Dodaj do ulubionych

Artctic Sea odnaleziony

17.08.09, 16:08
Cos to wszystko dziwne
Obserwuj wątek
    • jaybee1 Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:16
      Grunt, ze ladunek kalasznikowow dotarl bezpiecznie do Afryki.
      Bron wyladowala, oczywiscie, grupa porywaczy, a zaloga jest jak
      najbardziej niewinna, zyje, ma sie dobrze, na pokladzie rosyjskiego
      okretu wojennego pieczolowicie uzgadnia zeznania...
      • arspen Z ładunkiem drewna - zapewne Topolami :) 17.08.09, 16:39

        • jimmyjazz rosyjskie odkurzacze ocalone 17.08.09, 20:15
          uff cóż za ulga.
          Przecież to super tajna konstrukcja lufy yyyy tj. węża.
      • scibor3 Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 20:09
        Za mądry to ty nie jesteś. Brudasów nigdy nie było stać na dobrej jakości broń
        za kilkaset dolarów sztuka, dlatego zawsze kupowali tanie podróbki kałaszy po
        kilkadziesiąt dolarów. To raz. Dwa, że nie ma żadnej formalnej przeszkody w
        sprzedawaniu broni do Afryki, więc po co ten niby kamuflaż i cyrk z porwaniem
        który jedynie zwraca uwagę na statek. Gdyby to był przemyt broni to po prostu
        zadeklarowali by ładunek jako np. szklane paciorki z właściwym portem docelowym
        w Afryce.
        • buj_w_chucie Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 21:31
          Bo ladunek nie byl dla Murzynow tylko ajatollachow. W tej chwili
          jest w drodze do Sudanu.
        • kain_brat_abla Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 22:19
          "brudasy" mają więcej kasy niż polska armia i stać ich na lepszą broń
    • tigga_11 albo albo 17.08.09, 16:17
      Albo:
      (1) statek niekoniecznie przewoził drewno
      albo:
      (2) Rosjanie zrobili sami zrobili szopkę, żeby:
      a) pokazać narodowi jacy to są dzielni i ratują obywateli (temat
      zastępczy)
      b) powiedzieć teraz - jest niebezpiecznie, będziemy patrolować
      Bałtyk i kanał La Manche

      Obstawiam 2b
    • podkanclerzy a wy bajcy go zgubiliście czy eskortowaliście ? 17.08.09, 16:17
      sałdaty matrosy ,a ?
    • nazimno Morze arktyczne w Afryce! No-no-no, kto 17.08.09, 16:21
      by sie spodziewal. To przez to ocieplenie klimatu tak sie porobilo.
    • johnny_english Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:24
      to w końcu odnaleziono statek, czy tylko załogę?
      • meerkat1 Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:26
        johnny_english napisał:

        > to w końcu odnaleziono statek, czy tylko załogę?



        Załoga to nic ("W Rossiji ludiej mnogo")


        Ale gdzie jest to tak cenne DREWNO?! ;-)
        ---------------------------------------------------------------------

        "So, I lit a fire
        isn't it good
        Norwegian wood?"

        [The Beatles)
        • scibor3 Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 20:14
          Nie wiesz? Twój tatuś, z niego, twoją głowę wystrugał. Teraz już wiesz czemu na
          twój widok ludzie mówią palant, zakuty łeb, drewniana głowa, tępa pała i podobnie.
    • calcinus Wytrzeźwieli??? 17.08.09, 16:25
      "Zaloga w dobrym stanie" :)))
    • radioerewan Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:28
      Statek wojenny - nowa kategoria. Możliwe, że przymiotnik rosyjski wszystko
      wyjaśnia? A może matura giertycha wyjaśnia dokładniej?
      • braad brawo 17.08.09, 18:17
        za spostrzegawczość. Rzeczywiście "statek wojenny" :):):)
        A może to jak w starym dowcipie o satelitach:
        - o leci amerykański - szpiegowski;
        - o leci radziecki, badawczy!
        Teraz się wajcha zapewne odwróciła i jak widać statek pod rosyjską banderą, to
        na pewno "wojenny", taki np. "szturmowy masowiec".
        A swoją drogą ci niedouczenie dziennikarze powinni wiedzieć, że "ship" jeśli
        jest należy do floty, to tłumaczy się "okręt"
    • joris Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:30
      Jezeli juz to nie statek wojenny baranie ale okret, nie statek
      finski Artic Sea ale maltanski z rosyjska zalaga.Poza tym OK.
    • dawid03 Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:30
      Fiński statek pod maltańską banderą z rosyjską załogą. SUUPER !
      • meerkat1 A "dierewno" wy toże naszli? 17.08.09, 16:45
        dawid03 napisał:

        > Fiński statek pod maltańską banderą z rosyjską załogą. SUUPER !


        Korabl toże tusskij.

        Faktycznymi "włascicielami są 3 Rosjanie z Łotwy".


        [nie, major Wiktor But, nie jest ponoć jednym z nich :-)]
        • meerkat1 Re: A "dierewno" wy toże naszli? 17.08.09, 17:32
          meerkat1 napisał:

          > dawid03 napisał:
          >
          > > Fiński statek pod maltańską banderą z rosyjską załogą. SUUPER !
          >
          >

          >
          > Faktycznymi "włascicielami są 3 Rosjanie z Łotwy".




          >

          Bardzo przepraszam za literowke ["Korabl toże tuskij"]

          Oczywiscie nie <tuskij>, tylko <ruskij>.


          Naprawde nie chciałbym byc włączony do walki o prezydencki tron.
      • atees A co...? 17.08.09, 17:54
        ..a słyszałeś o czarnych jagodach co jak jeszcze zielone to są czerwone?
        Także samo i tu, biez wodki nie razbieriosz..
    • baster22 Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:31
      Ciekawe gdzie rozładowali broń i czyją.
    • swiv3d Znalezli ich...a mógł być taki piekny dzień 17.08.09, 16:43
      ehh :/
    • j-50 Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:51
      Zrzucili do morza ruskie podroby atomowe i przy okazji zrobili
      ćwiczenia na wodach oceanicznych. Tą sprawą powinny zająć się gremia
      śledzące zanieczyszczenie wód oceanicznych. Pamiętajcie! Na
      pokładfzie byli same kacapy. W sąsiedztwie był wojenny okręt
      kacapski. Wieziono drewno - co się w żaden sposób żadnemu armatorowi
      nie opłaci. Chyba, że po drodze wyciuli do morza radioaktywne
      podroby.
      • meerkat1 Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 17:04
        j-50 napisał:

        > Zrzucili do morza ruskie podroby atomowe i przy okazji zrobili
        > ćwiczenia na wodach oceanicznych. Tą sprawą powinny zająć się
        gremia
        > śledzące zanieczyszczenie wód oceanicznych. Pamiętajcie! Na
        > pokładfzie byli same kacapy. W sąsiedztwie był wojenny okręt
        > kacapski. Wieziono drewno - co się w żaden sposób żadnemu
        armatorowi
        > nie opłaci.




        A nie dopuszczasz podejrzenia ze to było np., drewno z "Topoli"? ;-)
    • stix Putin z nagim torsem sam pojmał napastników. 17.08.09, 16:57
      Już siedzą na Łubiance.
      • blondyn-3 Re: Putin z nagim torsem sam pojmał napastników. 17.08.09, 19:17
        Putin trenowal judo i chyba ma nawet czarny pas w porownaniu do
        Busha ktory cpal w tym czasie marinhuane
        • snellville Re: Putin z nagim torsem sam pojmał napastników. 17.08.09, 19:49
          blondyn-3 napisał:

          > Putin trenowal judo i chyba ma nawet czarny pas w porownaniu do
          > Busha ktory cpal w tym czasie marinhuane

          Maryski sie nie cpa,maryskie sie pali cwoku.
          Jesli nie palisz papierosow zapal sobie starego polskiego "Sporta",podobny efekt.
          Pas fiutyn ma czerwony a nie czarny,na odwrotnej stronie pasa ma wyhaftowane
          male czarne swastyczki.
          • scibor3 Re: Putin z nagim torsem sam pojmał napastników. 17.08.09, 20:26
            > Maryski sie nie cpa,maryskie sie pali cwoku.

            Maryśkę można zarówno palić jak i wpie...ć per os.
            Delta-9-tetrahydrokanabinnol wchłaniany jest zarówno drogą wziewną jak i przez
            przewód pokarmowy. To raz. A Busio to prymitywnie zalewał pałę różnymi
            rozpuszczalnikami mózgu. To dwa.

            > Jesli nie palisz papierosow zapal sobie starego polskiego "Sporta",podobny efek
            > t.

            Nie wiem skąd w obecnych czasach ma wziąć takiego papierosa. Rozumiem, że już
            dawno na wolności nie byłeś, to nie wiesz co jest obecnie w sprzedaży. Ale za to
            fajnie, że w psychiatrykach zainstalowano Internet to sobie możesz pogadać nie
            tylko z pielęgniarzami i lekarzami. Widać, postęp jest.
    • snellville Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 16:59
      No dobra,ale co holuja go czy zostawili na morzu.
      Tak naprawde troche za dlugo ten okret wojenny ich gonil,lodzi podwodnych
      ruskim zabraklo??
      Finowie tez morde w kubel wsadzili.Moze jesli dozyjemy to kiedys sie dowiemy
      dlaczego to drewno bylo takie cenne bo z doswiadczenia wszyscy wiemy ze ludzie
      ruskim wisza.
    • anna-888 Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 17:11
      To b.dziwne.Ktos byl ciekawy zapewne co przewozi sie na pokladzie
      albo zaplanowana gra!!
    • zyks Istne radio Erewań: w zasadzie wszystko prawda, 17.08.09, 17:22
      tyle że ich nie porwali, ale sami tam popłynęli, nie wieźli drewna, ale
      kałasze, nie do Algerii, ale do Konga, na pokład nie weszli korsarze, ale KGB,
      rosyjski okręt ich nie ścigał, ale spotkał w umówionym miejscu, itp, itd
    • zyks Re: Artctic Sea odnaleziony 17.08.09, 17:25
      Biez wodki nie razbieriosz :(
    • makiwa Artctic Sea odnaleziony, załodze nic nie jest 17.08.09, 17:30
      Czy dziennikarze nie wiedzą,że statki są handlowe,sportowe,rybackie
      (mogą też być kuchenne),ale nigdy wojenne lub wojskowe.Najmniejsza nawet
      jednostka pod banderą marynarki wojennej, staje się okrętem.Do nauki gamonie
      marsz!!!
    • angrusz1 W czasie odbijania zabic terrorystów 17.08.09, 17:30
      a tych , których się nie uda utopić w morzu
    • delfinadupa Finnish info 17.08.09, 17:55
      Where are you, Arctic Sea?


      print this

      By Tommi Nieminen

      It simply does not make sense.
      A 98-metre-long cargo ship, the M/S Arctic Sea, is reported to
      have been hijacked off the coast of Sweden, after which it is
      sighted again in the English Channel, and then it disappears without
      a trace.
      Nevertheless, this is what has happened, in the age of
      satellites and radar systems, and in the waters of the European
      Union.

      On July 20th, the Arctic Sea was anchored in the harbour of
      Pietarsaari on the West Coast of Finland. Three days later, in the
      early hours of the morning, it left with a load of 6,700 cubic
      metres of Stora Enso sawn timber toward Bejaïa in Algeria. Customs
      authorities in Pietarsaari say that nothing out of the ordinary had
      occurred while the ship was in port.
      Three days later, the voyage of the Arctic Sea suddenly
      stopped off the coast of Sweden, between the islands of Öland and
      Gotland.
      This is the version of the 15-man crew of the Arctic Sea of
      what happened then: The ship was in the area between Gotland and
      Öland at three in the morning on July 24th. Under cover of darkness,
      a rubber boat approached the ship, with the word Polis painted on
      the side. Between 8 and 10 hooded figures boarded the ship. They
      clubbed and tied up the night watchman and an engineer who had been
      on night shift. The hijackers, who claimed to be drug police, spoke
      English with an accent. They damaged the ship’s communications
      equipment, collected the mobile phones of the crew members, beat
      people, and searched for something.
      After 12 hours, the hijackers left the ship, taking nothing
      with them. Their rubber boat curved away to the east.

      Normally in a situation like that a sea captain would head for a
      nearby harbour in Sweden or Denmark; it is unlikely that getting
      Stora Enso’s lumber to Algeria was so very urgent.
      However, the Arctic Sea simply continued on its way toward
      Africa.
      “The fact that they did not go to port with their broken
      radios suggests that not everything was on the up-and-up”, says Kari
      Larjo, an experienced sea captain. “Nobody wants to sail without a
      radio."
      Larjo has all kinds of ideas of what might have happened.
      “Maybe this might have been a small-scale altercation among
      criminals, and nobody wanted to have anything to do with the
      authorities”, Larjo ponders. “Criminal activity is certainly
      possible without the shipping line knowing anything about it. It
      would be a very big matter if the shipping line itself were involved
      in a crime.”

      Ships the size of the Arctic Sea are required to have Automatic
      Identification System (AIS) signaling equipment, which makes it
      possible to follow the course of a ship even on a home computer.
      The last time that the Arctic Sea was located with the help of
      AIS was on July 29th, which means that the equipment was working at
      least five days after the alleged hijacking - contrary to what the
      shipping company suggested.
      The first news that emerged about the hijacking of the Arctic
      Sea was on the following evening - July 30th, both in Sweden and in
      Finland.
      Since then, there has been no word from the ship. It is likely
      that the AIS device has been switched off. However, this would be a
      gross violation of international maritime rules.

      The Arctic Sea is of interest to Finns, as it is carrying 6,700
      cubic metres of Stora Enso lumber to Algeria. This is awkward, and
      also a considerable blow for Stora.
      Kari Naumanen, who is responsible for Stora Enso’s wood
      exports to Algeria, says that the average price of the lumber on
      board the Arctic Sea is about EUR 200 per cubic metre, which adds up
      to EUR 1.3 million.
      “Unfortunately, we have no knowledge of the ship”, Naumanen
      says, adding: “And the recipient of the lumber in Algeria is
      undoubtedly interested, considering that the goods have not
      arrived."
      Stora Enso has approached Victor Matvejev, CEO of Solchart
      Management, which is responsible for the ship and its cargo. So far
      it has been to no avail. Both the ship and Stora Enso’s lumber have
      vanished. This is most unusual in today’s Europe.
      "Previously, this shipping line has always taken care of its
      business. Now there is no information at all. Naturally, plenty of
      wild theories develop”, Naumanen says, without going into specifics.
      “We are waiting for the shipping line to give us more
      information. We still believe that the cargo will reach Algeria”,
      Naumanen says.

      It is unlikely that hijackers, if there are any hijackers on the
      Arctic Sea - would be interested in lumber. Hijacking a massive
      cargo of wood would be a rather absurd thing to do. Who would buy
      it? There must have been something else on board the ship that
      someone was interested in.
      From the end of last year through May this year it has sailed
      between Kotka on Finland’s south coast and the port of Oran in
      Algeria, carrying lumber from Finland. Then its Finnish harbour
      appears to have been moved from Kotka to Pietarsaari.
      “A completely normal cargo ship, and a fully competent Russian
      crew”, says Markku Koskinen, head of traffic at the Port of
      Kotka. “I cannot understand what is going on.”
      The forwarding agent for the Arctic Sea in the Port of Kotka
      is a Finnish company called Aug. Ljungqvist, but its representative
      Jouni Setälä knows nothing about the case.
      “I don’t even know who ultimately owns the shp. We are in
      contact with Solchart, and with nobody else”, Setälä says.

      A month before the hijacking, on June 24th, the ship was in
      Kaliningrad, a Russian enclave on the Baltic Sea located between
      Poland and Lithuania. What could it have been doing there,
      considering that it normally operates between Finland and Algeria?
      “The ship was undergoing repairs at the Pregol shipyard in
      Kaliningrad”, says Denis Melnikov, an official at the Port of
      Kaliningrad.
      Contact information for the Pregol shipyard is found, but
      nobody at the other end answered the phone.
      It would not have been completely unheard of for someone in
      Kaliningrad to have hidden something on the ship; ever since the
      collapse of the Soviet Union, the area has become famous as a
      smuggling route for drugs and cigarettes, among other things.

      Figuring out the ownership and management arrangements of the Arctic
      Sea is no simple matter, as they involve several different
      countries.
      At first it was referred to as a Finnish ship, but that proved
      not to be the case. Then it was said that it was under Latvian
      ownership, but that also would seem to be erroneous, although until
      last year, the Latvian company Aquaship was responsible for the
      ship’s deliveries.
      The vessel is registered in Malta, under the name of a Russian-
      owned company called Arctic Sea. Its website is in Russian, but its
      telephone number is answered by a person by the name of Paul Borello
      in Malta. He says that he is not at liberty to speak about matters
      related to the company. He promises to send an e-mail to the
      company’s management, but no word comes from there, naturally.

      The ship’s security is handled by a Russian company Solchart
      Arkhangelsk, which has an address in Arkhangelsk. The company’s
      director Nikolai Karpenkov answers the telephone.
      “Why don’t you ask these things in Finland?”
      A representative of the ship in Finland advised us to turn to
      your company, because you are responsible for the ship’s security.
      “That’
      • meerkat1 Re: Finnish info 17.08.09, 18:03
        Oczywiscie wszystkie te wydarzenia, łącznie z "remotem w
        Kaliningradzie" nie maja sensu.

        chyba ze jest sie handlarzem rosyjskiej broni.

        Wówczas ma.
      • funny5 Re: Finnish info 17.08.09, 18:07
        Faktycznie bardzo zagmatwane
    • wieprzowinapozydowsku Artctic Sea odnaleziony, załodze nic nie jest 17.08.09, 18:11
      "Załoga fińskiego statku Arctic Sea została odnaleziona w okolicy Wysp
      Zielonego Przylądka przez rosyjski statek wojenny. Wszyscy są w dobrej kondycji."

      Krytykowac ruskich latwo, ale... gdyby tak porwano statek z polska zaloga to
      ciekawe czy polska przerdzewiala flota by pognala na pomoc...
      ________________________________

      "W 2015 roku nasza flota praktycznie przestanie istnieć - alarmuje - Gazeta
      Wyborcza. Dziennik dotarł do poufnego raportu na temat stanu polskiej
      Marynarki Wojennej.

      Według raportu od 20 lat nasza flota nie otrzymała żadnej nowej jednostki.
      Służą w niej okręty, które powstały w połowie lat sześćdziesiątych. Raport
      stwierdza również, że po 2015 roku Marynarka będzie musiała wycofać dwie
      fregaty, cztery okręty podwodne i dwa mniejsze okręty rakietowe.

      Zdaniem autorów dokumentu, - doprowadzi to do utraty zdolności bojowej."

      http://news.money.pl/artykul/marynarka;wojenna;przestanie;istniec,147,0,345235.html
    • amanasunta Statek wojenny a moze ...półmisek :) 17.08.09, 18:31
      Niegdyś na zastawę stołową mawiano statki.Dla ,,statku wojennego''
      proponuje nazwę półmisek lub talerz(nie latający lecz
      pływający).Nazwa ,,waza'' (naczynie na zupę)zastrzeżona
      dla ,,statków wojennych'' królestwa szwedzkiego i III RP.W obu
      krajach rządzili kiedyś królowie z dynastii Wazów.Podczepić można
      też: Inflaty( Estonia)i Finlandię tam też rządzili.Ponadto panowali
      nad Petersburgiem ale Ruskie zabrały.
    • johanna_haase Cała akcja zaplanowana przez Ruskich. 17.08.09, 19:09
      Jedynym ich celem było znalezienie pretekstu do szwendania się połową
      floty po Morzu Północnym i Atlantyku, w rejonach tradycyjnie
      patrolowanych przez NATO, a przy okazji propagandowa akcja na potrzeby
      wewnętrzne: patrzcie, siedemnaście marynarek nie jest w stanie
      przypilnować somalijskich piratów, a my naszych ścigamy od Bałtyku po
      Wyspy Zielonego Przylądka i z sukcesem dopadamy.
      • snellville Re: Cała akcja zaplanowana przez Ruskich. 17.08.09, 19:54
        johanna_haase napisała:

        > Jedynym ich celem było znalezienie pretekstu do szwendania się połową
        > floty po Morzu Północnym i Atlantyku, w rejonach tradycyjnie
        > patrolowanych przez NATO, a przy okazji propagandowa akcja na potrzeby
        > wewnętrzne: patrzcie, siedemnaście marynarek nie jest w stanie
        > przypilnować somalijskich piratów, a my naszych ścigamy od Bałtyku po
        > Wyspy Zielonego Przylądka i z sukcesem dopadamy.


        Bardzo mozliwe,mnie sie jednak wydaje ze jakos trzeba do Iranu ten "towar"
        przewiesc.
        Cos im nie wyszlo,trzeba bylo zrobic jakis zamet.
    • snellville Artctic Sea odnaleziony, załodze nic nie jest 17.08.09, 20:01
      Skoro plywa pod bandera Malty no to dawac go na Malte i dokladnie sprawdzic.
      Ruscy chcieli tylko ludzi,ich misja skonczona.
      Finowie moga wyslac paru swoich specow ,powiaza tratwy i drwno beda mieli
      zpowrotem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka