiedziane,Mógłbym coś dodać ale już mi sie nie chce potem
            odpowiadać wiecznie zakompleksionym i wiecznie niewinnym banderowcom.
          • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 03:52
            Rozumiem, że np. Ruś Kijowska też składała się z hord i czerni?
            Lwów założył staropolski książę staropolskiego Halicza: Piast Lew Kołodziej?
            Jakieś zwykłe oszołomy nazwały Galicję wschodnią ukraińskim Piemontem, np.
            polonożerca Norman Davies?

            Dzisiejsza Ukraina, to "na wpół dziki kraj"??? Ty byłeś kiedykolwiek choćby w
            Kijowie??? Wystawiłeś kiedy nosa na piędź poza swoją zagrodę?

            Kto rzeź wołyńską nazywa walką wyzwoleńczą? Zręcznie manipulujesz, jak na
            opanowanego świętym oburzeniem nieukaraną zbrodnią.

            Bandera siedział w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen w czasie rzezi (już od
            dwóch lat) - w całkowitej izolacji. Był terrorystą "typu przedwojennego"
            (podobnie jak młody Piłsudski), był szowinistą - ale samej rzezi ani nie
            zaplanował, ani nie przeprowadził. Zrobili to prawdopodobnie członkowie UPA:
            Kljaczkiwśkyj, Łytwynczuk, Olijnyk i Stelmaszczuk. Jedyny ślad dokumentu
            pośrednio wspomniany w innym wskazuje na plan eksterminacji ludności męskiej w
            wieku 16-60 lat - a nie kobiet, dzieci i starców.

            To było ludobójstwo zrealizowane przez UPA w imię szowinistycznych celów, jednak
            zaczęło się od niezwłocznego likwidowania przez Polaków szkół ukraińskich i
            burzenia cerkwi m.in. na Wołyniu - jeszcze w latach 20-tych, natychmiast po
            zakończeniu wojny polsko-sowieckiej. O polityce wobec Ukraińców i ogólnie
            chłopstwa rządzącej Galicją arystokracji polskiej lepiej nie wspominać - tak
            samo polscy chłopi z barbarzyńskim okrucieństwem rżnęli swoich panów, kiedy
            tylko mogli (wystarczy rabację galicyjską z 1846 r. wspomnieć i odpiłowywanie
            głów)
            . Zebrał burzę, kto wiatr siał. Poniekąd sami Polacy swoimi
            poczynaniami wobec Ukraińców wyhodowali sobie UPA
            , tak jak np. Izraelczycy -
            Hamas.

            Ukraińcy z zachodu odwołują się do UPA, bo niemal nikt inny o ich podstawowe
            prawo do samostanowienia na własnej ziemi w czasie II WŚ nie walczył.

            Ponadto:

            1. W 1941 r. UPA próbowało się porozumieć z AK, proponując granicę z
            pozostawieniem Lwowa po stronie polskiej.

            2. Do dziś niewyjaśniona pozostaje rola jakę odegrały władze radzieckie w
            tworzeniu tzw. pozorowanych oddziałów UPA. W 1946 na Ukrainie Zachodniej
            działało 146 grup operacyjnych NKWD podszywających się pod powstańców
            ukraińskich. Ich zadaniem było prowokowanie konfliktów narodowościowych i
            likwidowanie osób niewygodnych dla reżimu komunistycznego


            Oczywiście próbuję w ten sposób szukać furtek do porozumienia
            polsko-ukraińskiego, UPA było organizacją szowinistyczną i niemal
            profaszystowską - trzeba jednak brać pod uwagę uwarunkowania, sytuację Ukraińców
            tępionych przez wszystkich: Niemców, Polaków, Rosjan. Pozbawionych nawet szkół,
            a ich cerkwie najpierw Polacy burzyli. Wołyń miał się stać etnicznie
            polski
            - według planów "budowniczych cywilizacji" na wschodzie.
            • xolaptop Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 10:08
              > zaczęło się od niezwłocznego likwidowania przez Polaków szkół
              > ukraińskich i burzenia cerkwi m.in. na Wołyniu - jeszcze w latach
              > 20-tych, natychmiast po zakończeniu wojny polsko-sowieckiej.
              Widzę, że ten Bandera długo przesiedział w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen.
              Prawdziwy twardziel i cierpliwy. Tyle lat planować zemstę ...
              Ja być cię szanowny rozmówco nawet był w stanie zrozumieć i tych ludzi z UPA
              także, jednak czym zawinił chłop z polskiej wsi, chłopu z wsi ukraińskiej? W
              jaki sposób chłop, jego żona i dzieci z polskiej wioski mogli przez setki lat
              gnębić innego chłopa mieszkającego we wsi ukraińskiej? Tylko mi nie pisz, że
              Ukraińcy znaleźli około 150 tys. polskich szlachciców albo innych dziedziców
              Wołynia i to właśnie tych swoich prześladowców w zwierzęcy sposób wymordowali. A
              może wierzysz w to, że tak było? Przecież ludzie z kasą zwiali z Polski na
              początku wojny, a jak bidok jest w stanie gnębić bidoka mieszkającego kilka
              pagórków dalej, to mi teraz z łaski swojej wytłumacz.
              • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 13:48
                A jak mam ci wytłumaczyć pogrom w Jedwabnym czy zorganizowany przez
                cywilizowanych Niemców Holocaust? Równanie z ziemią i palenie wiosek ukraińskich
                przez Niemców, kiedyś przez Polaków czy Szwedów lub Moskali lub samych Kozaków?
                Zdziczenie możliwe jest zawsze i wszędzie - stwórz tylko odpowiednie
                warunki, jak ostatnio w Bośni na terenie Europy - raptem w poprzedniej dekadzie,
                jeszcze wszystkie trupy nie zgniły do końca. Najlepszą pożywką jest wojna i
                wieloletni wcześniejszy ucisk, niesprawiedliwość.
                Można łatwo dojść do
                prostego wniosku ogólnego (prostackiego może raczej), że ludzkość to
                potencjalnie wściekłe psy, które należy wytępić.

                "Bidoki" atakowały wszystko, co kojarzyło im się z prześladowcą -
                państwem polskim lub tradycyjnymi kozłami ofiarnymi ich frustracji - Żydami.
                Niemcy byli za silni i gnębili od niedawna, zwodząc dodatkowo obietnicami bez
                pokrycia.

                Bandera siedział w Sachsenhausen od 1941 do końca 1944 roku - w całkowitej
                izolacji - to był obóz koncentracyjny!!! Siedział za ogłoszenie niepodległości
                Ukrainy, z czego nie chciał się wycofać. Rzeź wołyńska odbyła się w 1943 r. Co
                więc niby planował i kiedy, jak to miał przeprowadzić???
            • jerzymoneta Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 11:15
              no dobrze. podajesz historyczne konteksty sprawy, udowadniasz, że historia miała
              wiele aspektów. tylko co z tego? co z tego wynika? Mamy co? Uznać , że to my
              jesteśmy odpowiedzialni za rzeź której dokonali ukraińcy?

              przy całej złożoności historii w tej sprawie chodzi o tylko jedno: ludobójstwo
              na niewyobrażalną skalę - w okrutnych męczarniach, ludzi całkowicie niewinnych -
              bo chyba nie napiszesz, że polskie dzieci były za coś odpowiedzialne?

              ludobujstwo jest zbrodnią - jedną z najcieższych. dziś zbrodniaży sądzi się i
              kara śmiercią. Mordercy z UPA nigdy nie zostali rozliczeni, Ukraina nigdy nie
              przeprosiła za ten mord. Kto mówi, że to była walka wyzwoleńcza. Ano Ukraińcy
              właśnie. Dla nich mordowanie polskich starców, kobiet i dzieci było walką
              wyzwoleńczą. Z polskiej perspektywy nie sposób inaczej o nich myśleć jak o
              zwykłych mordercach. Podajesz przykład rabacji galicyjskiej - która się dokonała
              100 lat wcześniej - nie rozumiem tylko po co? Co chcesz przez to powiedzieć? Co
              ma jedno do drugiego? Owszem naleźy szukać porozumienia z Ukraińcami - ale nie
              można też "przyklepywać" wszystkiego co nasz sąsiad zza miedzy sobie wymyśli.
              Ukraińcy niestety mają fałszywy stosunek do polski - z jednej strony przyklejają
              się do nas, liczą na nasz lobbing na arenie międzynarodowej, z drugiej ich
              świadomość jest oparta na anty - poloniźmie. Nie wyobrażam sobie by polskie
              władze postąpiły inaczej w przypadku rajdu bandery. Nie możemy sobie pozwolić na
              gloryfiokowanie - jeszcze na naszej ziemii - morderców naszych rodaków. Kiedy
              ukraińcy przyznają sie do okrutnych modów - wtedy będzie można myśleć o
              porozumieniu.
              • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 09.08.09, 13:54
                Słabo znasz historię, z której chcesz nauk udzielać. Bandera ani nie
                organizował ani nie przeprowadził czystek na Wołyniu. Siedział w
                Konzentrationslager Sachsenhausen od 1941 r. za ogłoszenie niepodległej Ukrainy!
                Razem m.in. z pierwszym przywódcą AK - Roweckim! Rajd był do Monachium - bo tam
                go skrytobójczo zamordowało KGB w 1959 r.!
                • fanpanajurka Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 10.08.09, 02:58
                  Wielka szkoda, że nie dostał w czapę 20 lat wcześniej.
                  Od nas. Polaków.
                  • jacgg Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 12.08.09, 16:08
                    Mów za siebie.
                    • fanpanajurka Re: Odwet za blokadę rajdu Bandery? Wręcz przeciw 13.08.09, 12:28
                      Tak, tak, ty byś temu bandycie, bukiecik leliji niewinnych wręczył.
      • pantanal Nie oddamy Omska, przyłączymy Omsk do Śląska! 09.08.09, 07:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka