darthmaciek 25.08.09, 16:31 czesc jego pamieci - pierwszy polegly zolnierz polski i pierwsza ofiara hitlerowskich zbrodni wojennych w czasie II wojny swiatowej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiernikosia Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 16:42 Niech mi ktoś wyjaśni. Jakie ma znaczenie kto był pierwszy, a kto ostatni? Odpowiedz Link Zgłoś
laksmana Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:27 Trzeba było oglądać MŚ w lekkiej atletyce, to byś wiedziała ;-) wiernikosia napisała: > Niech mi ktoś wyjaśni. Jakie ma znaczenie kto był pierwszy, a kto ostatni? Odpowiedz Link Zgłoś
fawad Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 16:43 "W trakcie wymiany ognia żołnierz został postrzelony, rannego Niemcy zabili kolbami." No pani Sztejnbach, niech pani nam jeszcze raz powie jaki to niemiecki naród był niewinny a wszystkie te zbrodnie to wina Hitlera. - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
nutkajski Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 16:54 Ta niemra, zwana pania Sztejnbach napluje nam jeszcze nie raz w oczy ,my powiemy ,ze "tak sie nie godzi",ze nie jestesmy jej wrogami i ze mozemy ja pocalowac w dupe,oczywiscie jesli tego zechce.Jestesmy pokojowo nastawieni to wszystkich i za kazdego kopa w dupe damy jednego calusa w wybrane przez calowanego miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
rfghn Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 16:55 > "W trakcie wymiany ognia żołnierz został postrzelony, rannego Niemcy zabi > li kolbami." > Ciekawe że im się chciało, przecież to sporo roboty. No ale za to jak efektownie to wygląda; gdyby przypadkiem jednak tak nie było to trzeba by było to wymyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
fawad Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:20 Kolby od ówczesnych karabinów to nie druciane pałąki od dzisiejszych karabinków. Uderzenie czymś takim zapewne spokojnie można przyrównac do uderzenia kijem bejsbolowym, w dodatku kańciastym. A czy im się chciało? Niemieccy żołnierze każdego dnia podczas tamtej wojny udowadniali, że chęci im nie brakowało. - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:47 Ówczesne kolby były wykonane z litego drewna (a nawet jednolite z baskilą karabinu) i okute metalem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:50 Otóż to. Masywne kolby bywały skuteczniejsze od bagnetów, które przynajmniej standardowo wyposażeni żołnierze piechoty Wehrmachtu mieli pochowane za paskami (przytroczone np. do saperki - bagnet Mauser Seitengewehr 84/98, na tzw. żabce - według wyposażenia zarówno Obergefreitra czyli starszego kaprala, jak i szeregowego, Schuetze). Po co majstrować przy pasku, gdy masz ciężki karabin w łapie - zaś adrenalina leje Ci się uszami i masz przed sobą leżącego Polaczka, który ośmielił się strzelać. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:55 Walka za pomocą kolby karabinu to standardowy element podstawowego wyszkolenia bojowego piechura XIX i pierwszej połowy XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 22:53 > Obergefreitra czyli starszego kaprala Facet, co ty pleciesz ???! Nie masz pojecia, to nie bredz. Wystarczy juz, ze jako Nieslazak gryzmolisz i plujesz jadem na Silesianie na wszystko co slaskie. Ale jak widac, jeszcze ulamany militarysta. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 11:03 A. B. C. Schütze (bez żadnych dodatkowych insygniów na rękawie - strzelec), 22. Oberschütze (starszy strzelec), 21.Gefreiter (starszy szeregowy - szeregowy z wysługą lat lub z pochwałami), 20. Obergefreiter ponizej 6 lat służby (starszy kapral, w Wermachcie dowódca drużyny nie miał statusu podoficera) 19. Obergefreiter powyżej 6 lat służby (starszy kapral), 18. Stabsgefreiter (brak polskiego odpowiednika, tyle co "kapral sztabowy"), W 1942 roku zniesiono stopień Stabsgefreiter, od tej pory Obergefreiter poniżej 6 lat służby miał 2 kąty, Obergefreiter powyżej 6 lat służby - dwa kąty i gwiazdkę. pl.wikipedia.org/wiki/Wykaz_stopni_w_niemieckich_si%C5%82ach_zbrojnych_%28Wehrmacht%29 de.wikipedia.org/wiki/Dienstgrade_in_der_Wehrmacht Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 11:30 I nie kłam kamracie Rocznioka (lub Andrzeju Rocznioku we własnej osobie) - bo dobrze wiesz, jakie jest moje stanowisko na temat mojego regionu, jego historii oraz perspektyw na przyszłość. Jeżeli ktoś pluje jadem, insynuuje na forach przeciwko komuś, to niejaki wilhelm - przeciwko wszystkiemu, co polskie (specyficznie, tendencyjnie rozumiane - w celu tworzenia domniemanej opozycji: śląski-polski). Także przeciwko wszystkim, którzy nie podzielają jego "niszowej" doktryny - co widać chociażby tutaj. Nie ty będziesz decydował - czy jestem Ślązakiem, czy nie - a nawet o tym, co to znaczy. Nie licz, że Ślązacy w swojej masie pozwolą ci zawłaszczyć to określenie według twojego widzimisię. ZLNŚ jest tylko kanapową grupką "działaczy", politykierów. W świecie kultury czy nauki was praktycznie nie ma, nie istniejecie i nie jesteście w stanie zaistnieć - ponieważ wśród ludzi inteligentnych i wykształconych praktycznie brak ksenofobów pielęgnujących resentymenty, miłośników badania pochodzenia w celu sprawdzenia czystości krwi, doktrynerstwo kiepsko się przyjmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 23:29 "Ciekawe że im się chciało" no własnie o to chodzi, że chciało im się i to aż za bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
halina87 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 21:27 ciekawe komu przypomniały się tak szczegółowe fakty z1939r??? Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 00:53 fawad napisał: > "W trakcie wymiany ognia żołnierz został postrzelony, rannego Niemcy zabi > li kolbami." > > No pani Sztejnbach, niech pani nam jeszcze raz powie jaki to niemiecki naród by > ł niewinny a wszystkie te zbrodnie to wina Hitlera. > > - TomiK Rowniez pod koniec wojny ,3 maja 1945 w zatoce kolo Neustadt na polnoc od Lubeki zostaly zbombardowane 3 statki na ktorych byli wiezniowie obozow koncentracyjnych ,glownie Polacy ale nie tylko.Kiluset z nich doplynelo do brzegu a tam miejscowa ludnosc dobijala ich lopatami. Zeby sie wiecej o tym dowiedziec trzeba wpisac w google :Cap Arcona . Odpowiedz Link Zgłoś
metenburg Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 16:53 Gosciu oddal zycie za Polske. A dzisiaj Wojsko Polskie wystepuje w roli okupanta (sojusze zobowiazuja, misja stabilizacyjna, szerzenie demokracji i inne tam bzdety). Jesli istnieje zycie pozagrobowe to s.p. Konieczka powinien kopnac w doope tych wazeliniarzy od sojuszy, zlodziei ktorzy rozkradli powojenny dorobek calego narodu: Kulczykow, Gudzowatych i innych Stoklosow. Parszywa banda zlodziei i szowinistow. ..."za te dlon podniesiona nad Polska - kula w leb! "... Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:22 "A dzisiaj Wojsko Polskie wystepuje w > roli okupanta" w III Rzeszy też występowało w roli okupanta, durniu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomek854 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:48 To Polska okupowała trzecią Rzeszę? Muszę chyba zaktualizowac swoje książki do historii... gieroy_asfalta napisał: > "A dzisiaj Wojsko Polskie wystepuje w > > roli okupanta" > w III Rzeszy też występowało w roli okupanta, durniu. Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:58 no cóż, jesteś nieukiem: Dd 1945 do 1947 roku, Polskie Siły Zbrojne – 1 Dywizja Pancerna stworzona przez generała Stanisława Maczka (wtedy już dowodzona przez generała Klemensa Rudnickiego) oraz 1 Samodzielna Brygada Spadochronowa (która zasłynęła pod dowództwem generała Stanisława Sosabowskiego), okupowały terytorium niemieckie nad granicą holenderską. Polski obszar okupacyjny obejmował powiaty: Aschedorf – Hummling, Meppen i Lingen zwane Emslandem, krainę rozciągającą się na szerokiej równinie doliny rzeki Ems, oraz hrabstwo Bentheim, Bersenbruck i Cloppenburg o łącznej powierzchni 6 470 km2. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 08:41 Nie wiem, czy nazywanie nieukiem, kogoś kto nie zna faktów z terenów Niemiec z przeciągu 2 lat jest na miejscu, ale fajnie, że sobie pookupowaliśmy :) Dwa razy krócej i o wiele mniej ziemi :) Należało nam się :) Tak przy okazji Panie wyedukowany, bez zaglądania do internetu, kiedy Bydgoszcz otrzymała prawa miejskie? Nie wiemy? Jesteśmy nieukiem? Odpowiedz Link Zgłoś
kongreszydowski Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 22:36 metenburg napisała: > ..."za te dlon podniesiona nad Polska - kula w > leb! "... Patridiotka. Odpowiedz Link Zgłoś
rfghn Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 16:58 Ale po co on został na tym posterunku, skoro reszta załogi się wycofała? Nagły napad bohaterszczyzny? A może pozostali po prostu kazali wieśniakowi zostać i uciekli? Odpowiedz Link Zgłoś
vonslavek Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:04 Osłaniał taktyczny odwrót i na pewno nie kazali wieśniakowi zostać bo on najprawdopodobniej był tam najwyższy stopniem Odpowiedz Link Zgłoś
solardragon vonslavek: taki mały cykor z ciebie, prawda? 25.08.09, 17:14 nie mieści się to w twojej głowie, że ktoś może być honorowy, albo mieć instynkt obrony własnego kraju ... ----------------------------------------- www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Co za BZDURA 25.08.09, 17:17 To nie byla pierwsza ofiara II Wojny Swiatowej, bo ta sie nawet jeszcze nie zaczela! - tylko to byla ofiara dywersji a takich aktow dywersji bylo po obu stronach w latach 30 tysiace, szczegolnie duzo z polskiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 25.08.09, 17:23 Bezczelny trollu z ZLNŚ na usługach post-KGB, won z mojego Śląska (z tego forum niestety nie mogę cię wyrzucić)! Chyba, że ktoś dodatkowo stara się skompromitować sam ZLNŚ, który sam się o to prosi. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 25.08.09, 17:24 Jedynie co do tego, że chodziło tu raczej o akt dywersji - mogę się zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co za BZDURA 25.08.09, 17:41 W latach 30 bylo bardzo duzo cywilnych ofiar niemieckich na terenie Polski i Niemcy masowo opuszczali "polskie tereny" i przenosili sie do Rzeszy ! Taka jest prawda, a tego dzisiaj w Polsce nie wiedza! Nawet o Krwawej Niedzieli w Bydgoszczy Polacy zapominaja, lub neguja, choc to byl poczatek spirali mordow na ludnosci cywilnej w II Wojnie Swiatowej! Nie zapomnijmy, ze to Polacy zaczeli ta spirale mordow ! Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 25.08.09, 17:58 Tak tak, z kolei niemieckich Żydów polscy mordercy siłą ściągali metodą porwań i zastraszeń z walczących do ostatka o pokój Niemiec - by ich tutaj wykończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co za BZDURA 25.08.09, 20:17 jacggg napisał: > Tak tak, z kolei niemieckich Żydów polscy mordercy siłą ściągali metodą porwań > i > zastraszeń z walczących do ostatka o pokój Niemiec - by ich tutaj wykończyć. Byly oddzialy Wehrmachtu, ktorzy roztrzeliwali Polakow znecajacych sie nad ludzmi mojzeszowego wyznania! Tego tez Polacy nie wiedza, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 25.08.09, 21:08 Ano, przecież to Polacy zorganizowali Holocaust, Wehrmacht nie dał rady tego powstrzymać, chociaż ich rozstrzeliwał na lewo i prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Co za BZDURA 26.08.09, 08:42 Gdyby nie Armia Czerwona, to by się tu działy straszne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Co za BZDURA 26.08.09, 08:44 Gdyby nie Armia Czerwona, na Kaszubach nie działyby się straszne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Co za BZDURA 26.08.09, 15:29 albrecht_kalba napisała: > Gdyby nie Armia Czerwona, na Kaszubach nie działyby się straszne rzeczy. Żaden debil, który tu produkuje się na forum w to nie uwierzy, szkoda prądu, lepiej się pobawić ich kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Co za BZDURA 25.08.09, 18:18 > Nawet o Krwawej Niedzieli w Bydgoszczy Polacy zapominaja Nie, pamiętają: niemieccy dywersanci starali namieszać ile wlazło, ale zostali wyłapani i postawieni przed sądem (600 złapanych podejrzanych, w tym np. przebranych w polskie mundury, około 150 zabitych z bronią w ręku, były przypadki uniewinnienia) - w odwecie Niemicy później wymordowali 28 tysięcy Polaków mieszkających w Bydgoszczy (czyli mniej więcej co ósmego). To było ekstra - poza "normalnym Holocaustem". A co do opisywanego przypadku - tak, masz rację, to nie ofiara wojny, bo ta się jeszcze nie zaczęła. Nota bene zupełnie niedawno pewien niemiecki generał kręcił nosem na składane plastikowe kolby w karabinkach szturmowych G36 - "bo tym się nie da zatłuc". Długo mu musiano tłumaczyć, że karabin nie maczuga - że z tego się strzela. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki @abccbaabccba: juz nie przesadzajcie Polacy!!! 26.08.09, 01:49 abccbaabccba napisał: "... Nota bene zupełnie niedawno pewien niemiecki generał kręcił nosem na składane plastikowe kolby w karabinkach szturmowych G36 - "bo tym się nie da zatłuc". Długo mu musiano tłumaczyć, że karabin nie maczuga - że z tego się strzela..." a wasze czerwone berety czy jak oni sie tam nazywaja, to nie cwicza tluczenia wszystkim, co pod reka? nie przesadzajcie polacy z wasza rola ofiar i chrystusem narodow, bo tacy nigdy nie byliscie! Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: Cmoknij Nas w .... 26.08.09, 02:31 sehr intelligente Aussage! --- Unrecht Gut gedeiht nicht! Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: @abccbaabccba: juz nie przesadzajcie Polacy!! 26.08.09, 08:46 rzewucki, że ciebie jeszcze ta święta ziemia nosi. Pierdzę ogólnie w Twoim kierunku :P Odpowiedz Link Zgłoś
jaceq Re: Co za BZDURA 25.08.09, 21:09 > bardzo duzo cywilnych ofiar niemieckich na terenie Polski Bzdura. Pojedyncze przypadki stawiania niemieckiej agentury przed sądem. W sumie niepotrzebnie to piszę, bo do takiego kretyna i tak nie dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Co za BZDURA 25.08.09, 23:02 Wiekszosc "zaczepek" ze strony Niemiec w ostatnich tygodniach przed wybuchem wojny, to polska propaganda. Zreszta, sa wywiady z pro- polskimi wojakami-seniorami. A potem jeszcze ta historia, zeby nie pedziec: story z ta wieza spadochronowa i "heroiczna walka" calych "zastepów", nie: calych "legionow" harcerzy w Katowicach. :)))) = BAJERY Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 26.08.09, 12:33 Oto Wilhelm Pyszny 20 lat po upadku komunizmu dzielnie rozprawia się z PRL-owską propagandą o gomułkowskim jeszcze rodowodzie. Wilhelm walczy nadal, potrzebuje tej walki jak kania dżdżu. Z przykrością informuję cię, że ta kwestia dawno została wyjaśniona. Nie wiem, czy bardziej pochlebia ci prawda, że wielu Ślązaków na wszelki wypadek witało w 1939 r. wylewnie Wehrmacht, jednocześnie ci sami siedzieli pochowani po domach jak tenże Wehrmacht spie...ł, mając w dupie co się stanie z Niemcami. Jak wytłumaczysz liczne dezercje Ślązaków z Wehrmachtu do armii Andersa (reprezentującej demokratyczne państwo polskie, odcinającej się od sanacyjnej przeszłości) na zachodzie? Jakoś z Wojska Polskiego do Wehrmachtu nie bardzo się kwapili (pewnie zaraz zaczniesz wertować karteczki i przeglądać strony, żeby spróbować wyszukać pięciu na krzyż, którzy tak zrobili), chyba że w późniejszym czasie (gdy Niemcy zniszczyli już państwo i armię polską) pod groźbą represji zostali powołani. Odpowiedz Link Zgłoś
rzewucki Re: Co za BZDURA - @jacggg 27.08.09, 23:31 jacggg napisał: "... Jakoś z Wojska Polskiego do Wehrmachtu nie bardzo się kwapili (pewnie zaraz zaczniesz wertować karteczki i przeglądać strony, żeby spróbować wyszukać pięciu na krzyż, którzy tak zrobili)..." Bo wojsko polskie bylo armia narodowa a Wehrmacht nie?... Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Co za BZDURA 25.08.09, 22:59 Przykladowo: Brutzalny napad uzbrojonych w "bejsbole" bojówek polskich na zebranie Zwiazku Niemieckich Rolników Slaskich w hotelu "Graf Reden" w Chorzowie. Bylo bardzo wiele bardzo ciezko rannych. A polska policja sie nie spieszyla. :( A to byl rok dopiero 1935. Zreszta, wtedy takie przyjezdne dranie w Katowicach wieszali ogromne transparenty poprzez cala glowna ulice: "Nie kupujcie u Niemców i Zydów". Godom Wom: nawet HJ i SA mogly by sie jeszcze uczyc. A calo masa takich fajnych szykan: numerus clausus itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 26.08.09, 11:56 Gościu - jak przyszedł Wehrmacht w 1939 r., to w mojej okolicy nagle same Niemce byli! Jak spinkaloł nazod - to zaś wszędzie wokół były same Poloki! I czego to może dowodzić, manipulancie, odwracaczu kota ogonem? Niczego, poza tym że większość ludzi to konformiści, bezwstydni oportuniści. Tylko człowiek uprzedzony może twierdzić, że na GŚ napływały z innych regionów Polski same szumowiny (oczywiście z Niemiec - wyłącznie nosiciele postępu, cywilizacji, TOLERANCJI). W całej Polsce dyskryminowano gwary i dialekty na rzecz standardu ogólnopolskiego (jedynie gwara podhalańska nie wiedzieć czemu była akurat obiektem powszechnych cmokań i zachwytów, co dosyć śmieszne i cudaczne było - ta wybiórczość) - trzeba pamiętać, że budowaliśmy państwo od nowa, wściekle atakowane zwłaszcza przez Niemców (oraz Rosjan, a także np. niejakiego Lloyda George'a - późniejszego piewcę Hitlera), chętnie podsycających wszelkie możliwe separatyzmy z tworzeniem Goralenvolku włącznie (oczywiście tylko tam, gdzie nie sięgało ich własne państwo...). Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 26.08.09, 14:43 Przy czym jaka to była dyskryminacja w odleglejszych od strasznej wojny czasach? Ja w latach 80-tych chodziłem do podstawówki, w której niektórzy nauczyciele mówili do nas wyłącznie po śląsku (np. nauczycielka matematyki), podobnie woźny i panie kucharki z jadalni, NIGDY NIKT nie dostał pały czy był targany za uszy - bo po śląsku do nauczycieli gadał. Znaczna część nauczycieli od czasów przedwojennych sama jest przecież Ślązakami. Połowa mojej rodziny to nauczyciele, także przed wojną. Moja ciocia nie została przyjęta do gimnazjum w czasie wojny, bo jako córka powstańca śląskiego (zesłanego na roboty w głąb Rajchu po zwolnieniu z Gestapo dzięki staraniom m.in. jego z kolei ciotki - Niemki) - miała nieodpowiednie pochodzenie... Jak oświadczył dyrektor niemiecki w 1943 r.: "Das Kind hat die Pruefung sehr gut bestanden, aber sie kann nicht angennomen werden, weil sie sind nich politisch einwandfrei" (dziecko zdało egzamin bardzo dobrze, ale nie może być przyjęte, "bo nie jesteście politycznie bez zastrzeżeń" - zdało bardzo dobrze, bo od 4 lat chodziło do obowiązkowo NIEMIECKIEJ podstawówki). Cała rodzina w czasie wojny żyła nieustannie w strachu przed wywózką - na wsi, kątem u dziadków (przedwojenne mieszkanie zostało splądrowane i oplombowane, wywieziono nawet zapasy węgla z piwnicy). Ledwo najstarsze dziecko w rodzinie ukończyło 16 lat - zostało powołane do Wehrertuechtuengslager w Czechach, gdzie mój wujek dostawał "etwas zimnej lury" i był przygotowywany do obrony Grosdojczlandu, coraz więcej germanizmów sadząc w listach. Nie można było nawet urządzać tradycyjnych, śląskich uroczystości komunijnych w czasie okupacji niemieckiej, zwykła msza niedzielna była... Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Co za BZDURA 26.08.09, 15:34 wilhelm4 napisał: > Przykladowo: > > A to byl rok dopiero 1935. Wtedy bejsbol był popularna dyscypliną w Polsce. Też grałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Co za BZDURA 26.08.09, 01:25 ballest napisał: > W latach 30 bylo bardzo duzo cywilnych ofiar niemieckich na terenie Polski i > Niemcy masowo opuszczali "polskie tereny" i przenosili sie do Rzeszy ! > Taka jest prawda, a tego dzisiaj w Polsce nie wiedza! > Nawet o Krwawej Niedzieli w Bydgoszczy Polacy zapominaja, lub neguja, choc to > byl poczatek spirali mordow na ludnosci cywilnej w II Wojnie Swiatowej! > Nie zapomnijmy, ze to Polacy zaczeli ta spirale mordow ! Nasluchales sie propagandy hitlerowskiej.Goebels rozsiewal taka propagande ze niby Polacy zagrazaja Niemcom aby uzasadnic przed wlasnym spoleczenstwem koniecznosc wojny z Polska.Tak samo teraz i Putin ustawia wlasne spoleczenstwo przeciw Polakom. Czy znasz kogokolwiek kto wybiera sie z inwazja na Moskwe oprocz panienek i popijawy? Tak samo Putin wysadzil 3 bloki zeby uzasadnic druga wojne czeczenska.Wyglada na to ze Bush rowniez zorganiuzowal prowokacje (atak na WTC) aby uzasadnic wojne w Iraku i w Afganistanie i straszyl ze Irak ma bron masowego razenia. Przestan wiec powtarzac klamstw hltlerowcow i stalinowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co za BZDURA 26.08.09, 05:57 "> Nasluchales sie propagandy hitlerowskiej.Goebels rozsiewal taka > propagande ze niby Polacy zagrazaja Niemcom aby uzasadnic przed > wlasnym spoleczenstwem koniecznosc wojny z Polska" To nie jest propaganda, tylko spojrzenie trzezwych na Wersal. To wtedy Francja i Polska rozpoczely II Wojne Swiatowa! --- Co do Bydgoszczy to IPN bada od 5 lat sprawe niemieckiej dywersji, ale jakos dowodow nie znalazl, bo jak by je znalazl, juz by dawno w prasie burza byla. Tak wiec mozna nadal twierdzic, ze poczatek spirali mordow na ludnosci cywilnej rozpoczeli Polacy! Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Co za BZDURA 26.08.09, 08:52 Masz rację! Oczywiście! Polskie i francuskie kolumny pancerne prące na Berlin w 39, odparte przez heroiczną obronę połączonych sił Wermachtu, SS i Freikorpsu. Tak było, a jużci. Francuzi dokonujący łapanek i wywózek do KL Dijon i KL Nantes. Wszak nikt ci nie udowodni, że czarne jest czarne, a białe jest białe. Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Co za BZDURA 26.08.09, 15:39 ballest napisał: > To wtedy Francja i Polska rozpoczely II Wojne Swiatowa! Chodzi ci o atak izraelskich żywych torped na krążownik Schlezwig Holstein w Gdańsku? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Prawdziwe pierwsze ofiary wojny: 25.08.09, 17:45 Renate von Natzmer i Benita von Falkenhayn (co ciekawe, krewna niemieckiego feldmarszałka): www.coldwarhistory.us/Exhibitions/History/Love__Espionage__and_the_Ax/body_love__espionage__and_the_ax.html Polska wersja tekstu jest dość koślawa ale da się zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Prawdziwe pierwsze ofiary wojny: 25.08.09, 23:07 Czitej: Erwin Respondek na niemieckiej wikipedii, no bo na polskiej niyma. W Chorzowie nawet ulicy i pamieci po Nim nie ma. Wiadomo - "zly" Niemiec. A jak juz Chorzów - to kto w Polsce zna Weissler. Nikt. Wiadomo - "zly" Zyd. Tacy Ludzie nie pasuja do polskiej polonocentrycznej egocentrycznej bialo-czarnej bialo-czerwonej "historiografii"..... :(( Za to Slawik = OK. Wprawdzie Slazak, ale idzie przelknac, bo bol za biolym ptoszkiym. Ja, ja. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Prawdziwe pierwsze ofiary wojny: 26.08.09, 00:17 Nie rozumiem. O co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Co za BZDURA 25.08.09, 22:55 > won z mojego Śląska Kuknijcie ino jak sie podciep ciepie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Co za BZDURA 26.08.09, 12:06 Ano - kryptonazistów sączących propagandę w stylu goebbelsowskim tutaj nie potrzebujemy. Twoje inwektywy, wilhelm - świadczą tylko o tobie. Nie takie potrafisz bluzgać nie tylko na forumowiczów, czy dziennikarzy piszących niezgodnie z twoimi oczekiwaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
perfect4u Re: Co za BZDURA 26.08.09, 01:16 ballest napisał: > To nie byla pierwsza ofiara II Wojny Swiatowej, bo ta sie nawet jeszcze nie zac > zela! > - tylko to byla ofiara dywersji a takich aktow dywersji bylo po obu stronach > w > latach 30 tysiace, szczegolnie duzo z polskiej strony. Tak zwlaszcza w Gliwicach gdy na niemiecka radiostacje napadli niemcy w polskich mundurach. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Co za BZDURA 26.08.09, 08:43 Tak, tak. Trzeba nam było pozwolić na korytarz. To przez głupich, upartych polaczków wybuchła wojna. Usłyszałem to od pewnego francuzika. Skąd Ty piszesz? Z ambasady Niemiec? Rosji? Idź precz. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Co za BZDURA 26.08.09, 09:18 albrecht_kalba napisała: > Tak, tak. Trzeba nam było pozwolić na korytarz. To przez głupich, upartych > polaczków wybuchła wojna. Usłyszałem to od pewnego francuzika. > Skąd Ty piszesz? Z ambasady Niemiec? Rosji? > Idź precz. Faktem jest, ze w Wersalu Polska dostala korytarz do Gdyni! Na autostrade sie ale zgodzic nie chciala! Odpowiedz Link Zgłoś
bopin Re: Co za BZDURA 26.08.09, 15:30 ballest napisał: > w > latach 30 tysiace, szczegolnie duzo z polskiej strony. M.in tę radiostację w Gliwicach zaatakowali. Dobrze, że Armia Czerwona wkroczyła i zrobiła z tym porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
rfghn Re: vonslavek: taki mały cykor z ciebie, prawda? 25.08.09, 17:19 Albo mieć tak wyprany mózg, żeby dać się zastrzelić jako gieroj, zamiast wycofać się ze wszystkimi. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: vonslavek: taki mały cykor z ciebie, prawda? 25.08.09, 17:27 Ty masz wyprany mózg, jak już - gieroju zza biurka, strategu w bamboszkach. Kapralowi Konieczce mógłbyś co najwyżej buciki pastować, jak by ci pozwolił. Odpowiedz Link Zgłoś
vonslavek Re: vonslavek: taki mały cykor z ciebie, prawda? 25.08.09, 19:12 O co ci chodzi pisze jak prawdopodobnie było. Robisz z siebie idiotę nawet o tym nie wiedząc... Ogólnie kampania wrześniowa niewiele różniła się od kampanii 1940 roku strona francuska jak i polska miały podobne straty marszowe oczywiście biorąc procentowo biorąc pod uwagę potencjał wyjściowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 14:42 To on, ten bohaterski Kapral, zapewne był dowódcą posterunku i to on dał pewnie rozkaz do odwrotu pozostałym żołnierzom, a sam osłaniał ich odwrót, ostrzeliwując w tym czasie Niemców z km-u. Najpewniej, znając podstawy taktyki walki piechoty, zamierzał następnie tez się wycofać, korzystając z osłony ogniowej tych, którzy wcześniej wycofali się na pozycje ogniowego wsparcia, ale nie wyszło, musiał zostać ranny na tyle ciężko, że nie mógł się już wycofać do pozostałych żołnierzy, ani dalej skutecznie ostrzeliwać, lub zabrakło mu amunicji. Jeśli dobito rannego kolbami, to dokonano pierwszej zbrodni wojennej, za którą powinien być ścigany ktoś z tej hitlerowskiej grupy dywersyjnej; wystarczy zażądać od Niemców odszukania raportów z tamtej operacji. Niemcy byli skrupulatni i zapewne takie dokumenty z pierwszych godzin wojny zostały ekstra zabezpieczone w archiwach wojennych. Może nawet odznaczono "bohaterów" hitlerowskich z tej operacji i opisano w prasie nazistowskiej z 1-9-1939? Druga sprawa, to ta napaść oznacza faktyczne rozpoczęcie II wojny św. o godz. 1:00 dnia 1-9-2009 w tym miejscu, a nie w Wieluniu bombardowanym 15 minut przed formalną napaścią na Westerplatte. Może to tu, anie na Westerplatte, powinni spotkać się notable w uroczystość obchodów wybuchu II w.św? Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:08 Spieprzaj dziadu! Chociaż nie jestem zwolennikiem tradycji romantyczno-powstańczych, sam chętnie kapralowi Konieczce świeczkę zapalę. Wypełnił swój obowiązek tak, jak potrafił najlepiej i zapłacił za to życiem - zamordowany w okrutny sposób, z pogwałceniem wszystkich możliwych praw (z konwencją genewską na czele). Odpowiedz Link Zgłoś
rfghn Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:10 A przynajmniej tak niesie wieść gminna. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:19 Wydawało mi się, że historycy to ustalili, a wójt tylko ufundował kamień pamiątkowy... Odpowiedz Link Zgłoś
rfghn Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:22 A historycy to niby na jakiej podstawie ustalali, co? Sekcji zwłok? Oczywiście że historycy ustalili rzecz na podstawie tego, co powiedzieli okoliczni mieszkańcy. Wychowani na stereotypie bohaterskiego obrońcy i bestialskich najeźdźców, którzy chwytają się absurdalnie najmniej wygodnych, ale efektownych metod walki, zamiast zastrzelić albo zakłuć bagnetem. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:34 No, wiadomo. Każdy historyk to taki idiota (albo manipulant), który gromadzi babcine pogaduchy i spisuje, jak leci. Trudno wyobrazić sobie, żeby niemiecki żołnierz w odprasowanym mundurku walczył inaczej, niż według książeczki algorytmów opracowanej w sztabie. Zaś owe algorytmy nakazywały zabijać szybko, łatwo i przyjemnie (wzbudzając wdzięczność bezboleśnie umierających i estetyczny zachwyt nawet w słowiańskim, prymitywnym otoczeniu). Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:32 Przypadkiem prawie nie mijasz się z prawdą: Blitzkrieg to własnie takie algorytmy, zabijać miano szybko, łatwo i przyjemnie (dla zabijających). Być może walenie kolbami nie było szybkie i można się przy tym spocić - ale pewnie było w jakimś sensie "integracyjne". Nawet można rzec - przyjemne - jeżeli ktoś, jak tamci Niemcy, był na swój sposób zboczony. To mogę sobie wyobrazić - grupę nadludzi którym pozwolono zabijać. A może nawet kilku z nich straciło swoich kolegów w czasie ataku? Ta wersja trzymałaby się kupy - gdyby nie jedno ale... Konkretnie kto widział jak tego bohatera bito tymi kolbami? Niemcy, to raz - ale czy są jakieś relacje? Miejscowi, to dwa - ale czy byli przy tym? Koledzy bohatera, to trzy - ale wtedy już ich nie było tam. Dlatego coś tu jest nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:12 Akurat po wyglądzie zwłok można rozpoznać, że człowiek został zabity kolbą. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:15 Sądzisz, że trup został pochowany przez oprawców (przed zagrzebaniem spalony i zasypany wapnem), według instrukcji nr ABHeilHitler666/666? Czy może ktoś go znalazł, np. okoliczna ludność?... Trzeba być kryminalistykiem, żeby odróżnić ślady walenia najpewniej kolbami od dziur po kulach bądź ostrych narzędziach? Historyk nie jest uczony filtrować nieścisłości i sprzeczności w różnych relacjach oraz szukania możliwie wielu dowodów z możliwie wielu źródeł? Nie wiemy tutaj nawet, na jakich źródłach historycznych się oparto - czy były to tylko relacje świadków bezpośrednich bądź pośrednich. Nie mam powodu, by nie mieć zaufania do ustaleń historyków w tak drobnym, jednostkowym przypadku. Prędzej do relacji dziennikarza (zwłaszcza "newsowego"), jak już - tutaj zawsze trzeba uważać szczególnie, przyznaję... Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 15:40 Zagniecenia, zmiażdżenia i stłuczenia, zwłaszcza głowy, pleców, kończyn, wyraźnie odróżniają się od ran postrzałowych, kłutych, ciętych lub rąbanych, nie mówiąc o szarpanych - i do tego nie potrzeba kryminalistyka... Wystarczy pójść na pierwszy lepszy mecz ligowy w naszym kraju i obejrzeć pobojowisko, arsenał "środków sportowych" - rynsztunek zatrzymanych zbirów i ofiary "widowiska sportowego". Cały wachlarz ran wojennych mają te ofiary pomeczowe, bo nawet oberwania kończyn przez różne petardy, się zdarzają, postrzelenia, rąbanie, kłucie, szarpanie, tłuczenie, łamanie, wyrywanie, członków itd. Może ofiarom pomeczowym brakuje tylko ran postrzałowych z wielkokalibrowej broni i bezpośrednich trafień pociskami armatnimi...Ale wszystko przed nami, niedługo oprócz UZI i strzelb śrutowych, rozwalających murki, znanych z amerykańskich filmów, także inne uzbrojenie, nawet i rusznice p.panc. znajdą się na trybunach, zgrabne działka bezodtrzutowe, a może i ręczne wyrzutnie rakiet i granatniki się trafią - z demobilu poafgańskiego i poirackiego... Odpowiedz Link Zgłoś
tomekk46 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 21:15 tak a czy widzial ktos jak oprocz oswiecimia gineli zydzi?to na takiej zasadzie mozna stwierdzic ze tez sie cos nie zgadza bo przeciez np belzcu nikt nie widzial(no moze poza r.rederem ale co to jeden swiadek to nie swiadek) i ogolnie jeszcze prawie nikogo nie skazali.nie wierzysz ze zabili go kolbami?niemcy to przeciez zwierzeta byli i nie liczyli sie z zadnymi normami Odpowiedz Link Zgłoś
fawad Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:37 A skąd ty wiesz na jakiej podstawie to ustalono? > Oczywiście że historycy ustalili rzecz na podstawie tego Ja nawet wierzę w to, że ubzdurasz sobie coś i potem jest to dla ciebie "oczywiste". A potem to już z górki, z jednej bzdury wyciąga się następną i uzbiera się na cały post. - TomiK Odpowiedz Link Zgłoś
halina87 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 22:38 szukanie na siłę bohatera Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:04 Gwoli ścisłości: gdzie Chełmno a gdzie Kaszuby (chodzi o pochodzenie bohatera)? Chełmno jest niedaleko Torunia, a tego regionu żadną miarą za Kaszuby uznać nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:16 Słuszna uwaga, przy czym ziemia chełmińska bardziej związana (historycznie, językowo) jest z Kujawami, zdaje się. To chyba jednak detal detalu już jest? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:39 Trochę z Kujawami, trochę z Mazurami (rejon Iławy i Ostródy), trochę z zachodnim Mazowszem (Ziemia Dobrzyńska). Ale w żadnym razie z Kaszubami. Odpowiedz Link Zgłoś
viornisko Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:56 Ani z Mazurami, ani z Kujawami i wchodzącą w ich skład ziemią dobrzyńską. Chełmno, to miasto na południu Pomorza. Choć nie należy do terenów kaszubskich, to bliżej mu choćby pod względem gwary do Kaszub niż do Kujaw, nie mówiąc juz o Mazurach. Kto był w Chełmnie poznał nieco tę gwarę (dość wyraźną) i jest ona pokrewna (w jakimś stopniu)przez kontakty z gwarą kociewską (dolna jej granica, to Świecie - czyli 8 km od Chełmna)do kaszubskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:01 Czyli zatem Pomorze, podobnie jak Toruń. Niedaleko jest miasto Jabłonowo Pomorskie. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 23:10 Torun na Pomorzu ? Piyrsze slysza. Czaby spytac Slonzoka Koppernigk`a. :) Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 00:20 Tak wygląda polski podział regionalny. To, co Niemcy nazywają "Pommern" nie jest jednoznaczne z polskim "Pomorzem". Za niemieckich czasów Toruń należał do "Westpreussen". Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 13:10 A wcześniej był częścią Prus Królewskich - części państwa polskiego. Dla odróżnienia od LENNA tegoż państwa - Prus Książęcych, które nieopatrznie nadał Albertowi Hohenzollernowi jego wuj Zygmunt Stary (skończonemu w Rzeszy za sekularyzację zakonu krzyżackiego, która łącznie z łaską Zygmunta uratowała Albertowi dupę w Prusach całą siłą ciążących ku swobodom i ogromnemu rynkowi I RP). Toruń nie leży na historycznym Pomorzu, ale jest blisko i był siedzibą województwa pomorskiego przed wojną. Można dyskutować, czy ziemia chełmińsko-dobrzyńska nie powinna być częścią większego, silniejszego regionu pomorskiego. Nazwa Pomorze na pas ziem leżących nad morzem jest bardzo logiczna i głęboko uzasadniona także historycznie. Po raz pierwszy nazwa Pomorza pojawia się w 1046 r. w "Rocznikach z Nieder Altaich", gdzie wspomina się o "Siemyślu księciu Pomorzan". Pomorzanie/Pomorcy z grupy plemion lechickich w czasie tworzenia się ponadplemiennych związków państwowych zasiedlali cały południowy brzeg Bałtyku. Byli to między między innymi: Kaszubi, Pyrzyczanie, Wolinianie, Brzeżanie i Słowińcy (główne grody: Szczecin, Kołobrzeg, Białogard, Nakło, Pyrzyce, Stargard, Gdańsk). Od dawnych Pomorzan wywodzą się współcześni Kaszubi. Prusowie nawet na Pomorzu Wschodnim=Gdańskim sięgali maksymalnie do linii Wisły. Na dodatek nazwę "Preussen" rozszerzyli na zachód potomkowie (przynajmniej duchowi) Krzyżaków, którzy tychże Prusów wytępili ze szczętem (bynajmniej nie poprzez spontaniczną infiltrację miłujących pokój posłańców cywilizacji niemieckiej, trzymających w dłoniach gałązki oliwne) i przejęli nazwę. Prusy Hohenzollernów zostały nieodwracalnie zlikwidowane, o co same się prosiły. Warmia, Mazury i tzw. okręg kaliningradzki (czyli m.in. Sambia) mogłyby tworzyć region zwany zgodnie z tradycją historyczną "Prusami", gdyby Stalin nie dziabnął Królewca na użytek budowy do dziś najbardziej zmilitaryzowanego obszaru w Europie (oraz by se kopać największe na świecie złoża bursztynu, trza było sobie zrekompensować kradzież Bursztynowej Komnaty...). Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 12:16 Kopernik Ślązakiem?!?! To kłamstwo! Kopernik też była kobietą! Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:03 Zatem mamy chyba z grubsza ustalone przez zdaje się autochtona lub miłośnika ziemi i gwary chełmińskiej oraz okolic. Odpowiedz Link Zgłoś
rasklaat Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 20:21 Ziemia chełmińsko-dobrzyńska a w niej Chełmno nie ma nic wspólnego z Kaszubami, ani językowo ani etnicznie, panie kolego. Gdzie Rzym, gdzie Krym! Odpowiedz Link Zgłoś
viornisko Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 21:44 Rzym i Krym akurat tutaj idą w parze. Chełmno jest miastem pomorskim. Ziemia dobrzyńska, to Kujawy, podobnie jak Włocławek (Kujawy Wschodnie) oraz Inowrocław (Zachodnie - że tak powiem). Toruń, podobnie jak Chełmno (ok.50 km na północ od Torunia) również należy do tzw. Wielkiego Pomorza. Językowo, nie jest to oczywiście gwara kaszubska i do samej kultury kaszubskiej jej daleko - to prawda - inna historia - a przez to i tradycja (choć, ze względu na położenie - wzgórza w podobny sposób hermetyczna). Użyłem porównania do gwar kaszubskich w związku z przenikaniem się języka kociewskiego (używanego w Chełmnie wraz z dodatkami lokalnymi). Ten z kolei jest w jakiś sposób spokrewniony (nie tożsamy oczywiście) z kaszubskim. Kociewie, tak na marginesie, to obszar Pomorza, którego głównymi miejscowościami są Starogard Gdański, Świecie, Pelplin, jeżeli o niektórych zapomniałem, to z góry przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubdiduch Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 17:15 "zabili kolbami" - trochę na ryj pada mit rycerskiego żołnierza armii niemieckiej częstującego polskie dzieci cukierkami. bliżej im do ruskich zwierząt w mundurach, czy własowców powielających rzezie Siczy. ohyda... Odpowiedz Link Zgłoś
abccbaabccba Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:40 Co ty bredzisz??? Był rozkaz niemieckiego dowództwa aby strzelać do wszystkiego co się rusza - do cywilów, kobiet, dzieci (i zwierząt chyba nawet). Odpowiedz Link Zgłoś
krzywelustro Pochodził z Kaszub, a urodził się koło Chełmna? 25.08.09, 17:16 To jakiś oksymoron! Odpowiedz Link Zgłoś
birdy-niam-niam Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 17:21 "W trakcie wymiany ognia żołnierz został postrzelony, rannego Niemcy zabili kolbami." ciekaw jestem jak długo w niemczech będzie podtrzymywany mit o bohaterskich żołnierzach z wehrmachtu i zbrodniarzach z ss. i czy dobijanie rannego kolbami mieści się w rycerskim etosie wehrmachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:25 nie rozumiesz co czytasz? tam mowa o dywersantach, nie Wehrmachcie. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:41 Dywersantami mogli być albo przebrani żołnierze Wehrmachtu albo SS. W każdym razie po przeszkoleniu wojskowym. Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:48 bzdura, chyba do szkoły nie chodziłeś:( Njczęśiej dywersantami byli miejscowi Niemcy, mieszkańcy i obywatele polscy. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:56 Ale po przeszkoleniu wojskowym w SS za granicą lub w tajnym ośrodku w Polsce. Niejednokrotnie taki oddział dywersantów miał za dowódcę podoficera albo oficera Wehrmachtu. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:02 Niby tak, ale nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego żołnierze Wehrmachtu mieliby atakować polskie posterunki w cywilnych ciuchach. Za to w przypadku schwytania grozi kara śmierci. Prawdopodobnie więc Konieczka zginął z rąk niemieckich bandytów obywatelstwa polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:06 Bo gdyby zostali ujęci z bronią i w niemieckich mundurach, to prasa by to nagłośniła. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:09 1 września? Wtedy taki news by już nikogo nie interesował... Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:10 Jeżeli nie byli to umundurowani żołnierze, to najpewniej bagnetów nawet nie mieli (podobnie jak saperek, lornetek, zestawów przeciwgazowych czy chlebaków...), którymi mogliby "humanitarnie" i szybko zakłuć Konieczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:30 obwieś po przeszkoleniu wojskowym (dywersanci niemieccy to byli miejscowi znający teren i szkoli się po lasach i stodołach) nie staje się automatycznie wehrachtowcem, a o tym mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:51 Najprawdopodobniej grupy sabotażowe składały się zarówno z miejscowych jak i z przebranych po cywilnemu regularnych podoficerów. Odpowiedz Link Zgłoś
polakslowian Everett to katofaszystowski debil. Nie ma co z nim 25.08.09, 18:59 gadac bo to wszystko co mowi to klamstwo. To taki PiSdielski prowokator i rusofob, kochajacy Hitlera. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:01 nie zmienia to faktu, że takich grup nie można nazywać Wehrmachtem. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:10 Chyba że były to osoby szkolone przez Abwehr - wywiad. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 23:12 A kim byli czlonkowie polskiej formacji dywersyjno-zaczepnej (sic!) "Wawelberg" - jak nie obcymi terrorystami á la Irak ??? Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 00:21 Ja słyszałem o takiej szkole technicznej w Warszawie. Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 08:56 A do jakiej szkoły ty chodziłeś? Wiedza przekazana przez przodków będących kamerdynerami na zamku w Berghof? Odpowiedz Link Zgłoś
kst666 Bandyci z Wehrmachtu 25.08.09, 21:23 1 września 1939 we wsi Zrębice pod Częstochową oddał się do niewoli ranny polski żołnierz, który był namawiany przez uciekającą ludność cywilną do zdjęcia munduru i przebrania się w cywilny ubiór aby uniknąć niewoli. Żołnierz odmówił twierdząc, że Niemcy przestrzegają Konwencję Genewską. Krótko po oddaniu się do niewoli został przez żołnierzy Wehrmachtu rozstrzelany pod przydrożną lipą i obecnie leży w zbiorowej mogile polskich żołnierzy na cmentarzu parafialnym w Zrębicach. A obok nich leży kilkunastu "dzielnych" żołnierzy Wehrmachtu, dla których również 1 września 1939 skończyła się wojna... I to wszystko na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
tenare Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 17:26 Dzisiejszym szczytem bohaterstwa jest udział w okupacji obcego państwa za pieniądze i wymordowanie mieszkańców - kobiet i dzieci z Nangar Khel. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 17:40 A ŃYX (czytać w lustrze) obchodzi mnie jakieś Nangar Khel? Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny55 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 14:56 Tzw. "Mieszkańcy" w Afganistanie najczęściej za dnia są zwykłymi cywilami, uprawiającymi plantacje trawki narkotycznej, służącej do zarabiania na życie i coraz lepsze uzbrojenie dla talibanu, na wynajmowanie nowych najemników talibanu, a wieczorami i nocką wyjmują kałachy z głębokiego ukrycia i inne uzbrojenie, w tym miny i rakiety, i są wtedy bojownikami... Odpowiedz Link Zgłoś
marzatela Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 17:27 A mnie swego czasu uczono, ze pierwsza ofiara wojny była dwa tygodnie wcześniej: Pierwsza ofiara wojny Grób jest w Tczewie. Odpowiedz Link Zgłoś
dyktator_bolandy Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:00 hehe, za nielegalne przekrocznie granicy ( nieważne, że przez pomyłkę) zastrzelono setki ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
chuleton Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:23 marzatela napisała: > A mnie swego czasu uczono, ze pierwsza ofiara wojny była dwa > tygodnie wcześniej: > > Pierwsza ofiara wojny > > Grób jest w Tczewie. Ten z Tczewa nie zginal w czasie wojny tylko dlugo wczesniej: "Patrolujący granicę strzelec Michał Różanowski w tej mgle nie zauważył, że przeszedł na druga stronę granicy. I został zastrzelony ...." I w dodatku nie w walce tylko przeszedl granice, czyli zginal z wlasnej glupoty. Pewnie zapomnieli dodac ze w tej mgle chodzil pijany jak bela... Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:13 Raczej wypadek niż starcie zbrojne. Odpowiedz Link Zgłoś
marzatela Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 17:27 A mnie swego czasu uczono, ze pierwsza ofiara wojny była dwa tygodnie wcześniej: Pierwsza ofiara wojny Grób jest w Tczewie. Odpowiedz Link Zgłoś
zwyklaosoba Ja znam wersję, że zginął na posterunku. 25.08.09, 22:31 Że został zastrzelony na posterunku graniczznym z odległości kilkuset metrów, ze strony WMG. W Kolniku odległość pomiędzy posterunkami granicznymi to ok. 150 m -200 m, więc musiałby kawał drogi zasuwać, aby wejść na pograniczników WMG. Chociaż obiektywnie, to raczej tragiczny incydent graniczny, niż działania wojenne. Odpowiedz Link Zgłoś
szymek_50 Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 17:47 Kpr. Piotr Konieczka, bohater II WŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
ap_jen naiwność czy co.. 25.08.09, 18:16 aż śmieszne są wypowiedzi na tym forum typu "pada mit niemieckiego żołnierza..." itp...trzeba być naiwnym żeby wierzyć w takie brednie!nie ma czegoś takiego jak wspaniałomyślny żołnierz który postrzeli wroga a potem szybciutko wezwie pomoc lekarską, sam udzieli pierwszej pomocy, potem będzie jeszcze odwiedzał biednego pokrzywdzonego w domu a po drodze będzie rozdawał dzieciom cukierki..haha..to była brutalna wojna nawet zanim oficjalnie ogłoszono jej początek, a nie jakaś zabawa ucharakteryzowanych aktorów filmu wojennego odznaczających się wspaniałomyślnością na każdym kroku:/ Odpowiedz Link Zgłoś
leszek567 Re: naiwność czy co.. 26.08.09, 07:22 o godzinie 1 w nocy 1 września 1939 r. wojny jeszcze nie bylo . Tak więc panie prowokatorze , stul pan gębę nad tą mogiłą !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ap_jen Re: naiwność czy co.. 26.08.09, 08:52 nie mam zamiaru prowokować nikogo..śmieszy mnie jedynie ślepe podążanie stereotypami - dobry żołnierz niemiecki, zły żołnierz armii czerwonej - a ja uważam że tak samo był dobry niemiecki jak i rosyjski i polski:/niemcy raczej dobrocią nie zabili milionów ludzi..a nim się oficjalnie wojna rozpoczęła z wielkim hukiem na Westerplatte długo trwała wojna podjazdowa w której również ginęli ludzie..i tam również nie było miejsca na skrupuły Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: naiwność czy co.. 26.08.09, 13:21 Nie chodzi o pielęgnowanie stereotypów lecz możliwie bliskie faktom rozłożenie akcentów (oddanie sprawiedliwości, szukanie prawdy). Twój sposób czynienia uogólnień prowadzi wprost do budowania nowych stereotypów, chociaż stereotypy Cię śmieszą. Z czego się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie (M. Gogol). Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Niemieckie bestialstwo od pierwszej minuty. 25.08.09, 18:19 Niech sobie w d.... wsadzą swoje pretensje o Drezno czy Gustloffa. Zapracowali na to. Odpowiedz Link Zgłoś
willx Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 18:59 A oczywiście szlachetni polscy internauci nigdy by sie zatłuczeniem kolbą nie skalali. Po pierwsze walka w ten sposób była elementem ćwiczenia wojskowego Po drugie skoro ten człowiek naparzał w nich parę godzin karabinem maszynowym, na pewno iluś ustrzelił, to byli zwyczajnie wściekli, to dość zwyczajna na wojnie reakcja, niezależnie od barw narodowych. Niejednego fryca nasi pewnie też tak załatwili, taki los na wojnie. Ta dyskusja przypomina mi spór angielskich admirałów na początku I wojny, czy używanie łodzi podwodnych jest etyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:11 Czym innym jest walka a czym innym dobicie rannego i bezbronnego. Swego czasu papież zakazał używania kuszy przeciwko chrześcijanom. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:18 Przeciwko kacerzom też?... :) Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 19:30 O ile pamiętam, też. Tylko przeciwko mahometanom (praktycznie tylko tacy poganie byli w zasięgu wiedzy papieża). Ale to było jeszcze przed Reformacją i Wielkimi Odkryciami. Tym papieżem był Inocenty II a zakaz wydano w 1139 (mniej więcej w roku śmierci Bolesława Krzywoustego). Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalba Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 08:59 AHAHaHa dooobre jacgg :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarus25 Re: innym slowy dobijanie rannego kolbą jest dla 25.08.09, 21:18 ciebie reakcja naturalna wsrod dobrze wyszkolonych zolnierzy wszystkich armii..well.. polemizowal bym Odpowiedz Link Zgłoś
bf109 Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 26.08.09, 07:46 Zatłukli rannego, ciężko znaleźć tu usprawiedliwienie. To był pierwszy dzień wojny a nie setny dzień na froncie wschodnim, gdzie wermachtowcy tygodniami leżeli w błocie, wszach i własnym szajsie, ze spaczoną psychiką od masowego ubijania tłumów sowieckich żołnierzy pędzonych po minach na MG42. Wiem że wojna ma swoje prawa i ma niewiele wspólnego z lakierowaną historią w książkach ale jak już dobiegli do jednego żołnierza z kolbami to równie dobrze mogli krzyknąć hande hoch. Odpowiedz Link Zgłoś
milhouse [...] 25.08.09, 19:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
semperfrei Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 19:35 A co z ofiarami w Wieluniu ? Tam tez zgineli zolnierze (przynajmniej nowi rekruci). A tak w ogóle, to moim skromnym slaskim zdaniem II.WS zaczela sie w 1938.....i wiadomo kto (DWÓCH TAKICH). Odpowiedz Link Zgłoś
jecki.p Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 20:22 Dzieki za niezwykle istotna "informacje", ze Chelmno znajdowalo sie w 1939 na Kaszubach... j. Odpowiedz Link Zgłoś
semperfrei Re: Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara 25.08.09, 21:47 Chlopczyku: popatrz na mape, gdzie lezy Wielun. Odpowiedz Link Zgłoś
waw33 Niemcy napadly na Polske!Niemieckie obozy konc.. 25.08.09, 21:23 Polska ludnosc cywilna mordowaly wojska niemieckie!!! a nie zadni nazisci czy hitlerowcy. Nazisci czy hitlerowcy, to tchorzliwy eufemizm, bo po co draznic bogatszego sasiada z UE. Niemieckie obozy koncentracyjne - gwoli prawdy. Wermacht dokoknal zbrodni wojennych i to nie byli zadni hitlerowcy, tylko regularne wojsko niemieckie! Odpowiedz Link Zgłoś
opelner Niemiec obalił mit przyzwoitego Wehrmacht 25.08.09, 21:44 Niemiecki mit, by we wrześniu 1939 r. Wehrmacht nie popełniał zbrodni wojennych, obalił w książce wydanej w 2006 r. w Niemczech historyk Jochen Boehler www.students.pl/kultura/details/27937/Jochen-Boehler-Zbrodnie-Wehrmachtu-w-Polsce W dotychczasowej historiografii za cezurę między tradycyjnym sposobem prowadzenia wojny a wojną totalną błędnie uznawano niemiecki atak na Związek Radziecki. W rzeczywistości jednak wszelkie jej znamiona nosiła już pierwsza krótka kampania Wehrmachtu przeciwko Polsce" - pisze Boehler. Podkreśla, że "żołnierze rozstrzeliwali tam na dużą skalę cywilów i jeńców wojennych, a także współpracowali z grupami operacyjnymi policji bezpieczeństwa przy pacyfikacji zdobytych terenów oraz wypędzaniu i mordowaniu polskich Żydów". Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: Niemcy napadly na Polske!Niemieckie obozy kon 25.08.09, 22:08 waw33 napisał: > Polska ludnosc cywilna mordowaly wojska niemieckie!!! Jesli znane jest nazwisko ofiary, to moze da sie ustalic tych od dobijania kolbami (pewnie zostali wtedy pochwaleni). Odpowiedz Link Zgłoś
zychu22 Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 25.08.09, 22:51 I niechaj na odsłonięciu obelisku pojawi się koniecznie sztab polityków.T ych, którzy tak wiele "zrobili" a zwłaszcza "zrobią" dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
sebxx Chełmno leży na kaszubach? 26.08.09, 07:55 Może jestem czepialski ale Chełmno jest koło Świecia. No i się ubawiłem znowu niestety. Kiedyś opisano że quady rozjechały bieszczady i opisano miejscowość leżącą 11 km koło Rzeszowa 160 km od bieszczad a teraz to. No chyba dziennikarze gazety mają same pały z geografii. Chełmno nie jest na kaszubach tylko na Kujawach panowie. To tak jak na warszawiaka powiedzieć góral. Odpowiedz Link Zgłoś
stanislaw_ziaja Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 26.08.09, 08:03 czy Chełmno jest na Kaszubach? Odpowiedz Link Zgłoś
maciejgniewek Zapomniany żołnierz - pierwsza polska ofiara II... 26.08.09, 08:14 Ciekawe, co za mądrala ustalił, że Czarże to Kaszuby buhaha. Odpowiedz Link Zgłoś
age.kruger nie ma czego świętować 26.08.09, 08:28 bez sensu honorować w jakiś specjalny sposób pierwszego zabitego. a co to? były jakieś zawody, który zginie pierwszy? Odpowiedz Link Zgłoś