Dodaj do ulubionych

Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej

26.08.09, 07:59
ciezko jest obalac mity....Jak w szkole od zawsze uczono, ze Polak to tylko
"za wolnosc nasza i wasza".....
Obserwuj wątek
    • peer4 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 12:30
      Komuna pokoleniom wbijala do glowy
      wyjatkowa szlachetnosc polakow,
      walke za wolnosc nasza i wasza
      czy ten ktos chcial czy tez nie itd.
      Teraz tez trzeba pokolen aby spoleczenstwo
      bardziej obiektywnie patrzylo na te sprawy.
    • grzegorzbank Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 12:46
      Droga Redakcjo, a na czym polega martyrologia Żydów?

      Nikt im nie wypomina Żydów wydających "swoich", bądź też Polaków na śmierć. I
      słusznie, bo nie można obwiniać narodu, za to, że ktoś ich zdradził, jeżeli z
      tymi zdrajcami walczył. To by oznaczało stosowanie odpowiedzialności
      zbiorowej, opartej na kryterium przynależności etnicznej.

      Dla niewtajemniczonych Panów Redaktorów: Fall Weiss zakładał eksterminację 85%
      ludności etnicznie polskiej, a z reszty uczynić coś w rodzaju hodowli do pracy
      niewolniczej. Tak przynajmniej twierdzą niemieccy historycy. Czy oni wspierają
      martyrologię narodu polskiego? Nie. Robią to fakty. Naród polski,
      reprezentowany raczej przez AK, niż przez bandytów z Jedwabnego, karał
      śmiercią za wydawanie Żydów i kolaborację z Niemcami. Obwinianie narodu
      polskiego za coś z czym walczył, pomimo, że sam był w większości przeznaczony
      do eksterminacji (o czym "Gazeta" chyba nie wie), jest co najmniej absurdalne.
      • grzegorzbank Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 12:57
        Założenia szczegółowe, co do eksterminacji poszczególnych nacji są opisane w
        "Generalplan Ost".
        • mark696 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 19:38
          plany powstawaly i zmienialy sie co chwila.
          Plan exterminacji Polakow nie byl nigdy wprowadzony w zycie (i
          daleko do tego bylo) a wiekszosc zydow wEuropie wymordowali
          • gentile1 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 20:18
            Oto oficjalne dane o liczbie ofiar-tylko w Auschwitz, źródło wikipedia;

            Liczba zabitych sięgnęła prawie 1,1 mln osób, w tym:

            * 960 tysięcy Żydów, czyli prawie 90% – w tym:
            o 438 tysięcy z Węgier
            o około 300 tysięcy z Polski
            o prawie 70 tysięcy z Francji
            o 60 tysięcy z Holandii
            o 55 tysięcy z Grecji
            * do 75 tysięcy Polaków
            * 21 tysięcy Romów
            * 15 tysięcy jeńców radzieckich różnych narodowości
            * oraz do 15 tysięcy ludzi innych narodowości.
            Drobne 75000 to rzecz jasna nie wynik jakiegoś planu exterminacji-bo przeciez
            było do niego daleko a tylko marny niuans nie warty wspomnienia. Może sami sie
            pozabijali biorąc krajanów za żydów. Antysemityzm wyssali przeciez z mlekiem
            matki( w proszku)
            • mark696 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 27.08.09, 23:11
              Sprawdz sobie ile Niemcow zginelo w obozach koncentracyjnych.
              Czyzby Hitler planowal exterminacji Niemcow ? lol
          • grzegorzbank Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 21:21
            Fakt, że eksterminacja Żydów była prowadzona przez Niemców na taką skalę, jest
            argumentem przeciwko Polakom?

            Ile ludności polskiej zginęło, szczególnie inteligencji?
            • gadolinn Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 28.08.09, 08:13
              Ludnosci zginelo duzo.
              Inteligencji malo - bo jako narod glupi malo jej mielismy.
            • 1zorro-bis Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 29.08.09, 07:09
              ile zginelo inteligencji? Sadzac po niektorych postach w GW na forum to chyba z
              95 %.....
    • grzegorzbank Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 13:03
      Co do "polonocentryzmu", to chciałbym zwrócić uwagę, że wojna zaczęła się od
      ataku Niemiec i Rosji na Polskę i to terytorium Polski najbardziej ucierpiało.
      Ale jeżeli ktoś będzie twierdził, że to nieprawda, to proszę bardzo...
      • iq58 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 17:09
        Jedynym narodem zniszczonym przez II wojnę światowąjest Naród
        Polski. Poprzez zniszczenie naszej inteligencji- Profesorowie UJ,
        Katyń, Powstanie Warszawskie, powojenna emigracja(lata 40,68,stan
        wojenny, wstąpienie do UE). Zburzenie Stolicy tez ma swoją wagę.
        Odbudowana to juz jednak nie to samo- plastikowe palemki i rózowe
        krówki czy jelonki nie zastąpią kilkuwiekowych murów, choćby
        odbudowanych "tak samo jak na obrazach". Ponieśliśmy największe
        straty, moze w sumie i drobne ekonomicznie ale dla tożsamości
        narodowej najistotniejsze.
        • 1zorro-bis Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 29.08.09, 07:14
          iq 58, a skad ty bierzesz te dane "historyczne"?
      • 1zorro-bis Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 29.08.09, 07:12
        co do ataku Niemiec i Rosji na Polske to sie zgadza. Co do "ucierpienia" to
        najwieksze straty poniesli sami agresorzy nawzajem sie wykanczajac.
    • swinia_spigelmana znow zydowskie brednie GW 26.08.09, 13:20
      aksjomat Zyd biedny i zastraszony
      Polak w wiekszosci swinia i smzalcowniek od biedy rpzesladujacy
      jedynei niemieckich cywilow.

      Ajwaj a tu pieprzone goje sie rzucaja.
    • oliwia.anna.majewska Rzeczywiście, sama mitologia. 26.08.09, 13:56
      Bo przecież wojna w Europie, wcale nie zaczeła się od ataku na
      Polskę. Polacy żyli pod niemiecka okupacją zupełnie jak w
      serialu "Allo, Allo". Ani AK ani siły Polacy w oddziałach za
      Zachodzie, ani Polacy w LWP, nie walczyli z Niemcami. Same mity,
      same mity.
      • iq58 Re: Rzeczywiście, sama mitologia. 26.08.09, 17:28
        LWP ? Jak śmiesz !!! Nie było czegos takiego jak LWP, generała
        Jaruzelskiego w związku z tym tez tez nie było i cały stan
        wojenny, Solidarność, to tylko mit. A JPII to był klecha podstawiony
        przez komuchów. A może i ich nie było ?
        • gadolinn Re: Rzeczywiście, sama mitologia. 28.08.09, 08:17
          Z tym jp2 to masz racje - komuszy pzrypierdziolek.
    • czarnysadov Wyborcza i Jedwabne 26.08.09, 14:53
      Wogóle dziwi mnie podciąganie Jedwabnego pod typowy anty-semityzm. Gdyby to była jaka kolwiek inna mnieszość etniczna której cześć przedstawicieli witała by Sowietów chlebem i solą oraz wydawała by Polska inteligencje w ręce NKVD ... to przy zmianie fortuny miejscowa ludność chętnie by zastosowała wobec niej odpowiedzialność zbiorową.

      Zresztą zastanawiam się też czy w muzeum żydów Polskich obok planowanej wzmianki o Kielcach będzie pokazany Jakun Berman jako rpzykład powojennej asymilacji ... czy też Burs Wolińska (przyjacółka Kołakowskiego) itd. itd.
      • czarnysadov Re: Wyborcza i Jedwabne 26.08.09, 14:55
        Spójrzcie na ojca Mochnika - gdyby go ktoś za to co robił spalił w stodole to nie był by antysemityzm tylko kara za kolaboracje z Sowietami ...
        • landaverde Re: Wyborcza i Jedwabne 26.08.09, 18:06
          Coś ty, według Gazety byłby antysemityzm najcięższego kalibru.
          Podobnie jakby ktoś zastrzelił brata Michnika - Stefana - to nie
          byłby akt sprawiedlidliwości za popełnione przez niego zbrodnie
          sądowe, tylko czystej wody antysemityzm.
      • babaqba Re: Wyborcza i Jedwabne 28.08.09, 08:59
        czarnysadov napisał:

        > Wogóle dziwi mnie podciąganie Jedwabnego pod typowy anty-semityzm.
        Gdyby to był
        > a jaka kolwiek inna mnieszość etniczna której cześć
        przedstawicieli witała by S
        > owietów chlebem i solą oraz wydawała by Polska inteligencje w ręce
        NKVD (...)

        Wydaje mi się, że propagowanie kłamstw o "witaniu NKWD chlebem i
        solą" jest właśnie antysemityzmem. Po co to robić? Inny antysemita
        już jest po twojej stronie a nikogo mądrego nie okłamiesz...
        • landaverde Re: Wyborcza i Jedwabne 28.08.09, 09:02
          Żeby nie powtarzać tego, co już było napisane - patrz tutaj:

          forum.gazeta.pl/forum/w,904,99438977,99467813,Re_to_nie_sa_mity_to_jest_glupota_.html?wv.x=2
        • gentile1 Re: Wyborcza i Jedwabne 28.08.09, 10:20
          > Wydaje mi się, że propagowanie kłamstw o "witaniu NKWD chlebem i
          > solą" jest właśnie antysemityzmem. Po co to robić? Inny antysemita
          > już jest po twojej stronie a nikogo mądrego nie okłamiesz...

          To już klasyka o której wspomniałem wcześniej. Z ewidentnego , historycznego
          faktu, z kpiącym uśmiechem na ustach zrobić mit a nawet więcej-kłamstwo i
          zgodnie z rytuałem przylepić etykietkę antysemity.
          Typowa procedura produkowania legionów ignorantów przekonanych o swojej wyzszości.

          Owe "kłamstwo" jest potwierdzone przez historyków zajmujących sie problematyką
          relacji polsko zydowskich na kresach i szerzej. Dr. Marek Wierzbicki "Polacy i
          Zydzi w zaborze Sowieckim", Prof. Marek Jan Chodakiewicz After the Holocaust:
          Polish-Jewish Relations in the Wake of World War II, East European Monographs,
          Żydzi i Polacy 1918-1955: Współistnienie, Zagłada, Komunizm, Between Nazis and
          Soviets: Occupation Politics in Poland, 1939-1947, Lexington Books,Prof. Tomasz
          Szarota "U progu Zagłady", I, na koniec jeszcze jeden, nieco mniej znany
          historyk który również potwierdza to kłamstwo- prof. Norman Davies :

          "Wśród kolaborantów i donosicieli, jak i personelu sowieckich sił
          bezpieczeństwa, był szokująco wysoki procent Żydów."

          Co gorsza nie ograniczali sie do chleba i soli. W Wołkowysku w przeddzień
          wejścia Sovietów miejscowi zydzi przejeli garnizon, wymordowli część polaków w
          tym dziadka mojego znajomego -aptekarza Hugona Tymińskiego. Fakt ten jest
          potwierdzony przez wspomnianego prof. Tomasza Szarotę w "U progu zagłady". To
          tylko jeden z epizodów Powtarzały sie w wielu miejscowościach gdzie zydzi
          chwycili za broń i strzelali do przygotowujących się do obrony żołnierzy
          polskich, wymienię tylko Grodno, Lwów, Skidel itd. Odnotowano nawet przypadek
          przybicia do podłogi gwoździami przez oczodoły schwytanych przez zydów oficerów
          polskich ocalałych po starciach z niemcami, którzy przedarli się na wschód.
          Wszystko potwierdzone źródłami i udokumentowane.

          Chcesz tkwić w "słusznej" ignorancji, nie przeszkadzaj sobie faktami.
    • landaverde Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 16:06
      GW:
      "- Ustalenia IPN są takie, że wykonawcami mordu byli Polacy
      inspirowani przez Niemców - przypomina Paweł Machcewicz, historyk i
      dyrektor powstającego Muzeum II Wojny Światowej."

      Zróbcie porządną ekshumację w Jedwabnem to będziecie mogli
      mówić o ustaleniach IPN. Polacy w Jedwabnem byli takimi
      wykonawcami
      jak Żydzi ładujący zwłoki do krematorów w Brzezince
      byli mordercami Żydów.
    • landaverde Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 16:11
      Widzę, że jest tu propagowany Żydowski mit II Wojny Światowej.
      • gentile1 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 17:39
        landaverde napisał:

        > Widzę, że jest tu propagowany Żydowski mit II Wojny Światowej.
        >

        Ten mit jest uporczywie lansowany. Zgodnie z nim cała II wojna Światowa kreciła
        sie wokół żydów. Byli oni jej czynnikiem sprawczym, i jej nadrzędnym celem. O
        sakralizacji czyli mówiąc wprost-odracjonalnieniu pojęcia Shoah pisał w
        "Holocaust Industry" Norman Finkelstein. Oczywiści automatycznie, w zwiazku z
        tym awansował do szczęśliwego i coraz szerszego grona antysemitów z mianowania.

        Twierdzenie, że jakakolwiek nacja(zwłaszcza polacy) cierpiała i ponosiła ofiary
        w tej wojnie to, a jakże!- antysemityzm w postaci czystej.

        Jako że utrwala sie i propaguje inny mit- o tym że, jakoby Polacy byli autorami
        holocaustu należy, obligatoryjnie obalić fakty i nadac im status mitu.
    • landaverde Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 17:23
      GW:
      "Polacy z trudem też przyjmują prawdę o mordzie w Jedwabnem.
      Większość - 71 proc. - o nim słyszała i prawidłowo określa tożsamość
      ofiar, ale już nie tożsamość sprawców. 37 proc. badanych uważa, że
      masakra kilkuset Żydów latem 1941 r. była dziełem Niemców; kolejne
      15 proc. sądzi, że dokonali tego Niemcy przy udziale polskich
      kolaborantów, a 10 proc. obciąża Rosjan."

      Polacy z łatwością przyjmą prawdę o mordzie w Jedwabnem jak tylko
      prawda zostanie rzetelnie zbadana i ujawniona. Na razie podaje
      się propagandę
      do wierzenia dla gawiedzi. Tymczsem nawet wyniki
      tej ekjshumacji-inaczej, jaką przeprowadzono w 2001r, przeczą
      wprost
      rozpowszechnianym kłamstwom. Wypowiedzi naukowców
      uczestniczących w tej ekshumacji świadczą jednoznacznie o tym, że to
      nie Polacy mordowali w Jedwabnem. Polacy zostali zmuszeni do
      asystowania w twj zbrodni.

      1. Parodia ekshumacji - Włodzimierz Kałuża

      2. W Jedwabnem mordowali Niemcy - Marcin Gugulski Tygodnik Głos NR 24 (882) 16 czerwca 2001

      3. "Rozmowa z archeologiem Andrzejem Kolą, który kierował pracami ekshumacyjnymi w Jedwabnem - Andrzej Kaczyński, Rzeczpospolita"
      • gentile1 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 17:29
        W sprawie Jedwabnego niepodważalny jest fakt kierowniczej-sprawczej roli
        Niemców. Tego nie próbuje kwestionować nawet służalczy wobec salonowych mendiów
        prof.Paczkowski. Oznajmił to na antenie michnikowego TOK-FM budząc tym
        oświadczeniem niekłamane zdumienie funkcjonariuszki p.o. redaktorki- Laszuk.
        Akcja w Jedwabnem była tylko częścią szerszego planu noszącego nazwę "Akcji
        samooczyszczających". Co się pod tym terminem kryje możemy wyczytać w dwóch
        rozkazach Reinharda Heidricha szefa RSHA i Heinricha Himmlera. Oba pochodzą z 41
        roku z czerwca, jeden miał formę pisemną, drugi dyrektywy ustnej. Jednoznacznie
        definiują metodykę działania i postępowania z zydami i miejscową ludnością.

        Jedwabne było jedną z tzw. 'akcji samooczyszczających', przeprowadzanych wówczas
        z niemieckiej inspiracji, pod niemieckim kierownictwem i z zapewnieniem
        bezkarności dla uczestników pogromu (...). Takie działania miały charakter
        propagandowy: miały dowodzić, że nienawiść do Żydów jest powszechna. Niemieckie
        oddziały specjalne Policji i Służby Bezpieczeństwa (Einsatzgruppen oraz
        Einsatzkommandos) otrzymały w 1941 r. rozkaz, aby organizować takie 'akcje
        samooczyszczające', nie zostawiając jakiegokolwiek śladu własnej roli i udziału.
        Trudno się więc dziwić, że w źródłach niemieckich materiałów obciążających winą
        Niemców jest tak niewiele.

        Ważne było jedno-wydżwięk propagandowy. W świat miała pójść informacja że pogrom
        zorganizowany przez niemców był oddolnym, samodzielnym, podjętym z własnej
        inicjatywy aktem antysemityzmu w wykonaniu miejscowej ludności.
        Porażające jest to że po tylu latach w świadomości zbiorowej kwitnie i triumfuje
        propaganda goebbesoewska.
        Sprawców deszyfruje jednak ich słynny zmysł porządku i umiłowanie metodyki
        działania-ordnung.
        Ta metodyka-schemat działania we wszystkich przypadkach organizowanych pogromów
        jest bardzo podobna. Spędzenie ofiar w gupę, nakłanianie do pielenia bruku na
        rynku, zakopywanie pomnika Lenina etc. Taki sam scenariusz zastosowano w Łomży
        gdzie puszczono z dymem 3000 żydów w tamtejszej synagodze i innych pobliskich
        miejscowościach gdzie sprawstwa niemców nikt nie kwestionuje...w Jedwabnem
        również. A że zapędzono do eskortowania żydów również garstkę polactwa z
        marginesu, cóż, winny ślepy miecz czy ręka go dzierżąca?
    • herr7 to nie są mity, to jest głupota... 26.08.09, 17:37
      a głupota i ignorancja są spoiwem demokracji. Gdyby ludzie byli mądrzy,
      wnikliwi, nieufni i kierowali się zdrowym rozsądkiem to demokracja by umarła z
      braku demagogów. Ludzie powtarzają to co słyszą i widzą, gdyż w przeważającej
      części nie czytają, a ci co czytają czytają rzeczy bezwartościowe, stronnicze i
      powierzchowne jaką cechuje się propaganda.
      • goyahkla Re: to nie są mity, to jest głupota... 26.08.09, 17:50
        Czytajcie GW,czytajcie będziecie tymi którzy niosą "światłość" ludzkości.
      • landaverde Re: to nie są mity, to jest głupota... 26.08.09, 17:54
        Właśnie na tym żerują redachtorzy "Gazety Wyborczej" propagując
        różne mity - a to mit oktrągłego stołu, a to mit "organicznego
        antysemityzmu"
        (®© J.T. Gross) Polaków, a to mit Wałesy i całej
        zgrai innych "ałtorytetów moralnych" wykstruganych z byłych
        (?) konfidentów cywilnych i wojskowych służb PRL.
        • gentile1 Re: to nie są mity, to jest głupota... 26.08.09, 18:36
          To najprostsza metoda-dezawuować fakty nadając im rangę mitu, mit natomiast
          odziać w szaty faktu historycznego. Nie przez przypadek to z ust (słodszych od
          malin) Adama M. usłyszeliśmy nieśmiertelną frazę:

          "napiszemy historię od nowa"

          I piszą, musieli tylko nieco odczekać aż wymrze większość naocznych świadków
          historii prawdziwej i nie będzie kłopotliwie wierzgać na widok prób pisania na
          nowo historii słusznej(nie mylić z prawdziwą).

          I tak, zgodnie z dialektyką pisania historii na nowo, powszechna kolaboracja
          naszych ulubieńców z sowietami nie jest, jak dotychczas-powszechnie
          znanym-oczywistym faktem ale -stereotypem i-antysemickiem mitem. Powtarzajmy to
          tak metodycznie i tak często aż wryje sie w świadomosć i, co ważniejsze, w
          podświadomość czytelników. Mimo,że ów "mit" został potwierdzony przez takich
          historyków jak prof. Norman Davies.

          Fakt niesłuszny z punktu widzenia Ministerstwa Prawdy nalezy poddac medialnej
          młócce aż straci status faktu i osiagnie pożądany-mitu.

          Analogicznemu-symetrycznemu zabiegowi należy poddać wykreowane na potrzeby
          propagandy stereotypy i metodycznie przepoczwarzać je w obiektywne fakty. W ten
          sposób buduje sie mitologię udziału i sprawczej roli Polaków w Holocauscie,
          redukując role Niemców do "dekoracyjnej" (Gross).
          Ćwierćinteligenci, a z tej kategorii rekrutują się konsumenci GW ochoczo tą
          prostacką woltę przyswajają.

          Bo, czyż może być coś bardziej nobilitującego niż walka ze stereotypem?
    • ethebor "Japonia i Francja"? Nie pomylilo sie z Chinami? 26.08.09, 18:05
      Japonia byla przeciez panstwem Osi! Szanownemu socjologowi w jedynie
      szlusznej sprawie niszczenia mitow narodowych zabraklo albo wiedzy
      albo konsekwencji. Owszem Japonia miala niezaprzeczalny wplyw, ale
      jak juz uzgledniami panstwa oby stron, nalezy chyba uzwglednic w ...
      Niemcy, czego nie zrobiono.
      • wolf34 Czy umiesz czytać? 26.08.09, 19:06
        ethebor napisał:

        > Japonia byla przeciez panstwem Osi! Szanownemu socjologowi w
        jedynie
        > szlusznej sprawie niszczenia mitow narodowych zabraklo albo wiedzy
        > albo konsekwencji. Owszem Japonia miala niezaprzeczalny wplyw, ale
        > jak juz uzgledniami panstwa oby stron, nalezy chyba uzwglednic
        w ...
        > Niemcy, czego nie zrobiono.
        Uwzględniono Niemcy i Polacy wymienili je na 1 miejscu-przed ZSRR i
        Polską.
        • ethebor Chodzilo mi o powyzszy cytat: 26.08.09, 19:18
          "Polacy twierdzą też, że Polska miała większy wpływ na przebieg
          wojny niż wielkie mocarstwa: USA i Wielka Brytania, a także Japonia
          i Francja." To troche co innego niz zadanie we wstepie.

          wolf34 napisał:

          > ethebor napisał:
          > Uwzględniono Niemcy i Polacy wymienili je na 1 miejscu-przed ZSRR
          i
          > Polską.
    • landaverde Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 26.08.09, 19:28
      GW:

      "Panuje przekonanie, że to Polacy cierpieli bardziej niż wszystkie
      inne narody, nawet Żydzi (patrz wykres), choć to Żydzi - i Romowie -
      byli jako narody skazani na śmierć."


      "Budowniczy „wielkich Niemiec” starli się opróżnić tereny polskie
      z Polaków i dlatego stasowali masowe zabójstwa na ludności polskiej,
      białoruskiej i ukraińskiej, żeby opróżnić tereny zamieszkałe przez
      Słowian dla kolonizacji niemieckiej, po zwycięstwie Niemiec. Dobrze
      politykę kolonizacyjną Niemiec pod rządami Hitlera opisuje profesor
      Cambridge University, Richard J. Evans w ostatnim tomie jego
      trylogii o Trzeciej Rzeszy pod tytułem „The Third Reich at War, 1939-
      1945”, w którym to tomie autor stwierdza, że naziści niemieccy pod
      wodzą Hitlera planowali wymordowanie mieszkańców Polski, Białorusi i
      Ukrainy, żeby na terenach ogołoconych z tych narodów, założyć
      wielkie zmechanizowane gospodarstwa rolne jak i fabryki tak, żeby
      Niemcy były największą potęgą na świecie.

      Do klęski pod Moskwą w zimie 1941/42, masowe mordy były głównie
      dokonywane przez Niemców i Sowietów na ludności polskiej, na
      pierwszym miejscu cierpiała inteligencja. Do wybuchu wojny niemiecko-
      sowieckiej w lecie 1941, Sowieci wymordowali, przy pomocy
      miejscowych Żydów, większą ilość obywateli polskich, więcej niż
      uczynili to Niemcy w tym samym czasie. W styczniu 1942, rząd Hitlera
      ogłosił „ostateczne rozwiązanie sprawy żydowskiej”. Przed tą datą,
      głównym celem mordów niemieckich była inteligencja polska."


      Źródło: www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=977
      • 1zorro-bis Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 26.08.09, 23:09
        pojechalismy na konikach do Czech z bratnia pomoca? "Za wolnosc wasza i nasza"?
        No, uderzmy sie raz w piersi.....
        • gentile1 Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 26.08.09, 23:29
          Nie można tak do końca oskarżać Polski o zabór Zaolzia, bowiem najpierw tereny
          te w wyniku porozumienia między polska Radą Narodową Księstwa Cieszyńskiego a
          czeskim Komitetem Narodowym należały do Polski. Dopiero w styczniu 1919 roku
          Czechosłowacja wykorzystując nasze zaangażowanie na wschodzie zajęła Zaolzie
          zbrojnie. To strona czechosłowacka nie chciała plebiscytu, bo wiedziała, że go
          przegra. W 1938 roku po prostu odebraliśmy Czechosłowacji nasze ziemie. Tutaj
          jest podobny problem co z Litwą, które granice są ważniejsze historyczne czy
          etniczne.
          • landaverde Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 27.08.09, 00:45
            "Ty nie mów tak do niego, bo on nie rozumie przecież..."
            - Zenon Laskowik ("Z tyłu sklepu" - Benefis Zenona Laskowika)

            Jemu chodzi wyłącznie o to by bić się w cudze piersi.
          • 1zorro-bis Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 27.08.09, 07:31
            " po prostu odebralismy Czechoslowacji nasze ziemie".....I z ta logika wlasnie
            Niemcy wkroczyli do Polski 1 wrzesnia a Rosjanie 17.....
            • landaverde Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 27.08.09, 16:11
              Tak, masz rację - to zupełnie to samo, nie ma żadnej różnicy.

              Poza tym zapomniałeś zacytować resztę wepowiedzi.
              • gadolinn Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 28.08.09, 08:44
                Jest tak:
                My im odbieramy ziemie.
                Oni nam - zabieraja.
                • landaverde Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 28.08.09, 08:56
                  Przeczytaj jeszcze raz:

                  "(...) najpierw tereny te w wyniku porozumienia między polska Radą
                  Narodową Księstwa Cieszyńskiego a czeskim Komitetem Narodowym należały do
                  Polski. Dopiero w styczniu 1919 roku Czechosłowacja wykorzystując nasze
                  zaangażowanie na wschodzie zajęła Zaolzie zbrojnie
                  "
                  • gadolinn Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 29.08.09, 00:20
                    To byla ogolna zasad, a nie zastosowanie w konkretnej sytuacji zaolzia.
                    • 1zorro-bis Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 29.08.09, 07:01
                      a czy ktos pomyslal jak czuli sie Czesi w 1938 roku? I dziwne jest dlaczego nas
                      tak do tej pory "kochaja"....
                      • gentile1 Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 29.08.09, 14:01

                        --Zorro, co prawda poprzednimi postami udowodniłeś że nie potrafisz zarówno
                        myśleć jak i czytać ale, powodowany humanitarnym współczuciem, dam ci jeszcze
                        jedną szansę, ostatnią.


                        Przeczytaj jeszcze raz:

                        "(...) najpierw tereny te w wyniku porozumienia między polska Radą
                        Narodową Księstwa Cieszyńskiego a czeskim Komitetem Narodowym należały do
                        Polski. Dopiero w styczniu 1919 roku Czechosłowacja wykorzystując nasze
                        zaangażowanie na wschodzie zajęła Zaolzie zbrojnie"
                        • 1zorro-bis Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 31.08.09, 07:01
                          co w niczym nie tlumaczy polskiej agresji na Czechy w 1938 roku. Podobny
                          przyklad, jaki podajesz mozna by odniesc do tego jak polska zajmowala w 1020
                          roku wschodnie tereny. Zbrojnie....Historia ma niestety to do siebie, ze da sie
                          naginac. Wszystko zalezy od punktu widzenia i...siedzenia.
                          • landaverde Re: Pytanie: a co Polska robila w 1938 roku? 01.09.09, 05:09
                            1zorro-bis napisał:
                            > co w niczym nie tlumaczy polskiej agresji na Czechy w 1938 roku.

                            I owszem, tłumaczy. Przeważała tam ludność polska, a zgodnie z umową
                            podział dawnego Śląska Cieszyńskiego miał być dokonany na zasadach
                            etnicznych.

                            Poza tym nie Czechy, tylko Czechosłowację, i nie agresji
                            tylko ultimatum. Wojsko polskie rzeczywiście zajęło Zaolzie, ale już po
                            przekazaniu tych ziem Polsce przez Czechosłowację, nie było węc żadnej
                            'agresji'. Konflikt owszem był, ale nie z Czechami, lecz z
                            Niemcami, którzy sami chcieli zająć te tereny.

                            > Podobny przyklad, jaki podajesz mozna by odniesc do tego jak polska
                            > zajmowala w 1020 roku wschodnie tereny. Zbrojnie....

                            To bardzo interesujące - mogłbyś rozwinąć temat, podać szczegóły?

                            > Historia ma niestety to do siebie, ze da sie naginac.
                            > Wszystko zalezy od punktu widzenia i...siedzenia.

                            Co niniejszym, poniekąd, zademonstrowałeś. Jak się nie zna faktów to
                            historia jest jak z gumy, prawda?
    • tornson Rosjanie w Jedwabnem?? Tak myśli 10%, 27.08.09, 16:40
      kompletnych idiotów w Polsce nie brak.
    • wilhelm4 Re: Sondaż 4: Polski mit II wojny światowej 27.08.09, 19:50
      Szkocka BBC o Górnym Śląsku
      12.08.2009.

      ImagePo anglojęzycznych kanałach Al-Jazeera International i Russia
      Today specyfiką Górnego Śląska i dążeniami regionu do autonomii
      zainteresowała się szkocka BBC. Ekipa telewizyjna ze Szkocji
      przebywała na Górnym Śląsku w pierwszych dniach sierpnia,
      przeprowadzając rozmowy m.in. z Bartłomiejem Świderkiem z Rady
      Naczelnej Ruchu Autonomii Śląska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka