Dodaj do ulubionych

Oświadczenie prezydentów: nazistowskie Niemcy w...

    • abhaod Fakt jest faktem, Kacapia z Rzeszą napadła na 18.08.09, 17:52

      Polskę

      rexcurry.net/socialism-red-flags-socialists1c.jpg
    • sajjitarius Ach ta II wojna swiatowa musi jednak Rosjan bolec 18.08.09, 17:53
      Juz sami nie wiedza kogo za nia obwiniac...Niemcow, Polakow,
      Zachod...coraz to nowe teorie, deklaracje, oswiadczenia,
      rezolucje...oczywiscie jakakolwiek sugestia, ze sama Rosja jest
      rowniez (obok Niemiec) za nia odpowiedzialna powoduje automatycznie,
      na zasadzie odruchow Pawlowa, ze wszyscy razem od Miedwiediewa do
      Putina piane z ust tocza...tak jakbysmy zyli w 1939 roku...albo
      1942, lub 1945...a my tu juz w 2009...a oni w kolko winnych
      szukaja...musi byc, ze z poczucia wlasnej winy chyba...
    • asmall4 Oświadczenie prezydentów: nazistowskie Niemcy w... 18.08.09, 17:58
      "I oto przemawia marszałek Związku Radzieckiego W. Kuli­kow, publicznie
      ogłasza, że „pakt Ribbentrop-Mołotow dawał jakieś odroczenie wojny", bez
      takiego paktu „skutki pierwszego uderzenia byłyby jeszcze bardziej opłakane".

      Przetłumaczyć słowa dowódcy można tylko tak: pod koniec sierpnia 1939 roku
      nasz naród mógł uratować swoją skórę tyl­ko dzięki podłości, tylko dzięki
      zdradzeniu wszystkich swoich sąsiadów, tylko dzięki schowaniu się za cudze
      plecy i tyłki. Marszałek Kulikow ogłasza, że ratunek polegał tylko na tym,
      żeby pójść usługiwać Hitlerowi, całkowicie zaufać podpisanemu z nim
      papierkowi, zaufać słowu honoru Fuhrera.
      Tylko tak można było siebie ocalić.
      Innych dróg ratunku, głosi marszałek Kulikow, nie było. Nie podpisalibyśmy
      paktu, to Hitler natychmiast we wrześniu 1939 stratowałby Polskę, w
      październiku zaatakował Związek Radziecki i katastrofa byłaby straszniejsza
      niż w 1941 roku!

      Obywatelu wodzu, pozwólcie nieśmiało zaprzeczyć.

      Żadnej katastrofy Armii Czerwonej w 1939 roku być nie mogło.
      Jest ku temu wiele powodów.

      Pierwszy. Gdyby pakt nie został podpisany, Hitlerowi gro­ziłaby
      izolacja i blokada surowcowa.
      Rozumiał to, dlatego spiesznie mu było pakt
      podpisać. Bez takiego paktu Hitler bałby się pakować w wojnę. O jakiej więc
      porażce Armii Czer­wonej mowa, skoro nie byłoby wojny?
      Drugi. Jeżeli Hitler rzuciłby się na Warszawę i Kraków, nie mając na to
      pozwolenia Stalina, wówczas musiałby zdoby­wać nie część Polski, a całość. Do
      tego potrzeba więcej czasu i sił. W tym przypadku Armia Czerwona miała cały
      wrzesień 1939 roku do wszczęcia alarmu i przeprowadzenia powszechnej
      mobilizacji. Przy takim scenariuszu nagły atak Niemiec na Związek Radziecki
      byłby całkowicie wykluczony. Wszystkie niezbędne sygnały zostałyby wysłane do
      jednostek Armii Czer­wonej, wszystkie zadania przekazane wykonawcom, oddziały
      zostałyby wysunięte do wyznaczonych rejonów, sztaby - na polowe punkty
      dowodzenia, łączność zostałaby postawiona w stan gotowości bojowej, lotniska
      zamaskowane, mienie i ludność - ewakuowane ze strefy zagrożenia itd., itp.
      Trzeci. Gdyby Hitler zaatakował Polskę bez zgody Stalina, Armia
      Czerwona i NKWD nie tłumiłyby oporu polskiego na­rodu, a pomagałyby mu. Już 1
      września 1939 roku (być może wcześniej) Związek Radziecki zacząłby formować
      brygady międzynarodowe, zwołując ochotników z całego świata. W tej sytuacji
      polscy partyzanci, żołnierze brygad międzynarodo­wych i radzieccy ochotnicy
      rozpętaliby prawdziwą partyzancką wojnę na polskiej ziemi. Skoncentrowanie
      niemieckich wojsk na radzieckiej granicy, a potem ich zaopatrzenie w trakcie
      jesiennych i zimowych ofensywnych operacji na radzieckim terytorium byłoby
      bardzo utrudnione, jeżeli nie w ogóle uda­remnione.
      Czwarty. We wrześniu 1939 roku na radzieckim terytorium rozpoczęłoby
      się tworzenie polskich pułków lotniczych, brygad pancernych i dywizji
      strzeleckich. Późniejsze doświadczę nie pokazało, że Polacy walczyli z
      niemiecką armią mężnie i umiejętnie na wszystkich frontach od Ukrainy do Włoch,
      od Wielkiej Brytanii do Normandii, od Afryki Północnej do Berlina. Namawiać
      ich nie było trzeba.
      Piąty. W 1939 roku (w odróżnieniu od 1941 roku) Związek Radziecki miał
      potężne systemy samoobrony. Wszystkie mo­sty zostałyby wysadzone przed
      nacierającymi niemieckimi czołgami. I kolejowe też. Wysadzono by wieże
      ciśnień, parowo­zownie, tunele, zwrotnice, systemy zarządzania nimi itd., itp.
      Na olbrzymich terenach Związku Radzieckiego przygotowano do wysadzenia setki
      najważniejszych obiektów kolejowych. Do ich odbudowy Hitler potrzebowałby
      kilku lat. A bez nich nie­możliwe było zaopatrzenie armii, która coraz dalej
      zmierzała na wschód.
      Można podać jeszcze wiele powodów, które nie pozwoliłyby Hitlerowi rozbić
      Armii Czerwonej w 1939 roku w taki sposób, w jaki ją rozbił w 1941. Także i
      ten, że w 1939 roku strona radziecka miała miażdżącą przewagę pod względem
      czołgów, lotnictwa i artylerii."
      • vaclavnewyork Kuda zdies Kacapskij faszizm? 18.08.09, 18:06
        Czy to czarny czy czerwony brat.......Pizdjuki znajewte eto?Pizdjuki
        zacznijcie piszczec.
        • asmall4 Re: Kuda zdies Kacapskij faszizm? 18.08.09, 18:14
          Web_brygada dzisiaj wyraźnie wymiękła wobec faktów :)

          Siwy zając i PIMP jankowskij to troszkę za mało ja kna tak poważny temat :)

          Lubat jest zbyt mało zaangażowany ,a ilcz jak zwykle nie ma nic do powiedzenia ...

          Ale trzeba być czujnym ! Ja kto mówią "wróg nie śpi" ;)
          • vaclavnewyork Re: Kuda zdies Kacapskij faszizm? 18.08.09, 18:24
            Cos w tym jest,, a moze te patalachy robia tzw czajke.Kij im w nos i
            tak czeka ich Bacutil.
    • eastsider Czyzby ? 18.08.09, 18:01
      Nie dawniej niz wczoraj w tym portalu przeczytalem, ze to Polska
      wywolala te okropna wojne. To prosze nas publicznie zrehabilitowac.
    • asmall4 Oświadczenie prezydentów: nazistowskie Niemcy w... 18.08.09, 19:09
      "Z tej umowy wynikało, że wojnę zaczyna Hitler. Dla nas to było korzystne z punktu widzeń i; i i wojennego, i moralnego. Takimi działaniami skłoni do wojny przeciwko sobie Francję i Anglię, wyruszając bezpośredniej na Polskę. My zaś pozostaniemy neutralni1"
      N. Chruszczow, „Ogoniok", 1989 nr 80, s. 10.
    • maximus999 Oświadczenie prezydentów 18.08.09, 19:51
      Rosja i Niemcy 23 sierpnia 1939 podpisuja pakt i tajny protokol o napasci i
      podziale na panstwa europy wschodniej.Po otrzymaniu potwierdzenia o podpisaniu
      paktu Hitler wydaje niezwlocznie osobiscie rozkaz realizacji
      planu agresji na Polske i zatwierdza I termin 26 sierpnia(ostatecznie
      przelozony na 1 wrzesnia 1939 w zwiazku z deklaracjami pomocy Anglii i Francji
      dla Polski ).W Rosji trwaja juz przygotaowania do napasci na Polske, 3
      wrzesnia 1939 a oficjalnie 6 rozpoczyna sie mobilizacja sowieckiej armii.13
      wrzesnia zostaja usuniete zapory i zasieki na granicy polsko-sowieckiej od
      strony Rosji ,co ma ulatwic napasc na Polske.16 wrzesnia Rosja podpisuje uklad
      rozejmowy z Japonia i NIEZWLOCZNIE Stalin poprzez Woroszylowa
      wydaje rozkaz do jednostek zgrupowanych nad granica Polski:
      "Uderzać o świcie siedemnastego!"

      Po wspolnej uzgodnionej napasci na Polske przychodzi czas na wspolne
      swietowanie w Brzesciu gdzie przedstawiciele obu armi przyjmuja pdefilade obu
      armii,jest luznie,wesolo,jest szampan ,usciski dloni,wspolne zdjecia.

      Wspolpraca trwa nadal na roznych szczeblach.Odbywa sie kilka konferencjii NKWD
      I GESTAPO gdzie tazem opracowuje sie poprawe metod niszczenia inteligencji
      polskiej i warst przywodczych narodu polskiego.
      • jankowski1960 Re: Oświadczenie prezydentów 18.08.09, 20:16

        piszesz bzdety,
        takich rzeczy nie robi sie w ciagu tygodnia.
    • asmall4 dobijanie watachy web_brygadzistów :) 18.08.09, 20:14
      "23 sierpnia 1939 roku w Moskwie pomiędzy Niemcami i Związkiem Radzieckim
      podpisano umowę o zagładzie państwa polskiego i podziale polskiego
      terytorium.
      Ale Polska była związana z Wielką Brytanią i Francją umowami o
      wzajemnej pomocy, więc rozbiór Polski nieuchronnie prowadził do europejskiej,
      a więc i światowej wojny. Rzeczywiście, osiem dni po podpisaniu paktu, 1
      września 1939 roku, wybuchła II wojna światowa. Była ona bezpośrednim i
      nieuniknionym skutkiem zawartego w Moskwie układu.


      W tym samym miesiącu wojna wdarła się na Atlantyk, kilka miesięcy później
      stopniowo dotknęła Finlandię, Danię, Norwegię, potem Belgię i Holandię,
      Francję, Estonię, Litwę, Łotwę, Rumunię, dotarła do Jugosławii i Grecji, przez
      Morze Śródziemne przedarła się do Afryki. Latem 1941 roku II wojna światowa
      wtargnęła na terytorium Związku Radzieckiego.

      Tłumaczą nam: w sierpniu 1939 Związek Radziecki nie miał wyjścia, trzeba było
      podpisać pakt, żeby ratować kraj, zyskać na czasie i odwlec wojnę. W imię tego
      trzeba było rozszarpać Polskę.
      Na pierwszy rzut oka jest to zgrabnie wymyślone: jeżeli Związek
      Radziecki w czerwcu 1941 roku do obrony swojego kraju nie był przygotowany, to
      w sierpniu 1939 tym bardziej bronić się nie był zdolny i właśnie dlatego
      towarzysz Stalin rozkazał towarzyszowi Mołotowowi podpisać pakt. Żeby odwlec...
      W ciekawy sposób towarzysz Stalin odwlekał. Podpisał z Hitlerem pakt i
      tydzień później wybuchła najstraszniejsza wojna w historii ludzkości. Podpisał
      Stalin z Hitlerem pakt i od tej chwili obaj rzucili się szarpać Europę.
      Hitler - do Polski. Stalin - do Polski.
      Stalin — do Finlandii. Hitler - do Norwegii i Danii.
      Hitler - do Belgii, Holandii, Francji. Stalin - do Estonii,Litwy, Łotwy.
      Stalin - do Rumunii. Hitler - do Jugosławii i Grecji..."
      • jankowski1960 nie serwuj swej wizji historii za prawde 18.08.09, 20:18

        • asmall4 wikipedia.RU też kłamie ;) 18.08.09, 20:31
          ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:Ribbentrop-Molotov-ru.svg
    • asmall4 cd. 18.08.09, 20:18
      "Tłum, z otwartymi ustami, wierzy wytłumaczeniom: od 1 września 1939 roku Hitler walczył w II wojnie światowej, a co my robiliśmy w tym czasie? A my wojnę odwlekaliśmy...

      Zadziwiające odwlekanie - podpisano pakt z Hitlerem i natychmiast wysłano rozkaz z Kremla do NKWD: szykujcie łagry na przyjęcie setek tysięcy zniewolonych żołnierzy i oficerów.
      Nieuchronnie wojna, która wybuchła wskutek podpisanego na Kremlu paktu, przeniosła się później do Związku Radzieckiego, który ostatecznie najbardziej ucierpiał.

      Obywatele poważni historycy, któż z was, gdzie i jak potrafił wskazać odwlekanie?
      Włączajmy czasami najzwyklejszy zdrowy rozsądek: gdyby paktu nie podpisano, to II wojna światowa nie wybuchłaby i co za tym idzie, do nas by nie dotarła. I nie trzeba by było obecnie po pięciu, sześciu i więcej dziesięcioleciach po lasach i bagnach Rosji zbierać żołnierskich kości.
      Ale pakt podpisano i wojna stała się nieuchronna. Podpisanie paktu nie odsuwało wojny w czasie i przestrzeni, a przybliżało ją. Przybliżało nieodwracalnie i gwałtownie.
      W Związku Radzieckim nikt nigdy nie ukrywał, że napaści na Polskę Hitler mógłby dokonać jedynie w przypadku, gdyby na to udzielił zgody Stalin. Takiego pozwolenia Stalin Hitlerowi udzielił. Stalin otworzył bramę wojny. Stalin otworzył śluzy. To nie ja mówię, tak nasi wybitni dowódcy uważają.

      Generał armii A. Majorów: „Planując napaść na Polskę, Niemcy najbardziej obawiały się Związku Radzieckiego, a nie Anglii i Francji. Właśnie dlatego nazistowscy przywódcy śpieszyli się z zawarciem z ZSRR paktu o nieagresji"
      „WiŻ", 1989 nr 5, s. 35.

      Generał armii Majorów wyraził precyzyjnie swoją myśl: "Hitler się śpieszył. A przeszkodą na drodze Niemiec mógł być tylko Związek Radziecki. Ale nie był.""
    • asmall4 cd. 18.08.09, 20:20
      "Z niemieckich i radzieckich źródeł wiemy, że Hitler rzeczywiście się śpieszył.
      Ribbentrop opowiadał zadziwiające rzeczy:

      23 sierpnia 1939 roku niemiecka delegacja opuściła Berlin, nie mając nawet
      projektu umowy ze Związkiem Radzieckim. Już w samolocie w drodze do Moskwy
      Ribbentrop i radca prawny F. Gauss naszkicowali projekt.
      Mieżdu Londonom i Moskwoj, Mysi, Moskwa 1996, s. 140.

      Do Moskwy delegacja przybyła w drugiej połowie dnia.
      O 15.30 Ribbentropa przyjął Stalin w swoim gabinecie. Spotkanie trwało 3
      godziny. Po czym Ribbentrop skontaktował się z Berlinem, uzyskał ostateczną zgodę.

      O 22.00 rozpoczęło się drugie spotkanie w gabinecie Stalina, które skończyło
      się podpisaniem paktu przez Ribbentropa i Mołotowa.
      Od brudnopisu do podpisania najważniejszego międzynarodowego porozumienia XX
      wieku - kilka godzin. Cały proces - pół dnia.

      Tak śpieszył się Hitler. Tak mu sprzyjał Stalin. Żadnego zbędnego pustosłowia,
      żadnych biurokratycznych uzgodnień. Żadnego odwlekania.
      Hitler śpieszył się z uzyskaniem Gdańska i drogi do Prus Wschodnich. A dokąd
      spieszno było Stalinowi? Hitler musiał pilnie podpisać pakt, a Stalina kto
      poganiał, kto zmuszał? Uprawiałby bicie piany podczas rozmów. Zyskiwałby na
      czasie. Odwlekałby...

      Jeszcze precyzyjniej o znaczeniu paktu Ribbentrop-Moło-tow wypowiedział się
      szef GRU, generał armii P. Iwaszutin: „Tym paktem Hitler rozwiązał sobie ręce
      do agresji".
      „WiŻ", 1991 nr 6, s. 11.

      Piotr Iwanowicz Iwaszutin, jako prawdziwy agent wywiadu wojskowego najwyższej
      rangi, wypowiedział się tak, żeby nie było możliwości do opacznej
      interpretacji: podpisali pakt - rozwiązali Hitlerowi ręce.
      Nie podpisaliby - siedziałby Hitler związany.
      "
    • asmall4 cd. 18.08.09, 20:23
      "Bez paktu nie byłoby hitlerowskiej agresji. Nie byłoby podziału Polski,
      nie byłoby II wojny światowej, nie byłoby napaści na Związek Radziecki.

      Podpisując pakt, Stalin uwolnił Hitlera z uwięzi.
      Gdybym to ja coś takiego powiedział, to natychmiast oskarżono by mnie o to, że
      pracuję dla wywiadu brytyjskiego. Ale nie ja to powiedziałem, a mój były
      bezpośredni przełożony, generał armii Iwaszutin. Przeze mnie głęboko
      szanowany. A on dla jakiego wywiadu pracuje?

      Umowę pomiędzy Niemcami i ZSRR nazywa się paktem Ribbentrop-Mołotow. Ta nazwa
      wprowadza w błąd i nie odzwierciedla istoty wydarzenia. Podpisany w Moskwie
      pakt to zmowa Hitlera i Stalina co do prowadzenia wspólnej agresywnej wojny w
      Europie. Dlatego ta umowa w istocie była paktem Stalin-Hitler. Oprócz tego w
      praktyce międzynarodowej w nazwach paktów i umów znacznie częściej używa się
      nie nazwisk mężów stanu, którzy je zawarli, a nazw miejsc, gdzie dokumenty
      zostały podpisane: układ monachijski, układ warszawski, pakt bagdadzki,
      konwencja genewska. Dlatego zgodnie z ogólnie przyjętymi normami
      dyplomatycznymi najdokładniejsza nazwa paktu to układ moskiewski z 1939 roku o
      rozpoczęciu II wojny światowej.

      Osiem dni po podpisaniu układu moskiewskiego wybuchła II wojna światowa. I tu
      towarzysz Stalin zabrał się do swego pierwszego odwlekania. Odwlekał wojnę.

      Niemieckie wojska wtargnęły do Polski, a wojska Armii Czerwonej stały przy
      granicy z Polską, nie prowadziły wojny, nie przekraczały granic. Umówili się
      na Kremlu, że rozszarpią Polskę po bratersku. Ale Hitler szarpie, a towarzysz
      Stalin zwleka. Oficjalne wytłumaczenie radzieckiego rządu: na działania Armii
      Czerwonej jeszcze nie nadszedł czas. W wyniku takiego zwlekania cała wina
      za rozpętanie II wojny światowej spadła na Niemcy, na Hitlera i jego
      otoczenie. Weszli do historii jako główni i jedyni sprawcy II wojny
      światowej.
      "
    • asmall4 cd. 18.08.09, 20:25
      "We wrześniu 1939 roku rząd Niemiec niejednokrotnie przypominał rządowi
      ZSRR o sojuszniczych zobowiązaniach i domagał się, żeby jednostki Armii
      Czerwonej zgodnie z układem moskiewskim o rozpoczęciu wojny wkroczyły do
      Polski.


      Radziecki rząd odmawiał, przy tym odpowiadał nie od razu, a z opóźnieniem
      około 2-3 dni. Przykład. Na żądanie Niemiec z 3 września szef radzieckiego
      rządu i ludowy komisarz spraw zagranicznych Wiaczesław Michaiłowicz Mołotow
      odpowiedział 5 września:

      „Zgadzamy się z wami, że w stosownym czasie będzie absolutnie konieczne
      rozpoczęcie konkretnych działań. Uważamy, jednak, że ten czas jeszcze nie
      nadszedł. Być może się mylimy, ale wydaje się nam, że przesadny pośpiech może
      działać na naszą niekorzyść i przyczynić się do zjednoczenia naszych wrogów
      (...)".
      SSSR-Giermanija 1939. Dokumienty i matierały o sowietsko-
      giermanskich otnoszenijach w apriele-sientiabrie 1939 g.,
      red. J. Felsztinski, 1983, s. 81.


      Niemiecki rząd powtarzał swoje żądania i ponownie obrywał ze zdwojoną mocą.
      Jednostki Armii Czerwonej rozpoczęły działania bojowe w Polsce dopiero dwa i
      pół tygodnia później - 17 września.
      Właśnie w ten sposób towarzysz Stalin planował dalej odwlekać: Hitler gromi
      Europę, a za jego plecami Stalin czeka na dogodny moment, bawiąc się siekierą.

      Hitlerowi ostatecznie się to sprzykrzyło. Zrozumiał, że Stalin będzie to
      odwlekać, dopóki mu się opłaci
      , ale później może uderzyć. Hitler nie
      czekał na tę chwilę. Uderzył pierwszy."
    • everettdasherbreed Re: Oświadczenie prezydentów: nazistowskie Niemcy 18.08.09, 20:32
      Wszystkie te brudy zgłoszono do usunięcia. Forum polskiej gazety to nie miejsce
      na polakożerczą i polonofobiczną propagandę.
      • asmall4 Re: Oświadczenie prezydentów: nazistowskie Niemcy 18.08.09, 21:02
        Szybko się uwinęli :)

        Też kliknełem na czerwony koszyczek .

        Sowiecką prop-agitkę niech sobie uprawiają na inłsmini.kgb.ru :)
    • obserwatore77 Dwaj ignoranci się spotkali i wydali oświadczenie 18.08.09, 22:32
      Temu Miedwiediewowi trudno się dziwić sam przerażony
      jak Putin że zbrodniczy sojusz ZSRR z Hitlerem i
      Niemcami znowu zostanie światu przypomniany...
      ale co Pan Perski tam robi to naprawdę trudno zrozumieć
      bez Stalina Hitler nie odważyłby się napaść na Polskę
      i wymordować milionów Żydów
      przecież Niemcy nie byli w stanie zająć nawet połowy
      Polski większość zajęło ZSRR...
      • dr.ozdek Re: Dwaj ignoranci się spotkali i wydali oświadcz 18.08.09, 23:10
        Z caly szacunkiem dla Twej wypowiedzi - ale to jednak tylko (sic!) 52% zabrali nam Sowieci.
    • w-j Oświadczenie prezydentów: nazistowskie Niemcy w... 19.08.09, 10:31
      We wrześniu '39 odbywali wspólną paradę zwycięzców w Brześciu na gruzach
      "bękarta traktatu wiedeńskiego".
      Potem silniejszy wspólnik zapragnął większej "przestrzeni życiowej" dla narodu
      "nadludzi", choć druga strona była wierna do końca - ostatnie pociągi ze
      strategicznymi surowcami szły z Sojuza do partnera do ostatniej godziny.
      Cóż, kłótnia wśród przyjaciół...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka