Dodaj do ulubionych

Sto tysięcy i nic więcej

14.08.09, 07:31
Widzę bardzo proste rozwiązanie problemu tych ludzi. Należy im wypłacać te
pieniądze w transzach po 2000 zł co miesiąc przez 4 lata.
Obserwuj wątek
    • pinio-1 Ico mamy płakać nad nimi 14.08.09, 09:56
      Bidulki z odprawami!Moja żona kiedy jej zakład bankrutował w 2002 roku dostawał wynagrodzenie ratami po 100 zł ,żadko w pełnej wysokości i po bankructwie nigdy nie odzyskała 12000 zl zaległych wynagrodzeń.W tej chwili pracuje za 9oo zł netto ,ja od 2002 roku jestem dializowany i nie pracuję a moja renta ledwie starcza na leki.Żona pracuje już 27 lat ,ale chciałaby podnieść kwalifikacje aby starać się o lepiej płatna pracę, jednak nas na to nie stać.Nie stać nas aby żona skorzystała z bezpłatnych szkoleń jako bezrobotna bo nie może sobie na bezrobocie pozwolić ,brała każdą pracę początkowo w agencjach pracy tymczsowej teraz w prywatnej firmie bo mamy jeszcze na utrzymaniu 10 letniego syna.Więc problem biedaka ze 1oo ooo odprawą to dla mnie naigrywanie sie redakcji z naprawdę zpauperyzowanych ludzi.
      • seven Re: Ico mamy płakać nad nimi 14.08.09, 13:13
        ale na internet i komputer jakos macie ??
        • 1stanczyk "ale na internet i komputer jakos macie ??" 14.08.09, 13:40
          Bez sensu i nie na temat: poprzedzajacy komentarz dowodzi jedynie ile jeszcze
          jest w naszym kraju prl-owskich pozostalosci faworyzujacych tych ktorych
          "dyktatura proletariatu" uczyniala klasa dominujaca: leniwych roboli wielkich
          zakladow przemyslowych, ktorych wydajnosc pracy w naszym kraju jest kilkukrotnie
          mniejsza niz gdzie indziej i ktorzy zwolnieni dzisiaj (za odprawa nie
          dobiegajaca od tych jakiej domagaja sie w bogatych krajach ~ 30 tys €) zaczynaja
          zdawac sobie sprawe z uprzywilejowanej sytuacji w jakiej byli.
          Re: Ico mamy płakać nad nimi
          • scibor3 Re: "ale na internet i komputer jakos macie ??" 15.08.09, 14:30
            Nie, prawdziwym problemem jest tzw polskie piekiełko. Niestety, jesteś
            doskonałym przykładem tego typu myślenia: jak ktoś ma lepiej niż ty, to
            natychmiast gul ci skacze i za wszelką cenę próbujesz napluć mu do zupy.
            • 1stanczyk Lepiej gorzej to jest bardzo wzgledne i zalezy 15.08.09, 19:26
              od wielu elementow.
              Tak czy inaczej miec lepiej niz ja to jest raczej rzadkie.

              Re: "ale na internet i komputer jakos macie ??"
              • scibor3 Re: Lepiej gorzej to jest bardzo wzgledne i zalez 15.08.09, 23:08
                > Tak czy inaczej miec lepiej niz ja to jest raczej rzadkie.

                Załączam gratulacje. Mam nadzieję, że twoja (względnie) dobra sytuacja pozwoli
                ci nabyć klawiaturę ze sprawnym prawym klawiszem Alt.
                • 1stanczyk "pozwoli ci nabyć klawiaturę ze sprawnym prawym 16.08.09, 23:37
                  "dobra sytuacja pozwoli ci nabyć klawiaturę ze sprawnym prawym klawiszem Alt."

                  Nawet nie wiem czy warto w ogóle reagować.
                  Sposobów na polskie litery są dziesiątki.
                  Nie ja jeden nie używam "haczyków" nie tylko w naszym języku.
            • olias Re: "ale na internet i komputer jakos macie ??" 17.08.09, 15:00
              bo może ma lepiej tylko dlatego że lepiej kradnie, lepiej pasożytuje na budżecie
              państwa, mieszka w "lepszych" regionach kraju (warszawa, parę innych dużych
              miast), pracuje w "lepszych" gałęziach przemysłu (kopalnie, huty), a w ogóle to
              mu się należy "lepiej"
        • barry.the.babtist No trudno, żeby w obdartych łachach chodził 14.08.09, 18:45
          seven napisał:

          > ale na internet i komputer jakos macie ??

          No tak bo przeciętna osoba z małym dochodem to musi być ubrana w
          szmaty i śmierdząca.

          Litości, jeżeli ktoś ma mały dochód i mimo to potrafi zaoszczędzić na
          takie rzeczy jak internet świadczy to jedynie o gospodarności.

          • wetuje_pomylonych Przypomina mi Tuska. Mogl miec cuda a jest kupa, a 16.08.09, 12:51
            tych ktorzy jakos probuja sobie radzic POZOMO natchmiast paluje i
            gazuje. III RP. Macie co glosowaliscie. Przed szkoda i PO
            szkodzie ... wiadome
        • wt82 Re: Ico mamy płakać nad nimi 17.08.09, 08:49
          "ale na internet i komputer jakos macie ??" internet za 45 -50 zł to
          luksus? bezczelny jestes i chamisko do tego, może telewizor i ciepła
          woda to tez luksus?

          facet napisał prawdę, rozpieprzyli 100.000- za tyle kasy można
          własną firme założyć, moja mama w wieku 50 lat załozyła sklep mając
          20 tys zł z tego 10 tys pożyczonych min ode mnie i ma się dobrze,
          oczywiście kokosów nie zbije ale na życie ma, jest na swoim a nie
          pod czyims batem i nigdy nikt by jej tyle nie zapłacił

          wspólczuje tym ludziom bo nie potrafią żyć , ale po prostu nie
          powinni brac tej kasy bo to tylko ich demoralizuje
          • freiman Re: Ico mamy płakać nad nimi 17.08.09, 17:19
            Dokładnie , najpierw wykupienie mieszkania , nowe ściany i meble , potem nowe
            auto "bo stare ledwo jeździło" po dyszce dla dzieci .
            A teraz jest smutny bo mógł kopać rowy ale chciałby coś lepszego.
            Po to dostał te sto tysięcy żeby móc spróbować robić coś lepszego na własny
            rachunek. Ręce opadają jak się to czyta.
      • pak4 Re: Ico mamy płakać nad nimi 14.08.09, 14:06
        Nie widzę naigrywania się. Oczywiście, lepiej stracić pracę mając 100 000 odprawy, niż stracić pracę i nie dostać prawie nic. Ale największy problem nie tkwi w odprawie, tylko to, co z nią zrobić, by procentowała. Artykuł jest o tym, że zwykle tego nie potrafimy. (Chyba nie tylko w Polsce zresztą.) Myślę, że warto to sobie przemyśleć, bo można się samemu znaleźć w podobnej sytuacji. I to raczej bez 100 000 odprawy...
      • stawo73 To się nazywa sprawiedliwośc społeczna. 14.08.09, 16:23
        Wynika ona z wrażliwości społecznej większości polityków, którzy
        każdego dnia z troską pochylają się nad problemami swego ludu i nie
        ustają w wysiłkach by uczynić jego egzystencje lżejszym.
        • lmblmb To jego sprawa 14.08.09, 21:00

          stawo73 napisał:

          > Wynika ona z wrażliwości społecznej większości polityków, którzy
          > każdego dnia z troską pochylają się nad problemami swego ludu i nie
          > ustają w wysiłkach by uczynić jego egzystencje lżejszym.

          Gdyby kolega jeszcze nie zauważył, to żyjemy w państwie, w którym 40$ głosuje na
          partię liberalną, według której państwo nie troszczy się o obywatela, ale też
          nie wtrąca się.

          Trudno oczekiwać, żeby hutnik po 30 latach pracy w kombinacie zrobił coś innego
          niż przepuścił te pieniądze, ale to jego sprawa. Bezrobocie niedługo się
          skończy, będzie musiał pracować na kasie w Leroi Merlin.
          • model.testowy Re: To jego sprawa 14.08.09, 21:57
            lmblmb napisał:
            "...
            Gdyby kolega jeszcze nie zauważył, to żyjemy w państwie, w którym 40$ głosuje na partię liberalną..."

            A jaka to partia jest niby liberalna?
            • wwredny Re: To jego sprawa 15.08.09, 09:05
              Co to jest 40$?
              • fidelxxx Re: To jego sprawa 16.08.09, 22:31
                Niecała połowa tego co Kaczyński wyłudził od skarbu państwa legitymując się
                lewym zwolnieniem.
          • alfalfa Re: To jego sprawa 17.08.09, 16:52
            lmblmb napisał:

            > Gdyby kolega jeszcze nie zauważył, to żyjemy w państwie, w którym
            40$ głosuje n
            > a
            > partię liberalną, według której państwo nie troszczy się o
            obywatela, ale też
            > nie wtrąca się.

            O jakiej partii piszesz? ~40$ głosuje na socjalistów (PiS, PO, PSL,
            SLD itd.) więc o której twierdzisz, że jest liberalna i w czym to
            się wyraża?
            A.
            • lmblmb Re: To jego sprawa 18.08.09, 00:55
              alfalfa napisał:

              > O jakiej partii piszesz? ~40% głosuje na socjalistów (PiS, PO,
              > PSL, SLD itd.) więc o której twierdzisz, że jest liberalna i w
              > czym to się wyraża?

              W Której części PO jest socjalistyczne? W sugestii, że należy zabrać renty
              rodzinne?
      • trasat Re: Ico mamy płakać nad nimi 16.08.09, 22:38
        Idiotyczne jest to neoliberalne oczekiwanie, aby ludzie zakładali
        własne firmy. Zwykle większość ludzi, we wszystkich krajach, nie ma
        zdolności do prowadzenia biznesu. I tylko 15-20% jest do tego
        zdolnych. Inni chcą być dobrymi pracownikami. I to jest normalne.
        Dlatego zamiast namawiać do zakładania firm należałoby pomyślć o
        bodźcach do zatrudniania w firmach istniejących. To byłoby bardziej
        racjonalne. Ale durnie od "jednego okienka", którzy sami nic w życiu
        nie zrobili tego nie rozumieją.
        • imw błąd w rozumowaniu 17.08.09, 06:53
          taką odprawę można wykorzystać do nauki nowego zawodu
          • alfalfa Re: błąd w rozumowaniu 17.08.09, 16:56
            Na to z kolei będzie argument, że po np.50 nauczyć się nowego zawodu
            jest bardzo trudno. Taki sam "mocny" ten argument jak "neoliberalne"
            zakładanie własnego biznesu.
            A.
            • imw jeśli ktoś nie chce zmian to zawsze znajdzie 17.08.09, 16:58
              usprawiedliwienie
        • wt82 Re: Ico mamy płakać nad nimi 17.08.09, 08:55
          trasat napisał:

          > Idiotyczne jest to neoliberalne oczekiwanie, aby ludzie zakładali
          > własne firmy. Zwykle większość ludzi, we wszystkich krajach, nie
          ma
          > zdolności do prowadzenia biznesu. I tylko 15-20% jest do tego
          > zdolnych. Inni chcą być dobrymi pracownikami. I to jest normalne.
          > Dlatego zamiast namawiać do zakładania firm należałoby pomyślć o
          > bodźcach do zatrudniania w firmach istniejących. To byłoby
          bardziej
          > racjonalne. Ale durnie od "jednego okienka", którzy sami nic w
          życiu
          > nie zrobili tego nie rozumieją.

          dlatego powinni bronic do upadłego swoich miejsc pracy-zgodzili sie
          na zwolnienia za odprawy to mają....pal licho gdyby chociaz umieli
          to wykorzystac -nie umieją a połasili sie na pieniądze-taka polska
          mentalnośc, chociaz gdyby nie chcieli kasy a walczyli o pracę, to z
          drugiej strony masy idiotów na tym forum wypisywała by o "durnych
          robolach" co wola pracować za 2 czy 3 tys niz dostac 100 tys
          jednorazowej odprawy
      • olias Re: Ico mamy płakać nad nimi 17.08.09, 14:56
        ja się czyta o takich głąbach to nie wiadomo - śmiać się czy płakać. ciekawe ile
        na wodę poszło?
        takim czopkom dzieci odebrać, bo szkoda dzieciaka, a oni niech idą żebrać. z
        tabliczką "dostałem 100 tys zł odprawy, przepierd.. a teraz proszę o jałmużnę".
    • plorg I w czym problem? 14.08.09, 10:41
      Socjalizm i opieka państwa się skończyły (chyba?).
      To dorośli ludzie. Dostali odprawę i sami zdecydowali co z nią
      zrobić. Za szybko się rozeszło i chcą wynegocjować kolejną
      odprawę?
    • zdzisiek_2 Re: Sto tysięcy i nic więcej 14.08.09, 11:41
      appfunds napisał:

      > Widzę bardzo proste rozwiązanie problemu tych ludzi. Należy im wypłacać te
      > pieniądze w transzach po 2000 zł co miesiąc przez 4 lata.

      To jest traktowanie ludzi jak dzieci. Ludzie muszą się nauczyć odpowiedzialności
      za siebie a nie że "ktoś" tam o nich zadba.
      • robert666666_6 Re: Sto tysięcy i nic więcej 14.08.09, 14:02
        no to sie nauczyli...
      • pak4 Re: Sto tysięcy i nic więcej 14.08.09, 14:09
        Mało kto sie nauczy z dnia na dzień. Tym bardziej, że na swoim osiedlu wielu przykładów jak sobie poradzić, raczej nie ma.

        Jak dla mnie artykuł dobry w tym, że o takich rzeczach przypomina. Inna sprawa, że chyba nie trafia do potencjalnie go potrzebujących...
        • zdzisiek_2 Re: Sto tysięcy i nic więcej 17.08.09, 09:33
          pak4 napisał:

          > Mało kto sie nauczy z dnia na dzień. Tym bardziej, że na swoim osiedlu wielu pr
          > zykładów jak sobie poradzić, raczej nie ma.
          >
          > Jak dla mnie artykuł dobry w tym, że o takich rzeczach przypomina. Inna sprawa,
          > że chyba nie trafia do potencjalnie go potrzebujących...

          Ludzie którzy stracili pieniądze to się nauczyli a także część z tych co
          przeczytali artykuł.
          Ja wierzę że wolność osobista ma dużą wartość i że ludzie są odpowiedzialni za
          swój los. Nie podoba mi się gdy ktoś chce chronić dorosłych ludzi przed skutkami
          ich działań. Ogranicza to ich wolność i samodzielność, niewoli ich to w subtelny
          sposób. Jeśli to państwo zadba o to abym się nie potkną i nie popełnił błędu to
          jak mogę czerpać dumę i satysfakcję z własnych osiągnięć. Jaki sens będzie miało
          moje życie jeśli o wszystko zadba wszechwładne Państwo ?
    • tanielatanie Sto tysięcy i nic więcej 14.08.09, 11:56
      Sprawa oczywista. Pierwszy zakup to 100 calowy telewizor i nowy samochód i
      odprawy nie ma :) Ludzie uwielbiają pożeracze pieniędzy, ale jak mają w coś
      zainwestować to to wtedy jest strata pieniędzy :)
      Każdy jest kowalem własnego losu.
      Może i renta 800 zł z odsetek na lokacie to mało, ale zawsze to pasywny dochód
      dopóki człowiek nie będzie miał szansy zainwestować w coś bardziej rentownego.
    • 1stanczyk To jest problem, ktory jest spuscizna prl-owskiej, 14.08.09, 13:31
      bedacej wyrazem "dyktatury proletariatu", "siatki plac" w ktorej robotnicy
      wielkich zakladow przemyslowych byli o prostu uprzywilejowani i przyzwyczajeni
      do najzwyklejszej rozrzutnosci.

      Pracownicy wielkich zakladow przemyslowych w PRL-u do ktorych nalezeli zarowno
      stoczniowcy jak i gornicy (ale nie tylko) nigdy nie musieli oszczedzac.
      Kiedy brakowalo im pieniedzy, mimo ze ich place byly srednio conajmniej o 30 %
      wyzsze niz gdzie indziej, robili po prostu strajk i dostawali "swoje".
      I tak zostalo do dzisiaj. Zarabiaja wiecej nie dlatego, ze lepiej pracuja, ze
      maja trudne warunki pracy ale glownie dlatego, ze sa przyzwyczajeni do
      nieznanej w innych grupach pracowniczych rozrzutnosci.
      Stad nawet wyzsze niz gdzie indziej uposazenia sa dla nich po prostu
      niewystarczajace.

      Sto tysięcy i nic więcej
      • lahdaan Dobrze napisane 14.08.09, 21:10
        Dodam także, że nauka pisania CV, LM czy też pozyskiwania środków na rozpoczęcie
        działalności, w stosunku do tych osób może okazać się niewystarczająca.
        Powyższe, są tylko narzędziami w poradzeniu sobie na rynku pracy/biznesowym.

        Tych ludzi powinno się uczyć jak obchodzić się z pieniędzmi! Uczyć, że takie
        rzeczy jak telewizor czy samochód należą do pasywów, dzięki którym pieniądze
        znikają, a nie pojawiają się na koncie. Uczyć, że "wakacje nad morzem" i komplet
        wypoczynkowy, jeszcze nikogo nie uczyniły bogatym, ani nikogo nie nakarmiły.

        Uczyć jak należy (i tu odwołam się do Twojego postu) jak należy funkcjonować w
        gospodarce kapitalistycznej, w której człowieka utrzymuje nie państwo a pieniądz.
      • super_stokrotka olala, to juz propaganda zaczerpnieta z komiksow 16.08.09, 10:23
        nie masz pojecia o strajkach, zakladach pracy.nasluchales sie legend
        zamiasat siegnac po rzetelne informacje.

        ja, ani z branzy hutniczej ani gorniczej, scislej mowiac kilka
        dyplomow z uczelni, o ktorych ty tylko mozesz snic, wydalabym te sto
        tysiecy jeszcze szybciej.
        • 1stanczyk Swoimi dyplomami mozesz epatowac nasz 16.08.09, 23:31
          polswiatek polinteligentow.
          Ile sa warte wyjasniasz w tym samym zdaniu piszac, ze wydalabys "te sto tysiecy
          jeszcze szybciej".
          Nieomal jak stereotypowa "blondynka"
          Swiata nie zbudowano dyplomami: one sa tylko po to by zaspokoic ambicje roznych
          pajacow, ktorym sie zdaje, ze na dzwiek wyrazu Oxford otworza sie wszystkie
          drzwi w bezkrytycznym podziwie.

          Rzetelne to niby te Twoje ...

          Dziecko drogie znam z autopsji i niczyje dyplomy ani pretensjonalne dziecinne
          gazetowe przechwalki tego nie zmienia.
          Strajkowe legendy i mity byly moze medialnie potrzebne w latach 80.
          Dzisiaj sa juz tylko piata woda po kisielu po dwudziestu latach bezmozgowia
          wyroslego po czesci z tamtych tradycji.


          Re: olala, to juz propaganda zaczerpnieta z komi
        • oneflesh Re: olala, to juz propaganda zaczerpnieta z komi 17.08.09, 06:33
          Ojej. Następny przykład dyplomowanego wielokrotnie debila :)
          Byłabyś w stanie wydać 100.000 !!! No, no - to faktycznie widać żeś
          mocno wykształcona :)
        • imw i chwalisz się tym? 17.08.09, 06:55
          to powód do wstydu!
      • freiman Re: To jest problem, ktory jest spuscizna prl-ows 17.08.09, 17:30
        Strajkowali w PRL i od razu dostali to co chcieli?
        Jasne , od razu widać że jesteś ekspertem.
        Nie masz pojęcia jak się wtedy żyło , bo za młody jesteś.
    • 1stanczyk Za sto tysiecy mozna skonczyc 3-letnie studia 14.08.09, 14:13
      pracujac w wakacje. Ale przeciez dla prl-owskich roboli z wielkich zakladow
      przemyslowych to nie jest zaden wzorzec szczegolnie w sytuacji gdy po tych
      studiach trudno jest o prace nie mowiac juz podobnych do tych jakie mieli i
      maja uposazenich.
      Sto tysięcy i nic więcej
      • syndyk.iv.rp Po co? 14.08.09, 19:17
        Nie lepiej do KGHMu się zaciągnąc i brac 7,5 tysiaca na rękę? Do tego 13, 14 i
        udział w zyskach. Kto by jakieś studia kończył i wydawał na nie 100 tysięcy,
        żeby po ich uckończeniu isc na bezrobocie?
        • 1stanczyk Tak dokladnie funkcjonuje ten prl-owski wzorzec 14.08.09, 22:04
          Mlodzi ludzie "studiuja" dla przyjemnosci zamiast z mysla o przyszlym zajeciu
          zarobkowym. Majac taki czy inny dyplom niewiele warty praktycznie domagaja sie
          uposazen na miare swoich podobnie niewiele wartych, bo wynikajacych z
          oportunizmu, "ambicji".

          Przez trzy lata mozna nauczyc sie wielu wielce praktycznie uzytecznych i dobrze
          platnych zajec z biegla znajomoscia jezyka wlacznie niekoniecznie uwienczonych
          takimi czy innymi literkami przed nazwiskiem.

          Tyle, ze w kraju w ktorym wzorcem jest sprzedajnosc zamiast kompetencji,
          "uswiecona" solidarnosciowym mitem i sejmowym tchorzostwem sila roszczen zamiast
          umiejetnosci radzenia sobie samemu, wybor reprezentowania soba czegos wiecej niz
          paru nic nie wartych literek przed nazwiskiem czy tez wspolnych interesow
          rozwydrzonych grup pracowniczych jest po prostu dla wiekszosci niezrozumialy.

          Re: Po co?
    • cynamonowa.panna Jasna cholera! 14.08.09, 14:51
      Jasna cholera, to po co ja głupia studia kończyłam (i pracowałam
      jednocześnie), po co ślęczenie nad książkami po nocach, nauka
      języków, doszkalanie się w weekendy, i inne takie bzdedy?
      Mnie wywalili z pracy z uzasadnieniem "likwidacja stanowiska" i bez
      złotówki odprawy, generalnie mając głęboko w czeluściach mój los
      samotnej mamy z kredytem na mieszkanie.
      Gdyby ktoś mi DAŁ sto tysięcy, to dawno rozkręciłabym działalność i
      zatrudniała innych.
      Było zostać prostym robolem, od dziś przestaję gonić dzieciaka do
      nauki!
      • syndyk.iv.rp Re: Jasna cholera! 14.08.09, 19:15
        cynamonowa.panna napisała:

        > Było zostać prostym robolem, od dziś przestaję gonić dzieciaka do
        > nauki!

        Otóż to, najlepiej zaraz po podstawówce w KGHM - 7,500 średnio na rękę.
        • lahdaan Re: Jasna cholera! 14.08.09, 21:14
          Proponuję do energetyki. Tam dają m.in. 10-letnią gwarancję zatrudnienia, 400
          tys. odprawy
          i akcje przedsiębiorstwa.

          www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/wszyscy%3Bzaplacimy%3Bza%3Bprzywileje%3Benergetykow,11,0,233995.html
          • lahdaan miał być ten link: 14.08.09, 21:22
            wyborcza.pl/1,76842,6445315,Miliardowe_przywileje.html
          • 1stanczyk Tam nie biora z ulicy nawet tych co maja fachowe 17.08.09, 00:00
            politechniczne przygotowanie. To jest "rodzina" nie tylko zreszta w naszym kraju
            do ktorej zeby sie dostac trzeba miec "wejscie" albo zwiazkowe albo dyrekcyjne.

            Re: Jasna cholera!
      • swiety_76 Re: Jasna cholera! 16.08.09, 22:13
        > Jasna cholera, to po co ja głupia studia kończyłam (i pracowałam
        > jednocześnie), po co ślęczenie nad książkami po nocach, nauka
        > języków, doszkalanie się w weekendy, i inne takie bzdedy?
        > Mnie wywalili z pracy z uzasadnieniem "likwidacja stanowiska" i
        bez
        > złotówki odprawy, generalnie mając głęboko w czeluściach mój los
        > samotnej mamy z kredytem na mieszkanie.

        No faktycznie jesteś głupia skoro dałaś się wydymać (brak odprawy za
        zwolnienie z przyczyn pracodawcy (likwidacji stanowiska). Takie
        sprawy na 99% wygrywa się przed sądem pracy a jesli to nie była
        firma krzak to komornik bez problemu ściąga kasę.

        A jakbyś już założyła własną firmę to pewnie miałabyś w dupie to że
        zwlaniany przez ciebie pracownik ma kredyty, dzieci do wyżywienia
        itd. Jeśli jednak zaczęłabyś się rozczulać to z takim podejściem
        twój interes długo by nie pociągnął.
        • cynamonowa.panna Re: Jasna cholera! 16.08.09, 22:42
          masz rację co do jednego - nie tylko w pracy, ale generalnie nie mam
          zamiaru już KIEDYKOLWIEK w życiu się nad kimkolwiek rozczulać

          • anonym_anonym czyli kolejna zimna zołza... przybyła na świat :( 16.08.09, 23:03
      • jasio1231 Re: Jasna cholera! 17.08.09, 06:53
        > Jasna cholera, to po co ja głupia studia kończyłam (i pracowałam
        > jednocześnie), po co ślęczenie nad książkami po nocach, nauka
        > języków, doszkalanie się w weekendy, i inne takie bzdedy?

        I jeszcze zycie cie nie nauczylo ze wiedza i dobra praktyka zawodowa
        pozwola ci przetrwac w kazdej trudnej sytuacji.

        > Mnie wywalili z pracy z uzasadnieniem "likwidacja stanowiska" i
        bez
        > złotówki odprawy, generalnie mając głęboko w czeluściach mój los
        > samotnej mamy z kredytem na mieszkanie.

        Tez znalazlem sie bez pracy i bez pieniedzy. Tyle tylko. ze nikt
        mnie z pracy nie wywalil, ale sam zdecydowalem sie na wyjazd za
        Wielka Wode. Wyjechalem miedzy innymi dlatego, ze pan Jerzy Urban,
        owczesny rzecznik prasowy rzadu przekonal mnie w jednym z
        artykulikow w Polityce, ze wyksztalcony czlowiek w Polsce nigdy nie
        bedzie zarabial rozsadnie. Uswiadomil mi, ze przeciez nauka kosztuje
        i mlody inzynier bedzie splacal studia Panstwu (albo panstwu) do
        konca zycia. Zwykly robotnik nie ma takiego dlugu. Doszedlem do
        wniosku, ze ja juz swoje splacilem z nawiazka i ....... wyjechalem
        bez znajomosci i grosza przy duszy. Za ta nauke powinienem dziekowac
        panu Jerzemu do konca zycia.

        > Gdyby ktoś mi DAŁ sto tysięcy, to dawno rozkręciłabym działalność
        i
        > zatrudniała innych.

        Po co ci DAROWIZNA (np.100.000 zlotych) na rozkrecenie firmy? Ja
        otworzylem swoja firme oparta na moich polskich dyplomach i
        doswiadczeniach zawodowych bez pieniedzy. A pieniadze, ktore
        zarabialem na poczatku w wiekrzej czesci musialem zainwestowac w ta
        firme. I trwalo to latami .........
        Dzisiaj mam splacony dom w dobrej dzielnicy, splacone budynki firmy
        i sprzet i bezpieczny samochod sredniej klasy (nie lubie wyrzucac
        pieniedzy w bloto) kupiony za gotowke. Sam zatrudniam kilku
        pracownikow i nie boje sie ze ktos mnie zwolni. Jezdze, a raczej
        latam sobie po swiecie . Jak mi sie w koncu znudzi i zdecyduje sie
        na emeryture to sprzedam firme i sam wyplace sobie "odprawe" i
        mysle, ze bedzie to duzo, duzo wiecej niz te 100.000 i to nie
        zlotych polskich.

        > Było zostać prostym robolem, od dziś przestaję gonić dzieciaka do
        > nauki!

        Mysle, ze powinnas przeczytac moj komentarz w tej dyskusji i jeszcze
        raz przemyslec swoja wypowiedz.

        Pozdrawiam serdecznie


    • oservattoreromano [...] 14.08.09, 15:12
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • siostraheli Re: Sto tysięcy i nic więcej 14.08.09, 15:14
      A kto powiedział, że to prości robole odchodzą? Większość odchodzących to ludzie z wyższym wykształceniem, przeważnie pracownicy administracji, bo Mittal miał w umowie zakupu PHS wynegocjowaną przez Polskę w traktacie akcesyjnym do UE redukcję administracji z 24 do 8%. Odchodzą informatycy, prawnicy, technolodzy i inni wykwalifikowani specjaliści. Ci z wykształceniem średnim lub zawodowym to zdecydowana mniejszość odchodzących.
    • charlie11 50 tys dla corki 14.08.09, 15:38
      I wszystko jasne. Ale przynajmniej cora nie musi sie meczyc w
      komunikacji miejskiej. Ciekawe czy za benzyne i AC tez jej placi?
      • eulalia11 a ja tylko sznur se kupić... 14.08.09, 18:15
        a ja idę teraz na bruczek ze szkolnictwa i co 3 pensje dostane i w UP mogę się
        zapisać
    • 74n105c jak mozna przepic 100.000zl? 14.08.09, 18:43
      to 35000$ jedziemy na jamajke i zyjemy jak krol do konca zycia ;)
      • mr.taddy Re: jak mozna przepic 100.000zl? 14.08.09, 23:54
        ales mnie rozsmieszyl.Za $35000 to na Jamajce kupisz pole namiotowe
        bez namiotu/zreszta tam nie da sie zyc w namiocie/ no i bedziesz
        rzeczywiscie zyl jak " krol zebrakow" do konca zycia.
    • 74n105c Re: Sto tysięcy i nic więcej 14.08.09, 18:46
      najlepiej powiezyc to znajomemu "misiaczkowy" za symboliczne 25% wyplacanych kwot :D
    • smok_sielski I sto tysięcy nie starcza na życie 14.08.09, 19:06
      Ich pieniadze i ich sprawa co z nimi zrobia. Skoro prezesi i dyrektorzy moga
      dostawac co tydzien wyplaty na poziomie wygranej w totolotka, to szary
      pracownik moze z odprawa zrobic co zechce. Zreszta nic dziwnego ze im kasa
      przez palce ucieka - cale zycie w biedzie, od wyplaty do wyplaty,
      kilkadziesiat tysiecy moze sie wydac niewyobrazalnym majatkiem.
      smok
      • exxon71 Re: I sto tysięcy nie starcza na życie 17.08.09, 04:43
        No tak, 3 tys na reke (wspomniane w artykule) to rzeczywiscie "cale
        zycie w biedzie". Nie mowie ze to jakies wielkie pieniadze, ale jak
        ktos tyle zarabia - a kredytu za mieszkanie do splaty raczej nie ma -
        i nie potrafi w miare sensownie zyc, to ja przepraszam.

        Widziales jakie argumenty podal ten czlowiek w artykule? Ze sklep
        osiedlowy byl za drogi i musial jezdzic na zakupy do hipermarketu!
        No to rzeczywiscie dowod na nedze!
    • syndyk.iv.rp Po cholerę im były te odprawy? 14.08.09, 19:13
      Mieliby mniej kasy, to daliby sobie radę, a tak woda sodowa uderzyła do głowy i
      jest problem.
    • pitland.pl I sto tysięcy nie starcza na życie 14.08.09, 20:05
      starcza, starcza - wszystko zależy co się zrobi z tymi pieniędzmi. Samochód
      czy oszczędności. Wczasy czy nauka. Indywidualny wybór
      • znam-sie Re: I sto tysięcy nie starcza na życie 17.08.09, 01:25
        100 TYSIECY ODPRAWY PLUS OSZCZEDNOSCI ... CHYBA ZE DEBIL I OSZCZEDNOSCI NIE MIAL

        FIAT NA OPLA , TO ILE TEN OPEL KOSZTOWAL, 60 TYSIECY? NIE MOZNA BYLO KUPIC
        UZYWANEGO AUTKA ZA 10 TYSIECY? DZIECIOM PO 10 TYSIECY KIESZONKOWEGO? TO O
        DZIECIACH JESZCZE ROZUMIEM, ALE AUTO TO I MOZNA DOBRE KUPIC I ZA 4000 TYSIACE
        JAK SIE MA SZCZESCIE

        FACET 30 LAT ROBI I ZERO OSZCZEDNOSCI MA??? ODPRAWDA ZA MAŁA? 100 TYSIECY TO
        MAŁO? NO LUDZIE KOCHANI, POLSKA TO JEDNAK BANDA DEBILI I NIEUDACZNIKOW
    • raf-ber jak małpie brzytew? 14.08.09, 21:02
      Niestety nikogo nie nauczył przykład restrukturyzacji górnictwa z lat 90-tych,
      gdzie mniej niż 5% odpraw zostało zainwestowane. Niestety państwo powinno
      wziąć na siebie ciężar zaproszenia tych ludzi do urzędu pracy i pokazania im
      co można zrobić z "taką góra pieniędzy".

      Trudno się dziwić że hutnicy zachowali się tak samo jak górnicy, więcej -
      dziwne by było gdyby nie przeżarli tych odpraw.
      • senseiek Przezarcie tez jest dobre dla PKB.. ;) 15.08.09, 05:55

        > Trudno się dziwić że hutnicy zachowali się tak samo jak górnicy, więcej -
        > dziwne by było gdyby nie przeżarli tych odpraw.

        Przezarcie tez jest dobre dla PKB- 22% z 100 tys = 22 tys zl wrocilo do budzetu
        panstwa jako VAT.. A zasilek przez 6 miesiecy po 575 zl do wyplaty = 3450 zl.
        Zysk dla budzetu 18550 zl + trudny do oszacowania podatek od dochodu
        przedsiebiorcow ktorych produkty zostaly zakupione.
    • marekgdan Co najmniej 500 tysiecy! 15.08.09, 09:44
      Mysle ze z tego pulapu trzeba startowac,zwiazki powinny to wywalczyc
      bo co to te marne sto tysiecy -1 samochod ,wczasy i na nowe
      mieszkanie juz nie starczy.Pogotowie strajkowe ogolnopolskie juz
      czas zaczac!!!Dosc tych nieludzkich rzadow liberałow!!!
    • pttak I sto tysięcy nie starcza na życie 15.08.09, 11:01
      jakie 100 tysięcy 99 tyśiecy - 19% podatku to na reke jakieś 81
    • schaffhausen I sto tysięcy nie starcza na życie 15.08.09, 17:01
      niedlugo sie problem rozwiaze sam.Obcy kapital zamknie swoje "wyspy szczescia"
      na kartoflisku i wywali bez odpraw wszystkich na bruk.A co maja zrobic ci z
      malych zakladow-sami doplacic 100000 aby moc dalej robic.Troche skromniej
      wielkoprzemyslowy robotniku-tak czy tak jestes ostatnim dinozaurem w tamtym
      rezerwacie.
    • dyktator_bolandy I sto tysięcy nie starcza na życie 15.08.09, 17:56
      i takie tępaki mają prawa wyborcze...:( Władza w rekach głupich,
      nieodpowiedzialnych fornali.
    • and_nowak Bo bieda to stan umysłu 15.08.09, 18:15
      Tak mówi stare przysłowie:
      Biedny bo głupi
      Głupi bo biedny.

      Głupiemu dasz pieniądze a za jakiś czas z powrotem jest biedny. Przykładem ze
      świata może być niejaki Mike Tyson, który zwyczajnie przetracił swój
      wielomilionowy majątek.
      • super_stokrotka opowiedz nam o sobie. daj przyklad innym jak robic 16.08.09, 10:26
        i mnozyc kase.
        • and_nowak Re: opowiedz nam o sobie. daj przyklad innym jak 16.08.09, 11:13
          Opowiem bez wdawania się w szczegóły:
          1. Nauka
          2. Praca
          3. Oszczędność

          I tak naokoło Wojtek. W moim przypadku to działa. Np. nie brałem kredytu na
          remont łazienki - mieszkałem w olejnych lamperiach aż zarobiłem. Zaoszczędzonych
          odsetek starczyło na inne rzeczy. I co z tego mam? Ano niewiele: plazmę, dom,
          samochody, wczasy... ;-)))

          Teraz słuchamy co u ciebie.
          • bezy2008 Re: opowiedz nam o sobie. daj przyklad innym jak 16.08.09, 22:26
            no to gratulacje mistrzu obdartej lamperii - się dorobiłeś.
            z jednym się zgodzę - biedny, bo głupi...
            • y.y Re: opowiedz nam o sobie. daj przyklad innym jak 16.08.09, 23:18
              No akurat właśnie należą się mu gratulacje, bo to o czym mówi, to normalny
              zdrowy rozsądek. Tylko prawdziwe się należą, a nie ironiczne, w stylu polactwa:
              wyszydzić i zgnoić, aby innym lepiej nie było;/
              M.in. przez taką mentalnośc u niektórych własnie Polska wygląda jak wygląda.
    • dosad I sto tysięcy nie starcza na życie 16.08.09, 12:21
      Jestem oburzona roszczeniami naszych obywateli. Wyraznie widać
      nierówność. Jedne srodowiska traktowane sa jak swiete krowy, ktorym
      sie wszystko nalezy a inni sa pozostawieni sami sobie albo na
      niepewną i niestałą pomoc organizacji charytatywnych. Tak wysokie
      odprawy powinny ludziom pomóc zorganizowac sobie warunki bytu a nie
      powinny być od razu skonsumowane. I co znów wszyscy biedniejsi
      (panstwo) maja sie składac na nastepne odprawy? Za odprawy kupowac
      samochody dzieciom? To skandal!
      • siostraheli Re: I sto tysięcy nie starcza na życie 17.08.09, 10:53
        Odprawy wypłaca Accelor Mittal a nie państwo.
    • traktorzysta Teraz "klasa robotnicza" wie co to znaczy założyć 16.08.09, 22:27
      swój biznes i go jeszcze utrzymać . Zaczynałem od zera ,na
      kredytach ,ledwo spłaciłem . Dziś już wyszedłem na prostą i cieszę
      się luksusowym życiem ,ale właśnie taka "klasa robotnicza" nadal
      postrzega mnie jako złodzieja .
    • r_mol Sto tysięcy to niewiele 16.08.09, 22:30
      Samochód średniej klasy, albo pół kawalerki w niezbyt atrakcyjnym punkcie stolicy.
      Więc może nie ma czego tak zazdrościć?
      • 1stanczyk "Więc może nie ma czego tak zazdrościć ?" 16.08.09, 23:54
        "Więc może nie ma czego tak zazdrościć ?"

        Sprowadzanie reakcji innych do zazdrosci jest albo proba zdyskredytowania tych
        reakcji albo swiadczy o braku zrozumienia czym jest dla wiekszosci te 100 tys
        otrzymane, bo przeciez nie zarobione, za darmo.

        Jest nieomal trzyletnim srednim krajowym zarobkiem otrzymanym tylko na
        okolicznosc faktu dluzszej pracy w duzym nalezacym do swiatowego koncernu
        zakladzie w ktorym zarobki i tak sa juz dzialanoscia zwiazkow zawodowych
        zawyzane (stad zreszta wlasnie te i takie wlasnie "zwolnienia" z odprawa).

        Jednym slowem pracownik dostaje nieomal trzyletni sredni krajowy platny urlop.

        Podobny pracownik zwalniany gdzie indziej dostaje conajwyzej kilkumiesieczna
        pensje odprawy.

        • znam-sie Re: "Więc może nie ma czego tak zazdrościć ?" 17.08.09, 01:31
          100 TYSIECY TO JA ZAROBILEM MAJAC 23 LATA , TERAZ MAM WLASNA FIRME I WIEM JAK
          ROZPORZADZAC KASA

          FACET GŁUPI, DOSTAL ZA DARMO 100 TYSIECY I JESZCZE MU MALO , NA CHOLERE NOWE
          AUTO KUPOWAL. MOGL KUPIC UZYWANE STARSZE AUTO DO 10 TYSIECY , KASĄ TRZEBA UMIEĆ
          ROZPORZĄDZAĆ, A JAK KTOS DEBIL TO I MILION ZŁOTYCH STRACI W ROK , A NA DOBRA
          SPRAWE MILION ZŁOTYCH MOZNA ULOKOWAĆ TAK ŻE CIE URZĄDZI DO KOŃCA ŻYCIA
          • goodwater Re: "Więc może nie ma czego tak zazdrościć ?" 17.08.09, 09:48
            a wiesz jak używać Caps Locka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka