adam02138
17.08.09, 00:33
Mam porownanie pomiedzy dobrymi uczelniami w USA i w Polsce.
Polskie uczelnie nie sa w stanie funkcjonowac przy dodtatkowych
funduszach. Cale zaplecze administracyjne nie jest do tego
przygotowane. Uczelnie polskie na tle dobrych w USA to jak kombinaty
z lat 50 w porownaniu z firmami typu Google. Tu trzeba rewolucji w
zarzadzaniu, a nie pieniedzy, ktore powinny byc pompowane po
reformie.
Na dodatek bez reformy kadry naukowej, ktora powinna przejsc
weryfikacje miedzynarodowa (od profesora do adiunkta)i na tej
podstawie byc zatrudniona, nie ma sensu pompowania pieniedzy
podatnikow w szkoly wyzsze.
Ratowanie prowizorki jakim obecne szkolnictwo wyzsze i nauka
pieniedzmi podatnika czy prywatnymi jest marnotrastwem i na dluzsza
mete krzywdzace. Przedsiebiorcy, fundacje, jak i osoby prywatne o
tym wiedza, i nie daja.
Nie wie tylko rzad, i Pan Redaktor.
Polska jest za biedna by wydawac pieniadze na cos co nie dziala.